fot. MOs810, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

Sytuacja Warty wygląda coraz gorzej. Słaby mecz i porażka

Mecz dwóch zespołów z końca tabeli wydawał się świetną okazją, żeby Warta Poznań mogła oddalić się od strefy spadkowej. Nic z tego. Po fatalnym meczu poznaniacy przegrali z Górnikiem Zabrze 0:1.

Siedem punktów po siedmiu meczach. Tak wyglądała sytuacja “Zielonych” przez rozpoczęciem spotkania. Jest to dorobek dość marny, ale i piłkarze Górnika nie mogli pochwalić się lepszym. W tabeli nie było różnicy. Na boisku już tak.

Piłkarze Górnika prowadzili grę i zdecydowanie byli lepszym zespołem. Chociaż wcale nie oznacza to, że grali dobrze. Warta Poznań zwyczajnie na boisku nie pokazała nic i po pierwszej połowie zasłużenie przegrywała jedną bramką.

Warto tej bramce poświęcić trochę uwagi – nie tylko ze względu na, że była jedyną w tym meczu. Nowak świetnym prostopadłym podaniem znalazł Jimeneza, a ten zabawił się w polu karnym z bramkarzem i obrońcami Warty zdobywając pięknego gola.

Poznański zespół grał bardzo słabo, a jedyne szanse miał po ewentualnych błędach rywali. W zielonych koszulach dobrze się zaprezentowali jedynie Trałka i Papeau. Reszta wydawała się zdecydowanie odstawać od rywali.

Po tym spotkaniu Warta zajmuje piętnaste miejsce w tabeli i ma na koncie cały czas siedem punktów. Jeszcze dziś gra Legia, która w tabeli jest za nią i prawdopodobnie bardzo szybko “Zielonych” przegoni. Wówczas Warta znajdzie się w strefie spadkowej i jeżeli szybko nie poprawi swojej gry to będzie jednym z faworytów do spadku w bieżącym sezonie.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze