Do wypadku doszło po godzinie 17.00. Samochód osobowy zderzył się z busem na trasie między miejscowościami Napachanie a Mrowino.
Jak informuje Radio Poznań, jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne. Droga jest zablokowana.
el
Jak informuje Radio Poznań, jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne. Droga jest zablokowana.
el
Przypomnijmy: policja zatrzymała 29-letniego mężczyznę nad ranem 5 marca w Mosinie. Funkcjonariusze otrzymali informację o tym, że grożąc siekierą okradł trzy sklepy i zranił ich sprzedawców, później uciekał kradzionym samochodem, który rozbił i na koniec zabarykadował się w przypadkowym domu na poddaszu, grożąc jego lokatorom zakrwawioną siekierą.
Mieszkańców budynku trzeba było ewakuować i dopiero wtedy do akcji mogła wkroczyć policja. Funkcjonariusze z Grupy Realizacyjnej KMP w Poznaniu zatrzymali napastnika – dziś usłyszał zarzuty. Łącznie jest ich osiem, a najpoważniejsze to usiłowanie zabójstwa z użyciem siekiery, rozbój, włamanie i naruszenie miru domowego. Ponieważ to nie pierwsze jego przestępstwo, może mu grozić nawet dożywocie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.
KWP, el
Sąd Okręgowy uznał, że – jak podaje Onet.pl – umowa, jaką pokrzywdzona zawarła na zakup obligacji, jest nieważna. Kobieta kupiła obligacje GetBack za pośrednictwem Idea Banku, którego była klientką, i dawnego Polskiego Domu Maklerskiego – i straciła wszystkie pieniądze. Tymczasem, jak uznał sąd, bank wprowadził ją w błąd, nie informując, że umowę kupna będzie zawierała nie z bankiem, ale z innym podmiotem.
Poznanianka pozwała i bank, i biuro maklerskie, choć Idea Bank uważał, że nie ponosi odpowiedzialności w tej sprawie. Sąd jednak nakazał zwrot straconych pieniędzy – z odsetkami to prawie 100 tys. zł – każdej z jednostek po połowie, uznał bowiem, że za straty klientki odpowiadanie tylko biuro maklerskie, ale też bank, którego pracownik namówił ją na tę transakcję.
Raport NIK ze stycznia 2020 roku potwierdził, że ponad 9 tys. nabywców obligacji GetBack nie odzyskało zainwestowanych pieniędzy, a także fałszowanie sprawozdań finansowych przez spółkę, wyprowadzanie pieniędzy, nieprawidłowości przy serwisowaniu funduszy wierzytelności czy finansowanie działalności poprzez emisję obligacji w ofertach prywatnych. Po wybuchu afery okazało się, że spółka ma ogromne problemy finansowe i nie jest w stanie spłacić wierzycieli.
Pokrzywdzeni zawiązali Stowarzyszenie Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack, by wspólnie walczyć o odzyskanie swoich pieniędzy. I to oni oszacowali, że straty poniesione w aferze GetBack przez osoby fizyczne w całej Polsce mogą wynieść nawet 2,5 mld zł.
Wyrok nie jest prawomocny, ale ma klauzulę natychmiastowej wykonalności.
Onet.pl, el
Dwóch z zatrzymanych nagrały kamery monitoringu, jak zabierają oprawę, trzeci z nich w Kotle prowokował kibiców drużyny przeciwnej. Wszyscy trzej usłyszeli takie właśnie zarzuty: prowokowanie kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu imprezy masowej.
Trzej zatrzymani mają zakazy stadionowe, muszą wpłacić po 5 tys. zł poręczenia majątkowego i stawiać się na komisariat policji.
Za zajścia na stadionie podczas meczu ukarane zostały także oba kluby: Lech Poznań i Lechia Gdańsk, jak o tym informowaliśmy.
el
Placówka jest w grupie szpitali objętych stanem podwyższonej gotowości przez wojewodę i to właśnie tam będą trafiać pacjenci z koronawirusem w pierwszej kolejności.
Szpital przy Szwajcarskiej jest jednostką miejską, dlatego zwrócił się do władz miasta o dodatkowe środki. Czy je dostanie – o tym zadecydują radni podczas sesji 10 marca. Prezydent już wystąpił z wnioskiem o zmianę w budżecie ze względu na potrzeby szpitala.
el
Zakaz dotyczy wszystkich oddziałów szpitalnych i obowiązuje do odwołania. Ma znaczenie profilaktyczne – chodzi o ochronę pacjentów znajdujących się w szpitalu, dla których zarażenie jakimkolwiek wirusem może być groźne dla życia. Jedyny wyjątek zrobiono dla dzieci i pacjentów ciężko chorych – im w szpitalu może towarzyszyć jedna osoba zdrowa.
el
Jej celem jest stworzenie kolejnego, bezkolizyjnego połączenia, ważnego zwłaszcza dla mieszkańców osiedli położonych w południowej części gminy, oddzielonych od pozostałych terenów torami kolejowymi.
Zadanie o nazwie „Opracowanie pełnobranżowej dokumentacji projektowej budowlanej i wykonawczej dla zadania pn. Budowa układu drogowego łączącego ul. Antoniego Tabaki z ul. Tysiąclecia w Swarzędzu wraz z budową bezkolizyjnego przejazdu pod torami (wiaduktu kolejowego) na wysokości ul. Tabaki w Swarzędzu w km 292,400 linii kolejowej nr 3 Warszawa Zachodnia-Kunowice” zrealizuje firma SWECO Consulting Sp. z o.o. z Katowic. Koszt to 760 tys. zł, a termin wykonania ustalono na 22 miesiące.
– Myślę, że dla naszych mieszkańców jest to bardzo dobra wiadomość. Kolejnym etapem będzie ogłoszenie przetargu na realizację inwestycji – mówi burmistrz Marian Szkudlarek. – Samą budowę chcemy rozpocząć najszybciej, jak tylko będzie to możliwe.
W Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu od dłuższego czasu prowadzone są przygotowania do tej inwestycji.
– Wszelkie analizy skłaniały do podjęcia budowy kolejnego przejazdu właśnie w okolicach centrum Swarzędza – wyjaśnia wiceburmistrz Grzegorz Taterka. -Zleciliśmy zatem opracowanie koncepcji budowy tunelu pod torami w najbardziej nadającym się do tego miejscu tj. na wysokości ul. Tabaki, czyli niedawno zbudowanej obwodnicy centrum, w pobliżu skansenu pszczelarskiego. Pod uwagę brane były dwa warianty przeprawy pod torami i nowego układu drogowego. Ten, który wybraliśmy po konsultacjach społecznych zakłada, iż nowa droga kierować się będzie z tunelu na wschód, do ul. Tysiąclecia, gdzie zbudowane zostanie rondo.
Tunel w tym miejscu stworzy dogodne połączenie zwłaszcza dla lokalnego ruchu. Koncepcja budowy zakłada bowiem, iż tunelem poprowadzona zostanie jezdnia o szerokości 7 metrów, z chodnikiem po jednej stronie i ścieżką rowerową po drugiej. Zbudowane zostaną 2 wiadukty kolejowe – pierwszy o długości 24 m i drugi – pod torami bocznicowymi – o długości 5,5 m. Nowa droga łącząca ul. Tabaki z ul. Tysiąclecia będzie miała długość blisko 400 m. Poruszać się nią będą mogły pojazdy do 3,5 t oraz autobusy komunikacji miejskiej, gdyż skrajnia pionowa w obydwu wiaduktach będzie wynosiła 4,5 m.
Kiedy takie nowe połączenie może powstać?
– Po zakończeniu prac projektowych i uzyskaniu wszelkich niezbędnych pozwoleń sama budowa może potrwać około dwóch lat. Planujemy, że rozpocznie się w 2022 roku, a ukończona będzie w roku 2023 – wyjaśnia burmistrz. – Liczymy się z tym, że koszty będą niebagatelne i mogą wynieść nawet 25-30 mln zł. Wszak mówimy o bardzo skomplikowanej inwestycji, planowanej w silnie zurbanizowanym terenie, wymagającej mnóstwa uzgodnień z wieloma podmiotami, spośród których najwięcej do powiedzenia będą miały spółki kolejowe. Wymaga to dofinansowania z zewnętrznych źródeł, o co zabiegamy.
UMiG Swarzędz, el
Na trasie są utrudnienia w ruchu – jeden pasa w stronę Wrocławia jest wyłączony z użytku, ruch odbywa się tylko jednym pasem. Mogą być korki i trudności z przejazdem.
To nie jedynie utrudnienie dziś na S5. Ciężarówka, która przewróciła się rano – jak informowaliśmy – nadal uniemożliwia przejazd. Trwa jej rozładowywanie.
el
Stłuczka miała miejsce na zjeździe w kierunku Zawad. Na szczęście nikt nie został ranny, ale na miejscu jeszcze mogą pracować służby usuwając skutki kolizji. Kto może – niech jedzie inną trasą.
el
Do wycieku doszło 4 marca około godziny 11.00. Samochód ciężarowy przewoził kilkadziesiąt beczek zawierających kwas azotowy i jedna z nich się rozszczelniła. Kwas azotowy jest substancją niezwykle niebezpieczną dla środowiska: może zatruć środowisko, przy wdychaniu oparów poparzyć drogi oddechowe, a przy dotknięciu – skórę. Dlatego kaliscy strażacy wezwani na pomoc musieli działać błyskawicznie: zabezpieczyli plamę kwasu z pomocą wapna, a później usunęli z dzięki pochłaniającemu sorbentowi.Strażacy zabezpieczyli też pozostałe 25 beczek z kwasem.
Łącznie w akcji brało udział ponad 30 strażaków.
el
Chris Jarrett, który dwa dni temu zagrał w Blue Note, pochodzi z rodziny o słoweńskich korzeniach, urodził się w 1956 roku w Allentown, a dorastał w lasach Appalachów. Grę na fortepianie rozpoczął w wieku 13 lat, bezpłatnych lekcji udzielał mu wielki austriacki pianista Vinzenz Ruzicka.
Wyraźnie niezadowolony z elitarności owej placówki i bez grosza przy duszy, rozpoczął swoje lata wędrówki. Pracował i mieszkał jako rybak krewetek w Zatoce Meksykańskiej, pracownik fabryki w Teksasie, urzędnik w Nowym Jorku i pomoc kuchenna w Londynie. Podjęte przez niego prace pozwoliły mu na opłacenie podstawowych kosztów związanych z egzystencją, przy jednoczesnym doświadczeniu różnych form życia. Ostatecznie znalazł się w Europie.
Jego kariera muzyczna rozpoczęła się w 1985 roku w Oldenburgu w Niemczech. Tam ponownie poświęcił się muzyce, przekształcając swoje doświadczenia z młodości i lata wędrówki w muzykę. W tym czasie ukazały się jego pierwsze płyty („Taniec na wulkanie”, „Outcry”) , jak również muzyka baletowa „Dla Anne Frank” i jego pierwszy symfoniczny utwór („… Loves Me Not”).
Od 1988 do 1989 roku wykładał na Uniwersytecie Carl-von-Ossietzky w Oldenburgu. Od 1989 do 1994 roku Chris Jarrett występował w Polsce, Włoszech, USA i Rosji. Po wydaniu płyty „Ogień” Jarrett zajął się pisaniem muzyki do filmu „Faust” (reż. W. Murnau ). Od 1994 do 1996 roku objechał Europę ze swoją muzyką do niemego filmu „Pancernik Potiomkin” (reż. Siergiej Eisenstein). Pracował również nad operą „Donne – poetycka opera”. Kolejna jego płyta to „Live in Tübingen”. Latem 1996 roku Jarett koncertował w Tunezji z lutnistą Zin el- Abidina oraz występował w programach telewizyjnych. Koncerty te zaowocowały powstaniem międzynarodowej grupy Les Musiciens du Monde z bazą w Tunisie (Tunezja).
Po kilku koncertach w Teksasie, gdzie Jarrett poznał meksykańskiego gitarzystę Roberto Limona, napisał koncert gitarowy. W tym czasie również zakończył nagrywanie sesji wraz ze słynnym węgierskim skrzypkiem Zoltanem Lantosem i zamknął niezwykle udany solowy, pianistyczny objazd po salach koncertowych na Ukrainie. W 1998 roku, oprócz swojej normalnej działalności koncertowej, artysta stworzył dwie większe kompozycje: „Spes Unica” (dla dwóch wokalistów i zespołu kameralnego) oraz „The Ommmmm Kantata” (na chór żeński i rock band ). W 1999 roku kompozytor kontynuował tournée jako solista, ale także koncertował z Zoltanem Lantosem, Rameshem Shothamem i Urną Czahar Tugchi. Lata 1999–2000 poświęcił na ukończenie opery „John Donne”.
Chris Jarrett w latach 2001–2002 koncertował w Polsce, Niemczech, Jugosławii i Francji, ale poświęcił się również dla Chris Jarrett Trio (współtworzone z muzykami takimi jak: W. Dauner i DR Davies). Trio miało okazję zagrać na otwarciu Teatru w Stuttgarcie w kwietniu 2003 roku. W tym roku również odbyła się premiera „Romea i Julii” Szekspira w Teatrze Młodego Człowieka w Düsseldorfie w reżyserii Guido Schumachera oraz z nową muzyką sceniczną skomponowaną przez Jarretta.
Poznanie greckiego pianisty Joula Zografou pozwoliło na utworzenie składu „Suite Grecque”. Muzyka (na dwa fortepiany, klarnet i perkusję) opierała się na tanecznych rytmach greckiej muzyki tradycyjnej, ale wprowadzała w XXI wiek za pomocą nowych harmonizacji i nowoczesnych technik.
Na początku 2005 roku powstała nowa grupa: Four Free. Trzech genialnych muzyków improwizacyjnych we Francji (Adrien Dennefeld – gitara elektryczna; Jérôme Fohrer – kontrabas oraz Pascal Gully – perkusja) i Chris Jarrett współtworzyli zespół z ich własnym, wyjątkowym brzmieniem.
Od 2013 roku Chris Jarrett zaczyna intensyfikować swoje działania dydaktyczne, prowadząc kursy historii muzyki w konserwatorium oraz warsztaty improwizacji fortepianowej. Ponownie poświęca się komponowaniu nowej muzyki fortepianowej. Wydaje nową płytę CD z opowieściami rosyjskiej pisarki Ludmiły Pietrowiczewskiej (recytowana przez Juliusa Pischla) i rozpoczyna nową muzyczną podróż ze znaną włoską skrzypaczką Lucą Ciarlą w duecie.
W 2017 roku powstaje nowy projekt duetu z niemieckim perkusistą Erwinem Ditznerem („Wariacje na fortepian i perkusję”). W tym samym roku wydaje nową solową płyte „Tales of our Times” (Centaur Records, Luizjana, USA). W październiku Chris Jarrett koncertuje na jednych z najlepszych organów na świecie: organach Silbermanna Kościoła Petri we Freibergu w Niemczech.
Jego muzyka wywodzi się z chęci komunikowania się. Muzyka jest tak zróżnicowana, jak jego pomysły, które przekształca w dźwięki. Chris Jarrett wykorzystuje struktury muzyki klasycznej i swobodę improwizacji jazzowej. Swój bezpieczny instynkt formalnych struktur łączy ze spontanicznością jazzu. Wielkie wpływy, jakie można usłyszeć w jego muzyce, pochodzą z tak różnorodnej listy osobowości, jak Johannes Ockeghem, Sergiej Prokofiew, Charles Mingus i Frank Zappa.
Mat. org. fot. Sławek Wąchała
Jak informuje Radio Poznań, większość środków na remont trasy pochodziłaby właśnie z tego projektu, resztę musiałby dołożyć lokalny samorząd. Z programu rządowego można dostać 200 mln zł, samorząd musiałby dołożyć kilkadziesiąt milionów. Ale gdy się tę kwotę rozłoży na samorządy leżące na trasie przyszłej kolei – wychodzą już znacznie mniejsze kwoty. Czy to jednak wystarczy? Przypomnijmy, że koszt modernizacji trasy kolejowej Poznań-Piła, która trwa, wyniesie około 615 mln. Trasa do Czarnkowa jest oczywiście znacznie krótsza, z pewnością będzie więc i tańsza. Jednak o ile – trudno powiedzieć, ponieważ nieznany jest jeszcze zakres prac remontowych, które trzeba tam będzie wykonać.
Andrzej Tadla, burmistrz Czarnkowa, twierdzi jednak, że to się opłaci. Z badań przeprowadzonych przez urząd wynika, że pociągi na tej trasie mogą liczyć na kilka tysięcy pasażerów tygodniowo, zwłaszcza studentów i osoby pracujące w Poznaniu lub na trasie. Oni zdecydowanie opowiadają się za odbudowa kolei, bo dla nich oznacza to łatwiejszy i szybszy dojazd do pracy czy na uczelnię, bez konieczności stania w korkach.
By wziąć udział w programie Kolej Plus, samorządy jeszcze w tym roku będą musiały wypełnić odpowiednie dokumenty. W przyszłym – dowiedzą się, czy wśród wybranych przez rząd znajdą się inwestycje na ich terenie. Na cały programy Kolej Plus przeznaczono 5,5 miliarda złotych.
el
Jak poinformowało Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lesznie, doszło do awarii na jednej z głównych magistrali wodnych w mieście. Stąd brak wody i bardzo niskie ciśnienie we wschodniej i centralnej części miasta. Ekipy techniczne usunęły awarię i – jeśli okaże się, że było to jedyne uszkodzenie – rano wszystko powinno już być w porządku.
el