Strona główna Blog Strona 1608

Poznań: Spacer Dla Przyszłości. Klimatycznej

0
„Każdy głos jest ważny, a przyszłość należy do nas wszystkich. Dołącz do nas na spacerze dla przyszłości” – zapraszają organizatorzy spaceru. Jest poświęcony kryzysowi klimatycznemu, a rozpocznie się o 17.00 na placu Wolności.

Jak przypominają organizatorzy: Młodzieżowy Strajk Klimatyczny – Poznań, Extinction Rebellion Poznań i Strajk Kobiet Poznań, 12 grudnia przypada piąta rocznica podpisania Porozumienia paryskiego. Mimo to kroki podejmowane przez rządy Polski i innych krajów Unii Europejskiej są wciąż niewystarczające.

„Ostatnie tygodnie tylko utwierdziły nas w przekonaniu o prawdziwości stwierdzenia, że kryzys klimatyczny jest kryzysem praw człowieka” – twierdzą organizatorzy. – „W obliczu bezprecedensowej stanowczości z jaką narusza się prawa człowieka w Polsce i burzliwej sytuacji politycznej wywołanej śmiałością polskiego rządu, domagamy się podjęcia równie zdecydowanych kroków w kwestii neutralności klimatycznej”.

Ekolodzy przypominają, że limit 1.5 stopnia Celsjusza, podwyższonej średniej temperatury na Ziemi, jest górną granicą której przekroczenie wiąże się z wyrokiem śmierci dla milionów ludzi i degradacją całej planety.

„Nie pozwalamy, aby dramatyczne i śmiercionośne efekty zmian klimatu dalej eskalowały” – piszą działacze. – „Tym samym nie zgadzamy się na kolejne, planowane weto ze strony polskiego rządu na następnym, czwartkowym posiedzeniu Rady Europejskiej. To tam podjęte zostaną kolejne kluczowe decyzje odnośnie m.in. celów redukcji emisji”.

Dlatego zapraszają na przemarsz wszystkich, którym los Ziemi nie jest obojętny, żeby dołączyli do niego w geście sprzeciwu dla nieczułości i marazmu polskich władz, podjętego ze wspólnej inicjatywy Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, Ogólnopolskiego Strajku Kobiet i Extinction Rebellion, które zdecydowały się zjednoczyć siły dla wspólnego celu.

el

Poznań: Szpital na MTP nadal nie działa

0
Miał być otwarty 30 listopada, później termin przesunięto na 3 grudnia, jeszcze później – na 7 grudnia. Dziś mamy 9 grudnia, a szpital nadal nie działa. Powodem jest brak tomografu komputerowego.

Cała reszta jest gotowa od końca listopada: pomieszczenia, łóżka dla pacjentów, monitoring i 150 osób z przeszkolonego personelu. Jednak szpital nie może ruszyć, bo brakuje najważniejszego sprzętu: tomografu komputerowego. Miała go dostarczyć Agencja Rezerw Materiałowych jeszcze w listopadzie – ale nie dojechał. Jak informowaliśmy, miał dotrzeć 3 grudnia i wtedy szpital miał zostać oficjalnie otwarty – ale również nie dotarł. Nie pojawił się też 7 grudnia, w kolejnym obiecanym terminie – i nie pojawił się do dziś, chociaż podobno jest szansa, że w tym tygodniu wreszcie dotrze.

Szpital docelowo będzie liczył 596 łóżek, jednak w pierwszym rzucie ma być uruchomionych tylko 66 – za tyle zapłaci NFZ. Wynika to z podziału łóżek obowiązującego w szpitalach tymczasowych na tak zwane moduły: po 28 łóżek zwykłych i 5 respiratorowych. Zgodnie z zarządzeniem prezesa NFZ kolejny moduł jest uruchamiany, gdy w poprzednim jest zajętych co najmniej 18 łóżek – w poznańskim szpitalu jednak od razu zaczną działać dwa moduły, czyli 56 łóżek zwykłych i 10 respiratorowych. NFZ zapłaci za nie miesięcznie ponad 3 mln zł.

el

Firmy mogą składać wnioski o odroczenie płatności składek

0
Płatnicy, którzy czekają na wejście w życie przepisów o zwolnieniu ze składek za listopad tego roku, mogą złożyć wniosek do ZUS o odroczenie terminu płatności np. o miesiąc – informuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

W parlamencie trwają prace nad kolejną odsłoną Tarczy antykryzysowej. Zakłada ona m.in. wypłatę świadczenia postojowego oraz zwolnienie z opłacania składek za listopad.

– Płatnicy, którzy czekają na wejście w życie przepisów, zakładających zwolnienie ze składek za listopad i nie wiedzą, czy mają opłacać składki, czy też nie, mogą złożyć do ZUS wniosek o odroczenie terminu płatności, np. o jeden miesiąc. Jeśli płatnik złoży wniosek przed terminem płatności składek, nie poniesie żadnych kosztów związanych z ulgą – wyjaśnia Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. – Dotyczy to przedsiębiorców, dla których termin na opłacenie należności do ZUS za listopad upływa 10 i 15 grudnia. Są to m.in. osoby fizyczne opłacające składkę wyłącznie za siebie. Wnioski można składać za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych (PUE ZUS).

Propozycja ZUS, dotycząca składania wniosków o odroczenie, wynika z tego, że tarcza branżowa nie weszła jeszcze w życie, a zbliżają się terminy zapłaty składek za listopad. Dzięki złożeniu wniosku płatnicy działający w branżach, które zostały uwzględnione w projekcie tarczy branżowej (zarówno na etapie prac sejmowych, jak też zaproponowanych w poprawkach Senatu), nie będą musieli płacić należności do ZUS za ten okres, tylko zaczekają na wejście w życie ostatecznego kształtu przepisów.

Podobna sytuacja wystąpiła na wiosnę i wtedy również ZUS podpowiadał, jak w prosty sposób zdjąć z siebie niepewność, co do docelowego stanu prawnego.

ZUS, el

 

Poznań: Od dziś zmiany organizacji ruchu pod wiaduktem przy Kurlandzkiej

0
Od 9 grudnia na ul. B. Krzywoustego kierowców czekają zmiany w organizacji ruchu w rejonie przebudowywanego wiaduktu w ciągu ul. Kurlandzkiej.

W nocy z wtorku na środę ruch pod wiaduktem w kierunku centrum Poznania zostanie przełożony na przeciwległą jezdnię.

Jezdnia wjazdowa do miasta zostanie zamknięta pod przebudowywanym obiektem wraz z łącznicą z ul. Szwedzkiej. Pojazdy jadące w kierunku centrum już na wysokości wiaduktu w ciągu ul. Szwedzkiej napotkają na zwężenie, a zaraz potem zostaną poprowadzone na przeciwległą jezdnię, w stronę Kórnika. Po minięciu rozbieranego wiaduktu wrócą na pierwotny tor jazdy.

Kierowcy jadący z ul. Szwedzkiej będą mogli poruszać się wcześniej wyznaczonym objazdem przez ul. Krzywoustego, przy Kinepolis, Klenowską i Krzywoustego.

PIM

Poznań: Ratunek dla PKS

0
Poznańscy radni zgodzili się na utworzenie związku powiatowo-gminnego „Wielkopolski Transport Regionalny”. Przystąpią do niego 23 samorządy – dzięki temu ich mieszkańcy będą mogli łatwo przemieszczać się autobusami.

Działalność związku zapewni publiczny transport zbiorowy między powiatami i gminami województwa wielkopolskiego. Dzięki temu zagwarantowane będą połączenia, pozwalające na sprawną komunikację ich mieszkańców.

Uczestnikami mają być 23 samorządy: powiat poznański, Poznań, powiaty grodziski, kościański, nowotomyski i obornicki oraz gminy: Rogoźno, Buk, Czempiń, Dopiewo, Duszniki, Grodzisk Wielkopolski, Kórnik, Kuślin, Miedzichowo, Międzychód, Mosina, Oborniki, Stęszew, Suchy Las, Śmigiel, Śrem i Tarnowo Podgórne.

„Wielkopolski Transport Regionalny” powstanie do kwietnia 2021 roku, a zacznie działać w lipcu. Będzie miał własną osobowość prawną, a miasto – za zgodą radnych – przekaże mu nieodpłatnie akcje spółki PKS Poznań S.A. Koszty transportu będą pokrywane przez wszystkich uczestników, proporcjonalnie do tego, jak często i jak długo będą jeździć autobusy na terenie każdej z gmin.

Do końca roku każda gmina, która wyraziła chęć dołączenia do związku, powinna przyjąć jego statut. Poznańscy radni zrobili to we wtorek, 8 grudnia, podczas sesji.

Już w marcu 2019 r. Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, poinformował starostów, burmistrzów i wójtów, że lokalny PKS notuje bardzo złe wyniki finansowe. Pod uwagę brano nawet jego likwidację, ponieważ miasta nie było stać na finansowanie przewozów autobusowych dla okolicznych gmin i powiatów, które w ogóle nie miały udziału w kosztach.

W toku kolejnych spotkań miasto Poznań oraz część powiatów i gmin obsługiwanych przez spółkę zadeklarowała chęć powołania celowego związku powiatowo-gminnego, który miał przejąć nieodpłatnie akcje poznańskiego PKS. Do tego czasu konieczne było podpisanie porozumienia międzypowiatowego, aby stworzyć sieć linii autobusowych, szczególnie tam, gdzie nie dociera Poznańska Kolej Metropolitalna.

1 września 2019 r. poznański PKS przeszedł pod opiekę powiatu poznańskiego, a 26 września podpisano porozumienie. Było ono pierwszym krokiem do utworzenia związku powiatowo-gminnego, na który właśnie zgodzili się radni.

UMP, el

Pleszew: Bezpłatne badania w kierunku retinopatii cukrzycowej

0
Pacjenci z powiatu pleszewskiego chorzy na cukrzycę mogą jeszcze do końca grudnia skorzystać z bezpłatnych badań wykrywających retinopatię cukrzycową.

Dzięki nieinwazyjnej metodzie dowiedzą się, czy ich wzrokowi nic nie zagraża. Wszystko to dzięki współpracy Pleszewskiego Centrum Medycznego z Fundacją Wspierania Rozwoju Okulistyki „Okulistyka 21”.

Retinopatia cukrzycowa spowodowana jest uszkodzeniami drobnych naczyń krwionośnych siatkówki oka, które w efekcie końcowym uszkadzają ją, często bezpowrotnie. Pacjentów cierpiących na cukrzycę powinno więc zaniepokoić stopniowe pogarszanie widzenia, mroczki przed oczami, nagła utrata wzroku bez towarzyszącego bólu czy przemijające zaburzenia ostrości widzenia.

– Poważnym problemem jest to, że wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma cukrzycę – mówi dr Ryszard Bosacki, dyrektor PCM. – Nie wykonują odpowiednich badań i nie biorą dedykowanych leków. Z czasem choroba czyni w ich organizmach ogromne spustoszenie i powoduje często nieodwracalne zmiany. Bywa, że prowadzi nawet do śmierci.

Dzięki specjalistycznemu badanie w Pleszewskim Centrum Medycznym możliwe jest wdrożenie odpowiedniego leczenia, które w porę wprowadzone może uratować wzrok pacjenta.

Bezpłatne badania są przeprowadzane na specjalistycznym sprzęcie. W grupie osób, które powinny się im poddać są m.in. pacjenci z niedawno rozpoznaną cukrzycą typu II i typu I, ciężarne chorujące na cukrzycę lub kobiety planujące ciążę. Każdy, kto chce z nich skorzystać, musi być pacjentem poradni diabetologicznej Pleszewskiego Centrum Medycznego.

Pleszewskie Centrum Medyczne, el

 

Wielkopolska: Prawie 800 mln dla regionu z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych

Szkoła w Rydzynie, szpital w Turku, kolektor deszczowy w Kaliszu. Te i wiele innych inwestycji powstanie dzięki 794 267 259,59 zł. Bo tyle dostanie Wielkopolska w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

O tym, ile środków trafi do województwa wielkopolskiego w ramach części konkursowej poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki podczas rozstrzygnięcia konkursu. To kolejne pieniądze dla naszego regionu. Latem, dzięki środkom przekazanym w ramach pierwszego etapu programu przekazano środki wszystkim gminom i powiatom.

Głównym celem programu jest danie impulsu do dynamicznego rozwoju we wszystkich regionach Polski. To szczególnie ważny instrument podczas walki z ekonomicznymi skutkami pandemii covid-19. Do woj. wielkopolskiego trafi z budżetu państwa w sumie 794 267 259,59 zł zł. A to nie koniec, bo przed nami drugi nabór w części konkursowej.

Kolejny zastrzyk pieniędzy z budżetu państwa w wysokości 267 489 775, 59 zł pozwoli zrealizować kolejne ważne lokalne inwestycje. Dzięki przyznanym właśnie środkom będziemy mogli zrealizować m.in.:

– powiat turecki, 12 mln zł – przebudowa szpitalnych oddziałów: ginekologiczno-położniczego, noworodkowego, dziecięcego, pomocy doraźnej oraz pomieszczeń socjalnych na potrzeby ratownictwa medycznego.

– gmina Rydzyna, 6 mln zł – przebudowa i rozbudowa budynku szkoły podstawowej. Obecnie szkoła mieści się w czterech budynkach w różnych częściach miasta. Rozbudowa obejmuje budowę nowego skrzydła.

– Suchy Las, 500 tys. zł – budowa kanalizacji sanitarnej wraz z drogami w Golęczewie i Zielątkowie.

– Kalisz, 6,2 mln zł – modernizacja budynku Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 (3,2 mln zł) oraz budowa kolektora deszczowego na osiedlu Tyniec (3 mln zł)

Podczas oceny wniosków brano pod uwagę takie kryteria jak kompleksowość planowanych inwestycji, ograniczenie emisyjności i ingerencji w środowisko, uwzględnienie zasad zrównoważonego rozwoju, pomoc osobom niepełnosprawnym, liczba osób, które skorzystają z inwestycji, wpływ inwestycji na zapobieganie klęskom żywiołowym, koszt w stosunku do planowanych dochodów samorządu.

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program bezzwrotnego wsparcia dla samorządów, których przychody zostały uszczuplone przez pandemię. Pieniądze pochodzą z funduszu covid-19. Gminy, powiaty i województwa w całej Polsce otrzymały już 6 mld zł w ramach pierwszego etapu programu. Dzięki temu samorządy mogły rozpocząć realizację ważnych inwestycji, m.in. budowę i renowację dróg, modernizację i doposażenie szpitali oraz przychodni czy remonty szkół.

Drugi etap konkursu to kolejne 6 mld złotych na inwestycje ważne dla mieszkańców. To droga zrównoważonego rozwoju, który w równym stopniu wspiera zarówno duże miasta, jak i najmniejsze miejscowości.

WUW, el

Poznań: UAM „najbardziej zielony” wśród polskich uczelni

0
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu znalazł się na 222 miejscu w „zielonym” zestawieniu World University Ranking „Green Metric”. To najlepszy wynik wśród polskich szkół wyższych.

Ranking bada działania związane ze zrównoważonym rozwojem, w tym stopień zazielenienia uczelni, zużycie energii elektrycznej, a także sprawy transportu, zużycia wody czy gospodarowania odpadami. Pod uwagę brane są działania badawcze i edukacyjne związane ze zmianą klimatu. Twórcy rankingu chcą zyskać obraz tego, jak uniwersytet reaguje na kwestie zrównoważonego rozwoju lub radzi sobie z nimi za pomocą polityk, działań i komunikacji.

UAM uzyskał w sumie 6625 punktów. Infrastrukturę oceniono na 1100 punktów, w pozycji dotyczącej wykorzystywania energii oraz uwagi poświęconej zmianie klimatu uczelnia zyskała 950 punktów. Działalność związaną z przetwarzaniem odpadów oceniono na UAM na 1650 punktów, działania związane ze zmniejszeniem zużycia wody na 625 punktów, a politykę transportową sprzyjającą środowisku na 975
punktów. Za badania oraz edukację uczelnia zdobyła 1325 punktów.

Na podium rankingu znalazły się uniwersytety z Holandii i Anglii. Za UAM wśród polskich uczelni uplasowały się: Politechnika Gdańska (231 miejsce), Politechnika Krakowska (724), Akademia Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej (840) oraz Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego (850).

W zestawieniu odnotowano 912 uczelni z całego świata.

UAM, el

Poznań: Wsparcie dla 64 ludzi kultury

0
64 artystów, animatorów i edukatorów, a także pracowników obsługi technicznej i medialnej, którzy z powodu pandemii znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej i życiowej, otrzyma wsparcie z konkursu „Ciąg dalszy nastąpi cz. 2”.

Kryzys epidemiczny znacznie ograniczył lub całkowicie uniemożliwił działalność artystyczną, co dotkliwie odczuł poznański sektor kultury, szczególnie jego nieetatowi pracownicy i pracowniczki. Z pomocą postanowiły wyjść poznańskie instytucje kultury. Siedem z nich – Centrum Kultury Zamek, Estrada Poznańska, Teatr Muzyczny, Teatr Ósmego Dnia, Teatr Animacji, Centrum Sztuki Dziecka i Wydawnictwo Miejskie Posnania – ogłosiło konkurs pt. „Ciąg dalszy nastąpi cz. 2”.

Celem tej inicjatywy było okazanie solidarności oraz wyłonienie najciekawszych zarysów projektów z obszaru kultury. Wsparcie jest skierowane do artystów i artystek, animatorów i animatorek, edukatorów i edukatorek, a także pracowników i pracowniczek obsługi technicznej i medialnej, którzy z powodu pandemii znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej.

Pomoc udzielona osobom związanym z kulturą wyniesie 238 tys. zł, a więc jeszcze więcej niż wcześniej zakładano. Listę laureatów i laureatek można znaleźć na stronach internetowych instytucji, które organizowały konkurs: Centrum Kultury Zamek, Centrum Sztuki Dziecka, Teatru Ósmego Dnia, Teatru Animacji, Teatru Muzycznego, Estrady Poznańskiej oraz Wydawnictwa Miejskiego Posnania.

Konkurs „Ciąg dalszy nastąpi cz. 2” to nie jedyne działanie wspierające osoby związane z poznańską kulturą. W lipcu w ramach konkursu „Kultura na wynos” nagrodzono 25 inicjatyw kulturalnych rozgrywających się w sieci. W sierpniu przyznano dodatkowe stypendia dla środowiska kultury na łączną kwotę 200 tys. zł. Ponadto rozdysponowana została dodatkowa pula środków na małe granty, czyli dotacje do 10 tys. zł dla organizacji pozarządowych (NGO) oraz przeprowadzono wiele innych działań w ramach pakietu „Poznań Wspiera”.

UMP, el

Poznań: Drogi w powiecie powstają zgodnie z planem. Mimo pandemii

0
Większość inwestycji realizowanych przez Zarząd Dróg Powiatowych w Poznaniu przebiega zgodnie z harmonogramem – a niektóre udało się nawet zakończyć przed czasem. Są już też plany na przyszły rok.

– Pandemia nie pokrzyżowała naszych zamierzeń na drogach powiatowych – zapewnia Tomasz Łubiński, wicestarosta poznański. – I, co równie ważne, udało nam się zaplanować i przygotować dużo ważnych inwestycji także na przyszły rok.

Pierwsze półrocze 2020 roku upłynęło na realizacji „akcji nakładki”. Dziewięć odcinków dróg powiatowych zyskało nowe nawierzchnie. To w sumie niemal 17 km, których remont kosztował ponad 8 mln zł.

Gotowa jest już ulica Poznańska w Koziegłowach. W tym roku udało się zrealizować drugi etap przebudowy, czyli odcinek od Gdyńskiej do Piaskowej. Jezdnię poszerzono, ułożono nową nawierzchnię, droga została odwodniona. Powstały też chodniki i ścieżka rowerowa.

– Zamknęliśmy także kolejny etap modernizacji drogi Iwno – Pobiedziska. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w przyszłym roku dokończymy przebudowę tej drogi – mówi Marek Borowczak, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu.

Zakończyły się prace na drodze z Więckowic do Lusówka. To 2,5-kilometrowy odcinek, który został praktycznie zbudowany od nowa. Obok szerokiej jezdni, z rowem odwadniającym, biegnie chodnik dla pieszych i rowerzystów. Droga połączyła dwie gminy: Dopiewo i Tarnowo Podgórne. Wkrótce skończy się przebudowa ulicy Sowinieckiej w Mosinie, a do końca roku powinien być też gotowy nowy wiadukt w Murowanej Goślinie.

W tym roku powstały także nowe ścieżki rowerowe: na drodze Buk – Szewce (4,6 km), w miejscowości Pecna (0,9 km), w Drużynie (0,5 km) oraz na drodze Kicin – Kliny (0,9 km). Niedługo gotowa będzie również ścieżka na ulicy Poznańskiej w Puszczykowie (0,7 km).

– Ponad 100 mln zł zamierzamy rozdysponować na drogi w przyszłym roku – mówi Tomasz Łubiński. – Większość tej kwoty, bo aż 70 mln zł, chcemy przeznaczyć na inwestycje.

W planach jest m.in. dokończenie budowy obwodnicy Głuchowa i przebudowy drogi w miejscowości Dachowa (oba zadania z dofinansowaniem z Funduszu Dróg Samorządowych), ostatni etap przebudowy drogi Iwno – Pobiedziska, a także odcinków Buk – Szewce, Latalice – do granicy powiatu oraz fragmentu ulicy Poznańskiej w Siekierkach Wielkich.

Powiat poznański złożył też wnioski o dofinansowanie kolejnych przedsięwzięć. Jeśli zostaną przyznane, w przyszłym roku mogą się również rozpocząć m.in.: przebudowa drogi Rokietnica – Napachanie oraz ulicy Poznańskiej w Dąbrówce, czy budowa obwodnicy Swarzędza.

Nadchodzący rok to również prace projektowe następnych wielkich inwestycji planowanych przez powiat poznański. Mowa o budowie mostu nad Wartą i drogi Luboń – Czapury, a także tunelu pod przejazdem kolejowym w Kobylnicy oraz budowie drogi Borówiec – Koninko – Krzesiny.

PP, el

Poznań: Z Ławicy polecimy do Wenecji!

Linia Ryanair ogłosiła dziś uruchomienie nowej trasy z Poznania do Wenecji Treviso. Połączenie będzie realizowane 2 razy w tygodniu od 28 marca 2021 r.

Jason McGuinness, dyrektor handlowy Ryanaira, cieszy się z ogłoszenia nowej trasy.
– Połączenie będzie realizowane w czwartki i niedziele i stanie się częścią rozkładu lotów Ryanaira z Polski na lato 2021 – wyjaśnia. – Pasażerowie mogą zarezerwować loty do Wenecji aż do października 2021 r.

Zdaniem Błażeja Patryna, rzecznika prasowego Portu Lotniczego Poznań-Ławica, ogłoszenie nowego połączenia przez Ryanair to bardzo ważny sygnał w czasach wyjątkowo trudnych dla całej branży lotniczej.
– Właśnie dzisiaj ta doskonała wiadomość dla mieszkańców Poznania oraz regionu pokazuje, że możemy patrzeć z optymizmem na nowy, nadchodzący, 2021 rok – mówi. – Długo oczekiwane pojawienie się tej oferty i regularne loty do Wenecji pozwolą na dotarcie do tego turystycznego regionu bezpośrednio z Poznania. Wenecja i jej region to nie tylko destynacja z ofertą na dłuższe wyjazdy wakacyjne, ale także na citybreakowe odwiedziny w unikatowym na skalę światową mieście.

Rzecznik Ławicy przypomniał też, że dzięki środkom ostrożności, które wprowadziły tak linie lotnicze, jak i porty, podróże powietrzne są naprawdę bardzo bezpieczne i można z nich korzystać bez obaw.
– Mamy nadzieję, że to połączenie na długo wpisze się do naszego rozkładu lotów – podsumowuje rzecznik. – Teraz wszystko w rękach mieszkańców Wielkopolski.

Z okazji ogłoszenia nowej trasy Ryanair wprowadził do sprzedaży bilety w promocyjnej cenie już od 89 zł w ramach całej siatki połączeń na podróże od marca do czerwca 2021 roku. Rezerwacji lotów w promocji można dokonać jedynie do czwartku (10 grudnia) do północy na stronie www.ryanair.com.

PLPŁ, el

Rząd przedstawił program szczepień

0
Szczepienia rozpoczną się w styczniu, będą darmowe i dobrowolne, a tygodniowo może zostać zaszczepionych około 180 tys. osób. Nie znaczy to jednak, że przestaniemy nosić maseczki.

Na dzisiejszej konferencji prasowej Michał Dworczyk, szef KPRM, oraz Adam Niedzielski, minister zdrowia, mówili o programie szczepień i o profitach dla tych, którzy zdecydują się na zaszczepienie. Podkreślali, że szczepionka jest absolutnie bezpieczna, a szczepienie, w przypadku śmiertelności wynoszącej 25 proc. zakażonych, jest koniecznością.
– Jeśli jakikolwiek lek wchodzi do naszego państwa, to my gwarantujemy jego bezpieczeństwo – przekonywał minister Niedzielski. – Obaj producenci szczepionek przedstawiali informacje, ze szczepionki mają ponad 90-proc skuteczność.

W pierwszej kolejności zostaną zaszczepieni pracownicy służby zdrowia, później pracownicy i pensjonariusze domów pomocy społecznej, seniorzy i służby mundurowe. Po nich przyjdzie kolej na nauczycieli i osoby z chorobami współistniejącymi.

Zdaniem ministra Dworczyka w akcję szczepień będzie zaangażowanych od 40 do 50 tys. lekarzy, a docelowo w każdej gminie ma powstać punkt szczepień. Chętni mogą się już zgłaszać poprzez stronę NFZ. Przedstawiciele NFZ udzielają także wszystkich niezbędnych informacji o zasadach naboru i warunkach, jakie trzeba spełnić.

Rząd przygotował też system zachęt dla osób, które poddadzą się szczepieniom: nie będą musiały przechodzić kwarantanny po kontakcie z osobami zakażonymi, nie będą ich też dotyczyły ograniczenia w liczbie osób na spotkaniach towarzyskich. Na razie jednak nie ma w planach zniesienia obowiązku noszenia maseczek w miejscach publicznych po szczepieniach.

Więcej szczegółów na temat programu szczepień będzie znanych po 11 grudnia, bo do 10 grudnia ministerstwo zbiera uwagi. 15 grudnia jest zaplanowane przyjęcie dokumentu przez Radę Ministrów. Wtedy też zostanie opublikowana lista punktów szczepień.

W ubiegłym tygodniu premier Morawiecki zapowiedział, że rząd zamówił już 45 mln szczepionek na covid-19.

el

Poznań: Czy stracimy zoo?

0
Bałagan w dokumentacji, brak planu rozwoju i planu ochrony zagrożonych gatunków – to  zarzuty Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA), które przeprowadziło kontrolę w poznańskim zoo. Ogród ma dwa lata na usunięcie nieprawidłowości.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, efektem kontroli jest też utrata przez poznański ogród statusu członka stałego EAZA. Teraz jest członkiem tymczasowym, a jeśli nie zlikwiduje nieprawidłowości w ciągu dwóch lat – zostanie w ogóle usunięty z organizacji. Będzie musiał też zwrócić zwierzęta przekazane do Poznania przez EAZA i nie dostanie nowych, chyba że je sobie kupi albo odzyska z przemytu.

Jak informuje radny Michał Grześ, który dotarł do pokontrolnego raportu, kontrolerzy zwrócili uwagę, że zwierzęta są przekarmiane, wybiegi zamykane, bardzo wzrosły koszty weterynaryjne, ale w pomieszczeniach, gdzie jest udzielana pomoc zwierzętom, było brudno. Radny dodaje także, że zoo nie ratuje gatunków zagrożonych, ale przyjmuje wszystkie potrzebujące pomocy jak schronisko, a nie ogród zoologiczny. Nie ma też procedur na wypadek ucieczki zwierząt.

Radny od początku był pesymistą, jeśli chodzi o nową dyrekcję zoo i jej metody zarządzania, a wyniki kontroli utwierdziły go tylko w przekonaniu, że jeśli coś się nie zmieni, to po 150 latach istnienia Poznań może stracić ogród zoologiczny. Zostanie mu zwierzyniec.

el

Poznań: Senatorowie z Wielkopolski przeciwko wetu budżetu UE – i dla przedsiębiorców

0
– Dzisiaj chcemy bardzo jasno, tak jak cały Senat, powiedzieć „nie” dla sprzecznego go z interesem narodowym, bezsensownego veta, którym grozi premier Morawiecki, przeciwko dobrego dla Polski budżetowi Unii Europejskiej – powiedział senator Marcin Bosacki.

Senator przeczytał też uchwałę Senatu przyjętą tydzień temu z inicjatywy Koalicji Obywatelskiej wzywającą Radę Ministrów do przyjęcia wynegocjowanego projektu budżetu Unii Europejskiej. Czytamy w niej między innymi, że „Weto, którego użycie rząd PiS zapowiada, godzi w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski. grozi opóźnieniem, ograniczeniem lub nawet wstrzymanie wypłaty setek miliardów złotych ze środków europejskich dla Polski, w tym z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania odporności, które maja pomóc w przezwyciężaniu kryzysu gospodarczego, wywołanego pandemią koronawirusa. Na środki te czekają pracownicy i przedsiębiorcy, samorządy, rolnicy, a także system ochrony zdrowia w Polsce i całej Europie. Rząd PiS grozi obywatelom Polski i Unii Europejskiej zabraniem tych funduszy tylko dlatego, by nadal łamać zasady praworządności, kontynuować atak na niezależne sądy, czyli w istocie po to, by zapewnić bezkarność funkcjonariuszom formacji rządzącej. Grożenie wetem pogłębia osamotnienie międzynarodowe polskiego rządu i trwający od 5 lat dryf kraju z centrum decyzyjnego Unii Europejskiej na jej margines. Senat podkreśla, że poświęcanie kluczowych interesów państwa dla ochrony interesów partii rządzącej jest sprzeczne z polską racją stanu. rządy prawa i niezawisłe sądy służą każdej Polsce i każdemu Polakowi, są fundamentem porządku prawnego zarówno w Polsce, jak i w każdym innym kraju UE. (…) Senat Rzeczpospolitej Polskiej zapewnia, że dołoży wszelkich starań, by zwyciężył interes Polski, w której praworządność, fundamenty demokracji, równość obywateli wobec prawa nie są kwestionowane. W naszym najgłębszym interesie jest Polska suwerenna, praworządna,w centrum zjednoczonej Europy. Tylko taka Polska będzie dla przyszłych pokoleń bezpieczna i dostatnia. Tylko takiej Polski chcą Polacy”.

