Strona główna Blog Strona 1591

Będą kary za nieprzestrzeganie obostrzeń? Premier potwierdza

0
Premier zaapelował do Polaków, by spędzili święta Bożego Narodzenia w gronie najbliższej rodziny, a Sylwestra w jak najmniejszej grupie osób. I ostrzegł, że będą mandaty.

Jak informuje Onet.pl, Mateusz Morawiecki ponownie poprosił, żeby Polacy spędzili święta tylko wśród najbliższej rodziny, ograniczyli też liczbę sylwestrowych gości i nie wybierali się na większe imprezy związane z przemieszczaniem się.

Policja ma zalecenie, by reagować na łamanie zasad, a przypomnijmy, że funkcjonariusz może ukarać mandatem do 500 zł. Oczywiście można go nie przyjąć i liczyć na to, że sąd uzna mandat za bezzasadny. Jednak policjant może też przesłać informację o złamaniu zasad do sanepidu, a ten może ukarać łamiącego karą administracyjną do 30 tysięcy złotych. I oczywiście tu także można oddać sprawę do sądu, ale trzeba pamiętać, że sanepid ściąga karę z konta w ciągu 7 dni bez względu na to, czy się od nie odwołamy czy nie.

Premier przypomniał też, że to nie miejsca są źródłem zakażeń, ale skupiska ludzi, dlatego przez kilkanaście godzin warto się wykazać odpowiedzialnością i nie wychodzić z domu, by się niepotrzebnie nie narażać.

Jak informuje rząd w rozporządzeniu: „Od dnia 31 grudnia 2020 r. od godz. 19.00 do dnia 1 stycznia 2021 r. do godz. 6.00 na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczanie się osób przebywających na tym obszarze jest możliwe wyłącznie” w dwóch przypadkach: pierwszy to wykonywanie czynności służbowych, zawodowych lub działalności gospodarczej. Drugi to zaspokajanie niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.

W dniach 28 grudnia – 17 stycznia nie będą mogły działać dyskoteki, kluby nocne, baseny, aquaparki, siłownie, kluby i centra fitness – chyba że prowadzą działalność leczniczą dla pacjentów. Do 17 stycznia nie wolno też organizować zgromadzeń liczących więcej niż 5 osób. Uczestnicy zgromadzenia muszą zakrywać usta i nos, są także zobowiązani do zachowania co najmniej 1,5 m odległości między sobą. Odległość pomiędzy zgromadzeniami nie może być mniejsza niż 100 m. Do limitu na imprezach organizowanych w domu nie będzie się wliczało zarówno gospodarzy spotkania, jak i osób zaszczepionych przeciwko covid-19.

Zgodnie z rozporządzeniem rządu, od 28 grudnia do 17 stycznia w obiektach handlowych lub usługowych o powierzchniach powyżej 2000 m.kw. będzie obowiązywał zakaz handlu detalicznego. W galeriach będą jednak mogły działać sklepy spożywcze, apteki, drogerie, księgarnie, sklepy zoologiczne, budowlane, meblowe, z akcesoriami samochodowymi, usługami telekomunikacyjnymi.

Utrzymane zostały także godziny dla seniorów, które będą nadal obowiązywać od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00–12.00 w sklepach spożywczych, drogeriach, aptekach i na pocztach.

Poznań: Posłowie interweniują w sprawie ataku na Kacpra Nowickiego

0
„To żniwo kampanii wymierzonej przeciwko społeczności LGBT prowadzonej za pośrednictwem rządowej telewizji oraz polityków obozu PiS” – twierdzą posłowie A. Szłapka i M. Rosa o ataku na Kacpra Nowickiego, przewodniczącego Młodzieżowej Rady Miasta Poznania.

Zdarzenie miało miejsce 21 grudnia wieczorem, przed 22.00, przy Dworcu Zachodnim. Agresję przechodzącego mężczyzny wywołało to, że Kacper Nowicki szedł za rękę z chłopakiem – i wtedy ruszył na nich z nożem. Gdyby nie błyskawiczna interwencja ochroniarzy z dworca, nie wiadomo, jakby to się skończyło. Mężczyzna zdołał zbiec, ale sprawą zajmuje się już policja. Poszkodowany złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.
„Otrzymaliśmy zapewnienie, że zostanie wszczęte postępowanie z art. 190 KK – Groźby karalne. Jak zobaczę, to uwierzę” – podsumował dwie i pół godziny spędzone w komisariacie na Wildzie.

Na zdarzenie zareagowali przewodniczący Nowoczesnej, poseł Adam Szłapka oraz posłanka Monika Rosa, którzy dziś wystosowali dwa pisma z prośbą o interwencję do marszałek Sejmu i do ministra spraw wewnętrznych.

W interpelacji do ministra posłowie zwracają uwagę, że w ostatnich miesiącach narasta w Poznaniu agresja na tle homofobicznym i rasowym wobec osób nieheteronormatywnych i wyliczają kilka przykładów: atak i pobicie 11 sierpnia nad Rusałką na 24-letniego Miłosza, 20 sierpnia na obcokrajowca z Belgii, który przyjechał do stolicy Wielkopolski na Short Waves Festival – międzynarodowy festiwal krótkiego kina, a w połowie grudnia pobicie i skopanie młodego człowieka w Ostrowie Wielkopolskim za to, że miał na twarzy tęczową maseczkę.

„Z kolei w poniedziałek 21 grudnia w okolicach Dworca Zachodniego w
Poznaniu zaatakowano Kacpra Nowickiego, który jest przewodniczącym Młodzieżowej Rady Miasta Poznania” – piszą posłowie w interpelacji. – „Tylko dzięki interwencji służb ochrony udało się odstraszyć napastnika, który dotychczas nie został ujęty przez policję. Nie ulega wątpliwości, że wszystkie te zdarzenia to okropne żniwo kampanii wymierzonej przeciwko społeczności LGBT prowadzonej za pośrednictwem rządowej telewizji oraz polityków obozu PiS”.

Posłowie proszą w związku z tym ministra o informację, ile przypadków ataków na tle homofobicznym lub rasowym odnotowano w Poznaniu w ostatnich trzech latach, czy udało się ustalić sprawców tych zajść – a jeśli tak, to jakie ponieśli konsekwencje. Posłowie zapytali też ministra, jakie działania podejmują jego służby, by osoby nieheteronormatywne mogły czuć się bezpiecznie na ulicach polskich miast.

W interpelacji do Elżbiety Witek, marszałek Sejmu posłowie zwrócili uwagę, że w polskim kodeksie karnym wśród wymienionych przesłanek przestępstw z nienawiści nie ma orientacji seksualnej.
„W tej sytuacji pozostaje albo samodzielne zgłoszenie się na policję, albo
oskarżenie na wniosek prywatny” – piszą posłowie – „co często powoduje, że osoby pokrzywdzone rezygnują z dochodzenia swoich praw”.

Posłowie przypominają też, że jako Koalicja Obywatelska 12 grudnia 2019, a więc ponad rok temu, zgłosili w Sejmie poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny (druk nr 138) zapewniającym ściganie z urzędu przestępstw na tle orientacji seksualnej.
„Przyjęcie proponowanej ustawy doprowadzi do pełniejszej realizacji konstytucyjnego ogólnego zakazu dyskryminacji ze względu na jakąkolwiek przyczynę zawartego w art. 32 Konstytucji” – twierdzą posłowie – „który obecnie nie jest przestrzegany ze względu na wyłączenie spod ochrony prawnokarnej części obywateli i obywatelek noszących cechy będące motywacją do przestępstw. Poprzez proponowane zmiany Polska zrealizuje również rekomendacje międzynarodowych organizacji działających na rzecz praw człowieka oraz zobowiązania wynikające z ratyfikowanych konwencji”.

Posłowie pytają też marszałek Witek, kiedy zaproponowana nowelizacja będzie procedowana i co od ponad roku wstrzymuje rozpoczęcie prac nad tym projektem.

Sprawy nie zamierza odpuścić mimo dziurawego prawa także sam Kacper Nowicki.
„Najważniejszą rzeczą w tej chwili jest, aby sprawa nie ucichła” – napisał w mediach społecznościowych, – „aby każda osoba, która boi się chodzić po ulicy za rękę z osobą którą kocha, wiedziała, że w tym kraju jest jeszcze odrobina sprawiedliwości”.

Poznań: Policjanci pomogli zepchnąć samochód i zmienić koło

0
„Witam! Chylę czoło dla policjantów” – tak zaczynał się mail, który dziś dostali poznańscy stróże prawa. A wszystko z powodu dzisiejszej interwencji na ulicy Szymanowskiego.

Właśnie na tej ulicy pewnej poznaniance samochód odmówił posłuszeństwa – okazało się, że trzeba zmienić koło. Przejeżdżający właśnie patrol policji zatrzymał się, a funkcjonariusze nie tylko pomogli kobiecie zmienić koło, ale też przepchnęli jej auto, by mogła dalej kontynuować podróż. I właśnie za tę pomoc bardzo dziękował funkcjonariuszom autor maila ubolewając nad tym, że o dobrych działaniach policji tak mało się mówi.

„Życzę Państwu wytrwałości na służbie i wszystkiego dobrego z okazji nadchodzących świąt” – zakończył.

Poznań: Trasa na Naramowice droższa o 10 mln zł. Dlaczego?

0
Choć trudno w to uwierzyć, ale powodem jest… wysypisko śmieci. W dodatku historyczne. Odkryli je pracownicy budujący trasę tramwajową na miejscu przyszłego skrzyżowania Lechickiej i Naramowickiej.

Skąd się tam wzięło? Jak wyjaśnia telewizja WTK, która nagłośniła sprawę, wysypisko może pochodzić jeszcze z XX wieku. I co prawda w tamtym czasie żadnego oficjalnego wysypiska śmieci w tym rejonie nie było – ale były za to budowy nowych osiedli. I jak przypuszcza radny Krzysztof Rosenkiewicz, to wysypisko może być pozostałością po jednej z nich, zapewne osiedla Kosmonautów, bo ono leży najbliżej.

Tradycyjną praktyką w tamtych czasach było pozostawianie resztek materiałów budowlanych niedaleko miejsca budowy. A ponieważ obecnie żaden z podmiotów, które wówczas budowały osiedle czy też użytkowały sąsiedni teren, już nie istnieje, więc za posprzątanie historycznego wysypiska musi zapłacić miasto.

I to jest właśnie te 10 mln, o które wzrośnie koszt budowy trasy. Bo profesjonalnie posprzątanie historycznego wysypiska i utylizacja śmieci kosztuje.

Kwota została już zapisana w przyszłorocznym budżecie miasta, a radni ją zaakceptowali. W ten sposób koszt budowy tramwaju na Naramowice wzrośnie z 421 do 431 mln zł.

Sieraków: Policjanci zatrzymali nożownika

0
Ugodził nożem współlokatora – a później wsiadł w samochód i uciekł. Zatrzymali go sierakowscy policjanci przy ulicy Poznańskiej.

Zdarzenie miało miejsce 22 grudnia w Grobi. Dwaj mężczyźni wynajmujący tam mieszkanie pokłócili się. W pewnym momencie jeden z nich wyciągnął nóż i ugodził drugiego, a potem wsiadł do swojego samochodu, volkswagena passata, i odjechał w kierunku Sierakowa, gdzie zatrzymali go policjanci.

Zatrzymany nożownik to 26-letni cudzoziemiec, mieszkający czasowo i pracujący w Polsce. Poszkodowany jest również obcokrajowcem i ma 41 lat. Obecnie przebywa w międzychodzkim szpitalu.

Dziś o losie sprawcy zadecyduje sąd.

KPP Międzychód

Poznań: Były ksiądz eksmitowany z domu zakonnego

0
Sąd Rejonowy wydał byłemu księdzu Michałowi Woźnickiemu nakaz opuszczenia celi w domu zakonnym Towarzystwa Salezjańskiego. Czy to kończy kilkuletnią wojnę salezjanów z tym byłym zakonnikiem?

Ksiądz Michał Woźnicki nie jest salezjaniniem od 2018 roku, bo wtedy został wydalony z zakonu. Jednak mimo usunięcia z zakonu i stałego wchodzenia w konflikt z innymi zakonnikami nie chciał się wyprowadzić ze swojej celi. Odprawiał też w niej nadal msze, mimo że było to złamanie prawa kanonicznego, jako że jest suspendowany.

O kłopotach salezjanów z byłym zakonnikiem stało się głośno, gdy w październiku tego roku z domu zakonnego usunęła go policja za złamanie zakazu zgromadzeń – ksiądz odprawiał w swojej celi msze dla zbyt dużej liczby wiernych. Wtedy też salezjanie wydali oświadczenie, w którym zapowiedzieli dalsze kroki prawne wobec byłego członka zakonu.

I słowa dotrzymali. Sąd wydał nakaz eksmisji byłego księdza z domu zakonnego salezjanów, nie przyznając mu prawa do lokalu socjalnego i obciążając kosztami procesu. Wyrok zapadła na niejawnym posiedzeniu i nie jest prawomocny, a upublicznił go sam ksiądz Woźnicki na swoim kanale YouTube.

– Oni za taką Rzeczpospolitą krwi by nie dawali – powiedział.

Ksiądz w komentarzu zwrócił uwagę, że w pieczęci z godłem RP orzeł nie ma krzyża, ani korony zamkniętej, co świadczy o tym, że to taka Rzeczpospolita, której św. Stanisław, św. Wojciech i królowie polscy wstydziliby się. I skomentował przysłowiem, że „Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”.

https://youtu.be/h1oqXweY730

 

Sznury silikonowe do uszczelek samochodowych

Zadbany samochód potrafi służyć wiele lat, dlatego regularne wizyty u mechanika i przeglądy pozwalają na zachowanie pojazdu w dobrym stanie. W wielu autach wykorzystywane są specjalne sznury silikonowe do uszczelek samochodowych wykonane z wysokiej jakości mikrogumy. Jakie jest ich zastosowanie?

1. Sznury z mikrogumy – co to jest?
2. Dobrej jakości sznur silikonowy do uszczelek samochodowych

Sznury z mikrogumy – co to jest?

Sznur z mikrogumy to specjalnie wytworzone ze specjalnych materiałów tworzywa wykorzystywane przede wszystkim w przemyśle motoryzacyjnym. Ich główną cechą charakterystyczną jest wysoka elastyczność. To sprawia, że można z nich tworzyć uszczelki. Takie elementy spełnią się szczególnie w przypadku połączeń uszczelniających części statyczne z ruchomymi. Najcześciej tworzy się z nich okrągłe uszczelki, które zwane są oringami. W pojazdach takie uszczelki wykorzystywane są w systemach hydraulicznych. Wpływa na to fakt, że mikroguma nie chłonie cieczy i nie zmienia kształtu pod jej wpływem. Nie ma więc obawy, że w trakcie eksploatacji uszczelka nie będzie pasowała konkretnego miejsca. Oprócz tego sznury te używa się także w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym, w budownictwie, elektronice. Specjalne sznury z mikrogumy są odporne na odkształcenia, mają także podwyższoną odporność na zmienne warunki atmosferyczne. Tym samym można je wykorzystywać w bardzo różnym zakresie temperatury, np. od -50°C do 240°C.

Dobrej jakości sznur silikonowy do uszczelek samochodowych

Dobrej jakości sznur silikonowy do uszczelek samochodowych to materiał, dzięki któremu można wykonać izolację miejsc o różnych kształtach. Atutem tego typu materiałów jest odporność na mróz, deszcz oraz intensywne promienie słoneczne. Mikroguma nie traci swoich właściwości nawet pod wpływem zmieniających się warunków atmosferycznym, dzięki czemu można ją stosować w naszych szerokościach geometrycznych. Sznury z mikrogumy dostępne są w różnych rozmiarach. Mowa tutaj o ich średnicy. Można także wybrać różną strukturę, np. model porowaty. Każdy taki elastyczny materiał powinien być w stu procentach wytrzymały. W końcu są stosowane w samochodach, gdzie z pozoru mała awaria może doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku. Dlatego sznury z mikrogumy warto kupować jedynie u sprawdzonych producentów, którzy są w stanie zaoferować produkt najwyższej klasy. Profesjonalnie wykonana uszczelka z dobrego materiału wytrzyma naprawdę duże obciążenie. Bezpieczeństwo kierowców i pasażerów jest w końcu najważniejsze.

Artykuł sponsorowany

Premier Morawiecki: Mamy zielone światło od KE na pomoc przedsiębiorcom

0
– Dzisiaj otrzymaliśmy z KE zielone światło na zaangażowanie naszych środków krajowych – powiedział Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszej konferencji prasowej. – Byliśmy na to gotowi od dawna. Ale teraz, gdy ta zgoda do nas dotarła, uruchamiamy Tarczę 2.0 – Tarczę Branżową. To co najmniej 35 mld zł.

Ta pomoc, jak zapowiedział premier, będzie przeznaczona dla branż szczególnie dotkniętych kryzysem z powodu pandemii i wprowadzonych obostrzeń.
– To instrumenty, które mają kompensować koszty, a także być zastrzykiem finansowym – wyjaśnił premier. – Ta kwota może uratować wielu przedsiębiorców i kolejne miejsca pracy.

3 mld zł otrzymają mikrofirmy w kategorii do dziewięciu pracowników. Kolejne 7-8 mld zł małe firmy zatrudniające od 9 do 49 osób, a firmy średnie i większe – kolejne 20 mld zł.

Środki mają być przekazywane przedsiębiorcom bardzo szybko, bo brak szybkiej reakcji na kryzys może wywołać bardzo negatywne konsekwencje na rynku pracy. Premier przypomniał też, że w ramach pierwszej Tarczy rząd przekazał ponad 150 mld zł dla firm, w tym 60,8 mld zł bezpośrednio z Tarczy Finansowej PFR.

Wszystkie pieniądze, które zostaną przekazane, są efektem uszczelnienia systemu podatkowego i naprawy finansów publicznych. Premier powiedział też o specjalnej Tarczy dla gmin i powiatów, które są zagrożone obostrzeniami związanymi z koronawirusem. Chodzi tu głównie o gminy z południa Polski, których dochody z zimowej turystyki spadły do zera z powodu zakazu wyjazdów i działalności hoteli.

Mateusz Morawiecki przypomniał też, że podstawowym celem jaki przyświecał rządowi przy konstruowaniu tarcz, była ochrona miejsc pracy.
– Skuteczna walka z bezrobociem była dla nas podstawowym wyznacznikiem – podkreślił. – Trzeci kwartał 2020 r. pokazał, że potrafiliśmy stworzyć setki dodatkowych miejsc pracy. Potrzebujemy zakończyć ten rok z dużym światłem nadziei i coraz wyraźniej je widać.

Cel, zdaniem premiera, udało się osiągnąć, bo według prognoz KE, MFW, Tarcze Finansowe ochroniły miejsca pracy.
– Widać to w danych – zwrócił uwagę. – Mamy 2. najniższe bezrobocie w UE. Dziś, wg prognoz, mamy szansę powrócić pod koniec przyszłego roku lub na początku kolejnego do stanu gospodarczego sprzed pandemii. Dzięki wysiłkowi setek tysięcy osób, mamy dzisiaj stan gospodarki, który pozwala nam na odrobinę optymizmu, wchodząc w 2021 rok.

 

Poznań: Osocze ozdrowieńców nadal potrzebne

0
Lekarze apelują, by ozdrowieńcy, którzy spełniają warunki, zgłaszali się jako dawcy. Ich osocze zawiera przeciwciała i dzięki temu chorzy lżej przechodzą chorobę oraz szybciej wracają do zdrowia.

– Osocze osób, które przechorowały Covid-19 i wyzdrowiały, zawiera przeciwciała pomagające wyzdrowieć innym zakażonym – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, który oddał osocze, bo po przejściu covid-19 jest ozdrowieńcem. – Gdy więc okazało się, że spełniam wszystkie warunki i mogę zostać dawcą, nie zastanawiałem się ani chwili. Sama procedura trwała kilkadziesiąt minut i nie była bolesna. Zachęcam wszystkich ozdrowieńców, by zgłosili się do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Tam każdy może dowiedzieć się, czy spełnia warunki do oddania osocza.

Dawcy muszą przede wszystkim spełniać podstawowe kryteria kwalifikacji dla dawców krwi. Muszą też spełnić dodatkowe warunki – RCKiK pobierze plazmę wyłącznie od osób, które:

przechorowały Covid-19, bądź przeszły bezobjawowe zakażenie wirusem SARS-CoV-2 (potwierdzone testami, bądź wpisem w aplikacji pacjent/gabinet.gov.pl), zostały uznane za wyleczone i czują się zdrowe;
minęło 14 dni od zakończenia izolacji lub od daty uzyskania dodatniego wyniku badania przeciwciał anty-SARS-CoV-2
są w wieku 18-65 lat;
w przypadku przeprowadzonej w przeszłości transfuzji oraz kobiet po przebytej ciąży w wywiadzie wymagane będą dodatkowe badania, które wykonane zostaną przez Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ulicy Marcelińskiej.

Pobrane osocze jest poddawane procedurze redukcji patogenów, dzielone na dawki ok.200 ml i zamrażane. W zależności od zawartości przeciwciał neutralizujących wirusa w osoczu, chorym na Covid-19 przetacza się 200 ml- 400 ml osocza.

Ważne: każdy ozdrowieniec musi się wcześniej skontaktować z Działem Dawców w celu ustalenia terminu wizyty – nie ma możliwości oddawania osocza bez wcześniejszego ustalenia terminu! Wystarczy zadzwonić pod nr tel. 574 782 025 lub 574 782 039 albo napisać mail na adres: [email protected]. W mailu należy przesłać: swoje imię i nazwisko, numer telefonu oraz dokument potwierdzający zakażenie SARS-CoV-2 / dodatni wynik przeciwciał anty-SARS-COV-2.

Każdy dawca-ozdrowieniec musi w momencie rejestracji przedstawić dokument potwierdzający zakażenie SARS-CoV-2 lub dodatni wynik przeciwciał anty-SARS-CoV-2 (wynik laboratoryjny lub wpis w systemie pacjent/gabinet.gov.pl).

W związku z bardzo dużą ilością zgłoszeń kontakt lekarza z Działu Dawców może nastąpić w ciągu kilku dni.

W poznańskim PCKiK ozdrowieńcy mogą oddać również krew pełną – wówczas pobierana jest jej standardowa jednostka (450 ml), która rozdzielana jest na 3 frakcje: krwinki czerwone, krwinki płytkowe oraz osocze. Wszystkie te składniki wydawane są do lecznictwa.

UMP

Poznań: Atak na Cytadeli: sprawca usłyszał zarzuty

0
Chodzi o sprawę z 13 grudnia, gdy pies kobiety będącej na spacerze na Cytadeli został zaatakowany przez innego psa, a ona sama – uderzona w twarz przez właściciela zwierzęcia. Teraz mężczyzna usłyszał zarzuty.

13 grudnia kobieta wybrała się ze swoim pięciomiesięcznym szczeniakiem na spacer na Cytadelę. Podczas spaceru rzucił się na niego znacznie większy pies typu stafford, pitbull albo amstaf. Gdyby nie jej szybka reakcja, mógłby szczeniaka nawet zagryźć. Za agresywnym psem pojawił się jego właściciel, a gdy kobieta zaczęła na niego krzyczeć, że spuszcza ze smyczy takiego psa – to uderzył ją w twarz.

Kobieta zgłosiła sprawę na policję, zdarzenie widziało też kilku świadków. I to dzięki ich pomocy oraz internetowi udało się zidentyfikować napastnika. Okazał się nim poznański raper i trener personalny Dominik K. Mężczyzna wydał oświadczenie, w którym zapewniał, że jest niewinny, a całe zajście wyglądało zupełnie inaczej niż to przedstawiała pobita kobieta.

Jednak ani policja, ani prokuratura najwyraźniej nie dały wiary jego wyjaśnieniom – jak poinformowała TVP3 Poznań, prokurator właśnie postawił Dominikowi K. zarzut spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu za to do 5 lat więzienia.

Poznań: Za galerią Posnania powstanie… kolejny market

0
Między ulicami Brneńską i Milczańską na Łacinie, dokładnie tam, gdzie zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miała powstać zielona i kameralna dzielnica mieszkaniowa – powstanie market Kaufland.

Na sprawę zwrócili nam uwagę mieszkańcy ulicy Milczańskiej, którzy są oburzeni tak pomysłem, jak i naginaniem prawa. Już pomijając absurd stawiania kolejnego marketu obok tego, który już istnieje – to koncepcja zabudowy nie ma nic wspólnego z tym, na co pozwala mpzp. Nie mówiąc o obietnicach składanych przez władze miasta przy okazji budowy Posnanii, że więcej marketów tu nie będzie.

Zgodnie z zapisami mpzp w tej okolicy miała powstać zabudowa mieszkaniowa, wśród zieleni, z zabudową wzdłuż ulicy i bez naziemnych miejsc parkingowych. A powstanie market stojący kilkadziesiąt metrów od ulicy z naziemnym parkingiem od frontu, który będzie dodatkową uciążliwością dla mieszkańców okolicy, generując ruch samochodów.

Jak to możliwe, skoro ten teren ma miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego? Bardzo prosto. Jak wyjaśnił w mediach społecznościowych Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, to nie będzie żadne centrum handlowe. „Powstanie 3-kondygnacyjny budynek biurowy, z towarzyszącą funkcją usług i handlu. Handlowa pow. sprzedaży będzie miała pow. do 2 tys m 2, tyle co określają wymogi. Czyli będzie to po prostu sklep w budynku. Wszystko powstaje zgodnie z prawem”.

I rzeczywiście, mpzp precyzuje, że ten teren jest przeznaczony pod usługi. Niestety, z tego tytułu dopuszcza też budowę parkingu naziemnego. Obiekt ma mieć około 5 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni, zajętą przez Kaufland, biura i lokale usługowe. Czyli dokładnie tak jak napisał zastępca prezydenta – wszystko jest zgodnie z prawem.

