Strona główna Blog Strona 1532

Poznań: Sarna, kra i akcja straży miejskiej

0
Niecodzienny widok mogli wczoraj zaobserwować przechodnie nad Wartą: na krze na rzece znajdowała się sarna. Strażnicy miejscy pomogli jej wrócić na ląd.

Zwierzę utknęło na lodzie i nie mogło zejść na ląd samodzielnie, bo każdy kawałek kry, na którą próbowało przejść, natychmiast zanurzał się w wodzie. Sarna zaczynała już tracić siły z wyziębienia.

Z pomocą zwierzęciu przyszli ludzie. Przechodnie, którzy zauważyli całą sytuację, zadzwonili na straż miejską, a strażnicy w towarzystwie straży pożarnej szybko przybyli z odsieczą. Był na to już najwyższy czas: sarna stojąca na roztapiającej się krze była już do połowy zanurzona w wodzie.

Strażacy wydobyli zwierzątko na brzeg, gdzie już czekali strażnicy z kocem termicznym. Ogrzana i wysuszona sarna została wypuszczona na wolność.

SMMP

Burmistrz Nidzicy zamknął szkoły i przedszkola. Z powodu koronawirusa

0
Jacek Kosmala, burmistrz Nidzicy w województwie warmińsko-mazurskim, podjął decyzję o zamknięciu wszystkich gminnych szkół i przedszkoli do końca lutego. Powodem jest najwyższy wskaźnik zachorowań w Polsce.

Jak informuje radio TOK FM, burmistrz nie czekał na decyzję rządu, tylko podjął decyzję samodzielnie i natychmiast w trosce o bezpieczeństwo uczniów, nauczycieli i ich rodzin. Wskaźnik zachorowań w tej gminie jest najwyższy w Polsce, jak powiedział burmistrz – dziś wykryto tam 50 nowych zakażeń, co przy 10 tys. mieszkańców daje współczynnik 15,27. Zresztą niepokojący wzrost zakażeń notowano tam już od kilku dni.

Dlatego burmistrz po konsultacjach z dyrekcją sanepidu i dyrektorami szkół oraz przedszkoli podjął decyzje o ich zamknięciu. Wszyscy uczniowie do końca lutego będą się uczyć zdalnie.

Sytuacja pogarsza się nie tylko w powiecie nidzickim, ale też w powiatach bartoszyckim i kętrzyńskim, mimo że dotąd województwo warmińsko-mazurskie było jednym z najniższą liczbą zakażeń. Średni współczynnik zakażeń na 10 tysięcy mieszkańców wynosi tam 5,15 i jest obecnie najwyższy w kraju. Ogniskami zakażeń bardzo często są przedszkola – badania przesiewowe wykazały, że aż 7 proc. nauczycieli w przedszkolach jest zakażonych koronawirusem.

Minister Niedzielski: Trzecia fala pandemii jest już w Polsce

0
– Należy się spodziewać raczej dalszych wzrostów, ale ich skala zależy od nas – powiedział minister Adam Niedzielski podczas dzisiejszej konferencji prasowej o trzeciej fali pandemii. Stwierdzono też pierwsze przypadki południowoafrykańskiej mutacji koronawirusa.

Jak powiedział minister Michał Dworczyk odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień, mamy ponad 2,5 mln wykonanych szczepień, z czego ponad 1,69 mln to szczepienia 1. dawką.
– Te dane potwierdzają, że trzymamy się założonego scenariusza, czyli 3 mln szczepień do końca 1. kwartału – powiedział minister. – Od kilku dni Polska zajmuje 1. miejsce, jeśli chodzi o liczbę dawek na 100 osób w populacji w UE.

Problemem nie jest więc tempo szczepień, ale brak szczepionek, co podkreślił minister. Z egzekwowaniem obiecanych ilości od producentów ma zresztą problem nie tylko Polska, ale też inne kraje Unii Europejskiej.
– Początkowo mieliśmy deklarowane 14 mln dawek szczepionki do w pierwszym kwartale, następnie liczba ta spadła do poniżej 6 mln, ostatnio wzrosła do nieco powyżej 8 mln – mówił minister. – Elastyczną logistyką staramy się minimalizować problemy w punktach szczepień. Jeśli dystrybutorzy wywiążą się z tych deklaracji, będziemy mogli zaszczepić więcej niż 3 mln osób. To, co nas ograniczało do tej pory, to był brak szczepionek, a nie brak możliwości.

Minister przedstawił też plan na najbliższe tygodnie: zakończenie do 7 marca procesu szczepienia nauczycieli, a od 7 marca rozpoczęcie szczepień uzupełniających kadry medycznej.
– Mamy bardzo dobre wyniki, jeśli chodzi o szczepienia lekarzy, 94 proc. już się zaszczepiło, ale pozostaje pozostały personel medyczny – wyjaśnił minister Dworczyk.

15 marca rozpoczną się szczepienia osób przewlekle chorych, to jest ok. 70 tys. osób, a 22 marca szczepienia służb mundurowych, czyli grup 1C. Później zostaną zaszczepieni seniorzy w wieku 60-65 lat, a zapisy na te szczepienia rozpoczną się na początku marca.

– Ale to wszystko, jeśli chodzi o najbliższe tygodnie, zależy od tego, czy producenci wywiążą się ze swoich deklaracji – zastrzegł minister Dworczyk. – Mamy pewien zapas, ale bez utrzymania płynności dostaw nie uda nam się tego zrobić.

Minister Adam Niedzielski poinformował, że w Polsce już jest trzecia fala pandemii.
– Patrząc na wyniki możemy powiedzieć, że trzecia fala pandemii już jest w Polsce. Kwestia, jakie rozmiary osiągnie w przyszłości – powiedział. – Dziś odnotowaliśmy blisko 8 800 nowych przypadków. To nieco mniej niż wczoraj, ale trzeba porównywać z tym samym dniem w ubiegłym tygodniu. Patrząc na ostatnie dwa tygodnie i porównując widzimy bardzo dynamiczny przyrost nowych zakażeń. Ta średnia 5500 – 5300 przypadków dziennie. W tym tygodniu ta liczba średnia przekroczyła 6 tys. przypadków dziennie, co oznacza 23 proc. wzrostu w skali tygodnia.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni można też było zaobserwować nagły wzrost zleceń na testy od lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej. nie wzrosła liczba zgonów: średnia dzienna w tym tygodniu wyniosła 199, a w ubiegłym 244, ale trzeba pamiętać, że ten parametr reaguje z opóźnieniem w stosunku do liczby zakażeń,

Minister powiedział, że bardzo ważnym parametrem jest zajętość łóżek do walki z covidem – tu jednak mamy jeszcze duży bufor bezpieczeństwa, bo mamy w Polsce 26 tys. łóżek, a zajętych jest 12-13 tys.

Adam Niedzielski powiedział też, że w Polsce oprócz mutacji brytyjskiej pojawiła się południowoafrykańska. Zdiagnozowało ją laboratorium Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, w próbce z okolic Suwałk.

– Musimy podjąć zaostrzające kroki dotyczące przestrzegania dyscypliny społecznej – powiedział minister. – To od nas zależy, gdzie znajdzie się szczyt III fali pandemii. Nasze zachowanie musi być odpowiedzialne. Należy się spodziewać raczej dalszych wzrostów, ale ich skala zależy od nas.

Minister przypomniał o zasadzie DDM: dystans, dezynfekcja, maseczka, o której wielu Polaków ostatnio zapomina. Powiedział też, że ministerstwo i rada medyczna analizują temat zmian osłon twarzy.
Profesor Horban przygotował zalecenia, które maseczki najlepiej chronią przez zakażeniem – wyjaśnił. – Patrząc na to, co się dzieje, będziemy chcieli jednak wycofać zasłanianie twarzy tymi surogatami. Przyłbice – nie, szale – nie, maseczki – tak. Ale to będzie tylko miękka rekomendacja rady medycznej.

Poznań: Bohaterowie Akcji Bollwerk upamiętnieni

0
Kwiaty i krótkie przemówienie – tak wyglądały tegoroczne, bardzo kameralne ze względu na pandemię, obchody 79 rocznicy Akcji Bollwerk.

W nocy z 20 na 21 lutego 1942 roku żołnierze Armii Krajowej wspomagani przez mieszkańców Chwaliszewa podłożyli ogień pod magazyny Wehrmachtu w porcie rzecznym nad Wartą. Pożar pochłonął zapasy amunicji, odzieży, żywności przeznaczone do wysyłki na front.

Przedstawiciele władz miasta i regionu dzień przed 79. rocznicą wydarzenia złożyli kwiaty przed pomnikiem Akcji Bollwerk w porcie rzecznym. Tegoroczne obchody były bardzo skromne ze względu na pandemię. Poznań był reprezentowany przez prezydenta Jacka Jaśkowiaka, jego zastępcę Mariusza Wiśniewskiego oraz Grzegorza Ganowicza, przewodniczącego Rady Miasta Poznania.

– Ta jakże śmiała akcja sabotażowa, będąca wyrazem niezwykłej odwagi i patriotyzmu, była dziełem poznaniaków – przypomniał Jacek Jaśkowiak. – Jej cel został osiągnięty – zniszczeniu uległy istotne i strategiczne zapasy Wehrmachtu zmagazynowane w poznańskim porcie rzecznym. Dzięki temu sytuacja hitlerowskich Niemiec na froncie wschodnim uległa pogorszeniu. W odwecie Gestapo przeprowadziło brutalne śledztwo, aresztowania i egzekucje wielu uczestników tamtego wydarzenia. Będziemy zawsze pamiętać o ponadprzeciętnym bohaterstwie uczestników Akcji Bollwerk i uczynimy wszystko, by ich historia nie została zapomniana. Mam nadzieję, że przyszłoroczne obchody dane nam będzie uczcić z należnym rozmachem, a przede wszystkim – wspólnie.

W obchody rocznicy akcji tradycyjnie włączył się Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 4, który przygotował projekt edukacyjny „Bollwerk ’42. Pamiętamy”. W tym roku projekt odbywa się głównie online i obejmuje między innymi lekcje historii, konkursy plastyczne oraz tworzenie prezentacji multimedialnych.

UMP

Poznań: Będą nowe słonie w słoniarni!

0
Jak poinformowało dziś poznańskie Zoo, w słoniarni pojawią się trzy nowe słonice jako ewentualne partnerki dla Nino.

Cały czas jeszcze trwają badania dotyczące przyczyn śmierci słonicy Lindy, ale, jak wyjaśniła Ewa Zgrabczyńska, dyrektor zoo, próby w certyfikowanych laboratoriach potwierdziły, że reszta stada jest wolna od bakterii i pasożytów, siano jest dobrej jakości (otrzymaliśmy wyniki ekspertyzy).
„Najprawdopodobniej mieliśmy do czynienia z chorobą układu pokarmowego i nerek tylko jednego słonia” – napisała dyrektor Zgrabczyńska w mediach społecznościowych. – „Ale trwają jeszcze badania histopatologiczne i ostateczne wnioski weterynaryjne podamy za kilka tygodni”.

Wszyscy pracownicy zoo jeszcze bardzo tęsknią za Lindą i w słoniarni czuje się jej brak. Ale poznańska słoniarnia jest miejscem pięknym i pełnym przyjaznej słoniom przestrzeni, a tego zdania jest, jak się okazuje, nie tylko personel poznańskiego ogrodu, który przecież mógłby nie być obiektywny. Obiekt docenił też koordynator gatunku i wystawił poznańskiemu ogrodowi rekomendację do przyjęcia trzech wspaniałych słonic.
„Liczymy, że Ninio zakocha się, bo osiąga powoli wiek odpowiedni do podjęcia obowiązków rodzinnych” – wyjaśnia dyrektor Zgrabczyńska. – „Przed nami kilka miesięcy przygotowań, wymiany informacji i doświadczeń, żeby stworzyć nowe stado. Słoń afrykański to jeden z najmądrzejszych, najbardziej rodzinnych i najbardziej zagrożonych wyginięciem gatunków. Jesteśmy wdzięczni, że będziemy uczestniczyć w takim projekcie. Prosimy o kciuki dla słoni!”.

Zoo Poznań

Poznań: Obcy pasażer we własnym samochodzie

0
Takie właśnie zdarzenie przeżył wczoraj pewien poznaniak, który zamierzał wsiąść do swojego samochodu. I ku jego zdumieniu zobaczył, że ktoś zupełnie mu nieznany już w nim siedzi. I śpi.

Mężczyzna natychmiast powiadomił o zdarzeniu strażników referatu interwencyjno-drogowego, którzy początkowo nie mogli uwierzyć w tę nieprawdopodobną historię. Ale gdy dotarli na miejsce, w samochodzie rzeczywiście zobaczyli smacznie śpiącego mężczyznę.

Strażnicy obudzili pasażera na gapę i zaczęli wyjaśniać, skąd wziął się w cudzym aucie.
– Okazało się, że mężczyzna wracając z całonocnej imprezy poczuł nagle, że musi się położyć i… skorzystał z jednego z samochodów, do którego się włamał i dodatkowo uszkodził schowek – opowiada Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy straży miejskiej.

Po wejściu do samochodu mężczyzna od razu zasnął i obudzili go dopiero strażnicy miejscy, którzy pomogli mu też wysiąść z samochodu, bo nie był wstanie tego zrobić o własnych siłach…

Włamywacz został wylegitymowany przez funkcjonariuszy, a cała sprawa zgłoszona policji.

