Adam Szłapka

Poznań: Adam Szłapka pyta, co rząd zamierza zrobić w sprawie podwyżek cen. “Ludzie to czują”

Poseł Nowoczesnej wybrał się dziś na plac Wielkopolski, by sprawdzić ceny i porozmawiać z ludźmi, którzy tam robią zakupy. I bardzo mu się nie spodobało to, co usłyszał. – Będę miał pytanie do rządu – powiedział – czy jest jakiś plan, jak z tego wyjść?

Rynek na placu Wielkopolskim jest jednym z wielu, na których Polacy robią zakupy. I jednym z wielu, na których trzeba na te zakupy wydawać coraz więcej pieniędzy.
– Rozmawialiśmy tu z ludźmi i oni twierdzą, że jest coraz drożej – mówił poseł. – Nie przesadzają, bo przecież wzrost cen o kilka procent od grudnia pokazują też statystyki Głównego Urzędu Statystycznego. Ludzie to czują, a najbardziej odczuwają to osoby najuboższe.

Adam Szłapka w zasadzie nie jest tym zdziwiony, bo – jak mówi – kilkadziesiąt nowych podatków, jakimi są obciążeni przedsiębiorcy, musiało się odbić na cenach. Chciałby jednak wiedzieć, czy rząd i prezydent mają jakąś strategię w tej kwestii.
– Będę miał pytanie do rządu, czy jest jakiś plan, jak z tego wyjść? – zapowiedział. – To także pytanie do prezydenta, bo przecież to on podpisuje ustawy, które skutkują podwyżkami cen. I warto się też zastanowić, czy eksperci, którzy mu przy tym doradzają, są prawdziwymi, niezależnymi ekspertami, czy też są to koledzy partyjni. Mam tu na myśli pana Adama Glapińskiego, prezesa NBP, który powinien stać na straży cen. I widać, jak stoi.

Zdaniem posła ASF (afrykański pomór świń), ptasia grypa, susza ostatnich kilku lat – to nie są czynniki usprawiedliwiające aż takie podwyżki.

– Ale z pewnością są to kolejne powody, by rząd odpowiedział na pytanie, co zamierza zrobić w sprawie rosnących cen. – podsumował poseł. – to, że niektóre produkty, na przykład olej, tanieją, nie zmienia tego, że takiego tempa wzrostu cen nie było w Polsce od lat.

Już w październiku ubiegłego roku GUS ostrzegał przed wzrostem cen: we wrześniu 2019 ceny żywności były średnio o 6 proc. wyższe niż rok wcześniej. Warzywa i cukier były droższe o ponad 20 proc., wieprzowina o 12,9 proc., wędliny są droższe o 7,5 proc., owoce o 8,1 proc. a maka i pieczywo po 8,4 proc. Niestety, prognozy się sprawdziły, jak o tym pisaliśmy.

el

1
Dodaj komentarz

avatar
Kuba Gorączkowski
Kuba Gorączkowski

To nowoczesna jeszcze istnieje ?