Dwa małe pieski w kartonie po bananach zostały znalezione na skraju lasu przy ul. Gołężyckiej. Szczeniaczki znalazł przechodzący tam mężczyzna i powiadomił straż miejską.
Strażnicy Referatu Nowe Miasto od razu pojawili się na miejscu i zabrali pieski do Schroniska dla Zwierząt przy ul. Bukowskiej, gdzie od razu się nimi zaopiekowano. Maluchy zostały nakarmione, napojone i zbadał je też weterynarz.
Zostawienie tak małych zwierząt na zimnie to czyn kwalifikowany jest jako niehumanitarne traktowaniem zwierząt i grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 3, jak przypominają strażnicy miejscy.
SMMP

