Strona główna Blog Strona 1922

Czy Polacy ufają ministrowi zdrowia?

0
Zapytał o to IBRIS na zlecenie Onetu. I okazało, że Polacy darzą ministra zdrowia dużym zaufaniem. Jego decyzje jako ministra zdrowia spotkały się z dużym poparciem społeczeństwa, a sondaż to potwierdza.

Minister Łukasz Szumowski cieszy się zaufaniem 41,3 proc. respondentów, przy czym 30,50 proc. raczej mu ufa, a 10,80 proc. zdecydowanie mu ufa. Co prawda aż 15,40 proc. stwierdziło, że go nie zna, a 26,40 proc. – że jest im obojętny, ale IBRiS ten wynik tłumaczy tym, że Szumowski nie jest zawodowym politykiem, a ministrem zdrowia jest opd nieco ponad dwóch lat – został nim w styczniu 2018 r.

Ministrowi nie ufa zdecydowanie tylko 8,50 proc. Polaków, a raczej nie ufa – 8,40 proc.

Łukasz Szumowski jest kardiologiem i profesorem nauk medycznych. Został ministrem zdrowia w styczniu 2018 r.
Odgrywa kluczową rolę w stanie zagrożenia epidemicznego, który został wprowadzony w Polsce w związku z pandemią koronawirusa na świecie.

Onet.pl, el

Poznań: Koronawirus – laboranci w ambulansach pobierają próbki

0
Trwają przygotowania do zwiększenia wydajności technicznej laboratorium w zakresie badań. – Z rezerwy celowej zakupiliśmy dwa aparaty, w tym jeden całkowicie zautomatyzowany oraz dwie wirówki do przygotowania próbek – zapowiedział Andrzej Trybusz, szef WSSE w Poznaniu.

Jak poinformował dr Trybusz, pobierane są próby do badań przez laborantów jeżdżących w ambulansach. Laboratorium mikrobiologii i parazytologii wykonało ponad 150 badań.

Trwa akcja informacyjna Narodowego Funduszu Zdrowia. W ramach dotychczasowych działań, NFZ uruchomił teleporady dla lekarzy podstawowej i ambulatoryjnej opieki zdrowotnej. Z informacji wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego wynika, że apteki funkcjonują bez zakłóceń, choć występują przejściowe braki w środkach dezynfekujących.

Trwa przekazywanie pacjentów ze szpitala miejskiego przy ul. Szwajcarskiej, który został wyznaczony przez wojewodę wielkopolskiego we współpracy z NFZ jako szpital dedykowany leczeniu i opiece nad pacjentami zarażonymi koronawirusem. Wszystkie oddziały zostaną zamienione w zakaźne i obserwacyjne. W poniedziałek szpital powinien być w pełnej gotowości i dysponować 406 łóżkami dla chorych. W ramach zabezpieczenia chorych pacjentek w ciąży, z dniem 16 marca, szpital ginekologiczno–położniczy przy ul Polnej w Poznaniu wydzieli dedykowany oddział z wydzielonym personelem lekarskim i pielęgniarskim oraz wyodrębnioną izbą przyjęć służącą segregacji pacjentek. Nie będzie przenoszenia pacjentów szpitala z uwagi na przeprowadzoną wewnętrzną reorganizację szpitala.

Wojewoda wielkopolski otrzymał zapewnienie ze strony dowódcy 12 Brygady WOT płk Rafała Miernika o gotowości żołnierzy do wsparcia w działaniach na poznańskiej Ławicy przy zbieraniu ankiet lokalizacyjnych. Żołnierze WOT mogą także udzielić wsparcia samorządom w organizacji punktów informacyjnych i pomocy weteranom.

Aktualnie w Wielkopolsce odnotowano 7 przypadków zakażenia koronawirusem, 1 osoba z uwagi na obciążenie także innymi chorobami zmarła. Dotychczas kwarantanną objęto 322 osoby, 52 osoby są hospitalizowane.

WUW, el

Poznań: Córka pacjentki zmarłej z powodu koronawirusa oskarża prezydenta Jaśkowiaka o kłamstwo

0
Proszenie o wykonanie testów na obecność koronawirusa, bo nikt ich nie zaproponował, informowanie, że jest osoba starsza w domu, co całkowicie zbagatelizowano i nieprawdziwe informacje podane prezydenta Jaśkowiaka. „Kłamie” – tak córka zmarłej podsumowuje jego wypowiedź.

Informacje podał „Głos Wielkopolski”. Wynika z nich, że kobieta – stwierdzono u niej obecność koronawirusa i u jej ojca, męża zmarłej – wielokrotnie prosiła o przebadanie całej rodziny, ale to ignorowano. Zaprzecza też informacji podanej przez prezydenta Jaśkowiaka 12 marca w „Faktach po faktach” – prezydent powiedział, że jej ojciec nie chciał się poddać badaniom, tymczasem ona twierdzi, że musieli te badania wypraszać, bo nikt ich nie chciał zrobić.

Wersję kobiety potwierdził też Przemysław Mieloch, burmistrz Mosiny, który interweniował w biurze wojewody, by doprowadzić do wykonania testów wszystkim członkom rodziny. Ona sama twierdzi, że ma też wielu innych świadków na potwierdzenie swojej wersji wydarzeń. Dodaje, że służby były o tym informowane na bieżąco, tak samo jak o tym, że mieszka z nimi starsza, ponad 80-letnia osoba, którą należałoby przebadać w pierwszej kolejności. Niestety, badania zostały wykonane dopiero kilka dni później, w środę 11 marca, po jej interwencji u burmistrza, a jego z kolei – u wojewody.

Wersję badań z opóźnieniem i przebiegu zdarzeń tak, jak to opisuje córka zmarłej, potwierdza też ksiądz Rafał Nowak, proboszcz parafii w Czapurach, gdzie mieszkała zarażona rodzina, a jej ojciec – przypomnijmy – był szafarzem w tej parafii. Dodajmy, że również ksiądz początkowo został tylko poddany kwarantannie, badania wykonano mu dopiero w piątek, 13 marca, a w piątek ogłosił, że jest zdrowy.

Być może częściowo odpowiedź na zarzuty rodziny kryje się w wyjaśnieniu dr Andrzeja Trybusza, szefa Wielkopolskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, która wykonuje testy na obecność koronawirusa.
– U każdej z osób objętych kwarantanną przeprowadzamy badania – zapewniał dr Trybusz 12 marca, podczas konferencji prasowej wojewody wielkopolskiego. – Często tryb przeprowadzania niepokoi pacjentów, bo mija jeden dzień, drugi, trzeci i nic nie robimy. Tymczasem testy tak naprawdę dają pewny wyniki około piątego dnia. I wtedy powinny być wykonywane.

Dlaczego jednak inspektorzy PSSE nie powiadomili o tym rodziny z Czapur, choćby po to, by zmniejszyć ich niepokój?

Przypomnijmy, że zmarła pacjentka trafiła 6 marca do szpitala w Puszczykowie, dopiero dwa dni później, już w stanie ciężkim, została przewieziona na oddział zakaźny szpitala miejskiego im. Strusia w Poznaniu. 9 marca testy wykazały, że jest zakażona koronawirusem, a 12 marca zmarła. Ponieważ w mediach ukazało się wiele informacji poddających w wątpliwość, czy postępowanie personelu szpitala w Puszczykowie i szpitala w Poznaniu było właściwe – prokuratura zaraz po jej śmierci wystąpiła o wydanie dokumentacji medycznej pacjentki. 14 marca ogłosiła, że nie ma podstaw do wszczęcia śledztwa.

 

Głos Wielkopolski, el

Konkurs: Pomysły na plac przed Dworcem Zachodnim

0
Wielki, zielony plac z ławkami i miejscami odpoczynku, a może centrum kultury? Miasto Poznań i Politechnika Poznańska wybrały w środę najlepsze studenckie koncepcje na zagospodarowanie przestrzeni przed Dworcem Zachodnim.

Konkurs był efektem zorganizowanych wspólnie semestralnych warsztatów, dzięki którym przyszli architekci i urbaniści mieli okazję zobaczyć, jak wygląda praca nad realnymi przestrzennymi problemami i jakie wymagania stawia się biurom projektowym.

Studenci Wydziału Architektury Politechniki Poznańskie łącznie złożyli pięć prac, spośród których sąd konkursowy przyznał pierwszą nagrodę ex aequo trzem zespołom projektowym. Nagrodzeni zostali: Paweł Danielak, Bartłomiej Bruzda oraz Nina Lipowska za projekt pt. „Piesi Górą”, Marceli Sobański i Aleksandra Stoltz za pracę pt. „Mediateka”, a także Agnieszka Baszak, Anna Chojnacka, Julia Ciesielska i Hanna Zielezińska za koncepcję pt. „Dworzec Zachodni”.

Pierwszy z zespołów zaproponował wielki, zielony plac rozciągający się od Dworca Zachodniego po tereny targowe. Drugi z kolei wprowadził w przestrzeń przed dworcem dodatkową, schowaną częściowo poniżej poziomu placu zabudowę z funkcją centrum kultury. Trzeci z zespołów uznał, że nie należy dokonywać rewolucji, a założona kilka lat temu zieleń może zostać wykorzystania i uzupełniona.

– Poziom zgłoszonych projektów był bardzo wysoki, co tylko dobrze świadczy o edukacji przyszłych architektów i ich potencjale – mówi Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania. – Najcenniejsze jednak jest to, że konkursowe prace pokazały, że plac przed Dworcem Zachodnim można zdefiniować zupełnie inaczej niż do tej pory.

Podczas serii spotkań warsztatowych, które odbywały się od czerwca 2019 roku, studenci konfrontowali swoje pomysły z wymaganiami stawianymi przez urzędników, w tym pracowników Zarządu Dróg Miejskich, Miejskiego Inżyniera Ruchu, Zarządu Transportu Miejskiego, Miejskiego Konserwatora Zabytków, Miejskiej Pracowni Urbanistycznej czy Międzynarodowych Targów Poznańskich.

– Studenci mogli zobaczyć od kuchni, z jakimi problemami spotykamy się w mieście – zaznacza Tobiasz Wichnowski, zastępca dyrektora Wydziału Architektury i Urbanistyki UMP. – My jako urzędnicy często słyszymy: „Jak to się nie da? Przecież to takie proste”. W rzeczywistości, nawet na tak stosunkowo małą przestrzeń, jak plac przed dworcem, nakłada się wiele uwarunkowań. W trakcie warsztatów często okazywało się, że była cała masa aspektów, rzutujących na to, czy dana praca ma potencjał, żeby zostać zrealizowana.

Obszar, jaki mieli zagospodarować studenci, obejmował plac przed dworcem, w tym teren, na którym znajduje się parking buforowy. Projektanci nie mieli łatwego zadania. Postawiono przed nimi szereg wymagań. Przedstawiciele MPU sugerowali, aby zmodyfikować istniejący układ drogowy, zachowując jednak stary szlak komunikacyjny wzdłuż budynku poczty, który musi także zapewnić obsługę znajdujących się tam nieruchomości.

Pracownicy MIR i ZDM postulowali, aby odsunąć układ drogowy od dworca, by stworzyć wygodną strefę pieszą bez konieczności przejść przez jezdnię. Sugerowali także powstanie przed dworcem strefy kiss&ride. Miejskie jednostki wskazywały również, na potrzebę zwiększenia ilości terenów zielonych czy większą integrację placu i ul. Głogowskiej z terenami MTP.

– Przestrzeń przed dworcem bez wątpienia wymaga uporządkowania – podsumowuje Piotr Libicki, zastępca dyrektora ZDM, pełnomocnik prezydenta Poznania ds. estetyki miasta. – Studenckie pomysły wniosły dużo świeżości i skłoniły nas do głębszej refleksji nad tym obszarem. Zależało nam, żeby zobaczyć, jak młodzi architekci widzą plac. Może będzie to impuls do dalszych działań i ogłoszenia pełnowymiarowego konkursu architektonicznego?

UMP, el

Premier Mateusz Morawiecki: Dziękuję Polakom za odpowiedzialność

0
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej premier Morawiecki przede wszystkim podziękował wszystkim rodakom za poważne potraktowanie zaleceń stanu epidemicznego. Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, podzielił się z kolei dobrą informacją, że mamy 13 ozdrowieńców.

Premier przedstawił sytuację epidemiologiczną w Europie południowej i zachodniej, gdzie wirus nie tylko rozprzestrzenia się bardzo szybko, ale lawinowo rośnie też liczba zgonów.
– W tym kontekście bardzo ważne jest spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa, bo dzięki temu nasza służba zdrowia będzie mogła lepiej się przygotować, a więc wypełniać obowiązki – powiedział premier. – Zdaję sobie sprawę z tego, że wprowadzone przez nas wczoraj ograniczenia spowodowały wiele trudności tak dla Polaków, jak i cudzoziemców tu mieszkających. Ale granica jest dla wirusa, nie dla ludzi. Ci, którzy tu pracują, mieszkają, są małżonkami Polek i Polaków, chciałbym, żeby mogli tu powrócić.

Premier powiedział też, że ta decyzja nie była łatwa, ale trzeba ją było podjąć. Dzięki temu mamy tylko około 100 chorych. bez zamknięcia granic byłoby znacznie gorzej.

Rząd przygotował także operację powrotu do kraju wszystkich Polaków, którzy utknęli za granicą i nie mają już jak wrócić, zwłaszcza z takich krajów jak Wielka Brytania, Irlandia, Cypr, Malta i USA. Już od godziny 22.00 w sobotę wszyscy polscy obywatele będą mogli zapisywać się na stronie PLL LOT na powrót do kraju.
– Cena biletów będzie jednakowa dla wszystkich – zaznaczył premier. – Dodatkowy koszt poniesie państwo polskie, które dopomoże naszym obywatelom w powrocie do kraju. Chcę też podkreślić, że podróżowanie po kraju dla osób nie objętych kwarantanną i zdrowych odbywa się bez przeszkód.

