Strona główna Blog Strona 1439

Włoszakowice: Samochód zderzył się z… parowozem. Kierowca myślał, że zdąży

0
Około godziny 6.30 na przejeździe kolejowym we Włoszakowicach doszło do zderzenia samochodu osobowego z parowozem. Na szczęście ani kierowca samochodu, ani pasażerowie pociągu prowadzonego przez parowóz nie ucierpieli.

Parowóz prowadził pociąg relacji Wolsztyn- Leszno. Na przejeździe kolejowym we Włoszakowicach, oznakowanym znakiem „stop”, doszło do potrącenia samochodu osobowego, który utknął na torach.

Kierowca, 32-letni mieszkaniec Włoszakowic, tłumaczył policji, że widział nadjeżdżający pociąg, ale uznał, że zdąży przejechać przed pociągiem. Tylko że jak wjechał na torowisko – zgasł mu silnik i pociąg uderzył w samochód, odrzucając go na bok.

Na szczęście ani kierowcy, ani pasażerom pociągu nic się nie stało. Nie ucierpiał także parowóz, czego nie można powiedzieć o samochodzie. Strażacy z OSP KSRG Włoszakowice pomagali go ściągnąć z torowiska. A jako dodatek do kosztów naprawy auta kierowca dostał mandat w wysokości 300 zł od policji za spowodowanie wypadku.

Poznań: Nowa zebra w poznańskim zoo

0
Ma na imię Suja i przyjechała z Magdeburga. Na początku trzymała się trochę na uboczu od stada, ale teraz wygląda na to, że spodobało jej się w Poznaniu.

Jak informują opiekunowie zebr, Suja już doskonale czuje się na wielki wybiegu poznańskiego zoo, który przypomina sawanny. Zapewne nie bez znaczenia jest fakt, że wpadła w oko samcowi, Hakonowi. Zainteresowanie, jak twierdzą opiekunowie zebr, jest bardzo widoczne…

Wielkopolska: Prawie 300 zakażeń koronawirusem. I 16 zgonów

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 281 zakażeń koronawirusem w regionie. Odnotowano też 16 zgonów, w tym 4 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 0
powiat obornicki 4
powiat leszczyński 8
powiat Leszno 12
powiat kolski 1
powiat rawicki 3
powiat słupecki 2
powiat średzki 4
powiat jarociński 6
powiat nowotomyski 5

powiat wągrowiecki 2
powiat Poznań 49
powiat Konin 7
powiat czarnkowsko-trzcianecki 9
powiat złotowski 11
powiat kościański 5
powiat grodziski 3
powiat szamotulski 10
powiat ostrowski 9
powiat Kalisz 2

powiat chodzieski 4
powiat międzychodzki 3
powiat gostyński 1
powiat kaliski 1
powiat pilski 16
powiat śremski 9
powiat kępiński 0
powiat turecki 3
powiat wrzesiński 11
powiat gnieźnieński 15

powiat pleszewski 1
powiat krotoszyński 8
powiat wolsztyński 5
powiat poznański 37
powiat koniński 15

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 10486 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 5045 testów na obecność koronawirusa, w tym 298 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Ponad 2 tysiące zakażeń koronawirusem. I nadal dużo zgonów

0
„Mamy 2 344 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem” – podało dziś Ministerstwo Zdrowia. Poinformowało też o śmierci 329 osób i wykonaniu 58 528 testów na obecność koronawirusa.

Zakażenia stwierdzono w województwach: śląskim (317), wielkopolskim (281), mazowieckim (274), dolnośląskim (224), łódzkim (196), małopolskim (182), zachodniopomorskim (137), lubelskim (136), pomorskim (113), kujawsko-pomorskim (104), podlaskim (86), opolskim (77), warmińsko-mazurskim (70), świętokrzyskim (54), podkarpackim (41), lubuskim (38). 14 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarły 74 osoby, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 255 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 859 261/ 72 250 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Wykonano 58 528 testów na obecnośc koronawirusa w ciągu ostatniej doby.

MZ

Polska: Czy mamy dwa razy więcej ofiar koronawirusa niż podają statystyki?

0
Nie 72 tys. osób, a 150 tysięcy – tyle zmarło w Polsce z powodu covid-19. Tak uważają naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie. Powodem podawania przez rząd niższej liczby jest sposób liczenia ofiar pandemii.

Jak informuje dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”, naukowcy z Institute for Health Metrics and Evaluation, który działa przy Uniwersytecie Waszyngtońskim, zauważyli, że w Polsce za zmarłych z powodu zakażenia koronawirusem uznaje się tylko te osoby, których zakażenie było potwierdzone wynikiem testu. Jednak wystarczy już, że ktoś zmarł, zanim otrzymał wynik testu – i już się go nie wlicza do zmarłych z powodu covid-19.

Podobnie jest w przypadku, gdy pacjent zachorował na covid-19, chorował w domu i nie zdążył zrobić testów. W przypadku śmierci takiej osoby również nie wpisuje się koronawirusa jako przyczynę zgonu.

Gdyby uwzględnić wyliczenia amerykańskich naukowców, to Polska znalazłaby się na 11. miejscu na świecie, jeśli chodzi o liczbę zgonów z powodu pandemii. Natomiast gdyby wziąć pod uwagę liczbę zgonów na każde 100 tys. mieszkańców – to Polska jest na 13. miejscu na świecie i 5. od końca w Unii Europejskiej. Więcej zgonów odnotowały jedynie Bułgaria, Rumunia, Słowacja i Litwa.

Poznań: „Wystawa jednego eksponatu” w Muzeum Powstania Wielkopolskiego

0
Najcenniejsze obiekty z kolekcji Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 i ich wyjątkowe historie można podziwiać na nowej wystawie, która została otwarta wczoraj w muzeum.

„Wystawa jednego eksponatu” prezentuje najciekawsze i najbardziej wartościowe obiektów wydobyte z przepastnych muzealnych magazynów – co miesiąc będzie to jeden eksponat i jego wyjątkowa historia. Bo w tej wystawie chodzi nie tylko o zaprezentowanie kolekcji, ale również podkreślenie rangi i znaczenia każdej pamiątki po Powstaniu Wielkopolskim, jaka trafia do muzealnych zbiorów.

„Bohaterem pierwszej odsłony „Wystawy jednego eksponatu” będzie poduszka do odznaczeń Towarzystwa Powstańców i Wojaków im. gen. Józefa Hallera” – informuje muzeum. – „Ta cenna pamiątka przekazana do Muzeum przez Stanisława Tulińskiego, syna powstańca wielkopolskiego, jest przykładem jak unikatowe obiekty przechowywane są w rodzinnych archiwach i jak pieczołowicie Wielkopolanie pielęgnują pamięć o przeszłości”.

Natomiast podczas wernisażu można było oglądać jeszcze jeden szczególny obiekt – sztandar poznańskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, w latach 70. ubiegłego wieku został zakupiony przez niemieckiego kolekcjonera na targu staroci. Na przestrzeni kolejnych lat zmieniał właścicieli, by w 2021 r. stać się ostatecznie ozdobą kolekcji Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości.

„Wystawa jednego eksponatu” będzie gościć pod dachem Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 do 6 stycznia 2022 roku.

Muzeum zaprasza też miłośników wielkopolskiej przeszłości do udziału w kolejnej edycji akcji „Podziel się swoją historią”. Pozyskane w czasie jej trwania pamiątki staną się częścią ekspozycji w nowej siedzibie Muzeum Powstania Wielkopolskiego, której otwarcie planowane jest na 2024 r. Dotąd dzięki ofiarności darczyńców do muzeum trafiło ponad 800 muzealiów.

Wszystkich, którzy chcieliby dołożyć swoją cegiełkę do budowy nowego muzeum, dzieląc się rodzinnymi pamiątkami i związaną z nimi historią, Wielkopolskie Muzeum Niepodległości zaprasza do kontaktu: tel.: (61) 853 19 93 lub e-mail: [email protected].

Złotów: Zgłosił się do szpitala, bo… narkotyki były za mocne

0
30-letni mężczyzna zgłosił się do złotowskiego szpital skarżąc na dolegliwości po… zażyciu narkotyków. Personel udzielił mu pomocy – i powiadomił policję.

Mężczyzna zgłosił się do szpitala 16 maja przed północą ze względu na dolegliwości twarzy. Jak wyjaśnił zdumionemu personelowi medycznemu, wystąpiły one po zażyciu narkotyków. Personel zdumiał się jeszcze bardziej, gdy mężczyzna przekazał im woreczek z substancją, która zażył.

Pracownicy szpitala udzielili mu pomocy – i wezwali policję. Funkcjonariusze przede wszystkim zabezpieczyli przekazany woreczek i jego zawartość. Po badaniu okazało się, że zawiera amfetaminę. 30-latek został zatrzymany, a przy przeszukaniu znaleziono przy nim kolejny woreczek z białym proszkiem.

Mężczyzna usłyszał już zarzut z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, za który teraz odpowie przed sądem. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

KPP Złotów

Poznań: Protest przed domem Jacka Jaśkowiaka

0
Przeciwnicy obowiązkowych szczepień postanowili wczoraj zamanifestować swój sprzeciw przed domem prezydenta Poznania. Jacek Jaśkowiak jest zwolennikiem szczepień, a ich przeciwnicy uważają, że narusza to ich konstytucyjne prawa.

Jak informuje Radio Poznań, kilkadziesiąt osób pod hasłem „Wyszczepianie to nie jest rozwiązanie” manifestowało wczoraj przed domem prezydenta. Była wśród Justyna Socha ze stowarzyszenia Stop Nop. Uczestnicy demonstracji zebrali się w parku Jana Pawła II i stamtąd przeszli przed budynek, w którym mieszka Jacek Jaśkowiak.

