Strona główna Blog Strona 1519

Poznań: Śledztwo w sprawie kobiety zabitej nad Wartą trwa. Policjanci proszą o pomoc

0
Dwa lata temu nad Wartą znaleziono zwłoki 75-letniej kobiety. Nie znaleziono sprawcy, policja dysponuje tylko wizerunkiem podejrzanego z monitoringu. Ale nadal bada tę sprawę i szuka winnego zabójstwa.

Ciało 75-letniej pani Jadwigi znaleziono nad Wartą w zaroślach we wrześniu 2018 roku. Została uduszona. Sprawą tego zabójstwa zajmują się policjanci kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Dotąd nie udało im się wykryć sprawcy, a wszystkie ślady wiodły donikąd.

Na samym początku śledztwa zabezpieczyli nagrania z monitoringu ukazujące ofiarę w dniu jej śmierci w towarzystwie jakiegoś mężczyzny. Nie udało się zidentyfikować, nie zgłosił się nikt, kto by go znał lub widział go z denatką. Ale na podstawie tych nagrań specjaliści z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu stworzyli wersję wyglądu mężczyzny. A policjanci zaczęli go szukać.

To była mrówcza praca – na podstawie zgłoszeń mieszkańców wytypowano trzydziestu mężczyzn z całej Polski, którzy mogli mieć związek z tą sprawą. Jedna z hipotez zakładała też, że sprawcą zabójstwa był ktoś, kto nie mieszka w Poznaniu, a zaraz po zabójstwie wyjechał z miasta, dlatego nikt go nie rozpoznał. Jednak po przesłuchaniu wszystkich wytypowanych osób i przeprowadzeniu badań kryminalistycznych okazało się, że żadna z nich nie miała związku ze zbrodnią.

Później pojawił się wątek obcokrajowców, którzy w tym czasie przebywali w Poznaniu i wyjechali akurat tuż po zabójstwie. Funkcjonariusze sprawdzają obecnie ich alibi i ponownie zwracają się do poznaniaków z prośba o pomoc. Jeśli ktoś ma jakieś informacje związane z tym wydarzeniem lub mogące naprowadzić na trop sprawcy – proszony jest o kontakt z Komendą Miejską Policji w Poznaniu pod specjalnym numerem telefonu – 519 064 684 lub z jakąkolwiek komenda policji w kraju.

KMP Poznań

Poseł Szłapka kontra CBA. W sprawie tortur

0
Przewodniczący Nowoczesnej złożył zawiadomienie do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry w sprawie stosowania tortur przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Poseł zawiadomił także o niedopełnieniu obowiązków służbowych przez prokurator Annę Bomze – chodzi tu o zaniechanie prowadzenia czynności śledczych mających na celu ujawnienie istotnych dowodów dotyczących zdarzeń, związanych z zatrzymaniem przez funkcjonariuszy CBA.

W tej sprawie poseł Adam Szłapka będzie wnioskował o zwołanie specjalnego posiedzenia Komisji do spraw Służb Specjalnych.

Oto treść zawiadomienia:

„Niniejszym zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia przestępstw polegających na:
• Przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy CBA, czyli przestępstwa z art. 231 kodeksu karnego, poprzez stosowanie tortur i nieludzkiego, poniżającego traktowania przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, tj. naruszenie art. 40 Konstytucji RP, art. 5 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania oraz art. 3 kk.

• niedopełnieniu obowiązków służbowych przez prokurator Annę Bomze, poprzez zaniechanie prowadzenia czynności śledczych mających na celu ujawnienie istotnych dowodów dotyczących zdarzeń, związanych z zatrzymaniem określonej osoby, przez funkcjonariuszy CBA, noszącym znamiona przestępstwa określonego w art. 231 kk.

Uzasadnienie
W grudniu 2019 r. do domu biznesmena pod Warszawą wtargnęli agenci CBA. Użyli wobec niego paralizatora i granatów słuchowych. Obezwładnili go. Wg doniesień medialnych, zatrzymany opowiadał, że nawet w kajdankach był rażony paralizatorem, bity i kopany. Stracił przytomność: „Kiedy się ocknąłem, polewali mnie wodą, śpiewając Deszcze niespokojne. Potem zawieźli mnie kilkaset kilometrów do Szczecina. W kajdankach i czarnej opasce na oczach, jakbym jechał na egzekucję”, zeznawał biznesmen. Agenci mieli powiedzieć także: „Twoje miejsce jest w kostnicy, powinieneś tam być” i „weź to ścierwo z samochodu”.

Lekarz – biegły sądowy potwierdził później masywne obrażenia na prawym ramieniu, silny ból, urazy jamy brzusznej oraz krew w moczu. Sąd odmówił aresztowania biznesmena i zauważył, że ten miał prawo uznać agentów CBA za przestępców włamujących się do jego domu.

Prokurator Agata Bomze umorzyła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień poprzez stosowania tortur przez funkcjonariuszy CBA, nie dopatrując się w zachowaniu funkcjonariuszy przestępstwa, stwierdzając, że „wszystkie czynności prowadzone wobec pokrzywdzonego były zgodne z obowiązującą procedurą”.

W uzasadnieniu, które liczy mniej niż pięć stron, prokurator nie przedstawiła żadnych argumentów odnoszących się do przebiegu zdarzeń innych niż zeznania funkcjonariuszy. Warto podkreślić, że przesłuchała zaledwie jednego spośród 11 funkcjonariuszy biorących udział w akcji. Nie odniosła się też do obrażeń potwierdzonych lekarską obdukcją. Prokuratura nie zabezpieczyła paralizatora i znajdującego się w jego pamięci nagrania.

Wątpliwości budzi, czy odblaski CBA mogły być w ogóle widoczne przy braku jakiekolwiek źródła światła w domu zatrzymanego. Nie sprawdziła czy naszywki z napisem CBA nie są dostępne do sprzedaży w Internecie bądź handlu bazarowym. Co więcej, prokurator nie przesłuchała znajomego biznesmena, do którego
w momencie wejścia CBA zadzwonił z prośbą o wezwanie policji oraz pominęła informację o zgłoszonym policji włamaniu, do którego doszło tydzień wcześniej.

Reasumując, prokurator Bomze nie dopełniła podstawowych obowiązków – nie sprawdziła kluczowych faktów ani nie przesłuchała kluczowych świadków – w sprawie o stosowanie tortur przez organ korzystający z siły w imieniu państwa polskiego.

Co więcej, w związku z faktem, że działanie prokuratury i podjęta w jego wyniku decyzja o umorzeniu śledztwa, budzą poważne zastrzeżenia, zwracam się do Prokuratora Generalnego o wszczęcie postępowania o dokładne zbadanie sprawy podejrzenia stosowania tortur. Opisane przez zatrzymanego zachowanie funkcjonariuszy CBA – m.in. bicie do utraty przytomności, rażenie paralizatorem, polewanie wodą, założenie czarnej opaski na oczy – to umyślne zadawanie ostrego, fizycznego bądź psychicznego, bólu lub cierpienia, czyli tortury (art. 1 Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania).

Tortury są nieludzkim aktem barbarzyństwa. Są też po prostu nielegalne, mimo braku jasnej definicji w polskim prawie, i powinny być z całą stanowczością zwalczane i potępiane przez organy państwa, w szczególności przez te sprawujące wymiar sprawiedliwości. Zakaz tortur ma charakter bezwzględny – nic nie może usprawiedliwić złamania tego zakazu, w szczególności powiązania polityczne.

Poznań: Kwiaty na grobie Cyryla Ratajskiego w rocznicę jego urodzin

0
Ten wybitny prezydent Poznania urodził się 3 marca 1875 r., 146 lat temu. W rocznicę jego urodzin Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta miasta, złożył kwiaty na jego grobie.

Przydomek „wybitny” nie jest tu żadną przesadą, bo Cyryl Ratajski był właśnie takim prezydentem. Powszechna Wystawa Krajowa, ochrona miasta przed powodzią poprzez uregulowanie Warty i Cybiny, zwiększenie obszaru Poznania o drugie tyle – zasługi tego niezwykłego człowieka można by długo wymieniać. Warto dodać, że łańcuch, który zakłada prezydent Poznania podczas wyjątkowych uroczystości, także zawdzięczamy Cyrylowi Ratajskiemu. Zapłacił za jego wykonanie z własnych pieniędzy, a wykonano go z jego dewizek i sygnetów.

– Cyryl Ratajski umiejętnie łączył wizjonerstwo z twardymi warunkami ekonomicznymi – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta miasta. – Inicjował projekty w wielu dziedzinach miejskiego życia. To dzięki niemu stolica Wielkopolski stała się dobrze zorganizowanym miastem europejskim. W pierwszych dniach września 1939 r. zarządzał opuszczonym przez władze Poznaniem. Mimo prób przymuszenia odmówił hitlerowcom uroczystego przekazania kluczy do miasta na stopniach ratusza. Dzisiaj Ratajski może być dla nas wzorem oddania, pracowitości, solidności i niezłomności – wartości tak cenionych przez poznaniaków.

Cyryl Ratajski urodził się 3 marca 1875 r. w Zalesiu Wielkim koło Krotoszyna. Ukończył poznańskie Gimnazjum Marii Magdaleny, studiował prawo na Uniwersytecie Berlińskim. Współtworzył na Śląsku Polskie Towarzystwo Demokratyczne, w 1909 r. wraz z Wojciechem Korfantym wszedł do Rady Głównej Polskiego Towarzystwa Demokratycznego. Dwa lata później przeprowadził się do Poznania, gdzie został współwłaścicielem i dyrektorem fabryki fosforowej swojego teścia Romana Maya, co nie przeszkadzało mu w prowadzeniu kancelarii prawnej. Współtworzył w Poznaniu Towarzystwo Turystyczne oraz Towarzystwo Miłośników Miasta Poznania, a w czasie Powstania Wielkopolskiego był wysłannikiem Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej do paryskiego Komitetu Narodowego Polskiego.

Ratajski został prezydentem Poznania po raz pierwszy w 1922 r. Za jego kadencji zniesiono rejon fortyfikacji na prawym brzegu Warty, wybudowano most Chrobrego, mosty kolejowe, elektrownię, pierwszą w Polsce spalarnię śmieci. Przyłączono do miasta pięć wsi i dwa podmiejskie folwarki. Od skarbu państwa kupiono majątek Naramowice. Uruchomiono komunikację miejską na Starołękę, Wolę, Główną, Winiary, św. Łazarz i Piastowską.

Od 1924 do 1925 r. Cyryl Ratajski pracował dla rządu jako minister spraw wewnętrznych. W 1926 r. po kilku miesiącach na tym stanowisku wrócił do Poznania, gdzie kontynuował prezydenturę. Najważniejszą sprawą stał się dla Ratajskiego nowatorski projekt otwarcia w mieście Powszechnej Wystawy Krajowej, która pokazałaby światu, jak żyje kraj w 10 lat po odzyskaniu niepodległości. PeWuKa (16 maja – 30 września 1929 r.) stała się wielkim sukcesem. Wkrótce po niej Ratajski w 1930 r. otworzył jeszcze Międzynarodową Wystawę Komunikacji i Turystyki. W 1934 r. ponownie wygrał wybory, jednak ze względów politycznych, jego prezydentura nie została zatwierdzona przez Ministra Spraw Wewnętrznych.

Na początku września 1939 r., kiedy władze opuściły Poznań, mieszkańcy poprosili Ratajskiego, by zaopiekował się miastem. Zgodził się i zorganizował darmowe kuchnie, zabezpieczył budynki państwowe, utrzymał pracę elektrowni, gazowni, wodociągów. Starał się, by nie zapanowała panika, która mogłaby powodować ofiary w ludziach. Po 10 dniach miasto przejęli okupanci. Urząd prezydenta sprawował do 14 września 1939 r., po czym wyjechał do Puszczykowa. W maju 1940 r. został osadzony w obozie przesiedleńczym „Lager Glowna”. Następnie wysiedlono go do Generalnego Gubernatorstwa, w okolice Kraśnika, skąd pojechał do Warszawy. Dekretem premiera Sikorskiego został powołany na delegata Rządu RP na uchodźstwie. Z powodu złego stanu zdrowia złożył dymisję w sierpniu 1942 r.

Cyryl Ratajski zmarł 19 października 1942 r. w Warszawie. Został pochowany pod nazwiskiem Celestyn Radwański na Powązkach. W 1962 r. jego prochy przeniesiono na Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan w Poznaniu.

Poznaniacy upamiętnili swojego prezydenta na wiele sposobów. Przy ulicy Fryderyka Chopina 3A, w domu, w którym mieszkał, wmurowano tablicę pamiątkową, a w 2002 r. na placu Andersa odsłonięto jego pomnik. Imię Cyryla Ratajskiego nosi plac w centrum miasta, gdzie również znajduje się tablica pamiątkowa.

Cyryl Ratajski był odznaczony m.in. Orderem Orła Białego (pośmiertnie w 1995 r.), Wielką Wstęgą Orderu Odrodzenia Polski (1929 r.), Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1923 r.), Krzyżem Niepodległości Polski Podziemnej z Mieczami (pośmiertnie w 1954 r. przez Prezydenta RP na Uchodźstwie), francuskim Orderem Legii Honorowej oraz czeskim Orderem Białego Lwa. W 1934 r. Rada Miejska Poznania przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela Miasta Poznania.

UMP

Wielkopolska: Ruszyły próbne matury. Częściowo online

0
Potrwają jeszcze do 16 marca, a dziś odbył się pierwszy próbny egzamin: z języka polskiego. Na popołudnie zaplanowana jest łacina i języki mniejszości narodowych. Zdaje ją prawie 24 tysiące maturzystów w całym regionie.

Część maturzystów zdaje próbny egzamin przed ekranami swoich komputerów – część idzie w tym celu tradycyjnie do szkoły. To dyrektorzy szkół decydują, jak egzamin będzie wyglądał. Jeśli zdecydują się na wersję online, to mają do dyspozycji serwis Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, z pomocą którego mogą przeprowadzić egzamin.

