Swarzędz fot. straż miejska

Swarzędz: Przeskoczyli przez 4-metrowy płot, żeby… pograć w kosza

W Polsce mamy pandemię, a w samym Swarzędzu jedną osobę chorą i 113 objętych kwarantanną. A mimo to dwaj młodzi ludzie uznali, że chęć pogrania w piłkę na zamkniętym boisku jest ważniejsza.

Chodzi o boisko do koszykówki na osiedlu Raczyńskiego. Jak wszystkie inne obiekty tego typu zostało zamknięte z powodu pandemii, jednak młodzi ludzie nie przejęli się ani tablicą, która o tym informuje, ani zamkniętą furtką – ani czterometrowym płotem.

Przeszli przez płot i rozpoczęli grę, jednak w rozegraniu meczu przeszkodzili im strażnicy miejscy, którzy zatrzymali obu koszykarzy. Teraz młodzi ludzie odpowiedzą przed prokuratorem za wtargnięcie na ogrodzony teren oraz naruszenie wprowadzonych 25 marca ograniczeń w przemieszczaniu się osób. Grozi za to wysoka grzywna lub do jednego roku pozbawienia wolności.

“Apelujemy o rozsądek i stosowanie się do obowiązujących obostrzeń, „koronawirus” – to nie jest nazwa nowej gry komputerowej, w której – gdy stracimy życie – możemy sobie kupić następne… To groźny i podstępny wirus, którym można zainfekować rodzinę, przyjaciół, samemu czując się świetnie” – komentują zdarzenie strażnicy miejscy.

Przypomnijmy, że z powodu zakażenia koronawirusem ratownika medycznego ze Swarzędza 113 osób (80 adresów) objętych jest kwarantanną domową, jak poinformował burmistrz Marian Szkudlarek.

SMMS, el

2
Dodaj komentarz

avatar
Myszołap
Myszołap

To było do przewidzenia,nie dociera do młodych co się dzieje.

Więcej sportu
Więcej sportu

Dwie MŁODE osoby chciały porzucać do kosza.. Co za nieodpowiedzialność… A w markecie tłok starszych i kaszlących przy stoisku z pieczywem. Hipokryzja