grzyby

Września: Rozpoczęło się śledztwo w sprawie zatrucia grzybami

Prokuratura Rejonowa we Wrześni prowadzi śledztwo w sprawie śmierci czterech osób z osiedla Tysiąclecia, które zmarły w ubiegłym tygodniu, ponieważ zatruły się muchomorami sromotnikowymi.

Przypomnijmy: dwaj mężczyźni wybrali się na grzyby, konkretnie na zielonki i kanie. Część z zebranych grzybów dali w prezencie dwóm sąsiadkom, a część sprzedali na lokalnym targu. Obie sąsiadki i dwie osoby, matka i syn, które kupiły grzyby na targu, nie żyją. Wszyscy zatruli się muchomorami sromotnikowymi, które gdy są młode, wyglądają bardzo podobnie do młodych gąsek czy kań. Co ciekawe, grzybiarze też jedli zebrane przez siebie grzyby i nie zachorowali.

Obaj mężczyźni są podejrzani, ale przesłuchano ich w charakterze świadków. Nikomu na razie nie postawiono zarzutów. Śledczy, przynajmniej na razie, zakładają wersję nieumyślnego spowodowania śmierci i spowodowania zagrożenia dla życia i zdrowia.

Jak informuje Radio Poznań, w tym tygodniu mają się odbyć sekcje zwłok ofiar zatrucia połączone z badaniami toksykologicznymi i to, jak mają nadzieję śledczy – pozwoli precyzyjnie ustalić okoliczności i przyczyny śmierci. Dwie sekcje zostaną przeprowadzone w Poznaniu, kolejna w Warszawie, bo tam zmarła jedna z ofiar. Będą tylko trzy, bo czwarta ofiara została już pochowana.

U jednej z ofiar zatrucia znaleziono jeszcze kilka grzybów z kupionej partii, które też zostaną poddane dokładnemu badaniu. Prokuratura zbada także, czy mężczyźni, którzy zbierali grzyby, są doświadczonymi grzybiarzami.

el

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze