plac Kolegiacki z nowym oświetleniem fot. Mariusz Wiśniewski FB

Nowe oświetlenie placu Kolegiackiego. Jak wam się podoba?

Testy nowego oświetlenia przeprowadzono 20 grudnia, a ich efekt sfotografował i zaprezentował w mediach społecznościowych Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. Nowe oświetlenie wzbudziło mieszane uczucia komentujących.

Poza uwagami, że mogłoby być więcej zieleni i że remont trwał za długo – nowy plac Kolegiacki w zasadzie podoba się poznaniakom. Jednak nowe oświetlenie może sprawić, że ich opinia się zmieni na gorszą. Efekt oświetlenia zaprezentowany przez Mariusza Wiśniewskiego, zastępcę prezydenta, wzbudził raczej negatywne odczucia.

Komentujący zwracali uwagę, że światło jest za jaskrawe, a tak wiele kolorów i kształtów punktów świetlnych przytłacza i sprawia wrażenie chaosu przestrzennego. Gdyby jeszcze oświetlenie było jedynym elementem przyciągającym uwagę na tej niewielkiej przestrzeni, pewnie nie byłoby tak źle. Ale oprócz świateł mamy tu jeszcze różnice poziomów placu, małą architekturę i tereny zielone. Wszystko razem daje wrażenie ciasnoty i bałaganu.

Jednak, jak zwrócił uwagę Mariusz Wiśniewski, to na razie tylko test i nie jest powiedziane, że wersja docelowa tak będzie wyglądała.
„Oświetlenie wyposażone jest w system RGB daje możliwość stworzenia szerokiej palety barw poprzez zmieszanie ze sobą trzech wiązek Red, Green, Blue (skrót RGB) w różnorodnych konfiguracjach i proporcjach” – wyjaśnił w mediach społecznościowych. – „Zamieszczone przeze mnie wczoraj zdjęcie obrazowało możliwości takiego systemu, i jeden z możliwych wariantów, ale nie ostateczny. Wybór nie został jeszcze dokonany. Zgodnie z założeniami projektant placu wskaże wariant „codzienny” oświetlenia, który stosowany będzie w tej przestrzeni przez większą cześć roku. Okazjonalnie możliwe będą także inne konfiguracje światła, w zależności od potrzeb”.

1 1 vote
Oceń artykuł

1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze