Strona główna Blog Strona 1903

Szamotuły: Czteroosobowa impreza z alkoholem i nieletnimi uczestnikami

0
Mandatami karnymi i skierowaniem sprawy do sądu rodzinnego zakończyła się pewna impreza w Szamotułach. Jej uczestnikami byli młodzi ludzie w wieku 14, 15, 18 i 22 lat.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które otrzymała szamotulska policja. 28 marca około 23.00 powiadomiono ich, że ulicą Staszica idzie bardzo młody człowiek, będący wyraźnie pod wpływem alkoholu.

Na miejsce zdarzenia pojechał patrol i znalazł nietrzeźwego nastolatka – a także trójkę innych młodych ludzi, również pod wpływem alkoholu. Nieletni złamali zakaz picia alkoholu, a dodatkowo zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób.

Policjanci wezwali rodziców dwójki nieletnich, by zaopiekowali się dziećmi, poinformowali też o zdarzeniu Sąd Rodzinny w Szamotułach. O karze dla młodych ludzi zadecyduje sąd. Dwie pełnoletnie osoby zostaną ukarane mandatami – ze względu na stan epidemii w Polsce rozporządzenie Ministra Zdrowia zakazuje zgromadzeń powyżej dwóch osób.

el

Jesteś objęty kwarantanną? Poczta Polska nie przekaże ci listu

„W związku z ogłoszonym stanem epidemii, Poczta Polska stosuje zwiększone środki ostrożności” – informuje firma na swojej stronie. Wśród nich jest wstrzymanie przekazywania korespondencji na czas kwarantanny.

To jedno z działań Poczty Polskiej zmierzające do ograniczenia ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 oraz zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa pracowników oraz klientów i partnerów biznesowych.

Do czasu zakończenia okresu izolacji korespondencja kierowana pod adresy objęte kwarantanną, będzie przechowywana w placówkach pocztowych, bez próby doręczenia. Rozwiązanie to oznacza wyjątkowe wstrzymanie biegu terminu awizacji w okresie przechowania. Podjęcie próby doręczenia przesyłki nastąpi dopiero po zakończeniu kwarantanny przez adresata.

Osoby objęte kwarantanną nie muszą tego faktu zgłaszać Poczcie Polskiej, Spółka otrzymuje ich adresy na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 20 marca br. w sprawie ogłoszenia na obszarze RP stanu epidemii. Poczta jest w kontakcie z regionalnymi inspektorami sanitarnymi w tym zakresie.

Poczta Polska wprowadza także szczególne procedury w przypadku wypłat rent i emerytur dla osób objętych kwarantanną. Emerytury są komisyjnie przygotowane do wypłaty w placówce pocztowej i wkładane do tzw. bezpiecznych kopert, które następnie są doręczane pod wskazany adres przy zastosowaniu odpowiednich zasad bezpieczeństwa.

PP, el

Swarzędz: Przeskoczyli przez 4-metrowy płot, żeby… pograć w kosza

0
W Polsce mamy pandemię, a w samym Swarzędzu jedną osobę chorą i 113 objętych kwarantanną. A mimo to dwaj młodzi ludzie uznali, że chęć pogrania w piłkę na zamkniętym boisku jest ważniejsza.

Chodzi o boisko do koszykówki na osiedlu Raczyńskiego. Jak wszystkie inne obiekty tego typu zostało zamknięte z powodu pandemii, jednak młodzi ludzie nie przejęli się ani tablicą, która o tym informuje, ani zamkniętą furtką – ani czterometrowym płotem.

Przeszli przez płot i rozpoczęli grę, jednak w rozegraniu meczu przeszkodzili im strażnicy miejscy, którzy zatrzymali obu koszykarzy. Teraz młodzi ludzie odpowiedzą przed prokuratorem za wtargnięcie na ogrodzony teren oraz naruszenie wprowadzonych 25 marca ograniczeń w przemieszczaniu się osób. Grozi za to wysoka grzywna lub do jednego roku pozbawienia wolności.

„Apelujemy o rozsądek i stosowanie się do obowiązujących obostrzeń, „koronawirus” – to nie jest nazwa nowej gry komputerowej, w której – gdy stracimy życie – możemy sobie kupić następne… To groźny i podstępny wirus, którym można zainfekować rodzinę, przyjaciół, samemu czując się świetnie” – komentują zdarzenie strażnicy miejscy.

Przypomnijmy, że z powodu zakażenia koronawirusem ratownika medycznego ze Swarzędza 113 osób (80 adresów) objętych jest kwarantanną domową, jak poinformował burmistrz Marian Szkudlarek.

SMMS, el

Poznań: Niedźwiedzie się obudziły!

0
To już na pewno wiosna: po Pietce i Gieni z zimowego snu obudziła się także Wojtusia. Tymczasem na wybiegu Cisnej, Królowej Lasu, na wiosnę zamieszkała tajemnicza beczka…

Wszystkie poznańskie misie są już obudzone i na nogach, a właściwie na łapach, wszystkie trochę wychudłe po zimie, ale to normalne po kilku miesiącach snu, jak zapewniają opiekunowie.

W przypadku Cisnej dieta wiosenna się rozkręca, kalorii coraz więcej, chociaż waga Królowej po zimie spada. „Możemy zdradzić Wam po cichu w tajemnicy, że obecnie wynosi już tylko 130 kg” – piszą na FB Zoo Poznań opiekunowie Cisnej. Z pewnością do większej aktywności i lepszego apetytu zachęci Cisną tajemnicza beczka, która pojawiła się na jej wybiegu…

Nieco wychudła po zimie jest też Wojtusia, która wczoraj się obudziła. Przypomnijmy, że ta niedźwiedzica zamieszkała w poznańskim azylu dla niedźwiedzi wraz całą swoją rodziną zamieszkała 3 lata temu, a wcześniej przez 16 lat miała do dyspozycji tylko mały betonowy wybieg w Braniewie.

Latem zeszłego roku po raz pierwszy w życiu wykopała najprawdziwszą, ogromną niedźwiedzią gawrę i jesienią,1 listopada, zapadła w niej w zimowy sen, który trwał nieprzerwanie przez 5 miesięcy. Dzisiaj po raz pierwszy przyszła na śniadanie.

Pietka także już nie śpi – odemknął już oko, ale nie chce mu się jeszcze wychodzić na wybieg na spacery, bo, podobnie jak my wszyscy powinniśmy, Pietka #zostajewdomu. Pietka to największy poznański niedźwiedź, waży ponad 300 kg. Słynie z tego, że jest łagodny oraz że zawsze wszystko zjada – orzechy zjada w całości, razem ze skorupką, każde warzywo, nawet kalafiora.

Od kilku tygodni nie śpi już także Gienia, jak o tym pisaliśmy, która wychodzi z gawry na spacery i przychodzi na śniadania. Ale proces wychodzenia z zimowego snu jest powolny, śniadania wiosenne są skromne, ich wielkość i kaloryczność zwiększana jest bardzo powoli (w tej chwili to po 1 kg każdego rodzaju warzyw). Przewód pokarmowy potrzebuje czasu, by przyzwyczaić się do ponownej pracy po 4 miesięcznej przerwie.

Po lekkim śniadaniu Gienia udaje się na drzemkę, w wykopanym przez siebie legowisku w nasłonecznionym miejscu. Krotko mówiąc – przeniosła się z gawry do swojego Pałacu Letniego.

Zoo Poznań, el

https://www.facebook.com/1475315479348773/videos/913132965774865/

 

Wielkopolska: Pomoc od wojewody w czasach epidemii

0
Pomoc dla 600 osób, wsparcie psychologiczne dla 50 i obiady dla dzieci, które do tej pory jadły je w szkołach. Służby wojewody wielkopolskiego na bieżąco monitorują sytuację związaną z opieką nad osobami przebywającymi w kwarantannie z powodu zagrożenia koronawirusem.

Około 600 osób każdego dnia korzysta ze wsparcia pracowników OPS. Pomoc dotyczy wydawania posiłków, artykułów żywnościowych czy higienicznych. Średnio około 50 osób dziennie korzysta z pomocy psychologicznej oferowanej przez Ośrodki interwencji Kryzysowej. Pracownicy OIK udzielają także wsparcia interwencyjnego. Oprócz ośrodków pomocy całodobowe wsparcie oferują kombatantom także żołnierze 12 Brygady WOT w zakresie zakupów, realizacji recept itp.

Wiele gmin w Wielkopolsce uruchomiło także dodatkowe kanały pomocy dla osób starszych i samotnych. Wsparcie w tym zakresie zaoferowały organizacje pozarządowe, harcerze i grupy wolontariackie.

Wojewoda monitoruje również system pomocy żywnościowej dla dzieci, które dotąd korzystały z posiłków w szkołach w ramach rządowego programu „Posiłek w domu i szkole”, zwracając uwagę na potrzebę zabezpieczenia posiłków pomimo zamkniętych szkół.

Łukasz Mikołajczyk w nawiązaniu do rekomendacji głównego inspektora sanitarnego apeluje o rygorystyczne przestrzeganie zasad ochrony sanitarnej osób przebywających w Zakładach Opiekuńczo-Leczniczych i Domach Pomocy Społecznej.

WUW, el

20. ofiara koronawirusa zmarła w Raciborzu

0
W raciborskim szpitalu zmarł 82-letni mężczyzna zakażony koronawirusem. To już 20 ofiara w naszym kraju.

Jak poinformowało ministerstwo zdrowia, 82-latek był w ciężkim stanie i miał choroby współistniejące, co wpłynęło na jego stan. Łącznie w Polsce odnotowano już 1771 zakażeń. 20 osób zmarło. Dziś odnotowano 133 przypadki i dwa zgony.

el

Poznań: Samochodów mniej – a powietrze wcale się nie poprawia

0
Czujniki od kilku dni pokazują w Poznaniu stan powietrza średni. Dla kierowców i posiadaczy samochodów to argument, że nie oni są głównymi sprawcami zanieczyszczenia powietrza, bo przecież aut jeździ teraz znacznie mniej. Ale czy rzeczywiście tak jest?

Przyjrzyjmy się wskaźnikom. Wszystkie, poza oczywiście miejskim systemem, według którego powietrze w Poznaniu jest nieustająco dobre, pokazują stan powietrza, który można by określić jako średni. Bo zanieczyszczenie jest, ale niezbyt duże. Dziś na przykład czujniki Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska pokazywały stężenie PM 2.5 – 40 μg/metr sześcienny (to 160 proc. normy), a PM 10 – 59 μg/metr sześcienny (118 proc. normy).

Czy to rzeczywiście dowód na to, że nie samochody zanieczyszczają powietrze?

Zdecydowanie nie. Przede wszystkim pyły PM10 oraz PM2,5 są emitowane przez przestarzałe piece, a nie samochody. Ich rosnący poziom oznacza, że nadal mamy za dużo starych i nie do końca sprawnych pieców w mieście. I to one najbardziej zanieczyszczają powietrze – i to w tak dużym stopniu, że zanieczyszczenia produkowane przez samochody są praktycznie niezauważalne, jak to właśnie teraz widać.

Stąd też i działania miasta – program Kawka Bis – które są nastawione właśnie na likwidację tego, co nam najbardziej zanieczyszcza powietrze. Niestety, sądząc z tego, że władze Poznania własnie ogłosiły drugi nabór do programu Kawka Bis, program nadal nie jest doceniany przez poznaniaków ze starymi piecami. A miasto nadal nie ma specjalnie wiele instrumentów, by zmusić posiadacza takiego pieca do jego wymiany. Oczywiście, może go kontrolować, może go karać mandatami do 500 zł. Ale jak widać po stanie powietrza i po stanie zainteresowania programem Kawka Bis – nie jest to zbyt skuteczne.

Lilia Łada

Jarocin: Zwłoki w głębi lasu

0
Leśniczy z miejscowości Góra niedaleko Jarocina podczas obchodu swojego terenu natknął się na ludzkie zwłoki. O znalezisku poinformował policję.

Zwłoki były w stanie daleko posuniętego rozkładu i wszystko wskazywało na to, że w miejscu, w którym je znaleziono, leżą już od dłuższego czasu, może nawet od roku. Policjanci przybyli na miejsce zdarzenia przeszukali okolicę, ale nie znaleźli nic, co umożliwiłoby identyfikację zwłok.

Ciało zostanie poddane sekcji zwłok, która powinna wyjaśnić przyczynę śmierci. Zostaną też pobrane próbki DNA, by sprawdzić, czy zmarła osoba nie jest kimś zaginionym – w lasach wokół Góry miało miejsce kilka zaginięć.

KPP Jarocin, el

Małgorzata Kidawa-Błońska: „Wybory prezydenckie 10 maja 2020 roku nie mogą się odbyć!”

0
Kandydatka na prezydenta z ramienia Koalicji Obywatelskiej zaapelowała w liście otwartym do pozostałych kandydatów, by nie brali udziału w wyborach. Sama zawiesiła kampanię wyborczą.

Jej zdaniem powinny zostać odwołane ze względu na sytuację epidemiologiczną i nazwała organizowanie wyborów w takiej sytuacji „działaniem wręcz zbrodniczym”.

LIST OTWARTY W SPRAWIE WYBORÓW PREZYDENCKICH 10 maja 2020 roku

Do wszystkich kandydatów na urząd Prezydenta RP

Jako naród, jako wspólnota, stanęliśmy przed niebezpieczeństwem, które nie ma precedensu w naszej najnowszej historii. Zagrożone jest życie, zdrowie oraz byt Polek i Polaków. Nie ma dziś w Polsce innego zadania niż walka z epidemią i jej skutkami.

W tej sytuacji organizowanie wyborów prezydenckich byłoby działaniem wręcz zbrodniczym. Nie wolno narażać życia ludzkiego – z tą zasadą powinien zgodzić się każdy. Szczególnie ktoś, kto chce ubiegać się o najwyższy urząd w państwie. Nie wyobrażam sobie, jak można prosić ludzi o zaufanie i jednocześnie namawiać ich, aby ryzykowali swoim życiem i zdrowiem.

Dlatego wybory 10 maja 2020 roku nie mogą się odbyć! Jeśli jednak rządzący będą trwać w tym uporze, to muszą wiedzieć, że ponoszą pełną odpowiedzialność za straszliwe skutki dla życia i zdrowia obywateli. W takiej sytuacji apeluję do wszystkich wyborców, aby nie uczestniczyli w wyborach 10 maja 2020 roku. Jeśli nie można inaczej, niech odpowiedzią na nieodpowiedzialność władzy będzie powszechny bojkot.

Wybory powinny się odbyć wtedy, kiedy będzie to możliwe i bezpieczne dla ludzi.

Proszę wszystkich obywateli: zostańcie w domu! Zadbajcie o siebie i najbliższych. Jeśli możecie, pomóżcie sąsiadom i każdemu, kto tej pomocy potrzebuje.

Jednocześnie wzywam pozostałych kandydatów, aby postąpili właściwie. Czas na jasną deklarację. Dziś wszyscy zdajemy test na odpowiedzialność i przyzwoitość. Jeśli zachowamy jedność, pokonamy wszelkie przeciwieństwa.

Małgorzata Kidawa-Błońska

Kandydatka na prezydenta poinformowała też, że zawiesza swoją kampanię. To nie znaczy, że rezygnuje z kandydowania, ale wybory musza się odbyć w takich warunkach, żeby Polacy mogli w nich wziąć udział – a dziś, w czasie pandemii, nie jest to możliwe. Dlatego zamierza teraz zajmować się wypełnianiem swoich poselskich obowiązków do czasu, a zagrożenie minie.

el

Jarocin: Najpierw zorganizowali imprezę, a później wezwali policję na interwencję

0
Cztery osoby bawiły się wyśmienicie na imprezie w Tarcach – dopóki nie skończył się alkohol. Wtedy zaczęła się szarpanina i wyzwiska, w końcu jeden z imprezowiczów wezwał policję…

Gdy policjanci w piątek wieczorem dotarli na miejsce interwencji w Tarcach, okazało się, że trzech mężczyzn i jedna kobieta postanowili się spotkać, by wspólnie napić się alkoholu. Gdy napoje się skończyły, a krew wzburzyła, doszło pomiędzy nimi do przepychanek i wyzwisk, jeden z mężczyzn zadzwonił więc na ratunek po policję.

Mundurowi zastali na miejscu trzy osoby – jedna przed ich przyjazdem postanowiła wrócić do domu. Pozostała grupka próbowała załagodzić sytuację, twierdząc, że nic takiego się nie stało. Policjanci jednak przypomnieli uczestnikom libacji, że zgromadzili się mimo zakazu – wspólne imprezowanie czterech niespokrewnionych osób jest złamaniem wytycznych z rozporządzenia Ministra Zdrowia – a ich zachowanie jest co najmniej nieodpowiedzialne.

Na mężczyzn w wieku 55 i 51 lat oraz 51-letnią kobietę nałożyli mandaty karne. Policjanci przypominają, że wprowadzone obostrzenia są środkiem zapobiegawczym dla dobra nas wszystkich. Nie należy więc bagatelizować zagrożenia epidemiologicznego.

KPP Jarocin, el

Rzecznik Praw Obywatelskich: Kwarantanna jest niezgodna z konstytucją. Zakaz przemieszczania się też

A wszystko dlatego, że niezgodna z konstytucją jest też specustawa koronawirusowa. Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, wyjaśnił to w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.

Jak informuje Bankier.pl Adam Bodnar wyjaśnił w liście, że prawo polskie ma stosowne regulacje obowiązujące podczas szczególnych zagrożeń. Jeżeli zwykłe środki konstytucyjne nie wystarczają, można wprowadzić odpowiedni stan nadzwyczajny: stan wojenny, stan wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej. Dla każdego z nich istnieje już specjalna ustawa.

„Po to mamy ustawy o stanach nadzwyczajnych, by w sytuacji kryzysu posługiwać się nimi” – pisze RPO. – „One dają władzom jasne podstawy do działań”. Zdaniem rzecznika w obecnej sytuacji powinien, i to już dawno, zostać wprowadzony stan klęski żywiołowej.

Jednak nie dość, że rząd zignorował istniejące już akty prawne wprowadzając kolejny, czyli specustawę koronawirusową – to jej postanowień też nie przestrzega. Bo zgodnie z zapisami tej ustawy ograniczenia takie jak zakaz przemieszczania się czy kwarantanna może wprowadzić wyłącznie Rada Ministrów, a nie jeden minister zdrowia.
„Specustawa dała mu tylko prawo do czasowego ograniczania sposobu przemieszczania się, sposobu – a nie przemieszczania się w ogóle” – czytamy w liście. – „Ten sam problem dotyczy kwarantanny, w tym kwarantanny dla powracających z zagranicy. Umieszczenie człowieka w izolacji na 14 dni jest ograniczeniem jego wolności, a tu konstytucja mówi jasno: wolność można ograniczyć, ale na podstawie ustawy. A specustawa dała prawo do zarządzania kwarantanny – ale całej Radzie Ministrów, a nie jednemu ministrowi”

Ta sama zasada dotyczy decyzji o ograniczaniu praktyk religijnych. To również można wprowadzić wyłącznie na podstawie ustawy – ale specustawa mówi tylko o zakazie organizowania zgromadzeń, a to nie jest to samo co wolność uzewnętrzniania religii. „Żaden organ władzy wykonawczej, w tym minister zdrowia, nie ma prawa regulowania granic wolności uzewnętrzniania religii” – napisał Adam Bodnar. – „W taki sposób, bez ustawowej podstawy, władze ograniczyły trzy ważne wolności obywateli – wolność (art. 30 konstytucji), wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej (art. 52 konstytucji) oraz wolność sumienia i wyznania (art. 53 konstytucji). Konstytucja zaś mówi tu jasno: to zbyt ważne prawa, by decydował o nich minister”.

Wynika z tego, że – skoro przyjęte przepisy są niezgodne z prawem – nie obowiązują także kary i mandaty wydane na ich podstawie, Każdy ukarany może iść z tą argumentacją do sądu i wygra w przedbiegach. Mało tego – może również wystąpić do państwa o odszkodowanie za wyrządzone mu szkody, skoro nałożona kara była niezgodna z prawem.

Rzecznik podkreślił, że nie kwestionuje zasadności wprowadzenia zakazów i ograniczeń, ponieważ są one jak najbardziej słuszne. Chodzi mu tylko o to, że zostały wprowadzone z naruszeniem prawa. A prawa powinni przestrzegać nie tylko obywatele, lecz i rządzący.

Pełna treść apelu znajduje się tutaj.

el

Ostrów: Trzy dni spędził w samochodzie. Bo nie chciał zarazić rodziny

Pewien mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego wracając zza granicy poczuł się tak źle, że zamiast do domu, pojechał od razu do szpitala, by zrobiono mu test na obecność koronawirusa. Na wynik czekał w samochodzie. Trzy dni.

Mężczyzna miał duszności, gorączkę i kłopoty z przełykaniem, uznał więc, że to może być koronawirus, a wobec tego będzie lepiej, jeśli od razu uda się do szpitala – jak informuje telewizja Ostrow24.tv.

W szpitalu lekarze stwierdzili, że na pewno ma zapalenie oskrzeli. Jednak czy to z powodu koronawirusa czy nie – mógł wykazać jedynie test. Pobrali więc próbkę do testu, kazali mężczyźnie wracać do domu i czekać na wyniki. nie mogli go zatrzymać w szpitalu, bo jego stan nie był wskazaniem do leczenia szpitalnego.

Jednak chory nie chciał wracać do domu, bo bał się, ze zakazi rodzinę – i postanowił poczekać na wyniki w samochodzie. Oczekiwanie trwało… trzy dni. Po tym czasie nadszedł wynik i był – na szczęście – ujemny. Mężczyzna mógł wrócić do domu, do rodziny, i spokojnie wyleczyć zapalenie oskrzeli.

el

Ostrów: Jest pierwsze jajo w Przygodzicach!

W najsłynniejszym na świecie bocianim gnieździe znajdującym się w podostrowskich Przygodzicach samica zniosła pierwsze jajo. W tym roku stało się to wyjątkowo wcześnie.

Ciepła zima sprawiła, że bociany przyleciały do Przygodzic wcześniej niż zwykle, bo już w połowie marca – najpierw samiec, a po czterech dniach dołączyła do niego samica. Później ornitolodzy poinformowali o udanych godach pary – a teraz mamy ich efekt, czyli pierwsze jajo.

Ile ich ostatecznie będzie, trudno przewidzieć. Bywały lata, gdy w przygodzickim gnieździe wychowywało się aż 5 piskląt, bywały takie, gdy nie było ani jednego. Drugie, jak szacują naukowcy, powinno się pojawić w poniedziałek.

el

Poznań: Kwarantanna prezydenta Jaśkowiaka wywołała burzę. Polityczną

0
Prezydent Poznania napisał na swoim profilu na Twitterze: „Dziś mija 14 dni kwarantanny, którą sam sobie nałożyłem. To uciążliwe, ale konieczne”. Ten neutralnie wydawałoby się brzmiący wpis wywołał prawdziwą polityczną burzę.