 

Sady: Zderzenie ciężarówki i samochodu osobowego

0
Do zdarzenia doszło przed godziną 16.00 o odcinku drogi krajowej nr 92 w Sadach. Na miejscu są teraz utrudnienia w ruchu i korki. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Zajęta przez służby jest jezdnia w kierunku Tarnowa Podgórnego, więc to wyjeżdżający z Poznania muszą się nastawić na odczekanie kilkunastu minut w korkach.

Nie ma potwierdzonych informacji o osobach poszkodowanych. Utrudnienia występują na jezdni w kierunku Tarnowa Podgórnego.

Wolsztyn: Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 305

0
Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu podpisał umowę na rozbudowę odcinka drogi wojewódzkiej nr 305 od Solca do mostu na południowym kanale Obry w powiecie wolsztyńskim.

Odcinek liczy 1,7 km. W ramach inwestycji zostanie wzmocniona lub przebudowana i poszerzona obecna nawierzchnia, przebudowane skrzyżowanie, wybudowane chodniki oraz droga rowerowa. Wzdłuż drogi znajdą się także ekrany akustyczne, zostaną przebudowane wjazdy na posesje, powstaną także wyspy spowalniające i aktywne oznakowanie.

To już ostatni, czwarty etap inwestycji rozpoczętej w 2017 roku, dzięki której 20 km drogi powadzi od Solca w powiecie wolsztyńskim do granicy województwa wielkopolskiego w powiecie leszczyńskim. Równolegle trwa również rozbudowa 8-kilometrowego odcinka drogi nr 305 od granicy powiatu leszczyńskiego do granicy województwa wielkopolskiego, która zakończy się w 2021 r.

Wykonawcą jest spółka Infrakom Kościan. Wartość zadania wynosi 6,8 mln zł, termin realizacji to 2022 rok.

Rząd podjął decyzję o uruchomieniu szpitali tymczasowych. Także w Wielkopolsce

– Na posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego została podjęta decyzja o uruchomieniu szpitali tymczasowych w 9 województwach – powiedział minister Adam Niedzielski na konferencji prasowej. Wśród nich jest szpital na MTP.

Minister powiedział, że trzecia fala koronawirusa się rozpędza, zakażeń przybywa, dynamika nie słabnie i mamy stały wzrost. Wskazuje na to też obłożenie łóżek covidowych – mamy obecnie zajętych o 2 tysiące więcej łóżek niż tydzień temu.

Minister zwrócił też uwagę, że coraz więcej pacjentów jest kierowanych na testy przez lekarzy POZ.
– Tygodniowo to 110 tysięcy zleceń, to oznacza, że tylu pacjentów zgłosiło się do lekarzy z objawami covid-19 – mówił minister. – To przyrost o 20 proc,. w stosunku do ubiegłego tygodnia.

Dlatego Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego podjął decyzję o uruchomieniu szpitali tymczasowych. Poza Wielkopolską rozpoczną działalność placówki w województwach: dolnośląskim, lubuskim, mazowieckim, opolskim, podkarpackim, pomorskim, śląskim i warmińsko-mazurskim.

Do regionów w których jest najwięcej zakażeń, pojadą dodatkowe maseczki. Otrzymają je mieszkańcy regionów, gdzie jest najwięcej zakażeń, między innymi województwa pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. każdy mieszkaniec otrzyma cztery maseczki, a za ich dystrybucję będą odpowiedzialni wojewodowie.

Ostatniej doby w Polsce wykonano ponad 62 680 testów na obecność koronawirusa. W w szpitalach mamy 15 591 osób, w tym pod respiratorami jest 1 583 pacjentów.

W Wielkopolsce w szpitalach mamy 1718 łóżek dla pacjentów z covid-19, w tym zajętych 974.

Poznań: Zmiany ustawień sygnalizacji świetlnej na Głogowskiej

0
4 i 5 marca specjaliści z Zarządu Dróg Miejskich będą prowadzić prace zmieniające ustawienia sygnalizacji świetlnej na pięciu skrzyżowaniach na ulicy Głogowskiej.

Wszystko z powodu nowej organizacji ruchu, która od kilku miesięcy obowiązuje na ulicy Głogowskiej.
„Aby ruch aut, rowerzystów i pieszych odbywał się w sposób optymalny, zmian wymaga również sygnalizacja świetlna” – wyjaśnia ZDM. – „Obecnie trwa jej modernizacja, która dostosuje działanie „świateł” do nowego sposobu poruszania się w rejonie ul. Głogowskiej. Oznacza to zmianę ustawień sterowników, a także wymianę urządzeń lub montaż dodatkowych pętli indukcyjnych, służących do wykrywania pojazdów”.

4 i 5 marca prace będą prowadzone na skrzyżowaniach ul. Głogowskiej z ulicami: Kanałową, Strusia, Limanowskiego, Niegolewskich, rynkiem Łazarskim i Sczanieckiej. Roboty zaplanowane zostały w godzinach 10.00 – 15.00 i mogą wymagać czasowych wyłączeń sygnalizatorów.

ZDM prosi więc tak kierowców, jak pieszych i rowerzystów, o ostrożność w tym rejonie.

ZDM

Poznań: Teatr Polski odwołuje spektakle z powodu koronawirusa

0
Teatr poinformował dziś o potwierdzonych przypadkach zachorowań na covid-19 wśród zespołu. Zostały odwołane spektakle „Nana” i „EXTRAVAGANZA o władzy”, które miały odbyć się w najbliższy weekend 5 –7 marca.

Wszyscy, którzy kupili bilety na te spektakle, mogą je zwracać do 31 marca 2021 roku – Teatr Polski prosi o kontakt z Biurem Obsługi Widzów: [email protected], tel. 517 891 308, 785 992 323. Biuro i kasa teatralna działają od wtorku do piątku w godz. 10.00-18.00, w sobotę 18.00–19.00, w niedzielę 17.00–18.00.

Niestety, nie ma możliwości zmiany terminu ani przedłużenia terminu ważności biletów.

Teatr Polski

Pobiedziska: Wilk na parkingu w Bugaju

0
Kolejne spotkanie oko w oko z wilkiem – tym razem na parkingu w Bugaju, gdzie dostrzegli go pracownicy. Niespecjalnie bał się ludzi, uciekał tylko przed samochodami.

Jak informuje Interia.pl, pracownicy firmy transportowej w Bugaju zauważyli wilka we wtorek, 2 marca, gdy chodził między ciężarówkami na placu. Pracownicy wezwali policję, a ta skontaktowała się z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, by dowiedzieć się, jak postąpić z wilkiem. Według RDOŚ wilka należało pozostawić w spokoju, o ile nie był chory, bo jest zwierzęciem pod ochroną.

Według policjantów wilk na chorego ani starego nie wyglądał, a nadmierne zainteresowanie ludzi wyraźnie nie przypadło mu do gustu, bo uciekł.

Wilki są coraz częściej widywane w Wielkopolsce i za każdym razem jest to wydarzenie, bo przez wiele lat w ogóle ich tu nie było. Pod koniec lat 90. w Polsce żyło zaledwie 200 osobników. Teraz jest ich około 2 tysięcy. Pojawiają się coraz bliżej siedzib ludzkich, bo ciągną za dzikami i sarnami, na które polują. No i dlatego, że coraz więcej domów powstaje właśnie przy lasach.

Sporo kłopotów okolicznym mieszkańcom sprawiają wilki mieszkające w lesie między Garbami a poznańskim Szczepankowem. Zwierzęta są zarażone świerzbowcem i to sprawia, że trzymają się blisko ludzkich siedzib, gdzie łatwiej o pożywienie – choćby domowe psy. Chore zwierzę nie jest w stanie polować, a domowy psiak jest łatwą zdobyczą. GDOŚ wydała właśnie zgodę na odstrzał czterech z nich – jednak nie tyle ze względu na zagrożenie dla ludzi, co żeby nie zarażały innych osobników.

Gdy wilki są zdrowe, ich obecność w sąsiedztwie nie jest żadnym zagrożeniem dla ludzi. Jednak z psami zawsze będą walczyć, bo uznają je za konkurencję, która trzeba wyeliminować ze swojego terenu.

 

 

Polska: Prawie 16 tysięcy zakażeń koronawirusem

0
„Mamy 15 698 nowych i potwierdzonych zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Stwierdzono też aż 309 zgonów.

Już z samego rana wiceminister Waldemar Kraska ostrzegał, że zakażeń jest znacznie więcej. I rzeczywiście: zakażenia stwierdzono w województwach: mazowieckim (2750), śląskim (1989), pomorskim (1399), małopolskim (1272), wielkopolskim (1212), warmińsko-mazurskim (1132), łódzkim (960), kujawsko-pomorskim (949), dolnośląskim (782), podkarpackim (687), zachodniopomorskim (605), lubelskim (500), podlaskim (461), lubuskim (387), świętokrzyskim (274), opolskim (208).

