Strona główna Blog Strona 1471

Poznań: ZDM przypomina o zmianie organizacji ruchu na Ułańskiej. „Kierowcy jeżdżą na pamięć”

0
12 kwietnia ulica Ułańska stała się jednokierunkowa na całej długości z wyjątkiem odcinka pomiędzy wjazdem na parking MTP i ul. Grunwaldzką. Ale wielu kierowców nie przyjęło zmiany do wiadomości.

„Pomimo nowego oznakowania, wielu kierowców ignoruje obowiązującą organizację ruchu i skręca z ul. Wyspiańskiego w ul. Ułańską” – informuje ZDM. – „Apelujemy w związku z tym o zwracanie uwagi na znaki i przestrzeganie zakazu skrętu z ul. Wyspiańskiego w ul. Ułańską. Jego łamanie jest nie tylko niezgodne z prawem, ale przede wszystkim stanowi zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu”.

ZDM przypomina też, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, od 19 kwietnia na ul. Ułańskiej oraz pozostałych ulicach objętych etapami 1, 2 i 3 wdrażania SPP na Łazarzu parkowanie będzie płatne.

ZDM

Poznań: Teatr Polski odwołuje spektakle i Modjeska Calling

0
Z powodu przedłużenia przez rząd obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa Teatr Polski odwołuje wszystkie wydarzenia z udziałem widowni do 25 kwietnia 2021 roku włącznie.

Nie odbędą się zaplanowane w tym czasie spektakle, a także konkurs Modjeska Calling, który miał się odbyć 19 i 20 kwietnia.
– Finał konkursu zostanie przeniesiony na inny termin, który podamy wkrótce – zapewnia Katarzyna Kamińska, rzeczniczka prasowa teatru.

Zwrotu biletów kupionych bezpośrednio w kasie teatru, dla których formą płatności są gotówka i karta płatnicza, dokonać będzie można w kasie, w godzinach pracy lub wysyłając na adres [email protected] zdjęcia biletu i numeru konta.

Osoby, które kupiły bilety za pomocą serwisu Bilety24.pl, otrzymają komunikat o zwrocie bezpośrednio od serwisu na adres mailowy, który podały wcześniej w trakcie zakupu. Zwroty nastąpią automatycznie.

 

Wielkopolska: Wyjątkowe emerytury dla 240 osób

0
Takie emerytury, nazywane też świadczeniem honorowym, pobierają osoby, które ukończyły 100 lat życia. Jest ich w Wielkopolsce 240, a najstarsza z jubilatek obchodziła w tym roku 111 urodziny.

Sprawy o przyznanie świadczenia z tytułu ukończenia 100 lat dla osób pobierających emeryturę lub rentę z ZUS, rozpatrywane są z urzędu, tzn. w celu ich przyznania nie jest konieczne złożenie wniosku. Natomiast w przypadku osób, które nie pobierają świadczeń emerytalno-rentowych z ZUS, lub innego organu emerytalnego, prezes ZUS podejmuje decyzję na wniosek zainteresowanego.

– Oznacza to, iż wniosek o przyznanie świadczenia honorowego powinien złożyć sam zainteresowany, jego ustawowy przedstawiciel lub pełnomocnik – informuje Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. – Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub ustnie zgłoszone do protokołu Do wniosku należy dołączyć kserokopię dowodu osobistego, ewentualnie kserokopię paszportu i odpisu skróconego aktu urodzenia.

Świadczenie honorowe jest przyznawane przez prezesa ZUS. Jubilat nabywa uprawnienia do wspomnianego świadczenia w momencie ukończenia 100 lat życia. Świadczenie to nie jest jednorazowe, ale wypłacane co miesiąc. Od daty przyznania wynosi ono 100 procent obowiązującej w danym dniu kwoty bazowej. Od 1 marca 2021 r. kwota bazowa wynosi 4512,41 zł. Ze świadczenia potrącany jest podatek i składka zdrowotna.

Wronki: Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej w zakładzie karnym

0
Wśród kilkuset funkcjonariuszy Straży Więziennej zamordowanych w Katyniu było też kilku, którzy służbę pełnili w więzieniu we Wronkach. Dlatego funkcjonariusze zakładu celebrują święto szczególnie uroczyście.

W Lesie Katyńskim zamordowany został inspektor Straży Więziennej Michał Paszkiewicz, naczelnik więzienia we Wronkach w latach 1929-31, następnie naczelnik więzienia w Drohobyczu i inspektor w Departamencie Karnym Ministerstwa Sprawiedliwości, a jednocześnie pułkownik w stanie spoczynku Wojska Polskiego, któremu w 2007 r. Prezydent RP Lech Kaczyński nadał pośmiertnie stopień generała brygady. W Katyniu zamordowano również podkomisarza SW Juliana Kłobukowskiego, naczelnika więzienia w Krasnymstawie, który służbę więziennika rozpoczynał we Wronkach w latach 1922-27.