Jako pierwszy zareagował Szymon Szynkowski vel Sęk, poznaniak i wiceminister spraw zagranicznych, który jeszcze tego samego dnia napisał ironicznie w mediach społecznościowych: „W ramach walki z pandemią Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak urządza sobie właśnie sesję fotograficzną na jednym z poznańskich rynków, narzekając przy okazji na zły Sanepid. Dla nas zaś po całonocnych głosowaniach to kolejny dzień nieco innych obowiązków”.

Wpis wywołał też kąśliwe uwagi ze strony internautów, którzy wytknęli prezydentowi, że chodzi na zakupy na rynek Bernardyński w każdą sobotę (21 i 28 marca), tam spotyka się z ludźmi, o czym świadczą zdjęcia, które wrzuca do mediów społecznościowych, a w dodatku jeszcze trenował na świeżym powietrzu, i to nie sam. „Co to za kwarantanna? Kto ją nałożył?” – pytali oburzeni.

Na prezydenta Jacka Jaśkowiaka nikt kwarantanny nie nakładał. On sam, jak to wyjaśnił podczas konferencji prasowej 13 marca, ostatniej odbytej na żywo, postanowił ograniczyć kontakty z innymi osobami. Podjął taką decyzję ze względów bezpieczeństwa i nazwał ją dobrowolna kwarantanną.

Zapowiedział wówczas, że podczas pracy w urzędzie jak najwięcej spraw będzie chciał załatwiać on line, nie zamierza też spotykać się ze swoimi zastępcami na żywo, zastąpi je mailami i telefonami. Prezydent zwrócił się z apelem do poznaniaków, by ograniczali swoją aktywność poza domem najbardziej jak się da. Chodzi tu nie tylko o pracę zawodową, ale też o kontakty rodzinne i towarzyskie. Jako przykład podał siebie.
– Ograniczam kontakty osobiste w układzie rodzinnym do jednej osoby – powiedział wówczas.

Jednak określenie „kwarantanna” okazało się nie najszczęśliwiej dobrane, bo prawicowi politycy i internauci natychmiast wytknęli prezydentowi, że podczas kwarantanny nie wychodzi się z domu, nawet na treningi i po zakupy. A on robi jedno i drugie. Nie powinien więc twierdzić, że przebywa na kwarantannie. Nawet dobrowolnej.

Lilia Łada

Poznań: Zawieszenie linii nocnej nr 201

0
W związku z pracami w rejonie przystanku Szymanowskiego na trasie Poznańskiego Szybkiego Tramwaju oraz węzła Kórnicka, w nocy z 30 na 31 marca (z poniedziałku na wtorek) zawieszone zostanie kursowanie linii tramwajowej nr 201.

W jej miejsce zostanie uruchomiona autobusowa linia zastępcza T21. Autobus będzie kursował co 30 minut na trasie:

Linia nr T21

OS. SOBIESKIEGO – Smoleńska – Szeligowskiego – Księcia Mieszka I – Pułaskiego – Roosevelta – Święty Marcin – Towarowa – Powstańców Wlkp. – Niepodległości – Królowej Jadwigi – Krzywoustego – Jantar – Brneńska – Milczańska – Inflancka – Piaśnicka – Chartowo – Żegrze – Hetmańska – Zamenhofa – Krzywoustego – Królowej Jadwigi – Matyi – Towarowa – Składowa – Niepodległości – Święty Marcin – Roosevelta – Pułaskiego – Księcia Mieszka I – Szeligowskiego – Smoleńska – OS. SOBIESKIEGO

Autobusy zatrzymywać się będą na wszystkich przystankach na trasie oraz dodatkowo na przystankach Lechicka/Poznań-Plaza zlokalizowanych przy trasie PST (równolegle do przystanków tramwajowych o tej samej nazwie). Autobusy jadące w kierunku Chartowa i Żegrza nie będą zatrzymywały się przy rondzie Rataje – po obsłużeniu przystanku Serafitek zatrzymają się dopiero na przystanku Os. Jagiellońskie na ulicy Brneńskiej.

