Leszno: Ostre słowa prezydenta o obchodach w Gdańsku. “Zostałem oszukany”

– Zostałem dzisiaj oszukany – tak rozpoczętym wpisem na twitterze Łukasz Borowiak, prezydent Leszna, rozgrzał internet.

Kto go oszukał? W uproszczeniu organizatorzy rocznicy 30. obchodów, częściowo wolnych, wyborów w Gdańsku. – Zostałem dzisiaj oszukany przez Aleksandrę Dulkiewicz (prezydent Gdańska – red.). Ucieszyłem się z zaproszenia na cudowne święto demokracji. Byłem dzisiaj w Gdańsku i niestety Pani Prezydent uprawia tylko politykę. To była zaplanowana akcja polityczna. Ilu samorządowców jest z Panią? Ja się odcinam od tego projektu! – napisał polityk na twitterze.


Wątek rozwinął w rozmowie z Radiem Poznań: – Niestety było w tym bardzo dużo polityki. Nie wiedziałem, że będzie to w taki sposób zorganizowane. Wystąpienia polityków były lekko szokujące, bo nie mówiliśmy o tym, co było, tylko mówiliśmy o tym, co sie wydarzy, jeżeli chodzi o październikowe wybory. To się kłóci trochę z pewną ideą świętowania okrągłej rocznicy, a mogliśmy usłyszeć bardzo krytyczne głosy w stosunku do rządzących. Ja nie chcę bronić rządzących, ale okazję do ich krytykowania można znaleźć w innym terminie, w innych okolicznościach – powiedział Łukasz Borowiak reporterowi Radia Poznań.

Źródło: twitter / Radio Poznań op. AS

3
Dodaj komentarz

avatar
J.Ł.
J.Ł.

Ja też czuję się oszukany.Głosując na pana Borowiaka nie wiedziaem że jest zwolennikiem PIS.Czuję się zniesmaczony tą sytuacja.

B.
B.

Pan Borowiak teraz czuje się oszukany a jak na obchodach Powstania Wielkopolskiego w Lesznie odczytywany był apel smoleński to nie widział problemu. Wtedy to nie było politykowanie haha śmieszny jest

JPS
JPS

Komentarz Towarzysza Borowiaka sugeruje, że rozważa sprostytuowanie się w postaci zbliżenia z PiS-uarem. Dla mnie nachalna autopromocja Towarzysza Borowiaka w Lesznie od lat wywołuje odruch wymiotny. Odruch wymiotny zazwyczaj ląduje w PiS-uarze