“Cyrk to nie miejsce dla zwierząt” – nietypowa akcja obrońców zwierząt

Podziel się!

W związku z obchodzonym 8 czerwca, szóstym Ogólnopolskim Dniem Cyrku bez Zwierząt, obrońcy zwierząt z Poznania zdecydowali się na przeprowadzenie nietypowej akcji.

– Fundacja Viva! od lat walczy o wprowadzenie zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach na terenie Polski. W 2016 roku przeprowadziła śledztwo w cyrkach na terenie Polski, którego efektem był nie tylko raport dotyczący warunków przetrzymywania i prezentowania zwierząt, ale także pierwszy w Polsce interwencyjny odbiór z cyrku niedźwiedzia, 3 żółwi i krokodyla. Ta interwencja udowodniła nie tylko to, że zwierzęta w cyrkach cierpią na choroby wynikające z braku warunków bytowych – tłumaczy Malwina Malinowska z fundacji Viva!.

– Cyrk nie dość, że nie pełni roli edukacyjnej, to wręcz spełnia rolę antyedukacyjną, pokazując widzom zwierzęta w nienaturalnych warunkach, wykonujące nienaturalne czynności. Dnia 27 marca 2015 Komitet Psychologii Polskiej Akademii Nauk wydał uchwałę, w której stwierdza, że “spektakle cyrkowe z udziałem zwierząt są pozbawione walorów edukacyjnych, a także potencjalnie szkodliwe dla procesu wychowania młodych ludzi”. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu określiło nakłanianie dzieci do uczestnictwa w występach cyrków ze zwierzętami jako działalność niepożądaną. Według MENiS jest to niezgodne z Konwencją Praw Dziecka podkreślającą, iż nauka powinna być ukierunkowana na rozwijanie w dziecku poszanowania środowiska naturalnego – dodała.

Obrońcy zwierząt, żeby przykuć uwagę przechodniów, w ramach akcji dali się, dosłownie, zamknąc w klatkach.


Podziel się!

1
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
hmm?
Gość
hmm?

Mam wrażenie, że śmiertelność zwierząt w cyrku jest mniejsza, niż w poznańskim zoo.