eksmisja ROD Bogdanka fot. Rozbrat

Poznań: Kolejna próba likwidacji ROD Bogdanka!

Z jednej strony anarchiści z kolektywu Rozbrat, działacze Zielonej Fali i działkowcy – z drugiej pracownicy firmy Darex, którzy w asyście policji próbowali dokonać eksmisji działkowców. Próbowali – bo dziś im się to nie udało.

Zdaniem działaczy z Rozbratu eksmisja jest nielegalna. O skomplikowanej sytuacji działek i walce działkowców informujemy tutaj. Co prawda właścicielem części gruntu wpisanym do ksiąg wieczystych jest firma Darex, tyle że jej prawo do niego jest wątpliwe, a sprawa o ustalenie własności cały czas toczy się w sądzie. Przypomnijmy, że przed wojną ten teren był własnością Szczepana Jeleńskiego. Po wojnie go znacjonalizowano, bo tak stanowiło ówczesne prawo, ale nigdy nie wpisano Skarbu Państwa jako właściciela do ksiąg wieczystych. W związku z tym w nowej księdze, założonej w 1987 r. jako właścicielkę terenu wpisano córkę i spadkobierczynię Jeleńskiego – a ona w 1991 r. sprzedała nieruchomość Przedsiębiorstwu Handlowo – Produkcyjnemu “Darex”.

Jednak Darex kupił teren na kredyt, a ponieważ nigdy tego kredytu nie spłacił – można mieć wątpliwości, czy jest nim faktycznie, bo w zasadzie teren powinien być zajęty pod spłatę zaległej wierzytelności. Tyle że to też nie jest możliwe – jeśli uznamy, że wcześniejszym właścicielem był Skarb Państwa. Zwłaszcza że w sądzie toczy się sprawa o uznanie praw do tego terenu przez miasto jako przedstawiciela Skarbu Państwa. I to sąd musi rozstrzygnąć, do kogo teraz należy ten teren. Na czas do rozstrzygnięcia sprawy w księdze wieczystej została umieszczona informacja, że sprawa ustalenia własności gruntu jest w toku.

Ale skoro żaden wyrok nie zapadł – to eksmisja działkowców i mieszczącego się także na tym terenie Rozbratu jest nielegalna. Tymczasem, jak informuje Rozbrat, “Dzisiaj wcześnie rano pracownicy wynajęci przez firmę Darex wkroczyli na teren ROD „Bogdanka” przy ul. Pułaskiego z zamiarem rozpoczęcia likwidacji części ogródków działkowych wchodzących w obszar ROD. W asyście policji rozpoczęto nielegalną eksmisję, którą stara się zablokować grupa działaczy i działaczek”.

Ale mimo że prawo firmy Darex do własności tego terenu nie jest potwierdzone – spółka wystąpiła z pozwem o wydanie nieruchomości od jej dotychczasowych posiadaczy, czyli działkowców. Sprawa nie została jeszcze rozpoznana przez sąd, ale – jak jeszcze latem informowali działkowcy – od wielu miesięcy firma stosuje naciski wobec działkowców, by ich zmusić do opuszczenia działek. Działkowcy są straszeni, że będą musieli wypłacić wielotysięczne odszkodowania – a przecież zajmują te działki od 1953 roku najzupełniej legalnie.

Kilkanaście rodzin zdecydowało się już zresztą na opuszczenie terenu ROD Bogdanka – Polski Związek Działkowców zaoferował im w zamian budowane właśnie przez miasto działki na Głuszynie. Jednak część zdecydowana jest na walkę o prawo do swojego ogrodu, a działacze Rozbratu im w tym pomagają.

“Obecna sytuacja wynika bezpośrednio z zaniechań władz Poznania” – twierdzą działacze. – “Od zakończenia II wojny światowej zachowywały się one jak prawowity właściciel działki, do której obecnie rości sobie prawo firma Darex. Przez dekady pobierały one od działkowców opłaty z tytułu użytkowania wieczystego. W związku z tym władze wypełniały wszelkie znamiona definicji właściciela spornej działki. Niemniej, gdy tylko firma Darex wysunęła roszczenia co do własności niniejszej działki, władze przyjęły jej argumentację.

W związku z tym domagamy się od władz Poznania, które jako zarządca nieruchomości reprezentują skarb państwa, aby:
– zaczęły postępować jako właściciel działki i podjęły działania mające
na celu zablokowanie jego dzikiej prywatyzacji dokonywanej obecnie przez firmę Darex,
– podjęły działania mające na celu ochronę całości zachodniego klina
zieleni i jego otuliny, poprzez odpowiednie zapisy w miejscowym planie
zagospodarowania terenu,
– stworzenia projektu uchwały chroniącej wszystkie kliny zieleni w
Poznaniu przed zabudową.

Pomimo zapewnień urzędników, składanych na ich ręce petycji i spotkań z mieszkańcami kolejne tereny wchodzące w skład klinów zieleni są zabudowywane. Władze Poznania umożliwiając Darexowi przejęcie spornej działki, umożliwiają jeszcze bardziej intensywną zabudowę Sołacza. Dzisiejsze próby rozpoczęcia wyburzenia przez Darex są faktycznie wstępem do rozpoczęcia prac budowlanych.

Blokując dzisiejsze działania prywatnej firmy dążymy do tego, aby teren ogródków działkowych zachował swój dotychczasowy charakter dobra wspólnego. Tym samym sprzeciwiamy się dominacji firm deweloperskich, które swoje zyski osiągają poprzez dewastacje przyrody”.

Przypomnijmy, że ROD Bogdanka znajduje się na Sołaczu, w dolinie rzeki Bogdanki, tuż przy parku Wodziczki. Jest też częścią zachodniego klina zieleni, dzięki któremu mamy w mieście czystsze i lepsze powietrze. Jego zabudowa oznacza utratę kolejnych zielonych terenów – i pogorszenie jakości powietrza w całym Poznaniu.

Rozbrat, el

3.7 3 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze