Strona główna Blog Strona 1300

Poznań: Gdzie pracują radni miejscy?

0

Sprawą, gdzie pracują miejscy radni, zainteresował się podczas ostatniej sesji radny Michał Grześ z PiS. Bo ma podejrzenia, że wielu z nich pracuje w samorządowych spółkach miasta. Jego zdaniem trudno w takiej sytuacji mówić o niezależności radnego.

Jak informuje Radio Poznań, radni w oświadczeniach majątkowych nie mają obowiązku podawania miejsc pracy – muszą jedynie podać swoje dochody. Zazwyczaj też tych miejsc pracy nie podają. Ale zdaniem radnego Grzesia taka informacja powinna się tam znaleźć, bo przecież chyba nikt nie wstydzi się tego, gdzie pracuje – chyba że w nocnym lokalu albo gdy świadczy usługi seksualne…

A radny uważa, że podanie miejsc pracy byłoby bardzo na miejscu, bo jest tajemnicą poliszynela, że wielu radnych po wyborach nagle znajduje zatrudnienie w miejskich spółkach. A jeśli radni miejscy pracują w spółkach samorządowych miasta, to tym samym stają się zależni od prezydenta – a więc nie do końca niezależni. Michał Grześ nie chciał podać konkretnych nazwisk, ale jest zdania, że wyborcy powinni wiedzieć, gdzie który radny pracuje.

Jest jeszcze jeden argument, dla którego miejsce pracy powinno być jawne – tu radny Grześ przytoczył przykład radnego Bartłomieja Ignaszewskiego. Wojewoda wielkopolski skierował wniosek o wygaszenie mandatu radnego, ponieważ podpisał umowę z miejską spółką na świadczenie jej usług. I to się wydaje radnemu Grzesiowi niezrozumiałe: bo radny, który podpisał umowę jako firma z miejska spółką, może stracić mandat, ale praca radnego w tej samej spółce na etacie – jest jak najbardziej w porządku.

Piła: Uczniowie dwóch szkół na kwarantannie

0

W dwóch pilskich szkołach podstawowych uczniowie niektórych klas musieli pójść na kwarantannę z powodu kontaktu z osobą zakażoną koronawirusem. W jednym przypadku był to nauczyciel, w drugim – jedno z dzieci.

Na kwarantannie do końca tygodnia będą przebywać uczniowie jednej z klas pierwszych Szkoły Podstawowej nr 11. Tu osobą zakażoną okazał się nauczyciel. Natomiast w Szkole Podstawowej nr 6 kwarantanna zostali objęci uczniowie klasy drugiej. Zakażenie koronawirusem stwierdzono u jednego z uczniów.

Źródło: asta24.pl

Wielkopolska. Sprawdź gdzie w środę nie będzie prądu (LISTA)

0

Poniżej publikujemy listę miejsc, w których w środę (15 września 2021) wystąpią przerwy w dostawach prądu.

Obszar Lipka
15 września 2021 r. w godz. 07:00 – 13:30
Nowy Buczek 17, 19.

Obszar Komorniki
15 września 2021 r. w godz. 07:30 – 12:30
gm. Komorniki miejscowości Rosnowo ul. Jarzębinowa nr 1, 1c, 3, 3a, 4, 5, 7, Urządzenia TP SA, Garaże. ul. Czereśniowa nr 1, działka nr 5/57. ul. Sadowa nr 13.

Obszar Święciechowa
15 września 2021 r. w godz. 07:30 – 11:30
gm. Święciechowa: Długie Stare ul. Zachodnia nr 8.

Obszar Święciechowa
15 września 2021 r. w godz. 07:30 – 08:00
15 września 2021 r. w godz. 10:30 – 11:30
gm. Święciechowa: Długie Stare ul. Jesienna nr 1 do 20A, sklep; ul. Wschowska nr 2, przedszkole; ul. Zachodnia nr 2, 4.

Obszar Góra
15 września 2021 r. w godz. 07:30 – 11:30
gm. Góra: Sławęcice działka nr 110/1 świetlica wiejska.

Obszar Zakrzewo
15 września 2021 r. w godz. 08:00 – 12:30
Śmiardowo Złotowskie 111

Obszar Trzcianka
15 września 2021 r. w godz. 08:00 – 17:00
Trzcianka ul. Dąbrowskiego 57.

Obszar Kościan
15 września 2021 r. w godz. 08:00 – 13:00
gm. Kościan: Bonikowo ul. Parkowa nr 25 do 51 nieparzyste, nr 56 do 74 parzyste, działki nr 26/13, 29/1 do 29/4, 39/3, 68/1, 68/2.

Obszar Przemęt
15 września 2021 r. w godz. 08:00 – 12:00
gm. Przemęt: Starkowo działki nr 333/3 do 333/14; 334/7 do 334/21, 334/43, 334/44.

Obszar Gostyń
15 września 2021 r. w godz. 08:00 – 15:00
gm. Gostyń: Brzezie nr 10, 10AB, 12 do 38, nr 39 do 59 nieparzyste, działki nr 157/9, 179/4, FUH KRIG, sklep Jarożek, lakiernictwo Wojciechowski.

Obszar Poznań Grunwald
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Brzeźnicka 3, ul. Kargowska, ul. Rynarzewska 3, 3A-C, 6, 6A, ul. Palacza 93, 96, 101, ul. Promienista 78, 85, 85A, 87, 87A, od 88 do 96 parzyste, 96A, 97.

Obszar Poznań Nowe Miasto
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 13:30
Poznań: ul. Borecka od 2 do 16 parzyste, ul. Gościnna 25, 25A, ul. Szczepankowo od 142 do 150 parzyste, od 133 do 173A nieparzyste, 140, 140B, 140C, 140D, 140E.

Obszar Poznań Nowe Miasto
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 13:30
Poznań: ul. Bobrownicka 2, od 5 do 13 nieparzyste, od 12 do 22D parzyste bez 22, ul. Porzeczkowa 42, ul. Nektarynkowa, ul. Aroniowa.

Obszar Kobylnica
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 12:00
Uzarzewo: ul. Kalinowa.

Obszar Poznań Jeżyce
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 12:30
Poznań: ul. Szamarzewskiego 43, 47.

Obszar Poznań Jeżyce
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 13:00
Poznań: ul. Raczyńskiego 42.

Obszar Poznań Jeżyce
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 16:00
Poznań: ul. Krajenecka od 14 do 32 parzyste, ul. Rzeszowska 15, 17.

Obszar Święciechowa
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 15:30
gm. Święciechowa: Krzycko Małe ul. Świerkowa – cała ulica.

Obszar Poznań Nowe Miasto
15 września 2021 r. w godz. 08:30 – 16:00
Poznań: ul. Wodnika, ul. Ryb, ul. Raka, ul. Skorpiona, ul. Strzelca, ul. Koziorożca od 1 do 13 nieparzyste.

Obszar Opalenica
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 15:00
gm. Opalenica miejscowości Kopanki od nr 1 do nr 11, nr 13, 15, 17, 17a, 20, 21, 21a, 22, 24, 26, działka nr 16.

Obszar Dopiewo
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 14:30
gm. Dopiewo miejscowości Trzcielin ul. Zwierzyniecka działki nr 44/109, 44/110.

Obszar Grodzisk Wielkopolski
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 14:00
gm. Grodzisk Wielkopolski miejscowości Grodzisk Wielkopolski ul. Działkowa ul. Nowy Świat nr 39a, 41, 43, 49, 62, 63, działki nr 264/2, od 266/1, do 266/6, od 267/1 do 267/5, od 268/1 do 268/6, 270/6, 275/1, 302/2, Przepompownia Gazu.

Obszar Sieraków
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
gm. Sieraków miejscowości Przemyśl od nr 1 do nr 6a, od nr 8 do nr 10, od nr 12 do nr 15/4, działki nr 64, 69, Świetlica.

Obszar Pobiedziska
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 13:00
Biskupice ul. Dożynkowa 37, dz. 458, 481 Ziemniaczana dz. 483.

Obszar Chodzież
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
Chodzież ul. ks Józefiaka 5, 9.

Obszar Pobiedziska
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 14:00
Biskupice ul. Bolesława Chrobrego: 1, 1a, 2, 2a, 3, 4, 5, 6, 7, ul. Dąbrówki: 3, 5, 7.sygnalizacja świetlna, stacja paliw HAWA.

Obszar Poznań Grunwald
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
Poznań: ul. Niegolewskich 9.

Obszar Nekla
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 15:00
STROSZKI od rozdzielni gazu ziemnego do torów PKP,

Obszar Wągrowiec
15 września 2021 r. w godz. 09:00 – 11:00
Wągrowiec ul. ks. Ewarysta Nawrowskiego 8, 33, ul. ks. Zenona Willi 1, 2, 3, 5, ul. Siostry Joanny 2, 3, 4, 5, 6, 8, 10, 12, 14, ul. Straszewska 27A, 29, 31, 31B, 35, 37, 44A, 44B, 44C, 44D, 46A, 46B, 46C, 48A, 48B, 48C, 48D, 54A, 54B, 54C, 54D, 54E, 54F, działki 5088, 5439/1, sklep, ul. Zbigniewa Kuźmy 1, 5, 7.

Obszar Kórnik
15 września 2021 r. w godz. 10:00 – 12:00
BORÓWIEC ul. BRZOSKWINIOWA, ul. CZEREŚNIOWA, ul. WIŚNIOWA,

Obszar Śrem
15 września 2021 r. w godz. 10:00 – 14:00
Zbrudzewo ul. Agatowa,

Obszar Poznań Wilda
15 września 2021 r. w godz. 10:00 – 11:00
Poznań: ul. Kasztanowa 35, 37, 39, Park Bambrów Poznańskich, ul. Orzechowa od 1 do 13 nieparzyste, ul. Łozowa 77.

Obszar Stęszew
15 września 2021 r. w godz. 13:00 – 16:00
gm. Stęszew miejscowości Będlewo ul. Wiejska nr 66, 67, działka nr 302/3. ul. Parkowa nr 1

Obszar Stęszew
15 września 2021 r. w godz. 16:00 – 17:00
gm. Stęszew miejscowości Będlewo ul. Wiejska nr 68 Spółdzielnia Produkcji Rolnej.

Źródło: ENEA

Poznań: Sprawcy pobicia czarnoskórego piłkarza zatrzymani. Ale to jeszcze nie koniec sprawy

0

Przebieg zdarzenia wyglądał inaczej niż zeznał poszkodowany, napastników było trzech, a nie sześciu, a motyw rasistowski – jak dotąd – nie został potwierdzony. Tak wyglądają ustalenia policjantów w sprawie pobicia piłkarza LKS Korona Piaski.

Tor Kondok Junior Simon został pobity w nocy z 4 na 5 września na Paderewskiego w Poznaniu, przed klubem Pacha. Według pierwszych informacji pobiło go sześciu napastników, awantura zaczęła się już w jednym z klubów na Starym Rynku, z których ich wyprosiła ochrona. Atak, zdaniem pokrzywdzonego, miał charakter rasistowski.

Policjanci ze Starego Miasta z ogromnym zaangażowaniem szukali sprawców pobicia, choć nie wielu wielu informacji o samym zdarzeniu i wyglądzie napastników. Po kilku dniach wytężonej pracy nastąpił przełom w śledztwie.
„Policjanci ustalili przebieg całego zdarzenia i tożsamość napastników” – poinformowała Marta Mróz z Komendy Miejskiej Policji. – „Okazało się, że było ich trzech, a sam motyw ich rasistowskiego działania do tej pory nie został potwierdzony”.

Funkcjonariusze już zatrzymali sprawców pobicia.
„Wszyscy to mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego w wieku 20 i 21 lat” – wyjaśnia Marta Mróz. – „Mężczyźni usłyszeli prokuratorskie zarzuty pobicia i uszkodzenia ciała, a decyzją prokuratora otrzymali środki zapobiegawcze w postaci dozorów policyjnych oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego”.

Jak się jednak okazuje, to jeszcze nie koniec tej sprawy, bo dodatkowej analizy wymagają zeznania poszkodowanego. Policjanci dotarli do zapisu z kamer monitoringu, z którego wynika, że przebieg zdarzenia wyglądał inaczej niż to opisywał poszkodowany. Prokurator Rejonowy – Poznań Stare Miasto 14 września podjął decyzję o wyłączeniu tych materiałów celem weryfikacji ich w odrębnym postępowaniu. Teraz śledczy zajmą się wyjaśnieniem jego udziału i roli w tym zajściu.

Źródło: KMP Poznań

Poznań: Zniszczenie bloku na Sołaczu może skończyć się w sądzie?

0

Deweloper Mak Dom, którego budynek zniszczono na Sołaczu napisem „deweloperzy won!” wydał oświadczenie. I nie wyklucza pójścia do sądu – chyba że to była instalacja artystyczna. W takim przypadku proszą pseudonimy, żeby podpisać pracę…

Chodzi o budynek powstający przy parku Wodziczki na Sołaczu, którego elewację nieznani sprawcy oblali czerwoną farbą i namalowali napis „deweloperzy won!”. Jak informuje telewizja WTK, straty oszacowano na około 100 tys. zł. Trwa czyszczenie budynku, a deweloper wydał oświadczenie, w którym między innymi podał, że sprawców było około 20, a nagrały ich kamery monitoringu. Nie wyklucza także, że sprawa trafi do sądu.

Oświadczenie inwestora zdewastowanego budynku wielorodzinnego w Poznaniu przy ulicy Drzymały 14a i 14b:

„Każdy człowiek zamieszkujący planetę Ziemia w jakiś sposób ją zaśmieca, ale ci, co dewastują czyjeś mienie, zaśmiecają planetę bardziej. W naszym przypadku ktoś zużył niepotrzebnie farbę, a teraz my będziemy musieli użyć niepotrzebne ilości środków chemicznych i kolejnej farby, aby budynek przestał szpecić. Chyba, że celem grupy około 20 osób (których członków dokładnie zarejestrowały kamery monitoringu), która w sobotę o godzinie 21.00 wkroczyła na teren inwestycji, było stworzenie instalacji artystycznej. Jeśli tak, to powinniśmy ją pozostawić na dłużej, aby mieszkańcy Poznania mogli ją podziwiać nie tylko tej jesieni, ale również przez kolejne lata. Nieśmiałych i anonimowych artystów prosimy więc o pseudonimy, abyśmy mogli podpisać ich nocne dzieło.

Jakkolwiek w malunkach można doszukiwać się sztuki, tak działania polegające na powyrywaniu sadzonek świeżo nasadzonych krzewów, są czystym aktem wandalizmu. Mając na względzie całość poczynań, śmiemy twierdzić, że „artyści” nie są z ruchów ekologicznych ani w samym „happeningu” nie chodziło o „obronę zieleni”.

Inwestycja „Nowy Sołacz Mak Dom” powstała na terenach działek, które w obowiązującym aktualnie Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Poznania z 2014r. przeznaczone są pod budownictwo wielorodzinne, podobnie, jak pozostałe budynki położone wzdłuż ulicy Drzymały. Dziwi nas, że w wypowiedziach przytaczany jest Park Wodziczki, lecz bez sprawdzenia, gdzie ten park leży i jaki obejmuje obszar. Zwracamy więc uwagę, że obszar Parku można sprawdzić na Google Maps, lub w Zarządzie Zieleni Miejskiej.

Park nie obejmował i nie obejmuje terenów pomiędzy rzeką Bogdanką, a ulicą Drzymały. Mimo braku ogrodzeń na tym obszarze, większość terenów należy do osób prywatnych. Zgoda (a właściwie brak sprzeciwu) właścicieli na przechodzenie przez ich nieruchomości setek osób miesięcznie po wydeptanych ścieżkach nie jest równoznaczna ze zgodą na klasyfikowanie ich działek jako „publicznie dostępnych
terenów zielonych”.

Wykonaliśmy inwestycję na działce nabytej od prywatnych właścicieli, którzy zamiast uprawiać ogród jak ich „przodkowie”, postanowili sprzedać nam niezagospodarowaną i zaśmieconą działkę i wyjechać w większości z tego miasta. Przed rozpoczęciem inwestycji wywieźliśmy z terenu kilkadziesiąt metrów sześciennych śmieci, które „anarchizujący” sąsiedzi lub inni mieszkańcy Poznania, podrzucali przez lata na – jak zapewne uważali – „publiczną”, czyli „niczyją” działkę. Zobowiązując się do nasadzenia kilkunastu nowych drzew, otrzymaliśmy zgodę Urzędu Miasta na wycinkę kilku z nich.

Pomówienia inwestora o podejmowanie takich działań jak niszczenie ogrodów i zieleni oraz dokonywanie podpaleń, stanowią naruszenie dóbr osobistych, niewykluczone więc, że wobec braku wycofania się z tego komunikatu – strony będą musiały spotkać się w sądzie”.

Pod oświadczeniem podpisała się pełnomocnik inwestora Katarzyna Jagłowska. A sprawą zajmuje się policja.

Poznań: Udane miodobranie z kolejnej miejskiej pasieki

0

Tym razem to zbiory z pasieki w Lasku Dębińskim, głównie miód z kwiatów śliw i jabłoni. To pierwsze miodobranie tutaj, bo pasieka stanęła w ubiegłym roku, ale, jak oceniają miejscy specjaliści, bardzo udane.

Zebrany „miejski” miód jest nie tylko pyszny. Jest też dowodem na to, że pszczoły w Poznaniu mogą znaleźć odpowiednie pożywienie i czują się tu najwyraźniej dobrze, skoro zostają i produkują miód.
Warto dodać, że pasieka w Lasku Dębińskim jest jedną z trzech, które powstały w ramach programu „Poznań dla pszczół”. Pozostałe dwie znajdują się na terenie Cytadeli i Term Maltańskich. Pierwsze słoiczki miodu z Cytadeli dostali w prezencie poznańscy radni.

Program „Poznań dla pszczół” jest realizowany już od trzech lat. Ma zwiększyć i spopularyzować wiedzę o roli i znaczenia owadów zapylających dla środowiska i gospodarki, a także zwiększać populację owadów w mieście.

– W stolicy Wielkopolski każdego dnia przybywa miejsc schronienia i rozmnażania dla owadów zapylających – wylicza Joanna Jajus, dyrektorka Wydziału Działalności Gospodarczej i Rolnictwa UMP. – Specjalne hoteliki pojawiają się w lokalizacjach, które są dla nich przyjazne. Można je zobaczyć w miejskich parkach, np. Wilsona czy Jana Pawła II, na terenie lasów miejskich, Rodzinnych Ogrodach Działkowych, w sąsiedztwie POSUM oraz w wielu innych miejscach zaproponowanych przez rady osiedli.

W działaniach specjalne miejsce zajmują akcje dla najmłodszych poznaniaków.
– W ogródkach 20 przedszkoli oraz 12 szkół podstawowych powstały miejsca zwane „Stołówkami dla owadów” – wylicza Joanna Jajus. – Wydział Działalności Gospodarczej i Rolnictwa przekazał placówkom tzw. „Tytki dobroci”, czyli nasiona roślin pyłko- i nektarodajnych oraz domki dla owadów. Dzieci wraz z opiekunami przygotowały rabaty i zasiały rośliny, tworząc miejsca, w których te zwierzęta mogą się posilić. Rośliny z „tytki” będą kwitły od maja do października, tak aby pszczoły przez cały okres swojej aktywności miały zapewniony pokarm. W pobliżu stołówek pojawiły się hotele dla owadów.

Teraz miasto przygotowuje ogród miododajny, który ma powstać na terenie po byłym letnim amfiteatrze w parku Cytadela. To bardzo odpowiednie miejsce, ponieważ jest zaciszne, osłonięte od wiatrów, ale dobrze nasłonecznione. Oprócz miododajnych roślin pojawią się tam leżaki, niewielkie tarasy widokowe, kaskada wodna oraz tablice edukacyjne.

Źródło: UMP

Ostrów: Wyjechała z domu z zamiarem popełnienia samobójstwa. Poszukiwania policji

0

Ostrowska policja prowadziła poszukiwania kobiety, która wyjechała z domu z zamiarem popełnienia samobójstwa. Rozpoczęły się poszukiwania z pomocą grupy Szukamy i Ratujemy. Na szczęście udało się ją odnaleźć na czas.

Funkcjonariusze otrzymali informację 13 września wieczorem i natychmiast rozpoczęli poszukiwania kobiety. Po kilku godzinach bezowocnych poszukiwań do funkcjonariuszy dołączyli ratownicy z grupy Szukamy i Ratujemy.
„Razem z policją z Ostrowa Wielkopolskiego przystąpiliśmy do przeszukania głównych dróg dojazdowych i leśnych” – raportowali ratownicy na swoim profilu. – „O godz. 00.58 zespół ratowniczy na quadzie zlokalizował samochód z kobietą w środku”.

Kobieta była żywa, natychmiast więc udzielono jej pierwszej pomocy medycznej i przewieziono radiowozem do miejsca, gdzie czekała na nią już karetka. Udało się ją uratować.

Źródło: Faktykaliskie.pl, SiR

Poznań: Podejrzany o śmiertelne pobicie zatrzymany. „Policjanci z KMP w Poznaniu weryfikują wszystkie informacje”

0

Chodzi o pobicie przy ulicy Mieleszyńskiej, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę. O zatrzymaniu mężczyzny poinformował Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.

„Policjanci zatrzymali na terenie gminy Tarnowo Podgórne 42-letniego mężczyznę mogącego mieć związek ze sprawą śmiertelnego pobicia na ulicy Mieleszyńskiej w Poznaniu” – napisał rzecznik w mediach społecznościowych. – „Teraz policjanci z KMP w Poznaniu weryfikują wszystkie informacje”.

Przypomnijmy, że chodzi o śmiertelne pobicie 33-letniego mężczyzny, do którego doszło przed jego domem, na ulicy Mieleszyńskiej, w nocy z 11 na 12 września. Jego ciało znaleźli sąsiedzi i powiadomili policję.

Kalisz: Samochód zniknął z prywatnej posesji. Odnalazł się na środku skrzyżowania

0

Niezwykłe zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Chopina, bo to własnie tam odnalazł się samochód, który zniknął wcześniej z podwórza prywatnej posesji. Sprawą zajmuje się policja.

Samochód marki Volvo, na warszawskich numerach rejestracyjnych, stał na podwórku pobliskiej prywatnej posesji. Ale wieczorem 10 września zniknął. Ktoś go stamtąd odholował, by zostawić na środku skrzyżowania Kościuszki i Chopina, utrudniając przy okazji ruch.

Auto w czasie przestawiania dość mocno ucierpiało: na obu bokach został obtarty lakier, uszkodzono też zderzak i inne elementy samochodu. Ustalenie sprawców wybryku i motywów, którymi się kierowali, zajmuje się policja.

Źródło: faktykaliskie.pl

Kierski Festiwal 2021 udał się nad wyraz! Zobaczcie zdjęcia

0

Dagadana, Voo Voo i ich goście porwali publiczność Kierski Festiwal 2021 do śpiewu i tańca, potrzebne kalorie zapewniły punkty gastronomiczne, zabawa była wiec wyśmienita!

Kierski Festiwal 2021 odbył się 12 września w Stajni Kaliński w Kiekrzu. tradycyjnie już rozpoczął się zawodami w woltyżerce sportowej, po których nastąpiła część koncertowa.

Na scenie o godzinie 18.00 pojawiła się polsko-ukraińska Dagadana, a o 20.00 rozpoczął się koncert gwiazdy tegorocznego festiwalu, czyli zespołu Voo Voo. Grupa zagrała między innymi utwory ze swojej płyty „Anawa 2020”, która powstała z okazji 50. rocznicy ukazania się płyty „Marek Grechuta. „Anawa”.

Na koncercie wystąpią również wyjątkowi goście Voo Voo, m.in. Maria Peszek, Katarzyna „Kasai” Piszek, Hubert „Spięty” Dobaczewski oraz Tomasz Organek. Tradycyjnie już na Kierski Festiwal odbyła się licytacja gadżetów na walkę z chorobą Jasia Wajdy.

Poznań: Demonstracja w obronie wolnych mediów. Na placu Wolności

0

„15 września projekt będący jawną agresją wobec wolności mediów w Polsce wraca do Sejmu” – przypominają działacze KOD. I zapraszają na protest w tej sprawie na plac Wolności. Początek o godzinie 18.00.

„Znowu czekają nas burzliwe dyskusje i kto wie, co jeszcze… Korupcja polityczna, bezprawne reasumpcje czy inne witkowania?” – piszą działacze Komitetu Obrony demokracji w zaproszeniu na demonstrację. – „Do tego stan wyjątkowy na wschodniej granicy. Do tego słowa panów Terleckiego oraz Suskiego sugerujące polexit. Tematów jest wiele, ale każdy z nich uderza w wolność naszą – obywateli tego kraju. Czas ponownie stanąć na ulicy i uczynimy we wtorek 14 września o godz. 18.00 na placach oraz ulicach całej Polski”.

Działacze przypominają też, że dla demokracji wolne media mają podstawowe znaczenie, bo to one patrzą władzy na ręce, one też ujawniają afery rządzących, dzięki czemu Polacy mają przy wyborach pełną wiedzę i mogą dokonać prawdziwie wolnego wyboru.

Dlatego wszyscy, którzy wspierają wolne media, mogą się czuć zaproszeni dziś na plac Wolności w Poznaniu. Podobne demonstracje będą się odbywały dziś w całym kraju.

Źródło: Pokolenie KOD

Poznań: Nie było odstrzału dzików na Cytadeli

0

W nocy z 13 na 14 września na Cytadeli miał się odbyć odstrzał dzików. Poinformował o nim Zarząd Zieleni Miejskiej, ostrzegając wieczornych i nocnych spacerowiczów. Jednak ostatecznie odstrzał się nie odbył. Dlaczego?

Odstrzał miał się odbyć w nocy, dlatego ZZM ostrzegł wszystkich, którzy planowali wieczorny lub nocny spacer po Cytadeli, by wybrali inny rejon miasta albo zostali w domach, bo miejski łowczy zaplanował tej nocy odstrzał dzików. Jednak strzelaniny nie było, bo odstrzał ostatecznie nie okazał się potrzebny.

Wydział Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa UMP, który miał nadzorować operację, poinformował portal epoznan.pl, że zespołowi miejskiego łowczego udało się przepłoszyć zwierzęta w dolinę Warty, poza teren zamieszkany. Dlatego nie było potrzeby odstrzału zwierząt i żadne z nich podczas nocnej operacji nie ucierpiało.

Konin: Kobieta, która zniszczyła pomnik, zgłosiła się na policję

0

Osobą, która kilka dni temu podpaliła jeden z pomników ba cmentarzu parafialnym w Koninie, przy ulicy Staromorzysławskiej, okazała się 68-letnia seniorka. Sama zgłosiła się na policję.

Funkcjonariusze są zdania, że – jak informuje Radio Poznań – kobieta postanowiła się zgłosić, gdy zorientowała się, że policja opublikowała jej wizerunek i apel o zgłaszanie się osób, które ją rozpoznają.

Sprawczyni aktu wandalizmu stawiła się w komisariacie policji Stare Miasto, bo ten komisariat prowadzi postępowanie. Została tam przesłuchana, postawiono jej zarzuty, a ona przyznała się do dewastacji i podpalenia pomnika. Zapytana o powody powiedziała, że nie wie, dlaczego tak postąpiła.

Poznań: Wózek inwalidzki jechał pod prąd na Al. Solidarności

0

Do takiego zdarzenia doszło wczoraj około godziny 15.30. Mężczyzna na wózku inwalidzkim, niedowidzący, wjechał na ruchliwą jezdnię przypadkiem. Na szczęście pomógł mu żołnierz 12 WBOT.

Jak informuje portal epoznan.pl, niepełnosprawny poruszający się wózkiem akumulatorowym, chciał się dostać na przystanek autobusowy przy Al. Solidarności. Jednak pomylił drogę, ponieważ niedowidzi – i znalazł się na środku ruchliwej jezdni, w dodatku jadąc pod prąd.

Na szczęście w sytuacji zorientował się przechodzący żołnierz 12 WBOT, który pomógł przerażonemu pasażerowi wózka wrócić na chodnik. Na miejscu pojawiła się też policja, która pouczyła pasażera wózka, przypominając, że osoby poruszające się na wózku inwalidzkim powinny korzystać wyłącznie z chodnika, bez względu an to, czy to wózek napędzany siłą mięśni czy akumulatorowy.

Grodzisk: Duży pożar. Słup dymu było widać z kilku kilometrów

Ogromny słup dymu widać było w promieniu kilku kilometrów. Spaliła się sterta drewnianych i papierowych opakowań złożonych obok budynku. Na szczęście ogień nie objął zabudowań mieszkalnych.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, pożar zauważono 13 września kilkanaście minut po godzinie 10.00. Wyglądało na to, że pali się budynek gospodarczy, ale ostatecznie okazało się, że płonie sterta opakowań złożonych obok niego.

Strażakom udało się ochronić przed ogniem budynek gospodarczy i zabudowania mieszkalne, jak poinformował Marcin Nowak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grodzisku Wielkopolskim. W pożarze nikt też nie ucierpiał.

Poznań: Rozbrat do wyprowadzki? Jest wyrok sądu!

0

Sąd Rejonowy Poznań – Grunwald i Jeżyce nakazał Stowarzyszeniu Inicjatyw Społecznych Ulica wydanie nieruchomości, na której znajduje się Rozbrat. Mają ją przekazać spółce Darex. Wyrok nie jest prawomocny, a Rozbrat zapowiada odwołanie.

Jak informuje Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych Ulica, w 2020 r. właściciel firmy „Darex”, wniósł pozew o wydanie nieruchomości zajmowanej przez Rozbrat. „Darex” uważa się za właściciela nieruchomości, jednak zdaniem członków stowarzyszenia w rzeczywistości jest to firma słup, która dąży do przejęcia terenu należącego do skarbu państwa metodami typowymi dla dzikiej reprywatyzacji.

„Od chwili powstania, przez 30 lat Darex nie prowadzi żadnej realnej działalności gospodarczej, nie sporządza sprawozdań finansowych, ani nie wykonuje żadnych obowiązków płatniczych wobec gminy” – czytamy w oświadczeniu stowarzyszenia. – „Jedyną aktywnością, jaką przejawia w ciągu trzech dekad istnienia, są próby wyłudzenia od miasta nieruchomości przy ul. Pułaskiego 21a, na której obecnie działa Rozbrat. W 1991 r. celem tego wyłudzenia był kredyt, po którego uzyskaniu spółka znikła. Dziś spółkę-słup ożywiono z powrotem, by za jej pomocą deweloper mógł zabudować ten teren, likwidując tym samym fragment Zachodniego Klina Zieleni”.

Sprawa własności tego terenu jest skomplikowana i ciągnie się jeszcze od czasów przedwojennych. Wówczas jego właścicielem był niejaki Szczepan Jeleński. Po wojnie teren znacjonalizowano i przejął go Skarb Państwa, ale nikt nie zadbał o to, by pojawił się o tym wpis w księgach wieczystych. Po drodze decyzją Rady Narodowej Poznania utworzono tam ogródki działkowe, co było zgodne z obowiązującym wówczas prawem, ale znów nikt nie zadbał o zmianę wpisu w księdze wieczystej. Udało się to natomiast w 1987 roku córce i spadkobierczyni Szczepana Jeleńskiego na podstawie postanowienia o nabyciu spadku. I to otworzyło drogę do sprzedaży przez nią nieruchomości Przedsiębiorstwu Handlowo – Produkcyjnemu “Darex”, co też nastąpiło w 1991 roku. Zdaniem Kolektywu Rozbrat do sprzedaży doszło dlatego, że w tym samym roku sąd nakazał Skarbowi Państwa, jako właścicielowi terenu, wpisanie się do księgi wieczystej. Pozorna sprzedaż miała utrudnić uporządkowanie statusu prawnego nieruchomości.

Firma „Darex” pojawiła się na nowo w 2013 roku, kiedy wartość nieruchomości przekroczyła wartość zaciągniętego wcześniej pod jej zastaw kredytu. Po jego sprzedaży firma zarobi miliony, nawet po spłacie zadłużenia. Rozbrat, który znajduje się tam od ponad 25 lat, utrudnia jej przeprowadzenie tej operacji, tak samo jak ogródki działkowe.

Warto dodać, że spór o to, kto jest faktycznym właścicielem gruntu, toczy się w sądzie. „Darex” chce odzyskać teren ze względów oczywistych, czyli finansowych. Stara się też o to miasto Poznań jako przedstawiciel Skarbu Państwa, który w końcu przez wiele lat był właścicielem gruntu, chociaż nie wpisanym do ksiąg. Anarchiści ze skłotu Rozbrat są kolejną stroną tego sporu – uważają, że po 25 latach mają prawo do tego terenu przez zasiedzenie.

„Przy ograniczonych środkach i znacznie słabszej pozycji niż władze miasta, Rozbrat stara się bronić nieruchomości przed dziką reprywatyzacją” – informuje Rozbrat. – „Zgromadziliśmy dowody, że „Darex” pełni funkcję firmy słupa. Związane z Rozbratem stowarzyszenie Ulica złożyło w tym roku zawiadomienie do sądu rejestrowego o tym, że spółka „Darex” od lat nie wykonuje podstawowych czynności wymaganych do prowadzenia działalności. Sąd powinien więc rozwiązać fikcyjną spółkę. Jednocześnie kwestionujemy w sądzie pozorną umowę kupna spornej działki przez „Darex” za jedną czwartą realnej sumy w 1991 r. Uważamy, że taką umowę trzeba unieważnić”.

Rozbrat domaga się też, by miasto przestało traktować fikcyjną spółkę „Darex” jak wiarygodny podmiot w sporze o nieruchomość.
„Władze miasta powinny dążyć do likwidacji słupa i zawiadomić sąd rejestrowy o potrzebie jego rozwiązania. Poznański ratusz dysponuje wystarczającymi dowodami na rozwiązanie fikcyjnej firmy” – uważają działacze Rozbratu. – „Miasto nie może też przymykać oczu na pozorną transakcję kupna działki przez Darex za 1/4 wartości. Celem transakcji było utrudnienie ustalenia formalnego statusu tej nieruchomości zgodnie z rzeczywistym stanem. Jej właścicielem było i wciąż pozostaje państwo. Przez 30 lat władze miasta nie zleciły własnej opinii rzeczoznawcy majątkowego, by zweryfikować czy transakcja była pozorna. Domagamy się, by miasto aktywnie włączyło się w sprawę unieważnienia umowy sprzedaży nieruchomości”.

Zakażenia koronawirusem w Wielkopolsce. Zobacz ile było ostatniej doby!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało najnowsze informacje dotyczące liczby zakażeń koronawirusem w poszczególnych powiatach Wielkopolski.

Kolejno: nazwa powiatu i liczba zakażeń
powiat ostrzeszowski 0
powiat obornicki 0
powiat leszczyński 0
powiat Leszno 0
powiat kolski 0
powiat rawicki 1
powiat słupecki 0
powiat średzki 0
powiat jarociński 0
powiat nowotomyski 0

powiat wągrowiecki 0
powiat Poznań 7
powiat Konin 0
powiat czarnkowsko-trzcianecki 0
powiat złotowski 0
powiat kościański 3
powiat grodziski 0
powiat szamotulski 0
powiat ostrowski 1
powiat Kalisz 0

powiat chodzieski 1
powiat międzychodzki 0
powiat gostyński 1
powiat kaliski 0
powiat pilski 1
powiat śremski 0
powiat kępiński 0
powiat turecki 0
powiat wrzesiński 0
powiat gnieźnieński 1

powiat pleszewski 0
powiat krotoszyński 0
powiat wolsztyński 0
powiat poznański 8
powiat koniński 2

W całym kraju było 537 zakażeń koronawirusem.

Źródło: MZ

Koronawirus w Polsce. Zobacz liczbę zakażeń z ostatniej doby (14 września 2021)

0

Ministerstwo przedstawiło najnowsze dane dotyczące liczby zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile zakażeń było w Polsce ostatniej doby.

– Mamy 537 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (87), lubelskiego (75), małopolskiego (52), łódzkiego (43), dolnośląskiego (38), pomorskiego (33), podkarpackiego (32), zachodniopomorskiego (31), podlaskiego (30), wielkopolskiego (26), śląskiego (23), warmińsko-mazurskiego (22), kujawsko-pomorskiego (14), świętokrzyskiego (8), lubuskiego (6), opolskiego (4). 13 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało ministerstwo w komunikacie.

Z powodu koronawirusa zmarła 1 osoba. 7 osób zmarło z powodu koronawirusa i chorób współistniejących.

Tydzień temu w Polsce było 406 zakażeń koronawirusem.

Źródło: MZ

Poznań: Zablokowana łącznica w stronę Świecka i korki na S11

0

Jak nie prace drogowe, to wypadki i kolizje, między innymi na autostradzie, S11 i Dk92. W dodatku wtorkowy ruch większy od poniedziałkowego. Kto nie musi dziś jechać samochodem – lepiej niech z tego zrezygnuje.

Trudną sytuację mamy na węźle Komorniki, gdzie doszło do awarii pojazdu ponadgabarytowego na łącznicy prowadzącej od strony Komornik na A2 w kierunku Świecka. Samochody jadęce od strony Wrocławia stoją w korkach, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że czas utrudnień to około 4 godziny. Łącznica jest wyłączona z użytku.

Na S11, na odcinku między Kórnikiem a Poznaniem, korki są większe niż wczoraj, choć wydaje się to niemożliwe. Ale w kolejce trzeba postać już na węźle Kórnik-Południe. Lepiej wygląda sytuacja od Borówca, gdzie kierowcy mają do dyspozycji dwa pasy i tu korków nie ma.

W regionie trudna sytuacja jest we Wrześni, na drodze krajowej nr 92. Tam z powodu prowadzonych prac uruchomiono przejazd wahadłowy i trzeba odstać swoje w kilkukilometrowych korkach.

W samym Poznaniu korki w tradycyjnych miejscach: na Głogowskiej przed wiaduktem Kosynierów Górczyńskich, Niestachowskiej przy budowie św. Wawrzyńca, Naramowickiej i wokół mostu Lecha. Korkuje się rondo Śródka, korki wokół ronda Rataje, zwłaszcza na Krzywoustego, zapchana jest też Królowej Jadwigi. Praktycznie na wszystkich wjazdówkach do miasta trzeba odstać swoje w korkach – na szczęście góra kilkanaście minut.