Strona główna Blog Strona 2206

PeWuKa na konferencji naukowej

0
Słynna wystawa będąca dumną prezentacją dorobku zmartwychwstałej Rzeczypospolitej doczekała się specjalnej konferencji naukowej. Zorganizowanej oczywiście na MTP.

Konferencja „Powszechna Wystawa Krajowa 1929 – obszary znaczeń” rozpoczęła się 6 czerwca, a otworzył ją Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Przez dwa dni profesorowie, architekci i studenci będą rozmawiać o związanych z nią osiągnięciach architektonicznych i artystycznych, a także dyskutować o jej fenomenie.

Powszechna Wystawa Krajowa była prezentacją osiągnięć pierwszego dziesięciolecia II Rzeczpospolitej w dziedzinie architektury i sztuk plastycznych, a także postępu technicznego i rozwoju gospodarki. Na jej potrzeby powstało 112 obiektów ekspozycyjnych. Wzięło w niej udział blisko 1,5 tys. wystawców. W ciągu 138 dni od momentu uroczystego otwarcia (16 maja 1929 r.) do zamknięcia (30 września) wystawę zwiedziło 4,5 mln gości z kraju i zagranicy.

Przygotowaniom do PWK towarzyszyło ożywienie ruchu budowlanego. Oprócz budynków powiązanych z obszarem wystawowym takich jak: Dworzec Zachodni przy ul. Głogowskiej, hotel „Polonia” przy ul. Grunwaldzkiej, budynek PKO z kinem Bałtyk przy ul. Roosevelta, Palmiarnia i budynek mieszkalny z restauracją „Magnolia” przy parku im. T. W. Wilsona czy Miejska Szkoła Handlowa proj. Stefana Cybichowskiego przy ul. Śniadeckich, powstało także wiele innych, rozsianych po całym mieście. Przy tej okazji w całym Poznaniu zakładano kanalizację, wodociągi, sieć gazową i elektryczną. PeWuKa miała też kluczowe znaczenie dla rozwoju przestrzennego Poznania. Radykalnie zmieniła obraz architektoniczny miasta, prezentując nowe trendy projektowe oraz zdobycze międzynarodowej awangardy.

– PeWuKa to coś więcej niż tylko wystawa – mówił Jacek Jaśkowiak podczas inauguracji konferencji. – Nigdy wcześniej ani później Polska nie widziała wydarzenia zorganizowanego z takim rozmachem i na taką skalę. PeWuKa jest porównywana do współczesnych światowych wystaw EXPO i międzynarodowych kongresów. Zajęła ogromny, ponad 60-hektarowy obszar, dała impuls do dalszego rozwoju Poznania i całego kraju. PeWuKa to bardzo ważne 138 dni w historii miasta.

Prezydent podkreślił, że to właśnie PeWuCe zawdzięczamy rozkwit terenów Międzynarodowych Targów Poznańskich.
– Targi Poznańskie byłyby zupełnie inne, gdyby nie PeWuKa – zgadza Przemysław Trawa, prezes zarządu Grupy MTP. – Bardzo możliwe, że pozostałyby małymi, prowincjonalnymi targami albo w ogóle zniknęłyby z mapy Polski. Cały Poznań wiele zawdzięcza Powszechnej Wystawie Krajowej. Sława miasta rozniosła się wtedy po kraju i poza jego granicami.

Konferencja naukowa „Powszechna Wystawa Krajowa 1929 – obszary znaczeń” zorganizowana została przez Miejskiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu, Wydział Architektury Politechniki Poznańskiej i Instytut Historii Sztuki UAM. Potrwa do piątku, 7 czerwca.

Wydarzenie jest częścią obchodów 90. rocznicy PeWuKi.

UMP, el

Hipodrom Wola zaprasza: 4 Foulee CSI4* Poznań

0
950 tysięcy w puli nagród w konkursach FEI i Grand Prix – IX Memoriał Macieja Frankiewicza z pulą nagród 420 tysięcy złotych. 7-9 czerwca na Hipodromie Wola odbędą się międzynarodowe zawody konne w skokach przez przeszkody 4 Foulee CSI4* Poznań.

Prestiżowe konkursy zaliczane do rankingu FEI będą rozgrywane codziennie od piątku do niedzieli. Ich zwieńczeniem będzie niedzielne Grand Prix – IX Memoriał Macieja Frankiewicza z pulą nagród 420 tysięcy złotych. Zawodnicy będą mogli powalczyć o więcej punktów do rankingu Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej niż dotychczas.

– CSI4* Poznań to zawody, które jako miasto traktujemy bardzo prestiżowo. Zachęcamy mieszkańców, aby przyszli i zobaczyli zmagania zawodników – mówi Katarzyna Kierzek – Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania. – W tym roku można będzie podziwiać blisko 100 jeźdźców z 20 krajów na ponad 200 koniach. Mam nadzieję, że dopisze nam pogoda. Dziękuję organizatorom, a zawodnikom życzę powodzenia.

Centrum Wyszkolenia Jeździeckiego Hipodrom Wola jest już gotowe na przyjęcie zawodników.
– To największe wydarzenie tej rangi w Wielkopolsce – mówi Hieronim Cichy, prezes hipodromu. – Cieszymy się, że hipodrom sprostał oczekiwaniom uczestników, organizatora i mecenasa zawodów. Dzięki tej imprezie podnosimy rangę jeździectwa w naszym województwie i całej Polsce.

Bardzo atrakcyjnie zapowiada się zwłaszcza sobotnie popołudnie. Oprócz rywalizacji o Wielką Nagrodę Wielkopolski rozegrany zostanie widowiskowy konkurs sześciu barier. Tego dnia odbędzie się też „Bieg 4 Na Woli” (4 km biegu przełajowego i 4 km marszu Nordic Walking), który poprowadzi zawodników leśnymi ścieżkami wokół hipodromu. Sportowych emocji nie zabraknie również w pierwszym i ostatnim dniu imprezy. Oprócz zawodów w randze czterech gwiazdek, uczestnicy rywalizować będą w małej rundzie w ramach zawodów CSI1*, w rundzie dla młodych koni oraz pony.

– Poznań jest jednym z niewielu lat w Europie i na świecie, który ma dwie imprezy tak wysokiej rangi. Oprócz CSI4* Poznań jest jeszcze Cavaliada – zauważa Szymon Tarant, dyrektor zawodów. – Nasza impreza w randze 4 gwiazdek to aż 4 ważne konkursy zaliczane do światowego rankingu, na które chcę w sposób szczególny zaprosić publiczność. Stawiamy na konkursy klasyczne wysoko punktowane.

Listę startową otwierają zawodnicy światowej klasy, m.in.: amazonka Gulia Martinengo Marquet (która tydzień temu przyczyniła się do wygranej Włochów w Pucharze Narodów na CSIO5* w Rzymie), Włoch Emilio Bicocchi (który rok temu był czwarty w najtrudniejszym i najwyżej dotowanym Grand Prix świata na CSIO5* w Calgary), Abdullah Alsharbatly z Arabii Saudyjskiej (brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich z 2012 roku i wicemistrz świata z 2010 roku), Michel Hendrix z Holandii (zwycięzca zeszłorocznego Pucharu Narodów na CSIO5* w Falsterbo) czy Thierry Goffinet z Belgii (trzeci w zeszłorocznym Grand Prix Poznania). Na doping poznańskiej publiczności będą mogli liczyć najlepsi polscy skoczkowie, w tym pierwsza trójka krajowego rankingu – Jarosław Skrzyczyński, Krzysztof Ludwiczak i Wojciech Wojcianiec. Nie zabraknie również przedstawicieli młodego pokolenia – utalentowanych zawodników, jak Andrzej Opłatek czy Adam Grzegorzewski.

Zawodom sportowym towarzyszy szereg dodatkowych atrakcji. Widzowie będą mogli podziwać showmana Pierre’a Fleury, uczestnika francuskiego programu „Mam Talent”. Dla najmłodszych kibiców codziennie otwarta będzie strefa dziecka, w której nie zabraknie gier i zabaw, a także przejażdżek na kucykach. W sobotę i w niedzielę każdy będzie mógł spróbować jazdy wierzchem na… wielbłądzie. Radosną atmosferę wprowadzi Orkiestra Dęta Miasta Swarzędza, a uroczyste otwarcie i dekoracja zwycięzców Grand Prix odbędzie się w asyście Ochotniczego Reprezentacyjnego Oddziału Ułanów Miasta Poznania.

Więcej informacji na temat CSI* Poznań można znaleźć na stronie wydarzenia.

UMP, el

Festiwal 100 lat razem. Zobacz program wydarzeń!

0
Już w piątek (7 czerwca) rozpocznie się dwudniowe muzyczne szaleństwo. Na scenie zobaczymy m.in. Lady Pank. Zobacz program wydarzeń!

Festiwal „100 lat razem” został zorganizowany przez cztery uczelnie, które w przeszłości wchodziły w skład Uniwersytetu Poznańskiego (UAM, AWF, UP, UM), żeby uczcić przypadającą w tym roku 100. rocznicę jego powstania.

Główna scena, na której zagrają muzyczne gwiazdy stanie na placu Mickiewicza.

