Strona główna Blog Strona 2205

Poznań: Drugi dzień festiwalu 100 lat razem. Zobacz zdjęcia!

0
Sobota w Poznaniu, to między innymi drugi dzień świętowania setnych urodzin przez poznańskie wyższe uczelnie. Piknik, warsztaty, strefa gastronomiczna i na wieczór koncerty. Na scenie wystąpili Pięć Stron Świata, Otsochodzi, Bitamina oraz Bass Astral x Igo.

Molo nad Rusałką oficjalnie otwarte!

0
Były kolorowe baloniki, muzyka na żywo i wszystkie możliwe wodne atrakcje. Nowe molo nad Rusałką zostało otwarte z wielką pompą.

Pani Krystyna Zalewska, która przyszła nad jezioro z wnukami, bardzo chwali nowe molo.
– Są barierki i jest bezpiecznie – mówi. – Do tej pory trochę się bałam wchodzić z dziecmi na molo, jeden i drugi to żywe srebro, nie upilnujesz Stale się bałam, że wlecą do wody. Niby tu nie jest głęboko, a obaj chłopcy świetnie npływają, ale mimo wszystko… No i deski poszycia były zniszczone, łatwo było się potknąć. To też nie było bezpieczne.

O fatalnym stanie technicznym mola nad Rusałką mówiło się od wielu lat, ale ciągle nie było pieniędzy nato, by zbudować nowe. Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji łatały je jak mogły, wymieniając deski poszycia i umacniając poręcze. Ale to była syzyfowa praca, bo wystarczyła jedna wizyta wandali, by wszystko znów chwiało się w posadach. Fachowcy byli jednomyślni: trzeba zmienić konstrukcję, by była także „wandaloodporna”.

W tym roku pieniądze się znalazły i już w styczniu było wiadomo, że molo powstanie – nie wiadomo tylko było na pewno, czy wykonawca, Zakład Kształtowania Zieleni Gardens Grzegorz Sobolewski., zdąży przed otwarciem sezonu. Bo zadanie nie było łatwe. Nie chodziło tylko o wymiane poszycia, ale też o renowację staloiwej konstrukcji nośnej, no i taką budowę całości, by nowe molo było i odporne na wandali i bezpieczne.

Marcin Zakrzewski nie ma wątpliwości, że nbowe molo jest lepsze.
– Mam małe dzieci, więc nie mam wątpliwości co do tego, zwłaszcza jeśli chodzi o te nowe, solidne barierki – uśmiecha się. – Mieszkamy niedaleko, więc Rusałka jest naszym stałym terenem spacerów. I jak czasami widziałem, co wyczyniają młodzi chłopcy skacząc z końca starego mola do wody, to… Teraz nie będą mogli tego robić i całe szczęście.

Goście otwarcia mogli nie tylko zwiedzić nowe molo – jest ono zresztą dostępne dla poznaniaków od kilku dni – ale i wziąć udział w wielu atrakcjach. Można więc było obejrzeć bajkę „O myszkach, co bawić się chciały”, bezpłatnie skorzystać z roweru wodnego i deski SUP, a także posłuchać muzyki na żywo. Ale zdecydowanie najwięcej osób chciało podziwiać nowe molo i widoki, które się z niego roztaczają…

Nowy pomost ma szerokość 4,5 metra, długość ok. 32 metrów, a koszt remontu wyniósł 255 tysięcy złotych.

el, fot. L. Łada

Dzień Sąsiada na Świętym Marcinie

0
Pyszne domowe ciasta, lody w różnych smakach, a na deser – niesamowite popisy Teatru Z Głową w Chmurach i wspólne tańce. Dzień Sąsiada na Świętym Marcinie udał się nad podziw!

Mimo dość niepewnej pogody, która co i rusz groziła deszczem, zainteresowanych Dniem Sąsiada nie brakowało. Przyszli też sąsiedzi.

– Mieszkam przy Świętym Marcinie, więc jak mogłabym nie przyjść – śmieje się pani Maria Bartczak. – Zawsze to atrakcja, bo ja już jestem w tym wieku, że za daleko nie mogę dojść, nogi już nie te…To zawsze cieszę się, jak coś organizują mi w pobliżu.
Pani Jadwidze Kowalczyk, sąsiadce pani Marii, również Dzień Sąsiada bardzo się podoba. Przyszła tu z wnuczką Emilką.
– Emilce to najbardziej podobają się lody – mówi pani Jadwiga. – A mnie ten teatr, ten Z Głową w Chmurach. To niewiarygodne, co oni tu pokazują, i to bez żadnego prawie sprzętu, na żywo. Szkoda, że częściej nie można ich oglądać, ja to nawet dotąd nie wiedziałam, że taki teatr jest w Poznaniu…

Teatr Z Głową w Chmurach nie był jedyną atrakcją święta. Sąsiedzi mogli spróbować domowytch wypieków i specjałów przygotowanych przez restaurację Hyćka, znaleźć skarby na straganie ze starymi książkami, wybrać się na przechadzkę Śladami Kobiet Świętego Marcina albo po prostu usiąść i zajadając się smakołykami podziwiać występy taneczne na scenie.

Zabawa potrwa do godziny 20.00, a w planach jeszcze występy Zespołu Pieśni i Tańca „Siekieracy”, koncert Kseni Shaushyshvili i jej gości: Sławomira Olgierda Kramma i Capelli Zamku Rydzyńskiego, oraz… prawdziwy sąsiedzki taniec! Autorką układu choreograficznego jest Anna Beker z Jazz Dance Studio, ale i bez układu tańczyć przecież każdy może…

el, fot. L. Łada

„Cyrk to nie miejsce dla zwierząt” – nietypowa akcja obrońców zwierząt

0
W związku z obchodzonym 8 czerwca, szóstym Ogólnopolskim Dniem Cyrku bez Zwierząt, obrońcy zwierząt z Poznania zdecydowali się na przeprowadzenie nietypowej akcji.

– Fundacja Viva! od lat walczy o wprowadzenie zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach na terenie Polski. W 2016 roku przeprowadziła śledztwo w cyrkach na terenie Polski, którego efektem był nie tylko raport dotyczący warunków przetrzymywania i prezentowania zwierząt, ale także pierwszy w Polsce interwencyjny odbiór z cyrku niedźwiedzia, 3 żółwi i krokodyla. Ta interwencja udowodniła nie tylko to, że zwierzęta w cyrkach cierpią na choroby wynikające z braku warunków bytowych – tłumaczy Malwina Malinowska z fundacji Viva!.

– Cyrk nie dość, że nie pełni roli edukacyjnej, to wręcz spełnia rolę antyedukacyjną, pokazując widzom zwierzęta w nienaturalnych warunkach, wykonujące nienaturalne czynności. Dnia 27 marca 2015 Komitet Psychologii Polskiej Akademii Nauk wydał uchwałę, w której stwierdza, że “spektakle cyrkowe z udziałem zwierząt są pozbawione walorów edukacyjnych, a także potencjalnie szkodliwe dla procesu wychowania młodych ludzi”. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu określiło nakłanianie dzieci do uczestnictwa w występach cyrków ze zwierzętami jako działalność niepożądaną. Według MENiS jest to niezgodne z Konwencją Praw Dziecka podkreślającą, iż nauka powinna być ukierunkowana na rozwijanie w dziecku poszanowania środowiska naturalnego – dodała.

Obrońcy zwierząt, żeby przykuć uwagę przechodniów, w ramach akcji dali się, dosłownie, zamknąc w klatkach.

Nowy rozkład jazdy PKP już od niedzieli

0
Pociągi na trasie Poznań-Warszawa znów na trasie przez Konin, więcej połączeń do morskich i górskich kurortów. W niedzielę 9 czerwca wchodzi w życie nowy rozkład jazdy PKP.

Pasażerowie jeźdżący do stolicy z pewnością ucieszą się ze skrócenia czasu podróży dzięki powrotowi pociągów na trasę przez Konin – chociaż nie cała jeszcze trasa do Warszawy została wyremontowana. Ucieszą się także ci, którzy na wakacje też chcą pojechać pociągiem, ponieważ Intercity, jak zawsze na początku lata, uruchomiło pociągi wakacyjne do popularnych kurortów, jak Świonujście, Kołobrzeg, Ustka, Szklarska Poręba czy Zakopane.

Ze zmianami musza się jednak też liczyć pasażerowie pociągów regionalnych. Wrócą połączenia na trasie do Konina i Kutna, gdzie będzie znacznie łatwiej dojechać. Natomiast pasażerowie jeżdżący do Wrześni, Swarzędza, Gniezna czy Jarocina powinni sprawdzić godziny odjazdu pociągów, bo zmiany w wielu wypadkach są naprawdę spore.

PKP, el

Rokietnica: Kontrolerzy biletów zachowali się właściwie – uważa ZTM

0
Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu zbadał sprawę kontroli w autobusie do Rokietnicy. Według zeznań świadków kontrolerzy sprawdzający bilety mieli wyjątkowo ostro potraktować 12-letnią dziewczynkę jadącą bez biletu.

Całe zdarzenie opisał i udostępnił mediom inny pasażer tego autobusu. Jego zdaniem kontrolerzy byli wyjątkowo niemili wobec dziecka i tak je nastraszyli, że dziewczynka zaczęła płakać. Padały podejrzenia, .że jest złodziejką, a gdy chciała wysiąść w Rokietnicy, bo tam właśnie jechała, kontrolerzy jej to uniemożliwili, zmuszając do podróży do samego Poznania.

Zarząd Transport Miejskiego obiecał zbadać sprawię i poprosić o wyjaśnienia firmę zewnętrzną Rokbus, która odpowiada za kontrole biletów w tych autobusach. Słowa dotrzymał. Jak podaje Radio Poznań, ZTM otrzymał już opis sytuacji z punktu widzenia kontrolerów. Wynika z niego, że ich działania były podyktowane chęcią zapewnienia bezpieczeństwa dziecku. Gdy dziewczynka się rozpłakała, postanowili odwieźć ją do domu tym samym autobusem, ale następnym kursem. Zdecydowali też, że ze względu na stan dziecka nie będą wzywać policji. Takiego wyjaśnienia udzielił Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego.

Świadek całego zdarzenia przedstawił sytuację zupełnie inaczej – niestety, w tych autobusach nie ma kamer, które pozwoliłyby zweryfikować zeznania jednej i drugiej strony. Piotr Stasiak, prezes firmy Rokbus zapewnia, że kamery zostaną zamontowane w najbliższym czasie właśnie po to, by unikać wątpliwości w takich sytuacjach.

Wątpliwości co do zasadności postępowania kontrolerów ma jednak nadal Bartosz Derech, wójt gminy Rokietnica. Sam skontaktował się z Radiem Poznań po audycji, w której został poruszony ten temat i zapowiedział, że będzie czekał na dodatkowe i bardziej szczegółowe wyjaśnienia od Zarządu Transportu Miejskiego. Jego zdanbiem sytuacja, gdy kontrolerzy wywożą dziecko do Poznania nie powinna mieć miejsca,a prowadzenie kontroli tak, by je doprowadzić do płaczu – tym bardziej. Wójt zwrócił też uwagę, że właśnie prowadzi z Zarządem Transportu Miejskiego rozmowy o tym, by przejazd dla dzieci w wieku szkolnym na terenie gminy był bezpłatny.

Radio Poznań, el

Hamlet: premiera bardzo interaktywna

0
Jakie rozterki targałyby duńskim księciem, gdyby żył tu i teraz? Każdy z widzów „Hamleta” w reżyserii Mai Kleczewskiej mógł poszukać odpowiedzi na to pytanie podczas premiery spektaklu. I to – interaktywnie.

Pierwsze, co trzeba powiedzieć od razu: niech nie idą na ten spektakl ci, którzy każde odstępstwo od słów boskiego Williama uznają za grzech śmiertelny, a każdą zmianę w tradycyjnej, elżbietańskiej interpretacji są gotowi karać śmiercią. Dla nich spektakl będzie herezją. Zgroza wynikająca z tego faktu nie pozwoli im w ogóle dostrzec wizji Mai Kleczewskiej – a co dopiero ją zrozumieć.

Wizja jest bowiem niezwykle nowoczesna, choć sama reżyser trzyma się określenia „uniwersalna”, nazywa ją też „międzykulturowym i międzypokoleniowym dialogiem”. Punktem wyjścia do niej był nie tylko „Hamlet” Williama Shakespeare’a (w tłum. St. Barańczaka), ale także Heinera Müllera „HamletMaszyna” (w tłum. J. St. Burasa). W ten sposób „Hamlet”, spektakl dość statyczny w klasycznym ujęciu, stał się akcją, i to akcją mocno multimedialną. Widzowie przy wejściu otrzymywali słuchawki z trzema kanałami i sami mogli wybierać, które fragmenty spektaklu chcą usłyszeć – a także w której scenie zagościć na dłużej. Mieli ich bowiem do wyboru kilka, rozmieszczonych w przestrzeni Starej Rzeźni. Mogli też, tak jak w galerii sztuki, wyjść w dowolnym momencie – a potem wrócić, gdy już ochłoną z nadmiaru wrażeń.

Komfort wędrowania i wyodrębniania sobie własnych przestrzeni do oglądania spektaklu Stara Rzeźnia może zapewnić w nadmiarze, choć jest to przestrzeń bardzo specyficzna. I tu ogromne chapeau bas dla scenografa, który niezwykle oszczędnymi środkami potrafił stworzyć w niej świat Hamleta. Przy innych spektaklach realizowanych w tej przestrzeni – a było ich naprawdę wiele – ten zamysł się nie udawał. Stara Rzeźnia pozostawała Starą Rzeźnią, miejscem dość ponurym przede wszystkim ze względu na to, że była miejscem śmierci wielu żywych istot. A w tym spektaklu stała się światem Hamleta, jej złowrogi czar został na chwilę przełamany.

Widzowie wędrujący po Elsinorze nie tylko wybierają sceny i dialogi – stają się też częścią spektaklu, rzeszą podróżujących w czasie i przestrzeni, szukających odpowiedzi na te same pytania, na które szuka ich Hamlet. Duński ksiażę w tym ujęciu jest boleśnie współczesny, a my uświadamiamy sobie, że jego rozterki i próby znalezienia odpowiedzi czy rozwiązania problemów są równie daremne jak 500 lat temu. Zmienił się świat, mamy XXI wiek i fantastyczne odkrycia techniczne pozwalają nam postrzegać sztukę na nowym poziomie. Tak się rozwinęliśmy, tyle dokonaliśmy, powinniśmy być mądrzejsi. Bardziej komunikatywni, bo wykształceni. Lepsi. A jednak nadal porozumienie jest problemem – czy to na poziomie międzypokoleniowym, czy międzypaństwowym, a w końcu – międzykulturowym. Przypominają nam o tym ukraińscy odtwórcy głównych ról i fragmetnty spektaklu grane po ukraińsku i rosyjsku.

Czy reżyser wytknęła nam, ludziom XXI wieku, szpilę? Czy mówi z wyrafinowaną złośliwością: „Myślicie, że jesteście tacy mądrzy? No to się wam tylko wydaje. Nic a nic się nie zmieniliście przez te 500 lat. I ciągle popełniacie te same błędy”?

Na te – i wiele innych pytań – każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. I choćby po to, by nad nimi pomyśleć, a może nawet znaleźć jakieś swoje odpowiedzi, warto ten spektakl zobaczyć. A można go jeszcze obejrzeć w Starej rzeźni 8, 9, 11, 12 i 13 czerwca o godz. 18 i 20.30.

Premiera spektaklu Teatru Polskiego pod tytułem „Hamlet” 7 czerwca o godz. 18 i 20.30 Stara Rzeźnia.
reżyseria: Maja Kleczewska
dramaturgia: Łukasz Chotkowski
scenariusz sceniczny: Maja Kleczewska, Łukasz Chotkowski
scenografia: Zbigniew Libera
reżyseria światła oraz zdjęcia: Marcin Koszałka
kostiumy: Konrad Parol
muzyka: Cezary Duchnowski
kierownictwo muzyczne: Adam Domurat
choreografia: Kaya Kołodziejczyk
montaż materiałów filmowych: Przemysław Chruścielewski
współpraca merytoryczna: Paulina Skorupska,
asystentka reżyserki, inspicjentka: Magdalena Matusewicz,
asystentka scenografa: Ewa Małas,
asystent kostiumografa: Emil Wysocki,
konsultacje językowe: Martyna Strychalska,
produkcja: Zuzanna Głowacka, Andrzej Szwaczyk

Orkiestra Antraktowa Teatru Polskiego w Poznaniu pod batutą Adama Domurata

WYSTĘPUJĄ:
Kaya Kołodziejczyk (gościnnie)
Teresa Kwiatkowska
Flaunnette Mafa (gościnnie)
Daria Polunina (gościnnie)
Alona Szostak (gościnnie)
Yurii Chebotarov (gościnnie)
Piotr Dąbrowski
Gamou Fall (gościnnie)
Michał Kaleta
Wojciech Kalwat
Piotr Kazimierczak
Roman Lutskiy (gościnnie)
Jakub Papuga
Mandar Purandare (gościnnie)
Oleh Serheiev (gościnnie)
Michał Sikorski (gościnnie)
Paweł Siwiak
Andrzej Szubski

 

Lilia Łada

100 lat Razem – Festiwal Uniwersytetu Poznańskiego (zdjęcia)

0
Za nami pierwszy dzień festiwalu upamiętniającego założenie Uniwersytetu Poznańskiego. Zobacz zdjęcia z koncertów!

W czasie pierwszego dnia na Placu Adama Mickiewicza wystąpili: formacja Live Wires, zespół Sonbird oraz gwiazda wieczoru Lady Pank. Koncertom towarzyszą dodatkowe atrakcje, zaczynając od warsztatów pierwszej pomocy, przez gimnastykę, pokazy po strefę gastronomiczną.

Szorowanie Św. Marcina, co zrobić, żeby na najważniejszej poznańskiej ulicy było czysto?

0
Nie tylko mieszkańcy Św. Marcina, ale wszyscy poznaniacy z niecierpliwością oczekiwali końca kosztownej rewitalizacji głównej ulicy swojego miasta.

