Strona główna Blog Strona 1494

Poznań: Wojewoda zwiększa liczbę łóżek „covidowych” w regionie

300 kolejnych łóżek w całym regionie, w tym dodatkowy moduł szpitala tymczasowego na MTP. Wojewoda wielkopolski Michał Zieliński wydał kolejne decyzje o zwiększeniu liczby łóżek dla pacjentów z covid-19.

Łóżka zostaną uruchomione do końca tygodnia, do niedzieli. W szpitalu tymczasowym po uruchomieniu kolejnego modułu będą do dyspozycji 262 miejsca.
– Cały czas ogromnym wysiłkiem dyrektorów szpitali, lekarzy, białego personelu staramy się zabezpieczyć województwo w łóżka dla pacjentów. Zgodnie z wydanymi decyzjami od 15 marca do dzisiaj zostało utworzonych ponad 1000 miejsc na II poziomie zabezpieczenia dla pacjentów z covid-19 – mówi wojewoda.

W Wielkopolsce na wszystkich poziomach zabezpieczenia wolnych jest 609 łóżek z 2938 dostępnych. Nowe miejsca dla pacjentów zostaną uruchomione w Szpitalu Powiatowym w Trzciance, Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej w Ostrowie Wielkopolskim, Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. dr. Romana Ostrzyckiego w Koninie, Wielkopolskim Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii w Chodzieży, Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Gostyniu, Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Krotoszynie, Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Obornikach, Szpitalu Powiatowym w Złotowie oraz Szpitalu w Puszczykowie.

Jak uspokajają służby wojewody, w regionie są jeszcze możliwości uruchamiania dalszych łóżek dla pacjentów z covid-19. Od 27 marca do końca miesiąca wojewoda może utworzyć ponad 400 miejsc.

– Abyśmy mogli przesłać wojewodzie rekomendacje, rozmawialiśmy z dyrektorami wszystkich wielkopolskich szpitali, z każdym z nich indywidualnie omawiamy ich możliwości i potencjał – mówi Agnieszka Pachciarz, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. – Postawa przedstawicieli szpitali jest bardzo budująca, zdecydowana większość z nich rozumie obecną sytuację i potrzeby pacjentów i stara się tak przeorganizować pracę w swojej placówce, aby wygospodarować jak najwięcej łóżek covidowych. Rozumiemy, jaki to jest wysiłek, i bardzo za to dziękujemy.

WUW

 

Leszno: Utrudnienia powypadkowe na S5. jedna osoba ranna

0
Około godziny 16.30 na wielkopolskim odcinku S5 między Rawiczem a Bojanowem kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą z nieznanych przyczyn i uderzył w bariery.

Jedna osoba jest ranna. Zablokowany jest jeden pas jezdni w kierunku Poznania i na miejscu tworzą się korki. Na miejscu pracują już służby, a utrudnienia w ruchu mają potrwać około 2 godzin.

Poznań: Odezwy z żądaniem wyjaśnienia sprawy ojca Pawła M. na kościele dominikanów

0
Przy wejściu do kościoła zawisły dziś kartki z żądaniem przekazania zebranych dotąd informacji na temat gwałtów dokonanych na parafiankach przez ojca Pawła M. policji i prokuraturze.

Chodzi o słynną sprawę ojca Pawła M., który jest oskarżony o liczne przestępstwa seksualne i gwałty swoich ofiar, w tym także na ołtarzu w kościele. Większość spraw miała miejsce we Wrocławiu, ale wcześniej ojciec Paweł M. przez wiele lat pracował w Poznaniu. Dlatego tezy zawisły przy wejściu do poznańskiej świątyni.

– Powiesiliśmy na budynku kościoła tezy dotyczących przestępstw, które, jak mam nadzieję, zostaną szybko wyjaśnione i udowodnione – mówi Marcin Staniewski, lewicowy działacz z Poznania, który wspólnie z grupą społeczników rozwiesił tę odezwę. – Paweł M. działał także tutaj, stąd się wywodził, tutaj objął duszpasterstwo szkół średnich. Później założył Wspólnotę Świętego Dominika, Centrum Informacji o Sektach. I w końcu sam założył sektę.

Bo zdaniem Staniewskiego grupa, która kierował ojciec Paweł M. i którą wykorzystywał na różne sposoby, była typową sektą. Ojciec korzystał ze zdobytej wiedzy, żeby manipulować osobami o słabszej psychice, wiązać je ze sobą emocjonalnie i wykorzystywać je, także seksualnie.
– Wiele osób do dziś nie chce mówić o tej sprawie, zasłania się niepamięcią, twierdzi, że bywało różnie i mówi, że to było 25 lat temu – wyjaśnia Staniewski. – Tak działa mechanizm sekty. Takie rzeczy słyszeliśmy na procesach w Norymberdze. Powiedzmy sobie to jasno: to są takie same przestępstwa, które powinny być ścigane z całą mocą i z całą surowością. A wszyscy, którzy przyłożyli do tego rękę, powinni ponieść za to konsekwencje. Karne, a nie polegające tylko na utracie stanowiska.

Dominikanie opublikowali oświadczenie, w którym apelują do ofiar, by zgłaszały się do zakonu po pomoc i wsparcie. To także społecznikom się nie podoba.

