urząd miasta fot. L. Łada

Poznań: Gdzie pracują radni miejscy?

Sprawą, gdzie pracują miejscy radni, zainteresował się podczas ostatniej sesji radny Michał Grześ z PiS. Bo ma podejrzenia, że wielu z nich pracuje w samorządowych spółkach miasta. Jego zdaniem trudno w takiej sytuacji mówić o niezależności radnego.

Jak informuje Radio Poznań, radni w oświadczeniach majątkowych nie mają obowiązku podawania miejsc pracy – muszą jedynie podać swoje dochody. Zazwyczaj też tych miejsc pracy nie podają. Ale zdaniem radnego Grzesia taka informacja powinna się tam znaleźć, bo przecież chyba nikt nie wstydzi się tego, gdzie pracuje – chyba że w nocnym lokalu albo gdy świadczy usługi seksualne…

A radny uważa, że podanie miejsc pracy byłoby bardzo na miejscu, bo jest tajemnicą poliszynela, że wielu radnych po wyborach nagle znajduje zatrudnienie w miejskich spółkach. A jeśli radni miejscy pracują w spółkach samorządowych miasta, to tym samym stają się zależni od prezydenta – a więc nie do końca niezależni. Michał Grześ nie chciał podać konkretnych nazwisk, ale jest zdania, że wyborcy powinni wiedzieć, gdzie który radny pracuje.

Jest jeszcze jeden argument, dla którego miejsce pracy powinno być jawne – tu radny Grześ przytoczył przykład radnego Bartłomieja Ignaszewskiego. Wojewoda wielkopolski skierował wniosek o wygaszenie mandatu radnego, ponieważ podpisał umowę z miejską spółką na świadczenie jej usług. I to się wydaje radnemu Grzesiowi niezrozumiałe: bo radny, który podpisał umowę jako firma z miejska spółką, może stracić mandat, ale praca radnego w tej samej spółce na etacie – jest jak najbardziej w porządku.

0 0 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze