Strona główna Blog Strona 1197

Wielkopolska: 4,5 mld zł na nowe obwodnice dla Szamotuł, Rogoźna i Kościana

0

Premier Mateusz Morawiecki przyznał ponad 4,5 mld zł dofinansowania na 51 obwodnic w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD), wśród nich kolejne odcinki obwodnic Szamotuł, Rogoźna i Kościana w ciągach dróg wojewódzkich.

Obwodnice odciążą ruch w tych miejscowościach i poprawią bezpieczeństwa mieszkańców.
– Każdy nowopowstały kilometr zarówno dróg, jak i obwodnic wpływa znacząco na rozwój naszego województwa, a zmniejszenie ruchu w centrum miast i skierowanie go na obwodnice poprawi bezpieczeństwo mieszkańców, szczególnie pieszych. Cieszę się, że rząd premiera Mateusza Morawieckiego rzetelnie wywiązuje się ze swych obietnic i dba o rozwój województwa wielkopolskiego – powiedział wojewoda Michał Zieliński.

Wojewoda wielkopolski ma też nadzieję, że nowe drogi przyciągną nowych inwestorów, dla których dobra sieć dróg jest w wielu przypadkach kluczowym czynnikiem w momencie wyboru lokalizacji inwestycji.

Nowe inwestycje infrastruktury drogowej w ramach wsparcia ze środków rządowych to:

  • Budowa obwodnicy Szamotuł w ciągu dróg wojewódzkich nr 184 i 187 w kwocie dofinansowania 49 588 000,00 zł;
  • Budowa obwodnicy Rogoźna w ciągu drogi wojewódzkiej nr 241 w kwocie dofinansowania 48 677 200,00 zł;
  • Budowa obwodnicy m. Kościan w ciągu drogi wojewódzkiej nr 308 w kwocie dofinansowania 30 360 000,00 zł;

W ramach programu w całej Polsce powstanie ok. 820 km nowych obwodnic. Na realizację tego zadania rząd przeznaczy łącznie 28 mld zł.

Ostrzeżenie przed intensywnymi opadami śniegu. Do 10 cm!

0

Prawie cała Wielkopolska znajdzie się w pasie intensywnych opadów śniegu. Ostrzeżenie meteorologiczne nie dotyczy jedynie powiatów pilskiego, chodzieskiego i złotowskiego na północy regionu.

Jak informuje IMiGW, prognozowane są opady śniegu powodujące miejscami przyrost pokrywy śnieżnej do 10 cm. Najintensywniejsze opady wystąpią przed północą. Nad ranem opady śniegu będą przechodziły w śnieg z deszczem. Przejściowo możliwe opady marznące.

Padać ma zacząć już około godziny 19.00, a opady potrwają do jutra, do godziny 7.00 rano. Temperatury w regionie nie spadną poniżej zera, co oznacza, że śnieg będzie się topił i na drogach może być bardzo ślisko w nocy oraz 24 grudnia przez cały dzień. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 90 proc.

Ośmiolatek bez butów i kurtki uciekł do lasu

0

Policjanci, strażacy i około 50 mieszkańców miejscowości Grzybno ruszyło na poszukiwania ośmiolatka, który wieczorem 22 grudnia uciekł z domu do lasu. Na szczęście dość szybko udało się znaleźć uciekiniera.

Służby zostały powiadomione około godziny 20.20 o tym, że ośmioletni chłopiec wybiegł z domu w miejscowości Grzybno bez butów i kurtki w stronę pobliskiego lasu. Natychmiast rozpoczęły się poszukiwania dziecka – temperatura spadła poniżej zera i przy braku ciepłej odzieży nie trzeba było wiele czasu, by dziecko doznało poważnego uszczerbku na zdrowiu z powodu hipotermii.

Do poszukiwań dziecka zgłosili się nie tylko policjanci i strażacy, ale także około 50 mieszkańców Grzybna. Wszyscy ruszyli tyralierą przez las. O sprawie zostało powiadomione także pogotowie ratunkowe, by w razie znalezienia dziecka od razu zapewnić mu pomoc medyczną.

Dramatyczna sytuacja zakończyła się szczęśliwie – przemarzniętego chłopca znaleziono po godzinie poszukiwań. Zauważył go jeden z mieszkańców Grzybna. Policjanci przekazali dziecko medykom z pogotowia.

Radna odeszła z klubu PiS. Bo nie zgadza się z działaniami rządu

0

Stefania Ratajczak, leszczyńska radna i członkini klubu Prawa i Sprawiedliwości zdecydowała, że opuszcza klub. Wśród powodów wymieniła lex TVN, zaostrzenie prawa aborcyjnego i kary dyscyplinarne, które Polska musi płacić za kopalnię w Turowie.

Na konferencji prasowej 22 grudnia, podczas której poinformowała media o swoim odejściu z klubu, powiedziała, że coraz mniej rozumie decyzje podejmowane przez partię i dlatego zdecydowała się odejść. Radna otrzymała po swojej decyzji wiele wsparcia i uznania, ale zdarzył się też hejt. Otrzymała także propozycje przejścia do innych klubów.

Powodów decyzji radnej jest kilka. Przede wszystkim zaostrzenie przepisów aborcyjnych – radna brała udział w protestach po śmierci Izabeli z Pszczyny i przemawiała na nich. Była także na wiecu w obronie wolności mediów po uchwaleniu lex TVN, bo także ta decyzja jej się nie podoba. Jest także oburzona karą, którą musi zapłacić Polska za to, że nie zlikwidowała Izby Dyscyplinarnej oraz sytuacją związaną z kopalnią w Turowie. Uważa, że minister Zbigniew Ziobro powinien zostać usunięty z rządu, bo szkodzi Polsce.

Radna zwróciła uwagę, że wszystkie te pieniądze, które zostaną wydane na kary za Turów, za Izbę Dyscyplinarną, zerwanie kontraktu na zakup helikopterów, wycięcie Puszczy Białowieskiej, które musieliśmy zapłacić za wybory kopertowe, pochodzą z kieszeni Polaków, nie rządu. Za te pieniądze można byłoby wybudować kolejne żłobki i przedszkola, których tak brakuje w Polsce. Jej marzeniem jest, żeby wszyscy Polacy wyszli na ulice i zażądali odwołania ministra.

Stefania Ratajczak popiera też finansowanie przez samorządy zabiegów in vitro oraz naprotechnologii, nie popiera natomiast uchwał w rodzaju „miasto wolne od LBGT. Teraz zamierza być radną niezależną do końca kadencji i nadal pracować dla mieszkańców Leszna. A czy zamierza wystartować w wyborach w 2023 roku? Tego jeszcze nie wie, nie tylko dlatego, że musiałaby wówczas porozumieć się z którąś z partii, by wystartować z jej listy, ale też ze względu na wiek. W 2023 roku skończy 70 lat i nie wie, czy zdrowie będzie jej dopisywać an tyle, by nadal pracować dla miasta.

Stefania Ratajczak zasiada w Radzie Miejskiej Leszna od roku 2010. Obecnie jest przewodniczącą Komisji Spraw Społecznych. Nigdy nie należała do PiS, ale startowała do wyborów z list tej partii i należała do klubu radnych PiS w leszczyńskiej radzie.

Wigilia dla potrzebujących w czterech jadłodajniach

0

Wigilia Caritas ponownie nie odbędzie się w tradycyjnej formie z powodu pandemii, ale potrzebujący otrzymają paczki świąteczne, które będą wydawane w czterech jadłodajniach. W jednej z nich będzie pomagał Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Od wielu lat na Międzynarodowych Targach Poznańskich Caritas organizowała największą w Polsce wigilię pod jednym dachem dla ubogich, bezdomnych, starszych, chorych oraz samotnych osób z Poznania i okolic. Jednak pandemia wymusiła zmianę formuły i w ubiegłym roku potrzebujący otrzymali paczki z daniami wigilijnymi na wynos oraz na pozostałe dni świąt. W tym roku będzie podobnie.

Paczki rozdawane będą w piątek, 24 grudnia, w czterech poznańskich jadłodajniach dla osób potrzebujących: przy ul. Ściegiennego 133, ul. Łąkowej 4, ul. Taczaka 7/17, ul. Niegolewskich 23. Można będzie je odbierać w godzinach 11.00 – 13.00. W akcję włączy się Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, który będzie wydawał posiłki w jadłodajni przy ul. Ściegiennego 133. Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, włączy się w pomoc i będzie wydawał posiłki w jadłodajni przy ul. Ściegiennego. Zwykle przy rozdawaniu paczek pomagał Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, jednak w tym roku, ze względu na złamana nogę prezydenta, nie jest to możliwe.

– Większości z nas wieczerza wigilijna kojarzy się z ciepłem rodzinnym i radosnym świętowaniem – mówi ks. Marcin Janecki, dyrektor Caritas Archidiecezji Poznańskiej.. – Spędzamy ten czas z najbliższymi, kolędujemy i wspólnie wybieramy się na Pasterkę. Tego dnia nikt nie chce być sam, każdy szuka ciepła, obecności drugiego człowieka. W tym roku bliskość między potrzebującymi musi pozostać na poziomie ducha. Nie będzie tradycyjnego łamania się opłatkiem i nie zasiądą wspólnie do stołu w większym gronie. Obiecujemy jednak, że zrobimy wszystko, aby te święta mogły być dla potrzebujących jak najlepsze.

Będzie można wejść na Kopiec Wolności! Kiedy?

0

W 103. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji otworzą dla zwiedzających Kopiec Wolności nad jeziorem Maltańskim.  Warto wykorzystać okazję i wybrać się na podziwianie panoramę Poznania z góry, jeśli pogoda na to pozwoli.

Jednak wszyscy chętni do wejścia na kopiec będą musieli liczyć się z pewnymi ograniczeniami: na szczyt będzie można wejść 27 grudnia między godziną 11.00 a 16.00. Jednocześnie na kopcu będzie mogło przebywać 20 osób, dlatego chętni do wejścia będą wpuszczani na szczyt stopniowo i trzeba się nastawić na to, że może być kolejka.

Warto chyba jednak poczekać nawet kilkadziesiąt minut, bo okazja wejścia na kopiec nie zdarza się często – jest on udostępniany dla zwiedzających tylko podczas najważniejszych świąt i uroczystości narodowych.

Miejski autobus potrącił pieszego!

Do poważnego wypadku doszło 23 grudnia przy ostrowskim targowisku na ulicy Głogowskiej. Autobus linii „C” Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego potrącił 56-letniego mężczyznę na przejściu dla pieszych.

Wypadek miał miejsce około godziny 7.00 rano. Według ustaleń służb doszło do niego w rejonie przejścia dla pieszych. Potrącony 56-latek został zabrany do szpitala, ale jego obrażenia nie są poważne. Wszystko wskazuje na to, że zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako kolizja.

Szefowie MZK zapewnili, że zdarzenie nie utrudniło kursowania autobusów – pojazd, który spowodował kolizję, został zastąpiony innym i ruch na tej trasie odbywa się normalnie.

Atak na strażnika miejskiego!

Do ataku na ostrowskiego strażnika miejskiego doszło 22 grudnia około 17.15 na placu 23 Stycznia. Grupa młodych ludzi odpalała tam petardy, więc strażnicy podjęli interwencję wobec nich. Skończyło się to agresją wobec nich i pobiciem.

Używanie petard i fajerwerków poza terenami prywatnymi jest w Polsce dozwolone wyłącznie 31 grudnia i 1 stycznia, więc strażnicy podeszli do odpalających petardy, by uświadomić ich, ze łamią prawo i mogą dostać mandat.

Jednak młodzi mężczyźni zareagowali agresja na działania strażników, a jeden z nich, w czerwonej bluzie, rzucił się na strażnika i uderzył go. Efektem uderzenia była rozcięta warga i wybity ząb strażnika. Funkcjonariusz udał się do szpitala na obdukcję, a sprawę przejęła policja, bo napad na funkcjonariusza na służbie to poważna sprawa. Sprawcy grozi kara więzienia nawet do 10 lat.

Policjanci ustalają teraz przebieg zdarzenia i szukają sprawcy pobicia.

Nowe oświetlenie placu Kolegiackiego. Jak wam się podoba?

0

Testy nowego oświetlenia przeprowadzono 20 grudnia, a ich efekt sfotografował i zaprezentował w mediach społecznościowych Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. Nowe oświetlenie wzbudziło mieszane uczucia komentujących.

Poza uwagami, że mogłoby być więcej zieleni i że remont trwał za długo – nowy plac Kolegiacki w zasadzie podoba się poznaniakom. Jednak nowe oświetlenie może sprawić, że ich opinia się zmieni na gorszą. Efekt oświetlenia zaprezentowany przez Mariusza Wiśniewskiego, zastępcę prezydenta, wzbudził raczej negatywne odczucia.

Komentujący zwracali uwagę, że światło jest za jaskrawe, a tak wiele kolorów i kształtów punktów świetlnych przytłacza i sprawia wrażenie chaosu przestrzennego. Gdyby jeszcze oświetlenie było jedynym elementem przyciągającym uwagę na tej niewielkiej przestrzeni, pewnie nie byłoby tak źle. Ale oprócz świateł mamy tu jeszcze różnice poziomów placu, małą architekturę i tereny zielone. Wszystko razem daje wrażenie ciasnoty i bałaganu.

Jednak, jak zwrócił uwagę Mariusz Wiśniewski, to na razie tylko test i nie jest powiedziane, że wersja docelowa tak będzie wyglądała.
„Oświetlenie wyposażone jest w system RGB daje możliwość stworzenia szerokiej palety barw poprzez zmieszanie ze sobą trzech wiązek Red, Green, Blue (skrót RGB) w różnorodnych konfiguracjach i proporcjach” – wyjaśnił w mediach społecznościowych. – „Zamieszczone przeze mnie wczoraj zdjęcie obrazowało możliwości takiego systemu, i jeden z możliwych wariantów, ale nie ostateczny. Wybór nie został jeszcze dokonany. Zgodnie z założeniami projektant placu wskaże wariant „codzienny” oświetlenia, który stosowany będzie w tej przestrzeni przez większą cześć roku. Okazjonalnie możliwe będą także inne konfiguracje światła, w zależności od potrzeb”.

https://www.facebook.com/wisniewskimariusz78/photos/gm.4296164823828817/4635899793142641/

Ryanair zawiesza kilkanaście połączeń ze stolicy Wielkopolski!

0

W Polsce irlandzki przewoźnik zawiesi co najmniej 70 połączeń, z czego w Poznaniu aż 14, jak wynika z systemu rezerwacyjnego. Powodem jest oczywiście pandemia koronawirusa, a zwłaszcza wariant Omikron, który sprawił, że frekwencja na wszystkich trasach mocno spadła.

Zwieszenia mają obowiązywać od stycznia tego roku na czas dwóch, trzech lub czterech tygodni, bo do tego czasu, jak ma nadzieję przewoźnik, sytuacja z pandemią choć trochę się unormuje. Poznań nie jest tu wyjątkiem, bo cięcia dotkną wszystkich polskie lotniska, jednak to właśnie w stolicy Wielkopolski zawieszono najwięcej, bo 14, tras. We Wrocławiu zawieszono 13 połączeń, w Krakowie 11, a w Modlinie 10.

Trasy zawieszone z Poznania:

Poznań-Manchester (od 8 stycznia do 1 lutego)
Poznań-Charków (od 2 stycznia do 3 lutego)
Poznań-Liverpool (od 9 stycznia do 3 lutego)
Poznań-Tel Awiw (od 9 stycznia do 3 lutego)
Poznań-Leeds (od 8 stycznia do 1 lutego)

Poznań-Edynburg (od 7 stycznia do 4 lutego)
Poznań-Bristol (od 8 stycznia do 2 lutego)
Poznań-Birmingham (od 8 stycznia do 1 lutego)
Poznań-Oslo (od 9 stycznia do 4 lutego)
Poznań-Amman (od 7 stycznia do 4 lutego)

Poznań-Bergamo (od 8 stycznia do 1 lutego)
Poznań-Helsinki (od 7 stycznia do 4 lutego)
Poznań-Billund (od 8 stycznia do 1 lutego)
Poznań-Bruksela (od 7 stycznia do 4 lutego)

Koronawirus w Wielkopolsce. W których powiatach było najwięcej zakażeń?

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski. W całym województwie ostatniej doby stwierdzono 1906 zakażeń. Niestety, 62 osoby zmarły.

Kolejno: nazwa powiatu i liczba zakażeń. W nawiasach jest podana liczba zgonów w powiecie.
powiat ostrzeszowski 25 (1)
powiat obornicki 41
powiat leszczyński 18
powiat Leszno 33
powiat kolski 47 (2)
powiat rawicki 32 (7)
powiat słupecki 30 (1)
powiat średzki 42 (1)
powiat jarociński 19 (3)
powiat nowotomyski 46 (1)

powiat wągrowiecki 26
powiat Poznań 397 (2)
powiat Konin 29 (4)
powiat czarnkowsko-trzcianecki 15
powiat złotowski 44 (2)
powiat kościański 96 (1)
powiat grodziski 23 (2)
powiat szamotulski 55
powiat ostrowski 62 (4)
powiat Kalisz 45 (4)

powiat chodzieski 17 (4)
powiat międzychodzki 20
powiat gostyński 14 (1)
powiat kaliski 34 (4)
powiat pilski 83 (2)
powiat śremski 36 (1)
powiat kępiński 18 (1)
powiat turecki 37 (4)
powiat wrzesiński 32 (1)
powiat gnieźnieński 46 (3)

powiat pleszewski 25
powiat krotoszyński 32 (2)
powiat wolsztyński 33
powiat poznański 309 (3)
powiat koniński 41 (1)

Tydzień temu w Wielkopolsce było 1995 zakażeń koronawirusem.

Ponad 17 tysięcy zakażeń koronawirusem. Bardzo dużo zgonów!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem, które zostały stwierdzone ostatniej doby.

– Mamy 17 156 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (2269), śląskiego (2204), wielkopolskiego (1906), dolnośląskiego (1626), małopolskiego (1604), pomorskiego (1165), łódzkiego (1111), kujawsko-pomorskiego (958), zachodniopomorskiego (891), opolskiego (644), warmińsko-mazurskiego (568), podkarpackiego (547), lubuskiego (489), lubelskiego (464), świętokrzyskiego (389), podlaskiego (169). 152 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało MZ.

Z powodu koronawirusa zmarły 134 osoby. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarły 482 osoby.

 

Koronawirus: Ile było dziś zakażeń i zgonów?

0

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował 23 grudnia w Sygnałach Dnia, że w Polsce w ciągu ostatniej doby zdiagnozowano 17 156 nowych zakażeń koronawirusem. Zmarło 616 osób. Ale jest i dobra wiadomość. W przyszłym roku pandemia ma wyhamować.

Według opinii ekspertów, których cytował wiceminister, rok 2022 będzie rokiem, gdy koronawirus najpierw wyhamuje, a później stanie się znacznie mniej groźną chorobą sezonową, taką jak grypa. Będzie też znacznie mniej groźna, a my skuteczniej nauczymy się przed nią chronić. Wkrótce dostępne będą leki przeciwko koronawirusowi, a na początku przyszłego roku w Polsce pojawi się kolejna szczepionka, Novavax, która powinna budzić znacznie mniej emocji, bo jej produkcja jest oparta na bardziej tradycyjnych technologiach.

Będzie lepiej, ale na razie jest gorzej

Jednak jak na razie sytuacja w Polsce jest trudna, choć spadek zakażeń jest zauważalny – od ubiegłego tygodnia jest ich mniej o 22 proc. Ale nadal jest ich bardzo dużo, tak samo jak zgonów, a jak zwrócił uwagę wiceminister Kraska, wśród zmarłych prawie 75 proc. to osoby niezaszczepione. 482 osoby miały choroby współistniejące.

Wiceminister potwierdził też obowiązek szczepień dla medyków od 1 marca i podkreślił, że dotyczy on także prywatnej służby zdrowia, bo pełne uodpornienie personelu jest istotne dla pacjentów, ale także dla nich samych. Obecnie, według jego wiedzy, jest zaszczepionych 92 proc. lekarzy, 82 proc. pielęgniarek, ale tylko 72 proc. fizjoterapeutów. Teraz, gdy pojawiła się nowa mutacja koronawirusa, czyli omikron, to szczególnie istotne, bo omikron jest bardzo groźny i nie należy go lekceważyć. Choćby dlatego, że jest znacznie bardziej zakaźny niż dotychczasowe mutacje.

Jak omikron wpłynie na Polskę?

Pytany o to, jak obecność omikronu w Polsce przełoży się na obłożenie szpitali, wiceminister stwierdził, że nie jest obecnie w stanie odpowiedzieć na to pytanie, bo jest na to jeszcze za wcześnie. Na razie przecież wykryto tylko siedem przypadków zakażenia omikronem.

Jednak mimo trwającego zagrożenia uważa, że dodatkowych obostrzeń w czasie między świętami raczej nie będzie, bo ten czas jest zbyt krótki, by wprowadzać coś nowego i by to dało efekty. Zresztą, jak podkreślił, wystarczy egzekwować te obostrzenia, które już są. One zabezpiecza nas dostatecznie, o ile będziemy ich przestrzegać.

Wielkopolski Transport Regionalny już oficjalnie przejął akcje PKS

0

Władze miasta na mocy aktu notarialnego przekazały bezpłatnie Związkowi Powiatowo-Gminnemu „Wielkopolski Transport Regionalny” udziały w spółce PKS Poznań SA. Teraz to związek jest właścicielem poznańskiego przewoźnika.

Przypomnijmy, że związek tworzą 23 jednostki samorządu terytorialnego i teraz stał się on właścicielem poznańskiego przewoźnika z 75-letnią tradycją, a także dwóch dworców: w Śremie i Nowym Tomyślu, 76 autobusów oraz majątku ruchomego o wartości 10,8 mln zł.