– Ojciec Paweł Kozacki, który jest prowincjałem Polskiej Prowincji Dominikanów, mówi, że należy się zwracać z tą sprawą do niego – mówi Staniewski. – Ale od tego jest prokuratura i policja, to nie jest państwo wyznaniowe, a my oczekujemy jasnego rozdziału państwa od kościoła również w tym momencie. Bo takie rzeczy, które się działy tutaj przez 25 lat w kościele, przez dwie kadencje tegoż prowincjała, dyskredytują go w oczach ludzi. Dlatego wzywam do odejścia i ujawnienia, kto optował za pozostawieniem Pawła M. w strukturach zakonu, ujawnienia wszystkich osób, które były z tym związane i wydalenia ze stanu duchownego. Obecny prowincjał zrzuca winę na nieżyjącego prowincjała Macieja Ziembę, który dziś nie może się bronić i wyjaśniać. Czas wyjaśnić, co o tej sprawie wiedzieli: ojciec Paweł Kozacki czy legendarny ojciec Jan Góra.

Społecznicy deklarują, że jeśli w ciągu tygodnia nie dostaną odpowiedzi, są gotowi, żeby to zgłosić do prokuratury i zamierzają walczyć o to, by także osoby odpowiedzialne za współudział i wiedzące o wszystkim, ale nie reagujące, postawić przed sądem.
– Mam nadzieję, że minister sprawiedliwości tym razem okaże się naprawdę ministrem – podsumowuje Staniewski.

Poznań: Utrudnienia na Kościuszki. Będzie likwidacja dźwigu

0
W sobotę, 27 marca, o 5.00 do 19.00 zamknięta będzie ulica Kościuszki. Powodem jest demontaż dźwigu przy powstającym Centrum Szyfrów Enigma.

Dodatkowym utrudnieniem dla kierowców będzie to, że w tych samych godzinach nie będzie można parkować samochodów na ul. Kościuszki od skrzyżowania z ul. Fredry do skrzyżowania z ul. Święty Marcin.

Zostały już wyznaczone objazdy ulicami: Fredry, Gwarną i Św. Marcin. Natomiast ruch pieszych i ruch rowerowy zostaną utrzymane – z ograniczeniami po zachodniej stronie ulicy. Dojechać i dojść do swoich posesji będą mogli także mieszkańcy.

Kierowcy są proszeni o wcześniejsze usunięcie pojazdów z miejsc objętych zakazem.

ZDM

Poznań: Zoo będzie zamknięte! Koronawirus wśród załogi

0
Poznański ogród zoologiczny zamyka swoje podwoje dla odwiedzających od 27 marca. Powodem jest koronawirus, który unieruchomił w domach sporą część załogi.

„Chorujemy! Nasi pracownicy i ich rodziny pozostają w tak samo trudnym położeniu, jak wielu z naszych Odwiedzających” – poinformowało zoo na swoim profilu społecznościowym. – „Z tego powodu, żeby zapewnić jak najlepszą, ciągłą i zgodną z wymogami bhp opiekę naszym zwierzętom, w tym ciężkim dla nas wszystkich czasie, bardzo serdecznie prosimy o zrozumienie i przepraszamy”.

Zoo będzie zamknięte – na razie – od 27 marca do 11 kwietnia. Później wszystko zależy od rozwoju sytuacji i pandemii.

„Mamy nadzieję, że ciepłe dni i świąteczny oddech przyniosą wszystkim nam zdrowie i za dwa tygodnie będziemy znowu działać, zapraszać, edukować” – piszą pracownicy zoo.

Zoo Poznań

Poznań: Strażnicy miejscy robią porządek na dworcu autobusowym

0
Palenie papierosów, picie alkoholu i rajdy samochodami osobowymi po pasach dla autobusów, a wszystko to na dworcu autobusowym w Poznaniu. ZKZL wystąpił do straży miejskiej, by zrobiła tam porządek.

Strażnicy rozpoczęli regularne kontrole dworca i dyscyplinowanie tak podróżnych, jak kierowców, w połowie lutego.
– Samochody osobowe wjeżdżały na teren dworca z Ronda szczęśliwej podróży drogą przeznaczoną tylko i wyłącznie dla komunikacji autobusowej – wyjaśnia Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy SMMP. – Kierujący po drodze musieli zignorować dwa znaki drogowe, które nie dotyczą autobusów: zakaz skrętu w prawo oraz zakaz ruchu. Decydując się na ten manewr kierowcy musieli przejechać pomiędzy peronami łamiąc kolejne zakazy wjazdu i zatrzymywania się. Cena za to przewinienie jest wysoka: mandat do 500 zł oraz 5 pkt. karnych!

Niewiele mniej problemów są amatorzy papierosów i alkoholu na dworcu – przy czym ani palić, ani pić na dworcu nie wolno. Skutkiem ubocznym obu tych czynności były śmieci – wszędzie pełno było petów i potłuczonego szkła po „małpkach”, ale też i większych butelkach. W ciągu pierwszego miesiąca strażnicy odnotowali prawie 200 interwencji!
– W tych przypadkach również efektem obecności strażników są kary dyscyplinujące, nawet do 500 zł – wyjaśnia rzecznik.

Jednak po miesiącu kontroli strażnicy mogą z satysfakcją odnotować, że interwencji jest coraz mniej, co jest dowodem na skuteczne działanie strażników miejskich.

Kontrole będą trwały, a strażnicy przypominają podróżnym, żeby dbali o porządek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nie tylko dlatego, że dworzec jest wizytówką miasta – ale także dlatego, że może to słono kosztować tego, kto będzie łamał przepisy.

SMMP

 

Poznań: Trzebiatowska i Tczewska idą do remontu

0
Nowa nawierzchnia, progi zwalniające i odwodnienie – tak będą wyglądały po remoncie obie ulice na osiedlu Krzyżownki-Smochowice. Właśnie rozpoczął się przetarg na ich przebudowę.

Spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie ogłosiła przetarg, który wyłoni wykonawcę robót budowlanych. Chodzi o pierwszy etap prac, obejmujący ulicę Trzebiatowską na odcinku od ul. Elbląskiej do Tczewskiej. W drugim etapie zostanie przebudowana Tczewska od ul. Trzebiatowskiej do ul. Lubowskiej.

– Wybrany w postępowaniu przetargowym wykonawca na przeprowadzenie wszystkich zaplanowanych robót i wdrożenie organizacji ruchu będzie miał maksymalnie 130 dni od podpisania umowy. Efektem inwestycji będzie znacząca poprawa komfortu i bezpieczeństwa poruszania się pieszych, rowerzystów i kierowców – mówi Marcin Gołek, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Ulica Trzebiatowska, a konkretnie jej remontowany odcinek, znajduje się w strefie ograniczonej prędkości do 30 km/h, dlatego ulica nie będzie miała wyodrębnionej jezdni i chodników. Otrzyma nową nawierzchnię z kostki betonowej i zostanie dostosowana do ruchu jednokierunkowego z dopuszczonym kontraruchem rowerowym. Pojawią się na niej również dwa progi zwalniające. Ulica będzie odwadniana za pomocą wpustów do kanalizacji deszczowej.

Ulica Tczewska, która zostanie przebudowa w kolejnym etapie, również zyska nową nawierzchnię i odwodnienie, a dodatkowo zostaną zbudowane na niej zatoki parkingowej, wyremontowane chodniki i wymienione oświetlenie.

Firmy zainteresowane udziałem w postępowaniu przetargowym na przebudowę ul. Trzebiatowskiej swoje oferty mogą składać do 9 kwietnia 2021 r.

PIM

Wielkopolska: Ponad 4100 zakażeń koronawirusem!

4141 zakażeń koronawirusem stwierdzono w ciągu ostatniej doby w Wielkopolsce. Odnotowano też 28 zgonów, w tym 7 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 15
powiat obornicki 21
powiat leszczyński 36
powiat Leszno 70
powiat kolski 61
powiat rawicki 51
powiat słupecki 34
powiat średzki 126
powiat jarociński 62
powiat nowotomyski 84

powiat wągrowiecki 78
powiat Poznań 877
powiat Konin 40
powiat czarnkowsko-trzcianecki 94
powiat złotowski 45
powiat kościański 57
powiat grodziski 27
powiat szamotulski 300
powiat ostrowski 120
powiat Kalisz 149

powiat chodzieski 26
powiat międzychodzki 27
powiat gostyński 38
powiat kaliski 56
powiat pilski 67
powiat śremski 68
powiat kępiński 56
powiat turecki 77
powiat wrzesiński 61
powiat gnieźnieński 169

powiat pleszewski 68
powiat krotoszyński 106
powiat wolsztyński 35
powiat poznański 860
powiat koniński 101

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywają 47832 osoby. W ciągu ostatniej doby wykonano 10778 testów na obecność koronawirusa, w tym 4370 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Września: Wyjaśniła się sprawa zatrucia czterech osób z osiedla Tysiąclecia

0
To jednak były trujące grzyby, a dokładniej muchomory sromotnikowe. One były powodem śmierci przynajmniej dwóch z czterech osób w październiku ubiegłego roku. Do takich wniosków doszli toksykolodzy.

Przypomnijmy, że na początku października 70-letnia kobieta i jej 44-letni syn kupili grzyby na lokalnym ryneczku. Wkrótce potem dwie siostry w wieku 69 i 81 lat dostały trochę grzybów od dwóch mężczyzn, którzy je sprzedawali. Wszyscy po zjedzeniu grzybów zmarli.

Prokuratura wszczęła wówczas postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci i bezpośredniego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia. Jednak wcale nie było pewne, czy do śmierci tych osób doprowadziły zjedzone grzyby, bo opinie toksykologów nie były jednoznaczne.

Jak jednak informuje Radio Poznań, prokuratura dysponuje już protokołami sekcji zwłok obu sióstr, z których wynika jednoznacznie, że przyczyną śmierci obu kobiet było zatrucie grzybami, a konkretnie muchomorami sromotnikowymi. Prawdopodobnie z tego samego powodu zmarła starsza pani i jej syn, ale ponieważ 70-latka została skremowana, zanim rozpoczęło się śledztwo, pewności w tej sprawie nie ma.

Mimo że przyczyna śmierci jest znana, na razie jednak nikomu nie postawiono zarzutów, a śledztwo toczy się w sprawie, a nie przeciwko komuś. Zdaniem śledczych doszło tu do nieumyślnego spowodowania śmierci.

Polska: Kolejny rekord zakażeń koronawirusem!

0
„Mamy 35 143 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. W ciagu ostatniej doby wykonano 107 713 testów na obecność koronawirusa.

To więcej niż wczorajszy, rekordowy wynik, który wyniósł 34 151 zakażeń koronawirusem.

Zakażenia stwierdzono w województwach: mazowieckim (5264), śląskim (5095), wielkopolskim (4141), dolnośląskim (2876), małopolskim (2826), pomorskim (2625), kujawsko-pomorskim (1940), łódzkim (1872), podkarpackim (1716), zachodniopomorskim (1113), lubelskim (1073), warmińsko-mazurskim (1067), lubuskim (874), świętokrzyskim (822), opolskim (694), podlaskim (529).

616 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. Z powodu covid-19 zmarło 125 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 318 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 189 966 / 51 305 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu ostatniej doby wykonano 107 713 testów.

MZ

Kasy online Poznań – gdzie kupić i serwisować?

Kasy fiskalne online, to urządzenia, których wprowadzenie polski rząd zapowiadał już od kilku lat. Obecnie ich posiadanie jest już obowiązkowe dla niektórych przedsiębiorców działających w branżach wyszczególnionych w ustawie o kasach fiskalnych online. Obowiązek ten z biegiem czasu obejmie wszystkie podmioty zajmujące się świadczeniem usług. W związku z tym warto wcześniej zapoznać się z tym tematem i przygotować do wdrożenia rozwiązania we własnej firmie.
Kto musi posiadać kasę fiskalna online od lipca 2021 r.?

Zgodnie z wytycznymi Ministra Finansów wdrażanie obowiązku posiadania kas online następuje etapami. Kolejny z nich wchodzi w życie od lipca 2021 i obejmuje firmy świadczące usługi

– fryzjerskie;
– kosmetyczne;
– budowlane;
– z zakresu opieki medycznej świadczone przez lekarzy oraz lekarzy dentystów;
– fitness i siłownie;
– usługi prawnicze.

Przedsiębiorcy, których obejmie kolejny etap wdrażania kas online, postulują odgórne przesunięcie tego terminu o rok. Swoje stanowisko argumentują pandemią, która ogranicza ich zyski. Regulacje prawne przewidują również zwrot wydatków w wysokości 90 proc. ceny zakupu netto nowego urządzenia, ale nie więcej niż 700 złotych. O ulgę mogą się starać podatnicy:

– u których powstał obowiązek prowadzenia ewidencji i którzy rozpoczęli ewidencję sprzedaży w obowiązujących terminach przy użyciu kas online;
– u których nie powstał obowiązek prowadzenia ewidencji i którzy dobrowolnie rozpoczną prowadzenie ewidencji sprzedaży przy zastosowaniu kas online oraz wcześniej nie stosowali innych rodzajów kas;
– zobligowanych do wymiany kas rejestrujących z elektronicznym lub papierowym zapisem kopii na kasy online ze względu na działalność prowadzoną w określonych ustawą branżach.

Gdzie kupić kasą fiskalną?

Sprzedażą kas fiskalnych zazwyczaj zajmują się firmy informatyczne lub sklepy z elektroniką. Najlepszym rozwiązaniem będzie wybór firmy, która potrafi jednocześnie wysłuchać potrzeb, doradzić oraz dobrać najlepsze urządzenie dla prowadzonego biznesu. Ważnym aspektem jest wybór dostawcy kasy, który pomoże w jej konfiguracji, a także przeprowadzi szkolenie z obsługi dla personelu. Sprzedawca z pewnością powinien posiadać doświadczenie w tej dziedzinie oraz oferować doradztwo i serwis kas online. a także służyć radą w sytuacji kiedy tego potrzebujemy. Polecaną firmą zajmującą się sprzedażą tych urządzeń jest SAS, którą można znaleźć w Internecie pod hasłem: kasy online Poznań.

Jak ważny jest serwis kas online?

Kasa fiskalna to urządzenie kupowane na lata, w związku z czym ważny jest również odpowiedni serwis. Firma, która może serwisować kasy fiskalne musi posiadać odpowiednie uprawnienia. Jak to zweryfikować? Odpowiedź na to pytanie jest prosta, ponieważ każdy serwisant ma obowiązek posiadania ważnej legitymacji, na której oprócz jego danych osobowych i zdjęcia znajdują się takie informacje jak numer identyfikatora serwisanta, NIP podmiotu prowadzącego serwis główny, NIP serwisanta oraz spis urządzeń, które może serwisować. Urzędy Skarbowe oraz producenci kas fiskalnych posiadają listę serwisantów z uprawnieniami, co pozwala w każdej chwili sprowadzić, czy dana firma jest wiarygodna i zatrudnia pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami. Głównym zadaniem serwisu jest fiskalizacja kasy oraz jej zaprogramowanie. Odpowiada on również za przeprowadzanie okresowych przeglądów, których należy dokonywać przynajmniej raz na dwa lata. Rzetelne serwisy oferują swoim klientom również szkolenie z obsługi kasy, a także wsparcie dedykowanej infolinii. Jakość serwisu to również czas usunięcia awarii, który powinien być jak najkrótszy. Podczas wyboru serwisanta warto zdecydować się na firmę, która jest uczciwa oraz posiada wieloletnie doświadczenie, ponieważ podpisanie umowy oznacza, że to z nią będziemy współpracować przez najbliższe lata.

Dokonując zakupu kasy fiskalnej, warto dokładnie zapoznać się z proponowanymi przez sklepy ofertami zarówno samych urządzeń, jak i świadczonych usług serwisowych. Wybór dobrego urządzenia, które posiada odpowiednie parametry i profesjonalnego serwisu sprawi, że unikniemy problemów w tym aspekcie prowadzenia działalności.

Artykuł sponsorowany

Poznań: Będzie żeńska drużyna piłki nożnej!

0
W stolicy Wielkopolski powstanie żeńska drużyna piłki nożnej, która ma działać pod szyldem AZS UAM Poznań i KKS Lech. Przedstawiciele UAM i Lecha spotkali się, aby porozmawiać o współpracy.

W spotkaniu wzięli udział prof. Tadeusz Wallas, prorektor UAM, wiceprezydent Jędrzej Solarski, Maja Rutkowska, współwłaścicielka Lecha Poznań, Karol Klimczak, prezes zarządu klubu, a także Mateusz Witkowski oraz Wojciech Weiss ze Studium Wychowania Fizycznego i Sportu UAM oraz Tomasz Mendry, odpowiedzialny za kobiecą piłkę w Lechu Poznań.

Obecnie dwa zespoły UAM występują w IV lidze kobiet i to właśnie do nazwy jednej z tych drużyn dojdzie człon „Lech”, a zespół zostanie wzmocniony zawodniczkami trenującymi obecnie w strukturach Lech Poznań Football Academy.

To kolejny etap współpracy Lecha Poznań z UAM. Na początku lutego uczelnia podpisała z klubem umowę o współpracy w dziedzinie analizy statystycznej, wykorzystania innowacyjnych technologii oraz realizacji wspólnych badań naukowych.

UAM

Wigry wygrają z rezerwami Śląska Wrocław?

Rozgrywki 2. Ligi powoli wkraczają w decydującą fazę, dlatego też ciekawie robi się w czubie, ale również na dole ligowej tabeli. Jak w najbliższy weekend zaprezentują się Wigry, które ciągle uczestniczą w walce o bezpośredni awans? Czy uda im się wygrać z rezerwami Śląska Wrocław i dlaczego nie jest to najlepszy termin do rywalizacji z tym przeciwnikiem?
Wigry Suwałki

Po spadku w poprzedniej kampanii zakłady bukmacherskie nie miały wątpliwości, że Wigry są jednym z głównych kandydatów do awansu w obecnej kampanii. Przewidywania okazały się słuszne, ponieważ drużyna z Suwałk zajmuje aktualnie piątą pozycję w tabeli, ale do lidera traci siedem punktów. Nadal jest to dystans, który można odrobić przy okresie lepszej formy.

Wigry w obecnej kampanii to przede wszystkim solidna jakość w grze defensywnej. Do tej pory ta drużyna 19 razy wyjmowała piłkę z własnej siatki w 21 rozegranych meczach. Jest to drugi najlepszy wynik w całej stawce. Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się wygraną Wigier 2:0, jednak zakłady bukmacherskie nie mają wątpliwości, że tym razem będzie to bardziej wyrównane spotkanie. Dlaczego? Wigry zagrają na wyjeździe, a brak dalekiego wyjazdu, a także okres trwania przerwy reprezentacyjnej to dobry okres dla gospodarzy, aby podtrzymać rytm meczowy piłkarzy z Ekstraklasy, którzy nie pojechali na zgrupowania i zagrać w starciu o punkty. Zejście kilku czołowych zawodników może z miejsca odwrócić losy tej rywalizacji i tę niepewność widać, już po proponowanych kursach.

Wigry na ten moment są faworytem, ale po ogłoszeniu składów na ten mecz może to się szybko zmienić. Ekipa z Suwałk nie wygrała w dwóch ostatnich meczach wyjazdowych, ale trzeba wspomnieć, że jest drugim najlepszym zespołem w delegacjach na poziomie 2. Ligi. Lepiej od nich na ten moment radził sobie tylko GKS Katowice.

Sprawdź, co nowego w sporcie – TUTAJ.

Wigry Suwałki statystyki:

  • Wigry po 21 meczach ligowych zajmują piątą pozycję w tabeli.
  • Drużyna z Suwałk ma 7 punktów straty do GKS-u Katowice.
  • Wigry straciły 19 bramek w 21 meczach ligowych. Jest to drugi najlepszy wynik w całej stawce.
  • Wigry wygrały pierwsze spotkanie z tym rywalem 2:0.
  • W ostatniej kolejce ta drużyna pokonała Garbarnie Kraków 2:0.
  • Wigry zdobyły razem 4 bramki w dwóch ostatnich meczach ligowych.
  • 7 – tyle punktów wywalczyły Wigry od czasu wznowienia rozgrywek.
  • Wigry nie wygrały w dwóch ostatnich meczach wyjazdowych na poziomie 2. Ligi.
  • W ostatnim meczu wyjazdowym Wigry przegrały ze Skrą Częstochowa 3:2.
  • Wigry Suwałki to druga najlepsza drużyna w lidze, jeśli chodzi o mecze wyjazdowe.
  • Tylko GKS Katowice wywalczył na wyjazdach więcej punktów od tej drużyny.
Śląsk Wrocław 2

W przeciwieństwie do rezerw Lecha Poznań, Wrocławianie o wiele lepiej radzą sobie na poziomie 2. Ligi. Można powiedzieć, że obecnie bliżej im do walki o awans, niż spadku z ligi. W tym momencie mają bilans 8 wygranych, 5 remisów i 8 porażek, co daje im na ten moment 29 punktów i dziewiąte miejsce w tabeli. Rezerwy Śląska są mocno nieprzewidywalne, ale taką sytuację często można spotkać na niższych poziomach rozgrywkowych, gdzie można posiłkować się wsparciem piłkarzy z Ekstraklasy.

Pięta achillesową tego zespołu są występy na swoim boisku. Na ten moment Śląsk lepiej radzi sobie w delegacjach, z których przywiózł 18 punktów, podczas gdy w meczach domowych uzbierali zaledwie 11 oczek. Wrocławianie muszą się poprawić w starciach u siebie, a pierwszą okazją będzie starcie z Wigrami. W 10 rozegranych spotkaniach do tej pory, wywalczyli w meczach domowych zaledwie 11 punktów. W ostatnim meczu we Wrocławiu, rezerwy przegrały z Garbarnią Kraków 0:1.

Śląsk Wrocław 2 statystyki:

  • Rezerwy Śląska Wrocław przegrały ostatnie spotkanie domowe z Garbarnią Kraków 0:1.
  • Śląsk Wrocław 2 zajmuje w tym momencie 9 miejsce w tabeli.
  • Rezerwy Śląska Wrocław na ten moment tracą 11 punktów do najbliższego rywala.
  • Śląsk Wrocław 2 to jedna z najgorszych drużyn w lidze, jeśli weźmiemy pod uwagę występy w meczach domowych.
  • Rezerwy Śląska Wrocław w 10 rozegranych meczach domowych wywalczyły 11 punktów.
  • Śląsk Wrocław 2 strzela średnio poniżej jednego gola na mecz u siebie.
Zakłady bukmacherskie – najnowsze wydarzenia sportowe

Tak jak wcześniej wspomniałem, faworytem tego spotkania w rynkach przedmeczowych są Wigry Suwałki, jednak analitycy zwracają uwagę, że w tej rywalizacji wszystko może się zdarzyć. Głównie dlatego, że mamy okres przerwy na kadrę, a to oznacza brak meczów dla drużyny z Ekstraklasy, co może wpłynąć na wykorzystanie niektórych graczy w tym spotkaniu. Dlatego jeśli planujesz obstawiać tę rywalizację, to lepiej będzie skorzystać z zakładów na żywo, które są dla Ciebie dostępne w ofercie Superbet.