W piątek (7 czerwca) zagrają na niej:

  • 19:00 – Live Wires
  • 20:30 – Sonbird
  • 22:00 – Otwarcie Festiwalu
  • 22:30 – Lady Pank

W sobotę (8 czerwca) pojawią się:

  • 19:00 – Pięć Stron Świata
  • 20:00 – Otsochodzi
  • 21:15 – Bitamina
  • 22:30 – Bass Astral x Igo

Koncerty nie są jedynymi atrakcjami jakie przygotowano na festiwal. W sobotę w parku Wieniawskiego i na parkingu przed CK Zamek powstanie strefa familijna. Na ulicy Wieniawskiego będą natomiast stały food tracki.

Zmarł Jan Karwecki, były bramkarz Lecha

0
Były bramkarz Lecha Poznań i reprezentacji Polski, Jan Karwecki, zmarł w wieku 70 lat w Krakowie.

Bramkarz był wychowankiem Włókniarza Walim. Następnie reprezentował Górnik Wałbrzych, żeby później trafić do Lecha Poznań, w którym przeżył najlepszy okres w karierze. To właśnie z „Kolejorza” udało mu się trafić do reprezentacji Polski, w której rozegrał pięć spotkań.

Po odejściu z Lecha, Jan Karwecki reprezentował jeszcze Szombierki Bytom, Wisłę Kraków oraz Cracovię. To właśnie w stolicy Małopolski postanowił zamieszkać po zakończeniu kariery. W sumie na najwyższym poziomie w Polsce rozegrał 122 spotkania.

Konin: Zaatakowała nożem swoje dzieci i chciała zabić siebie

0
Do tragicznych wydarzeń doszło w Kramsku, koło Konina. Matka zaatakowała nożem dwójkę swoich dzieci, a następnie zadała rany samej sobie. Jedno z dzieci zmarło.

Jak ustalili dziennikarze RMF FM do tragedii doszło w domu przy ulicy Kolejowej. Kobieta zaatakowała nożem dwójkę swoich dzieci, 5-miesięczne i 8-letnie, a następnie zadała rany samej sobie. Starszego z dzieci nie udało się uratować.

Matka i młodsze z dzieci są w stanie ciężkim. Obecnie przebywają w szpitalu. Policja nie chce obecnie zdradzać szczegółów śledztwa. Wiadomo, że o całej sprawie zostali poinformowani przez siostrę matki dzieci.

Źródło: RMF FM

Michał Chamera trenerem bramkarzy Lecha

0
Nowym członkiem sztabu szkoleniowego Dariusza Żurawia będzie Michał Chamera, który będzie pełnił funkcję trenera bramkarzy. – Zdecydowaliśmy się na szkoleniowca, który będzie miał dobry kontakt z naszą dosyć młodą trójką bramkarzy – mówi dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa.

Michał Chamera w czasie kariery zawodniczej występował w wielu klubach, ale najlepiej został zapamiętany z gry w Arce Gdynia. W 2005 roku awansował z nią do ekstraklasy i to właśnie w barwach klubu, którego kibice są zaprzyjaźnieni z fanami Kolejorza, debiutował w tych rozgrywkach. Po pół roku przeszedł do Polonii Warszawa, w której zaliczył swoje ostatnie mecze na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W trakcie gry w piłkę miał także epizod zagraniczny, kiedy bronił dostępu do bramki w duńskim Brabrand IF. Karierę piłkarską zakończył zaledwie w wieku trzydziestu lat, po czym rozpoczął pracę jako szkoleniowiec.

Na początku objął stanowisko koordynatora ds. szkolenia bramkarzy w rezerwach i młodzieżowych grupach Arki Gdynia. Następnie na ponad trzy lata wyjechał do Kataru, gdzie pełnił rolę trenera golkiperów w miejscowym klubie Muaither S.C. Początkowo występował on w drugiej lidze, jednak w czasie, kiedy pracował tam Michał Chamera awansował on do rozgrywek tamtejszej ekstraklasy. Od roku 37-latek pełnił tę samą funkcję w pierwszoligowej Bytovii Bytów. Jednym z piłkarzy bytowskiego klubu był w tym czasie były lechita, Filip Burkhardt. – Oczywiście jako piłkarz z pola nie miałem aż takiego kontaktu z Michałem Chamerą, ale na pewno mogę powiedzieć, że bramkarze byli zadowoleni z jego warsztatu i metod treningowych. U piłkarzy grających na tej pozycji wymaga bardzo dobrej gry nogami i widać było, że w treningach kładł na to nacisk – podsumowuje poznaniak.

Jednym z kluczowych elementów przy wyborze nowego trenera bramkarzy w pierwszym zespole Lecha Poznań była wcześniejsza praca za granicą oraz obycie w trenowaniu zagranicznych golkiperów. – Michał Chamera jest młodym trenerem, ale z dużym doświadczeniem. Posiada licencję UEFA Goalkeeper, czyli najwyższe wykształcenie w jego obszarze pracy. Cały czas się dokształca i aktualnie jest w trakcie obrony doktoratu na gdańskiej AWFiS – mówi dyrektor sportowy Kolejorza, Tomasz Rząsa. – Przed wyborem nowego trenera zebraliśmy sporo opinii o różnych kandydatach i najbardziej spodobała nam się właśnie kandydatura Michała Chamery. Równocześnie bardzo polecał go Wojciech Kowalewski, który obecnie pracuje z Jackiem Magierą przy reprezentacji Polski U-20. Zdecydowaliśmy się na szkoleniowca, który będzie miał dobry kontakt z naszą dosyć młodą trójką bramkarzy. Ważne dla nas jest także doświadczenie międzynarodowe, co będzie pomocne przy pracy z Mickey van der Hartem – kontynuuje.
Michał Chamera zastąpi na stanowisku trenera bramkarzy Roberta Mioduszewskiego, który pełnił tę funkcję od 2 kwietnia 2019 roku.

mat. pras.

„Tylko nie mów nikomu”. Młodzież z Gniezna solidaryzuje się z duchownymi

0
Kilka osób z Gniezna postanowiło nakręcić filmik, na którym solidaryzują się z duchownymi. Produkcja „To nasza wspólna sprawa” ma zwrócić uwagę widzów, że nie każdy ksiądz jest związany ze skandalem pedofilskim.

Film Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” okazał się sensacją. Produkcję, która od początku miała pod górkę i ostatecznie została opublikowana do obejrzenia za darmo na youtubie (można zobaczyć ją tutaj) wyświetliły miliony polaków. Po filmie nastąpiła gorąca dyskusja na temat pedofilli w polskim Kościele.

To automatycznie rzutowało na obraz wszystkich duchownych. – Doświadczyłam po tym filmie od innych ludzi, że wrzucają wszystkich księży do jednego worka. Nie zgodziłam się. My ludzie młodzi, którzy na co dzień mamy do czynienia z kapłanami i z Kościołem dostrzegamy zupełnie inny obraz. Całościowy – wyjaśniła w rozmowie z Radiem Poznań Weronika Kowalczyk, jedna z autorek filmu.

Źródło: Radio Poznań

Old Breakout: Tribute to Nalepa & Kubasińska – zdjęcia

0
W Poznaniu w Klubie Blue Note odbył się koncert promujący najnowszy album członków oryginalnego składu zespołu Breakout założonego przez Tadeusza Nalepę – legendy polskiej sceny blues-rockowej z lat siedemdziesiątych.

Koncert w Józefowie pod Warszawą w 2013 roku, na festiwalu Lep na Bluesa spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. W roku 2014 roku zespół nagrał płytę „Za głosem bluesa idź” z tekstami znanego poety Bogdana Loebla.

Po czterech latach koncertowania oraz spotkań z fanami, zespół w zeszłym roku nagrał najnowszy album, zatytułowany „Tribute to Nalepa & Kubasińska”. W trakcie koncertu  ze sceny zabrzmiały utwory nowe, jak również  dawne przeboje grupy Breakout.

Zespół wystąpił w następującym składzie:
Tadeusz Trzciński – harmonijka, Marcin Kołdra – śpiew, gitara, Sławek Burakowski – gitara, Maciej Kubicki – gitara basowa, Jarosław Gaś – perkusja

IMGW ostrzega. Burze w Wielkopolsce!

0
Synoptycy ostrzegają przed nadchodzącymi burzami, które mają się dzisiaj pojawić praktycznie w całej Wielkopolsce.

Burze przyjdą do nas z zachodu. Stopniowo od godziny 18 mają przechodzić przez Wielkopolskę, aż do 2 w nocy. W Poznaniu ma zacząć grzmieć około 20. Synoptycy podkreślają, że z burzami przyjdzie silny wiatr, w porywach do 70 km/h. Niewykluczony jest również grad.

Turek: Zmiana zasad płacenia za śmieci. „Nowy system będzie sprawiedliwy”

0
Od 1 sierpnia wprowadzone zostaną zmiany w ściąganiu opłat za zużyte śmieci. Miasto zdecydowało się powiązać je ze zużyciem wody.