Powodem było popieranie przez Jacka Jaśkowiaka obowiązkowych szczepień na koronawirusa – prezydent Poznania podpisał list otwarty do premiera i ministra zdrowia wraz z innymi samorządowcami w tej sprawie.
Protestujący są z kolei zdecydowanie przeciwni obowiązkowym szczepieniom, bo uważają, że to ogranicza ich prawa i żądają możliwości wyboru, czy chcą być zaszczepieni czy nie.

Twierdzili też, że nie dadzą się szykanować prezydentowi, zamykać w domach czy wprowadzać godzinę policyjną – chociaż akurat ograniczenia obowiązujące z powodu pandemii były wprowadzane przez rząd, a nie przez prezydenta Poznania. Są przeciwni również wprowadzeniu paszportów szczepionkowych, bo to ogranicza ich wolność.

Ostrów: Wypadek w Radłowie. Pięć osób rannych

0
Tuż przed północą doszło do poważnego wypadku w Radłowie w powiecie ostrowskim. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z trasy i dachował.

Autem podróżowało pięć osób. Wszystkie trafiły do szpitala. Sprawą przyczyn wypadku zajmuje się policja.

Poznań: UAM zaprasza na Dzień Kandydata. Online

0
Wszystko o rekrutacji, pomocy materialnej, wymianie zagranicznej i szansie na dobra pracę po studiach. 22 maja UAM zaprasza na Dzień Kandydata w wersji online.

Streaming rozpocznie się już o godz. 11.00 na facebookowym profilu UAM. Podczas zaplanowanych spotkań będzie można dowiedzieć się m.in. jak przebiega proces rekrutacji na uczelnię, jakie kierunki studiów proponują wydziały, a także jak wygląda pomoc materialna, wymiana zagraniczna, działalność samorządu studenckiego i organizacji studenckich oraz na jaką pracę mogą liczyć absolwenci UAM po studiach.

Plan spotkania:

11. 00 – 11. 05 Krótki występ Chóru Akademickiego UAM
11.10 – 11.25 Powitanie przez władze UAM
11.25 – 11.35 UAM – fakty i liczby
11.35 – 11.55 Zasady rekrutacji na uczelnię
11.55 – 12:05 Program BestStudentGrant
12:05 – 12:15 Samorząd i organizacje studenckie
12:15 – 12:25 przykład działalności ciekawych kół naukowych (np. Studenci bez Granic, Chemicy, Pirotechnicy)
12:25 – 12.35 Pomoc materialna dla studentów na UAM
12.35 – 12:45 Działalność Szkoły Wychowania Fizycznego i Sportu. Sukcesy drużyn sportowych UAM.
12.45 – 13.00 Wirtualna wycieczka po UAM
13:00 – 13.20 Część w języku angielskim dla kandydatów zagranicznych

Od godz. 13.15 wydarzenie przeniesie się na profile wydziałowe, gdzie czekać będą również specjalnie przygotowane dla kandydatów relacje live i posty z Q&A.

Natomiast w niedzielę, 23 maja od godz. 12.00, w ramach Dnia Kandydata odbędzie się webinar z absolwentami. Studenci będą mogli dowiedzieć się, gdzie można pracować po studiach i jak wykorzystać ten czas, aby w przyszłości spełnić się zawodowo. Na spotkanie można zapisać się do soboty do godz. 15.00, formularz dostępny jest na wydarzeniu na facebookowym profilu UAM.

UAM

Poznań: Kłopoty z ogródkami gastronomicznymi

0
Miały być preferencyjne zasady i obniżone opłaty dla właścicieli ogródków gastronomicznych, by łatwiej im było się podnieść po pandemii. Tymczasem zamiast pomocy wielu z nich dostało… mandaty.

O tym, że jest problem, napisał w mediach społecznościowych Arek Kluk z Grupy Stonewall, która prowadzi lokal z ogródkiem gastronomicznym przy ulicy Półwiejskiej. Grupa złożyła wniosek do ZDM o wydanie zgody na otwarcie ogródka w najwcześniejszym możliwym terminie, mając już pozytywną opinię plastyka miejskiego – i mając nadzieję, że zgoda na uruchomienie ogródka, zgodnie z obietnicami miasta, nadejdzie szybko.

Ale minęło 12 dni – i nic. Odpowiedź z ZDM nie nadchodziła, a Lokum Stonewall nie był jedynym lokalem, który z tego powodu nie mógł uruchomić ogródka. Na stronie miasta można było przeczytać, że Zarząd Dróg Miejskich otrzymał ponad 230 wniosków o zgodę na uruchomienie ogródków w pasie drogowym i nie nadąża ze sprawdzaniem i wydawaniem zgód. Jednak czekanie 12 dni na zgodę, w sytuacji kiedy przez 7 miesięcy restauratorzy nie mogli zarabiać i – przede wszystkim – kiedy władze miasta obiecują wszelką pomoc – chyba nie powinno mieć miejsca?