Lepszy dostęp do transportu publicznego

– Przekazanie majątku spółki do związku transportowego jest konsekwencją działań i deklaracji dotyczących utrzymania linii autobusowych o zasięgu powiatowym i ponadpowiatowym. Od początku nasze stanowisko było jednoznaczne. Tylko w powiecie poznańskim około 10 tysięcy mieszkańców nie ma dostępu do transportu publicznego. Musimy działać przeciw wykluczeniu transportowemu. Postawiliśmy jeden warunek. Zaangażujemy się w tworzenie związku przy pełnej współpracy z samorządami. Dziś należą do niego 23 jednostki – mówi Jan Grabkowski, starosta poznański. – Samemu można zrobić sporo, wspólnie zdziałać możemy zdecydowanie więcej. Po raz kolejny pokazaliśmy, że jesteśmy odpowiedzialni za swych mieszkańców. To dzięki pełnej solidarności możemy dziś mówić o sukcesie i sile samorządów.

– Utrzymanie sprawnej międzygminnej komunikacji autobusowej leży także w interesie mieszkańców Poznania – dodaje Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Regularnie kursujące busy to mniej samochodów wjeżdżających codziennie do naszego miasta. To z kolei przekłada się na większą płynność ruchu i czystsze powietrze. Dlatego bez wahania powierzamy akcje spółki związkowi. Jestem przekonany, że dzięki temu sieć połączeń autobusowych będzie się rozwijać stosownie do potrzeb. Dziękuję za współpracę wszystkim, dzięki którym udało się doprowadzić do dzisiejszego podpisania aktu notarialnego.

Będzie więcej połączeń autobusowych

Akt notarialny podpisali: Piotr Hojan – przewodniczący Zarządu Związku „Wielkopolski Transport Regionalny”, Tomasz Łubiński – jego wiceprzewodniczący, Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania i Piotr Husejko – skarbnik stolicy Wielkopolski.

– Cały czas pracujemy nad rozwojem połączeń autobusowych w naszym regionie – mówi Piotr Hojan, przewodniczący Zarządu Związku i jednocześnie burmistrz Grodziska Wielkopolskiego. – Chcemy w miarę możliwości finansowych osiągnąć standardy zbliżone do oferowanych przez Poznańską Kolej Metropolitalną, szczególnie na tych obszarach, które są pozbawione dostępu do kolei. Modernizujemy obecne linie i tworzymy nowe połączenia, aby jak najlepiej zaspokoić potrzeby naszych pasażerów. W grudniu złożyliśmy wniosek o dofinansowanie 60 linii, w ramach Funduszu Rozwoju Połączeń Autobusowych o wartości 2,5 mln złotych. Jeśli otrzymamy to dofinansowanie, liczba linii obsługiwanych przez PKS Poznań w przyszłym roku zwiększy się do 110. Oczywiście to spowoduje konieczność sukcesywnej modernizacji taboru. Należy także podkreślić, że już dziś autobusy PKS-u przewożą rocznie prawie 1 100 000 pasażerów.

Jak przyznaje Zbigniew Rusak, dyrektor biura związku WTR, przejęcie dworców pozwoli pełnić im funkcję lokalnego centrum przesiadkowego.
– W przypadku Śremu dworzec zintegruje zarówno komunikację regionalną łączącą Śrem z Poznaniem, Gostyniem, Kościanem i Czempiniem, z komunikacją miejską i gminną, dla której organizatorem jest Adam Lewandowski, burmistrz Śremu, a jednocześnie zastępca przewodniczącego zarządu związku – mówi Zbigniew Rusak.

Plany na przyszłość

Opracowanie Planu Zrównoważonego Rozwoju Transportu Publicznego, odnowienie taboru PKS Poznań przy wykorzystaniu zarówno środków unijnych, jak i krajowych, budowa siatki połączeń zintegrowanej z siecią Poznańskiej Kolei Metropolitalnej, integracja taryfy PKS z Poznańską Koleją Metropolitalną i ZTM Poznań, stałe zwiększanie liczby miejscowości w dostępie do transportu zbiorowego – to główne zadania, które stoją przed władzami Związku Powiatowo-Gminnego „Wielkopolski Transport Regionalny”. Pod względem zasięgu i oddziaływania jest on największym tego typu w Polsce. Obszar działania Związku to 6 289,81 km kw., które zamieszkuje prawie 1,3 mln mieszkańców.

Dziś Związek Powiatowo-Gminny „Wielkopolski Transport Regionalny” tworzą 23 jednostki samorządu terytorialnego: miasto Poznań, powiaty: poznański, grodziski, kościański, nowotomyski i obornicki oraz gminy: Buk, Czempiń, Dopiewo, Duszniki, Grodzisk Wielkopolski, Kórnik, Kuślin, Miedzichowo, Międzychód, Mosina, Oborniki, Rogoźno, Stęszew, Suchy Las, Śmigiel, Śrem i Tarnowo Podgórne. Związek współpracuje także z gminami Brodnica, Dolsk i Książ Wielkopolski. Trwają rozmowy o rozszerzeniu współpracy z Komornikami, Nowym Tomyślem, Lwówkiem, Opalenicą i Trzcielem oraz z powiatem międzychodzkim.

Zwłoki w rowie. Kilkadziesiąt metrów od domu!

0

Do makabrycznego znaleziska doszło 22 grudnia na ulicy Przejezdnej w Lesznie. Okazało się, że w rowie leży ciało 86-letniego mężczyzny mieszkającego w sąsiedztwie. Niestety, nie udało się go uratować.

Służby otrzymały informację o znalezieniu mężczyzny przed godziną 11.00. na miejsce jako pierwsi przybyli strażacy i rozpoczęli akcję reanimacyjną. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować i przybyły lekarz stwierdził zgon.

Jak się okazało, 86-latek mieszkał w sąsiednim domu, śmierć zastała go prawdopodobnie w drodze do domu. Nie stwierdzono udziału osób trzecich, więc najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek.

Powstanie Wielkopolskie na wystawie przed urzędem wojewódzkim (ZDJĘCIA)

0

Sylwetki najważniejszych postaci Powstania Wielkopolskiego, historia działań wojennych i oczywiście portrety samych powstańców – wszystko to możemy zobaczyć na wystawie przed Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu. Wystawę otworzył dziś wojewoda Michał Zieliński.

Ekspozycja, przygotowana przez poznański oddział Instytutu Pamięci Narodowej, jest początkiem obchodów 103. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego, jak podkreślił wojewoda, ma też w pigułce przedstawiać najważniejsze wydarzenia i najważniejsze postaci powstania, bo o nich trzeba stale mówić i przypominać ze względu na ich wyjątkowe zasługi. Wojewoda wymienił tu Stanisława Taczaka i generała Józefa Dowbora-Muśnickiego.

Jak z kolei powiedział Rafał Reczek, dyrektor poznańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, wystawa ma też przypominać o znaczeniu tego powstania – bo przecież gdyby nie ono, Wielkopolska mogłaby nie stać się częścią odrodzonej drugiej Rzeczpospolitej. Tym bardziej więc należy jego zdaniem pamiętać o tych, którzy nam tę przynależność do Polski wywalczyli.

Wystawę będzie można oglądać do 10 stycznia. Wojewoda także przypomniał o wywieszeniu flag w rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego – w tym roku po raz pierwszy będziemy ją świętować jako narodowe święto. „27 grudnia udekorujmy flagami nasze domy, place i ulice. Niech cała Wielkopolska okryje się biało-czerwoną!” – zaapelował wojewoda.

Powstańcze flagi od kilku dni są rozdawane przez urzędy marszałkowski, wojewódzki i miejski.

Jest premia dla listonosza i święta dla rencisty. Radosny finał zbiórki w sołackiej pizzerii

0

Wielkim sukcesem zakończyła się społeczna akcja zainicjowana przez pizzerię „Tomasz i Pomidory”. Listonosz dostał 2211,08 zł premii, a rencista – 800 zł i mnóstwo prezentów. „Magia świąt. Dzięki, że jesteście!” – napisał właściciel pizzerii w mediach społecznościowych.

Finały i efekty obu akcji zostały zrelacjonowane na Facebooku „Tomasza i Pomidorów”. Rencista odebrał swoje prezenty 21 grudnia i jeszcze zdążył odbyć rundę zakupowa, by kupić chociażby zimowe buty.
„Bardzo mi przykro! Strasznie żałuję. Że Państwo nie widzieli Jego oczu, gdy się dowiedział, że te wszystkie wspaniałości, które Państwo przekazali są dla Niego” – napisał właściciel pizzerii na swoim Facebooku. – „Chłop po 60., a ucieszył się, jak chłopiec, który czekał na upragnionego resoraka”.

Na rencistę czekała cała góra pysznego świątecznego jedzenia ofiarowanego przez poznaniaków, a dodatkowo dostał jeszcze 700 i talon na zakupy wartości 100 zł. Jego radość była nie do opisania.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1824280484628049&id=231640913892022

Tak samo cieszył się ze swojej nieoczekiwanej premii sołacki listonosz – zwłaszcza że dostał ją akurat w swoje urodziny!
„Bardzo mi przyjemnie, że uzbieraliście Państwo 2211,08 zł. Jestem cholernie dumny, że się udało!” – poinformowała 22 grudnia pizzeria „Tomasz i Pomidory”. – „Pieniądze mieliśmy przekazać w niedzielę, ale coś nie wyszło. Zrobiliśmy to dzisiaj. I fajnie się złożyło, bo dziś Nasz Listonosz ma urodziny. Wszystkiego najlepszego!”.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1825131507876280&id=231640913892022

Gdyby ktoś chciał wspomóc rencistę – może to zrobić jeszcze jutro. W pizzerii powolutku zbiera się kolejna partia prezentów i właściciel zapowiada, że 23 grudnia po południu pojedzie do rencisty z tym wszystkim jeszcze raz.

„Magia świąt. Dzięki, że jesteście!” – podsumował na Facebooku.

Policjanci szukają świadków wypadku

0

11 grudnia tego roku na ulicy Cieszkowskiego w Swarzędzu mężczyzna został potrącony przez samochód osobowy na przejściu dla pieszych. Kierowca uciekł. Policja szuka świadków zdarzenia.

Do wypadku doszło o godzinie 18.30 na wysokości ulicy Cieszkowskiego 48. Policjanci ustalili, że nieznany mężczyzna w wieku około 50-60 lat, kierujący samochodem osobowym ciemnego koloru, potrącił na przejściu dla pieszych 53-latka. W wyniku tego zdarzenia mężczyzna został ranny, a sprawa uciekł.

Osoby, które były świadkami wypadku lub posiadają istotne informacje z nim związane prosimy o kontakt telefoniczny z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym KMP w Poznaniu – pod nr tel. 47 77-136-17, 47 77-130-90 w godz. 7 – 15 lub 47 77-156-13 – czynny całą dobę.

Potomkowie powstańców apelują o przyspieszenie budowy Muzeum Powstania Wielkopolskiego

0

Dzieci i wnuki Powstańców Wielkopolskich wspólnie przygotowali list otwarty w sprawie konieczności budowy nowej siedziby Muzeum Powstania Wielkopolskiego. „Inwestycja posiada już pozwolenie na budowę. Jednak jej losy ze względu na finansowanie są niepewne” – tłumaczą swoją decyzję.

Przypomnijmy: połowę kosztów budowy muzeum miało wyłożyć miasto, a połowę Skarb Państwa. Poznań stać było na tę inwestycję, bo pierwsze wyliczenia stanowiły, że koszt nowej siedziby muzeum wyniesie 200 mln. Jednak już wiadomo, że trzeba będzie co najmniej kilkadziesiąt milionów więcej, a takich pieniędzy miasto nie ma. I nie ma możliwości ich pozyskania, bo jednocześnie prowadzi drugą dużą inwestycję kulturalną: budowę Teatru Muzycznego, który również finansuje po połowie ze skarbem państwa. Władze miasta są zdania, że udział państwa w budowie muzeum mógłby być większy i wynosić 80 proc. i o takie wsparcie chcą prosić prezydenta Andrzeja Dudę.

Do prośby przyłączyli się teraz potomkowie Powstańców Wielkopolskich, którzy swój list otwarty wysłali do prezydenta Andrzeja Dudy, marszałek Sejmu RP Elżbiety Witek, marszałka Senatu RP Tomasza Grodzkiego, premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego, wojewody wielkopolskiego Michała Zielińskiego, marszałka Województwa Wielkopolskiego Marka Woźniaka, prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka oraz dyrektora Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości Przemysława Terleckiego.

„Tym listem chcemy zmotywować decydentów do działań w kierunku budowy Nowego Muzeum” – wyjaśniają. – „Cieszymy się z niedawnego ustanowienia dnia 27 grudnia Narodowym Dniem Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, jednak sprawę budowy Nowego Muzeum uważamy również za narodową. Tym bardziej, że obiekt ten będzie miejscem, gdzie w godny sposób pokazana zostanie nasza polska droga do wolności, której by nie było bez czynu zbrojnego Wielkopolan”.

Oto treść listu:

„Jako potomkowie Powstańców Wielkopolskich, pragniemy podziękować za wszelkie działania i inicjatywy podejmowane w celu upamiętniania i upowszechniania naszej wspaniałej, Wielkopolskiej Wiktorii 1918-1919 roku, dzięki której kolebka państwa polskiego znalazła się w granicach odrodzonej Ojczyzny.

Zrywu narodowościowego Wielkopolan z końca 1918 roku nie należy rozpatrywać wyłącznie przez pryzmat przynależności państwowej Wielkopolski. Wielkopolanie odegrali wielką rolę w walkach o granice II Rzeczypospolitej. Wspomnijmy tu udział Armii Wielkopolskiej uwieńczony licznymi sukcesami w wojnie polsko-bolszewickiej, w Bitwie Warszawskiej, w walkach o Lwów, Mińsk, Bobrujsk czy Kijów. To Polacy z Wielkopolski wzięli również udział w powstaniach śląskich, które zadecydowały o ostatecznym przyłączeniu części Górnego Śląska do II Rzeczypospolitej. To samoloty zdobyte przez Powstańców na lotnisku Ławica i utworzone dzięki temu eskadry lotnicze dały początek skrzydłom Niepodległej. To wreszcie wielkopolskie oddziały jako pierwsze wkraczały na przyznane Polsce traktatem wersalskim ziemie Pomorza Gdańskiego.

Z całego serca dziękujemy za docenienie tej naszej wielkopolskiej drogi do niepodległości przez ustanowienie nowego święta państwowego obchodzonego w tym roku po raz pierwszy 27 grudnia jako Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Szczególne słowa podziękowania kierujemy do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy, który szybko i skutecznie przeprowadził inicjatywę ustawodawczą w sprawie ustanowienia nowego święta, będącą odpowiedzią na oddolną, obywatelską inicjatywę. Dziękujemy jej inicjatorom: Wielkopolskiemu Muzeum Niepodległości, Muzeum Narodowemu w Poznaniu, poznańskiemu oddziałowi IPN, Fundacji Zakłady Kórnickie, Towarzystwu Pamięci Powstania Wielkopolskiego, Stowarzyszeniu Gmin i Powiatów Wielkopolski.

Z uznaniem i wdzięcznością odnosimy się do tych wszystkich, którzy tę społeczną inicjatywę poparli spontanicznie swoimi podpisami, dziękujemy samorządowcom, regionalistom, społecznikom, mieszkańcom województw: wielkopolskiego, lubuskiego i kujawsko-pomorskiego. Osobne słowa uznania kierujemy do parlamentarzystów obu izb, którzy przez aklamację przyjęli prezydencki projekt ustawy. Narodowy Dzień Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego to hołd złożony Powstańcom Wielkopolskim, a także akt dziejowej sprawiedliwości przywracającej wielkopolskiej insurekcji należne miejsce w historii Polski.

Cieszymy się z każdej publikacji, filmu, koncertu, płyty, każdego znicza zapalonego na powstańczej mogile, każdego nowego pomnika czy murala. Dzięki dotacjom z rządowego programu Niepodległa, dzięki zaangażowaniu samorządów, instytucji kultury, muzeów, powstało w ostatnich latach wiele wartościowych projektów, portali internetowych, encyklopedii, inscenizacji czy filmów. To wyraz naszej wspólnej troski o pamięć i dowód na to, że choć Powstanie wybuchło 103 lata temu, wyzwala w nas ciągle żywe uczucia i wspomnienia oraz jest ważną częścią naszej współczesnej codzienności.

Trzy lata temu świętowaliśmy 100-lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości i 100. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Wtedy też z wielką radością przyjęliśmy zapowiedź władz Miasta Poznania i dyrekcji Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości wybudowania w Poznaniu nowego, nowoczesnego Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919, muzeum na miarę zwycięskiego Powstania.

Ustanowienie nowego święta państwowego – Narodowego Dnia Zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, zobowiązuje do szczególnego dbania o pamiątki i wszystko to, co będzie przypominało nam i następnym pokoleniom o dokonaniach bohaterskich Powstańców. Temu też celowi będzie służyła budowana u stóp Wzgórza Św. Wojciecha nowa, od lat wyczekiwana siedziba Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919.

Śledzimy z uwagą losy tej inwestycji, z wielką nadzieją przyjmujemy deklarację złożoną niedawno przez Wicepremiera, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, prof. Piotra Glińskiego o gotowości współfinansowania przez państwo polskie tej tak bardzo potrzebnej placówki.

To Muzeum będzie miejscem edukowania nowych pokoleń, gdzie w atrakcyjny, nowoczesny sposób ożyje historia, a młodość spotka się z przeszłością. Jest ono nam wszystkim Polakom potrzebne, ma być strażnicą naszej pamięci i tożsamości, która ma ciągle przypominać skąd jesteśmy i dokąd zmierzamy. Wierzymy, że Nowe Muzeum to najlepszy wyraz naszej pamięci o jakże wyboistej drodze do wolnej Polski.

Wiemy, że budowa takiego obiektu to trudne zadanie, wymagające sporych nakładów finansowych, ale głęboko wierzymy, że nie zabraknie nam sił i środków, aby zrealizować tę tak potrzebną inwestycję.

Musimy zdać sobie jednak sprawę, jak trudne i ważne zadanie mieli przed sobą i jak doskonale je zrealizowali nasi Powstańcy. I jak wielką cenę za to zapłacili. Niedługo cieszyli się wywalczoną mężnie wolnością. Wielu z nich za swą patriotyczną działalność poniosło śmierć z rąk okupanta już w pierwszych dniach II wojny światowej. Ich rodziny były masowo wysiedlane z terenu Wielkopolski. Dlatego też naszym wielkim zbiorowym obowiązkiem w czasach pokoju jest właśnie pamięć. Zapomnieć nie możemy, bo jak powiedział marszałek J. Piłsudski „Naród, który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium”.

Dlatego w imieniu własnym, naszych rodzin, jesteśmy przekonani, że także w imieniu tych wszystkich, którym z różnych powodów bliskie jest Powstanie Wielkopolskie, zwracamy się do wszystkich Państwa, adresatów tego Listu otwartego z gorącą prośbą, apelem o znalezienie najlepszej formuły współpracy, która pozwoli znaleźć środki potrzebne do wybudowania nowego Muzeum do grudnia 2025 roku.

To jest właśnie ten moment, kiedy Polakom należy przekazać w ciekawy i atrakcyjny sposób w nowoczesnych wnętrzach, opowieść o tak nielicznych w naszej historii zwycięstwach i sukcesach. Jesteśmy pewni, że Wielkopolanie, tak jak to czynili już nieraz w historii, dołożą do tej budowy także swoją symboliczną cegiełkę. Wiemy też, że nie tylko Wielkopolanie wesprą inicjatywę. Potomkowie Powstańców Wielkopolskich rozsiani są po całym kraju. Tak jak my, niżej podpisani mieszkańcy Poznania, Gdańska, Inowrocławia czy Szczecina. Mamy pamiątki po naszych bohaterskich przodkach i przekazując je do Nowego Muzeum chcemy przyczynić się czynnie do jego powstania.

Dajmy szansę, by wypełnił się testament bohaterów, ludzi nad wyraz skromnych, którzy w statucie (z lat 20-tych) Towarzystwa Badań nad Historią Powstania Wielkopolskiego sami o sobie i swoich czynach napisali: „Tym co po nas przyjdą zostawmy jako testament swe czyny powstańcze. A wyrokowi Historii – jako mistrzyni życia – poddajmy się z godnością i spokojem jako ludzie, którzy zrobili co było w ich mocy.”

Pokłońmy się bohaterom i zbudujmy Nowe Muzeum Powstania Wielkopolskiego!
Wszak to nasze Powstanie, to nasza wspólna – nie regionalna, a narodowa sprawa. Sprawa, która łączy nas teraz, tak jak łączyła naszych przodków w tamtych dniach.

Z wyrazami szacunku
Katarzyna Prauzińska-Czarnul – wnuczka Powstańca Wielkopolskiego, uczestnika wojny polsko-bolszewickiej, Leona Prauzińskiego, artysty malarza, zamordowanego w 1940 r w Forcie VII w Poznaniu, którego rodzina wysiedlona została z Poznania w listopadzie 193 9r.

Jerzy Gogołkiewicz – wnuk majora Stanisława Taczaka, I Dowódcy Powstania Wielkopolskiego, syna Wielkopolski, który jako oficer Sztabu Generalnego w Warszawie, 28 grudnia 1918 r. podjął się organizacji Wojska Polskiego w zaborze pruskim.
Walnie przyczynił się do włączenia Wielkopolski do tworzącej się Niepodległej Polski.

Rafał Cyms – wnuk kpt. Pawła Cymsa, dowódcy frontu kujawskiego w Powstaniu Wielkopolskim, obrońcy Ojczyzny przed bolszewizmem, jednego z dowódców III Powstania Śląskiego oraz obrońcy z 1939 r. do ostatniej bitwy pod Kockiem, kawalera krzyża orderu wojennego Virtuti Militari.

Wawrzyniec Wierzejewski – wnuk stryjeczny Wincentego Wierzejewskiego, współzałożyciela skautingu wielkopolskiego, komendanta Polskiej Organizacji Wojskowej Zaboru Pruskiego, dowódcy 1. kompanii skautowej – zalążka 1. pułku strzelców wielkopolskich i Wojsk Wielkopolskich.

Tadeusz Musiał – syn Franciszka Musiała, walczącego od początku Powstania w 4. kompanii Służby Straży i Bezpieczeństwa w Poznaniu, a następnie pod Szubinem i Rynarzewem; odznaczonego w sierpniu 1920 r. krzyżem orderu wojennego Virtuti Militari za bohaterską obronę Płocka przed nawałą bolszewicką”.