„131 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – podało ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarło 61 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 248 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 735 406/ 44 360 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Wykonano ponad 62 680 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Wielkopolska: Ponad 1200 zakażeń koronawirusem! Najwięcej znów w Poznaniu

1212 zakażeń – tyle zakażeń stwierdzono ostatniej doby w Wielkopolsce. mamy też 27 zgonów, w tym 9 wyłącznie z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 8
powiat obornicki 9
powiat leszczyński 11
powiat Leszno 20
powiat kolski 15
powiat rawicki 21
powiat słupecki 20
powiat średzki 32
powiat jarociński 11
powiat nowotomyski 32

powiat wągrowiecki 26
powiat Poznań 302
powiat Konin 10
powiat czarnkowsko-trzcianecki 37
powiat złotowski 12
powiat kościański 34
powiat grodziski 6
powiat szamotulski 40
powiat ostrowski 26
powiat Kalisz 14

powiat chodzieski 14
powiat międzychodzki 7
powiat gostyński 6
powiat kaliski 5
powiat pilski 15
powiat śremski 11
powiat kępiński 35
powiat turecki 3
powiat wrzesiński 16
powiat gnieźnieński 83

powiat pleszewski 21
powiat krotoszyński 39
powiat wolsztyński 18
powiat poznański 236
powiat koniński 17

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywają 15 982 osoby, wykonano 4914 testów na obecność koronawirusa, w tym 1262 z wynikiem pozytywnym.

MZ

 

Poznań: Bardzo zły stan powietrza w mieście!

0
Według aplikacji Airly.pl – jest bardzo zły, a dobowe normy zanieczyszczeń są przekroczone kilkakrotnie. Według Atmosfery dla Poznania – jest całkiem dobrze.

Według Airly.pl poziom pyłów PM 2.5 wynosi 83 μg/m sześć, co daje 331 proc. normy, a pyłów PM 10 – 94 μg/m sześć. To 188 proc. normy. Jednak według Atmosfery dla Poznania poziom pyłów PM 10 wynosi tylko 48 μg/m sześć.

Różnica może się brać z lokalizacji punktów pomiarowych i przyjętej metodologii badań – choć aż tak duży rozstrzał między wynikami rzeczywiście jest zastanawiający. Z doświadczeń wiemy, że bezwietrzna pogoda z dużymi skokami temperatur sprzyja kumulacji zanieczyszczeń powietrza nad miastem – a taką sytuację mamy obecnie. W dodatku Atmosfera dla Poznania, która korzysta z danych stacji pomiarowych WIOŚ, w kilku kategoriach podaje jedynie komunikat „brak odczytu WIOŚ”.

Można więc z dużym prawdopodobieństwem założyć, że tym razem to Airly.pl ma rację co do stanu powietrza w mieście.

 

Polska firma będzie wspomagać produkcję szczepionki przeciwko koronawirusowi!

0
Mabion, polska firma biotechnologiczna, podpisała umowę ramową z amerykańską spółką Novavax, która pracuje nad własną szczepionką na covid-19. Mabion ma się włączyć się w produkcję tej szczepionki.

Jak podaje Business Insider Polska, na razie, zgodnie z umową, Mabion ma wyprodukować serię techniczną antygenu do NVX-CoV2373, czyli przyszłej szczepionki przeciwko koronawirusowi firmy Novavax. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Mabion podpisze z Novavax umowę produkcyjną i będzie wytwarzał substancję czynną szczepionki.

Produkcję wesprze wówczas Polski Fundusz Rozwoju kwotą do 40 mln zł, co pozwoli Mabionowi rozbudować moce produkcyjne. Jest to pierwsza polska firma, która ma szansę włączyć się w proces produkcji szczepionek przeciwko koronawirusowi.

 

Polska: Drastyczny wzrost zakażeń koronawirusem!

0
Jeszcze przed przekazaniem oficjalnych danych przez Ministerstwo Zdrowia wiceminister Waldemar Kraska poinformował w Polskim Radiu o 15 698 nowych przypadków zakażenia koronawirusem.

To bardzo duży wzrost nie tylko w porównaniu z ubiegłym tygodniem, ale w ogóle najwyższy od końca listopada 2020 roku. Wtedy, przypomnijmy, mieliśmy ponad 17 tys. zakażonych.

Wiceminister powiedział też o 309 zgonach – tu także nastąpił wzrost. Znacznie więcej chorych trafia też do szpitali z covid-19 i wymaga podłączenia pod respiratory. Jego zdaniem dowodzi to tego, że trzecia fala nabiera impetu.

Poznań: Straż Miejska Miasta Poznania ma już 30 lat!

0
Powołano ją zarządzeniem Prezydenta Miasta Poznania 4 marca 1991 r. jako jedna z pierwszych w Polsce i liczyła wtedy 20 strażników. Teraz jest ich 317. Straż miejska właśnie obchodzi swoje 30. urodziny.

Przy tworzeniu formacji zakładano, że będzie się zajmowała działaniami potrzebnymi społecznie, ale niewymagającymi kwalifikacji i kompetencji policyjnych: egzekwowaniem obowiązku utrzymania czystości oraz nielegalnym handlem ulicznym. Dopiero później do katalogu zadań doszła walka z nielegalnym parkowaniem – i do dziś jest to jedno z głównych zadań strażników miejskich. Mało kto dziś już pamięta, że za organizację i obsługę Stref Płatnego Parkowania początkowo odpowiadała właśnie straż miejska.

Zmieniało się także umundurowanie: na początku każde miasto wybierało sobie taki wzór, jaki mu się podobał – wzory mundurów dla poznańskich strażników przywędrowały aż ze Stanów Zjednoczonych. Dopiero w 1997 roku ustawowo wprowadzono jeden wzór munduru, a w 2012 roku – ujednolicono wygląd radiowozów.

Pierwszych 20 strażników miało swoją siedzibę w budynku urzędu miasta przy placu Kolegiackim, ale już w 1992 r. placówki straży miejskiej działały we wszystkich dzielnicach miasta, tak samo jak numer alarmowy 986. Obecnie w straży miejskiej pracuje 317 osób, w tym 257 strażników (131 kobiet i 186 mężczyzn) oraz 60 osób cywilnych.

Od 2000 roku strażnicy mają prawo usuwać pojazdy z dróg. W 2010 roku rozszerzono te uprawnienia o drogi wewnętrzne i od tego momentu można mówić o ochronie miejsc postojowych dla niepełnosprawnych, o udrażnianiu zastawionych bram wjazdowych, torowisk tramwajowych czy usuwaniu wraków z pomocą lawet.

Warto pamiętać, że straż miejska to także profilaktyka – w jej ramach działają patrole szkolne, które prowadzą działania informacyjne dla najmłodszych poznaniaków w bardzo szerokim zakresie: od bezpieczeństwa w ruchu drogowym po zagrożenie substancjami odurzającymi.

Strażnicy odpowiadają też za obsługę monitoringu miejskiego w Poznaniu – przejęli go od policji w kwietniu 2010 roku. Od tej chwili obraz z kamer monitoringu obserwowany jest przez całą dobę, co przełożyło się na poprawę bezpieczeństwa w całym mieście. Efektem pracy obserwatorów jest około 8 tys. skutecznych interwencji straży miejskiej i policji rocznie.

W styczniu 2016 roku straż miejska przeszła reorganizację: strażnicy otrzymali nowy budynek, radiowozy i nowoczesne wyposażenie (smart fony, mierniki pyłów itp.), a ich organizację pracy dostosowano do oczekiwań mieszkańców. Powstały specjalistyczne referaty takie jak: Ekopatrol – zajmujący się ochroną środowiska, referat interwencyjno-drogowy – zajmujący się nielegalnym parkowaniem, transportem pijanych czy referat wykroczeń – zajmujący się obsługą osób wezwanych do siedziby straży. Utworzono także referaty dzielnicowe zatrudniające strażników rejonowych utrzymujących stałe kontakty z samorządami pomocniczymi i mieszkańcami.

Komendantem straży miejskiej od 2015 roku jest Waldemar Matuszewski.

Poznań: Wypadek w Tarnowie Podgórnym. Droga zablokowana

0
Dwa samochody zderzyły się czołowo na drodze krajowej nr 92 w Tarnowie Podgórnym. Droga jest zablokowana, samochody jeżdżą objazdami.

Wypadek miał miejsce około 6.00 rano. na miejscu pracują służby – dwie osoby zostały ranne. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, kierowcy podczas objazdów korzystają z dróg serwisowych.

Na miejscu są korki.

Poznań: Narodziny nowego ładu. Wystawa na placu Wolności

0
Wiele osób zaintrygowała potężna konstrukcja powstająca dziś na placu Wolności. To plenerowa wystawa „Po Wielkiej Wojnie. Nowa Europa 1918-1923”.

Wystawa została przygotowana przez Europejską Sieć Pamięć i Solidarność we współpracy z historykami z 18 krajów. Opowiada historię narodzin nowego ładu w Europie po pierwszej wojnie światowej za pomocą kolażu zdjęć, dokumentów, map, filmów i indywidualnych świadectw pamięci. Jest ich tu zaprezentowanych ponad 200, a szczególna uwagę poświęcono Europie Środkowo-Wschodniej.

– Chcemy pokazać, że konsekwencje niektórych zjawisk sprzed 100 lat odczuwamy do dziś – mówi prof. Jan Rydel, koordynator strony polskiej w Europejskiej Sieci Pamięć i Solidarność. – Poprzez zestawienie różnych interpretacji procesów, które rozegrały się w naszym regionie po Wielkiej Wojnie, możemy zaprezentować także odmienne wrażliwości poszczególnych narodów i różnorodność obrazów tego konfliktu utrwalonych w zbiorowej pamięci.

Wystawa dokumentuje i uświadamia ogromną skalę przemian, jakie zaszły w latach 1918-1923 w całej Europie. Na gruzach czterech mocarstw wyrosło kilkanaście nowych państw, których granice, często ustalane zbrojnie, okrzepły dopiero około 1923 roku.

Za zmianami politycznymi poszły zmiany społeczne, gospodarcze – i kulturalne.
– Wystawa opowiada również o zmianach w sztuce, gdyż pierwsza wojna światowa wzmocniła przekonanie o konieczności dokonania odnowy moralnej dwudziestowiecznego człowieka, co znalazło wyraz w pojmowaniu roli artysty, jako osoby kształtującej rzeczywistość przez sztukę – mówi prof. Piotr Juszkiewicz, członek rady naukowej wystawy.

Ekspozycja „Po Wielkiej Wojnie. Nowa Europa 1918-1923” odwiedziła już Pragę, Sarajewo, Bratysławę, Verdun, Berlin Weimar czy Rijekę. Podróżuje od 3 lat i w 2020 roku po raz pierwszy zawitała do Polski (Wrocław, Kraków, Warszawa). Poznańska prezentacja będzie pierwszym przystankiem na trasie wystawy w 2021 roku. Będzie można ją oglądać od 4 marca do 13 kwietnia na pl. Wolności.

Europejska Sieć Pamięć i Solidarność to międzynarodowe przedsięwzięcie, które ma na celu badanie, dokumentowanie oraz upowszechnianie wiedzy na temat dziejów Europy XX wieku i sposobów ich upamiętniania, ze szczególnym uwzględnieniem okresów dyktatur, wojen i społecznego sprzeciwu wobec zniewolenia. Członkami są: Polska, Niemcy, Węgry, Słowacja i Rumunia, a w jej gremiach doradczych zasiadają też przedstawiciele Albanii, Austrii, Czech, Gruzji i Łotwy.

UMP

Lech Poznań – Raków Częstochowa: zasłużona przegrana Lecha

0
To nie Lech Poznań, a Raków Częstochowa zagra w półfinale Pucharu Polski. Kolejorz przegrał dziś 0:2 na własnym boisku z Rakowem.

Pierwsza niebezpieczna sytuacja dla lechitów miała miejsce już w 7. minucie spotkania. Sapała poda w pole karne do Szelągowskiego, a ten strzelił – ale Bednarek obronił też strzał. Rakowowi udało się wywalczyć tylko rożny.

W 9. minucie z kolei Tiba dostał piłkę i strzelił celując w dalszy róg bramki Holca – ale piłka o centymetry minęła bramkę gości. W 14. minucie Czerwiński podaje do Sykory – ale piękny strzał tego zawodnika równie pięknie głową wybija Holec.

W 20. minucie lechici wyszli z kontrą, ale obrona Rakowa czuwała: Sapała ślizgiem zatrzymał podanie do Kamińskiego. W 22. minucie Johansson strzelił ze sporej odległości, ale strzał był niecelny.

W 26. minucie pod bramka Lecha zrobiło się naprawdę gorąco. Poletanović postawił na daleki strzał i był to strzał naprawdę celny – gdyby nie błyskawiczna interwencja Bednarka, i to w ostatniej chwili, piłka wpadłaby do siatki. A tak skończyło się tylko na strachu.

Bednarek nie dał się zaskoczyć także w 34. minucie, przy rzucie wolnym Rakowa. Co prawda niewiele musiał się wysilić, bo strzelający Lopez trafił tylko w poprzeczkę.

W 40. minucie znów kontra poznaniaków – ale Jach wślizgiem tuż przed Tibą odebrał piłkę zawodnikowi Kolejorza. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.

Druga połowa również nie zaczęła się od fajerwerków: w 47. minucie niedokładne zagranie do Joahanssona, a w 49. strzał Sapały, który bez trudu wyłapał Bednarek.

W 52. minucie Karlstroem sfaulował Gutkovskisa 30 metrów od bramki Lecha. Do strzału ustawił się Lopez, ale trafił w mur. W 55. minucie zaatakował duet Sykora-Kamiński, ale strzał Sykory bez problemu wyłapał Holec.

W 69. minucie Raków zdobył gola. Kun centrował na środek pola bramkowego, gdzie wysoko wyskoczył Niewulis i głową z odległości kilku metrów trafił piłką do bramki! Raków Częstochowa prowadzi 0:1 z Lechem Poznań.

W 74. minucie spróbował odpowiedzieć Johansson, ale jego strzał wyłapał Holec. Minutę później spróbował Tiba, ale jego strzał był niecelny.

Za to w 78. minucie Gutkovskis podwyższył prowadzenie dla Rakowa na 0:2. Kun przechwycił piłkę i po kilku metrach podał do Gutkovskisa, który mocno i precyzyjnie posłał piłkę wprost do bramki Bednarka.

W 84. minucie Rogne spróbował zaatakować bramkę Holca, jednak Holec poradził sobie z tym strzałem bez problemu.

Wynik już się nie zmienił do końca spotkania i w ten sposób to Raków Częstochowa, po po Arce Gdynia, został drugim półfinalistą Pucharu Polski.