Więźniów obozów w Starobielsku i Ostaszkowie: przodownika SW Wincentego Paulinka, starszego strażnika Szczepana Przybylskiego, starszego strażnika Józefa Paderewskiego i strażnika Józefa Kawkę zamordowano w Charkowie i Kalininie, natomiast w Mińsku-Kuropatach zamordowany został aspirant Władysław Dobrowolski.

Pamięć tych bohaterskich funkcjonariuszy została uczczona imiennymi inskrypcjami umieszczonymi w Izbie Tradycji i Pamięci Zakładu Karnego we Wronkach, a 13 kwietnia, w Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, kpt. Mariusz Przybył, dyrektor Zakładu Karnego we Wronkach, złożył tam wiązankę kwiatów w hołdzie wszystkim zamordowanym.

 

Poznań: Ulg dla honorowych krwiodawców nie będzie. Radni KO uznali, że są… nieetyczne

0
Radny Łukasz Kapustka ze Wspólnego Poznania przygotował projekt uchwały przyznający honorowym dawcą krwi ulgi w muzeach miejskich oraz basenach. Ale Komisja Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia RMP negatywnie zaopiniowała projekt. Dlaczego?

– Dokument miał być zobowiązaniem dla prezydenta miasta Poznania do wprowadzenia systemu preferencyjnych cen w miejskich instytucjach kultury, sportu i rekreacji – tłumaczy radny Kapustka. – Uchwała nie wskazuje, jak wysoka ma być zniżka w teatrach, muzeach, na basenach. Każda instytucja w ramach swojej kondycji finansowej zaproponowałaby, na zlecenie prezydenta, odpowiednią wysokość ulgi dla Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi. Poznań miałby okazję wprowadzić system honorowania dawców krwi, jakiego nie ma inne miasto w Polsce.

Pomysł wprowadzenia systemu ulg dla dawców krwi poparła Młodzieżowa Rada Miasta Poznania oraz Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu, a także radni PiS i Wspólnego Poznania. Ale podczas posiedzenia Komisji Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia, które miało miejsce 13 kwietnia, okazało się, że radni Koalicji Obywatelskiej są przeciwni pomysłowi. Dlaczego?

– Argumentami przeciwników programu jest to, że program jest „nieetyczny”, bo „premiuje” tylko jedną grupę – wyjaśnia radny Kapustka. – Są bowiem osoby, które krwiodawcami nie są lub nie mają przyznanej zaproponowanej w projekcie uchwały odznaki III stopnia. W opinii przeciwników pomysłu jest również to, że oddawanie krwi ma być honorowe, a dodatkowe benefity typu zniżki nie powinny być tym, co osoby oddające krew motywuje do jej oddawania.

Radny uznał argumenty przeciwników uchwały za zabawne, bo przecież przy każdej innej okazji Koalicja Obywatelska wspiera ideę honorowego krwiodawstwa. Zastępca prezydenta Jędrzej Solarski kilkakrotnie oddawał krew i zachęcał do oddawania krwi zwłaszcza osoby, które przeszły covid-19 i których osocze może pomóc wyzdrowieć chorym.

Radny Kapustka zwraca też uwagę na fakt, że byłoby to promocja honorowego krwiodawstwa i być może dzięki niej więcej osób zdecydowałoby się na oddawanie krwi. Bo przecież krwi i osocza stale brakuje. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa regularnie publikuje prośby o oddawanie krwi, gdy brakuje konkretnej grupy. Byłaby to także promocja Poznania jako pierwszego miasta w Polsce, które taki szeroki program honorowania dawców krwi wprowadzi.

W dodatku uchwała obejmowałaby nie wszystkich krwiodawców, a tylko Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi z odznaką III stopnia. Nie byłoby więc ich bardzo wielu, więc budżety miejskich jednostek zbytnio by nie ucierpiały. Poza tym każda z nich odrębnie w zależności od swoich możliwości finansowych ustalałaby wysokość ulg.

Argumentacja radnych koalicji Obywatelskiej jest też zastanawiająca i nieco absurdalna z jeszcze innego powodu – wychodząc z założenia, że nie można premiować tylko jednej grupy ludzi należałoby zlikwidować wszystkie ulgi. Bo każda z nich jest przeznaczona tylko dla określonej grupy odbiorców, jak choćby tak promowana przez Koalicję Obywatelską Kartę Rodziny Dużej. Przecież promuje tylko tych, którzy mają dużo dzieci – czyli dyskryminuje bezdzietnych i posiadaczy jednego czy dwójki dzieci, nie mówiąc już o samotnych rodzicach, którym wsparcie w postaci pójścia na basen też by się przydało – ale dla nich karty w Poznaniu nie ma.

