Strona główna Blog Strona 1463

Warta Poznań – Jagiellonia Białystok: dobry mecz, rewelacyjny wynik!

0
Zieloni pokonali u siebie Jagiellonię Białystok 2:0 po naprawdę dobrym i emocjonującym spotkaniu. Podopieczni Piotra Tworka są na 4. miejscu w tabeli!

Spotkanie rozpoczęło się od ataku Warty lewą stroną. Jednak atak szybko się zakończył, gdy podanie Makany Baku nie znalazło adresata. W odpowiedzi prawą stroną zaatakowała Jagiellonia – Prikryl zauważył wyjście z bramki Lisa i strzelił z odległości ponad 30 metrów. Jednak nie udało mu się zaskoczyć bramkarza Warty, który wyłapał piłkę.

W 6. minucie strzelił Jakub Kuzdra – ale nie udało mu się zaskoczyć Steinborsa. W 14. minucie atak z daleka Grzesika – ale obrona Jagiellonii zareagowała w porę.

W 20. minucie znów atak gości zakończony zdobyciem rzutu rożnego. Makuszewski strzelił – i żadnego zagrożenia dla bramki Zielonych nie było, bo nikt nie odebrał jego piłki. W 24. minucie Jagiellonia znów zaatakowała, ale podanie Pospisila do Prikryla było bardzo niedokładne.

W 27. minucie dośrodkował Matuszewski, a Bida wyskoczył do piłki wyżej niż Kuzdra – na szczęście jego strzał głową okazał się niecelny. Piłka poleciała obok bramki Lisa.

W 29. minucie gorąco było pod bramką Jagiellonii. Steinbors wybił piłkę przed pole karne, ale tam przejął ją Kiełb i strzelił – niestety, na drodze znalazł się Prikryl, który zdołał wybić piłkę za linię końcową.

W 32. minucie kontra Jagiellonii: ale zabrakło precyzji w podaniu Bidy do Imaza. Szybszy okazał się Lis, który przejął piłkę.

W 41. minucie pada pierwszy gol tego spotkania – dla Warty! Makana Baku podał do Łukasza Trałki, a ten strzelił płasko tuż przy prawym słupku – i trafił! Warta prowadzi z Jagiellonią 1:0! I tym wynikiem kończy się pierwsza połowa tego spotkania.

Jagiellonia zaczęła drugą połowę od serii ataków na bramkę Warty – na szczęście niecelnych. Chwilę grozy kibice przeżyli w 53. minucie, gdy Jesus Imaz zaserwował prawdziwą bombę wprost do bramki Lisa – jednak Lis obronił i to uderzenie.

W 61. minucie faul na zawodniku gospodarzy sprawił, że sędzia podyktował rzut wolny. Ale Zielonym nie udało się z jego pomocą zagrozić bramce Steinborsa. W 63. minucie piłke przejął Czyżycki i korzystając z dobrej pozycji – strzelił, trafiając tuż obok bramki Jagiellonii.

W 68. minucie znów akcja gospodarzy: Kuzdra przejął piłkę i strzelił w lewy górny róg – niestety, Steinbors z wysiłkiem, ale odbił piłkę. Warta wywalczyła rzut rożny, ale obrona Jagiellonii pilnowała bramki i żadnemu z zawodników Zielonych nie udało się jej zagrozić.

W 75. minucie Adama Zrelaka zmienił Mateusz Kuzimski, a Jakóbowski wszedł za Kiełba. Warta postawiła na atak, a Pavels Steinbors ma coraz więcej pracy. W 79. minucie udało mu się wybić piłkę za pole karne. W 80. minucie próbował strzelić Kuzimski, ale zawodnicy Jagiellonii go przyblokowali. Po chwili znów spróbował Czyżycki i również został zablokowany.

Ale uporczywe ataki dały efekt: w 86. minucie padł drugi gol dla Warty! Żurawski przejął piłkę, pognał środkiem boiska i zagrał do Baku, a ten po prostu wbiegł w pole karne, strzelił płasko w środek bramki – i trafił! Warta prowadzi 2:0 z Jagiellonią!

Sędzia doliczył cztery minuty do regulaminowego czasu gry. Białostocczanie rozpaczliwie walczyli do końca. W 90. minucie Mystkowski uderzył zza pola karnego, ale piłka minęła bramkę Zielonych w sporej odległości. W 92. minucie spróbował szczęścia Augustyn, ale jego strzał po dośrodkowaniu także był niecelny.

ostatecznie Warta Poznań wygrała z Jagiellonią Białystok 2:0. To daje jej czwarte miejsce w tabeli.

Poznań: Łóżka koszarowe z zakładu karnego trafiły do… fortu

0
30 łóżek koszarowych z Zakładu Karnego we Wronkach zostało przekazanych Porozumieniu dla Twierdzy Poznań. Dzięki nim w Forcie 1a uda się odtworzyć wyposażenie koszar z początków XX wieku.

– Zakład Karny we Wronkach, jak każda jednostka gospodarująca mieniem Skarbu Państwa, może dokonać przekazania zbędnych i zużytych składników majątku między innymi na rzecz organizacji prowadzących działalność kulturalną – wyjaśnia mjr Danuta Zielińska, rzecznik prasowy ZK Wronki.

I właśnie dzięki temu – i dzięki współpracy z Porozumieniem dla Twierdzy Poznań – do Fortu 1a trafi 30 łóżek koszarowych, które pozwolą na odtworzenie w wybranych kazamatach atmosfery izb żołnierskich sprzed nieomal stu lat – i przybliżenie w ten sposób odwiedzającym wygląd i charakter dawnych pomieszczeń koszarowych fortu. Na terenie fortu, nad czym pracują już członkowie Porozumienia dla Twierdzy Poznań, docelowo powstać ma również ścieżka dydaktyczna po obwałowaniach fortu i podziemna trasa edukacyjna w jego poternach i kazamatach.

Porozumienie dla Twierdzy Poznań to organizacja popularyzująca fortyfikacje poznańskie i ich ochronę. Sprawując opiekę nad powierzonymi obiektami fortecznymi, PdTP prowadzi prace porządkowe i zabezpieczające oraz rewitalizacyjne, natomiast w ramach działań edukacyjnych organizuje spotkania, prelekcje czy wyprawy turystyczne związane tematycznie z Twierdzą Poznań.

Dzięki staraniom PdTP wytyczony został Poznański Szlak Forteczny z ponad czterdziestoma tablicami informacyjnymi opatrzonymi rysunkami i materiałami kartograficznymi opisującymi najciekawsze elementy twierdzy. Porozumienie dla Twierdzy Poznań od lat współtworzy też Dni Twierdzy Poznań, które na stałe już wpisały się w kalendarz ogólnopolskich imprez propagujących turystykę forteczną.

ZK Wronki

Poznań: Święto Ułanów Poznańskich w pandemicznym wydaniu

0
Była uroczystość przed pomnikiem 15. Pułku Ułanów Poznańskich i msza święta w kościele ojców franciszkanów – kameralnie ze względu na pandemię. Na tradycyjne obchody Święta Ułanów Poznańskich trzeba jeszcze poczekać.

To już drugi rok, gdy Dni Ułana w Poznaniu nie wyglądają tak jak zwykle. Nie ma ułańskiej parady, zawodów konnych, ułańskiego pikniku i efektownej zmiany warty przed Odwachem. Pandemia uniemożliwiła organizację tradycyjnych obchodów, które odbywają się od prawie 40 lat!

„Nie oznacza to jednak, że się poddamy lub zapomnimy o naszym Święcie” – napisał w mediach społecznościowych Michał Andrzejak, Prezes Towarzystwa Byłych Żołnierzy i Przyjaciół 15. Pułku Ułanów Poznańskich. – „Jak od wielu lat, spotkamy się w gronie Rodziny Pułkowej w sobotę 24 kwietnia o godzinie 20.00, by wspomnieć naszych antenatów i poświęcić Im chwilę zadumy pod pułkowym pomnikiem przy ul. Ludgardy/Paderewskiego. Zapraszamy również na modlitwę za Nich. Wprawdzie nie wejdziemy wszyscy do kościoła o.o. franciszkanów na Wzgórzu Przemysła, ale jak od kilkudziesięciu już lat, w niedzielę 25 kwietnia o godzinie 10.00 Msza św. za dusze poległych i pomordowanych Ułanów Poznańskich będzie odprawiona. Zachęcam do modlitewnego skupienia w tym czasie, gdziekolwiek będziecie”.

Sympatycy ułanów spotkali się też w sobotę o godzinie 17.30 przy ulicy Grunwaldzkiej 55 – tu znajdował się wjazd nieistniejącego już hipodromu na Błoniach Grunwaldzkich – a stamtąd pieszo przeszli przed pomnik 15. Pułku Ułanów Poznańskich. Po drodze odwiedzili też najważniejsze i pamiętne dla pułku miejsca: zespół koszar Mieczysława, koszary Józefa Piłsudskiego, kościół p.w. Świętego Michała, plac Mickiewicza i plac Wolności i wszędzie złożyli bukiety niezapominajek. Tę trasę pokonują też co roku ułani w swoje święto – a właściwie pokonywali przed pandemią…

Ułani zachęcają też do wzięcia udziału w tradycyjnym już konkursie plastycznym „KońKurs”. Powstałe prace można przesłać ułanom drogą elektroniczną, „by cieszył oko nie tylko najbliższej rodziny, ale całej Rodziny Pułkowej” – podkreśla prezes Andrzejak. Konkurs będzie trwać do połowy czerwca. A Towarzystwo Byłych Żołnierzy i Przyjaciół 15. Pułku Ułanów Poznańskich ma nadzieję, że w drugiej połowie września uda się zorganizować obchody Święta Ułanów Poznańskich w Poznaniu.

Ułani Poznańscy

Wielkopolska: 810 zakażeń koronawirusem. I 36 zgonów

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 819 zakażeń koronawirusem w regionie. Odnotowano też 36 zgonów, w tym 12 wyłącznie z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 17
powiat obornicki 6
powiat leszczyński 7
powiat Leszno 15
powiat kolski 11
powiat rawicki 15
powiat słupecki 9
powiat średzki 19
powiat jarociński 8
powiat nowotomyski 11

powiat wągrowiecki 9
powiat Poznań 138
powiat Konin 24
powiat czarnkowsko-trzcianecki 16
powiat złotowski 33
powiat kościański 20
powiat grodziski 20
powiat szamotulski 12
powiat ostrowski 62
powiat Kalisz 8

powiat chodzieski 11
powiat międzychodzki 2
powiat gostyński 16
powiat kaliski 9
powiat pilski 46
powiat śremski 27
powiat kępiński 6
powiat turecki 23
powiat wrzesiński 19
powiat gnieźnieński 30

powiat pleszewski 6
powiat krotoszyński 10
powiat wolsztyński 7
powiat poznański 109
powiat koniński 29

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 24984 osoby. W ciągu ostatniej doby wykonano 4598 testów na obecność koronawirusa, w tym 870 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Ponad 7 tysięcy zakażeń koronawirusem

0
„Mamy 7 219 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Zmarły 293 osoby i wykonano 51 139 testów na obecność koronawirusa.

Zakażenia stwierdzono w województwach: śląskim (1085), mazowieckim (993), wielkopolskim (810), dolnośląskim (786), małopolskim (602), łódzkim (496), pomorskim (356), zachodniopomorskim (318), kujawsko-pomorskim (316), lubelskim (278), opolskim (268), lubuskim (206), podkarpackim (206), świętokrzyskim (152), warmińsko-mazurskim (152), podlaskim (95).

100 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 49 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarły 144 osoby.

Liczba zakażonych koronawirusem 2 758 856/65 415 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Wykonano 51 139 testów na obecność koronawirusa w ciągu ostatniej doby.

MZ

 

Poznań: Konkurs na budowę roweru. Z drewna

0
Już po raz piąty Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu zaprasza do udziału w konkursie, w którym trzeba wybudować rower – z drewna. Zadanie nie jest łatwe, bo rower musi jeździć, ale chętnych nie brakuje.

Konkurs co 2 lata od 2013 roku organizuje Koło Naukowe Technologów Drewna Wydziału Leśnego i Technologii Drewna Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Ma on popularyzować drewno jako materiał konstrukcyjny, a przy okazji krzewić kulturę techniczną i zdrowy styl życia wśród młodzieży.

– Wszystkie dotychczasowe edycje cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród młodzieży – mówi Maciej Marecki, prezes Koła Naukowego Technologów Drewna (KNTD). – Ale ta edycja na pewno będzie różniła się od pozostałych, gdyż cały konkurs będzie odbywał się całkowicie online, a prezentacja rowerów oraz ogłoszenie wyników transmitowane będzie 11 czerwca 2021.

Uczestnicy konkursu nie muszą być wyłącznie studentami UPP – mogą to być także uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, studenci szkół innych wyższych, doktoranci – i wszyscy, którzy chcieliby spróbować swoich sił w tak nietypowej konkurencji.

Zgodnie z zasadami konkursu rower musi być wykonany własnoręcznie, posiadać jak najwięcej elementów drewnianych, a co najmniej ramę wykonaną z drewna lub/oraz materiałów drewnopochodnych. Pozostałe elementy oraz osprzęt roweru mogą być wykonane z materiałów niedrzewnych. Rower musi też być sprzętem użytkowym, to znaczy spełniać jedną z dwóch funkcji: transportową, czyli umożliwiać przemieszczanie się nim przy użyciu siły własnych mięśni, lub treningową, czyli służyć jako tzw. rower stacjonarny.

Warunkiem przystąpienia do konkursu jest uiszczenie wpłaty w wysokości 50 złotych. Zgłoszenia przyjmowane są do 30 kwietnia 2021 roku na adres e-mail: [email protected]
Karty zgłoszeniowe, regulamin oraz niezbędne informacje znajdują się na stronie internetowej Wydziału Leśnego i Technologii Drewna UPP.