Jak informuje telewizja WTK, inwestor dostał już pozwolenie na budowę i inwestycja wkrótce ruszy. Urząd nie mógł pozwolenia nie wydać, skoro wszystko jest zgodne z prawem…

Tylko po co w takim razie władze miasta pokazywały mieszkańcom plany kameralnej zabudowy mieszkaniowej wśród drzew i z podziemnymi parkingami, skoro chciała tam postawić market? Po co tyle pracy przy tworzeniu, a potem uchwalaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego – skoro i tak potem inwestor może sobie budować, co chce?

Złotów: Sprawca kradzieży „na wnuczka” zatrzymany

0
Odzyskane 132 tysięcy złotych oraz 8 tysięcy euro i zatrzymany fałszywy wnuczek – to bilans działań policjantów z Okonka, Jastrowia, Piły i Złotowa.

Spostrzegawczością i fotograficzną pamięcią wykazał się przede wszystkim asp. sztab. Marek Wojtczak – na co dzień komendant komisariatu policji w Jastrowiu. Funkcjonariusz 16 grudnia w czasie wolnym jechał samochodem i na głównym skrzyżowaniu w Jastrowiu w pewnym momencie zauważył jadący samochód marki BMW.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że tablice rejestracyjne i opis pojazdu odpowiadał temu podawanemu w komunikacie, z którym zapoznawał odprawianych do służby policjantów kilka godzin wcześniej. Komunikat nadesłany przez dyżurnego złotowskiej komendy wskazywał, że takim pojazdem mogli poruszać się sprawcy oszustwa „na wnuczka”, którzy około godz. 14.00 pozbawili mieszkankę gminy Okonek oszczędności życia.

Jak ustalili policjanci, seniorka odebrała telefon od oszustki podającej się za jej wnuczkę z informacją, że jej syn uczestniczył w poważnym wypadku drogowym. Oszustka dodała, że konieczna jest wpłata znacznej sumy pieniędzy, aby syn starszej pani mógł uniknąć odpowiedzialności za to zdarzenie. Fałszywa wnuczka dla uwiarygodnienia całej historii po chwili wcieliła się w rolę policjantki, która rzekomo prowadzi postępowanie w sprawie tragicznego zdarzenia drogowego i poleciła seniorce, aby przygotowała wszystkie oszczędności, które posiada w domu. Kobieta następnie zapakowała je w kopertę i czekała na przyjazd „nieumundurowanego policjanta”.

Seniorka postępowała zgodnie z poleceniami usłyszanymi w słuchawce i przekazała fałszywemu funkcjonariuszowi kilkanaście tysięcy złotych. Kilkadziesiąt minut później do mieszkanki gminy Okonek przyjechał syn, który po rozmowie z matką natychmiast powiadomił miejscowych policjantów.

Dzięki błyskawicznym i skoordynowanym działaniom policjantów z Okonka udało się ustalić markę i prawdopodobne numery rejestracyjne samochodu, którym poruszał się mężczyzna odbierający pieniądze. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Złotowie natychmiast po otrzymaniu informacji o ustaleniach policjantów z Okonka przekazał tą wiadomość do wszystkich patroli na terenie powiatu złotowskiego i innych jednostek policji w kraju.

Kilka godzin później komendant komisariatu policji w Jastrowiu zauważył podejrzany pojazd i natychmiast powiadomił o zaistniałej sytuacji oficera dyżurnego złotowskiej jednostki, który zorganizował działania blokadowe. Kilkanaście minut później dzięki przekazywanym na bieżąco informacjom przez asp. sztab. Marka Wojtczaka oraz profesjonalnej koordynacji działań przez oficera dyżurnego pojazd został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego złotowskiej jednostki wspomaganych przez kolegów z Komendy Powiatowej Policji w Pile na skrzyżowaniu drogi krajowej numer 10 i 11 w Pile.

Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą pojazdu siedzi 22-letni mieszkaniec Wrocławia, a na fotelu pasażera jego 21-letnia partnerka. Podczas przeszukania pojazdu policjanci odnaleźli ogromną sumę pieniędzy o łącznej kwocie blisko 170 tysięcy złotych, złotą biżuterię oraz kilka porcji narkotyków. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że kierowca posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, a przeprowadzone badanie moczu wykazało, że prowadził osobowe BMW pod wpływem narkotyków.

Samochód pary oszustów został odholowany na parking, a 22-latek i 21-latka doprowadzeni do policyjnego aresztu. Dalsze czynności prowadzone przez śledczych i prokuraturę doprowadziły do ustalenia, że to nie jedyne oszustwo na szkodę seniorów jakiego dopuścili się zatrzymani.

Na wniosek złotowskiej policji i prokuratury 22-latek i 21-latka zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy. Parze oszustów grozi do 8 lat pozbawienia wolności, a zabezpieczona przez policjantów ogromna suma pieniędzy już niedługo powróci do prawowitych właścicieli.

KWP

Polska: Ponad 12 tysięcy zakażeń koronawirusem

0
12 361 – o tylu zakażeniach poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia w Polsce. Niestety, mamy też prawie 500 zgonów.

„Mamy 12 361 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (1509), wielkopolskiego (1391), śląskiego (1269), kujawsko-pomorskiego (1204), zachodniopomorskiego (989), warmińsko-mazurskiego (981), pomorskiego (968), łódzkiego (859), dolnośląskiego (588), lubelskiego (569), małopolskiego (528), lubuskiego (365), podlaskiego (326), opolskiego (250), podkarpackiego (219), świętokrzyskiego (162)” – podało dziś ministerstwo. – „184 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. Z powodu COVID-19 zmarły 104 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 368 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 226 883/26 255 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ

 

Wielkopolska: 1391 zakażeń koronawirusem. Duży skok!

Wczoraj 574 – dziś 1391 zakażeń koronawirusem. Wielkopolska zaliczyła spory skok. Niestety, jest też więcej zgonów, bo 67. 30 osób zmarło z powodu covid-19, a 37 z powodu chorób współistniejących.

Powiat chodzieski 8
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 49
Powiat gnieźnieński 80
Powiat gostyński 10
Powiat grodziski 20
Powiat jarociński 8
Powiat kaliski 13
Powiat kępiński 10
Powiat kolski 15
Powiat koniński 20
Powiat kościański 13
Powiat krotoszyński 11
Powiat leszczyński 13
Powiat międzychodzki 5
Powiat nowotomyski 10
Powiat obornicki 14
Powiat ostrowski 37
Powiat ostrzeszowski 7
Powiat pilski 78
Powiat pleszewski 8
Powiat poznański 294
Powiat rawicki 12
Powiat słupecki 20
Powiat szamotulski 56
Powiat średzki 4
Powiat śremski 33
Powiat turecki 5
Powiat wągrowiecki 17
Powiat wolsztyński 16
Powiat wrzesiński 47
Powiat złotowski 44

Kalisz 14
Konin 16
Leszno 16
Poznań 368

MZ

Policja zapowiada kontrole na… kolacjach wigilijnych

0
Zgodnie z rozporządzeniem rządu na Wigilii może być obecnych 5 osób poza domownikami. Policja zamierza kontrolować, czy Polacy przestrzegają tych obostrzeń.

Jak zapowiedział insp. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji, funkcjonariusze będą przede wszystkim reagować na zgłoszenia o łamaniu ograniczeń wprowadzonych ze względu na pandemię otrzymywane od obywateli, których policja dostaje całkiem sporo. Zdaniem inspektora Ciarki świadczy to o dużej odpowiedzialności Polaków i obawie przed zakażeniem koronawirusem.

Jednak policjanci będą także kontrolowali przestrzeganie zasad z własnej inicjatywy, choć nie planują w tym celu specjalnej operacji, jak na przykład przed 1 listopada. I jeśli okaże się, że lokatorzy mieszkania lub domu, do którego zapukają funkcjonariusze, nie przestrzegają obostrzeń – dostaną mandaty. Oczywiście mandatu można nie przyjąć i udowadniać swoje racje w sądzie. Ale warto też pamiętać o tym, że poza mandatem policjanci mogą też wysłać zgłoszenie do sanepidu – a sanepid może ukarać łamiących zasady karą administracyjną do wysokości 30 tys. zł.

Nie da się ukryć, w gorszej sytuacji są tu właściciele domów jednorodzinnych. Tu już samochody parkujące przed domem mogą być wskazówką co do liczby gości i powodem do policyjnej interwencji. Przed blokami, gęsto obstawionymi parkującymi samochodami na co dzień, to kryterium raczej nie zadziała…

Równie konsekwentnie policja zamierza działać podczas Sylwestra, ze szczególnym uwzględnieniem godziny policyjnej, czyli od 19.00 31 grudnia 2020 do godz. 6.00 1 styczna 2021.

 

Poznań: W Wigilię i 2 stycznia w strefie zaparkujemy za darmo

0
W Wigilię (24 grudnia) zawieszone będzie działanie Strefy Płatnego Parkowania i Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania. Tym samym nie będzie pobieranych opłat za zaparkowanie samochodu. Podobnie będzie 2 stycznia.

24 grudnia nieczynne będą także kasy Wydziału Parkowania (przy ul. Pułaskiego 9 i ul. Wilczak 17) oraz biura ZDM (pracować będą służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo na drogach i związane z Akcją Zima). W związku z tym, że piątek i sobotę (25, 26 grudnia) przypadają święta, to SPP i ŚSPP będą znów funkcjonować od poniedziałku, 28 grudnia.

Kolejne zawieszenie śródmiejskiej strefy przypadnie 2 stycznia, dlatego nie będzie pobieranych opłat za parkowanie 1 (święto), 2 i 3 (niedziela) stycznia 2021.

ZDM

Wielkopolska: W 6 szpitalach rozpoczną się szczepienia przeciwko koronawirusowi

0
Część pierwszej partii szczepionek, która przyjedzie do Polski 26 grudnia, trafi także do Poznania. I już następnego dnia rozpoczną się szczepienia pracowników ochrony zdrowia.

Jak zapewniła Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, szczepionka będzie dostępna dla wszystkich krajów UE na takich samych warunkach, a szczepienia zaczną się w dniach 27-29 grudnia.

Pierwsza partia szczepionek, która dotrze do Polski, zostanie przekazana 72 szpitalom węzłowym i to w nich odbędą się pierwsze szczepienia przeciwko koronawirusowi. W Poznaniu wytypowano szpital im. Strusia oraz szpital kliniczny im. Jonschera, w Pile – tamtejszy szpital specjalistyczny oraz szpitale wojewódzkie w Koninie, Kaliszu i Lesznie.

Docelowo jednak placówek, w których będzie się można zaszczepić w Wielkopolsce, będzie znacznie więcej. Tylko w szpitalach będą aż 43 punkty szczepień. W Poznaniu oprócz szpitali im. Strusia i Jonschera będą to szpitale: wojewódzki przy ul. Juraszów, ortopedyczno-rehabilitacyjny im. Degi, kliniczny im. Przemienienia Pańskiego, miejski im. Raszei, Centrum Medyczne HCP, kliniczny im. Święcickiego, MSWiA oraz ginekologiczno-położniczy.

 

Poznań: Szczeniaczki porzucone na skraju lasu

0
Dwa małe pieski w kartonie po bananach zostały znalezione na skraju lasu przy ul. Gołężyckiej. Szczeniaczki znalazł przechodzący tam mężczyzna i powiadomił straż miejską.

Strażnicy Referatu Nowe Miasto od razu pojawili się na miejscu i zabrali pieski do Schroniska dla Zwierząt przy ul. Bukowskiej, gdzie od razu się nimi zaopiekowano. Maluchy zostały nakarmione, napojone i zbadał je też weterynarz.

Zostawienie tak małych zwierząt na zimnie to czyn kwalifikowany jest jako niehumanitarne traktowaniem zwierząt i grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 3, jak przypominają strażnicy miejscy.

SMMP

Wielkopolska: Najlepsi uczniowie i studenci dostali stypendia od marszałka

0
Są laureatami i finalistami olimpiad oraz krajowych czy międzynarodowych konkursów. 29 uczniów i 55 studentów otrzymało Stypendia Naukowe Marszałka Województwa Wielkopolskiego.

W tym roku Komisja Stypendialna, której głosem doradczym byli eksperci z wielkopolskich uczelni, musiała wybrać najlepszych z grona 174 osób aspirujących do stypendium. Wśród nich było 58 uczniów szkół ponadpodstawowych oraz 116 studentów. Ostatecznie członkowie komisji wytypowali 84 osoby, którym przyznali stypendia trzech stopni.

Zazwyczaj stypendia są bardzo uroczyście wręczane przez marszałka, ale w tym roku, ze względu na pandemię, 22 grudni odbyła się tylko uroczysta wideokonferencja z udziałem marszałka Marka Woźniaka i Pauliny Stochniałek, członkini zarządu województwa.

– Ogłaszanie laureatów stypendiów naukowych to dla mnie bardzo ważny i interesujący dzień – mówił marszałek podczas wideokonferencji. – Czytając opis osiągnięć naszych 84 stypendystów można dostrzec ich pasję do nauki oraz wszechstronność talentów i zainteresowań, które dzielą z podstawową aktywnością naukową. Ich wielość jest naprawdę imponująca. Widać wśród naszych stypendystów otwartość na świat i pasję do rywalizacji w różnych konkursach krajowych i międzynarodowych – to znak naszych czasów.

W kategorii „Uczeń” stypendium naukowe I stopnia w wysokości 3 tys. złotych otrzymały 4 osoby, II stopnia – 5 osób (po 2 tys. zł), a III stopnia – 20 osób (po 1,4 tys. zł). Natomiast studenckim stypendium I stopnia ucieszyło się 10 osób (po 4,2 tys. zł), II stopnia -24 osoby (po 2, 8 tys. zł) i III stopnia – 21 żaków (po 1,7 tys. zł). Ogłaszanie stypendystów przedzielały wystąpienia laureatów, opowiadających o swoich pasjach naukowych.

Nagrodzeni są nie tylko laureatami i finalistami olimpiad oraz konkursów o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym, ale także biorą udział w wielu projektach naukowo-badawczych, seminariach i konferencjach, są także autorami artykułów i prac naukowych. W tym roku najwięcej stypendystów – po 7 osób – reprezentuje VIII i II LO w Poznaniu. Wśród studentów jest to 16 osób związanych z Uniwersytetem Medycznym w Poznaniu.

Paulina Stochniałek również pogratulowała nagrodzonym i podkreśliła talent, ale przede wszystkim ogromną pracowitość stypendystów. Zwróciła uwagę na ich związki ze swoim regionem i pielęgnowaniem przez nich etosu pracy organicznej, tak głęboko zakorzenionej w Wielkopolsce.

W roku 2020 Samorząd Województwa Wielkopolskiego na jednorazowe stypendia naukowe przeznaczył 194, 9 tys. złotych. Stypendyści w ramach nagrody otrzymali również dyplomy i książki.

– W wielu opisach aktywności stypendystów, w ich zapowiedziach przyszłych planów widać pewien pragmatyzm. To bardzo ważne, aby umieć przekuć swoją pasję w konkretny scenariusz na życie, w zapewnienie sobie stabilności, dobrej jakości życia – podsumował marszałek i pogratulował laureatom, ich opiekunom naukowym i
rodzicom.

Pierwsze naukowe stypendia marszałkowskie zostały przyznane w 2007 r. Od tamtej pory do dziś finansową gratyfikacją za wybitne osiągnięcia naukowe zostało nagrodzonych w sumie 260 uczniów (1057 złożyło wnioski) i 290 studentów (z 1307 ubiegających się o stypendium).

UMWW