SMMP

Polska: Niespełna 9 tysięcy zakażeń koronawirusem. Mniej niż wczoraj

0

„Mamy 8 777 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia.  To mniej niż wczoraj i magiczna granica 10 tysięcy nieco się oddaliła.

Zakażenia są z województw: mazowieckiego (1427), śląskiego (829), pomorskiego (787), warmińsko-mazurskiego (732), wielkopolskiego (676), kujawsko-pomorskiego (601), dolnośląskiego (554), małopolskiego (548), łódzkiego (495), podkarpackiego (464), zachodniopomorskiego (346), lubelskiego (328), lubuskiego (299), podlaskiego (271), świętokrzyskiego (142), opolskiego (122).

„156 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – poinformowało ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarły 43 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 198 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 623 218/41 823 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Wykonano też 49 449 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Wielkopolska: Niespełna 700 zakażeń koronawirusem w regionie

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 676 zakażeniach koronawirusem w Wielkopolsce. Mamy też 37 zgonów, w tym 13 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 11
powiat obornicki 9
powiat leszczyński 6
powiat Leszno 4
powiat kolski 11
powiat rawicki 7
powiat słupecki 8
powiat średzki 10
powiat jarociński 12
powiat nowotomyski 17

powiat wągrowiecki 10
powiat Poznań 144
powiat Konin 14
powiat czarnkowsko-trzcianecki 26
powiat złotowski 7
powiat kościański 20
powiat grodziski 4
powiat szamotulski 10
powiat ostrowski 28
powiat Kalisz 19

powiat chodzieski 2
powiat międzychodzki 4
powiat gostyński 9
powiat kaliski 7
powiat pilski 7
powiat śremski 11
powiat kępiński 7
powiat turecki 9
powiat wrzesiński 10
powiat gnieźnieński 42

powiat pleszewski 17
powiat krotoszyński 24
powiat wolsztyński 8
powiat poznański 131
powiat koniński 11
powiat koniński 5

MZ

Poznań: Kolizja na rondzie Śródka. Są utrudnienia w ruchu

0
Tuż przed godziną 10.00 na rondzie Śródka doszło do kolizji. Nikomu nic się nie stało, ale uszkodzone samochody tarasują rondo dla jadących od Zawad i od centrum Poznania.

Na miejscu pracują służby, odholowując uszkodzone samochody, jednak utrudnienia w ruchu na rondzie i wokół niego mogą jeszcze potrwać co najmniej godzinę. Kto może – niech lepiej omija Śródkę.

 

Poznań: Czy remont Starego Rynku rozpocznie się zgodnie z planem?

0
Miał ruszyć w tym roku, ale wcale nie jest pewne, czy tak si,ę stanie. I powodem nie jest pandemia, tylko odwołanie jednego z uczestników przetargu na tę przebudowę.

Jak informuje Radio Poznań, mimo wczesnego etapu prac przetargowych już wpłynęło jedno odwołanie, co sprawiło, że trzeba było przesunąć termin składania ofert, a ich otwarcie odbędzie się trzy tygodnie później niż planowano. A skoro przesunięto termin składania ofert – raczej nie należy liczyć na terminowe rozpoczęcie prac. Co prawda pierwsze odwołanie zostało odrzucone przez Krajową Izbę Odwoławczą, a spółka PIM doprecyzowała kryteria przetargowe, jednak trzeba brać pod uwagę ewentualność kolejnych odwołań, co zawsze przedłuża prace.

Dlatego Poznańskie Inwestycje Miejskie nie podają na razie żadnych terminów – uważają, że będzie na to czas, gdy wykonawca zostanie wybrany, nikt się nie odwoła i będzie można podpisać umowę.

Przypomnijmy, że zgodnie z kryteriami przetargu wykonawca będzie miał 270 dni na przygotowanie projektu i uzyskanie pozwolenia na budowę. A przesunięcie terminu rozstrzygnięcia przetargu o trzy tygodnie sprawia, że wykonawca może nie zdążyć w tym roku z rozpoczęciem prac.

 

Oborniki: Tragiczny wypadek na DK11

0
Jedna osoba zginęła i jedna została ranna – to efekt wypadku, do którego doszło na drodzej krajowej nr 11 między Obornikami a Rogoźnem.

Wypadek miał miejsce tuż przed godziną 9.00 rano. Trzeba było wzywać Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Na miejscu obecnie pracują służby i trasa jest zablokowana. Na miejscu tworzą się korki i przez najbliższych kilka godzin lepiej omijać ten odcinek DK11.

Poznań: „Zgotujmy razem trochę dobra… jeszcze raz!”

0
25 lutego rozpocznie się nabór restauracji do drugiej edycji akcji „Zgotujmy razem trochę dobra!”. Dzięki niej restauracje zyskują dodatkowych klientów i dochody, a bezdomni – ciepłe posiłki w porze roku, gdy są najbardziej potrzebne.

Pierwsza edycja akcji odbyła się na przełomie roku 2020 i 2021. Wówczas w akcji wzięło udział 20 restauracji i przygotowano 500 posiłków dla bezdomnych.

– Pierwsza odsłona akcji została pozytywnie odebrana przez poznańskich restauratorów. Dziękuję wszystkim za tak duży odzew i zaangażowanie. Zachęcam jednocześnie do uczestnictwa w nadchodzącej edycji. Ponownie będziemy pomagać z podwójną mocą, wspierając lokale gastronomiczne oraz osoby potrzebujące. Zgotujmy razem trochę dobra jeszcze raz! – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Teraz Poznań ponownie niesie pomoc potrzebującym, wspierając przy tym lokale gastronomiczne dotknięte kryzysem. Zasady pozostają takie same: restauracje, które się zgłoszą do akcji, przygotują 25 posiłków dla potrzebujących, a w zamian każda z nich otrzymuje wsparcie finansowe w wysokości 1000 zł. Tym razem akcja odbędzie się pod nazwą „Zgotujmy razem trochę dobra… jeszcze raz!”.

Chętni mogą się zgłaszać między 25 a 28 lutego – na stronie akcji znajduje się specjalny formularz do wypełnienia i szczegółowe informacje na jej temat. Na podstawie przesłanych zgłoszeń władze miasta wybiorą lokale, które wezmą udział w akcji zaplanowanej na 12 marca.

Organizatorami wydarzenia są Urząd Miasta Poznania oraz agencja LUCKYYOU – pomysłodawca całej akcji – we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie, Pogotowiem Społecznym oraz POZnan.travel.

UMP

Pleszew: Szpital szczepi nauczycieli

0
105 osób już po szczepieniu, 490 czeka w kolejce. W Pleszewskim Centrum Medycznym trwają szczepienia nauczycieli.

Obecnie są szczepieni nauczyciele klas I-III, przedszkolni, bibliotekarze oraz szkolni pedagodzy i psycholodzy, a także kadra kierownicza placówek pedagogicznych. O ile nie przekroczyli 60. roku życia – ci powyżej będą szczepieni ze swoją grupą wiekową. Pozostali mają przyjąć pierwszą dawkę do końca marca, a o tym, czy mogą być zaszczepieni, ostatecznie decyduje lekarz.

– Szczepienia nauczycieli odbywają się dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i piątki – mówi Błażej Górczyński, prezes PCM. – Założenia na 19 i 22 lutego są takie, żeby w tych dniach zaszczepić w sumie 300 osób. Podobnie będzie w kolejnych tygodniach. Precyzyjne wyliczenia są konieczne, ponieważ musimy mieć na stanie odpowiednią ilość biopreparatu, który zamawiamy z Agencji Rezerw Materiałowych.

W szpitalu trwają także szczepienia populacyjne dla seniorów 70 i 80 plus, jak przypomina Ireneusz Praczyk, rzecznik prasowy placówki. Ale one odbywają się we wtorki, środy i czwartki.

 

„Walka o ogień i wzrost gospodarczy” w Polskim Teatrze Tańca

0
Twórcy spektaklu zapraszają na Obóz Ewolucji i Ciekawości Międzygatunkowej, czyli premierę najnowszej produkcji PTT, która odbędzie się online, 26 i 27 lutego o godz. 19.00. A sekrety zdradzili podczas konferencji prasowej. Oczywiście także online.

Reżyser Szymon Kaczmarek, choreograf Mikołaj Karczewski, dramaturg Żelisław Żelisławski, scenografka Kaja Migdałek oraz kompozytor Kamil Tuszyński prowadzą widzów przez historię ludzkości od czasów prehistorycznych po postapokaliptyczną przyszłość z degradacją środowiska i innych organizmów żywych w tle – ale robią to w swoisty sposób. Pokazują, jak walka o ogień może wyglądać w przyszłości, jak ludzkość będzie ewoluować.

– O czym jest spektakl? To próba podejmowana przez ludzi wyobrażania sobie innych świadomości – wyjaśnia Żelisław Żelisławski. – Próba zrozumienia ewolucji jako procesu, który przechodzą wszystkie stworzenia. To świetne pole do obserwacji, jak funkcjonują inne organizmy.

Z kolei dla choreografa Mikołaja Karczewskiego ten spektakl jest podróżą. Ale nie przez kraj czy zakamarki świadomości, tylko przez ewolucję.
– Dla mnie inspiracją było ćwiczenie dla tancerzy odwołujące się do ruchów wszystkich zwierząt aż do człowieka i jego postawy stojącej – opowiada. – Było tu też wyjście z wody, wchodzenie na drzewa… Te dwie metafory były dla mnie poszukiwaniem motoryki tych ciał i tych organizmów sprzed ery człowieka. System ruchowy nie-ludzi, motoryka zwierzęca są niezwykle inspirujące, nasz korpus mięśniowy musi zupełnie inaczej pracować. W tym spektaklu mogłem sobie poszaleć…

Ponieważ mamy pandemię i kryzys gospodarczy, spektakl staje się też niezwykle aktualnym studium niszczycielskich skutków działań człowieka. Jednocześnie też skłaniają do zastanowienia, czy to, co uważamy za patologię charakterystyczną dla systemu wyzysku, jakim w końcu jest kapitalizm, nie jest przypadkiem tylko nieco inną formą odwiecznych ludzkich zachowań…

W spektaklu jest dużo dźwięków czysto zwierzęcych – ważne są te wszystkie odgłosy, które wydaje ludzkie ciało skacząc, zderzając się z drugim ciałem czy czołgając po podłodze. Nie pojawia się natomiast słowo, bo – jak uznali twórcy – wersja w formie czysto ruchowej jest dobra i podoba im się to przełożenie słowa na ruch.

Spektakl będzie miał swoją premierę 26 i 27 lutego online od godziny 19.00. A kiedy zobaczymy go na żywo, w pięknej, nowej siedzibie teatru? Tego na razie nie wie nikt. Bo mimo że obecne złagodzenia pozwalają na wizytę w teatrze na żywo,to jednak obowiązują one tylko do końca miesiąca i nie wiadomo, jakie rozwiązania będą aktualne w marcu. Dlatego teatr przygotował premierę online i z utęsknieniem czeka, kiedy będzie mógł ją pokazać w tradycyjnej wersji, na scenicznych deskach.

Poznań: Reforma rad osiedli idzie pełną parą

0
– Będziemy chcieli nie tylko ugruntować kompetencje, które zostały przekazane przed 10 laty – mówił o reformie Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Ale w miarę możliwości te kompetencje poszerzać.

Podkomisja mająca się zająć reformą rad osiedli powstała w lipcu ubiegłego roku. Miała się zająć opracowaniem zasad finansowania jednostek pomocniczych, przyznawania diet radnym, zasadami komunikacji jednostek z mieszkańcami – także w mediach społecznościowych – oraz ordynacją wyborczą. Jej szefem został radny Filip Olszak.

– Będziemy chcieli nie tylko ugruntować kompetencje, które zostały przekazane radom osiedli przed 10 laty – mówił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania o tym, co ma przynieść ta reforma. – Ale w miarę możliwości finansowych i prawnych te kompetencje poszerzać.

Zastępca prezydenta podkreślił też, że władze miasta będą kontynuować działania mimo trudności, jakie sprawia pandemia koronawirusa i związany z nią kryzys gospodarczy.

– Mamy nadzieję, że właśnie rady osiedli będą podmiotem naszych działań samorządowych, które w najlepszy sposób wyrażają ten poznański lokalny patriotyzm, który jest związany z dbaniem o najbliższe otoczenie – mówił Mariusz Wiśniewski. – To właśnie rady osiedli dają możliwość, żeby zmieniać najbliższą okolicę, wspierać rozwój lokalnych społeczności, dbać o infrastrukturę, o chodniki, o centra lokalne. Bez tej pracy rad osiedli Poznań byłby innym miastem i doceniamy tę pracę, dziękujemy też wszystkim osobom, które są zaangażowane w prace rad osiedli. Mamy nadzieję, że dzięki tym dodatkowym zmianom, które chcemy wprowadzić w najbliższych miesiącach, ta działalność będzie owocowała kolejnymi pozytywnymi zmianami dla naszego miasta.

Czego udało się dokonać podkomisji przez pół roku? Przede wszystkim wzbudzić zainteresowanie reformą samych jednostek pomocniczych.
– Napłynęło do nas ponad 500 uwag na temat ich funkcjonowania i za wszystkie bardzo dziękujemy – mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej radny Filip Olszak. – Na podstawie tych uwag będziemy budować nasze dalsze prace w podkomisji. To duże wyzwanie przed nami, żeby na te uwagi odpowiedzieć.