W sieci internetowej wielokrotnie dyskutowano na temat dobrych stron, ale też mankamentów przeprowadzonych prac. Staromiejscy radni liczą na pozytywne efekty inwestycji, ale w uchwale zwracają też uwagę na problemy z nową nawierzchnią i apelują o wyższe standardy materiału brukarskiego na kolejnych fragmentach odnawianego traktu.

– Marzy nam się by ulica na powrót stała się dla wszystkich atrakcyjna i zaczęła tętnić życiem. Nie wszystko jednak wypadło tak, jak zostało zaplanowane lub tak jak powinno to być zgodnie z zasadami sztuki budowlanej – mówi Maria Stachowiak – Krzyżaniak, staromiejska radna i mieszkanka Św. Marcina.

Zatwierdzony projekt modernizacji ul. Św. Marcin przewidywał nawierzchnię wykonaną z wysokiej jakości granitu. Niestety pomimo ogromnych kosztów inwestycji granit został zastąpiony kostką betonową, w którą bardzo łatwo wnikają wszelkie nieczystości. Dokładne usunięcie zanieczyszczeń często bywa niemożliwe i posadzka na trwałe pozostaje brudna.

Nawierzchnia ulicy kilkanaście tygodni po otwarciu wygląda fatalnie, posadzka jest cała w plamach najróżniejszego pochodzenia. Wiadomo, że chodniki zabrudzane są przez ich użytkowników, ale należy stosować takie materiały, które umożliwiają wysokie standardy czystości.

– Rzecz w tym, żeby nawierzchnie reprezentacyjnych traktów, a takim ma się stać Św. Marcin, wykonywane były z dobrych i od wieków stosowanych nawierzchni kamiennych, które można łatwiej i taniej utrzymywać w czystości, a ponadto lepiej się prezentują – komentuje Andrzej Rataj, miejski radny i przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto.

Kolejny problem to piasek, którym zostały wypełnione szczeliny w posadzce ułożonej z drobnych elementów i który niestety jest wymywany lub wywiewany, przez co powstają ubytki. Istnieje obawa, że jeśli nie będzie na bieżąco uzupełniany, zaczną wypadać poszczególne płytki, a wówczas bardzo szybko może obluzować się część nawierzchni.

– Należy zatem zabezpieczać w budżecie Miasta stosowne kwoty na regularne mycie całej ul. Św. Marcin oraz dbanie o elementy wyposażenia, doraźne opróżnianie popielniczek będących integralną częścią koszy na śmieci oraz systematyczne uzupełnianie wymywanego piasku. Niestety różne zaniechania na etapie inwestycji, będą skutkować wysokimi kosztami utrzymania przez wiele kolejnych lat – mówi radna Maria Stachowiak – Krzyżaniak.

– Zarząd Dróg Miejskich na mechaniczne mycie i polewanie ulic w 2019 roku na Starym Mieście przeznaczył 742 tys. Święty Marcin, będący obecnie w centrum zainteresowania władz, do końca roku szorowany będzie aż ośmiokrotnie a podatników kosztowało to będzie 252 tys. zł. Dobrze byłoby jednak zadbać także o inne ulice staromiejskie, zwłaszcza w rejonie Starego Rynku, odwiedzane każdego dnia przez tysiące turystów – informuje Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto.

Władze miasta w najbliższych miesiącach planują konsultacje i rozpoczęcie prac rewaloryzacyjnych na kolejnych odcinkach Św. Marcina. Warto więc biorąc pod uwagę wysokie koszty czyszczenie nawierzchni i niestety niekonieczne zadowalający efekt, wziąć pod uwagę jakość zastosowanego materiału brukarskiego. W ostatecznym efekcie całkowite koszty wykonania i utrzymania ulicy mogą być niższe dla miejskiego budżetu.

Autor: ROSM

Poznań: Zmiany w komunikacji miejskiej. Kilka linii tymczasowo zmieni trasy

0
ZTM informuje, że w dniach od 8 do 20 czerwca zamknięty będzie przejazd kolejowy w rejonie ulicy Psarskie. W związku z tym linia autobusowa nr 195 zostanie skrócona, wprowadzone zostaną również korekty w kursowaniu linii nr 186, 833 i 834.

Zgodnie z informacjami wykonawcy przebudowy linii kolejowej E59 na odcinku Poznań Główny – Rokietnica, w sobotę 8 czerwca o godz. 6:00 zamknięty zostanie przejazd kolejowy w ciągu ul. Psarskie. Na czas prac umożliwiono przejście pieszym przez zamknięty przejazd oraz wyznaczono objazd ulicami: Słupską, Dąbrowskiego, Lutycką i Koszalińską.

Ustawione zostaną tablice informujące o zamknięciu i objeździe. Zaplanowany etap prac, realizowanych na zlecenie PKP PLK S.A., powinien zakończyć się do godz. 5:00 dnia 20 czerwca.

W związku z zamknięciem przejazdu, we wskazanych wyżej dniach konieczne będzie skrócenie trasy linii nr 195 – autobusy nie będą dojeżdżać do Kiekrza, lecz tylko do Strzeszynka.

Aby ułatwić mieszkańcom rejonu podróżowanie komunikacją miejską równocześnie wprowadzone zostaną zmiany w trasach linii nr 186, 833 i 834.

Na wszystkich kursach (a nie – jak dotąd – tylko wyznaczonych) autobusy linii nr 186 i 834 będą wjeżdżać na pętlę Psarskie Przejazd Kolejowy. Do pętli będą także dojeżdżać autobusy linii nr 833 (które następnie będą kontynuować jazdę po stałej trasie).

Jednocześnie z użytkowania wyłączone zostaną przystanki: Psarskie i Koszalińska n/ż.

Autor: ZTM / UMP op. AS

 

Poznań na weekend. Co robić w Poznaniu w weekend?

0
Koncerty, festiwal, jarmark i wielkie otwarcie Kina Muza. Zobacz co ciekawego można robić w Poznaniu w nadchodzący weekend.
Halo Ziemia w KontenerART *** The Far East, The Far South
7 czerwca @ 18:00 – 8 czerwca @ 02:00

DJ Empe prezentuje world music w swoich radiowych audycjach w poznańskim eterze. Po zachodzie słońca wchodzi do klubów i na festiwalowe sceny aby dostarczać tam solidne dawki imprezowego worldbeatu. W ramach autorskiego projektu „Halo Ziemia!” bezkompromisowo miksuje balkanbeat, elektro tzigane, nuevo flamenco, afro-cubano, reggaeton, bhangrę, kolumbijską cumbię, bułgarską czałgę, rumuńskie manele, a nawet etno rap i kuduro. Do tego wszystkiego dokłada klasyczne tematy folk ubrane w klubowe szaty.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

100 lat razem! – Festiwal Jubileuszowy dla Miasta i Regionu
7 czerwca @ 19:00 – 8 czerwca @ 23:59

Festiwal “100 lat razem” został zorganizowany przez cztery uczelnie, które w przeszłości wchodziły w skład Uniwersytetu Poznańskiego (UAM, AWF, UP, UM), żeby uczcić przypadającą w tym roku 100. rocznicę jego powstania. Na scenie zobaczymy m.in. Lady Pank. Zobacz program wydarzeń! 

Wirtuozi XXI wieku – koncert

W programie piątkowego koncertu w Filharmonii Poznańskiej koncert fortepianowy a-moll op. 16 Edvarda Griega oraz II Symfonia e-moll op. 27 Siergieja Rachmaninowa. Na scenie pojawi się Michail Lifits – wybitny pianista młodego pokolenia, a całością dyrygował będzie mistrz batuty Eiji Oue.

Godz. 19, Aula UAM, ul. Wieniawskiego 1

Bilety na koncert w cenie 55/50 zł (VIP), 40/35 zł (I m.), 30/25 zł (II m.) oraz 15 zł (wejściówki).

Jarmark Świętojański 2019 Official
8 czerwca @ 09:00 – 20:00

Koncerty, spektakle teatralne, warsztaty i przede wszystkim prawie sto kramów, stoisk i domków targowych. 8 czerwca rozpocznie się 44. już Jarmark Świętojański.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Kampus Morasko – spacer na Stulecie
8 czerwca @ 12:00 – 14:00

Sto lat temu powstała Wszechnica Piastowska, późniejszy Uniwersytet Poznański. Swoje początki wywodzą z niego czołowe poznańskie uczelnie: Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Przyrodniczy i Akademia Wychowania Fizycznego. Zapraszamy do udziału w spacerach po budynkach uniwersyteckich: podróży w czasie i przestrzeni z fascynującą historią ludzi i miejsc w tle.

Szczegóły są tutaj.

Piknik – otwarcie molo nad Rusałką
8 czerwca @ 12:00 – 15:30

Dla wszystkich, którzy tego dnia zawitają na kąpielisko Rusałka przygotowujemy moc atrakcji:
– bezpłatne szkolenie z pływania na deskach SUP
– możliwość bezpłatnej przejażdżki rowerem wodnym
– malowanie twarzy, bańki i animacje dla dzieci
– przedstawienie dla dzieci rodziców “Bajka o myszkach co się bawić chciały”

Szczegóły tutaj.

Wieczór Indii w KontenerART
8 czerwca @ 17:00 – 21:00

17.00 – 17.15 Otwarcie programu
17.15 – 17.45 Koncert akustyczny Folk bhajan
17.45 – 18.00 Taniec indyjski
18.00 – 18.10 Pokaz Hatha Yogi
18.10 – 18.40 Mantra Jam Session – Kirtan Zone;
18.40 – 19.10 Mistyczna podróż z Mantrami
19.10 – 19.25 Taniec indyjski
19.25 – 20.00 Bhajan
20.00 – 21.00 Koncert rockowy z mantrami – Kirtan Zone

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Otwarcie Kina Muza w Poznaniu | 8 czerwca 2019 r.
8 czerwca @ 18:00 – 23:30

8 czerwca (sobota) otwieramy Kino Muza w Poznaniu tytułami:

“OBCY – 8. PASAŻER NOSTROMO”
„FANTASTYCZNY PAN LIS”
“KIEDY HARRY POZNAŁ SALLY”
“ZABÓJCZE RYJÓWKI”

Więcej szczegółów można znaleźć tutaj. A relację z nowo otwartego Kina Muza mamy tutaj!

Sell Off- wyprzedaż szafy
9 czerwca @ 12:00 – 16:00

12.00-16.00 FoodHall Poznań

Każdy z nas doskonale zna problem nienoszonych już przez nas ciuchów. Odkładamy je na “czarną godzinę”, która nigdy nie nadchodzi a miejsca w szafach zaczyna po prostu brakować. Irytujące? I to jak!!! Nas też ta sytuacja denerwuje, dlatego postanowiliśmy wyjść nam wszystkim na przeciw i zorganizować nową przestrzeń, gdzie wymienisz, sprzedaż lub upolujesz ciuchy, buty oraz dodatki. Brzmi dobrze? Zabieraj się zatem za porządki i zdecyduj, czy chcesz swoje ciuszki wymienić na inne, czy też co nieco na nich zarobić.

Szczegóły tutaj.

KontenerART Residents ~ sezon na przyjemności ~
9 czerwca @ 16:00 – 23:00

Rozpoczynamy sezon na przyjemności przy akompaniamencie lokalnych rezydentów. W trakcie tegorocznego cyklu na naszej plaży zagra kilkunastu twórców, dj, muzyków z różnych bajek i klimatów. Łączy nas jedno ~ potrzeba przyjemności. Pozytywne wibracje ~ fale dźwięku będą miotać naszymi wydmami.
Rozkosznie, na relaksie, bez ciśnienia…

Szczegóły tutaj.

Wino we krwi | Kino&Wino
9 czerwca @ 18:30 – 20:45

Wydarzenie zapowiada nowy cykl w Kino Muza w Poznaniu realizowany z Fundacją SPOT. Każde spotkanie stanowi połączenie seansu filmowego o tematyce winiarskiej i kulinarnej, z prelekcją ludzi profesjonalnie lub hobbistycznie zajmujących się winem.

Szczegóły tutaj.

Rafał Jędrzejczyk z zespołem – recital kabaretowy
9 czerwca @ 20:00 – 23:00

Wieczór w niebanalnej i rozrywkowej atmosferze, podczas którego klub wypełnią dźwięki przebojów kompozytorów słynnego polskiego ośrodka kabaretowego w brawurowym wykonaniu słowno-muzycznym. Zabrzmią kompozycje Zygmunta Koniecznego, Grzegorza Turnaua, Andrzeja Zaryckiego, Stanisława Radwana, Jana Kantego Pawluśkiewicz.

Więcej informacji tutaj.

Matrix – 20 lat od premiery | Pokaz specjalny w Kinie Muza
9 czerwca @ 21:00 – 23:30

24 marca 2019 roku, minęło dokładnie 20 lat od światowej premiery filmu “MATRIX” sióstr Wachowskich. Film, który powstał na podstawie ich własnego scenariusza, pełen jest nowatorskich efektów specjalnych, które zrewolucjonizowały kino. Mijające lata sprawiły, że stał się obrazem kultowym, który na trwałe zapisał się z historii kinematografii. Pozostawiamy Wam decyzję, czy wybierzecie niebieską pigułkę i zostaniecie 9 czerwca w domu, czy zdecydujecie się na czerwoną pigułkę i wybierzecie się razem z nami do filmowej krainy czarów, pełnej zerojedynkowych kodów, świetnej ścieżki dźwiękowej, wybuchów, prekursorskiego zastosowania efektu bullet-time, czarnych okularów i skórzanych płaszczy. Ekranowa walka z przyszłością nadal trwa i wygląda obecnie równie zjawiskowo, co dwie dekady temu.

Szczegóły można znaleźć tutaj.

Zachęcamy również do zapoznania się z wszystkimi wydarzeniami, które są dostępne w naszym kalendarium (kliknij!).

Autor: mat. pras. / UMP op. AS

Robert Graf dyrektorem sportowym Warty Poznań

0
Robert Graf podpisał 2-letnią umowę z Wartą Poznań i został nowym dyrektorem sportowym klubu. Zastąpił na tym stanowisku Dawida Frąckowiaka, który po sezonie wrócił do Mieszka Gniezno.

– Przyjąłem propozycję Warty Poznań, ponieważ podoba mi się wizja budowy klubu, którą przedstawił mi właściciel Warty, Bartłomiej Farjaszewski. Chcę uczestniczyć w projekcie postawienia na nogi tego zasłużonego dla polskiej piłki klubu i przywrócenia mu należnego miejsca w kraju – mówi Robert Graf, który przez ostatni rok pracował jako dyrektor sportowy w Olimpii Grudziądz. To zespół, który wywalczył awans do Fortuna 1. Ligi i będzie w nowym sezonie rywalem „Zielonych”.

– Mam podobne spojrzenie na piłkę, co władze Warty Poznań. W miarę możliwości i rozsądnie będziemy stawiali na młodzież w pierwszym zespole „Zielonych”. Nie będziemy też zapominali o tym, żeby nadal budować lokalną tożsamość klubu – zapowiada nowy dyrektor sportowy Dumy Wildy.

Robert Graf ma 39 lat, jest wrocławianinem. Zanim objął stanowisko dyrektora sportowego Olimpii Grudziądz, był m.in. menedżerem Akademii Lechii Gdańsk, pracował w Polskim Związku Piłki Nożnej w zespole odpowiedzialnym za program Grassroots, a także szkolił zespoły młodzieżowe Śląska Wrocław.

Na zdjęciu Robert Graf, fot. Piotr Leśniowski / Warta Poznań

Kino Muza wraca do starej siedziby. Trzy sale kinowe, taras i… neony

0
Kino Muza powróciło do swojej siedziby po prawie rocznym remoncie. I to w jakim stylu!

Trzy sale kinowe, efektowny taras i dużo… neonów. Tak w skrócie można opisać Kino Muza w nowej odsłonie. Efektownie wyremontowane pomieszczenia przykuwają uwagę, a samo kino zostało zgrabnie przystosowane do obecnych standardów, jednocześnie zachowując swój lokalny klimat.

Różnorodność sal kinowych sprawi, że każdy znajdzie coś dla siebie. Oprócz tradycyjnej dużej kinowej sali, powstały też dwie mniejsze. Każda z nich ma swój unikalny styl i może przyciągać. Osoby „duże” powinny jednak zdecydować się na skorzystanie z mniejszych sal kinowych. W głównej sali niestety nie pomyślano podczas remontu o osobach wysokich, czego efektem są krzesła umieszczone zbyt blisko siebie. Dla niskich osób nie powinno to stanowić problemu, ale osoby mające powyżej 185 cm szybko poczują się jak w starych autobusach PKS.

Pomijając jednak pewien dyskomfort na głównej sali, kino swoim stylem olśniewa. Wnętrze zostało pomysłowo zaaranżowane, a całość dopełniają świecące neony. Ich jest naprawdę sporo. Oprócz kilku efektownych konstrukcji, charakterystyczną poświatę zyskały również wiszące na ścianach plakaty i kadry ze starych filmów oraz seriali.

Rekordowo niskie bezrobocie. Wielkopolska liderem!

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowało najnowsze dane dotyczące bezrobocia. W Wielkopolsce problem praktycznie nie występuje.

W żadnym z województw bezrobocie nie przekroczyło 10%, a średnia dla całej Polski to 5,4%. Jak podkreśla Bożena Borys-Szopa, nowa minister, są to najlepsze wyniki od 1990 roku. – Po raz ostatni niższą stopę bezrobocia odnotowano we wrześniu 1990 roku. Wynosiła ona wówczas 5%. Stopa bezrobocia w maju była o około 0,7% niższa niż rok temu. Niewątpliwie podkreślenia wymaga fakt, że począwszy od 1991 roku nigdy wskaźnik bezrobocia nie był w maju niższy, niż w maju tego roku.

Najwyższe bezrobocie zanotowano w województwie warmińsko-mazurskim. Wyniosło tam ono 9,2%. Najniższe bezrobocie, tradycyjnie, jest w Wielkopolsce, gdzie wynosi tylko 2,9%. W całym województwie zarejestrowanych jest 48,1 tys. bezrobotnych.

Poznań: Noc Marzeń w Nowym Zoo

0
Zwiedzanie z przewodnikiem, wyprawa kolejka i poczęstunek w Wiosce Afrykańskiej – a wszystko to dla niepełnosprawnych dzieci. Poznańskie zoo 7 czerwca zaprasza na Noc Marzeń!

Noc Marzeń w Zoo to – jak wyjaśnia Małgorzata Chodyła, rzeczniczka prasowa zoo – międzynarodowa inicjatywa w ogrodach zoologicznych na całym świecie (pierwsza odbyła się w 1996r w Rotterdamie) aby zapewnić niezapomniane wrażenia z wizyty w zoo dla wyjątkowo ważnych gości – dla rodzin z dziećmi z niepełnosprawnościami.

– Rozpoczynamy o godz. 18.00 przy wejściu do Nowego Zoo – opowiada Małgorzata Chodyła. – Przywitamy się
i podzielimy się na grupy. Każda z grup będzie oprowadzana przez naszych dydaktyków i opiekunów zwierząt. Do dyspozycji gości będą kursujące po naszym terenie kolejki. Zwiedzanie zakończy poczęstunek w restauracji Wioska Afrykańska (przy wybiegu słoni).

To oczywiście nie koniec atrakcji. Na łące zostanie rozpalone ognisko, przy którym będzie można posiedzieć i posłuchać przeróżnych opowieści, oczywiście głównie o zwierzętach. A każdy z uczestników Nocy Marzeń otrzyma pamiątkową pocztówkę. Zabawa potrwa do godziny 21.00.

W tym roku na Noc Marzeń zarejestrowało się ok 400 gości.

Szukamy skarbów w… powiecie poznańskim!

0
„Na tropie skarbów” – grę terenową pod tym tytułem proponuje wszystkim podróżnikom powiat poznański. Zabawa rusza 7 czerwca, a skarbów na pewno nie zabraknie!

Gra terenowa, czyli quest, to nic innego, jak połączenie turystyki z zagadkami, które mogą być doskonałym sposobem zwiedzania urokliwych miejsc. W zabawie nie ma ograniczeń wiekowych. Potrzebne są za to zapał, chęci i sporo animuszu. Przyda się też wyobraźnia oraz zamiłowanie do logicznego myślenia. Na najbardziej wytrwałych detektywów czekają wspaniała zabawa i upominki.

Zasady są proste. Należy poszukać ukrytego na terenie powiatu symbolicznego skarbu – pieczęci. Drogę wskazują zadania i zagadki umieszczone z rymowanymi podpowiedziami i specjalną mapą. Zadaniem uczestników akcji „Na tropie skarbów” jest przejście sześciu dowolnych tras questów na terenie powiatu poznańskiego (z wyłączeniem Poznania). Potwierdzeniem przejścia trasy jest odcisk pieczęci na ulotce questowej oraz na specjalnej Karcie Przygody. Można je otrzymać na stoisku powiatu poznańskiego podczas imprez plenerowych, w punktach informacji turystycznej w Poznaniu, Mosinie, Pobiedziskach lub Puszczykowie. Zarówno karty questów, jak i Karty Przygody dostępne są także do wydruku na stronie powiatu.

– Gry terenowe są sympatycznym sposobem promocji naszego powiatu, prezentują jego dziedzictwo, kulturę, przyrodę także historię. Są atrakcyjne, gwarantują dobrą zabawę i stanowią świetną formę edukacji, ale i spędzenia wolnego czasu – zachęca Jan Grabkowski, starosta poznański.

Po zebraniu sześciu pieczęci trzeba się wybrać do siedziby Starostwa Powiatowego w Poznaniu lub do wyżej wymienionych punktów informacji turystycznej po odbiór specjalnego upominku od TRAMPka i TeniSówki – maskotek powiatu poznańskiego.
– Questy to świetna propozycja na aktywny weekend. Trasy części z nich rozpoczynają się na dworcach kolejowych, co pozwala połączyć zabawę z wycieczką Poznańską Koleją Metropolitalną. Poszukiwanie turystycznych „skarbów” przynosi sporo frajdy, pozwalając niejako przy okazji odkryć sekrety i tajemnice miejscowości wokół Poznania – mówi Jan Mazurczak, prezes Zarządu Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

Akcja „Na tropie skarbów” została zorganizowana przez powiat poznański i Poznańską Lokalną Organizację Turystyczną we współpracy z Wojewódzką Biblioteką Publiczną i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu oraz Kolejami Wielkopolskimi.
– W naszej zabawie nie ma ograniczeń wiekowych. Potrzebne są za to zapał, chęci i sporo animuszu. Przyda się też wyobraźnia oraz zamiłowanie do logicznego myślenia. Ostrzegam: to wciąga! – śmieje się Aleksandra Warczyńska, autorka i popularyzatorka questów z Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu.

Poznań: Neon nad kinem Muza już świeci!

0
Oficjalne otwarcie zaplanowano na dzisiaj, ale neon zabłysnął pierwszy raz już wczoraj. Kultowe kino wraca do swojej starej siedziby!

Nowy neon Muzy ma nawiązywać wyglądem do oryginału. Pierwszy raz został rozświetlony wczoraj o godz. 22. To mała zapowiedź powrotu kina do swojej, odremontowanej, siedziby. Dzisiaj ma nastąpić oficjalne otwarcie, podczas którego budynek zostanie pokazany m.in. dziennikarzom, a od jutra z Muzy będą mogli korzystać poznaniacy!

fot. Sławek Wąchała

Manufaktura Obrazów, czyli nowa galeria na Garbarach

0
Wystawą prac Katarzyny Chlebowskiej z cyklu (O)presja zainaugurowała swoją działalność nowa galeria – Manufaktura Obrazów. Mieści się w budynku przy Garbarach 47 na pierwszym piętrze.

Mottem galerii jest – jak powiedzieli na otwarciu jej twórcy – jest: „fotografia to za mało”. Będą tu więc prezentowane nie tylko obrazy o bogatej treści, ale i doskonałej jakości technicznej. Chodzi o to, by ludzie je kupowali, by ich przekonać, że lepiej mieć w domu oryginalne dzieło sztuki niż wielkonakładowy plakat.

Nieprzypadkowo galerię otworzyła wystawa prac Katarzyny Chlebowskiej, jej ubiegłoroczny dyplom, który – jak powiedziała autorka na otwarciu, musiał swoje odczekać i właśnie „wyszedł z szafy”. Seria prezentowanych przez nią zdjęć doskonale odpowiada wszystkim kryteriom Manufaktury Obrazów. Projekt Katarzyny Chlebowskiej porusza temat przymusu odgrywania ról społecznych i kulturowych, jakie narzuca nam tradycja. Przymusu – bo stereotypy rządzące społeczeństwem sprawiają, że jednostki są wtłaczane w przypisane im schematy bez względu na to, czy tego chcą i czy to zgadza się z ich osobowością, planami i sposobem widzenia świata. Przymus i wtłaczanie w schematy zaczyna się bardzo wcześnie, bo już w domu rodzinnym, a później towarzyszy nam przez całe życie. Katarzyna Chlebowska zaplanowała swój cykl jako zbiór obrazów – ostrzeżeń, które skłaniają do zastanowienia się nad sobą i nad przymusem, któremu ulegamy często nie zdając sobie nawet sprawy z faktu, że wtłoczono nas w ramy, które niekoniecznie nam pasują.

– To martwe natury inspirowane moimi osobistymi doświadczeniami, przekonaniami na temat wychodzenia z opresji – mówiła Katarzyna Chlebowska. – Ale oczywiście można je też traktować po prostu jako estetyczną całość, przyjemną dla oka…

Lilia Łada, fot. L. Łada, mat. pras.

Jarmark Świętojański: to już w sobotę!

0
Koncerty, spektakle teatralne, warsztaty i przede wszystkim prawie sto kramów, stoisk i domków targowych. 8 czerwca rozpocznie się 44. już Jarmark Świętojański.

8 czerwca w samo południe Katarzyna Kierzek – Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania, przekaże rzemieślnikom klucze do miasta i oficjalnie rozpocznie jarmark. Po otwarciu starsi widzowie będą mogli obejrzeć widowisko, do którego inspiracji dostarczyły żywioły, a najmłodsi udać się do Strefy Gier i Zabaw, gdzie będą mogli zagrać w gry w rozmiarze XXL (pojawią się m.in. wielkie szachy czy drewniane klocki z gry Jenga). Weekend otwarcia to jednak dopiero początek.

– W każdy piątek na dzieci czekają spotkania z legendami poznańskimi, spektakl teatralny i warsztaty tematyczne – opowiada Anna Dorna, prezes Fundacji Flow Art. – W programie nie zabraknie też tradycyjnej akcji „Bajkowy Rynek – Poznań czyta dzieciom”. We wszystkie niedziele dzieciom czytać będą znani i lubiani poznaniacy. Po każdym takim spotkaniu na najmłodszych czeka spektakl teatralny nawiązujący do tematu książki.

W weekendy na Starym Rynku można będzie spotkać się z Miłosławą i Miłosławem, wziąć udział w warsztatach średniowiecznej kaligrafii i plecenia wianków, a także zobaczyć interesujące pokazy, np. dawnych sztuk walki czy rzeźbienia w drewnie. Na Starym Rynku, od strony ul. Woźnej, stanie scena, na której będą odbywać się koncerty i występy.

– Tradycyjnie 15 i 16 czerwca wspierać będziemy Hospicjum Palium i Fundację Bread of Life – wylicza Anna Dorna.- Natomiast sobota, 22 czerwca będzie Dniem Tradycji. Na scenie przy ul. Woźnej wystąpi Kapela Zza Winkla, można będzie posłuchać wierszy w gwarze poznańskiej oraz zobaczyć pamiątki związane z Powstaniem Wielkopolskim. W ostatni dzień jarmarku poznaniacy zobaczą widowisko „Noc Kupały” w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Lusowiacy.

Tak jak w latach ubiegłych, na Starym Rynku można będzie spotkać artystów, rękodzielników i rzemieślników z różnych regionów Polski i zagranicy. Drewniane domki handlowe zapełnią się unikatowymi wyrobami, takimi jak: biżuteria z bursztynu, ozdoby z naturalnych kwiatów, odzież oraz galanteria z Indii i Nepalu, dodatki z wełny i jedwabiu, sukienki, szale, kapelusze, ręcznie szyte notesy, unikatowa biżuteria hand- made w stylu retro, rękodzielnicze artykuły wyposażenia wnętrz i wiele innych. Coś dla siebie znajdą też miłośnicy dobrej kuchni. Na Starym Rynku będą mogli skosztować zarówno lokalnych i regionalnych smakołyków, jak i potraw z najodleglejszych stron Europy.

– Od lat wielkim zainteresowaniem cieszą się oferowane na naszych jarmarkach artykuły spożywcze pochodzące z Litwy, takie jak wiejskie chleby, kindziuki, cepeliny czy kresowy kwas chlebowy – zwraca uwagę Iwona Rafińska, prezes firmy Targowiska, organizatora imprezy. – Domki zapełnią się obfitością słodyczy z Turcji i Grecji. Smakosze rodzimych produktów znajdą na jarmarku tradycyjne podlaskie wędliny, poznańskie rogale Świętomarcińskie, miody z wielkopolskich i sandomierskich pasiek i inne wyroby pszczele. Na stoiskach pojawią się także naturalne kosmetyki z małych rodzinnych manufaktur, przetwory owocowe z ekologicznych upraw oraz oryginalne herbaty i kawy ze Sri Lanki.

Na Starym Rynku spotkać będzie można także liczne grupy kolekcjonerów, numizmatyków, filatelistów i handlarzy starociami, którzy zaprezentują poznaniakom swoje kolekcje.
– Sądzimy, że tegoroczna oferta zainteresuje nie tylko mieszkańców miasta, ale też turystów. Wszystkich serdecznie zapraszamy – podsumowuje Iwona Rafińska.

Impreza rusza już w sobotę i potrwa do 23 czerwca. Stoiska handlowe będą czynne codziennie już od godziny 10:00 do godziny 21:00 lub do „ostatniego” klienta. Dokładny program jarmarku znajduje się tutaj.

UMP, el