Takich przykładów jest znacznie więcej, od uczniów poznańskich szkół, dzieci do lat 4 na seniorach kończąc. Dzieciom i seniorom przecież też przysługuje sporo ulg. Dlaczego więc akurat honorowi dawcy krwi, którzy powinni być szczególnie docenieni właśnie w czasie pandemii, nie zasługują na ulgi przy wyjściu na basen tak bardzo, jak dzieci z rodziny wielodzietnej?

 

Poznań: Generator Malta zaprasza młodych artystów, dziennikarzy i aktywistów

0
W ramach Generatora Malta – społeczno-artystycznej sekcji Festiwalu Malta będą się odbywały twórcze działania aktywizujące i edukacyjne dla młodych twórczyń, działaczy, dziennikarek i miejskich aktywistów w przedziale wiekowym 15-19 lat.

„Zapraszamy młode fotografki, filmowców, działaczy proklimatycznych, zapalone dziennikarki, pisarki, poetów, rysowniczki, harcerzy, przyrodniczki do wzięcia udziału w naborze „Kurs Miejskiego Relaksu” – piszą twórcy festiwalu na swojej stronie. – „Jeśli chciałbyś odkryć nowe zainteresowania, rozwinąć swoją kreatywność lub poznać osoby, które podobnie jak Ty są wrażliwe i twórcze – dołącz do projektu i aktywnie działaj w obszarze, który Cię interesuje. Finał projektu odbędzie się w formie wystawy artystycznej oraz premiery zinu, które zostaną zaprezentowane 19 i 20 czerwca na Malta Festival Poznań 2021″.

W tematach poszczególnych spotkań każdy znajdzie coś dla siebie. Są tu i warsztaty w terenie: filmowe, fotograficzne, reporterskie, uprawiania i wekowania roślin, tworzenia reklam społecznych i art zinów, bez produkcji śmieci. Jest też kooperatywne tworzenie eko-artystycznego zinu o miejskim chilloucie, permakulturze, roślinach, współczesnych formach bliskości i utopijnych myślach o przyszłości. Nie brakuje twórczej współpracy z permakulturowym zacięciem, projektowania i testowania aktywnego relaksu dla siebie i innych, z troską o klimat, ludzkich i nieludzkich przyjaciół, a także poznania i wspierania społeczności RODos: jej tradycji, mądrości i potrzeb.

Zgłoszenie do open calla „Kurs Miejskiego Relaksu” należy wysłać w postaci wypełnionej ankiety. Udział w zajęciach jest bezpłatny. Nabór trwa do 21 kwietnia, a ogłoszenie wyników odbędzie się 23 kwietnia. Same zajęcia odbędą się podczas 31. edycja Malta Festival Poznań, która planowana jest między 18 a 27 czerwca. Sytuacja jednak może ulec zmianie ze względu na pandemię covid-19.

Czy Komisja Europejska nie przedłuży kontraktów na kupno szczepionek AstraZeneca oraz Johnson & Johnson?

0
Takie informacje podał włoski dziennik „La Stampa”. Jednak rzecznik Komisji Europejskiej nie potwierdził tej informacji. Powiedział tylko, że KE nie komentuje kwestii poszczególnych kontraktów.

„La Stampa” według Onet.pl podała, że Komisja Europejska, po konsultacjach z przywódcami krajów UE, podjęła decyzję, że kontrakty z firmami produkującymi szczepionki wektorowe, czyli AstraZeneca i Johnson & Johnson, nie zostaną przedłużone. Europejczycy będą szczepieni preparatami firm Pfizer (wraz z BioNTech) i Moderna.

„La Stampa” podała również, że od 2022 roku Włosi będą szczepieni tylko szczepionkami: Pfizera i Moderny. Taką decyzję podjął włoski rząd. Onet.pl z kolei poinformował, że Dania jako jedyny jak dotąd kraj już zrezygnowała ze szczepionek AstraZeneca. Duńska Rada do Spraw Zdrowia nadal uważa, że ta szczepionka ma więcej zalet niż wad, jednak mając do wyboru inne szczepionki i epidemię pod kontrolą zrezygnuje ze szczepienia AstraZenecą. Jednak szczepionka pozostanie w gotowości na wypadek gdyby sytuacja epidemiczna w Danii się pogorszyła.

Z kolei wstrzymanie stosowania szczepionki Johnson & Johnson zaleciły amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) oraz Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), ponieważ u sześciu zaszczepionych nią osób wystąpiły zakrzepy krwi. Sam producent podjął decyzją o czasowym wstrzymaniu dostaw szczepionki na rynek UE.

 

Poznań: 36 mln zł dla ZKZL

0
Ta kwota pozwoli na zrealizowanie inwestycji wielu nowych inwestycji – zapewnia Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych. We współpracy z Bankiem Pekao SA przeprowadził emisję pierwszej serii obligacji w wysokości 36 milionów złotych.

W roku 2021 Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, w ramach współpracy z Bankiem Pekao S.A., uruchomił środki z programu emisji obligacji – łączna kwota programu to aż 117 milionów złotych.

– Na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku spółka przeprowadziła emisję pierwszej serii obligacji na kwotę 36,25 miliona złotych – tłumaczy Łukasz Kubiak, rzecznik prasowy ZKZL. – Środki, które zostały pozyskane w ramach emisji, zostaną przeznaczone na inwestycje oraz planowane modernizacje zasobu miejskiego. Dzięki obligacjom sfinansowany zostanie między innymi blok przy ul. Hulewiczów, który zostanie przekazany mieszkańcom Poznania w pierwszej połowie tego roku oraz inwestycja przy ulicy Opolskiej, gdzie tylko w pierwszym etapie powstaje 287 mieszkań komunalnych. Z pozyskanych środków spółka wykona również modernizacje i termomodernizacje budynków mieszkalnych należących do Miasta, jak również modernizację placówek NZOZ.

Jak podkreśla rzecznik – to kolejna inicjatywa Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, by zdywersyfikować źródła finansowania. Dotychczas spółka współpracowała z Bankiem Gospodarstwa Krajowego oraz z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Środki pozyskane w ramach emisji obligacji, których nabywcą jest Bank Pekao SA stanowią kolejne źródło finansowania, umożliwiające realizację programu inwestycyjnego ZKZL w obszarze mieszkalnictwa.

ZKZL

Poznań: Budowa kanalizacji i zamknięcie dla ruchu ulicy Mateckiego

0
Rozpoczyna się kolejna faza prac przy budowie chodnika i sieci wodno-kanalizacyjnej w ulicy Mateckiego. Będą wymagały zamknięcia ulicy dla ruchu od czwartku, 15 kwietnia.

Podczas trwającej dotychczas budowy wodociągu przejazd ulicą był możliwy, choć z utrudnieniami. Jednak 15 kwietnia rozpoczyna się tam budowa kanalizacji sanitarnej i deszczowej, a przy tych pracach zamknięcie ulicy jest już konieczne.

„W czasie trwania robót kierowcy będą kierowani na objazdy poprowadzone ulicami Stróżyńskiego i Jaroczyńskiego oraz ul. Obornicką” – informuje spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. – „Dzięki podziałowi inwestycji na etapy w trakcie prac zapewniony został dojazd do posesji i pobliskiego osiedla. Prosimy o zachowanie ostrożności w rejonie inwestycji i zwracanie uwagi na bieżące oznakowanie.”

Przypomnijmy, że prace na ulicy Mateckiego rozpoczęły się w styczniu tego roku. Dzięki nim ulica zyska nowy chodnik, oświetlenie, przystanki, kanalizację deszczową oraz sieć wodociągową i kanalizacyjną z przyłączami do posesji.

 

Poznań: Kobieta spadła z przystanku na tory tramwajowe. Na szczęście motorniczy miał refleks

0
Całą mrożącą krew w żyłach sytuację można oglądać na nagraniu z tramwaju jadącego ulicą Starołęcką około godziny 23.00, 12 kwietnia. Gdy pojazd podjeżdżał do przystanku, spacerująca po krawędzi peronu młoda kobieta spadła wprost na tory.

Na szczęście motorniczy miał fenomenalny refleks, bo zdołał zatrzymać tramwaj przed leżącą na torach kobietą. Pomogło mu zapewne też to, że już wcześniej zwalniał, dojeżdżając do przystanku.

Gdyby nie jego refleks i przytomność umysłu – sytuacja mogłaby zakończyć się znacznie gorzej. A tak młoda kobieta wstała, weszła na peron i odeszła z przystanku cała i zdrowa.

Krotoszyn: Pilotażowy punkt szczepień już powstaje

0
Punkt będzie się mieścił w krotoszyńskiej Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Olimpijskiej 10. Będą w nim prowadzone szczepienia masowe przeciwko koronawirusowi w ramach Narodowego Programu Szczepień.

Jak informuje Wielkopolski Urząd Wojewódzki, Pilotażowy Punkt Szczepień Powszechnych w Krotoszynie w wybranej lokalizacji zaproponował starosta krotoszyński we współpracy z burmistrzem Krotoszyna. W punkcie będzie mogło się zaszczepić dziennie 520 osób. Jego obsługą zajmą się zespoły szczepienne ze szpitala powiatowego.

„Z analiz NFZ wynika, że powiat krotoszyński, przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych punktów szczepień, potrzebuje powyżej 25 tygodni na zaszczepienie całej swej populacji mieszkańców. To najniższy ze wskaźników w Wielkopolsce” – informuje WUW.

Pilotażowy punkt rozpocznie działalność w przyszłym tygodniu i będzie uzupełnieniem 518 istniejących już populacyjnych punktów szczepień w Wielkopolsce.

– Dziękuję samorządowi Krotoszyna oraz wszystkim samorządowcom z Wielkopolski za współpracę w realizacji Narodowego Programu Szczepień – powiedział wojewoda Michał Zieliński. – Powstanie kolejnych punktów zdecydowanie przyspieszy walkę z pandemią. Jeżeli tylko dostawy szczepionek do Polski odbędą się zgodnie z planem, będziemy gotowi zaszczepić każdego chętnego Wielkopolanina.

WUW

 

Trzcianka: Podbiegał do kobiet i.. dotykał ich miejsc intymnych

0
Kryminalni z trzcianeckiego komisariatu zatrzymali 28-latka, który na ulicy podbiegał do kobiet i dotykał ich w miejsca intymne, a następnie szybko uciekał z miejsca zdarzenia.

Pierwszy sygnał o napastniku policjanci otrzymali 24 lutego, bo wtedy na komisariat zgłosiła się młoda mieszkanka Trzcianki, informując, że na jednej z ulic podbiegł do niej od tyłu nieznany mężczyzna, dotknął ją ręką w miejscu intymnym, a następnie szybko się oddalił.

Wkrótce kryminalni otrzymali informacje o dwóch innych kobietach, które zostały potraktowane w ten sam sposób. Napastnik podbiegał do ofiary z tyłu, jednak jedna z kobiet zdołała zaobserwować jego wygląd i opisać go funkcjonariuszom.

To pomogło w ustaleniu sprawcy. Policjanci wkrótce zidentyfikowali napastnika – okazał się nim 28-letni mieszkaniec Trzcianki. 12 kwietnia po południu funkcjonariusze zapukali do drzwi jego mieszkania i zabrali go do komisariatu, gdzie usłyszał trzy zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia tych czynów i złożył wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych oraz zakaz opuszczania kraju. Napastnik stanie przed sądem. Grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności lub do roku więzienia.

KPP Czarnków

Konferencja Episkopatu Polski uważa, że technologia produkcji szczepionek budzi „poważny sprzeciw moralny”

0
Chodzi konkretnie o szczepionki AstraZeneca i Johnson & Johnson, które według episkopatu zawierają materiał biologiczny pobrany od abortowanych płodów w latach 60. ubiegłego wieku. I to właśnie budzi ten sprzeciw moralny.

KEP ogłosiła swoje stanowisko dziś podczas konferencji prasowej. Ks. Leszek Gęsiak, rzecznik KEP, przyznał, że niektóre preparaty używane do produkcji szczepionek budzą wątpliwości polskiego kleru.

Wszystko dlatego, że przy ich produkcji korzysta się z linii komórkowych stworzonych na materiale biologicznym pobranym od abortowanych płodów. „Ten fakt budzi poważny sprzeciw moralny” – napisał bp Józef Wróbel SCJ, przewodniczący Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych. Jego zdaniem katolicy nie powinni godzić się na szczepienie tymi szczepionkami.

Biskup zwraca też uwagę, że „pomimo tego, że technologia produkcji szczepionek firm AstraZeneca i Johnson & Johnson budzi poważny sprzeciw moralny, to jednak mogą z nich korzystać ci wierni, którzy nie mają możliwości wyboru innej szczepionki i są do tego wprost zobligowani określonymi uwarunkowaniami egzystencjalnymi lub zawodowymi”. Jednak jego zdaniem zamanifestowanie swojego sprzeciwu wobec aborcji jest konieczne.

Stanowisko polskich biskupów stoi w wyraźnej sprzeczności z zaleceniem papieża z 21 grudnia ubiegłego roku, kiedy to Watykańska Kongregacja Nauki Wiary z akceptacją papieża Franciszka, wydała notę pozwalającą na korzystanie ze szczepionek wyprodukowanych przy użyciu linii komórkowych pozyskanych w wyniku aborcji w latach 60.

Jak informuje Wirtualna Polska, stanowisko biskupów krytykują też lekarze. Dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog, mikrobiolog, diagnosta laboratoryjny i adiunkt w Katedrze i Zakładzie Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przypomniał o nocie Kongregacji Nauki Wiary, która akceptuje szczepionki, co powinno jego zdaniem zakończyć dyskusję. Chyba ze polski episkopat chce być świętszy od papieża.

Podkreślił też, że linie komórkowe stosowane w szczepionkach nie są współczesne, ale pochodzą z lat 60. ubiegłego wieku i stosuje się je od wielu lat także w produkcji wielu leków, między innymi przeciwko hemofilii, reumatoidalnemu zapaleniu stawów i mukowiscydozie. Jak dotąd żaden z tych leków episkopatowi nie przeszkadzał.

Dr Dzieciątkowski zapytał też, czy w takim razie polscy biskupi są gotowi wziąć na swoje sumienie zgony osób chorych na covid-19, które odmówią przyjęcia szczepionki pod wpływem ich argumentów. Bo jeśli tak, to powinni to wiernym wyraźnie zakomunikować.

Poznań: Dźwig na Maltą. Zaczyna się jakaś budowa?

0
Nad jeziorem Maltańskim stanął dziś okazały dźwig, a jego otoczenie wygląda jak plac budowy. I rzeczywiście – to początek nowej inwestycji.

Na szczęście nie gigantycznego hotelu, jak mogliby się obawiać niektórzy. Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji zdradziły też, że nie są to prace przy modernizacji dna jeziora.
„W miejscu, w którym widzicie żurawie wkrótce stanie wieża do skoków na bungee” – poinformowały w mediach społecznościowych. – „Zagości tam przynajmniej na 3 lata. Już nie możemy doczekać się pierwszych skoków!”.

Miejmy nadzieję, że pandemia umożliwi skorzystanie z wieży możliwie szybko…

Poznań: Prokuratura umorzyła postępowanie, ale rodzina się odwołała

0
Chodzi o śmierć 22-letniej studentki, która wpadła pod tramwaj na przejściu dla pieszych na Zamenhofa. Zdaniem prokuratury dziewczyna weszła na przejście na czerwonym świetle i to było powodem jej śmierci. Ale rodzina uważa, że nie wszystkie kwestie zostały wyjaśnione.

Przypomnijmy: 22-letnia Ola przechodziła przez jezdnię ulicy Zamenhofa i wpadła pod tramwaj. Nie udało się jej uratować. Jak ustaliło śledztwo, dziewczyna sama przyczyniła się do wypadku, bo weszła na przejście przy czerwonym świetle, w dodatku nie patrząc na jezdnię i tory, bo sprawdzała coś w telefonie. Tramwaj nie miał szans, by wyhamować. Dlatego postępowanie zostało umorzone.

Jednak rodzina Oli, jak podaje TVN24, nie zgadza się z postanowieniem prokuratury, a zwłaszcza z tym, że przechodziła przez jezdnię przy czerwonym świetle i patrząc w telefon. Po zapoznaniu się z nagraniami monitoringu uważają, że na ich podstawie nie można wyciągać takich wniosków, bo widać na nich zaledwie sylwetkę dziewczyny z odległości kilkudziesięciu metrów. Nie sposób rozpoznać, czy trzymała telefon, a nawet nie ma pewności, czy rzeczywiście było tam wtedy czerwone światło. Prokuratura nie powołała też biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków, który mógłby wiele wnieść do sprawy, bo uznała, że nie ma takiej potrzeby.

Dlatego rodzice Oli po otrzymaniu decyzji o umorzeniu złożyli odwołanie. Czy śledztwo zostanie ponownie rozpoczęte – zadecyduje sąd.

Wielkopolska: NFZ otrzymuje więcej skarg od pacjentów w czasie pandemii

0
Najwięcej skarg dotyczy złej dostępności do świadczeń związanych z covid-19 – i podstawowej opieki zdrowotnej. Jest ich też znacznie więcej niż w latach poprzednich.

W tym roku do końca marca WOW NFZ otrzymał już 252 skargi. Dla porównania warto dodać, że przez cały 2019 r. były to 554 skargi, a w roku 2020 – 741.

W 2020 r. niemal podwoiła się liczba skarg związanych z podstawową opieką zdrowotną.
– Rok wcześniej do WOW NFZ wpłynęło ich 96, a w ubiegłym – 185 (wzrost o 93 proc.) – wylicza Marta Żbikowska-Cieśla,
rzeczniczka prasowa WOW NFZ. – Nieco większa była też liczba zgłoszeń dotycząca ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (72 w 2019 r. do 82 w ubiegłym), a niewielki spadek odnotowaliśmy w zakresie leczenia szpitalnego (z 75 do 66 skarg). Ze skarg związanych z POZ najwięcej, bo 159 w 2020 r. dotyczyło świadczeń lekarza. W 120 przypadkach pacjentom nie podobała się jakość dostępu do świadczeń, czyli przede wszystkim: odmowa ich udzielenia, brak kontaktu telefonicznego lub bezpośredniego, czy wyznaczanie zbyt odległych terminów. Pozostałe skargi dotyczyły m.in. jakości opieki. W tym roku do końca marca na świadczenia udzielane przez lekarza POZ wpłynęło 36 skarg. Pacjenci miewają też problemy z opieką w tzw. wieczorynkach. W zeszłym roku do WOW NFZ dotarło 15 skarg na świadczenia nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, a w tym na razie 6.

Do powstania wielu skarg przyczyniła się pandemia – dotyczą braku dostępu do lekarzy, poradni zamkniętych z powodu epidemii, nieodbierania telefonu, a co za tym idzie – problemów z uzyskaniem teleporady czy nawet e-recepty na niezbędne leki.

