Strona główna Blog Strona 2112

Bajki Krasickiego – jakie są najpiękniejsze?

0
Bajka jest specyficznym, krótkim utworem literackim z morałem zawierającym często cechy żartobliwe, czy też wierszowany układ.

Klasyfikacyjnie znajduje się na pograniczu epiki i liryki, a podzielona została na typ narracyjny lub epigramatyczny. Literaturoznawcy uważają, że to przykład jednej z najstarszych, jeszcze oralnych form przekazu. Pierwsze teksty powstawały w starożytności w basenie Morza Śródziemnego, na terenie ekspansji kultury greckiej oraz rzymskiej. Bajki najpopularniejszy czas przeżywały w okresie Renesansu, a następnie Oświecenia.

Geneza bajek w twórczości Ignacego Krasickiego

Ignacy Krasicki w świadomości literackiej społeczeństwa debiutował stosunkowo późno, gdyż w wieku dopiero czterdziestu lat utworem „Hymn do miłości Ojczyzny”. Niedoścignionym arcydziełem twórczym gnieźnieńskiego biskupa są bajki, które wywarły ogromny wpływ na rozwój polskiej sztuki, a także mentalności ludzi. Najlepszy opis ich tematyki zawarł we „Wstępie do bajek” sam autor. Za pomocą tradycyjnego trzynastozgłoskowca podmiot liryczny wypowiada szereg nieprawdopodobnych zdań, które zaprzeczają stereotypom. Jednakże puenta podsumowuje stosunek Krasickiego do formy utworów, gdyż wszystko w jego dziełach stanowi styl ekspresji i niekoniecznie wiąże się z prawdą, czy też obiektywnym doświadczeniem.

Biskup pisał do końca życia, a najczęściej publikował w czasopiśmie „Co tydzień”. Bajki wydane w cyklu z 1779 roku lub po za nakładem gazety, miały odmienną formę od pozostałych. Były zdecydowanie dłuższe, o wyraźnej, narracyjnej konstrukcji. Przypominały teksty francuskiego, klasycystycznego autora Jeana de La Fontaine.

Tematyka, formą i struktura dzieł Ignacego Krasickiego

Pisarz całymi garściami czerpał z motywów nakreślonych przez antycznego niewolnika oraz bajkopisarza Ezopa, żyjącego w VI wieku przed naszą erą. Podobnie jak grecki mistrz polski duchowny osadzał bohaterów swoich tekstów w skórze zwierząt, nadając im sztampowe, ludzkie cechy i przywary. Utwory miały przeważnie głęboki morał, uderzający w wady społeczne, które niszczą współżycie, a ponadto doprowadzają do zguby państwowość. Język wydawał się w nich gawędziarski, lapidarny, prostolinijny lub wręcz infantylny, co miało ułatwić przyswojenie idei nawet mniej wykształconym odbiorcom. Krasicki za główną broń swojej moralizatorskiej kampanii uznał trafny, uszczypliwy dowcip przewijający się w większości wersów.

Czapla, ryby i rak

Głównym bohaterem bajki jest tytułowy ptak. Charakteryzuje się podeszłym wiekiem i wynikającym z tego spadkiem efektywności w łowach. Fizyczna niedołężność nie odebrała czapli jasności umysłu. Zwierzę wpadło na pomysł podstępnej pomocy rybom, gdy tylko usłyszało o planach rybaków na spuszczenie wody w jeziorze. Naiwne stworzenia wpadły w pułapkę, którą okazał się dziób ptaka. Szczęśliwy oraz najedzony bohater utworu postanowił rozszerzyć swoją działalność na kolonię raków, żyjącą w bezpośrednim sąsiedztwie. Te jednak zwietrzyły podstęp i udusiły czaplę.

Choć w pierwszej myśli Ignacy Krasicki chciał zwrócić uwagę, a także moralnie ocenić proceder głównego bohatera, to nie pozostawił bez komentarza zachowania pozostałych zwierząt. Ptak może być synonimem oszusta, karierowicza, który pragnie odnieść wymierne korzyści na tragedii i grozie innych. Ponadto chce tego dokonać jak najmniejszym kosztem, naprawdę nic nie dając od siebie. Ryby to alegoria bezmyślnych głupców, wierzących w każde słowo ludzi teoretycznie bardziej doświadczonych lub silniejszych. Raki stanowią tu swego rodzaju symbol nieuchronnego losu oceniającego zamysły ludzi, sprawiedliwie karzącego niegodziwość.

Artykuł Sponsorowany

Poznań: Ojciec pedofil gwałcący syna skazany

0
Wojciech K., trafi do więzienia na 15 lat za molestowanie i gwałcenie syna. Jego dwaj koledzy, którym podsuwał własne dziecko, Karol K. oraz Marcin W.dostali odpowiednio 12 i 6 lat więzienia. Tragedia chłopca z podpoznańskiego Dopiewa nareszcie się zakończyła.

Gwałty, wymuszanie innych czynności seksualnych i prezentowanie treści pornograficznych – takie zarzuty usłyszeli oprawcy dziecka, w tym jego ojciec. Sprawa jest przerażająca, ale jeszcze bardziej przeraża to, że ten proceder trwał kilka lat – i nikt nic nie zrobił.

Jak podaje „Głos Wielkopolski” sprawa zaczęła się w 2013 roku, kiedy chłopiec miał zaledwie 6 lat. Dziecko zaczęło mieć ataki agresji i napady niekontrolowanego oddawania kału. Takie objawy, jeśli nie są oznaką poważnej choroby, świadczą o molestowaniu seksualnym.

Zachowanie chłopca zauważyli pracownicy pomocy społecznej opiekujący się tą rodziną – i zawiadomili sąd. Ojciec akurat wtedy wyprowadził się od rodziny. Prokuratura wszczęła śledztwo, ale nie znalazła dowodów i sprawę umorzono. Dziecko nie chciało mówić.

Chłopiec nadal miał kontakt z ojcem, bo nikt mu nie ograniczył praw rodzicielskich, spędzał u niego weekendy i nikt nie miał pojęcia, co się tam dzieje. Dopiero dwa lata później, gdy chłopiec chodził już do szkoły, nauczyciele przyłapali go, jak symulował stosunek seksualny z kolegą. Zgodnie z prawem szkoła powinna w takim przypadku zawiadomić policję – i zrobiła to. Dziecko było badane przez psychologa i w szpitalu, jednak nadal nie chciało mówić – i znów nie udało się niczego udowodnić.

W 2017 roku policja zatrzymała jednego z trójki mężczyzn, później oskarżonych o pedofilię, a następnie kolejnych. I wtedy chłopiec zaczął mówić. Opowiedział swoją straszną historię i to, komu ją zawdzięcza.

W czerwcu 2018 roku rozpoczął się proces w tej sprawie – z wyłączeniem jawności, dla dobra dziecka. Niedawno zapadł wyrok. Ojciec pedofil został skazany na 15 lat więzienia oraz pozbawienie praw publicznych na 10 lat, zakaz kontaktowania się z synem i zbliżania się do niego przez 15 lat. Ma mu też zapłacić 100 tys. zł nawiązki. Marcin W. został skazany na 12 lat więzienia i 15 lat pozbawienia praw publicznych, ma też zapłacić 100 tys. zł nawiązki. Karol K. ma do odsiedzenia 6 lat i na 10 lat został pozbawiony praw publicznych. On ma zapłacić 50 tys,. zł nawiązki.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Na co wyda swój budżet Rada Osiedla Stare Miasto?

0
Radni z osiedla Stare Miasto właśnie przyjęli nowy budżet – a mają do wydania ponad milion złotych. Co dzięki tym pieniądzom pojawi się w przyszłym roku na Starym Mieście?

– Ponad milionowy budżet Osiedla Stare Miasto dzieli się na dwie części: ponad 870 tys. zł przeznaczone będzie na inwestycje, a pozostała część zostanie wykorzystana na działania kulturalne, sportowe i mające wpływ na budowę dobrosąsiedzkich relacji – informuje radna Alicja Wilak, przewodnicząca zarządu osiedla.

Prawie 370 tys. przeznaczone zostanie na remonty i doposażenie szkół i przedszkoli, a także inwestycje m.in. kolejnego etapu rewitalizacji Ogrodu Jordanowskiego przy Solnej. To wspólne przedsięwzięcie władz miasta i lokalnego samorządu. Po oddaniu do użytku efektownej części sportowej prace obejmą przestrzeń zabawową dla najmłodszych.

Zieleń i miejsca wypoczynku m.in. dla seniorów i place zabaw dla dzieci są od lat priorytetem w myśleniu radnych o przyjaznym centrum. W budżecie zaplanowano tu 260 tys. zł. Przestrzeń publiczna powinna być czysta i przyjazna, dlatego radni planują zakup koszy na śmieci oraz rozpoczynają starania o zielone przystanki.

– Stare drzewa w parku im. Henryka Wieniawskiego potrzebują ochrony, badań – na ten cel znalazły się pieniądze. Część placów zabaw wymaga zacienienia – planujemy tu montaż płacht zacieniających, a gdzie będzie to możliwe cień dadzą nowe nasadzenia drzew. Stałym elementem budżetu jest wsparcie modernizacji urządzeń na placach zabaw – mówi radna Maria Sokolnicka Guzek, wiceprzewodnicząca zarządu osiedla.

Z puli 240 tys. zł znaczna część przekazana zostanie na tak zwaną małą architekturę oraz zieleń w obszarach pasów drogowych – nowe ławki, stabilne i długoletnie nasadzenia zieleni, a zwłaszcza odbrukowanie przestrzeni pod drzewa. Rozpoczyna się także dalsza część zmian rewitalizacyjnych placu Cyryla Ratajskiego, czyli opracowanie dokumentacji projektowej.

Dla podniesienia bezpieczeństwa w miejscach wskazanych przez mieszkańców planowane jest uspokojenie ruchu, a przy szkołach montaż progów zwalniających, zmuszających kierowców do zmniejszenia prędkości jazdy.

– Radni zaplanowali 10 tys. na organizację konkursu dla studentów poznańskich uczelni na projekt Zielonych Przystanków – czyli miejsc, gdzie pożyteczna i ceniona zieleń połączy się z pragmatyzmem miejskiej komunikacji zbiorowej – tłumaczy Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący rady osiedla.

Na Starym Mieście działa sporo stowarzyszeń i fundacji realizujących często ambitne projekty kulturalno-społeczne. Dla młodszych mieszkańców i uczniów staromiejskich szkół będzie Konkurs Fotograficzny Migawka Staromiejska. Radni dołożą się też do utrzymania staromiejskiej świetlicy gdzie dzieci poza zabawą i spędzaniem czasu po szkole znajdują pomoc w nauce.

W planie finansowym po raz kolejny znalazły się także środki na organizacje rowerowego Zlotu Starego Marycha, mitingu lekkoatletycznego, zakup książek dla Biblioteki Raczyńskich. Ważna jest także organizacja rejonowej części konkursu Zielony Poznań i projektu Dobry Sąsiad.

ROSM, el

Leszno: Wypadek pod Święciechową. Dwie osoby, w tym kobieta w ciąży, trafiły do szpitala

0
Do wypadku doszło na drodze między Święciechową a Gołanicami. W renault, którym na grzyby jechała czteroosobowa rodzina, uderzył ford. Kierująca fordem w piątym miesiącu ciąży i jedna z pasażerek renault zostały odwiezione do szpitala.

Do wypadku doszło około południa. Gdy renault zwolnił przed zakrętem do lasu, uderzył w niego ford. Najprawdopodobniej kierująca nim kobieta nie zauważyła skręcającego samochodu i uderzyła w niego.
Uderzenie nie było mocne, ale tak kierująca fordem, jak pasażerka renault, zaczęły się skarżyć na ból głowy i złe samopoczucie. Obie kobiety zabrało pogotowie do szpitala w Lesznie.

KWPSP, el

Poznań: Trzy samochody zderzyły się na Niestachowskiej. Są utrudnienia w ruchu

0
Stłuczka trzech aut maiła miejsce po godzinie 16.00 i skutecznie zablokowała część ulicy. Tworzą się korki. Kto może, niech omija Niestachowską.

Zderzenie samochodów nie okazało się groźne, nikt nie odniósł obrażeń, jak poinformowała straż pożarna. Jednak na miejscu nadal pracują służby, a pas ulicy w stronę św. Wawrzyńca jest zablokowany i Niestachowską można przejechać tylko skrajnym prawym pasem.

KMPSP, el

Sondaż: PiS z przytłaczającą przewagą, Konfederacja nie wchodzi do Sejmu

0
Tak wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Estymator dla DoRzeczy.pl. Zgodnie z nim Prawo i Sprawiedliwość zostawi opozycję daleko w tyle.

Na PiS chce zagłosować 49,5 proc. Polaków. Jest to wzrost o 1,4 pkt proc. w stosunku do badań z września. Na Koalicję Obywatelską chce zagłosować 26,4 proc. respondentów. To spadek o 1,5 pkt proc. Trzecie miejsce zajmuje Sojusz Lewicy Demokratycznej, który zdobyłby poparcie 13,1 proc. W tym sondażu SLD zaliczyło spadek o 0.1 pkt proc.

Próg wyborczy przekroczyłoby również Polskie Stronnictwo Ludowe, z wynikiem 6,4 proc. , a do Sejmu nie dostałaby się Konfederacja – jej wynik to tylko 3,7 proc.

DoRzeczy.pl / NA

Słupca: Są pieniądze na modernizację szpitala

0
12 mln złotych, czyli połowę potrzebnych środków, dostanie wkrótce szpital powiatowy w Słupcy. 11,5 mln to dotacja, pół miliona to bezzwrotna pożyczka.