W końcu Grupa Stonewall, tak jak kilka innych lokali, uruchomiła ogródek, bo po 7 miesiącach bez obrotów i zarobków naprawdę nie mogli już czekać. Prowadzili go zgodnie z zasadami, pilnując porządku i zamykając o 22.00.

I wtedy pojawili się strażnicy miejscy, którzy… wręczyli im mandat za prowadzenie ogródka bez stosownej zgody. Jak informuje Arek Kluk, wykaz lokali, które się otworzyły bez zgody ZDM, straż miejska otrzymała z… ZDM. I wszystkie dostały dziś mandaty.

„Czy to miasto jest przyjazne przedsiębiorcom? NIE” – napisał rozgoryczony Arek Kluk.

Na tę sytuację zareagował już Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta. Poinformowała o tym w mediach społecznościowych posłanka Katarzyna Kretkowska, która interweniowała w tej sprawie. Zastępca prezydenta wydał polecenie, by straż miejska nie karała mandatami właścicieli ogródków do czasu zakończenia postępowania przez Zarząd Dróg Miejskich.

I można powiedzieć, że wszystko dobre, co się dobrze kończy. Ale mleko już się wylało, a władze miasta utraciły sporo wiarygodności w oczach tak przedsiębiorców, jak mieszkańców. Bo kto po takiej sytuacji poważnie potraktuje jakiekolwiek obietnice władz Poznania?

Oczywiście, można wyjść z założenia, że wszystkiemu winien jest „urzędniczy beton”, jak to określił Arek Kluk. Tylko że to nie on rządzi miastem.

Poznań: Kierowcy w mieście czują się dyskryminowani

0
Stopniowa likwidacja miejsc parkingowych, brak powstających parkingów, utrudnianie przejazdów przez miasto. To wszystko są elementy represjonowania kierowców. Tego zdania jest Organizacja Poznańskich Kierowców.

Zdaniem organizacji zmiany w organizacji ruchu, jakie są wprowadzane w Poznaniu, dyskryminują kierowców i jest to celowe działanie miasta. Oto treść protestu, jaki został rozesłany do poznańskich mediów:

„Szanowni Państwo!

W ostatnim czasie wśród mieszkańców Poznania pojawiają się liczne, negatywne komentarze w związku z podejmowanymi przez władze miasta działaniami zmierzającymi do „uporządkowania” kwestii parkingowej w Poznaniu. Niestety działania te mają ewidentny charakter represyjny, gdyż zmotoryzowani mieszkańcy są pozbawiani miejsc parkingowych na ulicach, bez jednoczesnej rekompensaty w postaci budowy parkingów mogących przyjąć samochody, których władze miasta chcę się pozbyć z poznańskich ulic.

W żaden sposób nikt nie kwestionuje zasadności takich działań, jednak sam przebieg procesu jest skandaliczny, gdyż w żaden sposób nie uwzględnia potrzeb poznańskich kierowców. Drastyczne zmniejszenie ilości dostępnych miejsc parkingowych, przy braku rekompensaty w postaci powstających parkingów, skutecznie powodują podniesienie temperatury publicznych sporów w Poznaniu. Warto tu nadmienić, iż redukcja miejsc parkingowych na poznańskich ulicach to kolejny etap walki władz miasta ze zmotoryzowanymi mieszkańcami Poznania. Tak, nie ma co ubierać tej kwestii w ładnie brzmiące słowa, nazywając sprawę po imieniu można śmiało powiedzieć, iż obecne działania władz miasta, to bezpardonowa walka z niechcianymi samochodami.

Pierwszym etapem było wprowadzanie drastycznych ograniczeń oraz takie przeorganizowanie ruchu samochodowego w Poznaniu, aby całkowicie utrudnić przejazd przez miasto. Nie posiadające uzasadnienia ograniczenia i zmiany przy jednoczesnym gwałtownym wyprzedawaniu działek w centrum pod zabudowę mieszkalno-usługową, doprowadza do komunikacyjnego paraliżu miasta. Wiele przykładów wprowadzanych zza biurka zmian, przed którymi ostrzegali mieszkańcy miasta, nie sprawdziło się i pod naciskiem grup społecznych, a czasem nakazu policji, decyzje musiały zostać cofnięte. Dla przykładu kwestia buspasów na Piątkowie.

Wracając do sprawy miejsc parkingowych warto przypomnieć, iż w 2008 roku Rada Miasta Poznania uchwaliła uchwałę nr XXXVIII/409/V/2008 w sprawie przyjęcia Polityki Parkingowej Miasta Poznania. Do tego dokumentu powstał załącznik opisujący szczegółowo kierunki działań. Niestety w dniu 16 kwietnia 2019 roku przegłosowano uchwałę nr X/140/VIII/2019 Rady Miasta Poznania, która uchyliła uchwałę z 2008 roku.

W chwili obecnej polityka władz miasta w zdecydowanej większości opiera się na założeniach z 2008 roku, jednak bez jednej istotnej w tym całym procesie kwestii, a mianowicie budowie parkingów kubaturowych, które miałby rekompensować utracone miejsca parkingowe na poznańskich ulicach.

Tę kwestię pokrótce omówiliśmy na stronie internetowej w dniu 8 grudnia 2020 roku.

Mamy zatem dwa równocześnie trwające, restrykcyjne działania władz miasta w stosunku do zmotoryzowanych mieszkańców Poznania. Pierwsze polegające na wprowadzaniu ograniczeń i zmian mających na celu zniechęcenie Poznaniaków do przejazdu samochodem przez centrum, a drugim sukcesywne zmniejszanie dostępnych miejsc parkingowych oraz wprowadzanie opłat za parkowanie na coraz większej powierzchni miasta.

Dlaczego mają charakter reżimowego terroru? Dlatego, że nie dają żadnej alternatywy! Zniechęca się do przejazdu przez centrum, jednak nie ma alternatywy w postaci choćby dokończenia III ramy komunikacyjnej, brak nowych szerokich ulic, przy jednoczesnej intensywnej polityce urbanistycznej. Brak powstających parkingów kubaturowych w miejsce zlikwidowanych miejsc parkingowych na ulicach Poznania. Prowadzone konsultacje z mieszkańcami są w zdecydowanej większości fikcją, gdyż władze miasta i tak przeforsują i zrealizują własne projekty.

Mając na uwadze powyższe, nie ma się co dziwić, że zmotoryzowana część mieszkańców jest bardzo sfrustrowana obecnym podejściem władz, gdyż w sposób ewidentny widać, że stanowią gorszą i napiętnowaną grupę społeczną. Potwierdzeniem są choćby komentarze na portalach społecznościowych. Oczywiście z małym wyjątkiem. Wyjątkiem jest ściąganie haraczy w postaci powiększającej się SPP, która docelowo ma objąć swoim zasięgiem…całe miasto!

Niestety powyższe problemy pozostają w zdecydowanej większości poza zainteresowaniem mediów co nie pozwala na pokazanie całości złożonego problemu oraz nie daje możliwości wypowiedzenia się zmotoryzowanej części mieszkańców Poznania.

Mając na względzie istotę zagadnienia chcielibyśmy zachęcić do kompleksowego podjęcia tego palącego tematu.”

Poznań: Co zrobić z dzikami?

0
O tym rozmawiali poznańscy radni podczas dzisiejszego posiedzenia Komisja Współpracy Lokalnej, Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego. W tym roku straż miejska otrzymała już prawie 2 tysiące zgłoszeń dotyczących dzików.

Jak informuje Radio Poznań, to znacznie więcej niż rok temu – wtedy w ciągu całego roku takich zgłoszeń było 2,5 tysiąca. Jak powiedział Waldemar Matuszewski, komendant straży miejskiej, strażnicy tylko w maju otrzymali prawie 400 zgłoszeń dotyczących dzików, a maj się jeszcze nie skończył.

Te dane świadczą o tym, że mieszkańcom się nie wydaje, ale dzików jest rzeczywiście więcej w mieście niż w latach ubiegłych. Najwięcej przypadków spotkań z dzikami odnotowano na Ratajach.

Radni zajęli się dzikami, ponieważ rosnąca liczba tych zwierząt w mieście staje się poważnym problemem: dziki stwarzają zagrożenie na drogach, niszczą trawniki, w dodatku raczej nie należy liczyć na to, że wrócą do lasu. Jak zauważył Witold Rewers, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa UMP, te dziki, które urodziły się w mieście, są do niego przyzwyczajone i to właśnie miasto będą uznawały za swój teren, nie las.

Z tego także powodu środki, o których stosowanie apelują władze do mieszkańców, czyli szczelne zamykanie śmietników i niedokarmianie zwierząt, raczej nie zniechęcą dzików do przebywania w mieście, zwłaszcza tych, które tu się urodziły. Urzędnicy zwrócili też uwagę, że zwierzęta w mieście mogą liczyć na obfitość pokarmu nawet bez śmietników: są nim choćby drzewa owocowe, na przykład lubiane przez dziki śliwki mirabelki, których w mieście rośnie sporo. Wiele ozdobnych odmian jabłoni czy wiśni sadzonych na skwerach również swoimi owocami może przyciągać dziki.

Zdaniem Witolda Rewersa w takich przypadkach jedynym sposobem pozbycia się dzików jest ich odstrzał i właśnie minionej nocy cztery zwierzęta zastrzelono na terenie miasta. Inne sposoby się nie sprawdzają – na przykład klatki, w które miały się łapać dziki, by można je było wywieźć poza miasto. Okazało się, że mieszkańcy wypuszczają zwierzęta z klatek, zdarzyła się też kradzież samej klatki. Pozostaje więc odstrzał dzików jako jedyna alternatywa – uważa dyrektor Rewers.

Kolonia jednego z najrzadszych i zagrożonych wyginięciem nietoperzy odkryta na… strychu

Wszystko zaczęło się od informacji od właścicieli pewnego starego budynku, że mają problem z nietoperzami. Gdy przesłali zdjęcia prezesowi Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Nietoperzy – ten nie mógł uwierzyć własnym oczom. Okazało się, że na strychu zagnieździła się kolonia nocków orzęsionych!

Nocek orzęsiony to jeden z najrzadszych gatunków nietoperzy rozmnażających się w Polsce. Jest chroniony nie tylko przez prawo krajowe, ale także na mocy Dyrektywy Siedliskowej UE oraz Konwencji Berneńskiej i Konwencji Bońskiej. Jest jednym z 8 gatunków nietoperzy, dla których ochrony wyznacza się obszary Natura 2000. Jest gatunkiem ciepłolubnym, w Polsce jego zasięg jest ograniczony jedynie do południowych regionów kraju. Budynek z kolonią nietoperza na strychu znajduje się w miejscowości Łazy, na obrzeżach Jury Krakowsko-Częstochowskiej, a więc na wskazanym terenie.

Jednak nocek orzęsiony jest tak rzadkim nietoperzem, że Błażej Wojtowicz, prezes Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Nietoperzy (OTON), nie mógł uwierzyć w to, co widzi na zdjęciach przesłanych przez właścicieli budynku.
– Chociaż identyfikacja gatunków nietoperzy na podstawie zdjęć jest bardzo trudna, a czasami wręcz niemożliwa, tym razem nie było wątpliwości, nietoperze na zdjęciu to były nocki orzęsione! – podsumował.

Jednak zdjęcia nie dają takiej pewności, jaka może dać tylko obserwacja na miejscu – i tu miłośnikom nietoperzy dopisało szczęście, bo akurat w dniu identyfikacji nietoperzy, czyli 11 maja, w okolicy przebywali właśnie Jolanta i Andrzej Węgiel, świetni specjaliści, członkowie OTON i jednocześnie pracownicyt Wydziału Leśnego i Technologii Drewna Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
– Po kilku telefonach i krótkiej wymianie informacji, pojechaliśmy na spotkanie z właścicielami budynku goszczącego nietoperze, aby dokonać oceny sytuacji na miejscu – opowiadają.

Na miejscu stwierdzili bez najmniejszych wątpliwości, że mamy do czynienia z nockiem orzęsionym. Okazało się, że spora część kolonii przyleciała właśnie z zimowisk, które zapewne zlokalizowane są w jednej z jaskiń jurajskich – i zgromadziła się na ścianie budynku w oczekiwaniu na otwarcie okienka wlotowego na strych.
– Jak komentowali właściciele, sytuacja taka powtarza się każdego roku – opowiadali Jolanta i Andrzej Węgiel. – Mimo że są oni pozytywnie nastawieni do przyrody, to jednak kolonia nietoperzy licząca kilkadziesiąt osobników stwarzała im pewne problemy.

Przede wszystkim chodziło o to, że nietoperze przebywające na strychu budynku mieszkalnego produkują spore ilości guana. A ono zalega na stropie. Mogłyby też zniszczyć wełnę mineralną, która została położona na strychu, by ocieplić dom. Dlatego właściciele woleliby, żeby nietoperze przeniosły się w inne miejsce, próbowali je zwabić do budek wiszących na ścianach budynku, ale nietoperze w ogóle nie zwróciły na nie uwagi. Dlatego poprosili o pomoc OTON.

Specjaliści z OTON wyjaśnili im, że te działania nie miały szans powodzenia, gdyż nocki orzęsione nie korzystają z budek. Co w takim razie można zrobić, by pomóc i nietoperzom, i mieszkańcom domu?

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy zamierza zamontować na strychu specjalny podest, na którym będzie się gromadziło guano, a także przegrodę oddzielającą część strychu zajętą przez nietoperze od pozostałej części. Wykona też adaptację strychu, by zapewnić nietoperzom lepsze warunki do rozrodu i wychowywania młodych. Podobne działania są prowadzone za każdym razem, gdy okazuje się, że nietoperze objęły w posiadanie budynek mieszkalny albo zabytkowy, któremu ich obecność mogłaby zaszkodzić. Na przykład w wielu kościołach właśnie z powodu nietoperzy położono nowe, miedziane dachy, bo to zabezpiecza zabytkowe obiekty przed uszkodzeniem przez odchody nietoperzy.

Prace rozpoczną się od razu, gdy tylko OTON zdoła pozyskać fundusze na ten cel.

UPP

Poznań: Konsultacje zmian na ul. Swoboda

0
Poprawa bezpieczeństwa i komfortu pieszych oraz zwiększenie liczby miejsc parkingowych. Jeszcze do 21 maja trwają jeszcze konsultacje społeczne dotyczące zmiany organizacji ruchu na ul. Swoboda.

Chodzi o odcinek ulicy od Marcelińskiej do Bukowskiej.
„Projektowane zmiany wynikają z konieczności dostosowania organizacji ruchu w rejonie ulicy do obowiązujących przepisów i potrzeb różnych grup użytkowników” – informuje Miejski Inżynier Ruchu. – „Decyzja o przeprowadzeniu konsultacji w tej sprawie wynikła z dużego zainteresowania społecznego tematem, rozbieżnych oczekiwań różnych grup mieszkańców oraz z chęci zebrania możliwie licznych i miarodajnych opinii co do oczekiwań i proponowanych rozwiązań”.

Mieszkańcy mają do wyboru dwa warianty organizacji ruchu na ul. Swoboda:

– ruch jednokierunkowy od ul. Marcelińskiej do ul. Świt, umożliwiający zwiększenie liczby miejsc postojowych ze 150 do 156 przy jednoczesnej poprawie komfortu i bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu (wariant preferowany przez władze miasta);

– ruch dwukierunkowy, który nie jest preferowany z uwagi na ograniczenie liczby miejsc postojowych ze 150 do 60, wynikające m.in. z obowiązku zapewnienia pieszym wymaganej przepisami minimalnej szerokości chodników.

11 maja 2021 roku odbyło się spotkanie konsultacyjne online z mieszkańcami na platformie Zoom, podczas którego obie propozycje wariantów zostały szczegółowo omówione przez Miejskiego Inżyniera Ruchu. Mieszkańcy mogli zadawać pytania tak Miejskiemu Inżynierowi Ruchu, jak i innym specjalistom obecnym na spotkaniu online.

Propozycje i wnioski, jakie składali mieszkańcy, zostały odnotowane jako opinie do projektów zmian – te, które były zgodne z prawem. Bo jak podkreślali specjaliści obecni na spotkaniu, wiele zmian, jak zakaz parkowania w rejonie skrzyżowań, przejść dla pieszych, dojazdów do posesji i na terenach zieleni wynikają z obowiązującego prawa, tylko po prostu przez długi czas nie były przestrzegane. Tu więc nie ma o czym dyskutować – tak stanowi prawo.

Do 21 maja każdy zainteresowany może jeszcze zgłaszać swoje uwagi, opinie i propozycje mailem na adres [email protected] lub w formie listownej na adres Biuro Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta – Miejski Inżynier Ruchu, Urząd Miasta Poznania, pl. Kolegiacki 17, 61-841 Poznań.

Zapis ze spotkania można natomiast obejrzeć na profilu Poznania na Youtube.

UMP

Poznań: Sprawa drzew z Estkowskiego trafi do sądu

0
Poinformował o tym Zarząd Dróg Miejskich. Chodzi o nielegalne przycięcie czterech drzew przy ścianie budynku przy Piaskowej, by nie zasłaniały wiszącej tam reklamy.

Przycięcie drzew miało miejsce w kwietniu tego roku, o czym informował radny Tomasz Dworek z Rady Osiedla Stare Miasto. Sprawą zajęła się policja oraz ZDM, ponieważ to on zarządza tym fragmentem terenu. Już pod koniec kwietnia policja poinformowała, że wniosek ZDM o ukaranie sprawców został skierowany do Sądu Rejonowego w Poznaniu.
„Mamy nadzieję, że zostaną przykładnie ukarani” – poinformował Zarząd Dróg Miejskich.

Taką nadzieję ma też radny Tomasz Dworek, który jako pierwszy zaalarmował o nielegalnym przycinaniu drzew jeszcze w styczniu. Zwraca też uwagę, że teraz, wiosną, jeszcze lepiej widać, jaką szkodę spowodowała przycinka drzew – wystarczy je porównać z drzewami rosnącymi po prawej stronie, bo wszystkie zostały posadzone w jednym czasie i powinny być podobnych rozmiarów.

ZDM apeluje, by w przypadku zauważenia takiego przycinania drzew jak najszybciej zgłaszać ten fakt do straży miejskiej tel. 986 lub mailowo powiadamiać Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu pod adresem [email protected]. Dobrze jest zrobić też zdjęcia sprawcom, najlepiej z numerami rejestracyjnymi samochodów lub nazwą firmy: wszystkim, co pozwoli zidentyfikować osoby dokonujące zniszczeń. A szybka reakcja może pomóc w ujęciu sprawców na gorącym uczynku.

 

Poznań: Prezydent nie zamierza osobiście spotykać się z osobami niezaszczepionymi

0
Od lipca tego roku Jacek Jaśkowiak od każdej osoby, która będzie chciała się z nim spotkać, będzie oczekiwał informacji, czy jest zaszczepiona. Jeśli nie – spotkanie będzie możliwe tylko online.

Taką informację podało dziś Radio Poznań, dodając, że powodem jest troska prezydenta o swoje zdrowie. Jak uważa Jacek Jaśkowiak, osoby, które nie chcą się szczepić, chcą mieć prawo do takiej decyzji – ale takie prawo mają też ci, którzy się zaszczepili i chcą pozostać zdrowi. Prezydent przypomina, że wolność osób, które nie chcą się zaszczepić, kończy się tam, gdzie zaczyna się jego wolność i zapowiedział, że w relacjach osobistych po prostu przestanie się spotykać z osobami niezaszczepionymi.

Służbowo to może już nie być takie łatwe – ale prezydent wyjaśnił, że będzie z osobami niezaszczepionymi spotykał się online, na przykład na Zoomie. Uważa, że to nie powinien być problem, bo w końcu przez całą pandemię mnóstwo spotkań i rozmów odbywało się właśnie poprzez różnego rodzaju platformy i komunikatory internetowe, więc wszyscy są do tego przyzwyczajeni.

Przypomnijmy, że Jacek Jaśkowiak jest jednym z sygnatariuszy listu samorządowców do rządu, by wprowadził obowiązkowe szczepienia.
„Znaczna część społeczeństwa jest wciąż bardzo sceptycznie nastawiona do szczepień przeciwko Covid19. A to jedyne narzędzie walki z pandemią” – napisał dziś na swoim profilu społecznościowym. – „By było skuteczne, szczepienia muszą być powszechne. Dlatego powinny być obowiązkowe. Do wprowadzenia takiej regulacji będziemy przekonywać rząd”.

Jarocin: Wypadek na DK12. Rozbita cysterna i ranny kierowca

0
Około godziny 16.00 na drodze krajowej nr 12 w Brzostowie między Jarocinem i Lesznem cysterna zderzyła się z samochodem osobowym. Droga jest zablokowana.

Rannego kierowcę zabrał śmigłowiec LPR. Teraz na DK12 trwa sprzątanie po wypadku. W zderzeniu ucierpiała cysterna przewożąca paliwo, dlatego grupa chemiczna PSP musi je przepompować. Na czas tej operacji droga jest zablokowana. Jak długo potrwają utrudnienia – nie wiadomo.

Poznań: Miejskie kąpieliska szykują się do sezonu

0
Sezon kąpielowy w Poznaniu startuje 12 czerwca i potrwa do 31 sierpnia. Mimo że do rozpoczęcia sezonu zostało jeszcze sporo czasu, to miejskie kąpieliska już szykują się do sezonu.

W tym roku ponownie będziemy mieć do dyspozycji pięć kąpielisk: nad jeziorami Malta, Rusałka oraz Strzeszyńskim oraz dwa nad jeziorem Kierskim: Plaża Parkowa w Kiekrzu (ul. Ks. E. Nawrota) oraz Plaża Smocza w Krzyżownikach (ul. Nad Jeziorem).

„Nad jeziorami Strzeszyńskim, Kierskim i Rusałką można wypożyczać sprzęt wodny” – informują Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji, które będą prowadzić wszystkie plaże. – „W okolicy wszystkich kąpielisk znajdują się punkty gastronomiczne oraz infrastruktura sportowo-rekreacyjna dla dzieci i dorosłych (place zabaw, siłownie zewnętrzne, infrastruktura rowerowa). Atrakcję stanowią także pomosty i mola”.

Korzystanie z miejskich kąpielisk będzie bezpłatne. Wszystkie będą strzeżone przez ratowników codziennie w godzinach od 10.00 do 18.00.

Również w czerwcu zaczną działać pływalnie letnie. Jako pierwsza sezon rozpocznie pływalnia Chwiałka, która zostanie otwarta 20 czerwca. 26 czerwca rozpocznie działalność pływalnia letnia w parku Kasprowicza.

„Obie miejskie pływalnie letnie posiadają 50-metrowy basen pływacki, mniejsze baseny rekreacyjne ze zjeżdżalnią oraz brodziki z urządzeniami do zabawy dla najmłodszych” – informuje POSiR. – „Wokół akwenów znajdują się rozległe obszary plażowe. Na terenie pływalni można również uprawiać takie sporty, jak siatkówka plażowa, tenis stołowy (Chwiałka) i street workout (Kasprowicza)”.

Zarówno kąpieliska miejskie, jak i pływalnie letnie będą funkcjonowały zgodnie z aktualnym reżimem sanitarnym i obostrzeniami związanymi z pandemią covid-19. Wszystkie zmiany będą publikowane na bieżąco na stronie Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji.

UMP