ZTM, el

Awarie wodociągów na osiedlu Tysiąclecia i przy ul. Kopernika

0
Mieszkańcy osiedli Tysiąclecia i ulicy Kopernika 6 nie mają wody, a na osiedle Tysiąclecia podstawiono beczkowóz. To efekt awarii, do której doszło na jednym i drugim osiedlu.

Jak informuje Aquanet, powodem braku wody są awarie wodociągu. Nad usunięciem obu pracują ekipy Aquanetu. Na razie wody nadal nie ma na os. Tysiąclecia w budynkach 16-29, 33-42, 45-54, 55-62, 63-66 i w bloku przy Radziejewskiego 4. Na ulicy Kopernika 6 wody nie będzie do wieczora.

el

Śrem: Pielęgniarka nie jest zakażona koronawirusem!

0
Śremski szpital, a konkretnie oddział rehabilitacji neurologicznej, może normalnie wrócić do pracy. Pielęgniarka, która zasłabła w pracy i którą podejrzewano o zakażenie koronawirusem, właśnie otrzymała wyniki testu. Jest negatywny.

Oddział został zamknięty w środę wieczorem, jak informowaliśmy. Jedna z pielęgniarek zasłabła w pracy, a jej objawy wskazywały na możliwość zakażenia koronawirusem. Dyrekcja szpital powiadomiła sanepid, zamknęła i odizolowała oddział, a pielęgniarkę wysłała na kwarantannę do czasu wyjaśnienia, czy to koronawirus, czy nie.

Po trzech dniach nerwów wyniki testów nadeszły – i na szczęście są negatywne. To nie był koronawirus. Oddział rehabilitacji neurologicznej ponownie został otwarty i normalnie przyjmuje pacjentów.

el

Krzysztof Penderecki nie żyje

0
Jak informuje Radio Kraków, wiadomość o śmierci wybitnego kompozytora podała jego rodzina, Krzysztof Penderecki miał 86 lat.

Był jednym z najwybitniejszych współczesnych polskich kompozytorów i dyrygentów, nazywanym „wielkim odkrywcą dźwięków” i „eksperymentatorem”. Początkowo uczył się grać na skrzypcach. W latach 1955-58 studiował kompozycję w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie. Jego pierwszy publiczny występ miał miejsce rok po ukończeniu uczelni, na Międzynarodowym Festiwalu Warszawska Jesień, za utwór „Strofy” otrzymał nagrody na II Ogólnopolskim Konkursie dla Młodych Kompozytorów. W tym też roku powstał „Tren ofiarom Hiroszimy”, jeden z najbardziej znanych i najczęściej wykonywanych utworów, uhonorowany nagrodą UNESCO. Wówczas Penderecki tworzył w duchu sonoryzmu i zdobył międzynarodową sławę.

Na początku lat 70. Penderecki porzucił sonoryzm i zacząć komponować tonalnie, czy zyskał jeszcze większą sławę i uznanie publiczności. Takie utwory jak I Symfonia (1972 r.) i „Magnificat” weszły do kanonu muzyki współczesnej, a za swój II Koncert wiolonczelowy Penderecki otrzymał nagrodę Grammy. Penderecki pisał także opery: jest autorem „Diabłów z Loudun”, „Raju utraconego”, „Czarnej maski” i „Ubu Króla”.

Krzysztof Penderecki za zasługi dla polskiej kultury został też uhonorowany Orderem Orła Białego.

Polska: 19 ofiar śmiertelnych koronawirusa

0
Jak informuje Ministerstwo Zdrowia RP w szpitalu w Bytomiu zmarła 19 osoba zarażona koronawirusem. To 75-letni mężczyzna, który był w ciężkim stanie i miał choroby współistniejące.

Łącznie w Polsce odnotowano już 1717 zakażeń. 19 osób zmarło. Na świecie z powodu zakażenia koronawirusem zmarło już ponad 30 tysięcy osób. jedna trzecia przypadków zgonów miała miejsce w Europie.

el