Jak informuje Radio Poznań, pieniądze zostaną przeznaczone przede wszystkim na ocieplenie placówki. Ze środków bardzo cieszy się Jacek Bartkowiak, starosta słupecki, bo 12 mln to prawie połowa kosztów, które powiat będzie musiał ponieść na rozbudowę szpitala.

W przyszłym tygodniu rada społeczna SP ZOZ przyjmie uchwałę, że przyjmuje te pieniądze i wtedy szpital później będzie mógł już podpisać umowę. kiedy rozpoczną się prace przy dociepleniu – jeszcze nie wiadomo, bo trzeba będzie na nie rozpisać przetarg.

Radio Poznań, el

Poznań: Zaczyna się remont ulicy Warszawskiej

0
Wymiana i wzmocnienie nawierzchni jezdni, remont zatok autobusowych i peronów przystankowych – od 7 października na Warszawskiej rusza remont ulicy, który potrwa aż do końca listopada, z przerwą na czas Wszystkich Świętych.

Nawierzchnia ulicy Warszawskiej (na części wlotowej do miasta) wymaga pilnego remontu. Wiedzą o tym kierowcy, którzy korzystają z tej ważnej drogi wjazdowej i wyjazdowej z miasta. Koleiny, spękania, ubytki w nawierzchni, zniszczone zatoki autobusowe tak dziś prezentuje się ulica o jednym z największych natężeń ruchu w mieście. W godzinach szczytu korzysta z niej nawet 4 tys. pojazdów.

Ulica Warszawska to również jedna z najdłuższych ulic w Poznaniu. W celu minimalizacji utrudnień, a także ze względów finansowych, technicznych i logistycznych remont zostanie przeprowadzony etapami. Pierwszy zostanie wyremontowany odcinek jezdni północnej od węzła Antoninek do ulicy Mogileńskiej o długości 1,5 km.

Prace rozpoczną się w poniedziałek 7 października po porannym szczycie komunikacyjnym. Będą polegać na frezowaniu zniszczonych warstw asfaltobetonu, wzmocnieniu konstrukcji asfaltowej a następnie na ułożeniu nowych warstw wiążącej i ścieralnej. Wyremontowane zostaną również dwie zatoki autobusowe, istniejące perony przystankowe, a także wymienione krawężniki, obrzeża jezdni. Wykonawca wymieni również bariery ochronne w pasie rozdziału.

Prace będą prowadzone pod ruchem, a poszczególne fragment jezdni będą wygrodzone na czas remontu. Autobusy komunikacji publicznej będą kursowały bez zmian. Mając na uwadze okres Wszystkich Świętych, prace na jezdni zostaną wstrzymane od 26 października do 3 listopada, aby umożliwić dojazd do cmentarza na Miłostowie.

Tymczasowa organizacja ruchu został uzgodniona z Miejskim Inżynierem Ruchu, Zarządem Transportu Miejskiego oraz policją.

Harmonogram prac na jezdni północnej:

7-25 października – remont odcinka od węzła Antoninek do wjazdu na cmentarz Miłostowo;
26.10-3.11 – przerwanie prac na jezdni w związku ze Świętem Zmarłych i wzmożonym ruchem przy cmentarzu;
4-25 listopada – remont odcinka od wjazdu na cmentarz do skrzyżowania z ulicą Mogileńską.

ZDM, el

Voo Voo w Tamie dało czadu

0
Koncert mocny, do myślenia z doskonałą muzyką – tak wpadła najnowsza płyta zespołu „Za niebawem” prezentowana na koncercie w klubie Tama. W opinii wielu słuchaczy Voo Voo najlepiej sprawdza się na koncertach. Tak było i tym razem w Klubie Tama

W zasadzie trudno się dziwić, że i płyta, i koncert trzymają poziom i klasę – VooVoo to już klasyka. Zespół powstał w 1985 roku i chociaż skład co jakiś czas się zmieniał, czasami z zespołem, grali też goście, co obie strony lubiły, bo obie to wzbogacało muzycznie i wewnętrznie, to charakterystyczne brzmienie VooVoo zostawało bez zmian.

W swoim dorobku mają kilkadziesiąt płyt. „Za Niebawem” to najnowszy krążek, ukazał się w lutym 2019 roku. Jest, zdaniem lidera grupy Wojciecha Waglewskiego, wołaniem o rozsądek, bo to jest ta strona, po której on się zawsze opowiada. O to, żeby myśleć, czytać i pisać ze zrozumieniem…

„Za niebawem” ma wiele trudnych tekstowych momentów, zmusza do refleksji, ale wszystko łagodzi muzyka. W tej warstwie dzieje się naprawdę bardzo dużo i można odnieść wrażenie, że jest to swoisty hołd dla całej wcześniejszej, własnej twórczości.

Wojciech Waglewski – gitara, śpiew – autor tekstów, kompozytor, aranżer, lider zespołu
Mateusz Pospieszalski – saksofony, flet, klarnet basowy, instrumenty klawiszowe, akordeon, śpiew – kompozytor, aranżer
Karim Martusewicz – kontrabas, gitara basowa – kompozytor, aranżer
Michał Bryndal – perkusja

Sławek Wąchała, fot. S. Wąchała

Powiat poznański zaprasza seniorów na bezpłatne szczepienia przeciw grypie

0
Ponad 5 tysięcy osób, które ukończyły 60 lat, będą mogły skorzystać z bezpłatnych szczepień przeciw grypie dla mieszkańców Poznania i powiatu poznańskiego. Akcja rusza 7 października.

– Kolejny raz wychodzimy naprzeciw potrzebom naszych mieszkańców, wśród których świadomość zagrożeń związanych z zachorowaniem na grypę rośnie. Dzięki naszej inicjatywie zmniejszymy z pewnością liczbę zachorowań i związanych z nimi powikłań. Jednocześnie też odciążymy finansowo mieszkańców naszych gmin – powiedział starosta poznański Jan Grabkowski.

Wykonawcą programu jest firma Edictum sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu, przy ul. Mickiewicza 31. Bierze w nim udział 13 placówek w powiecie: NZOZ Vigilax ul. Kościuszki 5 Buk, „Pro Familia” ul. Działkowa 2 Czerwonak, Zespół Lekarzy Rodzinnych ul. Łąkowa 2 Dopiewo, „Twój Lekarz” ul. Poznańska 23 Tulce, „Twoja przychodnia” ul. Grunwaldzka 508 Plewiska, „Sanus” ul. Braci Drzewieckich 1 Kostrzyn, „Zdrowie” ul. Poznańska 34A Kórnik, Przychodnia lekarza Rodzinnego ul. Poniatowskiego 20 Luboń, Medicomplex ul. Wawrzyniaka 4 Mosina, Przychodnia Lekarza Rodzinnego ul. Kręta 58 Murowana Goślina, „Pronus” ul. Różana 1F Pobiedziska, Medicor ul. Kraszewskiego 11 Puszczykowo, Familia ul. Chojnicka 58 Poznań Kiekrz, Medicus ul. Piotra Skargi 22 Stęszew, Przychodnia Sucholeska, ul. Obornicka 85 Suchy Las, Diagter ul. Piaski 8 Swarzędz, Vita Longa ul. Ogrodowa 13 Przeźmierowo. W soboty będzie można, po uprzednim zgłoszeniu telefonicznym, zaszczepić się w siedzibie firmy Edictum przy Mickiewicza 31.

Z bezpłatnych szczepień mogą skorzystać osoby od 65 roku życia (tj. urodzone nie później niż 31 grudnia 1954 r.), zameldowane na terenie gmin powiatu poznańskiego. Wykonanie szczepień będzie poprzedzone badaniem lekarskim kwalifikującym do udziału w programie.

PP, el

Poznań: Zmiana organizacji ruchu na ul. Murawa

0
Z powodu budowy linii energetycznej wzdłuż ul. Murawa od 7 października zacznie tam obowiązywać zmieniona organizacja ruchu od ronda Solidarności do ul. Winogrady.

Jak informuje Miejski Inżynier Ruchu od 7 października do 8 listopada na czas prowadzenia etapowych prac w skrajni ul. Murawa na kolejnych odcinkach ulicy mogą wystąpić niewielkie zwężenia jezdni, ograniczenia parkowania oraz ograniczenia ruchu pieszych po chodniku, w tym przejścia po kładce. Nie przewiduje się dodatkowych ograniczeń prędkości pojazdów, ale drogowcy proszą o uważną jazdę w rejonie prac.

ZDM, el

Kalisz: Uliczni biegacze pobiegną w biegu im. Klaudiusza Ptolemeusza

0
Ulica Górnośląska, Stare miasto i zabytkowy budynek teatru – to trasa, którą przebiegną uczestnicy 39. Międzynarodowego Biegu im. Klaudiusza Ptolemeusza w Kaliszu. To najstarsza taka impreza w Wielkopolsce.

W biegu na dystansie 10 km bierze udział tysiąc biegaczy w różnym wieku, jak podaje Radio Poznań. Są wśród nich samorządowcy, politycy, lekarze, prawnicy i nauczyciele. Trasa biegu jest bardzo malownicza, bo wiedzie przez najpiękniejsze zakątki miasta – zawodnicy będą mogli między innymi podziwiać piękne secesyjne kamienice przy ulicy Górnośląskiej, a start i metę przewidziano przy pięknym budynku kaliskiego teatru.

39. Międzynarodowy Bieg im. Klaudiusza Ptolemeusza to kaliska tradycja i na starcie w pierwszą październikową niedzielę pojawiają się całej rodziny. Dlatego biegowi towarzyszą biegi dla dzieci i młodzieży. Na najkrótszym dystansie będą walczyć przedszkolaki.

Radio Poznań, el

Poznań: Szachty idą do zabudowy?

0
Miejska Pracownia Urbanistyczna wyłożyła do publicznego wglądu projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy Mieleszyńskiej, czyli okolic Szacht. Wśród projektowanej zabudowy są też budynki wielorodzinne.

Projekt prezentuje zabudowę w większości jednorodzinną, ale jest też kilka fragmentów przeznaczonych pod zabudowę wielorodzinną i co gorsza – ta zabudowa dochodzi prawie do Szacht. Z pewnością dzięki temu mieszkańcy tych bloków będą mieli niezwykle malownicze widoki z okien – ale czy to dobrze dla Szacht?

Powstająca na tym terenie zabudowa już od dawna budziła zaniepokojenie ekologów, którzy obawiali się, by na Szachtach nie powtórzyła się historia z Żurawińcem, gdzie wskutek rabunkowej zabudowy wokół terenu rezerwatu został odcięty dopływ wód gruntowych do stawów i las zaczął wysychać. Odwrócono proces nakładem ogromnych środków i sił, także społecznych. Mieszkańcy organizowali Zielone Marsze, by zwrócić uwagę władz miasta na problem. A przecież wystarczyłaby inna zabudowa i nie byłoby ani problemu – ani kosztów.

Podobnej sytuacji ekolodzy obawiali się na Sołaczu, gdyby doszły do skutku plany zabudowy wielorodzinnej terenów po niedoszłej hali UAM przy Niestachowskiej. Groziłoby to wysychaniem stawów w parku Sołackim i obniżenia poziomu wód gruntowych w całej dolinie Bogdanki. Walka o takie plany zagospodarowania Sołacza, by do tego nie doszło, jeszcze trwa.

Czy teraz mamy mieć powtórkę z rozrywki na Szachtach?
Przypomnijmy: chodzi o teren na południu Poznania, uznany jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku za jeden z najcenniejszych przyrodniczo na terenie Poznania. To dlatego objęto go ochroną w ramach użytków ekologicznych, a radni ze Świerczewa walczyli, by nie dopuścić do zabudowania i zbytniego „ucywilizowania” tego terenu. Od 2014 rozpoczął się proces przystosowywania terenu Szacht do celów spacerowych i turystycznych, powstały ścieżki spacerowe, pojawiły się ławki oraz kosze, a później powstała wieża widokowa i pomost spacerowy. A w tym roku wieża widokowa na Szachtach razem z poznańskim parkiem Heweliusza zwyciężyły w konkursie na najlepiej zagospodarowaną przestrzeń publiczną w Wielkopolsce. Jury wysoko oceniło sposób, w jaki Poznań kształtuje miejskie tereny zielone. A dodajmy, że to konkurs organizowany przez Towarzystwo Urbanistów Polskich, odbywający się już po raz ósmy.

Radni osiedlowi z Fabianowa – Kotowa zapraszają zainteresowanych tematem na swoją sesję, która odbędzie się 16 października o 18.00. Mieszkańcy mogą też składać swoje uwagi do planu pisemnie w MPU ul. Za Bramką 1, 61-842 Poznań, w godz. od 9:00 do 13:00. do 21 października.

Dyskusja publiczna nad przyjętymi w projekcie planu miejscowego rozwiązaniami odbędzie się w dniu 16 października 2019 r. w sali konferencyjnej Miejskiej Pracowni Urbanistycznej o godz. 17:00.

Lilia Łada

Poznań: Mój autoportret – wernisaż wystawy pokonkursowej

0
Czy łatwo zrobić autoportret? Czy widzimy siebie tak, jak nas widzą inni? Łazęga Poznańska zaprasza na wernisaż wystawy pokonkursowej autoportretów.

W atelier przy Świętym Marcinie 75 będzie można zobaczyć autoportrety uczestników i laureatów konkursu, fotograficznego którzy mieli odwagę spojrzeć sobie sami w swoją twarz – stanąć przed obiektywem własnego aparatu.