Premier podziękował sprzedawcom i właścicielom sklepów za opanowanie, gdy dwa dni temu doszło do paniki.
– To dzięki wam udało się to opanować – mówił – a dziś już wszyscy widzimy, że sklepy pozostały otwarte.

Premier szczególnie podkreślił też znaczenie odpowiedzialności Polaków.
– Zamykamy wszystko po to, by ograniczyć możliwość rozprzestrzeniania się wirusa – przypomniał. – To są niezwykle ważne tygodnie. Nie wiemy do końca, jak rozwinie się choroba, ten wirus bardzo szybko mutuje, więc wynalezienie szczepionki nie będzie łatwe. raz jeszcze chciałem więc podziękować wszystkim pracownikom inspekcji sanitarnej i służby zdrowia za ich pracę z takim poświęceniem i często z narażeniem własnego zdrowia.

Premier powiedział też, że pandemia jest swoistym testem na bliskość.
– Bliskość wobec drugiego człowieka musi być dziś rozumiana w innym sposób – mówił. – Bliskość fizyczna zwłaszcza wobec starszych osób może być dla nich zagrożeniem. Unikajmy więc kontaktów osobistych, bo własnie w ten sposób wyrazimy troskę o swoich najbliższych, zwłaszcza tych starszych. Ja z dumą obserwuję, jak jesteśmy odpowiedzialni i wierzę, że dzięki temu ten przebieg epidemii będzie w Polsce dużo łagodniejszy. Dziękuję za rozwagę i spokój wszystkich rodakom. Tylko razem możemy sobie poradzić z tym zagrożeniem.

Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, rozpoczął swoje wystąpienie od dobrej wiadomości.
– Mamy 13 ozdrowieńców, a będziemy mieli coraz lepsze efekty, bo nasze służby są coraz bardziej sprawne i doświadczone – mówił. Odpowiedzialność, rozwaga, rozsądek – to prawdziwe lekarstwa na tego wirusa. My sobie z nim poradzimy, choć to będzie trochę trwało. Ale patrząc na rozwagę obywateli wierzę, że nam się to uda. Szacowaliśmy, że do końca tygodnia około 100 przypadków i tak jest. Dobowo robimy około 1500 testów, ogromna liczba 44 tysięcy obywateli jest pod nadzorem epidemiologicznym. Pacjentów będzie przybywało, ale proszę, żebyście państwo zwracali uwagę na nasze komunikaty i działali zgodnie z zaleceniami.

Kilka ważnych zasad, których trzeba przestrzegać to, zdaniem Jarosława Pinkasa, zachowanie odpowiedniego dystansu, wysypianie się i mycie rąk.
– To są zalecenia oparte na twardej wiedzy, nam się nic nie wydaje – podkreślił. – Damy radę.

Rafał Milczarski, prezes PLL LOT, opowiedział z kolei o szczegółach Operacji #Lotdodomu.
– Pierwsze loty zaplanowane są już jutro – mówił – a ja dziękuję pilotom i stewardesom, że są odpowiedzialni, decydują się, żeby współpracować. Jestem głęboko przekonany, że wyjdziemy z tego obronną ręką i wkrótce będziemy mogli wrócić do normalności.

Premier Morawiecki zapewnił też, że sektor finansowy jest stabilny, nie zabraknie gotówki w bankomatach, chociaż on osobiście zachęca do płacenia kartą ze względu na mniejsze prawdopodobieństwo zakażenia. Na pewno nie są też zagrożone wypłaty z programu 500 plus. Zapewnił też, że rząd zrobi wszystko, by zamortyzować spadek PKB, który już występuje na całym świecie, a wkrótce da się zauważyć także i w Polsce.

Rząd przygotowuje też pakiet osłonowy dla osób zagrożonych bezrobociem, a także wsparcie dla przedsiębiorców w branżach, które najbardziej ucierpią z powodu pandemii.
– Będziemy się starali sprawiedliwie i w różnym stopniu zadziałać, żeby większość firm była w stanie przetrwać – zapewnił premier.

el

Poznań: ZDM robi wiosenne porządki

0
Koronawirus koronawirusem – a posprzątać po zimie trzeba. Zarząd Dróg Miejskich właśnie rozpoczął pozimowe sprzątanie ulic. Konieczność wykonania prac interwencyjnych mogą zgłaszać również mieszkańcy.

Prace trwają od dwóch tygodni. Na początku koncentrowały się na ulicach znajdujących się w centrum miasta. Z piasku, gałęzi, pozostałości liści i innych śmieci drogowych zostało oczyszczonych 70 km jezdni, na przykład ulice Słowiańska, Garbary, aleja Niepodległości, Aleje Solidarności, Szelągowska, Królowej Jadwigi. Niedługo zamiatarki pojawią się na Serbskiej, Winogrady, Dymka, Piwnej, Szwedzkiej, Kobylepole, Starołęckiej, Czernichowskiej i innych ulicach Starołęki, Szczepankowa. Szczególną uwagę sprzątający zwracają na martwe pola, azyle, pola skrzyżowań ulic, na których w okresie zimowym gromadzi się piasek i inne zanieczyszczenia.

Sprzątane są również drogi rowerowe. Zakończyły się prace na Wartostradzie, Jana Pawła II, Alejach Solidarności, ks. Mieszka. Oczyszczanie chodników najczęściej odbywa się wraz z uprzątaniem jezdni. Dzięki temu skuteczność prac jest większa, a piasek nie przenosi się na sąsiednie nawierzchnie.

Po Wielkanocy czyszczenie jezdni, dróg rowerowych i chodników odbywać się będzie cyklicznie: raz na dwa tygodnie zamiatarki będą oczyszczać 210 km jezdni. Jezdnie, drogi rowerowe mniej uczęszczane, znajdujące się na peryferiach miasta będą sprzątane doraźnie.

– Obecnie dużych nakładów i starań wymaga sprzątanie terenów zielonych i poboczy ulic – mówi Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa ZDM. – Warunki atmosferyczne, a zwłaszcza porywisty wiatr, powodują gwałtowne rozrzucanie śmieci takich jak plastik, folie, zużyty papier. Dlatego zwracamy się z apelem do administratorów budynków, osiedli mieszkaniowych o zabezpieczenie przed wiatrem boksów i pojemników na śmieci. W efekcie mniej śmieci domowych znajdzie się na naszych ulicach i terenach zieleni przyulicznej.

ZDM zakłada, że do połowy kwietnia zostanie oczyszczonych 500 km jezdni, ponad 120 km dróg rowerowych i 813 tysięcy metrów kwadratowych chodników.

W pozimowym sprzątaniu mieli wziąć udział także chętni poznaniacy – w dniach od 3 do 5 kwietnia miała się odbywać proekologiczna akcja „Wiosenne porządki 2020”. Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Poznania przygotował już na nią worki i rękawiczki. Jednak ze względu na stan epidemiczny z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa akcja została zawieszona. Kiedy będzie mogła się odbyć – jeszcze nie wiadomo.

Mieszkańcy mogą jednak zgłaszać miejsca, które ich zdaniem trzeba sprzątnąć, do Zarządu Dróg Miejskich.

Zgłoszenia dotyczące konieczności wykonania prac interwencyjnych można zgłaszać telefonicznie (61 64 77 231 – do końca marca telefon jest czynny przez całą dobę) lub pocztą elektroniczną ([email protected]).

ZDM/el

Poznań: Panuje pandemia, a Volkswagen nie zwalnia tempa pracy. “Prosimy władze RP o interwencję!”

0
Pracownicy firmy Volkswagen Poznań skierowali do zarządu firmy w Poznaniu i do władz RP list otwarty, by wstrzymała produkcję ze względu na pandemię, chroniąc zdrowie swoich pracowników.

W liście czytamy: „VW Poznań jest największym zakładem pracy w Wielkopolsce. Potężna sieć logistyki wiąże każdą z wielkopolskich fabryk VW z miastami i zakładami w Europie. Podczas gdy zamykane są kolejne, dużo mniejsze placówki w kraju, taśmy w naszych fabrykach działają z pełną prędkością. Firma nie zmniejszyła nawet wyśrubowanych norm produktywności, choć Światowa Organizacja Zdrowia apeluje o oszczędzanie organizmów w okresie pandemii.

Mało tego: prosząc nas o wyrozumiałość, w oficjalnym komunikacie z 11.03 zarząd VW przyznaje, że nie nadąża ze… stałym dostarczaniem mydła w naszych łazienkach „ze względu na ogromny globalny popyt”.

Wobec realnego zagrożenia zdrowia pracowników w tak dużym skupisku ludzkim jak fabryki VW, OZZ Inicjatywa Pracownicza przy VW Poznań żąda:
1. Wstrzymać produkcję z zachowaniem 100 proc. wynagrodzenia.
2. Uruchomić fundusz wsparcia pracowników na okres większych wydatków na opiekę medyczną podczas pandemii.
3. Do końca pandemii nie kończyć umów z pracownikami tymczasowymi, aby  nie tracili opieki zdrowotnej przyznanej zatrudnionym w VWP, w czasie gdy najbardziej jej potrzebują.

Jeśli zarząd VW Poznań nie spełni natychmiast ww. żądań, apelujemy do władz RP o pilną interwencję w celu ich spełnienia oraz wyciągnięcie konsekwencji za narażanie przez VWP zdrowia i życia swoich pracowników.

Pracownicy zrzeszeni w Inicjatywie Pracowniczej przy Volkswagen Poznań”.

el

Trzecia ofiara koronawirusa w Polsce

0
Jak poinformowało Ministerstwo Zdrowia, właśnie zmarła trzecia osoba zakażona koronawirusem. To 66-letni pacjent szpitala w Lublinie, również z chorobami współistniejącymi.

Ministerstwo podało też, że jest 10 nowych przypadków zakażenia koronawirusem: 3 osoby z woj. mazowieckiego (Warszawa), 1 osoba z woj. podkarpackiego (Rzeszów), 2 osoby z woj. dolnośląskiego (Wrocław), 2 z woj. łódzkiego (Łódź) i 2 z woj. lubelskiego (Lublin).

el

Mosina: Zdewastowany przystanek

0
„Niestety nie wszyscy rozumieją powagę sytuacji” – tak strażnicy miejscy z Mosiny komentują dzisiejszą interwencję na ulicy RP Mosińskiej, gdzie został zdewastowany m.in. przystanek autobusowy.

Wydawałoby się, że tak poważna sytuacja jak pandemia nie jest czasem głupich żartów i wybryków, a służby porządkowe mają ważniejsze zadania niż pilnowanie wandali. Niestety, sprawca tego zniszczenia był innego zdania – miał jednak pecha, bo zatrzymali go strażnicy i przekazali policji.

„Wszystkie służby pozostają w pełnej gotowości i współpracują ze sobą” – zapewniają mosińscy strażnicy. – „Także Straż Miejska patroluje teren gminy. Apelujemy jeszcze raz do Mieszkańców o rozwagę i nie wychodzenie z domów bez uzasadnionej konieczności”.

Niestety, mimo informowania o powadze sytuacji nadal widać w Mosinie grupy młodych ludzi, którzy powinni być w domach. Strażnicy zwracają uwagę ich rodzicom, ale nie spotyka się to z dobrym przyjęciem.
„Niektórzy rodzice okazują swe niezadowolenie ze zwracanej im uwagi, aby należycie sprawowali władzę rodzicielską i kontrolowali miejsca pobytu swoich pociech” – przyznają strażnicy.

W związku z występującym zagrożeniem epidemicznym strażnicy miejscy będą pełnili służbę także w niedzielę w godz. 9-17. W przypadku uzasadnionej konieczności czas pracy może ulec wydłużeniu lub uruchomione zostaną dodatkowe służby.

SMM, el

Poznań: Które lokale mają dania na wynos, a które mogą wesprzeć szpitale? PLOT tworzy listę!

0
Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna tworzy listę lokali, które oferują dania z dowozem lub na wynos. PLOT prosi też o kontakt każdą restaurację, która chce wesprzeć personel szpitali bezpłatnym posiłkiem. Dzięki temu jedzenie trafi tam, gdzie jest najbardziej potrzebne.

Zalecenia związane z ochroną zdrowia w okresie rozprzestrzeniania się koronawirusa objęły lokale gastronomiczne. Restauracje zostały zamknięte, ale mogą przygotowywać jedzenie na wynos. PLOT tworzy listę poznańskich restauracji i barów, które oferują dania z dowozem lub na wynos.

Pierwsze lokale już włączyły się w akcję, ich listę można znaleźć na stronie. Restauracje, które chcą dołączyć, mogą kontaktować się mailowo lub komunikując się za pomocą messengera.

PLOT pomaga też lokalom, które chcą wesprzeć personel szpitali, oferując im bezpłatny posiłek. Każda restauracja, która chciałaby w ten sposób pomóc, powinna skontaktować się z Poznańską Lokalną Organizacją Turystyczną lub za pomocą messengera. Wystarczy napisać co, kiedy i w jakiej ilości lokal może zaproponować, a PLOT we współpracy z miastem Poznań podpowie, jak to zrobić, by posiłki trafiły bezpiecznie tam, gdzie są najbardziej wyczekiwane.

PLOT, el

Poznań: Wypadek na Starołęckiej

0
Około godziny 11.00 na ulicy Starołęckiej, między Poznaniem a Czapurami, doszło do zderzenia dwóch samochodów. Jedna osoba została ranna.

Pierwszej pomocy rannemu udzielili strażacy, oni też zabezpieczyli ulice, co spowodowało przejściowe utrudnienia z przejazdem. Obecnie sprawą zajmuje się policja – bada przyczyny wypadku.

el

Poznań: Prokuratura nie będzie prowadziła postępowania w sprawie śmiercią pacjentki zakażonej koronawirusem

0
Odmowa wszczęcia postępowania wynika z faktu, że informacje sugerujące nieprawidłowości w szpitalach, w których przebywała pacjentka, były nieprawdziwe. Tak powiedział Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Przypomnijmy: pacjentka zarażona koronawirusem trafiła do szpitala im. Strusia w Poznaniu, na oddział zakaźny, ze szpitala w Puszczykowie. I to właśnie pracownicy tego szpitala – tak przynajmniej podpisali się pod listem – wystosowali do mediów list otwarty opisujący nieprawidłowości przy przyjmowaniu pacjentki do szpitala. Zarzucili szpitalowi w Puszczykowie nie stosowanie procedur ochronnych dla innych pacjentów i personelu oraz chęć „zamiecenia sprawy pod dywan”, a szpitalowi im. Strusia w Poznaniu – odmowę przyjęcia pacjentki, mimo że jej stan wskazywał na konieczność umieszczenia jej na oddziale zakaźnym.

Pacjentka zmarła 12 marca i tego samego dnia prokuratura powiadomiła o złożonym żądaniu wydania dokumentacji medycznej od obu szpitali: w Puszczykowie i na ul. Szwajcarskiej w Poznaniu, by sprawdzić, czy zarzuty przedstawione w liście są zasadne.

Po dwóch dniach badania dokumentacji medycznej prokuratorzy uznali, że nie ma podstaw do wszczęcia postępowania. Prokurator Wawrzyniak dodał, że w związku z epidemią koronawirusa w mediach pojawia się wiele niesprawdzonych i nieprawdziwych informacji. To była jedna z nich.

el

Poznań: Proboszcz parafii w Czapurach jest zdrowy!

0
Ksiądz Rafał Nowak, proboszcz parafii w Czapurach, właśnie poinformował na profilu społecznościowym parafii, że jego wynik na obecność koronawirusa jest ujemny.

„Otrzymałem informację z Sanepidu, że wynik moich badań są negatywne” – czytamy w komunikacie. – „Także Parafianie przyjmujący Komunię Świętą z z moich rąk w niedzielę 8 marca, mogą być całkowicie spokojni”.

Proboszcz poinformował też parafian o wykonanej profesjonalnej deratyzacji kaplicy i otrzymaniu przez nią certyfikatu. Poprosił też parafian o ostrożność, bo to, że nie mogą się zarazić od niego nie znaczy, że nie mogą się zarazić w ogóle.

el

Poznań: Kościoły są otwarte, ale…

0
Arcybiskup Stanisław Gądecki zwrócił się z apelem do kleru, by na mszach świętych mogło przebywać maksymalnie 50 osób. A prezydent Jacek Jaśkowiak apeluje: nie idźcie msze, módlcie się w domach!

Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski, wydał takie zalecenie ze względu na obowiązujący zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób. Kościoły nie będą zamknięte, msze będą normalnie odprawiane, aczkolwiek arcybiskup zachęca wiernych, by dla bezpieczeństwa zostali w domach i uczestniczyli w mszach świętych za pośrednictwem radia, telewizji i internetu. Mają na to dyspensę biskupów.

Natomiast Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, zaapelował do poznaniaków, by nie szli do kościołów, tylko modlili się w domu. Dla własnego bezpieczeństwa, by nie narażać się w zbiorowisku ludzkim, nawet takim, które liczy mniej niż 50 osób, na zakażenie koronawirusem. I nie przekazywać go dalej.

– Ja bardzo się cieszę z tego, co zrobił już arcybiskup Gądecki: że zalecił biskupom udzielenie dyspensy – powiedział. – Ale liczyłbym na więcej: w kościołach przez te dwa tygodnie nie powinno być nabożeństw. To narażanie innych na chorobę, a w przypadku osób starych i chorych nawet na śmierć. Można słuchać mszy świętej w radiu, oglądać w telewizji, można samemu czytać Biblię. Nie narażajmy się niepotrzebnie.

el

Poznań: Zabójstwo na Strzeszynie

0
56-letni mężczyzna został zabity podczas imprezy towarzyskiej w jednym z domów przy ulicy Biskupińskiej w Poznaniu. Dwie osoby zatrzymano od razu po zabójstwie.

Zabójstwo miało miejsce w nocy z 12/13 marca. W jednym z domów odbywało się spotkanie towarzyskie, pito alkohol. W czasie imprezy doszło do kłótni między ofiarą, 56-letnim mężczyzną, a jego 31-letnią pasierbicą i jej 41-letnim znajomym. Kłótnia zakończyła się śmiercią starszego mężczyzny.

Policja zatrzymała w tej sprawie pasierbicę i jej znajomego. Jeszcze dziś sąd ma podjąć decyzję, czy trafią do aresztu na 3 miesiące.

el

Kórnik: Przez rynek przeszła procesja

0
Ksiądz z Najświętszym Sakramentem, w towarzystwie kilkudziesięciu osób przeszedł w piątek przez kórnicki rynek, błogosławiąc przechodniom. „A co z unikaniem zgromadzeń i groźbą zarażenia?” – pyta oburzona internautka, która wrzuciła zdjęcia do mediów społecznościowych.

Okazało się, jednak, że to wcale nie była procesja. jak wyjaśnia ks. Grzegorz Zbączyniak, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kórniku, on po prostu wyszedł z Najświętszym Sakramentem, a wierni, którzy zapewne przypadkowo znajdowali się w pobliżu, poszli za nim.

Procesja, która tak naprawdę nią nie była, obeszła rynek, ksiądz pobłogosławił kilka osób, które znalazły się na jej drodze – i wróciła do kościoła. Wzięło w niej udział około 30 osób.

Poznań: Nowy przypadek koronawirusa!

0
Ministerstwo Zdrowia o godzinie 13.30 potwierdziło informację o 9 nowych przypadkach zachorowań w Polsce, w tym jednej osoby z powiatu poznańskiego. Chorobę potwierdził pozytywny wynik testów laboratoryjnych.

Pacjentka jest w średnim wieku, była objęta kwarantanną, gdy pojawiły się objawy. Miała kontakt z pierwszą zarażoną pacjentką w szpitalu w Puszczykowie. Jej stan lekarze określają jako dobry. To 7 osoba zarażona koronawirusem w Wielkopolsce.1 osoba zmarła i obecnie 6 osób chorych przebywa w szpitalu bądź kwarantannie. Stan ich wszystkich jest uznawany za dobry.

Do tej pory w Polsce odnotowano 93 chore osoby. Dwoje pacjentów zmarło. Zakażonych koronawirusem jest więc 91 osób

Pracownicy i studenci Uniwersytetu Medycznego pomogą w walce z koronawirusem

0

W piątek 13 marca wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk podpisał porozumienie z rektorem Uniwersytetu Medycznego, w ramach którego studenci medycyny – wolontariusze – będą wspierać działalność szpitali i stacji sanitarno-epidemiologicznych.

Teraz wojewoda Łukasz Mikołajczyk może skierować studentów  IV, V i VI roku jako wolontariuszy do pracy w podmiotach leczniczych w celu wzmocnienia bezpieczeństwa pacjentów w związku z zagrożeniem zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 i zachorowaniem na chorobę zakaźną COVID-19.

– Dziękuję za zaangażowanie i wsparcie rektora Uniwersytetu Medycznego w tym trudnym dla nas wszystkich czasie – mówi wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk. – Studenci będą wspierać m.in. wstępną segregację chorych. Bardzo cenna jest deklaracja rektora dotycząca możliwości wykonywania badań laboratoryjnych w kierunku koronawirusa. Ta pomoc pozwoli nam przyspieszyć działania związane z badaniem próbek pobranych od osób będących w kwarantannie. To dla nas kluczowe, aby na tym wstępnym etapie zapobiegać niebezpieczeństwu. Dziękuję bardzo wszystkim pracownikom służby zdrowia, którzy dziś są naszymi bohaterami, i którzy swoją postawą czynią wielkie rzeczy.

Profesor Andrzej Tykarski, rektor Uniwersytetu Medycznego, zadeklarował wojewodzie kluczowe dla systemu opieki zdrowotnej wsparcie w zakresie badań diagnostycznych w kierunku koronawirusa w laboratoriach Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

– Jesteśmy przygotowani do realizacji badań. Mamy odpowiedni sprzęt i kadrę specjalistyczną do przeprowadzenia badań. W razie potrzeby możemy wprowadzić zmianowy system pracy, co spowoduje, że będziemy mogli tygodniowo przebadać do tysiąca przypadków – mówi rektor prof. Andrzej Tykarski.

Profesor zadeklarował też pełne wsparcie szpitali klinicznych poznańskiego Uniwersytetu Medycznego dla działań na rzecz walki z koronawirusem.

WUW, el

Konin: Pożar opuszczonego budynku w Golinie

0
Wypalanie kabli było powodem zaprószenia ognia w opuszczonym budynku gospodarczym w Golinie przy ul. Mickiewicza.

Strażacy z OSP Golina zostali wezwani do pożaru o 10.55. Otrzymali zgłoszenie o ogniu w opuszczonym budynku gospodarczym na ulicy Mickiewicza w Golinie. Po dotarciu jednostek na miejsce zlokalizowano źródło ognia w jednym z pomieszczeń, a przyczyną powstania ognia było celowe „wypalanie kabli” przez nieznaną osobę.

OSP Golina, el