– Rada Miejska ma obowiązek uchwalić stawki za odpady. Miasto zaś musi zebrać od mieszkańców tyle pieniędzy, aby odebrać od mieszkańców śmieci i dostarczyć je na składowisko. Musi zatem zapłacić firmie, która odbiera odpady i transportuje do Orlego Stawu, oraz składowisku w Orlim Stawie za ich unieszkodliwianie. Jeżeli zbieramy od mieszańców mniej pieniędzy za śmieci, niż kosztuje ich odbiór, transport i unieszkodliwianie, to trzeba podnieść stawki. Miasto jedynie pośredniczy między mieszkańcami, a zakładem unieszkodliwiania odpadów – czytamy na oficjalnej stronie miasta powody zmian.

Dotychczas w Turku opłaty za odpady uzależnione były od ilości osób w rodzinie. Od 2015 r. swoje deklaracje z systemu opłat wycofało jednak ponad 1000 mieszkańców. W tej sytuacji powinna zmniejszyć się liczba odbieranych odpadów. Ona jednak wzrosła rocznie na jednego mieszkańca o prawie 80 kg. – Aby system się finansował, stawka za odpady segregowane musiałaby wzrosnąć do minimum 19 zł za osobę, a za niesegregowane do 30 zł za osobę. Wtedy 4-osobowa rodzina musiałaby zapłacić miesięcznie odpowiednio: 76 zł lub 120 zł – tłumaczą urzędnicy.

Lekarstwem ma być wprowadzenie systemu opartego o zużycie wody. Początkowo może on wydawać się nieco skomplikowany. Rada Miejska przyjęła stawki opłat za odpady: segregowane 5,5 zł/m3 i niesegregowane 10 zł/m3. Oznacza to, że roczne zużycie wody za rok 2018 w gospodarstwie domowym dzielimy na 12 miesięcy, następnie mnożymy przez stawkę za odpady: 5,50 lub 10 zł (w zależności od sposobu segregacji). Przyjmując, że średnie zużycie wody w Turku to 3 m3/osobę, 4-osobowa rodzina zużywa rocznie 144 m3 wody, to daje 12 m3 miesięcznie, co z kolei w przeliczeniu stawki 5,50 zł lub 10 zł oznacza miesięczne opłaty za odpady odpowiednio: 66 zł za segregowane (przy pozostawieniu dotychczasowego systemu opłaty musiałyby wzrosnąć do 4×19 zł = 76 zł/mc) i 120 zł za niesegregowane.

– Nowy system uzależniony od zużycia wody (do którego nie jest wliczana woda z liczników ogrodowych) będzie sprawiedliwy. Choćby dlatego, że jeśli ktoś wyjedzie na kilka miesięcy, wtedy niższe zużycie wody zaskutkuje niższymi opłatami za odpady w kolejnym okresie. Natomiast teraz czy ktoś cały czas przebywa na miejscu, czy okresowo, płaci tyle samo – zauważa Urząd Miejski.

Nowe zasady oznaczają jednak przymusowe inwestycje dla części mieszkańców. Właściciele domów, którzy nie posiadają liczników ogrodowych na wodę do podlewania trawy itp., powinni się w takie zaopatrzyć, aby ponosić mniejsze opłaty za odpady.

Autor: UMT op. AS

Poznań: Tragiczny wypadek na Hetmańskiej. Nie żyje 8-latek. Przechodził na czerwonym świetle?

0
Do tragicznego wypadku u zbiegu ulic Hetmańskiej i Dmowskiego doszło wczoraj wieczorem. 8-letnie dziecko zostało potrącone przez tramwaj.

Według relacji świadków, dziecko próbowało przebiec przez ulicę na czerwonym świetle i zostało potrącone przez nadjeżdżający tramwaj. Mimo godzinnej reanimacji nie udało się go uratować. Szczegóły sprawy obecnie ustalają policjanci, którzy mają badać zapisy monitoringu. Z pierwszych ustaleń wiadomo między innymi, że dziecko było całkowicie samo.

Sprawdzana również będzie reakcja motorniczego. Wiadomo, że w momencie w którym doszło do wypadku był trzeźwy. Część świadków sugerowała jednak, że mógł jechać zbyt szybko. To ustalą policjanci.

Do wypadku na Hetmańskiej doszło wczoraj, przed godziną 20. W związku z tragedią rzecznik MPK poinformowała dzisiaj, że planowany na weekend finał „Konkursu na Najlepszego Motorniczego '2019” został przełożony.

Groził Jackowi Jaśkowiakowi, dostał wyrok. „Brak reakcji byłby przyzwoleniem na takie działania”

0
Cezary O., internauta, który w styczniu po śmierci Pawła Adamowicza, napisał w sieci „jeszcze Jaśkowiaka i prezydenta Wrocławia” został skazany przez sąd na osiem miesięcy więzienia.

Według opinii sądu tego typu komentarz był nawoływaniem do stosowania przemocy wobec prezydentów. Cezary O., z podpoznańskiego Kórnika, został skazany na osiem miesięcy w zawieszeniu na rok.

– Ten wyrok to dla osób dopuszczających się przemocy słownej w sieci jasny sygnał, że nie mogą czuć się bezkarne. Brak reakcji byłby przyzwoleniem na takie działania – skomentował Jacek Jaśkowiak.

Archiwalny Poznań na skwerze Romana Wilhelmiego

0
Unikatowe zdjęcia Poznania z okresu dwudziestolecia międzywojennego, zbiór archiwalnych pocztówek z tego okresu i miasto w czasach PRL. Wszystkie fotografie ożywione w fotoplastikonie można oglądać od 5 czerwca na skwerze Romana Wilhelmiego.

Narodowe Archiwum Cyfrowe we współpracy z Archiwum Państwowym w Poznaniu z okazji 100-lecia utworzenia sieci Archiwów Państwowych przygotowało jedyną w swoim rodzaju wystawę prezentującą archiwalne fotografie Poznania i jego mieszkańców.

Archiwalne fotografie ożywione w fotoplastikonie pokażą unikatowe kadry Poznania z okresu dwudziestolecia międzywojennego, autorstwa wybitnego fotografa Henryka Poddębskiego oraz ciekawy zbiór archiwalnych zdjęć i pocztówek Poznania, pochodzący m.in. z I poł. XX w.

Po raz pierwszy zostaną też zaprezentowane niezwykłe zdjęcia Mogensa Tørsleffa, Norwega fotografującego Poznań w latach 50. Na kolorowych zdjęciach można zobaczyć zmieniające się miasto z czasów PRL-u. Fotografie prezentowane będą w technice stereoskopowej, dającej wrażenie trójwymiarowości oraz w 2D.

Fotoplastikon zapewnia: Fundacja Koncept Kultura
Projekt realizowany w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości oraz odbudowy polskiej państwowości – Niepodległa i dzięki wsparciu Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych Archiwa Państwowe

Zdjęcia można oglądać bezpłatnie w fotoplastykonie na Skwerze Romana Wilhelmiego od 5 czerwca do 8 lipca 2019 r.

Mat. pras., el

Paweł Sowa kontra Anna Wachowska-Kucharska: rozpoczął się proces

0
Przeprosiny w mediach i na Facebooku oraz 10 tysięcy złotych dla fundacji pomagającej niepełnosprawnym dzieciom. Takiego zadośćuczynienia chce radny Sowa od Wachowskiej-Kucharskiej, która oskarżyła go o przemoc wobec niej.

Dziś odbyła się pierwsza rozprawa w procesie wytoczonym przez radnego Annie Wachowskiej-Kucharskiej, byłej radnej osiedla Naramowice. Po jednej z sesji rady osiedla kobieta oskarżyła Pawła Sowę, który także był wówczas radnym na Naramowicach, o to, że stosuje wobec niej przemoc. Radny miał ją szarpać i uderzać w oczodoły. Świadkami tej sytuacji mieli być inni osiedlowi radni, a całe zdarzenie nagrane przez kamery monitoringu szkoły,m w której odbywała się sesja rady osiedla.

Anna Wachowska-Kucharska upubliczniła zarzuty w artykule Gazety Wyborczej. Sowa zareagował wytoczeniem jej sprawy za publiczne oczernianie go i dyskredytowanie jego osoby. Twierdzi, że zarzuty są wyssane z palca i uważa się za poszkodowanego. Chce przeprosin w mediach oraz na Facebooku, a także 10 tysięcy złotych dla organizacji wspierającej niepełnosprawne dzieci.

Proces będzie toczył się przy drzwiach zamkniętych. Taki wniosek złożyła dziś mecenas Agnieszka Rybak-Starczak, która reprezentuje Reprezentująca Annę Wachowską-Kucharską. Jak podaje Radio Poznań, zdaniem pani mecenas zapobiegnie to wykorzystaniu przez powoda, czyli Pawła Sowę, procesu dla budowy swojej popularności i zyskania dodatkowego rozgłosu. Sędzia Renata Pelz prowadząca sprawę zgodziła się z tą argumentacją i publiczność oraz media zostali wyproszeni z sali. Kolejną rozprawę zaplanowano na październik.

Radio Poznań, el

Leszno: Ostre słowa prezydenta o obchodach w Gdańsku. „Zostałem oszukany”

0
– Zostałem dzisiaj oszukany – tak rozpoczętym wpisem na twitterze Łukasz Borowiak, prezydent Leszna, rozgrzał internet.

Kto go oszukał? W uproszczeniu organizatorzy rocznicy 30. obchodów, częściowo wolnych, wyborów w Gdańsku. – Zostałem dzisiaj oszukany przez Aleksandrę Dulkiewicz (prezydent Gdańska – red.). Ucieszyłem się z zaproszenia na cudowne święto demokracji. Byłem dzisiaj w Gdańsku i niestety Pani Prezydent uprawia tylko politykę. To była zaplanowana akcja polityczna. Ilu samorządowców jest z Panią? Ja się odcinam od tego projektu! – napisał polityk na twitterze.


Wątek rozwinął w rozmowie z Radiem Poznań: – Niestety było w tym bardzo dużo polityki. Nie wiedziałem, że będzie to w taki sposób zorganizowane. Wystąpienia polityków były lekko szokujące, bo nie mówiliśmy o tym, co było, tylko mówiliśmy o tym, co sie wydarzy, jeżeli chodzi o październikowe wybory. To się kłóci trochę z pewną ideą świętowania okrągłej rocznicy, a mogliśmy usłyszeć bardzo krytyczne głosy w stosunku do rządzących. Ja nie chcę bronić rządzących, ale okazję do ich krytykowania można znaleźć w innym terminie, w innych okolicznościach – powiedział Łukasz Borowiak reporterowi Radia Poznań.

Źródło: twitter / Radio Poznań op. AS

Konin: Johnson Matthey wybuduje fabrykę w mieście?

0
Johnson Matthey myśli o wybudowaniu w Koninie fabryki nowoczesnego materiału katodowego do ogniw akumulatorowych.

O sprawie pisze portal pulshr.pl. Nowo powstała fabryka miałaby wykonywać części potrzebne przy produkcji samochodów elektrycznych. Z wstępnych planów wynika, że rozpoczęcie budowy miałoby się rozpocząć jeszcze w tym roku. Produkcja powinna się rozpocząć od 2021/22, a rok później fabryka ma zyskać status platformy dostawczej.

Obecnie Johnson Matthey kompletuje niezbędną dokumentację. Po niej mają się odbyć m.in. rozmowy z mieszkańcami. Firma obecnie zatrudnia na całym świecie ponad 14 tys. pracowników.

Więcej szczegółów można przeczytać tutaj.

Poznań: Ścieżka rowerowa w Śluzie Cybińskiej?

0
W lipcu ma być gotowa ekspertyza, która pozwoli ustalić czy w Śluzie Cybińskiej da się utworzyć ścieżkę pieszo-rowerową oraz jaki byłby ewentualny koszt takich prac.

Planowana ścieżka pieszo-rowerowa, biegnąca ok. 30-metrowym przepustem, ma być jednym z kolejnych fragmentów Wartostrady. Śluzę, składającą się z dwóch bliźniaczych przepustów, wybudowano w 1845 roku jako element systemu hydrotechnicznego Twierdzy Poznań. Dziś nie jest widoczna z zewnątrz.

W latach powojennych, podczas poszerzania ul. Jana Pawła II (dawniej Podwale), przepust północny, którym płynie Cybina, wydłużono żelbetowymi konstrukcjami. Południowy został zaślepiony ścianami z żelbetu. Od tego momentu był on nieczynny.

Po raz pierwszy od lat weszli tam przedstawiciele firmy, przygotowującej na zlecenie spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie ekspertyzę obiektu. Do zamkniętego przepustu przedostali się przez otwór inspekcyjny, który wywiercili w ścianie o grubości 1,6 m. Oględziny ścian i znakowanie budulca pozwoliły stwierdzić, że do budowy śluzy 174 lata temu używano cegieł, pochodzących z wielu działających wówczas w okolicy cegielni – m.in. z Rataj, Berdychowa i Radojewa.

Okazało się, że na dnie zaślepionej od wewnątrz szalunkami przestrzeni wciąż jest woda. Obiekt w kilku miejscach przecieka, a w jednym widoczne jest zarysowanie muru. Zamontowano więc szklane plomby kontrolne, które po pewnym czasie pozwolą stwierdzić, w jaki sposób na tę rysę oddziałuje ruch pojazdów na biegnącej nad śluzą ul. Jana Pawła II.

Po zakończeniu wizji lokalnej otwór inspekcyjny został zaślepiony, a wykonawcy ekspertyzy rozpoczęli jej opracowywanie. Dokument pomoże odpowiedzieć na pytanie, czy zabytkowy obiekt może bezpiecznie i w sposób zgodny ze standardami zostać włączony w przebieg ścieżki pieszo-rowerowej. Ma zawierać szczegółową analizę stanu technicznego przepustu, wnioski i zalecenia wykonania robót remontowych, w tym izolacji zabezpieczającej przed przeciekaniem, a także szacunkowy kosztorys inwestorski planowanych robót.