Problemem jest też, jak się okazuje, kwarantanna: tu głównie chodzi o nieaktualizowanie na czas statusu pacjenta w systemie eWUŚ, ale też wystawianiem zaświadczeń dla ZUS, czy zbyt długim – zdaniem zgłaszającego – czasem kwarantanny.
– W tym ostatnim przypadku skarga została złożona na szpital, jako pracodawcę żony skarżącego, która przebywała w kwarantannie 43 dni – mówi Marta Żbikowska-Cieśla. – Wielu pacjentów skarżyło się też w tym okresie na konieczność wykonania testu w kierunku covid-19 na przykład przed przyjęciem do szpitala, a jeden ze zgłaszających chciał wykonania testu, by móc podejść do matury.

Jednak najwięcej skarg w 2020 r. związanych z covid-19 dotyczyło braku możliwości kontaktu telefonicznego, problemów organizacyjnych związanych z przystosowaniem placówki do stanu epidemii, odmów udzielania świadczeń (w tym wizyt domowych), czy ograniczenia dostępu do lekarza POZ jedynie do teleporady.

Gdy zaczęły się szczepienia – zaczęły też napływać skargi na przesuwanie terminów, odmowy rejestracji i brak możliwości zapisu dla osób spoza listy danego POZ. Do końca marca takich skarg napłynęło 77.

– Warto odnotować, że ze wszystkich zgłoszeń dotyczących epidemii, niewiele dotyczyło opieki nad pacjentami na oddziałach covidowych – podkreśla Marta Żbikowska-Cieśla. – Do WOW NFZ trafiały w tym zakresie pojedyncze skargi, dotyczące jedynie poznańskich lecznic.

Wydział Obsługi Klientów WOW NFZ w czasie pandemii notuje zdecydowanie więcej telefonicznych próśb o pomoc i interwencję. W 2020 roku kilka takich spraw wymagało natychmiastowej interwencji i zaangażowania większej liczby pracowników.

Wśród nich był pacjent z nieprawidłową pracą rozrusznika serca, który leczył się w Szpitalu Miejskim im. J. Strusia w Poznaniu, ale w czasie pandemii został bez opieki. NFZ przekazał jego dokumentację medyczną do kliniki kardiologii Szpitala przy ul. Długiej, gdzie uzyskał niezbędną pomoc – okazało się, że w rozruszniku trzeba wymienić baterie.

Mieszkanka Chodzieży z kolei miała problem z uzyskaniem karty zgonu swojej matki z powodu obawy przed covid-19, co w czasie pandemii jest częstym problemem. Dopiero pracownikom NFZ udało się znaleźć świadczeniodawcę, który przeprowadził czynności niezbędne do stwierdzenia zgonu.

Na przełomie stycznia i lutego tego roku wpłynęły z kolei 52 skargi na anulowanie terminu szczepienia w poradni w Jastrzębnikach. Ostatecznie wszyscy pacjenci zostali zaszczepieni w innym terminie.

Udało się także pomóc pacjentowi, który przyjął pierwszą dawkę szczepionki Pfizera w Wielkiej Brytanii, ale w terminie drugiego szczepienia musiał być w Polsce z powodów rodzinnych. Po odmowach punktów szczepień w Poznaniu, mężczyzna zgłosił się do NFZ, gdzie okazało się, że możliwe jest zaszczepienie go w punkcie na terenie MTP.

ZUS na dyżurze w Kole i Słupcy

0
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaprasza na cykl tematycznych dyżurów telefonicznych w poszczególnych placówkach ZUS w Wielkopolsce.

14 i 28 kwietnia w godzinach od 10:00 do 12:00 zaprasza placówka w Kole. Ten dyżur ma temat „W jaki sposób zmienić sposób wypłaty świadczenia”.  Można dzwonić pod numer telefonu 63 2721107 wew. 400 i dowiedzieć się wszystkiego o tym, jak dokonać zmiany sposobu wypłaty świadczenia.

21 kwietnia z kolei w godzinach od 10:00 do 12:00 zaprasza ZUS w Słupcy na dyżur telefoniczny „Pomoc dla przedsiębiorców realizowana w ramach tarczy antykryzysowej 7.00”. Chętni muszą zadzwonić pod numer telefonu 63 222-31-37, żeby dowiedzieć się, jak skorzystać z pomocy w ramach tarczy antykryzysowej.

ZUS

Wielkopolska: Ponad 2100 zakażeń koronawirusem

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 2102 zakażenia koronawirusem w regionie. Odnotowano też 88 zgonów, w tym 25 wyłącznie z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 4
powiat obornicki 34
powiat leszczyński 41
powiat Leszno 39
powiat kolski 13
powiat rawicki 37
powiat słupecki 7
powiat średzki 53
powiat jarociński 26
powiat nowotomyski 73

powiat wągrowiecki 16
powiat Poznań 335
powiat Konin 40
powiat czarnkowsko-trzcianecki 61
powiat złotowski 49
powiat kościański 32
powiat grodziski 39
powiat szamotulski 40
powiat ostrowski 131
powiat Kalisz 58

powiat chodzieski 23
powiat międzychodzki 26
powiat gostyński 28
powiat kaliski 37
powiat pilski 59
powiat śremski 35
powiat kępiński 10
powiat turecki 44
powiat wrzesiński 85
powiat gnieźnieński 109

powiat pleszewski 36
powiat krotoszyński 42
powiat wolsztyński 19
powiat poznański 363
powiat koniński 78

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 39405 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 7978 testów na obecność koronawirusa, w tym 2195 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Lockdown przedłużony. Na razie o tydzień

0
Od 19 kwietnia otwarte żłobki i przedszkola, dozwolony sport amatorski na świeżym powietrzu do 25 osób – ale nadal zamknięte centra handlowe, lokale i hotele, także w czasie majówki. Minister Adam Niedzielski podał rządowe obostrzenia na kolejny tydzień.

Minister rozpoczął konferencję prasową od podsumowania sytuacji epidemiologicznej w kraju. Nadal jest bardzo poważna, ale dobra wiadomość jest taka, że wzrosty zakażeń ustabilizowały się na poziomie 20 tys. dziennie i nie ma dalszej eskalacji zakażeń.

Jest jednak i zła wiadomość: apogeum trzeciej fali zachorowań właśnie jest w szpitalach lub do nich trafia, powodując ogromne dodatkowe obciążenie służby zdrowia i sprzętu medycznego.

– W tej chwili mamy zajęte 34 tysiące łóżek – mówił minister. – Dostępność łóżek, jeśli chodzi o cały system przeznaczony do walki z covidem to jest prawie 46 tysięcy, czyli bufor bezpieczeństwa na dziś to 12 tysięcy łóżek.

To sporo, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że bardzo wysoki poziom zakażeń jeszcze potrwa co najmniej kilka tygodni, choć będzie spadał. Należy się więc liczyć z tym, że obłożenie szpitali również będzie się utrzymywało na bardzo wysokim poziomie. Dlatego rząd podjął decyzję o przedłużeniu obowiązywania obecnych restrykcji o tydzień.

To oznacza, że do 25 kwietnia pozostaną zamknięte centra handlowe, salony fryzjerskie i kosmetyczne, hotele i restauracje, w placówkach handlowych i kultu religijnego nadal będą obowiązywać ograniczenia w liczbie obecnych osób: w kościołach 1 osoba na 20 metrów kwadratowych, w sklepach o powierzchni powyżej 100 metrów kwadratowych – 1 osoba na 20 metrów kwadratowych, a w sklepach do 100 metrów kwadratowych – 1 osoba na 15 metrów kwadratowych.

Są jednak wyjątki: od 19 kwietnia zaczną normalnie działać przedszkola i żłobki. Dozwolone będzie także uprawianie sportu na świeżym powietrzu w grupach do 25 osób, bo tutaj transmisja wirusa jest mniejsza.

Nie ma szans na otwarcie hoteli na majówkę.
– Hotele i obiekty noclegowe pozostają zamknięte do 3 maja włącznie – poinformował minister. – Wyjątkiem są m. in. hotele robotnicze, a także noclegi świadczone w ramach niektórych podróży służbowych.

Minister ostrzegł też, że majówka będzie okresem wytężonych kontroli policji i inspektorów sanitarnych, którzy będą sprawdzali przestrzeganie obostrzeń. Zdradził też, że przy kolejnym luzowaniu obostrzeń regionalizacja jest wręcz pewna, bo inaczej sytuacja wygląda na ścianie wschodniej, a inaczej na południowym zachodzie Polski: najtrudniejsza sytuacja jest na Śląsku, Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce

Adam Niedzielski zapowiedział też uważne przyglądanie się szczepionce Johnson and Johnson. Amerykańskie federalne agencje zdrowia zaapelowały o wstrzymanie stosowania tej szczepionki z powodu wystąpienia zakrzepicy u sześciu kobiet w wieku od 18 do 48 lat, którym ją podano.
– Mówimy tu o przypadku jednym na mniej więcej milion podań preparatu – podkreślił minister. – To niesłychanie rzadkie zjawisko.

Adam Niedzielski zwrócił też uwagę, że EMA (Europejska Agencja Leków) zarekomendowała tę szczepionkę i dla Ministerstwa Zdrowia ta rekomendacja jest rozstrzygająca. Dlatego 120 tysięcy szczepionek, które dotarły do Polski, będzie wykorzystane zgodnie z pierwotnymi planami, czyli przede wszystkim w szczepieniach osób, które będą szczepione w domach ze względu na wiek, chorobę lub niepełnosprawność przez zespoły wyjazdowe.