UPP

Poznań: Handlowa niedziela. Które sklepy będą otwarte?

0
Niedziela 25 kwietnia jest dniem handlowym, więc sklepy będą otwarte jak w każdy dzień tygodnia – poza tymi zamkniętymi z powodu pandemii. Dokąd więc można się wybrać na zakupy?

Przypomnijmy, że nadal nieczynne są sklepy wielkopowierzchniowe o powierzchni powyżej 2 000 m kw. Nie mogą także działać centra handlowe – poza aptekami, sklepami spożywczymi, księgarniami i gastronomią na wynos. W pozostałych sklepach obowiązuje limit klientów: w sklepach do 100 m kw. może być 1 osoba na 15 m kw, a w sklepach powyżej 100 m kw. – oraz 1 osoba na 20 m kw.

W związku z tym zakupów nie zrobimy w Obi na Franowie i w Leroy Merlin w Posnanii. Ale można towar zamówić przez internet lub telefonicznie i odebrać w sklepie. Otwarta natomiast będzie Castorama przy Murawie od 9.00 do 20.00, Bricomarche przy ul. Góreckiej (od 10.00-18.00) i Bricomarche w galerii Pestka (od 10.00 do 20.00). Otwarty jest też PSB Mrówka na Czarneckiego (od 10.00 do 18.00).

Handlową niedzielę uwzględnia też miejska komunikacja: autobusy nr 180 i 184 funkcjonować będą zgodnie z sobotnim rozkładem jazdy. Autobusy linii nr 180 wykonywać będą kursy do centrum handlowego przy ul. Sycowskiej, a autobusy linii nr 184 obsługiwać będą przystanki przy centrum handlowym przy ul. Szwajcarskiej.

Na liniach podmiejskich komunikacja odbywać się będzie według świątecznego rozkładu jazdy. Dodatkowo autobusy linii nr 611, 703, 705 i 707 będą dojeżdżać do przystanku – Sycowska Centrum Handlowe, a nr 811, 812, 813 do przystanku Swadzim/Auchan.

 

Wielkopolska: Więcej płatnych staży dla zawodowców

Dzięki zwiększeniu finansowania programu „Czas zawodowców bis – zawodowa Wielkopolska” do blisko 85 mln zł, więcej uczniów będzie mogło wziąć udział w płatnych stażach.

„Dzięki programowi uczniowie z całej Wielkopolski mogą odbywać staże w zakładach pracy, brać udział w specjalistycznych zajęciach w innowacyjnych laboratoriach oraz korzystać z „Systemu Zawodowcy” kojarzącego przedsiębiorców poszukujących praktykantów z uczniami” – informuje Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. – „Dodatkowo projekt zakłada wypracowanie trwałych powiązań pomiędzy szkołami i lokalnymi pracodawcami poprzez uzupełnianie kształcenia zawodowego o elementy praktycznej nauki zawodu. Do tej pory do programu przystąpiło już 80 szkół z całego regionu”.

Początkowo całkowita wartość projektu wynosiła 63,5 mln zł (w tym kwota dofinansowania z UE – 53 975 000,00 zł, a środki budżetu państwa – 5 proc. Pozostałą kwotę, stanowiącą 10 proc. wartości projektu, stanowią środki z budżetu jednostek samorządu terytorialnego). Podjęto jednak decyzję o wydłużeniu czasu trwania programu: nie zakończy się 31 marca, ale 30 czerwca 2023 roku. Wiąże się to ze zwiększeniem środków przeznaczonych na jego realizację do 84,7 mln zł.

Stosowny aneks do umowy z Politechniką Poznańską został już podpisany. Zakłada m.in. zwiększenie liczby uczniów uczestniczących w stażach u pracodawców z 8 000 uczniów do 8 250 osób, zwiększenie liczby uczniów uczestniczących w specjalistycznych zajęciach w laboratoriach z 10 000 do 11 200 uczniów. Środki zostaną też przeznaczone na rozwój laboratoriów zajęć specjalistycznych.
– Młodzież biorąca udział w projekcie ma możliwość rozwoju, co z kolei przekłada się na wzrost ich kwalifikacji – wyjaśnia Paulina Stochniałek, członkini zarządu województwa. – Ponadto kształcimy fachowców z nowoczesną wiedzą, zachęcamy młodzież, aby szła za potrzebą serca i podążała za tym, co dzieje się w nowoczesnej
gospodarce.

UMWW

Poznań: Wolny Ogród Miejski Bogdanka już działa!

0
Dzieciaki szalały na huśtawkach i wyciągu, ich starsi koledzy strzelali z łuku i budowali domki dla ptaków, a dorośli słuchali Samby Hałastry i jedli pyszne wypieki z Zemsty. Tak rozpoczął działalność kolejny ogród miejski w Poznaniu.

Wolny Ogród Miejski Bogdanka powstał w sąsiedztwie Rozbratu, na opuszczonej części Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Bogdanka”. Opuszczonej – bo działkowcy musieli się stamtąd wynieść, ponieważ sprawa o to, kto jest właścicielem tego terenu, toczy się w sądzie. Wyrok jeszcze nie zapadł i może się okazać, że ostatecznie sąd przekaże ten teren miastu, a wtedy działki będą tu mogły pozostać. Jednak Polski Związek Działkowców zadecydował, że działki leżące na spornym terenie pójdą do likwidacji.

Starannie niegdyś uprawiany i zadbany teren leży więc teraz odłogiem i tak może być jeszcze przez całe lata, zanim sąd podejmie decyzję. Rozbrat i Zielona Fala postanowili więc w tym miejscu założyć Wolny Ogród Miejski Bogdanka, do którego będą mogli przyjść wszyscy, którzy będą mieli na to ochotę.

– Postanowiliśmy uspołecznić ten ogród i oddać w ręce tych, którzy będą zainteresowani, żeby go uprawiać, podziwiać przyrodę, zbierać owoce, a może nawet robić zaprawy – opowiadał Maciej z Rozbratu, jeden z organizatorów akcji, podczas dzisiejszego otwarcia. – Mam nadzieję, że będziemy się też wspólnie uczyć, jak można przywracać równowagę dzięki ekologii społecznej. A ta równowaga jest nam bardzo potrzebna w dzisiejszych czasach.

Ogród będzie otwarty dla wszystkich zainteresowanych, ale na jakich zasadach, jeszcze nie wiadomo, bo formuła jest w opracowaniu. Na razie organizatorzy z Zielonej Fali i Rozbratu chcą otwierać go raz na tydzień lub na dwa tygodnie, by przyciągnąć grupę zainteresowanych, którzy chcieliby popracować w ogrodzie. Później zapewne zrobi się to tak, że ogród będzie otwarty w określonych godzinach w ciągu dla dla wszystkich, którzy chcieliby w nim popracować albo po prostu pobyć z przyrodą.
– Mam nadzieję, że wspólnie będziemy go tworzyć i że już niedługo zawiąże się tutaj komitet, który będzie zarządzał tym miejscem: wspólnie, społecznie, oddolnie i demokratycznie, a nie tylko wtedy, gdy chodzi o pieniądze – mówi Maciej. – Logika rynku tutaj nie powinna mieć miejsca i nie możemy dopuścić do tego, żeby ona zwyciężyła.

 

Poznań: Cały Sołacz sprzątał dzielnię

0
Sprzątali uczniowie, przedszkolacy, mieszkańcy i ci, którym Sołacz po prostu jest bliski. Wielkie sprzątanie trwa od piątku, a worki zebranych śmieci należy już liczyć na setki.

Z jednej strony to oczywiście wspaniale, że aż tyle miejsc udało się oczyścić. Ale z drugiej – wstyd, że w tak wielu miejscach śmieci nie brakuje. I niestety, im więcej zieleni, tym więcej odpadów, zwłaszcza tam, gdzie ta zieleń wygląda na bezpańską. A choć ogólnie Sołacz jest zadbaną dzielnicą i na ulicach na ogół śmieci sie nie widuje – to jednak jest tu bardzo wiele takich zakamarków, w których śmieci nie brakuje.

Ponad sto worków śmieci zebrano tylko z okolic schronu przy ulicy Warmińskiej, co najmniej drugie tyle pochodzi z ulicy Drzymały i jej okolic. Tu ciężko pracowali z Dwujęzycznego Liceum Ogólnokształcącego nr 38, okoliczni mieszkańcy, osiedlowi radni – a i tak nie wszystko udało się zebrać. W wielu miejscach stoi woda i do niektórych śmieci nie można się dostać – zwłaszcza tych większych i cięższych. Zresztą żeby wywieźć wszystkie stare kanapy, które leżą w krzakach między ulicą Drzymały a parkiem Wodziczki – potrzebny byłby dźwig.

Ale i tak cała okolica wyraźnie zyskała na urodzie. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że w kolejnych latach będzie coraz lepiej i coraz więcej śmieci będzie lądowało w koszach, a nie w krzakach.

 

Koło: Kobieta wpadła do studni. Na cmentarzu

0
Z nietypowym wyzwaniem musieli się w piątek zmierzyć strażacy z Koła i Kłodawy. Musieli wyciągnąć kobietę ze… studni cmentarza parafialnego.

Strażacy w Kole otrzymali zgłoszenie w piątek rano i pewnie pomyśleliby, że to niewczesny żart, gdyby nie to, że jednym ze zgłaszających był strażak ochotnik, który usłyszał wołanie i pomoc i wraz z kolegą, czekając na przyjazd strażaków, rozpoczął już akcję ratunkową. Przybyli strażacy-ochotnicy z Kłodawy dokończyli dzieła.
„Dostęp był utrudniony, druhowie odcięli dach ze studni i przy pomocy lin wydobyli poszkodowaną przekazując ZRM” – poinformowała OSP Kłodawa.

Studnia nie była zbyt głęboka, a kobieta stała w wodzie zaledwie do pasa. Na szczęście nie straciła przytomności, co ułatwiło akcję ratunkową, która trwała około godziny.

 

Mateusz Morawiecki już po szczepieniu

0
Jak poinformowała dziś Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, premier Mateusz Morawiecki wraz ze swoją żoną Iwoną przyjęli pierwszą dawkę szczepionki AstraZeneca.

Sam premier poinformował na Twitterze kilka dni temu, że zarejestrował się na szczepienie, gdy rozpoczęła się rejestracja jego rocznika, czyli 1968 r. Zrobił to przez infolinię, tak samo zarejestrowała się też jego żona. Obojgu wyznaczono szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym – i tam też oboje zostali zaszczepieni szczepionką AstraZeneca zgodnie z taką samą procedurą, jak wszyscy pozostali pacjenci.

Poznań: Gwałtowne hamowanie autobusu. Ranny pasażer

0

Około godziny 9.00 rano autobus linii 162 na wysokości skrzyżowania Krzywoustego/Kurlandzka gwałtownie zahamował. Jeden z pasażerów doznał z tego powodu urazu głowy.

Wskutek gwałtownego hamowania pasażer przewrócił się i zranił w głowę. Jak informuje MPK, niezbędne okazało się wezwanie karetki pogotowia, bo rannemu zrobiło się słabo.

Przebieg zdarzenia wyjaśnia obecnie policja – bada między innymi, co było powodem tak gwałtownego hamowania kierowcy autobusu.

 

Poznań: Wielkie sprzątanie Warty

0
Już po raz siódmy fundacja Ratuj Ryby zaprosiła w ramach wiosennych porządków na wielkie sprzątanie brzegów Warty na całej długości rzeki. Zgłosiło się 108 sztabów!

Chętnych do sprzątania nie brakowało, nie tylko miasta i gminy, ale nawet sołectwa położone nad Wartą zgłaszały swoje sztaby. Rekord w tej edycji chyba pobił Czerwonak: z tej niewielkiej miejscowości zgłosiło się aż 11 sztabów! Ale Czerwonak „czuje” wodę i traktuje rzekę z powagą i szacunkiem, co zresztą widać choćby po przystani w Czerwonaku…

W Poznaniu sprzątający spotkali się o godzinie 11.00 nad Warta, na plaży Rataje, obok Przystani Posnania, i stamtąd wyruszyli w teren oczyszczać środowisko wodne ze szkodliwych odpadów: od starych opon i kanap po plastikowe butelki i niedopałki. Nietypowe odpady były szczególnie poszukiwane, ponieważ mogły wziąć udział w konkursie fotograficznym. Tak jak w zeszłym roku można wysyłać swoje zdjęcia (maksymalnie 5 sztuk) na adres [email protected] w pięciu kategoriach: największa grupa, natura oraz najwięcej zebranych śmieci / najdziwniejszy z odpadów.

VII akcja została zadedykowana Olkowi Dobie, który od pierwszych dni powstania programu rewitalizacji rzeki propagował i zapraszał do udziału wspominając swoje dzieciństwo w Swarzędzu, z którego uciekał nad Wartę.
Dlatego wszystkie sztaby są proszone o zapalenie podczas akcji świeczki dla Olka.

W zeszłym roku w akcji na całej długości Warty wzięło udział ponad 1000 osób, które zebrały z wody ponad 30 ton zanieczyszczeń. Ile udało się zebrać w tym roku – jeszcze nie wiadomo. Trzeba będzie poczekać, aż spłyną sprawozdania ze wszystkich sztabów. Jednak chyba nie należy liczyć na to, że śmieci będzie mniej…

Poznań: Coraz większy problem z… jemiołą

0
Jest uważana za przynoszącą szczęście i dostatek, jednak dla drzewa, na którym rośnie, zdecydowanie szczęściem nie jest. A niestety coraz jej więcej na drzewach w Poznaniu.

