Strona główna Blog Strona 976

Wypadek autokaru w Chorwacji. Dwie zakonnice z Kalisza z poważnymi obrażeniami

0

Diecezja w Kaliszu poinformowała, że dwie zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Nazaretanek z Kalisza, które brały udział w pielgrzymce do Medjugorje, zostały poważnie ranne podczas wypadku, a mama jednej z nich zginęła w wypadku.

Jak informuje portal kalisz.naszemiasto.pl, nie podano, jakie są dokładnie obrażenia sióstr, wiadomo tylko, że ich stan jest bardzo poważny. W pielgrzymce brała udział także matka jednej z tych zakonnic – niestety, jest jedną z ofiar tego wypadku.

„Biskup Kaliski Damian Bryl składa wyrazy współczucia oraz zapewnia o duchowej bliskości z wszystkimi poszkodowanymi i osobami niosącymi im pomoc” – czytamy na stronie. – „Prosi również, by w kościołach diecezji kaliskiej, zwłaszcza dziś i jutro, modlono się o wieczne zbawienie dla zmarłych, o zdrowie dla rannych i o pociechę, i siły dla ich rodzin”.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło 6 sierpnia rano na autostradzie pod Zagrzebiem. Polski autokar wiózł pielgrzymów do Medjugorje – 44 osoby, w tym dwóch kierowców). W wypadku zginęło 13 osób, obrażenia odnieśli wszyscy, w tym 19 osób bardzo poważne. Wśród nich było 18 osób z Wielkopolski, głównie z Konina i jego okolic, ale także dwie siostry nazaretanki z Kalisza.

Poznań: Nagłe zasłabnięcie na Głogowskiej. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować

0

Około godziny 8.00 rano na wysokości zajezdni MPK przechodzący tamtędy mężczyzna zasłabł i przewrócił się. Świadkowie wezwali policję i pogotowie. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować.

Jak poinformowała Marta Mróz z biura prasowego poznańskiej policji, 60-letni mężczyzna stracił przytomność i upadł. Niestety, załodze pogotowia ratunkowego nie udało się go uratować i lekarz stwierdził zgon.

Czynności odbywały się pod nadzorem prokuratora, ale wszystko wskazuje na to, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych.

Poznań: Nowa numeracja peronów na dworcu Poznań Główny od 4 września?

0

Nowe tabliczki z numerami peronów na dworcu jeszcze są zasłonięte, ale na portalu pasażera PKP PLK można już znaleźć nową numerację peronów. Będzie obowiązywała od 4 września, czyli od wejścia w życie nowego rozkładu.

Tak jak zapowiadaliśmy, co potwierdza teraz nowy rozkład jazdy – nowych peronów będzie 11. Pierwszy będzie się znajdował przy Avenidzie, a ostatni, jedenasty to obecny peron szósty, przy Dworcu Zachodnim.

Zgodnie z informacją kolejowyportal.pl, jeszcze budowane perony 3 i 3a będą nosiły numery odpowiednio 2 i 1. Obecny peron 2 będzie nosił nr 3, peron 2a – 4, peron 1 – 5, a peron 1a – 6.

Perony po drugiej stronie: peron 4a będzie peronem 7, peron 4 – 8, peron 4b – 9, peron 5 – 10, a peron 6 -11.

Nowa numeracja ma obowiązywać od wejścia w życie nowego rozkładu jazdy, czyli od 4 września.

Poznań: Jacek Jaśkowiak na wakacjach. Podziwia Karkonosze

0

Prezydent Poznania postanowił spędzić swój urlop razem z rodziną w górach, a dokładniej w Szklarskiej Porębie. Tu kiedyś mieszkał i pracował, dlatego też zawsze chętnie tu wraca.

Zdjęciami z górskich wypadów Jacek Jaśkowiak podzielił się na swoim profilu społecznościowym.
„Sporo chodzimy po górach, podziwiając piękno Karkonoszy. Wnuczka Emilka maszeruje dzielnie (do czasu). Masza, bullterier karkonoski, też stara się dotrzymać kroku. Kondycję ma zdecydowanie najsłabszą, ale za to pięknie prezentuje się na tle górskiego krajobrazu” – napisał prezydent o wakacjach.

Przypomnijmy, że Jacek Jaśkowiak był swego czasu prezesem miejskiej spółki Sport Szklarska Poręba i współorganizował między innymi zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich w 2011 roku.

https://www.facebook.com/PrezydentJaskowiak/posts/pfbid02bv5M2iS1rinivb66uKKMLBnz1wyxkowpcSpv647Ye6Kuc3bCpLCjd7es4UdfntExl

Wielkopolska: Zderzenie samochodu i ciągnika z przyczepą. Jedna osoba z obrażeniami

0

Kościańscy policjanci prowadzą dochodzenie w sprawie zderzenia samochodu osobowego z ciągnikiem z przyczepą, do którego doszło na drodze wojewódzkiej nr 308 w pobliżu miejscowości Zbęchy. Kierowca auta osobowego trafił do szpitala.

Do wypadku doszło 3 sierpnia, jak informuje portal gostyn24.pl. 27-letni mieszkaniec Gostynia kierujący peugeotem jechał drogą wojewódzką, gdy nagle z drogi podporządkowanej wyjechał ciągnik z przyczepą. Kierujący ciągnikiem 53 -letni mieszkaniec gminy Kościan, jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, wymusił pierwszeństwo na kierowcy auta osobowego.

Doszło do zderzenia, w którym ucierpiał 27-latek. Musiał zostać przewieziony do szpitala. Jak ustalili policjanci – obaj kierowcy byli trzeźwi. Trwa postępowanie w tej sprawie.

Wielkopolska: Pożar przyczepy ze słomą. Ogromne straty!

0

Cztery zastępy strażaków gasiły pożar przyczepy ze słomą, do którego doszło podczas przewożenia jej z pola do gospodarstwa. Straty oszacowano na około 30 tysięcy złotych.

Pożar wybuchł 7 sierpnia po południu, na drodze z Masłowa do Załęcza, na wysokości stacji paliw, jak informuje portal rawicz24.pl. Pożar gasiły dwa zastępy z KP PSP w Rawiczu oraz po jednym z OSP Izbice i OSP Sarnowa.

Według strażaków pożar wywołała prawdopodobnie iskra z ciągnika, który prowadził przyczepę. Spłonęła sama przyczepa i 25 balotów słomy. Straty oszacowano na około 30 tys. zł. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Poznań: Krótka i kosztowna linia tramwajowa. Czy nas na to stać?

0

Niecałe 600 metrów i tylko 3 przystanki – taką trasę ma linia zastępcza nr 99. Czy jest sens puszczania tramwaju na tak krótką trasę? Przebieg tramwajowej linii zastępczej nr 99 tylko pogłębia wątpliwości poznaniaków co do remontów w centrum.

Głos Wielkopolski nazwał tę linię tramwajową prawdopodobnie najkrótszą na świecie, bowiem liczy zaledwie niespełna 600 metrów i 3 przystanki: kursuje od AWF na Królowej Jadwigi do placu Wiosny Ludów. Obsługuje ją dwukierunkowy tramwaj z dwoma motorniczymi.

To jedna z dwóch zastępczych linii wprowadzonych po to, by ułatwić poznaniakom dotarcie do centrum po demontażu łuku na placu Wiosny Ludów, który umożliwiał tramwajom przejazd ze Strzeleckiej na Dowbora-Muśnickiego. Teraz gdy go nie ma, linia nr 99 zapewnia dojazd do ulicy Królowej Jadwigi, a linia nr 95 – do Kórnickiej.

Teoretycznie idea jest słuszna, bo – jak wyjaśnił Głosowi Wielkopolskiemu Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy ZTM – jedna linia umożliwia pasażerom dojazd tramwajem z węzła AWF do centrum Poznania, a druga dojazd z Kórnickiej do centrum. Tylko że tak jak puszczenie tramwaju Kórnicką ma sens, bo to jednak spora odległość do Starego Rynku – tak linia tramwajowa od AWF, licząca sobie nieco ponad pół kilometra i trzy przystanki nie wydaje się sensowna. Dlaczego?

Przede wszystkim ze względu na odległość. Niecałe 600 metrów bez problemu można przejść piechotą. Oczywiście są osoby, dla których to spora odległość, ale one mogą podjechać autobusem. Akurat z przystanku przy Królowej Jadwigi kursują cztery linie autobusowe, którymi można dotrzeć bliżej centrum lub bliżej trasy tramwajowej przez Solną i Małe Garbary. Puszczenie tędy tramwaju i angażowanie aż dwóch motorniczych wydaje się rozwiązaniem zbyt kosztownym, szczególnie w czasie gdy finanse miasta pozostawiają wiele do życzenia, jak to często podkreśla prezydent Jacek Jaśkowiak.

W dodatku przy brakach z pracownikami, jakie odczuwa MPK Poznań, z pewnością dwóch motorniczych przydałoby się na innych, bardziej obleganych trasach. Nie mówiąc już o tym, że gdy odcinano komunikację na przykład na placu Wolności czy Świętym Marcinie, to nikt się nie przejmował tamtejszymi mieszkańcami, a oni mają dalej do przystanków miejskiej komunikacji niż 600 metrów…

Głos Wielkopolski zwraca uwagę na kolejne koszty, które miasto musiało ponieść: demontaż barierek na Strzeleckiej przy liceum, bo tam znajduje się tymczasowy przystanek, a także jazda z pantografem „pod włos”, ponieważ tramwaj na tej trasie przejeżdża przez punkt, do którego w sieci trakcyjnej jest prąd. Ile więc ostatecznie to rozwiązanie kosztuje? Nie wiadomo, bo będzie to można policzyć dopiero po zakończeniu działalności linii.

Wątpliwości co do zasadności funkcjonowania tak krótkiej, a przez to i tak kosztownej trasy mają sami motorniczowie. Ich zdaniem lepszym rozwiązaniem byłaby jedna linia, która kursowałaby od AWF przez rondo Rataje do Kórnickiej i z powrotem. Częściej też korzystaliby z niej pasażerowie – obecne obłożenie linii nr 99 nie jest szczególnie duże.

Rosnące koszty utrzymania miejskiej komunikacji ze względu na rosnące ceny energii elektrycznej i paliw sprawiają, że prezydent Jaśkowiak zaczął mówić o ewentualnych podwyżkach cen biletów, bo pieniędzy może nie wystarczyć. Ale może najpierw, zamiast podwyżek, wypróbować metodę sensownego wydawania tych pieniędzy, które już są?

Wielkopolska: Policjanci odzyskali skradziony samochód

0

Samochód marki Audi, który zniknął z parkingu przy ulicy Wrocławskiej w Kępnie, został odzyskany przez funkcjonariuszy policji. W sprawie zatrzymano też 41-letniego mieszkańca Kępna, który jest podejrzany o tę kradzież.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie 29 lipca zostali powiadomieni o kradzieży samochodu marki Audi z parkingu w Kępnie przy ulicy Wrocławskiej. Funkcjonariusze od razu przystąpili do poszukiwań i wpadli na trop prowadzący do miejsca, gdzie może znajdować się skradzione auto.

Ich podejrzenia okazały się słuszne: skradziony samochód znajdował się tam, gdzie przypuszczali. Policjanci odzyskali auto i zatrzymali 41-letniego mieszkańca Kępna podejrzanego o tę kradzież. Mężczyzna przyznał się do kradzieży, usłyszał już zarzuty i grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Wielkopolska. Lista zakażeń koronawirusem w powiatach

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 33 zakażenia koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 3 0
gnieźnieński 2 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 1 0
kaliski 0 0
kępiński 2 0
kolski 0 0

koniński 4 0
kościański 1 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 1 0
ostrzeszowski 1 0

pilski 1 0
pleszewski 0 0
poznański 2 0
rawicki 0 0
słupecki 1 0
szamotulski 1 0
średzki 1 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 1 0
wrzesiński 1 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 2 0
Leszno 0 0
Poznań 7 0

Wielkopolska: Pożar kombajnu na polu

0

W miejscowości Piastowice niedaleko Wągrowca doszło do pożaru kombajnu na polu. Maszyna spłonęła doszczętnie – na szczęście strażakom udało się ugasić pożar, zanim objął większy obszar pola.

Pożar wybuchł 4 sierpnia około godziny 21.40.
„Po dojeździe na miejsce okazało się, że doszło do pożaru kombajnu na polu, który w całości objął całą maszynę” – informują strażacy z OSP KSRG Mieścisko. – „Nasze działania polegały na podaniu prądu wody na palący się kombajn”.

Strażakom udało się ugasić pożar bez większych szkód na polu.

https://www.facebook.com/ospmiescisko/posts/pfbid02KUTFpFj5B9DbMDTrb9ZACiMeKvAFvieW4iJhvY6JTLT75rURXUTeNiJ8uAhxABvql

Wypadek autokaru w Chorwacji. 18 pasażerów było z Wielkopolski

0

12 osób wśród pasażerów autokaru do Medjugorje, który 6 sierpnia uległ wypadkowi w Chorwacji, było z Konina – a kolejnych 6 z innych miejscowości Wielkopolski. Ksiądz Rafał z Konina, mimo że sam też ranny, stara się pomagać potrzebującym.

Jak ustaliło Radio Poznań, dwunastoosobowa konińska grupa to nie byli wszyscy Wielkopolanie, którzy wybrali się na pielgrzymkę do Medjugorje. Oprócz nich były też osoby z Goliny, Kalisza oraz dwie z Wielenia. Wśród ofiar także są mieszkańcy Wielkopolski – radiu udało się skontaktować z księdzem Rafałem z kościoła św. Wojciecha w Koninie, który mimo że sam odniósł obrażenia, stara się pomagać innym rannym.

Nie jest to łatwe, ponieważ pacjenci są w pięciu różnych szpitalach – w szpitalu, w którym jest ksiądz, jest osiem osób, głównie lżej rannych. On sam doznał urazu kręgosłupa, ma złamanie kości krzyżowej, nie może ruszać nogami i musi leżeć. W takich warunkach niewiele można się dowiedzieć o innych osobach z grupy – zwłaszcza że, jak udało się ustalić, są pewne nieścisłości, jeśli chodzi o listę uczestników – nie wszystkie nazwiska się zgadzają. Weryfikacja tego musi niestety potrwać, zwłaszcza jeśli osoby, co do których tożsamości są wątpliwości, odniosły poważne obrażenia i są nieprzytomne – albo zginęły w czasie wypadku.

Ksiądz Rafał potwierdził Radiu Poznań, że pamięta moment wypadku – gdy autokar zjechał z drogi, pomyślał nawet, że zaraz poleci prosto w pole. Niestety, trafił w wybetonowany rów. Ksiądz nie wie jednak, co doprowadziło do wypadku.

Przypomnijmy, że do tragedii doszło 6 sierpnia około 5.40 rano na autostradzie niedaleko Zagrzebia. Zginęło 12 osób, w tym kierowca, z 44 pasażerów autokaru. Reszta odniosła lżejsze i cięższe obrażenia, stan 19 osób uznawany jest za ciężki. Tylko 4 osoby były w takim stanie, że mogły wrócić do Polski rządowym samolotem wysłanym przez premiera Morawieckiego.

W Koninie, w kościele św. Wojciecha, w niedzielę została odprawiona msza w intencji ofiar.

Poznań. Dobra wiadomość przed nadchodzącymi upałami. Basen na Ratajach wznawia działalność

0

W nadchodzących dniach możemy spodziewać się w Poznaniu ponownie przekroczenia 30 stopni C. Z tego powodu informacja przekazana przez POSiR może ucieszyć – pracę wznawia basen na Ratajach.

Wysokie temperatury pojawiają się w Wielkopolsce właściwie od początku wakacji. Naturalnie, w takich warunkach mieszkańcy miast regularnie szukają miejsc, w których można nieco odpocząć od męczących upałów. W tym sezonie dużym problemem są zakazy kąpieli, które regularnie pojawiają się na jeziorach w powiecie poznańskim. Basen w tej sytuacji może być doskonałą alternatywą.

Basen na Ratajach – ceny

Do końca wakacji obowiązywać mają ceny z oferty letniej.

Cena za jedną godzinę korzystania z basenu:
bilet normalny – 17 zł
bilet ulgowy – 15 zł

Cena za trzy godziny korzystania z basenu:
osoby poniżej 18 roku życia oraz seniorzy 60+ – 25 złotych (w tym przypadku zakup biletu upoważnia również do skorzystania z sauny)

Oprócz tego można skorzystać z basenu z animatorem (25 złotych za 2 godziny), a w weekendy obowiązuje promocja dla rodzin – bilet normalny jest dostępny w cenie biletu ulgowego.

Pełny cennik można znaleźć tutaj.

Basen znajdujący się na Osiedlu Piastowskim 55a jest czynny codziennie w godzinach 12-20.

Poznań: Tygrysy z Kijowa w poznańskim zoo. Jak sobie radzą?

0

Młodziutkie tygrysy, które uratowane przed wojną trafiły do Poznania, dochodzą do siebie. „Całe tygrysie przedszkole maluchów uratowanych z Ukrainy na jednym wybiegu i na jednym zdjęciu” – napisali rozbawieni pracownicy zoo.

Na zdjęciu rzeczywiście prezentuje się w całej okazałości cała uratowana piątka: Misza, Magnolia, Uvalisa, Yrred i Jasse. Maluchy dobrze się aklimatyzują w Poznaniu, mają niespożytą energię, chęć do zabawy i ciekawość świata. Ale tym razem nawet te wulkany energii zmogło je gorąco – zdjęcie zrobiono 5 sierpnia, gdy upał przekraczał 35 stopni Celsjusza. A może raczej, jak skomentowali internauci, skoro to przedszkole, to zostały wysłane na leżakowanie…?

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0qfRGvP1dUYgnTsbGqXT1ZPt5rZLNHdNCVS7ms8fWou1ZEJ9zWzaGLuqPNhJy4tyZl&id=1475315479348773

Wielkopolska: Poszukiwany listem gończym wpadł przy kradzieży hulajnogi

Policjanci Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wlkp. zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież hulajnogi elektrycznej – i okazało się, że był poszukiwany listem gończym do odbycia kary.

Policjanci 30 lipca uzyskali informację, że sprzed sklepu spożywczego skradziono hulajnogę elektryczną. Funkcjonariusze po przeglądzie monitoringu ustalili podejrzanego sprawcę kradzieży – okazał się nim 36-letni mieszkaniec Grodziska.

„Policjanci z wydziału kryminalnego wraz z policjantami prewencji pojechali do miejsca przebywania mężczyzny” – informuje KPP w Grodzisku. – „Kryminalni przez okno w drzwiach wejściowych zauważyli skradzioną hulajnogę. Mimo wezwań policjantów mężczyzna nie otwierał drzwi”.

Policjanci postanowili więc wejść na dach sąsiedniego budynku, by zobaczyć, czy ktoś jest w mieszkaniu. Okazało się, że lokator był na miejscu, tylko nie chciał otworzyć drzwi. Funkcjonariusze zatrzymali go, a skradzioną hulajnogę oddali właścicielowi. Przy okazji sprawdzania personaliów zatrzymanego mężczyzny wyszło na jaw, że był on poszukiwany listem gończym, a w przeszłości był wielokrotnie poszukiwany i zatrzymywany za podobne przestępstwa. Teraz za kradzież hulajnogi mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.

Wielkopolska: Wikary z Konina nie spał, gdy doszło do wypadku w Chorwacji. Co widział?

0

Ksiądz Rafał z parafii św. Wojciecha w Koninie był jednym z pasażerów polskiego autokaru, który wiózł pielgrzymów do Medjugorje i który uległ wypadkowi pod Zagrzebiem. Nie spał w czasie, gdy do niego doszło. Co tam się wydarzyło?

Informację o tym, że ksiądz nie spał i widział moment wypadku, przekazała diecezja włocławska, która otrzymała ją od samego księdza Rafała. Jak powiedział Super Expressowi ks. prał. dr Artur Niemira, rzecznik prasowy kurii diecezjalnej we Włocławku, ksiądz Rafał widział cały wypadek, ale nie był już w stanie nic zrobić. Mógł tylko patrzeć, jak autokar z ogromną szybkością wjeżdża do rowu…

Nie wiadomo też, czy widział, dlaczego kierowca stracił panowanie nad kierownicą – ksiądz sam doznał poważnych obrażeń podczas wypadku, ma uszkodzony kręgosłup i jest poddawany różnym zabiegom, przyjmuje też leki, w tym przeciwbólowe. Stąd jego informacje nie są precyzyjne – na uzyskanie dokładnych danych trzeba będzie poczekać, aż ksiądz poczuje się lepiej.

Przypomnijmy, że do tragicznego wypadku doszło 6 sierpnia około 5.40. Autokar wiozący 42 pielgrzymów i 2 kierowców – w tym 12-osobową grupę z Konina – z nieznanych przyczyn zjechał z trasy i wpadł do rowu. Zginęło 12 osób, a 32 zostały ranne. Nadal nie wiadomo, dlaczego doszło do wypadku. Sprawę bada chorwacka policja.

Lech Poznań tylko remisuje z Zagłębiem Lubin. „Kolejorz” w strefie spadkowej

0

Piłkarze Lecha Poznań zdobyli pierwszy punkt w obecnym sezonie Ekstraklasy. „Kolejorz” zremisował na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 1:1.

Poznaniacy od początku sezonu regularnie zawodzą, a kibice przed każdym spotkaniem liczą, że to własnie w nim nastąpi przełamanie. Lechici odpadli już z eliminacji do Ligi Mistrzów, przegrali mecz o Superpuchar Polski, doznali dwóch porażek w dwóch spotkaniach Ekstraklasy oraz przegrali pierwsze spotkanie na Islandii z Vikingurem w eliminacjach do Ligi Konferencji.

Fatalne wyniki to efekt między innymi kontuzji, które nawiedzają „Kolejorza”. Przed meczem z Zagłębiem Lubin, trener Lecha nie mógł skorzystać z pięciu (!) obrońców – kontuzjowani są obecnie Satka, Salamon, Milić, Rebocho i Dagerstal. Z konieczności na środku defensywy musieli wystąpić młody Pingot oraz Alan Czerwiński, który z reguły gra na prawej stronie obrony.

Prawdopodobnie ze względu na czekający lechitów rewanżowy mecz w eliminacjach do Ligi Konferencji, John van der Brom postanowił oszczędzić Michała Skórasia i Joao Amarala, którzy w poprzednich meczach regularnie wybiegali w pierwszym składzie. Tak przebudowany zespół Lecha od początku spotkania w Lubinie miał problemy ze stwarzaniem sobie dogodnych sytuacji oraz skutecznym bronieniem się przed atakami gospodarzy.

Po pierwszych bezbarwnych 45 minutach, emocje przyszły w drugiej części gry. Najpierw gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Łukasz Łakomy, który pięknym uderzeniem z dystansu nie dał szans Filipowi Bednarkowi. Część fanów Lecha mogła obawiać się w tym momencie, że „Kolejorz” już się nie podniesie. Zmiany dokonane przed trenera lechitów zmieniły jednak przebieg gry – na boisku pojawili się Kvekveskiri, Amaral i Skóraś, a Lech po kilku minutach wyrównał. Skóraś dopadł do piłki źle wybitej przez obrońców Zagłębie i natychmiast prostopadle zagrał ją w pole karne do wbiegającego Amarala. Portugalczyk był faulowany przez bramkarza gospodarzy i sędzia wskazał na jedenasty metr. Rzut karny na bramkę zamienił Ishak.

Spotkanie zrobiło się niezwykle otwarte i obie drużyny walczyły o komplet punktów. Momentami Lech ponownie zaczął przypominać zespół z poprzedniego sezonu… Więcej okazji mieli gospodarze, ale najlepszą – „Kolejorz” (słupek po uderzeniu Amarala). Bramki już nie padły.

Lech Poznań po trzech spotkaniach (lechici mają jeden zaległy mecz) ma na koncie zaledwie jeden punkt i zajmuje dopiero siedemnaste miejsce w tabeli. W kolejnym meczu ligowym poznaniacy zmierzą się ze Śląskiem Wrocław. W międzyczasie czeka ich rewanżowe spotkanie w eliminacjach do Ligi Konferencji z Vikingurem.

Wielkopolska: Rowerzystka jechała pod prąd. I wjechała w bmw

0

66-letnia kobieta jadąca na rowerze nie zastosowała się do znaku drogowego D-3, oznaczającego drogę jednokierunkową i w efekcie zderzyła się z samochodem marki BMW. Jak ustalili policjanci – rowerzystka była pod wpływem alkoholu.

Wszystko wydarzyło się 2 sierpnia w Ostrzeszowie, tuż po godzinie 18.00, na osiedlu Zamkowym.
„W toku podjętych na miejscu czynności funkcjonariusze ustalili, że 66-letnia rowerzystka, mieszkanka Ostrzeszowa, poprzez nie zastosowanie się do znaku drogowego D-3 informującego o drodze jednokierunkowej, uderzyła w jadący prawidłowo pojazd marki BMW, którym kierował 50-letni mieszkaniec Ostrzeszowa” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Ostrzeszowie.

Funkcjonariusze przebadali też oboje kierowców na obecność alkoholu – i w przypadku rowerzystki urządzenia pomiarowe wskazało 0,23 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja w związku z popełnionym wykroczeniem przez rowerzystkę skierowała przeciwko niej wniosek o ukaranie do sądu.

Warta Poznań na boisku wygląda coraz lepiej, ale znowu przegrywa. Pogoń Szczecin minimalnie lepsza

0

Warta Poznań odniosła trzecią porażkę w obecnym sezonie. Tym razem lepsi od „Zielonych” okazali się piłkarze Pogoni Szczecin. I chociaż wynik meczu jest niezadowalający dla fanów Warty, to mogli oni się cieszyć z dobrej gry swojego zespołu.

Warta już przed sezonem była wymieniana jako jeden z głównych kandydatów do spadku w tym sezonie Ekstraklasy. Z klubem po poprzednich rozgrywkach pożegnało się kilku istotnych zawodników, a zastępców nie było. W pierwszych spotkaniach piłkarze Dawida Szulczka musieli nawet grać bez napastnika…

I chociaż wyniki do tej pory rozczarowują, to na boisku „Zieloni” nie wyglądają tak źle. W spotkaniu z Pogonią Warta również prezentowała się dobrze. Mecz od początku był stosunkowo wyrównany, z lekką przewagą drużyny ze Szczecina. Ta przewaga została zamieniona na dwie bramki – najpierw po niepewnej interwencji Lisa do bramki trafił Kamil Grosicki, a chwilę później piłkę do własnej siatki skierował Ivanov.

Mogło się wydawać, że Warta już nie odpowie, ale od początku drugiej połowy „Zieloni” ruszyli na rywala i dość szybko zdobyli kontaktową bramkę. Niespecjalnie pilnowany w polu karnym Zrelak wykorzystał podanie Żurawskiego i nie dał szans bramkarzowi gości. I chociaż zdecydowanym faworytem przed spotkaniem była drużyna ze Szczecina to na boisku nie było tego widać.

Warcie nie udało się zdobyć upragnionej bramki, ale zanotowała kolejne dobre spotkanie, co daje nadzieję, że w starciu ze słabszymi rywalami może konsekwentnie punktować.

Kolejnym rywalem Warty Poznań będzie Korona Kielce.

Wielkopolska: Sześć osób odniosło obrażenia w wypadku. Lądował LPR

Dwa samochody osobowe zderzyły się w Gostyczynie pod Ostrowem Wielkopolskim. Sześć osób podróżujących samochodami odniosło obrażenia, jedna z nich tak poważne, że trzeba było wezwać śmigłowiec LPR, by ją przetransportować do szpitala.

Do wypadku doszło 7 sierpnia tuż przed południem. Jak informuje portal wlkp24.info.pl, wszyscy podróżujący samochodami, które wzięły udział w wypadku, odniosły obrażenia. Jedna z osób musiała być reanimowana na miejscu zdarzenia i to własnie ją śmigłowiec przewiózł do szpitala.

Mł. asp. Ewa Golińska-Jurasz z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim, powiedziała portalowi, że pozostali poszkodowani, pięć osób, zostało zawiezionych do szpitala karetkami.

Nie wiadomo jeszcze, dlaczego doszło do wypadku. Policjanci badają przyczyny i okoliczności zdarzenia.