Strona główna Blog Strona 1932

Szamotuły: Wypadek na drodze wojewódzkiej numer 184. Jedna osoba nie żyje

0
Do wypadku doszło po godzinie 17.00. Samochód osobowy zderzył się z busem na trasie między miejscowościami Napachanie a Mrowino.

Jak informuje Radio Poznań, jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne. Droga jest zablokowana.

el

Poznań: Nowa szkoła, tereny zielone i mieszkania. A wszystko dzięki przekazaniu miastu gruntów Skarbu Państwa

0

Krajowy Zasób Nieruchomości zgodził się na przekazanie miastu Poznań działki na Strzeszynie, a w planach jest też przekazanie działki przy ulicy Żelaznej. Dzięki temu na Strzeszynie powstanie szkoła, a przy Żelaznej osiedle mieszkaniowe.

Te ustalenia efekt roboczego spotkania, jakie odbyło się w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim. Spotkali się Robert Nowicki – wiceminister rozwoju, Łukasz Mikołajczyk – wojewoda wielkopolski, Bartosz Guss – zastępca prezydenta Poznania oraz przedstawiciele Krajowego Zasobu Nieruchomości. Razem wypracowali stanowisko, w ramach którego KZN, podlegający Ministerstwu Rozwoju, nieodpłatnie przekaże na rzecz Miasta Poznania nieruchomości położone na Strzeszynie.

– Spotkanie spięło klamrą wieloletnie negocjacje – podkreśla Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania. – Daje ono podstawę do stworzenia atrakcyjnej przestrzeni dla mieszkańców. Zgodnie z planem zagospodarowania będzie mogła tam powstać szkoła oraz tereny zielone.

Władze Poznania starały się o przekazanie tych nieruchomości od kilku lat. Bez prawa do nich miasto nie mogło rozpocząć przygotowań do budowy nowej szkoły. Teraz w końcu będzie to możliwe. Nowa podstawówka jest w tym rejonie niezwykle potrzebna – obecnie na Strzeszynie działa tylko szkoła przy ul. Hezjoda. To zbyt mało, by zaspokoić potrzeby mieszkańców stale rosnącego osiedla.

– Cieszę się, że wreszcie nastąpił przełom w rozmowach – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Na tej podstawie będziemy mogli uruchamiać postępowanie przetargowe na wyłonienie projektanta szkoły i przedszkola, bo chcielibyśmy, by powstał tam zespół szkolno-przedszkolny. Już wcześniej zapowiadaliśmy, że to dla nas najważniejsza inwestycja oświatowa tej kadencji.

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego „Rejon ul. Koszalińskiej i M. Wańkowicza” teren przekazany miastu przeznaczony jest pod realizację placówki oświatowej (szkoła wraz z zapleczem sportowym) oraz tereny zielone i drogi pieszo-rowerowe.

Kolejnym terenem, o którym rozmawiali uczestnicy spotkania, jest teren Skarbu Państwa przy ulicy Żelaznej. W ramach programu Mieszkanie Plus może tam powstać tam osiedle mieszkaniowe, a Bartosz Guss podtrzymał gotowość do współpracy. Propozycja rządowa może stanowić uzupełnienie oferty mieszkaniowej na rynku poznańskim.

– Zgodnie z informacjami, które podczas spotkania zostały zaprezentowane, w ramach decyzji o warunkach zabudowy możliwa jest na tym obszarze realizacja inwestycji polegającej na budowie zespołu 12 wielorodzinnych budynków mieszkalnych – dodaje wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk.

– Jestem przekonany, że prace związane z programem dynamicznie przyspieszą, czego przykładem jest Poznań – mówi Robert Nowicki.

Kolejne spotkanie ma odbyć się jeszcze w marcu. Zostaną podczas niego omówione kroki prawne dotyczące możliwości realizacji wyżej wymienionych inwestycji.

UMP, el

Mosina: Napastnik z siekierą usłyszał zarzuty. Grozi mu dożywocie

0
Mężczyzna, który okradł trzy sklepy grożąc sprzedawcom siekierą, usłyszał zarzuty. Policjanci zatrzymali go w zabarykadowanego w przypadkowym domu, który także zdemolował.

Przypomnijmy: policja zatrzymała 29-letniego mężczyznę nad ranem 5 marca w Mosinie. Funkcjonariusze otrzymali informację o tym, że grożąc siekierą okradł trzy sklepy i zranił ich sprzedawców, później uciekał kradzionym samochodem, który rozbił i na koniec zabarykadował się w przypadkowym domu na poddaszu, grożąc jego lokatorom zakrwawioną siekierą.

Mieszkańców budynku trzeba było ewakuować i dopiero wtedy do akcji mogła wkroczyć policja. Funkcjonariusze z Grupy Realizacyjnej KMP w Poznaniu zatrzymali napastnika – dziś usłyszał zarzuty. Łącznie jest ich osiem, a najpoważniejsze to usiłowanie zabójstwa z użyciem siekiery, rozbój, włamanie i naruszenie miru domowego. Ponieważ to nie pierwsze jego przestępstwo, może mu grozić nawet dożywocie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

KWP, el

Poznań: Sąd okręgowy wydał wyrok w sprawie afery GetBack

60 osób z zarzutami, szef spółki w areszcie, 10 tysięcy oszukanych klientów oraz dwa i pół miliarda złotych strat. To największa afera finansowa kilku ostatnich lat w Polsce i właśnie zapadł w niej pierwszy wyrok w sprawie jednej z klientek.

Sąd Okręgowy uznał, że – jak podaje Onet.pl – umowa, jaką pokrzywdzona zawarła na zakup obligacji, jest nieważna. Kobieta kupiła obligacje GetBack za pośrednictwem Idea Banku, którego była klientką, i dawnego Polskiego Domu Maklerskiego – i straciła wszystkie pieniądze. Tymczasem, jak uznał sąd, bank wprowadził ją w błąd, nie informując, że umowę kupna będzie zawierała nie z bankiem, ale z innym podmiotem.

Poznanianka pozwała i bank, i biuro maklerskie, choć Idea Bank uważał, że nie ponosi odpowiedzialności w tej sprawie. Sąd jednak nakazał zwrot straconych pieniędzy – z odsetkami to prawie 100 tys. zł – każdej z jednostek po połowie, uznał bowiem, że za straty klientki odpowiadanie tylko biuro maklerskie, ale też bank, którego pracownik namówił ją na tę transakcję.

Raport NIK ze stycznia 2020 roku potwierdził, że ponad 9 tys. nabywców obligacji GetBack nie odzyskało zainwestowanych pieniędzy, a także fałszowanie sprawozdań finansowych przez spółkę, wyprowadzanie pieniędzy, nieprawidłowości przy serwisowaniu funduszy wierzytelności czy finansowanie działalności poprzez emisję obligacji w ofertach prywatnych. Po wybuchu afery okazało się, że spółka ma ogromne problemy finansowe i nie jest w stanie spłacić wierzycieli.

Pokrzywdzeni zawiązali Stowarzyszenie Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack, by wspólnie walczyć o odzyskanie swoich pieniędzy. I to oni oszacowali, że straty poniesione w aferze GetBack przez osoby fizyczne w całej Polsce mogą wynieść nawet 2,5 mld zł.

Wyrok nie jest prawomocny, ale ma klauzulę natychmiastowej wykonalności.

Onet.pl, el

 

Poznań: Zatrzymani kibice, którzy ukradli oprawę Lechii

0
Policja zatrzymała trzech kibiców Lecha Poznań, którzy ich zdaniem odpowiadają za kradzież i spalenie oprawy meczowej Lechii Gdańsk, którą jej kibice przywieźli na mecz do Poznania. To właśnie spalenie oprawy sprawiło, że kibice Lechii zaczęli rzucać w kibiców Lecha racami podczas meczu.

Dwóch z zatrzymanych nagrały kamery monitoringu, jak zabierają oprawę, trzeci z nich w Kotle prowokował kibiców drużyny przeciwnej. Wszyscy trzej usłyszeli takie właśnie zarzuty: prowokowanie kibiców do działań zagrażających bezpieczeństwu imprezy masowej.

Trzej zatrzymani mają zakazy stadionowe, muszą wpłacić po 5 tys. zł poręczenia majątkowego i stawiać się na komisariat policji.

Za zajścia na stadionie podczas meczu ukarane zostały także oba kluby: Lech Poznań i Lechia Gdańsk, jak o tym informowaliśmy.

el

Poznań: Szpital przy Szwajcarskiej chce dodatkowe pół miliona. Z powodu koronawirusa

0
Pół miliona złotych jest potrzebne do stworzenia dodatkowych stanowisk intensywnej terapii na oddziale zakaźnym. Szpital kupiłby też dwa kardiomonitory i dwa respiratory do tych stanowisk.

Placówka jest w grupie szpitali objętych stanem podwyższonej gotowości przez wojewodę i to właśnie tam będą trafiać pacjenci z koronawirusem w pierwszej kolejności.

Szpital przy Szwajcarskiej jest jednostką miejską, dlatego zwrócił się do władz miasta o dodatkowe środki. Czy je dostanie – o tym zadecydują radni podczas sesji 10 marca. Prezydent już wystąpił z wnioskiem o zmianę w budżecie ze względu na potrzeby szpitala.

el

Cztery nowe przypadki zakażenia koronawirusem w Polsce. Senat popiera specustawę

0
– Wszystkie przypadki są namierzone i poddane kwarantannie – zapewnił minister Łukasz Szumowski na specjalnej konferencji prasowej. Dwie osoby są ze Szczecina, jedna z Wrocławia, a jedna z Ostródy, podróżowała z pierwszym pacjentem.

– Pacjenci ze Szczecina wrócili z Włoch i to tam się zarazili koronawirusem, pacjent z Wrocławia najprawdopodobniej zaraził się w Wielkiej Brytanii – mówił Szumowski.

Szczecinianie, małżeństwo w wieku 63 i 65 lat, sami skontaktowali się ze szpitalem po powrocie z Włoch, jako że byli w regionie podwyższonego ryzyka, i byli objęci kwarantanną. Okazało się jednak, że testy wyszły pozytywnie i trafili do szpitala. Pacjent z Wrocławia ma 26 lat i właśnie wrócił do Polski z Wielkiej Brytanii.

Zdaniem ministra służby zadziałały profesjonalnie, zgodzie z wytycznymi i spokojnie. Spokój zachowali również pacjenci, co jest szczególnie ważne w przypadku epidemii. Zresztą, przynajmniej na razie, nie ma powodu do niepokoju: stan zdrowia ich wszystkich jest dobry, w żadnym przypadku nie ma zagrożenia życia.

Senat poparł specustawę o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Za jej przyjęciem głosowało 74 senatorów. Od głosu wstrzymało się dziewięciu. Nikt nie był przeciw.

Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą w czasie kwarantanny lub nadzoru epidemiologicznego można pracować zdalnie, a za czas zamknięcia szkół przedszkoli i żłobków przysługują zasiłki. Wyłączeniu ulegają przepisy prawa budowlanego i ustawy o zamówieniach publicznych, a zasady przekazywania posiadanych zasobów przez Agencję Rezerw Materiałowych ma być uproszczone.

Na całym świecie odnotowano już ponad 100 tys. przypadków zakażenia koronawirusem – poinformowała w piątek po południu agencja Reutera, opierając się na własnych obliczeniach, bazujących na oficjalnych danych, pochodzących ze źródeł rządowych.

Jak podaje Onet.pl, w piątek rano na całym świecie wykryto 98 217 infekcji koronawirusem, 3 385 pacjentów zmarło, 55 381 zostało wyleczonych (z tego 53 726 w samych Chinach).

Piła: Szpital Specjalistyczny wprowadził zakaz odwiedzin

0
„W związku ze wzrostem w Europie zachorowań wywołanych koronawirusem oraz dużą ilością zachorowań na grypę w Polsce, dyrekcja Szpitala Specjalistycznego w Pile wprowadza zakaz odwiedzin pacjentów” – poinformowało pilskie starostwo.

Zakaz dotyczy wszystkich oddziałów szpitalnych i obowiązuje do odwołania. Ma znaczenie profilaktyczne – chodzi o ochronę pacjentów znajdujących się w szpitalu, dla których zarażenie jakimkolwiek wirusem może być groźne dla życia. Jedyny wyjątek zrobiono dla dzieci i pacjentów ciężko chorych – im w szpitalu może towarzyszyć jedna osoba zdrowa.

el

Swarzędz: Tunel pod torami w rejonie ul. Tabaki – powstaje dokumentacja

0
Południowa część gminy zyska bezkolizyjne połączenie ze Swarzędzem. 4 marca 2020 r. burmistrz Marian Szkudlarek podpisał umowę na opracowanie dokumentacji tunelu pod torami kolejowymi na wysokości ulicy Tabaki w Swarzędzu.

Jej celem jest stworzenie kolejnego, bezkolizyjnego połączenia, ważnego zwłaszcza dla mieszkańców osiedli położonych w południowej części gminy, oddzielonych od pozostałych terenów torami kolejowymi.
Zadanie o nazwie „Opracowanie pełnobranżowej dokumentacji projektowej budowlanej i wykonawczej dla zadania pn. Budowa układu drogowego łączącego ul. Antoniego Tabaki z ul. Tysiąclecia w Swarzędzu wraz z budową bezkolizyjnego przejazdu pod torami (wiaduktu kolejowego) na wysokości ul. Tabaki w Swarzędzu w km 292,400 linii kolejowej nr 3 Warszawa Zachodnia-Kunowice” zrealizuje firma SWECO Consulting Sp. z o.o. z Katowic. Koszt to 760 tys. zł, a termin wykonania ustalono na 22 miesiące.

– Myślę, że dla naszych mieszkańców jest to bardzo dobra wiadomość. Kolejnym etapem będzie ogłoszenie przetargu na realizację inwestycji – mówi burmistrz Marian Szkudlarek. – Samą budowę chcemy rozpocząć najszybciej, jak tylko będzie to możliwe.

W Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu od dłuższego czasu prowadzone są przygotowania do tej inwestycji.
– Wszelkie analizy skłaniały do podjęcia budowy kolejnego przejazdu właśnie w okolicach centrum Swarzędza – wyjaśnia wiceburmistrz Grzegorz Taterka. -Zleciliśmy zatem opracowanie koncepcji budowy tunelu pod torami w najbardziej nadającym się do tego miejscu tj. na wysokości ul. Tabaki, czyli niedawno zbudowanej obwodnicy centrum, w pobliżu skansenu pszczelarskiego. Pod uwagę brane były dwa warianty przeprawy pod torami i nowego układu drogowego. Ten, który wybraliśmy po konsultacjach społecznych zakłada, iż nowa droga kierować się będzie z tunelu na wschód, do ul. Tysiąclecia, gdzie zbudowane zostanie rondo.

Tunel w tym miejscu stworzy dogodne połączenie zwłaszcza dla lokalnego ruchu. Koncepcja budowy zakłada bowiem, iż tunelem poprowadzona zostanie jezdnia o szerokości 7 metrów, z chodnikiem po jednej stronie i ścieżką rowerową po drugiej. Zbudowane zostaną 2 wiadukty kolejowe – pierwszy o długości 24 m i drugi – pod torami bocznicowymi – o długości 5,5 m. Nowa droga łącząca ul. Tabaki z ul. Tysiąclecia będzie miała długość blisko 400 m. Poruszać się nią będą mogły pojazdy do 3,5 t oraz autobusy komunikacji miejskiej, gdyż skrajnia pionowa w obydwu wiaduktach będzie wynosiła 4,5 m.

Kiedy takie nowe połączenie może powstać?
– Po zakończeniu prac projektowych i uzyskaniu wszelkich niezbędnych pozwoleń sama budowa może potrwać około dwóch lat. Planujemy, że rozpocznie się w 2022 roku, a ukończona będzie w roku 2023 – wyjaśnia burmistrz. – Liczymy się z tym, że koszty będą niebagatelne i mogą wynieść nawet 25-30 mln zł. Wszak mówimy o bardzo skomplikowanej inwestycji, planowanej w silnie zurbanizowanym terenie, wymagającej mnóstwa uzgodnień z wieloma podmiotami, spośród których najwięcej do powiedzenia będą miały spółki kolejowe. Wymaga to dofinansowania z zewnętrznych źródeł, o co zabiegamy.

UMiG Swarzędz, el

Poznań: „Nie zgadzamy się na podwyżki cen biletów!” – mówią społecznicy. I zapowiadają protest na sesji

0
Podniesienie cen biletów miejskiej komunikacji zniechęci mieszkańców do korzystania z niej i sprawi, że wrócą do samochodów. Tego zdania są poznańscy społecznicy z Extinction Rebellion Poznań, Federacji Anarchistycznej, Koalicji ZaZieleń Poznań, Inicjatywy Pracowniczej i koalicji „Stop podwyżkom cen biletów MPK”.

Społecznicy mają dowody na potwierdzenie tego, co mówią.
– Zgodnie z tym, co przekazują władze miasta, w budżecie brakuje 15 mln zł – mówi Dawid Majewski z Rady Osiedla Jeżyce. – Ale my sprawdziliśmy raporty MPK za rok 2013, po poprzednich drastycznych podwyżkach. I wynika z nich, że przychody firmy właśnie po podwyżkach spadły o 11 mln zł! Podwyżki to droga donikąd.
– W dodatku jest to rozwiązanie grożące zwiększeniem tego kryzysu klimatycznego, z którym już mamy do czynienia – dodaje Ewelina Krawczyk z Razem. – Bo po podwyżkach część osób na pewno przesiądzie się do samochodów, co powiększy zanieczyszczenie powietrza w mieście.

Argumentów mają jeszcze wiele, problem jednak w tym, że – jak twierdzą – władze miasta nie chcą z nimi rozmawiać. Na temat planowanych podwyżek nie było żadnej debaty ani dialogu społecznego – a powinna być.
– Chcemy do niej doprowadzić – mówi Jarosław Urbański z Inicjatywy Pracowniczej. – Bo jest coraz mniej otwartych spotkań, dyskusji i konsultacji społecznych w mieście. To prawda, od ostatniej podwyżki minęło kilka lat i to się liczy władzom na plus. Ale skoro tyle lat minęło, to co miasto zrobiło przez ten czas, żeby koszty miejskiej komunikacji obniżyć, a nie podnieść? Nie wiemy tego. Nie wiemy też, jaka jest polityka transportowa miasta. Chcemy zwołania nadzwyczajnej sesji rady miasta, na której prezydent przedstawi nam politykę transportową. Bo żadna prawdziwa debata na ten temat się nie odbyła i my chcemy do niej doprowadzić.

Społecznicy będą obecni na wtorkowej sesji podczas uchwalania podwyżki. Ale nawet jeśli radni ją uchwalą, nie zamierzają zaprzestać walki.
– Wtedy wniesiemy obywatelski projekt uchwały obniżającej ceny biletów i zobaczymy, jak radni zareagują – mówi Urbański. – Chcemy poznać argumenty za podwyżką. Bo na razie wygląda to na zwalanie winy na rząd.

Lilia Łada

Poznań: Adam Szłapka pyta, co rząd zamierza zrobić w sprawie podwyżek cen. „Ludzie to czują”

Poseł Nowoczesnej wybrał się dziś na plac Wielkopolski, by sprawdzić ceny i porozmawiać z ludźmi, którzy tam robią zakupy. I bardzo mu się nie spodobało to, co usłyszał. – Będę miał pytanie do rządu – powiedział – czy jest jakiś plan, jak z tego wyjść?

Rynek na placu Wielkopolskim jest jednym z wielu, na których Polacy robią zakupy. I jednym z wielu, na których trzeba na te zakupy wydawać coraz więcej pieniędzy.
– Rozmawialiśmy tu z ludźmi i oni twierdzą, że jest coraz drożej – mówił poseł. – Nie przesadzają, bo przecież wzrost cen o kilka procent od grudnia pokazują też statystyki Głównego Urzędu Statystycznego. Ludzie to czują, a najbardziej odczuwają to osoby najuboższe.

Adam Szłapka w zasadzie nie jest tym zdziwiony, bo – jak mówi – kilkadziesiąt nowych podatków, jakimi są obciążeni przedsiębiorcy, musiało się odbić na cenach. Chciałby jednak wiedzieć, czy rząd i prezydent mają jakąś strategię w tej kwestii.
– Będę miał pytanie do rządu, czy jest jakiś plan, jak z tego wyjść? – zapowiedział. – To także pytanie do prezydenta, bo przecież to on podpisuje ustawy, które skutkują podwyżkami cen. I warto się też zastanowić, czy eksperci, którzy mu przy tym doradzają, są prawdziwymi, niezależnymi ekspertami, czy też są to koledzy partyjni. Mam tu na myśli pana Adama Glapińskiego, prezesa NBP, który powinien stać na straży cen. I widać, jak stoi.

Zdaniem posła ASF (afrykański pomór świń), ptasia grypa, susza ostatnich kilku lat – to nie są czynniki usprawiedliwiające aż takie podwyżki.

– Ale z pewnością są to kolejne powody, by rząd odpowiedział na pytanie, co zamierza zrobić w sprawie rosnących cen. – podsumował poseł. – to, że niektóre produkty, na przykład olej, tanieją, nie zmienia tego, że takiego tempa wzrostu cen nie było w Polsce od lat.

Już w październiku ubiegłego roku GUS ostrzegał przed wzrostem cen: we wrześniu 2019 ceny żywności były średnio o 6 proc. wyższe niż rok wcześniej. Warzywa i cukier były droższe o ponad 20 proc., wieprzowina o 12,9 proc., wędliny są droższe o 7,5 proc., owoce o 8,1 proc. a maka i pieczywo po 8,4 proc. Niestety, prognozy się sprawdziły, jak o tym pisaliśmy.

el

Leszno: Zderzenie dwóch aut na S5 pod Gołaszynem

0
Około godziny 9.30 dwa samochody zderzyły się na S5 za Gołaszynem, na pasie w kierunku Wrocławia. Są dwie osoby ranne.

Na trasie są utrudnienia w ruchu – jeden pasa w stronę Wrocławia jest wyłączony z użytku, ruch odbywa się tylko jednym pasem. Mogą być korki i trudności z przejazdem.

To nie jedynie utrudnienie dziś na S5. Ciężarówka, która przewróciła się rano – jak informowaliśmy – nadal uniemożliwia przejazd. Trwa jej rozładowywanie.

el

Poznań: Utrudnienia w ruchu na Śródce. Była kolizja

0
Najbardziej kolizyjne rondo w Poznaniu ponownie potwierdziło swoją opinię. Około południa doszło tam do kolizji dwóch samochodów. Są utrudnienia z przejazdem i lepiej rondo omijać przez najbliższą godzinę.

Stłuczka miała miejsce na zjeździe w kierunku Zawad. Na szczęście nikt nie został ranny, ale na miejscu jeszcze mogą pracować służby usuwając skutki kolizji. Kto może – niech jedzie inną trasą.

el

Weekend w Poznaniu. Co robić 6, 7 i 8 marca 2020?

0
Adam Makowicz, Audiofeels i Strachy na Lachy. To tylko kilka z wielu propozycji na ten weekend. Jest w czym wybierać!
10. Wielka Trasa Stand-up Polska w Poznaniu 6 marca @ 19:00 – 21:00
Sala Ziemi, ul.Głogowska 14

Jak ten czas leci…Nie dalej jak wczoraj stawialiśmy pierwsze kroki na komediowej scenie. Dowiedz się więcej »

Kakkmaddafakka / 06.03 / Poznań 6 marca @ 19:00 – 22:00
Próżność, Niepodległości 8a

Już 6 marca 2020 roku KAKKMADDAFAKKA wracają z wizytą do poznańskiej Próżności! BILETY: www.biletomat.pl/koncerty/kakkmaddafakaa-poznan-8824/ Norweska grupa Kakkmaddafakka to sceniczny fenomen. Dowiedz się więcej »

PAPA D – Największe Przeboje. 35 lat na scenie 6 marca @ 19:00 – 22:00
Klub Muzyczny B17, Bułgarska 17

„Naj Story”, „Maxi Singiel”, „Monaliza (‘Nasz Disneyland’)”, „Ordynarny faul”, „Kamikadze”, „Królowa fal”, „Panorama Tatr”, „Gdzie jest Ola”, „Ocean Wspomnień” (czyli – „szary wiruje pył”), „Czarny Śnieg”, czy „Nietykalni” – jak dużo prywatek, imprez i randek spędziliście przy tych piosenkach? Dowiedz się więcej »

Molchat Doma & Agressiva69 / 6.03 / Poznań 6 marca @ 20:00 – 23:00
Klub u Bazyla, ul. Norwida 18A

Molchat Doma gość: Agressiva69 6 marca 2020 Klub u Bazyla godzina: 20:00 bilety: 40 zł – http://allinpoznan.pl/produkt/molchat-doma-6-03-poznan/. Dowiedz się więcej »

Adam Makowicz 6 marca @ 20:00 – 23:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

Ostatni w Polsce występ legendarnego oraz rozpoznawalnego w każdym zakątku globu pianisty przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych. Dowiedz się więcej »

Strachy Na Lachy 7 marca @ 18:00
Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu, ul. Św. Marcin 80/82

Strachy Na Lachy to formacja powołana w 2001 roku przez Grabaża i Kozaka, założycieli Pidżamy Porno. Pierwszy skład uzupełnili basista Lo i gitarzysta Mariusz Nalepa. Dowiedz się więcej »

Live Instrumental Rock Music 7 marca @ 19:30 – 22:00
Mustang Live Music Club, Nowowiejskiego 6

Szanowni Państwo. Zapraszamy serdecznie do posłuchania na żywo wyjątkowej pod każdym względem muzyki. Dowiedz się więcej »

Fisz Emade Tworzywo / Poznań / 07.03.2020 7 marca @ 20:00 – 21:30
Tama, ul. Niezłomnych 2

Fisz Emade Tworzywo, jeden z najważniejszych zespołów na polskim rynku muzycznym, wyrusza w trasę koncertową. Zespół odwiedzi zarówno większe, jak i mniejsze miasta, by promować najnowszy album „Radar”. Dowiedz się więcej »

Ania Rusowicz: Przebudzenie 7 marca @ 20:00 – 23:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

Bigbitowo-rockowo-funkowa podróż w duchu lat 60. i 70! „Przebudzenie” to najnowsza, długo wyczekiwana płyta Ani Rusowicz. Dowiedz się więcej »

Dwa Sławy / Poznań / “Pokolenie X2” koncert premierowy 7 marca @ 20:00 – 23:00
Klub u Bazyla, ul. Norwida 18A

Sławy znowu na fizyku, jak Skłodowska-Curie. To jest Pokolenie X2. X 2. Prosta matematyka. Dowiedz się więcej »

Mikrobi.t / 07.03 / Poznań 7 marca @ 20:00 – 22:00
Estrada Poznańska, ul. Masztalarska 8

Na debiucie Binary Beats łączyli w oryginalny sposób elektronikę z saksofonem, na wydanym w 2016 roku Organic Drones eksplorowali rejony minimal techno. Trzecia płyta „Afronauts” to spotkanie afro, techno, hip hopu i minimalu, gdzie tłuste analogowe bity połączyły się z wokalem Hani Piosik (Maputo, Lesotho) i saksofonem Pawła Postaremczaka (Gambia, Kongo Diamonds). Dowiedz się więcej »

SOLD OUT! Daria Zawiałow_HelsinkiTour_30 / Tama /8 marca @ 18:00 – 21:00
Tama, ul. Niezłomnych 2

Daria Zawiałow 8.03.2020 – Poznań, Tama Daria Zawiałow to niezwykle utalentowana artyska i jeden z najmocniejszych głosów na polskiej scenie muzycznej. Dowiedz się więcej »

Tester Gier | Drown My Day + Supporty / 08.03 / Poznań 8 marca @ 18:30 – 22:00
Klub u Bazyla, ul. Norwida 18A

Zespół wykonuje crossover thrash w klasycznej formie z domieszką punk rocka oraz hardcore. Od 2013 roku zespół wydał cztery studyjne albumy, brał udział w różnych kompilacjach i składankach, na swoim koncie ma także album – kompilacje swoich utworów z lat 2013-2016. Dowiedz się więcej »

Drip Of Lies / Deszcz // 08/03/2020 Pod Minogą 8 marca @ 19:30 – 22:30
Klub pod Minogą, ul. Nowowiejskiego 8

Zapraszamy na występy grup muzycznych: Drip Of Lies – Hardcore/Crust – WWA https://dripoflies.bandcamp.com/ https://dripoflies.bandcamp.com/ https://dripoflies.bandcamp.com/ Deszcz – Dark Hardcore/Neocrust – Dowiedz się więcej »

Koncert AudioFeels 8 marca @ 20:00 – 23:00
Blue Note Poznań, ul. Kościuszki 79

AudioFeels to grupa, wykonująca muzykę w stylu vocal play, który polega na imitacji instrumentów poprzez maksymalne wykorzystanie możliwości ludzkiego głosu. Dowiedz się więcej »

Więcej imprez znajdziecie jak zawsze w naszym Kalendarium.

el

Kalisz: Kwas azotowy na jezdni

0
30 litrów kwasu azotowego rozlało się na jezdnię ulicy Ostrowskiej w Kościelnej Wsi. Niebezpieczną substancję usuwali strażacy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Do wycieku doszło 4 marca około godziny 11.00. Samochód ciężarowy przewoził kilkadziesiąt beczek zawierających kwas azotowy i jedna z nich się rozszczelniła. Kwas azotowy jest substancją niezwykle niebezpieczną dla środowiska: może zatruć środowisko, przy wdychaniu oparów poparzyć drogi oddechowe, a przy dotknięciu – skórę. Dlatego kaliscy strażacy wezwani na pomoc musieli działać błyskawicznie: zabezpieczyli plamę kwasu z pomocą wapna, a później usunęli z dzięki pochłaniającemu sorbentowi.Strażacy zabezpieczyli też pozostałe 25 beczek z kwasem.

Łącznie w akcji brało udział ponad 30 strażaków.

el

Poznań: Chris Jarrett zdobył serca poznańskiej publiczności

0
Niezwykły koncert i niezwykły muzyk, którego publiczność słuchała jak zaczarowana. Ale trudno się dziwić, że gościom koncertu spodobał się wykonawca, który najpierw pracował w różnych zawodach i objeździł cały świat, by dopiero wtedy stwierdzić, że może już zacząć grać, bo wie, co chce przekazać i jak to zrobić…

Chris Jarrett, który dwa dni temu zagrał w  Blue Note,  pochodzi z rodziny o słoweńskich korzeniach, urodził się w 1956 roku w Allentown, a dorastał w lasach Appalachów. Grę na fortepianie rozpoczął w wieku 13 lat, bezpłatnych lekcji udzielał mu wielki austriacki pianista Vinzenz Ruzicka.

Wyraźnie niezadowolony z elitarności owej placówki i bez grosza przy duszy, rozpoczął swoje lata wędrówki. Pracował i mieszkał jako rybak krewetek w Zatoce Meksykańskiej, pracownik fabryki w Teksasie, urzędnik w Nowym Jorku i pomoc kuchenna w Londynie. Podjęte przez niego prace pozwoliły mu na opłacenie podstawowych kosztów związanych z egzystencją, przy jednoczesnym doświadczeniu różnych form życia. Ostatecznie znalazł się w Europie.

Jego kariera muzyczna rozpoczęła się w 1985 roku w Oldenburgu w Niemczech. Tam ponownie poświęcił się muzyce, przekształcając swoje doświadczenia z młodości i lata wędrówki w muzykę. W tym czasie ukazały się jego pierwsze płyty („Taniec na wulkanie”, „Outcry”) , jak również muzyka baletowa „Dla Anne Frank” i jego pierwszy symfoniczny utwór („… Loves Me Not”).

Od 1988 do 1989 roku wykładał na Uniwersytecie Carl-von-Ossietzky w Oldenburgu. Od 1989 do 1994 roku Chris Jarrett występował w Polsce, Włoszech, USA i Rosji. Po wydaniu płyty „Ogień” Jarrett zajął się pisaniem muzyki do filmu „Faust” (reż. W. Murnau ). Od 1994 do 1996 roku objechał Europę ze swoją muzyką do niemego filmu „Pancernik Potiomkin” (reż. Siergiej Eisenstein). Pracował również nad operą „Donne – poetycka opera”. Kolejna jego płyta to „Live in Tübingen”. Latem 1996 roku Jarett koncertował w Tunezji z lutnistą Zin el- Abidina oraz występował w programach telewizyjnych. Koncerty te zaowocowały powstaniem międzynarodowej grupy Les Musiciens du Monde z bazą w Tunisie (Tunezja).

Po kilku koncertach w Teksasie, gdzie Jarrett poznał meksykańskiego gitarzystę Roberto Limona, napisał koncert gitarowy. W tym czasie również zakończył nagrywanie sesji wraz ze słynnym węgierskim skrzypkiem Zoltanem Lantosem i zamknął niezwykle udany solowy, pianistyczny objazd po salach koncertowych na Ukrainie. W 1998 roku, oprócz swojej normalnej działalności koncertowej, artysta stworzył dwie większe kompozycje: „Spes Unica” (dla dwóch wokalistów i zespołu kameralnego) oraz „The Ommmmm Kantata” (na chór żeński i rock band ). W 1999 roku kompozytor kontynuował tournée jako solista, ale także koncertował z Zoltanem Lantosem, Rameshem Shothamem i Urną Czahar Tugchi. Lata 1999–2000 poświęcił na ukończenie opery „John Donne”.

Chris Jarrett w latach 2001–2002 koncertował w Polsce, Niemczech, Jugosławii i Francji, ale poświęcił się również dla Chris Jarrett Trio (współtworzone z muzykami takimi jak: W. Dauner i DR Davies). Trio miało okazję zagrać na otwarciu Teatru w Stuttgarcie w kwietniu 2003 roku. W tym roku również odbyła się premiera „Romea i Julii” Szekspira w Teatrze Młodego Człowieka w Düsseldorfie w reżyserii Guido Schumachera oraz z nową muzyką sceniczną skomponowaną przez Jarretta.

Poznanie greckiego pianisty Joula Zografou pozwoliło na utworzenie składu „Suite Grecque”. Muzyka (na dwa fortepiany, klarnet i perkusję) opierała się na tanecznych rytmach greckiej muzyki tradycyjnej, ale wprowadzała w XXI wiek za pomocą nowych harmonizacji i nowoczesnych technik.

Na początku 2005 roku powstała nowa grupa: Four Free. Trzech genialnych muzyków improwizacyjnych we Francji (Adrien Dennefeld – gitara elektryczna; Jérôme Fohrer – kontrabas oraz Pascal Gully – perkusja) i Chris Jarrett współtworzyli zespół z ich własnym, wyjątkowym brzmieniem.

Od 2013 roku Chris Jarrett zaczyna intensyfikować swoje działania dydaktyczne, prowadząc kursy historii muzyki w konserwatorium oraz warsztaty improwizacji fortepianowej. Ponownie poświęca się komponowaniu nowej muzyki fortepianowej. Wydaje nową płytę CD z opowieściami rosyjskiej pisarki Ludmiły Pietrowiczewskiej (recytowana przez Juliusa Pischla) i rozpoczyna nową muzyczną podróż ze znaną włoską skrzypaczką Lucą Ciarlą w duecie.

W 2017 roku powstaje nowy projekt duetu z niemieckim perkusistą Erwinem Ditznerem („Wariacje na fortepian i perkusję”). W tym samym roku wydaje nową solową płyte „Tales of our Times” (Centaur Records, Luizjana, USA). W październiku Chris Jarrett koncertuje na jednych z najlepszych organów na świecie: organach Silbermanna Kościoła Petri we Freibergu w Niemczech.

Jego muzyka wywodzi się z chęci komunikowania się. Muzyka jest tak zróżnicowana, jak jego pomysły, które przekształca w dźwięki. Chris Jarrett wykorzystuje struktury muzyki klasycznej i swobodę improwizacji jazzowej. Swój bezpieczny instynkt formalnych struktur łączy ze spontanicznością jazzu. Wielkie wpływy, jakie można usłyszeć w jego muzyce, pochodzą z tak różnorodnej listy osobowości, jak Johannes Ockeghem, Sergiej Prokofiew, Charles Mingus i Frank Zappa.

Mat. org. fot. Sławek Wąchała

Poznań: Mur oporowy, katastrofa budowlana i kilkadziesiąt lat walki o naprawę

0
– Części konstrukcji muru oporowego nad Wartą grozi katastrofą budowlaną. Kto zapłaci za naprawę budowli? – pyta Rada Osiedla Stare Miasto. To kolejny odcinek kilkudziesięcioletniej już batalii o remont tego muru.

Jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że stan muru jest bardzo zły i należy go wyremontować. Zwłaszcza że na brzegu, który ten mur podtrzymuje, zaczęły powstawać, jeden za drugim, budynki mieszkalne, stanowiące dodatkowe obciążenie dla i tak osłabionej konstrukcji.

Problem jednak w tym, że nie można osiągnąć zgodności co do tego, kto powinien ten mur naprawić? Bo właścicieli jest trzech: miasto Poznań, i ono akurat swój kawałek wyremontowało, Skarb Państwa i deweloper Dariusz Wechta, który nad murem postawił swoje osiedle.

Jerzy Witczak, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, nakazał naprawić mur deweloperowi – to był już rok 2000. Ten się nie zgodził, bo uznał, że konstrukcja należy do Skarbu Państwa. Sprawa trafiła do sądu i praktycznie nie została rozstrzygnięta do dziś. A stan muru z roku na rok jest coraz gorszy.

O mur ze szczególnym zacięciem walczy Rada Osiedla Stare Miasto – to na jej terenie znajduje się ta konfliktowa budowla. Radni zlecają kolejne ekspertyzy wykazujące fatalny stan techniczny muru – i w zasadzie od lat na tym sprawa się kończy. Kolejna ekspertyza została jednak tym razem wykonana na zlecenie Wydziału Gospodarki Nieruchomościami UMP i stwierdza jednoznacznie, że część konstrukcji muru oporowego nad Wartą grozi katastrofą budowlaną.

A to oznacza, że mieszkańcy budynków położonych na skarpie umocnionej murem żyją jak na bombie zegarowej, a przecież cały ten teren to intensywna działalność deweloperska od dobrych 30 lat. Jeśli mur runie – całe osiedle dosłownie spłynie do Warty.

Co gorsza, mimo tak skomplikowanej i niebezpiecznej sytuacji, nadal są wydawane pozwolenia na budowę w tym rejonie, a cały teren nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
– Jak to możliwe, że tereny nad rzeką zostały sprzedane deweloperom w sytuacji, gdy nie została ustalona precyzyjna granica działek – pyta, nie pierwszy już raz, Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący RO Stare Miasto. – W tym fyrtlu prowadzone są kolejne inwestycje z głębokimi robotami ziemnymi, które mogą mieć wpływ na stan geologiczny, a tym samym na konstrukcję muru. Najwyższy czas, żeby władze miasta zaczęły poważnie rozmawiać o urbanistyce, bo dotychczasowe decyzje na tym obszarze są nie tylko dysfunkcyjne, ale wpływają na bezpieczeństwo, nie służą zwykłym mieszkańcom i drenują kieszenie podatników.

Jak wynika z ekspertyzy, fragment muru przy budynkach wspólnoty mieszkaniowej jest w stanie dostatecznym. W najgorszym stanie, zagrażającym bezpieczeństwu, jest dalszy odcinek do mostu kolejowego. Dokładnie tam, gdzie teraz powstaje nowe osiedle.

– Raport wskazuje, że nie należy dziś prowadzić prac budowlanych związanych z ewentualną zabudową mieszkaniową wielorodzinną bądź usługową na terenie przyległym do muru, ponieważ występuje tu ryzyko katastrofy budowlanej – podkreśla Tomasz Dworek. – Jakiekolwiek prace można podjąć po wykonaniu wieloetapowych robót zabezpieczających. Raport wskazuje też zapisy związane z bezpieczeństwem takie jak odsunięcie linii zabudowy na co najmniej 15 m i bezwzględny zakaz demontażu odciągów stalowych muru oporowego, czego skutkiem może być zakaz budowania garaży podziemnych.

W raporcie czytamy też, że elementy konstrukcyjne w wielu miejscach uległy całkowitemu zniszczeniu, powodując, że ściana nabrzeża nie ma oparcia i utrzymuje się tylko dzięki obciągom zakotwiczonym w teren. Końcowy wniosek stwierdza: stan techniczny muru oporowego jest tu nieodpowiedni, jest stanem zagrożenia bezpieczeństwa budowli i występuje ryzyko katastrofy budowlanej.

– Od wielu lat apelujemy się do władz o podjęcie koniecznych działań zmierzających do ocalenia, zabezpieczenia i rewaloryzacji muru oporowego nad Wartą – mówi Andrzej Rataj, radny Miasta Poznania i przewodniczący RO Stare Miasto. – W sierpniu 2017 roku wystosowałem w tej sprawie interpelację do prezydenta. Skutki możliwej katastrofy mogą zagrażać zdrowiu i życiu oraz majątkowi w wielkich rozmiarach. W ostatnich latach mur oporowy był szczególnie narażony na uszkodzenie lub zniszczenie w związku z intensywnymi pracami budowlanymi w pobliżu, wysokim stanem wody w rzece albo niskim stanem wody w rzece.

Interpelacja radnego Rataja dała dokładnie tyle samo, co wszystkie sprawy sądowe toczące się od ponad 20 lat – czyli nic. Sąd w jednym z orzeczeń zaznaczył, że koszty jego utrzymania ponosi ten, kto odnosi z niego korzyść, dziś jest to Skarb Państwa, bo konstrukcja chroni przed wodą grunty przybrzeżne i zachowuje linię brzegową. Ale zdaniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego to na barkach wspólnoty mieszkaniowej budynków nad murem ciąży obowiązek jego naprawy. Koszty prac związanych z zabezpieczeniem konstrukcji wyniosłyby około 10,5 mln zł, w tym 2,3 mln na gruntach komunalnych.

Sprawę dodatkowo utrudnia fakt, że pomimo wielu dokumentów nie ustalono precyzyjnej granicy muru oporowego. Odszukanie punktów granicznych nie jest możliwe ze względu na brak stabilizacji tych punktów lub brak możliwości ich odszukania.

Wszystkie te argumenty są bardzo wygodnym usprawiedliwieniem dla wielu jednostek, by nic nie robić. Skutkiem tego jest z jednej strony wymazywanie z historii kolejnych akcentów dziedzictwa portowego Poznania, z drugiej zgoda na chaotyczną zabudowę bez potrzebnej zieleni i części wspólnych – a w ostatecznym rozrachunku katastrofa budowlana, podczas której kilka sporych osiedli mieszkaniowych zwali się do wody.

ROSM, el

Czarnków: Czy dzięki programowi Kolej Plus pojedzemy pociągiem z Poznania do Czarnkowa?

Taką nadzieję ma pilski poseł PiS Marcin Porzucek, które w staraniach wspiera też czarnkowski samorząd. Osobowe pociągi do Czarnkowa nie jeżdżą już od 25 lat. Program Kolej Plus jest szansą na odbudowę trasy.

Jak informuje Radio Poznań, większość środków na remont trasy pochodziłaby właśnie z tego projektu, resztę musiałby dołożyć lokalny samorząd. Z programu rządowego można dostać 200 mln zł, samorząd musiałby dołożyć kilkadziesiąt milionów. Ale gdy się tę kwotę rozłoży na samorządy leżące na trasie przyszłej kolei – wychodzą już znacznie mniejsze kwoty. Czy to jednak wystarczy? Przypomnijmy, że koszt modernizacji trasy kolejowej Poznań-Piła, która trwa, wyniesie około 615 mln. Trasa do Czarnkowa jest oczywiście znacznie krótsza, z pewnością będzie więc i tańsza. Jednak o ile – trudno powiedzieć, ponieważ nieznany jest jeszcze zakres prac remontowych, które trzeba tam będzie wykonać.

Andrzej Tadla, burmistrz Czarnkowa, twierdzi jednak, że to się opłaci. Z badań przeprowadzonych przez urząd wynika, że pociągi na tej trasie mogą liczyć na kilka tysięcy pasażerów tygodniowo, zwłaszcza studentów i osoby pracujące w Poznaniu lub na trasie. Oni zdecydowanie opowiadają się za odbudowa kolei, bo dla nich oznacza to łatwiejszy i szybszy dojazd do pracy czy na uczelnię, bez konieczności stania w korkach.

By wziąć udział w programie Kolej Plus, samorządy jeszcze w tym roku będą musiały wypełnić odpowiednie dokumenty. W przyszłym – dowiedzą się, czy wśród wybranych przez rząd znajdą się inwestycje na ich terenie. Na cały programy Kolej Plus przeznaczono 5,5 miliarda złotych.

el

Leszno: Awaria sieci wodociągowej. Największa od lat!

0
Około godziny 19.00 u wielu mieszkańców Leszna zaczęły się problemy z wodą. Ale nie było jej wcale – albo ciśnienie było bardzo niskie. Powodem był największa od wielu lat awaria sieci.

Jak poinformowało Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lesznie, doszło do awarii na jednej z głównych magistrali wodnych w mieście. Stąd brak wody i bardzo niskie ciśnienie we wschodniej i centralnej części miasta. Ekipy techniczne usunęły awarię i – jeśli okaże się, że było to jedyne uszkodzenie – rano wszystko powinno już być w porządku.

el