Po ogłoszeniu składów przeliczniki w rynkach 1X2 mogą się szybko odmienić, jeśli gospodarze otrzymają solidne wsparcie. Goście podejdą do tej rywalizacji z przysłowiowym nożem na gardle, ponieważ mają siedem punktów straty do lidera i nie mogą pozwolić sobie na kolejne wpadki. Na ten moment można powiedzieć, że Wigry mogą być spokojne o występy w barażach, jednak w Suwałkach celują w awans już po sezonie zasadniczym, aby uniknąć walki na ostrzu noża, chociażby z Chojniczanką, która jest bardzo mocna w spotkaniach domowych.

W tym meczu można się również pokusić o typ z golem obu drużyn na Superbet Zakłady Bukmacherskie, przy założeniu, że gospodarze zostaną wzmocnieni posiłkami z Ekstraklasy.

Obstawianie zakładów bukmacherskich jest przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich i niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.

Zakłady wzajemne urządzane przez sieć Internet przyjmowane są na stronie internetowej Spółki pod adresem www.superbet.pl na podstawie zezwolenia Ministerstwa Finansów z dnia 24.10.2019 r., o nr PS4.6831.5.2019.

Autor tekstu: Mateusz Nowak

Artykuł sponsorowany

Bartłomiej Wróblewski: nie zamierzam podejmować więcej działań w sprawie aborcji

0
Kandydat PiS na Rzecznika Spraw Obywatelskich powiedział w TVN24, że nie zamierzam podejmować więcej żadnych działań jako Rzecznik Praw Obywatelskich w sprawie aborcji.

Bartłomiej Wróblewski podkreślił też, że wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, który złożyła grupa posłów z jego inicjatywy, dotyczył tylko kwestii eugenicznych, czyli sytuacji, kiedy dziecko jest chore albo niepełnosprawne.

Zapytany o reakcję na protesty środowisk lewicowych – jak własnie w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego – kandydat na rzecznika zadeklarował, że będzie przestrzegał prawa do protestowania wszystkich środowisk, ponieważ to prawo gwarantuje im Konstytucja RP. Zgodnie z nią każdy może manifestować i wyrażać swoje poglądy. I jeśli takie prawo zostanie naruszone, to niezależnie od tego, czy będą to demonstracje lewicowe czy prawicowe – będzie się starał pomóc.

Poseł stwierdził też, że wzmocnienie ochrony prawnej kobiet w Polsce przed przemocą domową to dobry krok, ale miałby kilka krytycznych uwag do Konwencji Stambulskiej, bo niektóre zapisy budzą jego wątpliwości – na przykład ten, który twierdzi, że to religia jest źródłem przemocy domowej. Jego zdaniem jest on nieprawdziwy, a brakuje prawdziwych zapisów, takich jak to, że źródłem przemocy domowej jest nadużywanie narkotyków czy alkoholu.

Bartłomiej Wróblewski podkreślił też, że wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, który złożyła grupa posłów z jego inicjatywy, dotyczył tylko kwestii eugenicznych, czyli sytuacji, kiedy dziecko jest chore albo niepełnosprawne.

Zapytany o reakcję na protesty środowisk lewicowych – jak własnie w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego – kandydat na rzecznika zadeklarował, że będzie przestrzegał prawa do protestowania wszystkich środowisk, ponieważ to prawo gwarantuje im Konstytucja RP. Zgodnie z nią każdy może manifestować i wyrażać swoje poglądy. I jeśli takie prawo zostanie naruszone, to niezależnie od tego, czy będą to demonstracje lewicowe czy prawicowe – będzie się starał pomóc.

Poseł stwierdził też, że wzmocnienie ochrony prawnej kobiet w Polsce przed przemocą domową to dobry krok, ale miałby kilka krytycznych uwag do Konwencji Stambulskiej, bo niektóre zapisy budzą jego wątpliwości – na przykład ten, który twierdzi, że to religia jest źródłem przemocy domowej. Jego zdaniem jest on nieprawdziwy, a brakuje prawdziwych zapisów, takich jak to, że źródłem przemocy domowej jest nadużywanie narkotyków czy alkoholu.

Marszałek Woźniak o pandemii i odbudowie podczas sesji Europejskiego Komitetu Regionów

Jak będzie wyglądać odbudowa gospodarki po pandemii? To jeden z głównych tematów wczorajszej sesji Europejskiego Komitetu Regionów, w której wziął udział marszałek Marek Woźniak.

– My, regiony, chcemy być pełnoprawnym współuczestnikiem tworzenia krajowych planów odbudowy – mówił marszałek. – Rządy chcą mieć główny wpływ na to, jak środki finansowe na rzecz odbudowy zostaną wydatkowane. Należy wykorzystać instrumenty prawne, które już mamy, w tym rozporządzenie Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2013, które zobowiązuje do wykorzystania zasady wielopoziomowego zarządzania i partnerstwa w przypadku tworzenia programów z udziałem funduszy unijnych. Regiony muszą mieć pełny udział w odbudowie, aby móc reagować na skutki pandemii, która dotknęła gospodarkę, życie społeczne i opiekę zdrowotną na poziomie, który nam podlega.