Podczas wernisażu jury ogłosi też werdykt – a nie ma łatwego zadania. Wszystkie prace nadesłane na konkurs prezentują bardzo wysoki poziom i są naprawdę świetne…

Wernisaż zaczyna się o godzinie 18.00 w siedzibie Łazęgi Poznańskiej przy Świętym Marcinie 75.

 

Mat.pras., el, fot. jedno z nadesłanych zdjęć autorstwa Wojtka Lesiewicza

Piła: Czy pilska „Nafta” zaczęła podupadać przez Adama Szejnfelda? Tak twierdzi były pracownik spółki

0
Zdaniem Andrzeja Gamzy, geologa, który pracował w „Nafcie” kilkanaście lat, to właśnie Adam Szejnfeld rozpoczął proces wygaszania firmy, która mocno podupadła po tych zabiegach.

Jak informuje Radio Poznań, Andrzej Gamza opowiedział ze szczegółami, jak obecny kandydat na senatora miał pomysł nas wzmocnienie „Nafty”, tworząc konsolidację spółek wydobywczych z całego kraju. Tak przekonywał mieszkańców Piły i pracowników spółki na spotkaniach w 2012 roku. Jednak w efekcie powstał zlepek kilku firm, gdzie głównie chodziło o przyznanie intratnych stanowisk ludziom z Platformy Obywatelskiej.

Pomysł raczej „Nafcie” zaszkodził niż pomógł. Odeszło wielu pracowników, a pod nowym zarządem firma nie notowała też jakichś spektakularnych sukcesów ani zysków. Już w pierwszym roku istnienia zanotowano aż 14 mln zł strat, po stratach zaczęły się zwolnienia pracowników. Natomiast przed konsolidacją „Nafta” przynosiła zyski i rozwijała się.

Co na to sam Adam Szejnfeld? Radiu Poznań nie udało się uzyskać jego opinii w tej sprawie.

Radio Poznań, el

Poznań: Wulgarny napis nad Wartą. Na temat PiS

0
„Je*** PiS” – taki napis można przeczytać na betonowych płytach umacniających brzeg Warty, tuż przy moście Rocha. Hasło jest doskonale widoczne nawet z dużej odległości i robi furorę w mediach społecznościowych.

Napis budzi spore zainteresowanie przechodniów. Najczęściej, chichocząc, robią sobie z nim zdjęcia pozując w przeróżnych pozach.

Takie wyrażanie emocji nie wszystkim się jednak podoba.
– Dla mnie to jest niesmaczne, chociaż nigdy nie głosowałem i nie będę głosował na PiS jako typowy „wykształciuch” – mówi pan Marek Grześkowiak, który ogląda napis codziennie, bo codziennie rano biega nad Wartą. – Ale ten rodzaj walki wyborczej bardzo mi się nie podoba, uważam, że nie powinniśmy schodzić poniżej pewnego poziomu, zachować jakąś kulturę. No ale cóż, taki poziom walki wyborczej – jacy wyborcy. I nie ma co zwalać na partie. To my na nie głosujemy i pozwalamy im takimi być, jakimi są.

Negatywnie ocenił napis także Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, w komentarzu dla „Gazety Wyborczej”.
– Nie pochwalam takich zachowań. To jest język nienawiści, a on jest zły w każdą stronę. Poza tym to zwykły wandalizm – powiedział.

Zdaniem pana Marka władze miasta powinny w geście dobrej woli i dla przypomnienia standardów zamalować napis. Żeby pokazać, że my tu, w Poznaniu, nawet po przeciwnych stronach politycznej barykady, walczymy zgodnie z zasadami.

Lilia Łada, fot. L. Łada

Poznań: Licealiści z II LO zorganizowali prawybory. Wyniki powalają!

0
II LO im. gen. Zamoyskiej i Heleny Modrzejewskiej, które w tym roku obchodziło setne urodziny, zawsze słynęło z niestandardowych pomysłów. Tym razem postanowiło zorganizować prawybory. Wynik zwalił z nóg…

Głównie dlatego, że nie ma nic wspólnego z sondażami prezentowanymi przez ośrodki badania opinii. gdyby to młodzież z II LO wybierała posłów, to w sejmie Koalicja Obywatelska miałaby 51 proc. głosów, Lewica – 28 proc., Konfederacja – 14 proc., a Prawo i Sprawiedliwość tylko 5 proc. PSL nie przeszłoby progu wyborczego z wynikiem 2 proc.

Do senatu bezapelacyjnie wszedłby natomiast Marcin Bosacki z KO, który zdobył 90 proc. głosów. Tu jednak może nie być bez znaczenia fakt, że Bosacki jest absolwentem tego liceum…

Jak zagłosują wszyscy Polacy, dowiemy się 13 października.

II LO, el

Poznań: Wystawa Drzew Bonsai

0
Jeszcze tylko dziś w Palmiarni Poznańskiej można podziwiać sztukę tworzenia drzewek bonsai i same drzewka ukształtowane w tym stylu.

Czym jest sztuka bonsai? To umiejętność uprawy miniaturowego drzewka lub krzewu, najlepiej długowiecznego. Takie drzewko hoduje się w specjalnym, płaskim pojemniku, przycina i kształtuje gałęzie w jednym z kilkunastu istniejących stylów, by osiągnąć efekt drzewa targanego wiatrem albo miniaturowego górskiego krajobrazu. Ale tworzenie krajobrazów to już odrębne dziedziny noszące nazwy kusamono i suiseki.

Sztuka bonsai pochodzi z Chin, choć kojarzy się głównie z Japonią, bo też tam jest bardzo popularna. Najwcześniejsze informacje o tej sztuce pochodzą z XIV wieku.

W palmiarni będzie można obejrzeć okazy drzewek bonsai i dowiedzieć się, jak stworzyć, a później pielęgnować taką roślinę. W samo południe w sali dydaktycznej rozpocznie się pokaz kształtowania drzew bonsai prowadzony przez Japońskie Ogrody Bonsai.

Wystawa oraz pokazy w ramach biletów wstępu do Palmiarni: normalny: 10 zł, ulgowy: 7 zł.

Mat. pras., el

Szreniawa zaprasza na Smak Pyry!

0
Plyndze, szare kluchy i bambrzok – moc atrakcji czeka wszystkich, którzy 6 października zawitają do Muzeum w Szreniawie. Podczas tegorocznej „Poznańskiej Pyry” odbędzie się konkurs „Najlepszy Smak Powiatu Poznańskiego – Smak Pyry 2019”.

– Czas zadbać o to, by przywrócić ziemiankowi jego należne miejsce przy stole – mówi Jan Babczyszyn, prezes Polskiej Akademii Smaku, organizator konkursu „Najlepszy Smak Powiatu Poznańskiego. „Smak Pyry 2019”. – Konkurs adresowany jest do producentów, przetwórców, właścicieli restauracji, gospodarstw agroturystycznych, którzy potrafią zrobić znakomite plyndze, szare kluchy czy bambrzok.

Kapituła podczas festynu w Szreniawie oceni wszystkie potrawy i przyzna tytuły „Najlepszy Smak Powiatu Poznańskiego” w kategorii Smak Pyry 2019. Jak ocenia Krzysztof Korolewicz, znawca i propagator ziemniaków w Polsce, obecnie spośród 150 odmian, ok. 90 jest jadalnych.
– Już czas obalić mity, że ziemniaki wyłącznie tuczą. To pełnowartościowe warzywo, odpowiednio przyrządzone, naprawdę może być ozdobą naszego stołu – mówi. K. Korolewicz.

Konkurs przeprowadzony zostanie w kilku kategoriach: ziemniaki jako produkt, potrawy z ziemniaka, w tym pyry, bambrzok, szare kluchy, plyndze, puree, zupa ziemniaczana.
– A wszystko po to, by stworzyć kulinarny szlak powiatu poznańskiego i przybliżyć mieszkańcom to, co mamy na naszym terenie najlepszego. Zaczynamy od ziemniaków, przed świętami planujemy, wspólnie z Polską Akademią Smaku, zorganizować konkurs na najlepsze potrawy w ryb – mówi Jan Grabkowski, starosta poznański i patron honorowy konkursu.

Niedziela w Szreniawie to nie tylko konkurs. W godzinach od 11 do 17 organizatorzy przygotowali dla wszystkich wiele atrakcji i niespodzianek – oczywiście z ziemniakiem w roli głównej…

Zaplanowano między innymi: ręcznych zbiór ziemniaków z udziałem mieszkańców, zbiór mechaniczny (konną, gwiazdową i elewatorową kopaczką oraz kombajnem ziemniaczanym). Będzie okazja zobaczyć naczynia ceramiczne do ziemniaków i lokomobilę parową „Hipolina” (H. Cegielski) w czasie pracy. Każdy może spróbować potraw tradycyjnej kuchni wielkopolskiej, a także z innych regionów Polski i świata (z USA, Węgier, Niemiec).

Atrakcji nie zabraknie również dla najmłodszych. Będą zajęcia interaktywne; wyplatanie koszyków, nauka jazdy i parada na bicyklach z Łodzi, a także konkurs z nagrodami z wiedzy o ziemniakach..

PP, el