Strona główna Blog Strona 1294

Leszno: Marsz dla życia i rodziny. „Tato – bądź, prowadź, chroń”

0

Przez centrum Leszna przejdzie dziś siódmy już Marsz dla życia i rodziny. Marsz odbywa się pod hasłem „Tato – bądź, prowadź, chroń”.

Inspiracją do tegorocznego hasła jest świętowany właśnie rok św. Józefa, jak informują organizatorzy. Trudno o lepszą okazję, by docenić rolę ojca w rodzinie i zastanowić się nad jego znaczeniem dla dzieci, żony i trwałości tej rodziny. Kim powinien być dziś ojciec? Jak zapewnić wsparcie żonie i dzieciom? Odpowiedź na te pytania nie jest łatwa w tych trudnych czasach.

Marsz rozpoczęła msza św. w kościele św. Jana, a po niej, około godziny 13.00, uczestnicy marszu przejdą przez centrum Leszna.

Źródło: Radio Poznań

Sytuacja Warty wygląda coraz gorzej. Słaby mecz i porażka

0

Mecz dwóch zespołów z końca tabeli wydawał się świetną okazją, żeby Warta Poznań mogła oddalić się od strefy spadkowej. Nic z tego. Po fatalnym meczu poznaniacy przegrali z Górnikiem Zabrze 0:1.

Siedem punktów po siedmiu meczach. Tak wyglądała sytuacja „Zielonych” przez rozpoczęciem spotkania. Jest to dorobek dość marny, ale i piłkarze Górnika nie mogli pochwalić się lepszym. W tabeli nie było różnicy. Na boisku już tak.

Piłkarze Górnika prowadzili grę i zdecydowanie byli lepszym zespołem. Chociaż wcale nie oznacza to, że grali dobrze. Warta Poznań zwyczajnie na boisku nie pokazała nic i po pierwszej połowie zasłużenie przegrywała jedną bramką.

Warto tej bramce poświęcić trochę uwagi – nie tylko ze względu na, że była jedyną w tym meczu. Nowak świetnym prostopadłym podaniem znalazł Jimeneza, a ten zabawił się w polu karnym z bramkarzem i obrońcami Warty zdobywając pięknego gola.

Poznański zespół grał bardzo słabo, a jedyne szanse miał po ewentualnych błędach rywali. W zielonych koszulach dobrze się zaprezentowali jedynie Trałka i Papeau. Reszta wydawała się zdecydowanie odstawać od rywali.

Po tym spotkaniu Warta zajmuje piętnaste miejsce w tabeli i ma na koncie cały czas siedem punktów. Jeszcze dziś gra Legia, która w tabeli jest za nią i prawdopodobnie bardzo szybko „Zielonych” przegoni. Wówczas Warta znajdzie się w strefie spadkowej i jeżeli szybko nie poprawi swojej gry to będzie jednym z faworytów do spadku w bieżącym sezonie.

Poznań: Ile kosztuje punkt szczepień na stadionie? Radnym to się nie podoba

0

Miasto na organizację punktu szczepień na stadionie wydało 400 tysięcy złotych. A rocznie dostaje za niego od spółki Marcelin Management, która dzierżawi obiekt… 660 tysięcy zł. Radnym się to nie podoba.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, zgodnie z danymi z BIP miasto zapłaci spółce Marcelin Management 400 tysięcy złotych za 5 miesięcy istnienia tymczasowego punktu szczepień. A dostaje rocznie od spółki Marcelin Management tytułem czynszu… nieco ponad 660 tysięcy zł. Bo miasto jest właścicielem stadionu, ale zarządza nim spółka, która płaci miastu niewysoki, jak się okazuje, czynsz. Zdaniem poznańskich radnych to kuriozalna sytuacja.

Trzeba dodać, że problemy z czynszem operatora stadionu są praktycznie od początku istnienia tego obiektu – a warto dodać, że umowa ze spółka została podpisana w 2011 roku, za czasów prezydenta Grobelnego, na 20 lat. A w 2013 roku, mimo sprzeciwu radnych, których głos w tej sprawie był wyłącznie doradczy, prezydent Grobelny zaakceptował obniżkę czynszu do 600 tys. zł. I zrobił to mimo tego, że spółka już wówczas zalegała miastu z czynszem.

Prezydent uznał, że wyjścia z sytuacji są dwa: albo zerwać umowę, ale wtedy miasto musiałoby przejąć zarządzanie stadionem i dokładać przynajmniej 1,5 mln zł z własnego budżetu do jego utrzymania – albo renegocjować umowę. Przekonały go argumenty zarządu spółki, że nie są w stanie przy kosztach utrzymania obiektu płacić wyższego czynszu. Stanęło więc na tym, że spółka będzie płacić 600 tys. zł zamiast – już zaplanowanych w budżecie – 3,1 mln zł.

Obecnie dzierżawca płaci czynsz w wysokości 665 611,80 zł rocznie – czynsz jest waloryzowany o wskaźnik inflacji. Ale w zamian za 5 miesięcy najmu – od 1 maja do końca września tego roku – części powierzchni właścicielowi, czyli miastu, dostanie 389 530 złotych.

Z punktu widzenia spółki to świetny interes. Z punktu widzenia miasta – niekoniecznie. Radni pytani o to przez „Głos Wielkopolski” używają mocnych określeń typu „kuriozalna sytuacja” czy „niegospodarność”. Tego zdania jest na przykład radna Klaudia Strzelecka, przewodnicząca klubu radnych PiS. I zapowiada, że klub sprawdzi, czy to nie jest naruszenie kwalifikujące się do zgłoszenia do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.

Także zdaniem radnych klubu Wspólny Poznań sytuacja wymaga dokładnego sprawdzenia, zwłaszcza kosztów, jakie przy organizacji punktu szczepień poniosły obie strony. Ale na pewno, jak powiedział radny Przemysław Polcyn, nie może być tak, że miasto mając stadion będzie dopłacało do jego utrzymania.

Warto dodać, że budowa tak dużego obiektu od samego początku budziła kontrowersje wśród radnych wskazujących, że budowa stadionu to nie sztuka, ale trzeba go będzie później utrzymać.
– Zafundowaliśmy sobie bardzo drogie auto, na które nas nie stać – mówił o stadionie w 2013 roku Tomasz Lewandowski, ówczesny radny, a obecnie szef ZKZL.

Zdaniem prezydenta Grobelnego wynajem stadionu był jedyną możliwą opcją, by utrzymanie tak kosztownego obiektu nie spadło na barki miasta.

Gniezno: Kierowca uderzył w drzewo. Pierwszej pomocy udzielili mu strażacy

0

Około godziny 7.20 pod Kłeckiem doszło do wypadku. Kierowca jadący drogą wojewódzką nr 190 od strony Charbowa stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z trasy i uderzył w drzewo.

Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń – udało mu się wyjść z samochodu o własnych siłach, a pierwszej pomocy udzielili mu strażacy, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce.

Z powodu wypadku ruch na drodze wojewódzkiej nr 190 odbywał się przez kilka godzin wahadłowo. Obecnie już wszystko wróciło do normy, a okoliczności wypadku bada policja.

Źródło: OSP Kłecko

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=4233507426756446&id=204081899699039

Poznań: Co w tym fyrtlu można uratować, czyli plan miejscowy dla ul. Szyperskiej

0

Miejska Pracownia Urbanistyczna przystąpiła do prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulicy Szyperskiej, czyli dawnego portu nad Wartą. Właśnie rozpoczął się pierwszy etap konsultacji.

Wniosek o utworzenie planu chroniącego ten rejon złożyła Rada Osiedla Stare Miasto. „Podczas spotkania z radnymi jeden z ważnych urzędników powiedział, co można było zepsuć w tym fyrtlu to zepsuto, dając deweloperom nieskrępowaną swobodę inwestycyjną!” – wyjaśniają inicjatywę radni ze Starego Miasta. – „Chaos przestrzenny to przede wszystkim decyzje z czasów prezydenta Grobelnego, ale kolejne pozwolenia na budowę i końcowy efekt planu pójdą już na rachunek obecnych władz miasta. Przede wszystkim zniszczono historyczny port, o którym prawie nikt już nie pamięta! Kilka miesięcy temu jeden z deweloperów sądził, że bezkarnie można zburzyć zabytkowy mur, jedną z ostatnich pozostałości historycznej zabudowy. Ale problemów na styku urzędniczo – deweloperskim jest więcej!”.

Radni zadali podstawowe pytanie: co można w tym fyrtlu uratować?

– Ulokowanie pracowni i sal wystawowych Uniwersytetu Artystycznego przy Szyperskiej jest impulsem pozytywnych zmian – mówi Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący ROSM. – Rada zgodziła się na przekazanie uczelni działki z budynkiem Starej Papierni i zabytkowego dworku w ramach nie sprzedaży, a użytkowania wieczystego pod warunkiem otwarcia tej przestrzeni dla sąsiadów. Aby projekt rewitalizacyjny tej części zakończył się powodzeniem konieczna jest zamiana sąsiednich działek z sądowym archiwum, będących własnością Skarbu Państwa. Planowane wielkie gmaszysko przy Piaskowej mogłoby jeszcze bardziej utrudnić życie mieszkańcom.

Do projektu planu włączono także plac – parking przed Starą Rzeźnią, który dziś nie jest związany funkcjonalnie z obszarem mpzp, ale stanowi integralną część tego obszaru, jeszcze z czasów funkcjonowania portu.
– Jeżeli inwestor Starej Rzeźni nie pozmienia nagle założeń, kompleks w przyszłości może być uzupełnieniem oferty handlowej czy gastronomicznej dla mieszkańców fyrtla – wyjaśnia radny Dworek. – Ale konieczne jest ułatwienie przejścia przez ul. Garbary będącego dziś fizyczną barierą. Ograniczenie ruchu jest jednak możliwe w kontekście dokończenia I ramy komunikacyjnej przy Cytadeli i wprowadzeniu w ulicę tramwaju z Naramowic.

Jak uważają radni ze Starego Miasta, dawny port przy Szyperskiej powinien być przede wszystkim dobrym miejscem do mieszkania z zielenią i mądrze zaplanowaną przestrzenią wspólną, których dziś brakuje. Tymczasem, co rzuca się w oczy już po pierwszym spacerze Szyperską, która ulica Estkowskiego dzieli na pół, poszczególne inwestycje w tym fyrtlu powstawały na zasadach warunków zabudowy nie tworząc urbanistycznej całości. W ostatnim czasie zbudowano tu nawet grodzone osiedle, które nie powinno powstać, ale deweloperzy wykorzystywali wszelkie luki prawne. A to tylko jeden z wielu problemów tego terenu.

– W wyniku błędnej urzędniczej decyzji Miasto Poznań musiało wypłacić na rzecz dewelopera, spółki Wechta ogromne odszkodowanie, szacowane początkowo na ponad 30 mln, choć w ostateczności niższe w wyniku prowadzonych postępowań sądowych – wylicza radny. – Do tego należy dodać ok. 10 mln zł jako koszty wyremontowania muru oporowego nad Wartą oraz dodatkowo sfinansowanie przez PTBS budowy fragmentu Szyperskiej, mimo że miejska spółka nie musiała tego robić. Choć warunki zabudowy dla inwestycji przy Garbary, usytuowanej początkowo na kilku parcelach zakładały ponad 30 proc. powierzchni biologicznie czynnej, to po oddaniu bloku do użytku sprzedano cześć działek, a budynek dziś zajmuje prawie 100 procent działki, bez możliwości legalnego zaparkowania czy obsługi wokół, pasożytując na przestrzeni wspólnej kosztem sąsiadów.

Radny zwraca uwagę, że to powszechny problem w tej okolicy – podobny generuje ogromny biurowiec Szyperska 14, który początkowo miał być apartamentowcem. Dziś pracownicy i klienci mogą pozostawiać auta na osiedlowym parkingu – ale on będzie funkcjonować jeszcze tylko kilkanaście miesięcy do czasu powstania drogi w stronę ul. Północnej.
– Ten fragment już kilka lat temu miał wybudować deweloper Wechta, część trasy sfinansowało PTBS, a końcówkę dokończy kolejny inwestor Echo Investment, dla którego ta droga jest kluczowa, by zapewnić komunikację kolejnego bloku – wylicza radny. – Tu, choć formalnie deweloper nie posiadał jeszcze pozwolenia na budowę to na swojej stronie internetowej zamieścił już wizualizacje.

Kolejne wysokie budynki nad Wartą stawiać chce Wechta, ale ideą nowego planu jest utworzenie ogólnodostępnego nadrzecznego bulwaru.
– Póki co stan muru oporowego nie pozwala na rozpoczęcie prac – zauważa radny. – Ale skoro to ostatecznie podatnicy zapłacą za jego remont, to tym bardziej z uroków rzeki powinni korzystać nie tylko klienci dewelopera, a wszyscy poznaniacy!

Konsultacje społeczne potrwają od 16 września do 8 października 2021 r. Swoje opinie i sugestie dotyczące planu można przesyłać: pocztą elektroniczną na adres: [email protected], pocztą tradycyjną na adres: Miejska Pracownia Urbanistyczna, ul. za Bramką 1, 61-842 Poznań

Źródło: ROSM

Poznań: Koncert na… Rusałce i inne opowieści

0

Muzyka nad wodą i na wodzie, zasłuchani widzowie i przywracanie do życia tego, co zostało skazane na zapomnienie. Koncert „Rozrzucone kamienie” był naprawdę niezwykły. I magiczny.

Wczorajsza akcja „Rusałka – jezioro, które łączy” miała przypomnieć tragiczne losy ludności żydowskiej w czasach drugiej wojny światowej. Rozpoczęła ją wystawa „Steineck” w Szkole Podstawowej nr 57 im. Józefa Kostrzewskiego przy ul. Leśnowolskiej 35, gdzie w czasie wojny mieścił się obóz jeniecki, w którym władze hitlerowskie więziły Żydów. Więźniowie z tego obozu wybudowali Rusałkę. Przejazd rowerowy od jeziora Maltańskiego do Rusałki miał przypomnieć, że oba jeziora zostały zaprojektowane przez niemieckich architektów i wykopane przez żydowskich więźniów, o czym opowiedział prof. UAM Rafał Rosół – specjalista historii Poznania. Uczestnicy przejazdu zajrzeli po drodze na Stadion im. Edmunda Szyca, który w czasie wojny był największym poznańskim obozem pracy dla Żydów.

Ostatnim punktem programu był koncert na wodzie Rusałki, i to w jak najbardziej dosłownym znaczeniu. Utwór został skomponowany specjalnie na tę okazję przez Macieja Muraszko, wybitnego muzyka, kompozytora, producenta i aranżera, a muzycy znajdowali się… wszędzie, także na wodzie.

To było piękne, przejmujące, choć bardzo smutne podsumowanie tej akcji. Muzyka unosząca się nad wodą, która za scenerię miała malownicze pejzaże Rusałki, idyllicznego wydawałoby się jeziora, rzeczywiście budziła kamienie i wspomnienia. Powstała niezwykła, magiczna całość, chwilami przypominająca krzyk rozpaczy, wołanie o ratunek – a chwilami prośbę o to, by nie zapomnieć.

Bo przecież tylko pamięć historii chroni nas przed jej powtórzeniem.

 

Poznań: Pożar przy ulicy generała Maczka

0

Około godziny 23.00 w sobotę w jednym z mieszkań na dziewiątym piętrze bloku przy ul. gen. Maczka wybuchł pożar. Dwie osoby odniosły obrażenia.

Pożar gasiło 5 zastępów straży pożarnej. Z powodu ognia ucierpiały dwie osoby – ich obrażenia okazały się na tyle poważne, że trzeba je było przewieźć do szpitala.

Jeszcze nie wiadomo, co było przyczyna pożaru. Badają to policjanci i strażacy.

Źródło: epoznan.pl

Poznań: Odznaczeni Orderem Uśmiechu mają tablicę pamiątkową!

0

33 dam i kawalerów z Poznania zostało odznaczonych Orderem Uśmiechu. Tablica upamiętniająca odznaczonych została właśnie odsłonięta w parku Stare Koryto Warty, w najbardziej odpowiednim miejscu, czyli przy placu zabaw.

Jak przypomina Rada Osiedla Stare Miasto, już w 2019 z inicjatywy radnych jedna z parkowych alejek otrzymała imię Orderu Uśmiechu. Tablica usytuowana w pobliżu placu zabaw ma przypomnieć laureatów, czyli tych, którzy – jak odnotowuje się w laudacji – są pogodni i dzieciom radość przynoszą!

Poznańskich dam i kawalerów Orderu Uśmiechu jest trzydzieścioro troje zrzeszonych w klubie, którym kieruje Włodzimierz Marciniak. Obok Marciniaka, lokalnego aktywisty z Taczaka i staromiejskiego, radnego to wyróżnienie otrzymali m.in. prof. Wiktor Dega, Stefan Stuligrosz, Arkady Fiedler, Małgorzata Musierowicz, Krystyna Feldman, Jerzy Hamerski czy Andrzej Maleszka.

– Warto przypominać tych wszystkich, dla których praca z dziećmi i dla dzieci była najwyższą wartością – podkreśla Włodzimierz Marciniak. – I chociaż order jest dziś trochę zapomniany, to idea mądrej edukacji młodych pokoleń powinna być ważna dla wszystkich.

Order Uśmiechu to wyróżnienie ustanowione w Polsce 53 lat temu, jedyne na świecie, o którym decydują dzieci. Od 1968 roku otrzymało go blisko tysiąc osób. Wskazywany jest jako realizacja testamentu Janusza Korczaka, który apelował o podmiotowe traktowanie dzieci. 21 września obchodzony jest natomiast dzień Orderu Uśmiechu.

Źródło: ROSM

Koronawirus Wielkopolska. Zobacz ile było zakażeń w powiatach (19 września 2021)

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało dane dotyczące liczby zakażeń koronawirusem w poszczególnych powiatach Wielkopolski.

Kolejno nazwa powiatu i liczba zakażeń
powiat ostrzeszowski 0
powiat obornicki 0
powiat leszczyński 0
powiat Leszno 0
powiat kolski 2
powiat rawicki 0
powiat słupecki 0
powiat średzki 0
powiat jarociński 0
powiat nowotomyski 0

powiat wągrowiecki 2
powiat Poznań 9
powiat Konin 0
powiat czarnkowsko-trzcianecki 2
powiat złotowski 0
powiat kościański 0
powiat grodziski 1
powiat szamotulski 1
powiat ostrowski 1
powiat Kalisz 1

powiat chodzieski 0
powiat międzychodzki 0
powiat gostyński 0
powiat kaliski 0
powiat pilski 1
powiat śremski 1
powiat kępiński 0
powiat turecki 0
powiat wrzesiński 1
powiat gnieźnieński 0

powiat pleszewski 1
powiat krotoszyński 0
powiat wolsztyński 0
powiat poznański 7
powiat koniński 5

W całym kraju było dziś 540 zakażeń koronawirusem.

Źródło: MZ

Koronawirus. Zobacz ile było zakażeń! (19 września 2021)

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało nowe dane dotyczące liczby zakażeń koronawirusem. Zobacz ile było zakażeń!

– Mamy 540 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: lubelskiego (101), mazowieckiego (83), dolnośląskiego (39), podkarpackiego (38), wielkopolskiego (35), małopolskiego (34), śląskiego (33), łódzkiego (26), zachodniopomorskiego (24), kujawsko-pomorskiego (22), podlaskiego (22), lubuskiego (15), opolskiego (14), pomorskiego (13), świętokrzyskiego (12), warmińsko-mazurskiego (11). 18 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało ministerstwo.

Bezpośrednio z powodu koronawirusa nie zmarła żadna osoba. Jedna osoba zmarła natomiast z powodu koronawirusa i choroby współistniejącej.

Tydzień temu w Polsce było 476 zakażeń koronawirusem.

Źródło: MZ

Poznań: Pluszowe miśki na… drzewie

0

Czy to performance czy instalacja artystyczna? Zdumieni strażnicy miejscy podczas obchodu na jednym z drzew na Świerczewie zauważyli pousadzane pluszowe misie.

Po zbadaniu sprawy okazało się, że miśki zostały wyjęte z pobliskiego pojemnika na odzież i posadzone na drzewie. Dlaczego? Nie wiadomo, ale ta „instalacja” jeszcze powiększyła bałagan panujący wokół kontenera na używaną odzież.

Jak zwracają uwagę strażnicy miejscy, takie kontenery stoją w wielu punktach Poznania. Niestety, często panuje wokół nich wielki bałagan i przy kontenerze na Czeremchowej nie było inaczej: ubrania porozrzucane były dookoła kontenera, a wokół pojemnika zauważyć można było także i inne śmieci, które w ogólnie nie powinny się tam znaleźć.

Strażnicy z Wildy nie znaleźli na pojemniku naklejki z informacją o nazwie firmy czy instytucji – ale kontener stał na terenie jednego ze sklepów. Funkcjonariusze porozmawiali o sytuacji z kierownikiem sklepu, który zobowiązał się posprzątać teren. Po przeprowadzonej kontroli okazało się, że pojemnik zniknął, a teren został uprzątnięty.

Źródło: SMMP

Poznań: Od detektywów i dowodów po… mieszadełko, czyli drugi dzień Grandy

0

Pisarskie gwiazdy i sekrety warsztatu, detektywi i dowody, mieszadełko i szczypta erotyki, ognisko i kryminaliści. Dziś na Grandzie było dosłownie wszystko, ze wstrząsającym finałem w postaci mieszadełka. Ale po kolei.

Dzień rozpoczął się mocnym akcentem w postaci spotkania Anny Kańtoch i Roberta Małeckiego z Przemysławem Poznańskim. Spotkanie było… fantastyczne, i to nie tylko ze względu na specjalizację Anny Kańtoch. Pisarze oczarowali publiczność, a Przemysław Poznański wyciągnął z nich całkiem sporo pisarskich sekretów, przesądów i przypadków, a także planów na przyszłość. Ich fani z pewnością odetchnęli z ulgą: będą następne książki, i to jakie…!

Później Max Czornyj i Katarzyna Puzyńska odpowiadali na pytania Adama Górczewskiego, a Małgorzata Sikorska szczegółowo przepytała Marka Krajewskeigo i Mikołaja Kołyszko w kwestii wykrywania i dedukcji. To było niezwykle ciekawe spotkanie o nieubłaganej logice rządzącej pisaniem, a w szczególności pisaniem kryminałów. Z kolei Hanna Greń, Przemysław Żarski i Ryszard Ćwirlej obszernie wyjaśniali zmagania swoich detektywów Annie Wojtkowiak.

Była też i ta jeszcze bardziej mroczna strona pisarstwa: o kryminalnym dziennikarstwie opowiadali podcasterka Kryminalna Skandynawia, youtuberka Hulaj Dusza Julia Medzińska i dziennikarz – Wojciech Sroczyński z Magazynu Śledczego Fakt. I żadne szczegół nie ukrył się przed wnikliwymi pytaniami Marcela Woźniaka! A Magda Sobczak przemaglowała Wojciecha Chmielarza i Igora Brejdyganta o drogi docierania do odbiorcy.

Było też o przypadku – przypomnijmy, przypadek jest idiomem tegorocznej Grandy – z bardzo naukowego punktu widzenia, bo opowiadały o niej dr Dorota Lorkiewicz-Muszyńska, dr Julia Sobol i dr Monica Abreu-Głowacka z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu oraz Zakładu Medycyny Sądowej w Zielonej Górze. Tu były przypadki mrożące krew w żyłach!

Nic więc dziwnego, że wszyscy kryminaliści zapragnęli chwili oddechu i wieczorem spotkali się na ognisku w Laba Landzie przy ulicy Przełajowej. Sceneria była odpowiednio mroczna, piwo zimne, ogniska żarzyły się na czerwono – i w tej scenerii Kamil Krotofil przedstawił słuchowisko kryminalno-sensacyjno-erotyczne „Ballada o mieszadełku”. Dlaczego erotyczne? Bowiem detektyw Jakub Faja rozwiązywał tu zagadkę uszkodzenia… fallusa pewnego Michała, w czym niezwykle istotną rolę odegrało właśnie mieszadełko, jeden chirurg i dwie panie lekkich obyczajów, których właściwie nie było. Widownia osłabła ze śmiechu!

Równie dużo atrakcji czeka w niedzielę, trzeci i ostatni dzień festiwalu, a wszystkie na Laba Landzie! Rozpocznie się od… przyjemności mordowania śmiechem, o czym w samo południe opowiedzą Olga Rudnicka, Marta Obuch i Joanna Jodełka. A jeśli czego nie powiedzą – dopyta Magda Sobczak. O 13.30 Dariusz Milejczak będzie śledził losowe wypadki nieprzypadkowych autorów: Joanny Opiat-Bojarskiej, Bartka Szczygielskiego i Marka Stelara, a Michał Larek poprowadzi warsztaty ze storytellingu – niestety, nie dla wszystkich. Trzeba było wcześniej wziąć udział w konkursie.

Na Laba Landzie będzie też cała specjalna strefa dla dzieci, i to już od 11.00. Wydawnictwo Zakamarki zaprasza na premierę książki „Tajemnica detektywa” Martina Widmarka i Heleny Willis. W programie głośne czytanie fragmentów książki oraz gra terenowa oparta na przygodach bohaterów serii „Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai”.

Strefa Aikido zaprasza dzieci na trening o godz. 12:00 – rozgrzewka w formie zabawy i pokaz technik aikido dla dzieci w wieku od lat 7 do 14. Rodzice również mile widziani – dowiedzą się, jak sprowadzić do parteru największego twardziela. Wkładamy wygodny, luźny strój sportowy.

Natomiast Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu zaprasza od godziny 11.00 na polanę labalandową na pokazy technik policyjnych.

Miłośnicy książek kryminalnych od 11.30 do 15.30 będą mogli je sobie powymieniać z innymi miłośnikami kryminałów. Wystarczy przynieść do 10 sztuk, wyłożyć na przygotowanych stołach, by inni mogli je obejrzeć – no i samemu pooglądać to, co przynieśli inni, by znaleźć coś dla siebie… Akcja będzie trwała w godzinach od 11.30 do 15.30 w Laba Land.

Poznań: Trzecia dawka szczepionki przeciwko koronawirusowi dla chętnych w szpitalu HCP?

0

Zamiast szczepić tylko osoby wyznaczone przez Ministerstwo Zdrowia – szpital HCP podawał trzecią dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi wszystkim chętnym. Tak wynika z ustaleń „Gazety Wyborczej”.

Zgodnie z wytycznymi Rady Medycznej przy premierze, które zatwierdziło Ministerstwo Zdrowia, trzecią dawkę od 1 września mogą otrzymać osoby z zaburzeniami odporności. Rada Medyczna wymienia tu siedem grup: są tu osoby, które leczą się na nowotwory, po przeszczepach – także przeszczepach komórek macierzystych – przyjmują leki immunosupresyjne, cierpią na zespoły niedoborów odporności, są zakażone wirusem HIV, są dializowani lub przyjmują leki, które mogą hamować odpowiedź immunologiczną.

Natomiast jeśli chodzi o trzecią dawkę dla pozostałych osób, to tu nie ma jeszcze żadnych zaleceń. Ministerstwo czeka na decyzję Europejskiej Agencji ds. Leków, która analizuje ogólnopopulacyjne badania na ten temat i jeszcze nie podjęła decyzji.

Tymczasem według gazety w szpitalu HCP dostają szczepionki także pacjenci spoza tych grup, a skierowania na trzecią dawkę wystawia nawet rejestracja punktu szczepień. Jedynym warunkiem, jaki musieli spełnić pacjenci, było przyjęcie minimum 28 dni wcześniej dwóch dawek Pfizer/BioNTech lub Moderna. Jak poinformowała jedna z pielęgniarek, wielu pacjentów nie spełniało wytycznych ministerstwa. Jednym z zaszczepionych był między innymi 40-latek z astmą.

Sprawą zainteresował się NFZ. Jak poinformowała gazetę Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka prasowa wielkopolskiego oddziału NFZ, szpital został już poproszony o wyjaśnienia w tej sprawie, NFZ zamierza też sprawdzić, kto podpisał się pod skierowaniami na szczepienia. Lekarz powinien, jak przypomina rzeczniczka, kierować się przede wszystkim dobrem pacjenta ustalając mu leczenie lub szczepienie. Odpowiada za to przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej.

Gniezno: Włamanie z kradzieżą do seminarium. Policja prosi o pomoc

0

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży z włamaniem, do której doszło w seminarium duchownym. Opublikowali nagranie z monitoringu prosząc o pomoc.

Do zdarzenia doszło 9 września przy ulicy Seminaryjnej w Gnieźnie. Po wybiciu szyby pomieszczenia gospodarczego skradziono elektronarzędzia ogrodowe o łącznej wartości 9 000 złotych. Kamery monitoringu zarejestrowały dwóch mężczyzn mających związek z tym zdarzeniem.

Policjanci proszą o pomoc wszystkich, którzy rozpoznają osoby z filmu. Policja zapewnia anonimowość. Można się kontaktować z dyżurnym pod całodobowym numerem telefonu 47 77 21 211, funkcjonariuszem zajmującym się sprawą (pn. – pt.) 47 77 21 380. Adres e-mail: [email protected]

Źródło: KPP Gniezno

https://www.facebook.com/watch/?v=2616878131953932&t=0

Stryków: Gigantyczny pożar na polu. W akcji brało udział 11 zastępów straży pożarnej

0

550 balotów słomy spaliło się podczas nocnego pożaru w Strykowie. W akcji brało udział 11 zastępów straży pożarnej.

Pożar wybuchł, jak informują strażacy z OSP Stęszew, około godziny 23.00, od razu z dużą intensywnością. Ogień bardzo szybko objął cały stóg. Spaleniu uległo około 550 sztuk balotów słomy.

Źródło: OSP Stęszew

https://www.facebook.com/ospsteszew/posts/4227297217305768

Kalisz: Dwa samochody zderzyły się na DW442. Jeden uderzył w ścianę pobliskiego budynku

0

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 10.00. Oba samochody wypadły z pasów ruchu, a jeden z nich uderzył w ścianę pobliskiego budynku. Droga została zablokowana.

Jak ustaliła kaliska policja, powodem zderzenia było to, że jeden z kierowców, 41-letnia mieszkanka powiatu krotoszyńskiego, wjechała na skrzyżowanie nie ustępując pierwszeństwa przejazdu drugiemu kierowcy, 36-letniemu mieszkańcowi Kalisza, który w dodatku podróżował z dwójką dzieci w wieku 2,5 i 7 lat.

Siła uderzenia była tak duża, że oba samochody wyrzuciło z ich pasów ruchu. Jeden zatrzymał się na chodniku, ale drugi – dopiero na ścianie przydrożnego budynku. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Źródło: kalisz24.info.pl

Oborniki: Trzy samochody się zderzyły. Jedna osoba jest ranna

0

Do wypadku doszło w czasie największych korków, tuż po godzinie 16.00. W miejscowości Garbatka na drodze krajowej nr 11 zderzyły się trzy samochody: dwa ciężarowe i jeden osobowy. Jedna osoba odniosła obrażenia.

Wypadek zablokował ruch DK11 w obu kierunkach na kilka godzin. Na drodze utworzyły się gigantyczne korki, a sytuacji nie poprawiał padający deszcz.

Na miejscu przez kilka godzin pracowały służby, policjanci, strażacy i ratownicy medyczni. Ruch został już odblokowany. Policja wyjaśnia przyczyny wypadku.

Źródło: oborniki.naszemiasto.pl

Kaczory: Samochód zjechał do rowu. Dwie osoby odniosły obrażenia

0

Dwie osoby trafiły do szpitala w wyniku wypadku, do jakiego doszło dziś przed południem na trasie Kaczory – Piła.

Kierowca samochodu osobowego z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą, zjechał z trasy i zatrzymał się w rowie. Dwie osoby z trzech podróżujących samochodem zostały z obrażeniami odwiezione do Szpitala Specjalistycznego w Pile.

Sprawę przyczyn wypadku bada policja pod nadzorem prokuratora.

Źródło: asta24.pl

Pleszew: 75-letnia kobieta ugodzona nożem. Przez męża

0

Do zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie w miejscowości Rokutów niedaleko Pleszewa. Podczas kłótni małżeńskiej mąż chwycił za nóż i ugodził żonę. Poważnie ranna kobieta trafiła do szpitala.

Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała agresora. Ranna kobieta trafiła do szpitala, gdzie jej opatrzono ranę. Jeszcze nie wiadomo, jakie były motywy jego działania i o co pokłócili sie małżonkowie. Trwa przesłuchanie obu stron i świadków zdarzenia.

Źródło: pleszew.naszemiasto.pl