Szefowie 27 delegacji krajowych pod wodzą Apostolosa Tzizikostasa, przewodniczącego Europejskiego Komitetu Regionów, dyskutowali m.in. na temat pandemii i odbudowy Europy, wdrażania budżetu UE na szczeblu lokalnym i regionalnym, zielonego ładu, klimatu, zrównoważonego rozwoju oraz demokracji.

Elementem sesji plenarnej była debata z Charlesem Michelem, przewodniczącym Rady Europejskiej, który przypomniał członkom KR, że wcześniej był burmistrzem belgijskiego Wavre, dzięki czemu doskonale rozumie specyfikę samorządu.
– Jest to poziom administracji najbliższy ludziom, władze lokalne i regionalne są pragmatyczne, działają wspólnie z obywatelami i wiedzą jak ich przekonać do działania – mówił. – Z tego względu powinny być bardziej zaangażowane w krajowe plany odbudowy, zwłaszcza że wdrażają ponad 30% inwestycji publicznych. Są więc tu kluczem do sukcesu.

Charles Michel zadeklarował również, że będzie wspierał większe zaangażowanie samorządu w plan odbudowy dla Europy. Jego zdaniem wsparcie władz lokalnych i regionalnych jest konieczne, ponieważ mają one niezwykle istotną rolę do odegrania w dystrybucji środków. Bez nich szybka odbudowa nie będzie możliwa.

Gościem sesji plenarnej był także Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. gospodarki służącej ludziom. W debacie poruszono temat reformy polityki handlowej UE i tego, w jaki sposób może ona pomóc w odbudowie gospodarczej Unii. Kadri Simson, europejska komisarz ds. energii, dyskutowała z samorządowcami na temat zielonego ładu i jego roli w odbudowie gospodarczej.

Podczas tej sesji Europejski Komitet Regionów, wraz z Międzynarodową Siecią Miast Schronienia (ICORN) i miastem Gdańsk, ogłosił, w obecności komisarz do spraw wewnętrznych Ylvy Johansson, utworzenie
Nagrody im. Prezydenta Pawła Adamowicza, zamordowanego w 2019 roku.

Nagroda uhonoruje tych, którzy walczą o wolność i solidarność, a także przeciwko nietolerancji, opresji i ksenofobii.
– Nagroda im. Pawła Adamowicza przypomni nam – Europejczykom – że pokój i dobrobyt zależą od współpracy, a współpraca wymaga wzajemnego zaufania i szacunku, a szacunek jest możliwy tylko wtedy, gdy wszyscy są traktowani na równi i z godnością – mówiła podczas posiedzenia Magdalena Adamowicz, posłanka do Parlamentu Europejskiego oraz wdowa po prezydencie.

Biuro Wielkopolski w Brukseli

Biskup Ignacy Dec: na ponowne zamykanie świątyń nie ma zgody

0
Biskup senior diecezji świdnickiej jest zdania, że zamykanie kościołów z powodu pandemii jest nonsensem, jako że są one „źródłem uzdrowień duchowych i fizycznych”.

Jak informuje „Rzeczpospolita”, biskup wyraził taką opinię w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. Jego zdaniem oddawanie Bogu chwały jest możliwe w pełni tylko w świątyniach, więc katolicy i organizacje katolickie powinny wyraźnie zaznaczyć, że nie wyrażają zgody na zamykanie świątyń i wprowadzanie kolejnych limitów obecności wiernych.

Przypomnijmy, że od soboty, zgodnie z rządowym rozporządzeniem, o którym mówił wczoraj premier Mateusz Morawiecki, w kościele będzie mogła być jedna osoba na 20 metrów kwadratowych.

Biskup Ignacy Dec zwrócił uwagę, że ludzie zawsze szukali otuchy i wsparcia w kościołach podczas epidemii, tak było zawsze w historii świata, a żadna władza nigdy nie zdecydowała się na ich zamknięcie. Dla wierzących to miejsca, w których szukają ratunku i proszą o oddalenie zagrożenia – i ten ratunek znajdują. Twierdzenie, że pobyt w kościele może być niebezpieczny dla zdrowia, jest, zdaniem biskupa, tylko wmawianiem i nonsensem. Zamknięcie kościołów byłoby czymś strasznym, a osoby wierzące powinny się upomnieć o swoje prawo do wolności religijnej, bo Eucharystia jest najcenniejszym skarbem, jaki ma człowiek wierzący na ziemi. W pełni można w niej uczestniczyć tylko w świątyniach – zamknięcie ich oznacza zamknięcie źródeł uzdrowień duchowych i fizycznych.

Wielkopolska: Pomoc dla kultury. Inwestycyjna

0
15 marca ruszył nabór wniosków w nowym, pilotażowym programie „Kulisy kultury” samorządu Wielkopolski. O wsparcie z niego mogą się starać lokalne samorządy, które chcą poprawić lub rozbudować swoją infrastrukturę kulturalną.

– To nasza kolejna propozycja wsparcia, dedykowana sferze kultury w regionie – wyjaśnia Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego. – Tym razem kierujemy ją do samorządów gmin i powiatów, które prowadzą lokalne ośrodki kultury. Program ma służyć poprawie warunków funkcjonowania domów i centrów kultury w małych miastach i miejscowościach naszego województwa. Tym, dla których każdy finansowy zastrzyk jest na wagę złota. W tym roku zarezerwowaliśmy w budżecie województwa na ten cel 3 mln zł. Maksymalna kwota dofinansowania to 100 tys. zł. Zakładamy, że program „Kulisy kultury” będzie programem wieloletnim.

Środki z „Kulisów kultury” mogą być przeznaczone na remont lub rozbudowę miejsc na koncerty, spektakle czy wystawy sztuki. Samorząd może się więc starać o tę dotację, jeśli chce na przykład wyremontować swój ośrodek kultury lub adaptować jakiś budynek na ten cel. Nie można się natomiast starać o wsparcie na gromadzenie czy udostępnianie książek i muzealiów.