Jednak podkomisja nie będzie się zajmowała tylko odpowiedziami na pytania.
– To, co chcielibyśmy po tych 10 latach w kwestii osiedli zmienić, to wzmocnienie ich kompetencji i zadań w tych dziedzinach, które teraz są kluczowe i ważne dla poznaniaków – tłumaczył radny Olszak. – Chociażby w kwestii ochrony środowiska czy małej retencji, dostosowania do zmian klimatu. Do współpracy przy realizacji tych zadań chcemy zaprosić osiedla.

Jak powiedziała członkini podkomisji, Dominika Zenka-Podlaszewska, przewodnicząca zarządu RO Strzeszyn, zespół już przygotował kilkunastostronicowy dokument, w którym zawarte są sugestie i kierunki działań pomocne dla radnych miejskich.
– W naszym dokumencie skupiliśmy się na bardzo różnych obszarach działalności rad osiedli – wyjaśniała. – Jednym z głównych postulatów jest to, żeby zwiększać rolę rad osiedli. To radni osiedlowi najlepiej wiedzą, który kawałek chodnika należy wyremontować, żeby ułatwić życie na osiedlu, zajmują się utrzymaniem placów zabaw i boisk na terenach osiedli w Poznaniu.

By jednak radni osiedlowi mogli realizować wszystkie te działania, musza za tym pójść większe środki finansowe. To najważniejszy postulat: więcej pieniędzy dla rad osiedli, ale w powiązaniu z kondycją finansową miasta.

Często radni osiedlowi skarżą się też, że ich zdanie nie jest brane pod uwagę, a opinie – ignorowane. Czy jest szansa na to, by po reformie głos radnych osiedlowych był bardziej doceniany? Na przykład w kwestii wycinki drzew czy stawiania nowych osiedli deweloperskich?
– Na pewno musimy mieć na uwadze fakt, że tego typu postępowania są oparte o ustawy i o ochronie przyrody, to są też procedury administracyjne – zastrzegł Mariusz Wiśniewski. – I te ustawowe ograniczenia bardzo mocno ograniczają określają bardzo precyzyjnie rolę samorządów pomocniczych. Oczywiście tam, gdzie to jest możliwe, jako samorząd miasta staraliśmy się rolę opiniodawczą rad wzmacniać. Co nie oznacza, że będziemy lekceważyć ustawy. Nie możemy tego robić. Jeżeli ustawy będą pozwalały, żeby ten czynnik społeczny będzie coraz bardziej aktywny, to my jako miasto Poznań na pewno będziemy temu wychodzić naprzeciw. Bo to leży w naszym wspólnym interesie.

 

Piotr Wawrzyk nie będzie RPO

0
„Senat nie wyraził zgody na powołanie Pana Piotra Wawrzyka na stanowisko RPO” – poinformował dziś Senat RP w mediach społecznościowych. A to oznacza, że Piotr Wawrzyk jednak nie zostanie Rzecznikiem Praw Obywatelskich.

Jak informuje Senat: „Zgodnie z art. 209 ust. 1 Konstytucji, Rzecznik Praw Obywatelskich jest powoływany przez Sejm za zgodą Senatu”.

Kandydaturę Piotra Wawrzyka poparło 48 senatorów, przeciwko było 51, a jeden wstrzymał się od głosu. To oznacza, że procedura wyboru rzecznika musi zostać ponowiona.

Polska: Brakuje ponad 3 mln szczepionek

0
Szczepimy się na potęgę i jesteśmy w czołówce UE, jeśli chodzi o liczbę zaszczepionych na stu mieszkańców – ale szczepionek brakuje. Jak nieoficjalnie ustaliła Wirtualna Polska, koncerny zwlekają z ich wysyłką do Polski.

I chodzi już o całkiem sporo, bo ponad 3 mln dawek szczepionki. A to już bardzo niepokoi rząd. Według nieoficjalnych ustaleń Wirtualnej Polski Pfizer zadeklarował 5 319 990 dawek, dostarczył 4 951 440. Różnica na poziomie 368 550 dawek. Ta firma może jednak zwalić na rozbudowę swojej nowej linii produkcyjnej – ostrzegała, że w związku z tym dostawy w lutym będą mniejsze. Moderna zadeklarowała 173 000, dostarczyła 153 600. Dostawa planowana na przyszły tydzień ma być także niższa o 149 800 dawek, czyli razem będzie mniej o 169 200 sztuk.

Astra Zeneca do końca lutego powinna dostarczyć 6 300 000 szczepionek – ale dostarczy 1 151 000. Tu różnica wyniesie około 2 700 000 dawek.

Agencja Rezerw Materiałowych wyliczyła, że różnica między deklaracjami producentów i zamówionymi przez Polskę dawkami a tym, co realnie dotarło wynosi obecnie ponad 3,2 mln dawek szczepionki na koronawirusa. Rząd zapowiedział na piątek konferencję prasową w tej sprawie.

Jak poinformował dziś minister zdrowia Adam Niedzielski w mediach społecznościowych, 17 lutego osiągnięto najwyższą dzienną liczbę szczepień – 141 tys. Dotąd od początku akcji 1,62 mln osób otrzymało pierwszą dawkę szczepionki, a dwie – ponad 774 tys.

PSL o Gowinie: musi podjąć decyzję

0
Polskie Stronnictwo Ludowe uważa, że wicepremier Gowin ma tylko kilka dni na to, by zadecydować, po której jest stronie. „Musi podjąć decyzję” – podsumowało PSL w mediach społecznościowych.

„Jarosław Gowin musi podjąć decyzję, czy przejdzie na „dobrą stronę mocy” czy zostaje w rządzie” – czytamy na oficjalnym koncie PSL na TT. Co ludowcy przez to rozumieją? Doprecyzował Władysław Kosiniak-Kamysz, lider PSL, podczas swojej konferencji prasowej. Okazuje się, że ich zdaniem w ciągu kilku najbliższych dni Jarosław Gowin powinien się zadeklarować, czy przyłącza się do opozycji czy też nie, bo opozycja wiecznie czekać nie będzie.

A co opozycja ma do zaoferowania? Jak informuje portal NaTemat.pl – ma dla niego udział w projekcie, który zmieni Polskę. Na lepsze. Ale oferta będzie aktualna tylko przez krótki czas, bo jeśli polityk Porozumienia zechce przejść do opozycji kilka miesięcy przed wyborami – to będzie już za późno.

Propozycja jest może nieco enigmatyczna, ale i sama sytuacja Jarosława Gowina do łatwych i prostych nie należy. Poseł Adam Bielan próbował podważyć mandat wicepremiera do przewodzenia Porozumieniu i chociaż mu się nie udało, to jednak wprowadził zamieszanie do partii i zmusił Gowina do usunięcia kilku osób, a sprawa wcale nie została jeszcze rozstrzygnięta. W dodatku, gdy Jarosław Gowin wystąpił o dymisję trzech wiceministrów, którzy stracili rekomendację partii, Jarosław Kaczyński odmówił. To spowodowało nawrót plotek, że za próba przewrotu w Porozumieniu stał właśnie Jarosław Kaczyński, który nie przepada za prezesem tej partii.
Jaką decyzje podejmie prezes Porozumienia? Okaże się w ciągu kilku najbliższych dni.

Poznań: 12 osób zatrzymanych, 80 mln strat. Wielka akcja CBA

0
Ponad 80 mln zł stracił Skarb Państwa z powodu działalności międzynarodowej grupy przestępczej zajmującej się oszustwami podatkowymi. 12 członków grupy zatrzymało CBA.

Oszuści działali w handlu olejami roślinnymi w całej Europie. Jak ustalili śledczy, działalność grupy oparta była o sieć spółek, którymi zarządzano w taki sposób, aby unikać blokady środków finansowych na rachunkach (tzw. znikających podatników). W efekcie na te rachunki bankowe nie wpływały żadne środki, które organy finansowe mogłyby zająć w związku z podejrzeniem prania pieniędzy.

Przestępcy zwrócili się też o wsparcie w ramach… Tarczy antykryzysowej – i gdyby nie działania CBA, dostaliby je. Ale interwencja służb zablokowała wypłaty środków pomocowych.

Zatrzymań dokonano w Polsce, w województwach kujawsko-pomorskim, podkarpackim, wielkopolskim, śląskim oraz mazowieckim, i w Niemczech, w tym jedną osobę w Berlinie na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Przeszukano także 45 miejsc, co do których było podejrzenie, że mogą tam znajdować się dowody przestępstwa.

W akcji rozbicia grupy wzięło udział ponad 150 funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a była ona możliwa do zrealizowania dzięki wytężonej pracy funkcjonariuszy Delegatury CBA w Bydgoszczy. Jak informuje CBA, wśród zatrzymanych znalazł się organizator przestępczego procederu. Straty Skarbu Państwa z tytułu popełnianych oszustw oszacowano na kwotę prawie 80 mln zł.

Zatrzymani już usłyszeli zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy oraz popełniania przestępstw skarbowych.

CBA