Problemem jemioły zainteresował się radny Andrzej Rataj, bo sprawa, wbrew pozorom, jest poważna. Jemioła to roślina pasożytnicza rosnąca najczęściej na topolach, klonach, brzozach, wierzbach i robiniach – ogółem na około 200 taksonach drzew. Wybiera drzewa mające więcej niż 20 lat i najchętniej takie, które rosną glebach bogatych w węglan wapnia. Gdy jest jej zbyt dużo, może doprowadzić do obumarcia drzewa, i to szybko, bo pojawia się zazwyczaj na drzewach słabszych lub już chorych.

– W różnych miejscach w Polsce i w Europie prowadzony jest regularny monitoring sytuacji związanej z tymi pasożytami oraz akcje usuwania jemioły w celu ochrony wartości wyższych w postaci zdrowia i życia
zagrożonych drzew – wyjaśnia Andrzej Rataj. – Jest to związane z konkretnymi kosztami kilkuset albo więcej złotych na jedno drzewo, ale jeśli istnieje taka potrzeba, to zabiegi te powinny być regularnie podejmowane. Odpowiednie działania powinny być prowadzone nie tylko w zakresie drzew pozostających pod zarządem jednostek miejskich, ale również w odniesieniu do drzew znajdujących się na terenach należących do innych podmiotów publicznych i należących do podmiotów prywatnych. Wskazane byłyby również inicjatywy edukacyjne i motywacyjne wobec podmiotów zarządzających terenami, na których znajdują się zagrożone drzewa.

Dlatego radny zwrócił się do prezydenta z interpelacją, prosząc o odpowiedź na temat zagrożenia jemiołą drzew w mieście i podejmowanych działaniach, by walczyć z półpasożytem.

Z uzyskanej odpowiedzi wynika, że w Poznaniu wiele drzew jest zaatakowanych przez jemiołę rosnących na gruncie miejskim, w parkach, lasach czy fortach, ale także na terenach prywatnych. Jemioła z drzew zaatakowanych przez nią jest usuwana – wycina się pojedyncze gałęzie zaatakowane przez półpasożyta, co nie wpływa na ogólną kondycję drzewa. Jednak jest to zabieg dający najlepsze efekty u młodych drzew.

W dodatku walka z jemiołą nie jest łatwa: wycięcie samego półpasożyta nad powierzchnią kory daje efekt tymczasowy, ponieważ po 2-3 latach jemioła odrasta. Ma ona rozbudowany system ssawek wewnątrz gałęzi i konarów, który pozwała jej na odrodzenie się po dwóch lub trzech latach. Natomiast jej usunięcie z większym fragmentem gałęzi przyczynia się do osłabienia drzewa, a w konsekwencji jego szybszego obumarcia.

Dlatego jak dotąd walka z jemiołą polega na usuwaniu jej gałęzi i liści z koron drzew – takie zabiegi stosuje Zarząd Dróg Miejskich w zadrzewieniach przyulicznych i spowalnia to rozwój jemioły na drzewach, a tym samym jej negatywny wpływ na żywiciela.

Służby miejskie zdają sobie jednak sprawę z tego, że to jedynie półśrodek i zamierzają, po odwołaniu ograniczeń wynikających z epidemii koronawirusa, zorganizować spotkanie poświęcone jemiole w Wydziale Kształtowania i Ochrony Środowiska UMP. Zostaną na nie zaproszeni także naukowcy – a wszystko po to, by wypracować jednolite, skuteczne i tańsze metody walki z jemiołą w całym mieście.

Hash Cookie nad Rusałką

0
Grają akustyczny indie pop, przetworzony przez wrażliwość i doświadczenia muzyczne członków zespołu. W połączeniu z oryginalnym głosem wokalistki daje to bardzo ciekawą całość.

Zespół tworzą: Kamil Klusek – gitarzysta i kompozytor, Piotr Cieślak – odpowiedzialny za cajón i inne instrumenty perkusyjne, Grzegorz Salata – grający na ukulele i gitarze basowej absolwent reżyserii dźwięku na UAM w Poznaniu, oraz Daria Pol – autorka tekstów, grająca na instrumentach klawiszowych i wokalistka obdarzona niezwykłym głosem.

Grupa ma na koncie liczne sukcesy w ramach przeglądów i festiwali, dwukrotnie grała na żywo w radiowej trójce, a jej debiutancka płyta EP „Na Wspak” wydana w niewielkim nakładzie dzięki współpracy z MGDK w Końskich rozeszła się niemalże co do sztuki już w dniu jej wydania.

Mat. pras.

Polska: Kolejne problemy z dostawą szczepionek. Ponad 1 mln mniej

0
– W najbliższym tygodniu do Polski dojedzie łącznie mniej o 1 100 000 szczepionek – powiedział dziś minister Michał Dworczyk podczas konferencji prasowej. – Niestety, wpłynie to negatywnie na funkcjonujące już 7000 punktów szczepień.

