ewakuacja szpitala w Skwierzynie, koronawirus fot. DWOT

Koronawirus: Ile było dziś zakażeń i zgonów?

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował 23 grudnia w Sygnałach Dnia, że w Polsce w ciągu ostatniej doby zdiagnozowano 17 156 nowych zakażeń koronawirusem. Zmarło 616 osób. Ale jest i dobra wiadomość. W przyszłym roku pandemia ma wyhamować.

Według opinii ekspertów, których cytował wiceminister, rok 2022 będzie rokiem, gdy koronawirus najpierw wyhamuje, a później stanie się znacznie mniej groźną chorobą sezonową, taką jak grypa. Będzie też znacznie mniej groźna, a my skuteczniej nauczymy się przed nią chronić. Wkrótce dostępne będą leki przeciwko koronawirusowi, a na początku przyszłego roku w Polsce pojawi się kolejna szczepionka, Novavax, która powinna budzić znacznie mniej emocji, bo jej produkcja jest oparta na bardziej tradycyjnych technologiach.

Będzie lepiej, ale na razie jest gorzej

Jednak jak na razie sytuacja w Polsce jest trudna, choć spadek zakażeń jest zauważalny – od ubiegłego tygodnia jest ich mniej o 22 proc. Ale nadal jest ich bardzo dużo, tak samo jak zgonów, a jak zwrócił uwagę wiceminister Kraska, wśród zmarłych prawie 75 proc. to osoby niezaszczepione. 482 osoby miały choroby współistniejące.

Wiceminister potwierdził też obowiązek szczepień dla medyków od 1 marca i podkreślił, że dotyczy on także prywatnej służby zdrowia, bo pełne uodpornienie personelu jest istotne dla pacjentów, ale także dla nich samych. Obecnie, według jego wiedzy, jest zaszczepionych 92 proc. lekarzy, 82 proc. pielęgniarek, ale tylko 72 proc. fizjoterapeutów. Teraz, gdy pojawiła się nowa mutacja koronawirusa, czyli omikron, to szczególnie istotne, bo omikron jest bardzo groźny i nie należy go lekceważyć. Choćby dlatego, że jest znacznie bardziej zakaźny niż dotychczasowe mutacje.

Jak omikron wpłynie na Polskę?

Pytany o to, jak obecność omikronu w Polsce przełoży się na obłożenie szpitali, wiceminister stwierdził, że nie jest obecnie w stanie odpowiedzieć na to pytanie, bo jest na to jeszcze za wcześnie. Na razie przecież wykryto tylko siedem przypadków zakażenia omikronem.

Jednak mimo trwającego zagrożenia uważa, że dodatkowych obostrzeń w czasie między świętami raczej nie będzie, bo ten czas jest zbyt krótki, by wprowadzać coś nowego i by to dało efekty. Zresztą, jak podkreślił, wystarczy egzekwować te obostrzenia, które już są. One zabezpiecza nas dostatecznie, o ile będziemy ich przestrzegać.

1 2 votes
Oceń artykuł

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze