Strona główna Blog Strona 1366

Poznań: Parkingi park&ride, czyli fanaberie w polityce transportowej miasta

0
Fanaberie i głupoty – tak nazwali politycy Konfederacji działania miasta, jeśli chodzi o organizację ruchu w mieście. A zwłaszcza lokalizację i koszt budowy parkingów park&ride.

– Z czterech parkingów w Poznaniu właściwie tylko jeden jest w miarę obłożony, parking na na osiedlu Sobieskiego – mówił Jacek Olszewski z Konfederacji. – Jest tak z racji tego, że jest Pestka i można szybko dojechać do centrum miasta. Parking na Świętego Michała praktycznie jest w centrum, a nie buduje się parkingów park&rtide blisko centrum, one nie mają racji bytu. I Starołęka przy rondzie zamiast przy stacji kolejowej. Poza pętlą tramwajową, poza pętlą autobusową, poza stacją -i w efekcie obłożenie 5 proc.

Ostatni parking, na Strzeszynie, znajduje się co prawda przy stacji i niedaleko przystanku komunikacji miejskiej, ale jego położenie też skrytykowali działacze Konfederacji. Bo przy dwóch pociągach na godzinę kursujących na tej trasie i jednej linii autobusowej kursującej co pół godziny parking w tym miejscu nie jest żadnym rozwiązaniem dla kierowców. Dlatego też świeci pustkami – a żeby go wybudować, wycięto około 200 drzew.

– Tymczasem park&ride buduje się na wjazdach do miasta po to, by ludzie z obrzeży dojeżdżali do centrum za pomocą komunikacji miejskiej w możliwie najszybszy sposób – podsumował Jacek Olszewski.

Jak uważa polityk, lokalizacja tych parkingów zostały wzięta z kapelusza, są dość przypadkowe – a nie na tym polega kreowanie polityki transportowej.

I nie chodzi tylko o lokalizację. Robert Mędlewski z Konfederacji jako przykład absurdów miejskich podał parking na Strzeszynie.
– On dysponuje 50 miejscami – wyliczał. – Tak naprawdę jego obłożenie wynosi kilka procent, nawet nie ma dziesięciu. Stoi tam kilka samochodów dziennie. Żeby skorzystać z takiego parkingu, kierowca musi wydać 10 zł, a jeśli ma bilet sieciowy PEKA, może korzystać za darmo. Co to oznacza? Że ten parking przynosi przychód rzędu 2-3 tys. miesięcznie. A koszt utrzymania jednego takiego parkingu wynosi około 9,5 tys. miesięcznie. Na tę kwotę składają się wydatki za zarządzanie parkingami, opłaty za przesył danych telekomunikacyjnych, wodę, ścieki, prąd i tak dalej. Te parkingi są więc nierentowne. Do nich miasto dopłaca po kilka tysięcy miesięcznie.

Politycy zwracają uwagę, że nawet gdyby parking był zapełniony w połowie dzień w dzień przez kierowców, którzy nie mają karty PEKA, więc codziennie płacą po 10 zł – to i tak wpływy nie wystarczyłyby na miesięcznie utrzymanie tego parkingu. Trzeba by było do niego dopłacać.

Do kosztów utrzymania dochodzą koszty budowy. Parkingi zostały wybudowane dzięki dotacjom unijnym, to było około 20,5 mln zł. Dzięki tej kwocie powstało 337 miejsc parkingowych – a z tego wniosek, że jedno miejsce parkingowe kosztowało 62 tys. zł. Tymczasem w Bydgoszczy jest właśnie budowany parking w podobnej cenie – ale wielopoziomowy i będzie miał 555 miejsc.
– Czyli coś jest nie tak. Bydgoszcz za te pieniądze będzie miał większy parking, a nasze nadal będą nierentowne – podsumował Robert Mędlewski.

Działaczy Konfederacji niepokoi też fakt, że Strefa Płatnego Parkowania, która jest najdroższa w Polsce, rozrasta się na kolejne dzielnice. W planach są Ostrów Tumski, Śródka i Zagórze.
– Przestańcie robić takie głupoty – zaapelowali do miejskich radnych. – To są nasze pieniądze, gospodarujmy nimi z głową. A jak się patrzy na to wszystko, to na pięć projektów jeden jest dobry.

Poznań: Chór Czarownic zaproponował władzom Miłakowa koncert na dożynkach

Miłakowo to ta gmina, w której miejscowa Akcja Katolicka złożyła skargę na działający tu zespół Wiedźmuchy, które tworzą mieszkanki gminy przebrane za… czarownice. Poznański Chór Czarownic postanowił wesprzeć siostry.

O sprawie napisał Onet.pl – organizacja Akcja Katolicka z Miłakowa wystosowała pismo do władz gminy Miłakowo oskarżając członkinie zespołu Wiedźmuchy o okultyzm i kult satanistyczny. Członkinie zespołu, około 20 kobiet w różnym wieku, występując przebierają się za czarownice. I to się nie spodobało Akcji Katolickiej.

Radni, zwłaszcza prawicy, potraktowali skargę bardzo poważnie i zapowiadają, że Wiedźmuchy będą musiały się wytłumaczyć ze swojej działalności – założycielka grupy jest Alicja Tomaszewska, szefowa Miłakowskiego Domu Kultury. A wśród zagadnień, które będą musiały wyjaśnić, będzie na przykład to, czy współpracują z proboszczem…

W obronie zespołu stanęła posłanka Monika Falej, która doskonale zna grupę i ceni sobie jej występy. W liście skierowanym do radnych z komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Miłakowo, pisze, że z podziwem przygląda się aktywności kobiet i temu, ile dobrego robią dla swojego otoczenia – pyta też, dlaczego na spotkaniu komisji poświęconemu Wiedźmuchom ma być proboszcz, który nie jest radnym. Czy to znaczy, że jest stroną i to parafia złożyła skargę, a nie Akcja Katolicka?

Wsparcie Wiedźmuchom postanowiły okazać też członkinie poznańskiego Chóru Czarownic.
„Radni Miłakowa będą sprawdzać, czy mieszkanki gminy, zespół Wiedźmuchy, kultywują okultyzm” – napisały na swoim profilu na FB. – „Metodologia jeszcze chyba nie ustalona, trzeba sprawdzić w księgach historycznych jak to tam leciało – podtapianie, przypiekanie? Wierzymy, że to tylko dziwaczna akcja promocyjna bo niby skąd świat miałby się dowiedzieć, że jest taka gmina jak Miłakowo. Chcemy zatem iść za ich wyrafinowanym PR-owym ciosem i wysłaliśmy dziś propozycję, że chętnie zagramy u nich w tym roku na Dożynkach. Czekamy na odpowiedź”.

Chór Czarownic zapewnia też, że dzięki koncertowi mieszkańcy Miłakowa nie tylko zyskają świetną rozrywkę, ale też PR gminy bardzo się poprawi.

 

Czerwonak: Policjant przed służbą zatrzymał kierowcę. „Wypił kilka piw”

0
Sierż. sztab. Dariusz Kędziora z Komisariatu Policji w Czerwonaku zauważył kierowcę jadącego zygzakiem w kierunku Poznania. Badanie wykazało, że mężczyzna miał prawie pół promila alkoholu. Jak powiedział „wypił kilka piw”.

Zdarzenie miało miejsce w sobotni wieczór, około 22.00. Policjant jechał właśnie prywatnym samochodem na nocną służbę, gdy w miejscowości Bugaj zauważył samochód marki Daihatsu, który jechał zygzakiem całą szerokością drogi, omal nie doprowadzając do zderzenia czołowego z autem jadącym z przeciwka.

Funkcjonariusz natychmiast zareagował: wyprzedził samochód i zajechał mu drogę uniemożliwiając dalszą podróż. W tym samym czasie poinformował dyżurnego jednostki o całym zdarzeniu, który skierował na miejsce policjantów z prewencji.

Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu potwierdziło, że policjant się nie pomylił: kierowca miał prawie pół promila alkoholu. jak wyjaśnił policjantom „wypił kilka piw”. Teraz stanie przed sądem.

KMP Poznań

Poznań: Kizia i Leoś są już własnością poznańskiego zoo!

0
Batalia o dwa lwy po kilku latach zakończyła się sukcesem: Kizia i Leoś decyzją Ministra Klimatu i Środowiska stały się własnością poznańskiego zoo.

Cała historia lwiątek zaczęła się prawie 5 lat temu. W 2017 roku policja ze Śląska zwróciła się do poznańskiego ogrodu, który już wtedy był znany jako ten, który pomaga zwierzętom, z pytaniem, czy przyjmą w zabezpieczenie jednego małego lwa, którego ktoś prawdopodobnie nielegalnie utrzymuje w domu. Okazało się, że lwy były dwa, kilkutygodniowe kocięta odebrane matkom, z którymi powinny być do ósmego miesiąca życia. Nie wiadomo dokładnie, jak się dostały do Polski, ale na pewno zostały przemycone.

Były karmione butelką, ale ponieważ zbyt wcześnie oderwano je od matek, chorowały i były zbyt małe jak na swój wiek. Leoś ważył tylko 15 kg, a powinien 30, w dodatku okazało się, że jest mieszańcem stworzonym przez człowieka: hybrydą lwa z tygrysem. Kizia z kolei miała zaburzenia neurologiczne od braku witaminy A w diecie, kłopoty z gęstością kości i krzywicę. Oba lwiątka cierpiały z powodu braku matek i utraty swojej biologicznej tożsamości, bo wychowywały się z ludźmi.

Zoo zapewniło im tymczasowe schronienie, później, dzięki pomocy Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego, wybudowało piękny, duży wybieg o wielkości 5 tys. metrów kwadratowych i dwa ciepłe kotniki. Kizia i Leoś mogły dorastać i zdrowieć dzięki odpowiedniej diecie i spokojowi.

Sąd wydał prawomocny wyrok o ich przepadku ze względu na złamanie Ustawy o ochronie przyrody – a teraz minister potwierdził, że zostaną na stałe w poznańskim zoo, w swojej lwiarni, z dala od cyrków i menażerii.

Zoo Poznań

Wielkopolska. ENEA zapowiada na czwartek przerwy w dostawach prądu. Sprawdź gdzie!

0
ENEA poinformowała o przerwach w dostawie prądu, które mogą wystąpić w czwartek (22 lipca 2021) na terenie Wielkopolski. Szczegółowa lista z miejscami, w których nie będzie prądu dostępna poniżej.

Obszar Suchy Las
22 lipca 2021 r. w godz. 07:00 – 12:00
Gmina Suchy Las miejscowość Chludowo ul. Słoneczna 4, 6, działka 358; ul. Poznańska 3, 10,
działka 360/7

Obszar Rawicz
22 lipca 2021 r. w godz. 07:30 – 13:30
gm. Rawicz: Dębno Polskie ul. Miętowa – cała ulica; ul. Rawicka działki nr 1093/7 i 8.

Obszar Wyrzysk
22 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 14:00
Wyrzysk ul. Dębowa 7, 9, ul. Klonowa 1, 2, 3, 4, 5, 6, 10, ul. Leśna 6, 14, 16, 18, 20, 22, 24, 26, 28,
30, 32, 34, 50, ul. Świerkowa 1, 3, 8, 12, 14, 18, Polanowo 50.

Obszar Miasto Złotów
22 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 12:30
Złotów ul. Kujańska 15A

Obszar Chrzypsko Wielkie
22 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 11:00
Gmina Chrzypsko Wielki miejscowość Łężce od 4 do 38, 58, działki 67, 152, 171/1

Obszar Damasławek
22 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 13:00
Damasławek ul. Boisko 7, 8, 9, 10.

Obszar Osieczna
22 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 13:30
gm. Osieczna: Kąkolewo ul. Poziomkowa działki nr 452/8, 452/10, 452/13, 452/15.

Obszar Chodzież
22 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 10:00
miejscowość Oleśnica 1, ul. Bajkowa 2, 3, 6, 11, 12, 15, 16, 18, ul. Widokowa, ul. Zaciszna, ul.
Krucza Polana, miejscowość Cisze, miejscowość Trojanka.

Obszar Kościan
22 lipca 2021 r. w godz. 08:00 – 16:00
gm. Kościan: Kokorzyn ul. Długa nr 1 do 57A nieparzyste, nr 6, działki nr 160/2, 206/1, 222/4,
398/70, 409 ochrona katodowa GAZ-SYSTEM, 417 przepompownia; ul. Kościańska nr 30.

Obszar Poznań Grunwald
22 lipca 2021 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Kotowo 71.

Obszar Luboń
22 lipca 2021 r. w godz. 08:30 – 11:30
Luboń: ul. Kościuszki od 97 do 117 nieparzyste, od 110 do 120 parzyste, 122, 124, ul. Graniczna od 1
do 8, ul. Tomiaka.

Obszar Poznań Stare Miasto
22 lipca 2021 r. w godz. 08:30 – 10:00
Poznań: ul. Lewandowskiego, ul. Celichowskich, ul. Jaśkowiaka od 6 do 12 parzyste, od 15 do 29
nieparzyste.

Obszar Zaniemyśl
22 lipca 2021 r. w godz. 08:30 – 11:00
JEZIORY MAŁE ul. RADOSNA, ul. DĘBOWA, Łękno os. Przedwiośnie, Doliwiec Leśny DZ. 36/3,

Obszar Września
22 lipca 2021 r. w godz. 08:30 – 12:00
GULCZEWKO 1, 9, 10, 11, 23,

Obszar Tarnowo Podgórne
22 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 14:00
gm. Tarnowo Podgórne miejscowości Tarnowo Podgórne ul. Szkolna działki nr 285/7, 285/8

Obszar Tarnowo Podgórne
22 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 14:00
gm. Tarnowo Podgórne miejscowości Tarnowo Podgórne ul. Zaściankowa. ul. Szkolna od nr 44a do nr
52 parzyste, od nr 53 do nr 65 nieparzyste, działki nr 285/2, 303/13, 303/14. ul. 27 Grudnia nr 50, 53,
61, 65, 67. miejscowości Góra ul. Podgórna nr 16, 29.

Obszar Stęszew
22 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Stęszew miejscowość Łódź ul. Nowa działki 102/3, 102/6, 103, 109/3, 109/4

Obszar Skoki
22 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 13:30
SKOKI ul. AKACJOWA 21, ul. POLNA 11, 12, 14, 17, 2, 3, 4, 6, 7, 8, 9A, 9B, DZ. 1306/1,

Obszar Gniezno
22 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 13:30
ul. Leona, Barciszewskiego 1

Obszar Krzywiń
22 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 13:00
Krzywiń: Osiedle Młodych nr 2, działki nr 1184/3, 1184/9.

Obszar Poznań Nowe Miasto
22 lipca 2021 r. w godz. 09:00 – 16:00
Poznań: os. Przemysława 8B-D.

Obszar Murowana Goślina
22 lipca 2021 r. w godz. 10:00 – 12:00
MUROWANA GOŚLINA ul. BERNARDA KŁOSA, ul. JÓZEFA MILEWSKIEGO, ul.
SYLWESTRA RADOMSKIEGO,

Obszar Rakoniewice
22 lipca 2021 r. w godz. 10:00 – 12:00
Gmina Rakoniewice miejscowość Kuźnica Zbąska 2, 17, 18, 19, od 21 do 31a, 33a, 33b, od 55 do 62,
działki 155/33, 155/34, 155/36, 155/38, 155/39, 155/43, 155/45, 155/50, sala, OSP

Obszar Wiry
22 lipca 2021 r. w godz. 10:30 – 13:30
Wiry: ul. Podgórna od 60 do 68 parzyste, ul. Jesionowa.

Obszar Zaniemyśl
22 lipca 2021 r. w godz. 11:30 – 14:00
LUBONIECZEK ul. JAWOROWA

Źródło: ENEA

Ostrów: Ponad 2 mln zł dla szpitala

2 400 000 zł dostanie ostrowski szpital na przebudowę drugiego piętra z ogólnej rezerwy budżetowej. Premier Mateusz Morawiecki przekazał wojewodzie wielkopolskiemu środki na ten cel.

Dzięki tym pieniądzom drugie piętro bloku łóżkowego szpitala powiatowego w Ostrowie Wielkopolskim zostanie przebudowane na oddział internistyczny. Każdy z dwóch odcinków pielęgnacyjnych oddziału dysponować będzie 30 łóżkami.

– To kolejne rządowe wsparcie dla wielkopolskich szpitali – mówi wojewoda wielkopolski Michał Zieliński. – Dziękuję prezesowi rady ministrów za pomoc w realizacji kluczowych inwestycji w naszym regionie. Ochrona zdrowia oraz życia mieszkańców są naszym priorytetem. Dodatkowe środki finansowe powodują, że to odpowiedzialne zadanie jest możliwe do wykonania. Mam nadzieję, że tak ogromne wsparcie szpitala w Ostrowie Wielkopolskim przyczyni się do poprawy warunków leczenia oraz większego komfortu korzystających z pomocy lecznicy pacjentów.

WUW

Wizja Lokalna i Neons zagrali nad Rusałką

0
Aż dwa koncerty mieli do wyboru miłośnicy muzyki w niedzielny wieczór nad Rusałką. I oba warte zobaczenia i posłuchania: Wizja Lokalna dzięki wyrazistej muzyce, Neons – ciekawym aranżacjom i dobrym tekstom.

Wizja Lokalna to poznański zespół grający muzykę będącą połączeniem klasycznego rocka z gitarowym brzmieniem lat 90-tych na naprawdę najwyższym poziomie. Dobre, mocne brzmienie, rewelacyjne gitary, wyrazisty wokalista ze świetnym głosem i profesjonalizm wszystkich muzyków sprawiły, że koncertu słuchało się doskonale. Miło jest stwierdzić, że w branży muzycznej jest więcej zawodowców niż się wydaje.

Grupa Neons, młody poznański duet tworzący muzykę z pogranicza neo-soulu i R&B, nad Rusałką wystąpił w nieco rozszerzonym składzie i też warto go było posłuchać. Ciekawe teksty, dobra wokalistka i zamiłowanie do eksperymentów, co daje bardzo dobre efekty – wszystko to złożyło się na sukces tego koncertu.

Organizatorem cyklu jest Fundacja Pogoda. Partnerami projektu są: Grupa ENEA (partner generalny), Aquanet, Restauracja Rusałką, Polska Fundacja Osób Słabosłyszących oraz Cinema Hostel & Apartments. Patroni medialni projektu to Freshmag, Radio Afera, Lokalny Fyrtel, Radio Meteor oraz tenpoznan.pl.

Marcin Wiącek nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich

0
Senat zadecydował dziś o wyborze prof. Marcina Wiącka na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, potwierdzając tym wcześniejszą decyzję Sejmu. Tym samym po prawie roku walki mamy nowego rzecznika.

Przypomnijmy, że pięcioletnia kadencja jego poprzednika, Adama Bodnara, zakończyła się we wrześniu ubiegłego roku – i od tego czasu Sejm i Senat nie mogły się porozumieć w kwestii wyboru jego następcy. Zgodnie z prawem RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeśli jednak Senat odrzuci kandydaturę – Sejm musi przedstawić innego kandydata na to stanowisko.

Od września 2020 roku ta sztuka się nie udawała. KO, Lewica i Polska 2050 Szymona Hołowni dwukrotnie zgłaszały mec. Zuzannę Rudzińska-Bluszcz, ale posłowie PiS nie poparli jej kandydatury. Za trzecim razem Sejmowi udało się wybrać RPO – wiceszefa MZS, Piotra Wawrzyka. Ale tę kandydaturę odrzucił Senat, tak samo jak kandydaturę posła Bartłomieja Wróblewskiego z PiS i senator Lidii Staroń, niezrzeszonej, ale powiązanej z PiS.

Prof. Marcin Wiącek również już raz został zgłoszony jako kandydat na to stanowisko przez PSL, jednak jego kandydatury nie poparł Sejm głosami posłów PiS. Teraz posłowie PiS zmienili zdanie i poparli kandydaturę prof. Wiącka – 380 posłów głosowało za, 3 przeciw, a 43 wstrzymało się od głosu. Dziś kandydaturę poparli także senatorzy: 93 senatorów było za, pięciu się wstrzymało od głosu. Nikt nie zagłosował przeciw.

Dr hab. Marcin Wiącek jest nauczycielem akademickim na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, kierownikiem Zakładu Praw Człowieka Wydziału Prawa i Administracji UW. Jest też zatrudniony w Naczelnym Sądzie Administracyjnym i był członkiem Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów. Przez wiele lat współpracował z Markiem Sawickim z PSL, to także on był autorem ekspertyzy prawnej dla Jarosława Gowina w jego konflikcie z Adamem Bielanem.

Konin: 5 mln wygranych w Lotto!

0
Szczęśliwy właściciel kupił los na chybił-trafił w kolekturze przy ul. Chopina 24 – i wygrał ponad 5 mln złotych! Dokładnie wysokość wygranej wynosi 5 061 609,40 zł i jest to już druga „szóstka”, która padła w Koninie.

Oprócz ponad 5 mln zł dla mieszkańca Konina wygranymi może się też cieszyć 193 455 osób – ich łączna wartość wyniosła 6 442 707, 60 zł.

Losowania Lotto odbywają się trzy razy w tygodniu, we wtorki, czwartki i soboty o godzinie 21.50. W najbliższym losowaniu, w czwartek, do wygrania będzie 2 000 000 zł, a w Lotto Plus – 1 000 000 zł.

Lotto.pl

Poznań: UAM jest i będzie uniwersytetem dla wszystkich, zapewnia rektor Bogumiła Kaniewska

0
Rektorka skomentowała w ten sposób zarzuty Młodzieży Wszechpolskiej o tym, że faworyzuje obcokrajowców podczas rekrutacji na studia. Uczelni zarzucił to Ziemowit Przebitkowski, szef ruchu.

Swoją opinię zilustrowaną screenami list z wynikami rekrutacji Ziemowit Przebitkowski zamieścił dziś na Twitterze, jak informowaliśmy. I oskarża uczelnię, że faworyzuje kandydatów z Ukrainy, bo to jej się opłaca. Za studentów zza granicy uczelnia dostaje większą dotację.

Temu posądzeniu stanowczo zaprzeczyła prof. Bogumiła Kaniewska, rektor UAM. Z tego powodu rektorka wydała oświadczenie:

Szanowni Państwo,
wobec informacji, jakie w ostatnich dniach pojawiły się w mediach – przede wszystkim w internecie oraz mediach społecznościowych, chciałabym poinformować całą społeczność akademicką, że proces rekrutacji na UAM przebiega zgodnie z prawem, a zasady przyjęć cudzoziemców są transparentne i zostały ogłoszone na stronach UAM (https://amu.edu.pl/kandydaci/kandydaci-zagraniczni) przed rozpoczęciem rekrutacji.

Nasza uczelnia nie przyjęła żadnych wyjątkowych procedur dla kandydatów pochodzących z zagranicy, wszystkich obejmują identyczne zasady przeliczania wyników matur, a także takie same warunki odpłatności w przypadku cudzoziemców, którzy podejmują studia płatne. Wszystkie informacje na ten temat przekazaliśmy wczoraj, tytułem wyjaśnienia, Ministerstwu Edukacji i Nauki.

Zwiększenie liczby kandydatów z zagranicy jest wynikiem wieloletnich starań o umiędzynarodowienie Uniwersytetu, w tym naszej aktywności w ramach programu ERASMUS+, zwiększenia liczby umów bilateralnych, statusu uczelni badawczej i uniwersytetu europejskiego – wszystkie te działania zakładają wzrost mobilności oraz liczby studiujących i pracujących na UAM cudzoziemców.

Idea mobilności nie jest nowa, towarzyszyła ona idei universitas od zarania – tak długo jak istnieją uniwersytety, istniała tradycja pobierania nauk w różnych, często odległych ośrodkach. Jan Kochanowski studiował w Padwie, Mikołaj Kopernik w Padwie i Bolonii, Maria Skłodowska-Curie na Sorbonie w Paryżu, także Akademia Lubrańskiego zorganizowana była na włoskich wzorach, a staropolskie uniwersytety w Krakowie, Wilnie i Lwowie przyjmowały wykładowców i żaków z zagranicy. Dziś wielu Polaków kształci się za granicą, mają otwarty dostęp do uczelni na świecie. Szlachetna uniwersytecka tradycja zakłada równość w dostępie do wiedzy, otwartość i szacunek dla różnorodności – będę ją podtrzymywać i dbać o to, by nie dochodziło na UAM do przypadków wykluczeń.

Pojawienie się hasła „UAM dla Polaków”, jakie zawisło na banerze przy Collegium Minus oraz niektóre reakcje publikowane w mediach zbliżają się niebezpiecznie do myślenia, które przed laty doprowadziło do powstania getta ławkowego czy zasady numerus clausus. Wszyscy pamiętamy lekcję, której udzieliła nam wówczas historia i znamy cenę, jaką przyszło za nią zapłacić całej ludzkości, a w szczególności nam, Polakom. Dlatego nasz Uniwersytet jest i będzie uczelnią dla wszystkich. Tylko w ten sposób może służyć społeczeństwu, Polsce, Europie i światu.

 

Gniezno: Więźniowie z Gębarzewa będą pracować dla schroniska dla zwierząt

0
A konkretnie: naprawiać budy dla schroniskowych psów. Dyrektor Zakładu Karnego w Gębarzewie płk Mirosław Szymański podpisał umowę zw tej sprawie ze schroniskiem.

Jak informuje portal gniezno24.com, więźniowie pracują od połowy lipca i mają co robić, bowiem do wyremontowania, a czasami od zrobienia od nowa, jest kilkadziesiąt psich bud. Poza tym osadzeni w ramach programu „Mój przyjaciel pies”, będą też brać udział w zajęciach z pracownikami schroniska traktowanych jak element resocjalizacji i społecznej readaptacji. Chodzi o rozwój umiejętności społecznych: empatii, systematyczności i odpowiedzialności, które powinny zaprocentować po wyjściu na wolność.

Skorzysta też schronisko – zyska nie tylko nowe budy, ale też pomocników, którzy mogą stać się wsparciem dla pracowników schroniska.

 

Konin: 45 proc. koninian jest już w pełni zaszczepionych!

Dwie dawki szczepionki lub jednodawkową Johnson&Johnson przyjęły już 32 183 osoby, czyli 44,3 proc. populacji miasta. We wschodniej Wielkopolsce lepszy wynik ma tylko Słupca.

Jak podaje portal lm.pl, w Słupcy zaszczepiło się już 46,4 proc. mieszkańców, w Turku 43,8 proc, a w Kole 42,8 proc. Jednak poza miastami, w gminach, statystyki nie są już tak dobre: w gminie Malanów na przykład, która przecież mocno ucierpiała z powodu koronawirusa, zaszczepiło się tylko 25,9 proc. mieszkańców. To przedostatni wynik w całym województwie. W ogonie są też Olszówka w powiecie kolskim z wynikiem 26,3 proc. oraz Przykona w powiecie tureckim – 27,6 proc.

Znacznie lepiej na tym tle wypada powiat koniński: najmniej zaszczepionych jest w gminie Wierzbinek – 31,5 proc., a niewiele więcej w gminie Krzymów – 31,8 proc. Ale w gminie Kazimierz Biskupi to już 40,9 proc., wkrótce też próg 40 proc,. przekroczy gmina Ślesin – obecnie to 38,6 proc., ale szczepienia ostatnio bardzo przyspieszyły.

Jak informuje portal lm.pl, wolnych terminów na szczepienia jest sporo: tylko w powiecie konińskim w tym tygodniu jest ich ponad 700, a w Koninie ponad 1200. W dodatku w dwa piątki 23 i 30 lipca, w punkcie szczepień przy ulicy Popiełuszki 2a (hala MOSiR) będzie można zaszczepić się szczepionką Pfizera bez rejestracji.

 

Chodzież: Wypadek na DK11. Droga jest zablokowana

Na drodze krajowej nr 11, na odcinku między Chodzieżą a Obornikami, zderzyły się cztery samochody, w tym ciężarówka. Droga jest zablokowana.

Do wypadku doszło około 14.30 na wysokości Budzynia. Na miejscu pracują służby, jedna osoba – dziecko – jest reanimowana. Utrudnienia w ruchu potrwają jeszcze kilka godzin i obecnie droga jest zablokowana. Kto może, powinien szukać innej trasy.

Aktualizacja, godz. 17.30: Niestety, dziecka nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon.

Poznań: Czy UAM faworyzuje studentów zza wschodniej granicy?

0
Taki zarzut postawił Uniwersytetowi im. Adama Mickiewicza Ziemowit Przebitkowski, prezes Młodzieży Wszechpolskiej. I zamieścił screeny z listami osób przyjętych na uczelnię, na których najwięcej punktów mają osoby z ukraińskimi imionami.

Ziemowit Przebitkowski obarcza wina za faworyzowanie studentów z Ukrainy rząd PiS, który od 2017 r. przyznaje uczelniom trzykrotnie wyższe dotacje za wyższy „składnik umiędzynarodowienia. W efekcie, jak uważa, uczelnie przyjmują więcej studentów zza granicy, bo dostają za to większe pieniądze – kosztem polskich kandydatów, którzy nie dostają się na studia, bo brakuje dla nich miejsc.

Przebitkowskiego oburza także to, że władze uczelni liczą punkty z matury ukraińskiej dokładnie tak samo jak z matury polskiej, a to nie powinno mieć – jego zdaniem – miejsca. ignoruje przy tym fakt, że w zasadzie uczelnia na to liczenie nie ma wpływu, bo regulują to umowy zawarte przez polski rząd, których po prostu musi przestrzegać.

Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Gabinetem Ministrów Ukrainy o wzajemnym uznawaniu akademickim dokumentów o wykształceniu i równoważności stopni została podpisana 11 kwietnia 2005 r., a weszła w życie 20 czerwca 2006 r. i gwarantuje osobom, które uzyskały wykształcenie w jednym z państw-stron tej umowy, możliwość kontynuacji kształcenia w placówkach drugiego państwa.

„Prawicowy” rząd PiSu premiuje cudzoziemców na uczelniach opłacanych przez polskiego podatnika, państwowe uniwersytety brały punkty ukraińskiej matury dokładnie tak samo pod uwagę jak polskiej. Szykuje nam się cudowny nabór specjalistów” – komentuje Przebitkowski na Twitterze.

Jak podaje Onet.pl, Małgorzata Rybczyńska, rzeczniczka prasowa UAM, nie odniosła się do zarzutów Przebitkowskiego, stwierdzając, że nie będzie komentować tego rodzaju wypowiedzi. Zwróciła jedynie uwagę, że na uczelni obowiązuje elektroniczny system rekrutacji, który jest jasny i przejrzysty na każdym etapie – i dla wszystkich uczestników. Studentów zza wschodniej granicy przybywa w Poznaniu już od wielu lat, głównie właśnie z Ukrainy i Białorusi. W tym roku było ich o 1000 więcej.

Co do tegorocznego naboru – jeszcze się nie zakończył, więc trudno wyrokować, jaki będzie. Osoby zakwalifikowane mają czas do 23 lipca, żeby złożyć wymagane dokumenty, a później odbędzie się nabór uzupełniający, który potrwa do września. I wtedy będzie można podsumować tegoroczny nabór.

 

Poznań: Mandaryna, Ina i Gosia Andrzejewicz z piosenką dla kobiet. I teledyskiem kręconym w Poznaniu

0
„Nigdy nie będziesz szła sama” – taki tytuł nosi utwór nagrany przez trzy wokalistki, którego premiera odbyła się dziś na YouTube. Hasło Strajku Kobiet pojawia się w tytule nie bez powodu.

Mandaryna, Ina i Gosia Andrzejewicz nakręciły teledysk do tego utworu w Poznaniu, w lutym tego roku, gdy trwały jeszcze Strajki Kobiet. Przypomnijmy, że w całej Polsce tysiące ludzi wyszło na ulice protestując przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Teledysk nawiązuje do tych wydarzeń, tak samo jak tytuł utworu, wykorzystuje też relacje ze Strajku Kobiet. Zobaczcie!

https://youtu.be/9sHATlCbKtQ

Gostyń: Mercedes zderzył się z ciągnikiem

0
21-letnia kobieta kierująca mercedesem wjechała w tył ciągnika rolniczego. Nikomu nic sie nie stało, ale oba pojazdy zostały zniszczone.

Jak informuje radio Elka, do wypadku doszło 20 lipca około 18.30 na drodze wojewódzkiej 434 w Krajewicach. Jak ustalili zajmujący się sprawą policjanci, 21-latka jechała zbyt szybko i to było powodem zdarzenia. Kobieta została ukarana mandatem.

Jarocin: Na festiwalu nikt nie przestrzegał obostrzeń

0
Covidowe kwadraty, by uczestnicy festiwalu mogli się izolować od siebie, nakaz noszenia maseczek – wszystko to zostało zignorowane przez uczestników Jarocin Festiwal, który się właśnie zakończył.

Tegoroczny festiwal przyciągnął tłumy ludzi i nic dziwnego: swoje koncerty zapowiedzieli tacy wykonawcy jak Hey, Happysad, Strachy na Lachy czy Dezeter. Jak szacuje portal ostrow24.tv, na koncertach mogło być nawet 15 tysięcy osób.

Dla nich wszystkich organizatorzy przygotowali regulamin i zasady funkcjonowania na festiwalu zgodnie z obostrzeniami ze względu na pandemię. Na koncerty obowiązywał limit wstępu, który był sprawdzany, a przed sceną zostały wymalowane kwadraty, by uczestnicy zachowywali bezpieczny dystans.

Ale wysiłki organizatorów spełzły na niczym, bo mało kto z uczestników koncertów przejmował się ograniczeniami. Wiele osób nie miało też maseczek, mimo że w tak dużej grupie ludzi powinni je mieć – a już zwłaszcza na pogo pod sceną.

Miejmy nadzieję, że w festiwalu wzięli udział wyłącznie zdrowi i zaszczepieni.

Poznań: Karty PEKA nie doładujecie dziś przez internet

0
Wszystko z powodu prac techniczno-konserwacyjnych, które prowadzi Zarząd Transportu Miejskiego w systemie. Potrwają dwa dni: od 21 do 22 lipca.

W czasie trwania prac mogą wystąpić, jak informuje ZTM, chwilowe przerwy w działaniu systemu PEKA, których skutkiem będzie brak możliwości obsługi kart PEKA przez internet.

Ta jednak część systemu, która odpowiada za obsługę kart w pojazdach miejskiej komunikacji, działa bez zakłóceń. Pasażerowie nie powinni więc mieć problemu z opłacaniem przejazdów tPortmonetką czy z korzystaniem z e-biletu. Normalnie takze działają Punkty Obsługi Klienta, Punkty Sprzedaży Biletów, biletomaty stacjonarne oraz kupno biletów poprzez telefony komórkowe.

ZTM

Bojkot kibiców Lecha! Nie będą się pojawiali na meczach

0
Fani Lecha Poznań ogłosili dziś, że w nadchodzącym sezonie nie będą pojawiali się podczas meczów domowych na Bułgarskiej.

Jest to o tyle zaskakujące, że w obecnym roku Lech obchodzi setne urodziny. Dodatkowo przed obecnym sezonem Kolejorz wzmocnił się kilkoma zawodnikami. Kibice jednak wydają się mieć dobrą pamięć i fatalny poprzedni sezon, w którym Lech nie wygrał niczego (znowu).

W mocnym oświadczeniu fani swoją decyzję tłumaczą m.in. ruchami transferowymi klubu. – „Jest beznadziejnie. Klub który przez ostatnie 5 lat zarobił na transferach 40 milionów euro przez ten czas wydał niespełna 3. W tym czasie nie zdobył żadnego trofeum, nie osiągnął żadnego sukcesu sportowego, wręcz przeciwnie – ogrywają nas na własnym stadionie zwykłe średniaki i w całej Polsce się z nas śmieją. (…) Dlaczego prezes klubu jasno nie zadeklaruje walki o Mistrzostwo tylko co roku przebąkuje o sezonie przejściowym, koperkowym i cholera wie jeszcze jakim?” – można przeczytać w oświadczeniu kibiców.

Jednocześnie kolejny raz fani Lecha wyrazili swoje niezadowolenie z powodu pracy Tomasza Rząsy, dyrektora sportowego Lecha. Jak dodają w obecnej sytuacji rozmowy z zarządem również nie mają większego sensu. – „W ostatnich 3 miesiącach spotkaliśmy się z zarządem klubu 2 razy i nic sobie z tych spotkań nie robią. (…) Na spotkaniu mówią jedno – by później ze wszystkiego się wycofać!” – tłumaczą kibiców.

I dodają: – „Dlatego postanowiliśmy nie chodzić na mecze Lecha na stadionie przy ulicy Bułgarskiej, nie kupować karnetów, no bo po co? Nie ma obiecanych hiper transferów. Jest zwykły syf. Nikt nie chodzi do kina czy do teatru na szmirę z kiepskimi aktorami – tak samo nikt z nas nie pójdzie na stadion.”

Pełne oświadczenie kibiców Lecha można znaleźć tutaj.