Problemy z dostawą zaanonsowali producenci AstraZeneca, Moderna oraz Johnson&Johnson, o czym powiadomił minister podczas wspólnej konferencji prasowej z Michałem Kuczmierowskim, prezesem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. okazuje się, że najtrudniejsza sytuacja jest z AstraZenecą, ponieważ już w ubiegłym tygodniu przyjechało jej 200 tys. mniej. Dzisiejsza dostawa Moderny z kolei była mniejsza o około 10 tys.

To oznacza, że pacjenci już umówieni na szczepienie zostaną poinformowani o przesunięciu terminu. Punkty szczepień powszechnych będą uruchamiane wolniej, niż zapowiadano to wcześniej. Nie powinno to natomiast wpłynąć na rejestrację pacjentów, jedynie terminy mogą tu być nieco przesunięte w czasie.

Przypomnijmy, że od 26 kwietnia będą się mogły rejestrować osoby urodzone w latach 1974-1975, 27 kwietnia – 1976 i 1977, 28 kwietnia – 1978 i 1979 roku, 29 kwietnia – 1980 i 1981, a 30 kwietnia – 1982 i 1983.

– Liczyliśmy, że takich sytuacji w drugim kwartale już nie będzie podsumował minister Dworczyk. – Widać, że musimy na to być przygotowani. Mamy nadzieję, że dostawy zostaną uzupełnione, ale ten 1,1 mln szczepionek na razie do nas nie trafi.

 

Włoszakowice: Jak leśnicy uratowali otrutego orła bielika

0
Leczenie trwało dwa tygodnie, ale udało się i dzięki wspólnym wysiłkom leśników z Nadleśnictwa Włoszakowice, pracowników Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu oraz ornitologów z Komitetu Ochrony Orłów pacjent cały i zdrowy odleciał na wolność!

Leśnicy z Nadleśnictwa Włoszakowice znaleźli osłabionego bielika dwa tygodnie temu.
„Ptak nie potrafił wzbić się w powietrze i zachowywał się nienaturalnie” – opisują w mediach społecznościowych.

Dzięki pomocy ornitologów bielik został odłowiony i odwieziony do Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu. Tam po badaniach okazało się, że ptak był otruty. Czy otrucie było przypadkowe czy celowe – tego badacze nie było w stanie stwierdzić.

Chory ptak przez 10 dni był leczony w ośrodku pod czujnym okiem Henryka Mąki, specjalisty od ptaków szponiastych – i udało się! Zastosowana terapia witaminowa pomogła, a ptak szybko wrócił do zdrowia.

Badacze na pożegnanie zaobrączkowali go srebrną obrączką AX 3754 oraz czarną obrączką obserwacyjną P945, dzięki czemu będą mogli śledzić jego dalsze losy. A później wypuścili na wolność 23 kwietnia, w Światowy Dzień Ziemi, w pobliżu miejsca, w którym został znaleziony.

„To był niesamowity widok i niebywałe emocje” – napisali wzruszeni leśnicy. – „Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy byli zaangażowani w akcję ratowania, tego majestatycznego i pięknego króla przestworzy. To najlepszy gest, jaki możemy zrobić dla przyrody, zwłaszcza dziś, kiedy obchodzimy Światowy Dzień Ziemi”.

Polska: Który polityk jest liderem opozycji?

0
Według sondażu Instytut Badań Pollster dla „Super Ekspresu” najwięcej głosów zdobył Szymon Hołownia. Jednak odpowiedź na to pytanie nie jest tak prosta, jakby się wydawało. Bo najwięcej, aż 43 proc. badanych, na to pytanie odpowiedziało „nie wiem”…

Wśród pozostałych ankietowanych 39 proc. uważa za lidera opozycji Szymona Hołownię. Lider Polski 2050 osiągnął najlepszy wynik w tym sondażu, jednak niewiele gorszy ma Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy – jego za lidera opozycji uznało 30 proc. badanych.

Po 7 proc. głosów zyskali Donald Tusk i Borys Budka z PO, 3 proc. Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL, po 2 proc. Robert Biedroń z Wiosny i Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy.

A 10 proc. ankietowanych uznało, że liderem jest „inna osoba”.

Po 7 proc. wskazań uzyskali były premier Donald Tusk i szef PO Borys Budka. Szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza za lidera opozycji uznało 3 proc. badanych. Po 2 proc. wskazań uzyskali liderzy Wiosny Robert Biedroń i Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.

Sondaż przeprowadzono 20 kwietnia na próbie 1066 dorosłych Polaków.