Warunkiem przyznania środków jest to, by wyremontowany lub przebudowany za nie obiekt służył kulturze co najmniej 5 lat. Trzeba podkreślić, że program nie dotyczy budowy nowych obiektów.

Nabór wniosków trwa do 30 kwietnia, a Sejmik Województwa Wielkopolskiego zaplanował zatwierdzenie przyznanych pieniędzy na lipcowej sesji.

Szczegółowe informacje na temat programu znajdują się na jego stronie.

Wielkopolska: Policjanci rozpoczęli szczepienia

Pięć szpitali węzłowych w Wielkopolsce rozpoczęło dziś szczepienia funkcjonariuszy policji w całym regionie. Szczepionkę AstraZeneca przyjmie ponad 5 tysięcy mundurowych.

Jako pierwsi zostaną zaszczepieni funkcjonariusze służb prewencyjnych, czyli policjanci liniowi ze służby patrolowej, ruchu drogowego i oddziałów prewencji policji. To oni na co dzień, ze względu na rodzaj służby, która wymaga stałych kontaktów z ludźmi podczas patroli, są szczególnie narażeni na zakażenia koronawirusem.

Funkcjonariusze będą szczepieni w szpitalach węzłowych w Poznaniu, Koninie, Kaliszu, Lesznie i Pile.

KWP

Wielkopolska: Rok walki z covidem wielkopolskich terytorialsów

0
12 Wielkopolska Brygada Obrony Terytorialnej podsumowała rok działań w walce z pandemią koronawirusa. W marcu 2020 roku terytorialsi włączyli się w walkę z covid-19.

Od tego czasu wielkopolscy terytorialsi zrealizowali i realizują każdego dnia wiele zadań, których celem jest pomoc lokalnej społeczności. W przypadku 12 WBOT, działania prowadzone były i są w dwóch województwach: wielkopolskim oraz lubuskim

Jedną z nich jest akcja „Odporna Wiosna, która ma za zadanie łagodzić skutki kryzysu. Z kolei cel operacji „Trwała Odporność” skupia się na pięciu rodzajach działań: zapobieganiu, identyfikowaniu, izolowaniu, wspieraniu oraz przywracaniu.

W odróżnieniu od prowadzonej na dużą skalę operacji „Odporna Wiosna”’ – „Trwała Odporność” ma na celu gaszeniu ognisk koronawirusa, a biorący w niej udział wspierają służby sanitarne, medyczne, samorządy i województwa.

Żołnierze przejęli prowadzenie przyszpitalnych punktów wymazowych, by personel medyczny mógł skupić się na leczeniu. Od marca ubiegłego roku w obu województwach wykonano 274 871 wymazów. W kwietniu 2020 roku powstał pierwszy mobilny punkt testów na obecność koronawirusa, który był rozstawiany w różnych miastach Wielkopolski, a który także jest obsługiwany przez przeszkolonych do tego celu żołnierzy 12 WBOT oraz personel szpitala im. F. Raszei. W ciągu roku, w ramach punktów drive thru, żołnierze pobrali 45.797 próbek. Dziennie jest pobieranych nawet do 1500 wymazów.

Żołnierze z wielkopolskiej brygady pomagają również w prowadzeniu izolatorium IKAR oraz w pracach w szpitalu im. J. Strusia w Poznaniu. Codziennie prawie 600 żołnierzy 12 WBOT i wojsk operacyjnych jest oddelegowanych do tego rodzaju zadań. To właśnie oni dostarczyli około 85 ton środków medycznych i 631 ton żywności do MOPS i GOKS, dowieźli butle z tlenem do szpitali w województwie wielkopolskim i lubuskim, pomagali przy budowach szpitali tymczasowych w Zielonej Górze oraz w Poznaniu i wspomagali placówki sanepidu.

15 079 wymazów wykonano w Domach Pomocy Społecznej, w ramach wsparcia DPS-ów. Tym placówkom pandemia koronawirusa szczególnie dała się we znaki. Podczas operacji „Odporna Wiosna”, wielkopolscy terytorialsi z pomocą wojsk operacyjnych, prowadzili ewakuację pensjonariuszy z Domów Pomocy Społecznej. Podobna sytuacja miała miejsce jesienią, w DPS w Chumiętkach i Rogowie. Wszystkich ewakuacji było osiem.

Najtrudniejsza logistycznie była ewakuacja pensjonariuszy z „Domu Kombatanta” w Zielonej Górze. W związku z wykryciem ogniska koronawirusa, żołnierze musieli ewakuować prawie 150 podopiecznych, a później zdekontaminować placówkę.

Żołnierze z wielkopolskiej brygady oddawali także krew i osocze na potrzeby zakażonych koronawirusem – oddali 539,795 litrów krwi. Wspomagali także policję monitorując osoby objęte kwarantanną domową – sprawdzili 186.646 adresów na terenie obu województw!

Terytorialsi od początku pandemii wspierają też kombatantów i seniorów – obecnie mają ich pod opieką 140. Pomogli też w wildeckim domu dziecka w Poznaniu, gdy rozchorował się personel i opiekowali się dziećmi przez dwa tygodnie. Pomagali także seniorom, zwłaszcza tym przebywającym w szpitalach, skontaktować się przez internet z bliskimi w ramach akcji „Łączymy na Święta”. A w Wielkiej Brytanii, w ramach operacji „Zumbach”, pomagali kierowcom ciężarówek, którzy bez ważnych testów na obecność koronawirusa nie mogli wjechać na kontynent i wrócić do domów.

Teraz terytorialsi rozpoczęli drugi rok walki z pandemią koronawirusa.

12 WBOT