sąd okręgowy

Poznań: Sąd okręgowy wydał wyrok w sprawie afery GetBack

60 osób z zarzutami, szef spółki w areszcie, 10 tysięcy oszukanych klientów oraz dwa i pół miliarda złotych strat. To największa afera finansowa kilku ostatnich lat w Polsce i właśnie zapadł w niej pierwszy wyrok w sprawie jednej z klientek.
Reklama - dalsza część artykułu znajduje się poniżej

Sąd Okręgowy uznał, że – jak podaje Onet.pl – umowa, jaką pokrzywdzona zawarła na zakup obligacji, jest nieważna. Kobieta kupiła obligacje GetBack za pośrednictwem Idea Banku, którego była klientką, i dawnego Polskiego Domu Maklerskiego – i straciła wszystkie pieniądze. Tymczasem, jak uznał sąd, bank wprowadził ją w błąd, nie informując, że umowę kupna będzie zawierała nie z bankiem, ale z innym podmiotem.

Poznanianka pozwała i bank, i biuro maklerskie, choć Idea Bank uważał, że nie ponosi odpowiedzialności w tej sprawie. Sąd jednak nakazał zwrot straconych pieniędzy – z odsetkami to prawie 100 tys. zł – każdej z jednostek po połowie, uznał bowiem, że za straty klientki odpowiadanie tylko biuro maklerskie, ale też bank, którego pracownik namówił ją na tę transakcję.

Raport NIK ze stycznia 2020 roku potwierdził, że ponad 9 tys. nabywców obligacji GetBack nie odzyskało zainwestowanych pieniędzy, a także fałszowanie sprawozdań finansowych przez spółkę, wyprowadzanie pieniędzy, nieprawidłowości przy serwisowaniu funduszy wierzytelności czy finansowanie działalności poprzez emisję obligacji w ofertach prywatnych. Po wybuchu afery okazało się, że spółka ma ogromne problemy finansowe i nie jest w stanie spłacić wierzycieli.

Pokrzywdzeni zawiązali Stowarzyszenie Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack, by wspólnie walczyć o odzyskanie swoich pieniędzy. I to oni oszacowali, że straty poniesione w aferze GetBack przez osoby fizyczne w całej Polsce mogą wynieść nawet 2,5 mld zł.

Wyrok nie jest prawomocny, ale ma klauzulę natychmiastowej wykonalności.

Onet.pl, el

 

Dodaj komentarz

avatar