Autor: PIM

Poznań rozbłyśnie dzisiaj na zielono

0
W związku ze Światowym Dniem Środowiska, część budynków w Poznaniu zostanie dzisiaj podświetlona na zielono.

– Każda wielka zmiana zaczyna się od drobnych kroków. Możemy je podjąć wszyscy razem, dokonując bardziej świadomych, przemyślanych wyborów konsumenckich i nie tylko. Transport, ogrzewanie, zużycie energii – to tylko niektóre z dziedzin, którymi na co dzień wpływamy na stan jakości powietrza w naszym najbliższym otoczeniu. Dla dobra środowiska warto zmienić swoje nawyki. Chodzi o przyszłość naszą i następnych pokoleń – tłumaczy Katarzyna Kierzek – Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania.

Z okazji Światowego Dnia Środowiska w wielu polskich miastach na zielono podświetlone zostaną elewacje budynków. Przykładem zaświeci też Miasto Poznań. W środę, o godz. 21.30 na zielono rozbłysną: Ratusz, Most Świętego Rocha i dolna terasa rzeki Warty (pomiędzy mostem a KontenerArt), Brama Poznania, Plaża Miejska Wilda, Volkswagen – przy ulicach Warszawskiej i 28 Czerwca, Międzynarodowe Targi Poznańskie (Iglica), Stadion Poznań, Teatr Wielki. Za namową Poznania do akcji przyłączyły się też inne wielkopolskie miejscowości zrzeszone w ramach Stowarzyszenia Metropolia Poznań. Na zielono rozbłysną Ratusz Miejski w Śremie oraz Urząd Miasta i Gminy Szamotuły.

Autor: UMP op. AS

Garść informacji o Karlo Muharze

0
23-letni defensywny pomocnik Karlo Muhar związał się czteroletnią umową z Lechem Poznań. Chorwacki piłkarz w ostatnim sezonie występował w barwach Interu Zapresic, dla którego rozegrał 37 meczów i strzelił trzy gole. Jest to drugi transfer „Kolejorza” w tym oknie transferowym.

– Jestem bardzo zadowolony z przenosin do Poznania. Przed podjęciem decyzji długo rozmawiałem z Nenadem Bjelicą i opisywał Lecha w samych pozytywnych słowach. Wręcz namawiał mnie na ten ruch. Mam nadzieję, że szybko wpasuję się w zespół i będę walczył o trofea – powiedział piłkarz, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Ze statystyk niczego konkretnego wynieść nie można, konieczne było podejrzenie kilku meczów ligi chorwackiej, by obejrzeć w akcji Karlo Muhara, choć to i tak nie byłoby do końca rzetelne, gdyby nie sięgnąć także po opinię ludzi, którzy tę ligę oglądają. Zapytaliśmy o opinię dziennikarza Tomo Nicotę z Sportske Novosti.

To produkt akademii Dinama Zagrzeb. Typ defensywnego pomocnika, nie jest on piłkarzem kreatywnym, ale silny i twardy w środku pola. Był kapitanem Interu Zapresic w ostatnim sezonie, nigdy nie sprawiał problemów za boiskiem i dobrze się prowadził. Posiada bardzo dobre uderzenie z dystansu. Myślę, że jest piłkarzem idealnym pod styl jaki prezentuje polska liga.

Oglądając Muhara w akcji na pewno nie można było o nim powiedzieć, że jest to piłkarz zwrotny. Ze względu na swoje warunki fizyczne jest silny i często mu to pomaga w odbiorach piłki, to jednak przy kontratakach czy zwrotniejszych piłkarzach ma już problem. Nie grzeszy także swoją szybkością i przyspieszeniem, co także chorwacki dziennikarz potwierdził. Zapytaliśmy także o nieudaną próbę przebicia się w pierwszej drużynie Dinama Zagrzeb.

Był z zespołem na zimowym obozie przygotowawczym, zagrał w sparingach i jednym meczu ligowym, ale jednak nie udało mu się wywalczyć miejsca. Powód? Nie jest to zawodnik topowej klasy, obecnie Dinamo ma na tej pozycji lepszych zawodników.

Tak z kolei Muhara opisuje Piotr Mogielski.

https://twitter.com/_mogiel_/status/1135928535271563265

Podsumowujac, Muhar nie jest piłkarzem z najwyższej półki, ale stosunkowo jest jeszcze młody i może się rozwinąć na tyle, by z Lecha przejść do jeszcze lepszego klubu. Bardzo dobre warunki fizyczne, waleczny, dobry w odbiorze piłki to z plusów, natomiast zwrotność i szybkość to z minusów. Sam jednak mówi na kanale Lecha Poznań: – Jestem dobry, sami zobaczycie. I tego się trzymajmy, boisko wszystko zweryfikuje.