Senator Marcin Bosacki przypomniał, że działanie wbrew interesom Polski jest przestępstwem, za które grozi od roku do 10 lat więzienia.
– Ci, którzy będą chcieli wetować budżet UE tylko i wyłącznie dla swoich partyjnych interesów, bo tutaj nie chodzi już o żadne negocjowanie pieniędzy – mówił. – Chodzi tylko o to, żeby rząd PiS mógł nadal tłamsić wolne polskie sądy i zapewniać bezkarność funkcjonariuszom PIS we wszystkich aferach, poniosą w przyszłości tego karne konsekwencje.

Senator Ewa Matecka zwróciła uwagę, że zawetowanie budżetu oznacza stratę 250 mld zł z Funduszu Odbudowy, które miałyby być przeznaczone na odnbudowe Polski po pandemii.
– Zawetowanie tego budżetu to spychanie potrzeb Polaków na margines, to spychanie Polski na obrzeża Europy – powiedziała. – Europa pójdzie do przodu, Europa sobie poradzi. A co się stanie z nami? Nie wiadomo.

Senator Adam Szejnfeld powiedział, że senatorowie słyszą stale o braku pieniędzy, zwłaszcza gdy składają poprawki do ustaw pomocowych dla przedsiębiorców.
– A jednocześnie rząd PiS deklaruje zawetowanie budżetu Unii Europejskiej, w tym budżetu Europejskiego Programu Odbudowy, 60 ponad miliardów zł – podsumował.

Senator Jadwiga Rotnicka nawiązała do sprzedaży koncernu Polski Press Orlenowi, co może, jej zdaniem, wpłynąć na jakość przekazywanych przez te media informacji. Powiedziała też, że zawetowanie budżetu i wyjście z UE to jest nic innego jak państwo autorytarne, gorsze niż w czasach komunizmu.
– Wówczas jedynym źródłem informacji obiektywnej było Radio Wolna Europa – mówiła senator. – Bardzo bym nie chciała, żeby ponownie do tego doszło, dlatego apeluję do naszych mediów, żeby starały się być obiektywne i być naszymi sprzymierzeńcami.

Senator Janusz Pęcherz, wieloletni prezydent Kalisza, przyznał, że w ogóle, jako samorządowiec, nie wyobrażał sobie, że można zawetować budżet europejski.
– Samorządy czekają na pieniądze z UE, żeby się rozwijać – mówił. – Jeżeli ich nie będzie, to tylko w moim okręgu wyborczym, czyli Kalisz, Jarocin, Pleszew, nie będzie ani obwodnic, ani rozbudowy drogi krajowej nr 11, ani drogi krajowej nr 25. Nie zostanie wybudowany zbiornik Wielowieś Klasztorna, na który region czeka już ponad 25 lat.

Paweł Arndt stwierdził, że stan polskich finansów publicznych, delikatnie mówiąc, nie jest dobry. Powodem jest pandemia, ale tylko częściowo. Głównym powodem jest niefrasobliwość rządzących w minionych latach.
– Oszczędzanie w czasach dobrobytu, wtedy to było potrzebne – mówił. – I dzisiaj, kiedy jesteśmy w kryzysie, nie mamy pieniędzy na podstawowe wydatki. Nie stać nas na wiele rzeczy, na inwestycje, szereg programów. I jeszcze w takiej sytuacji mamy rezygnować ze środków europejskich? To byłoby rzeczywiście karygodne. Dlatego apelujemy do rządu, żeby przemyślał tę swoją strategię.

Senator Arndt zwrócił uwagę, że deficyt budżetowy planowany na 2020 rok to ponad 100 mld zł. Na rok 2021 – ponad 80 mld zł. To są gigantyczne pieniądze i w takiej sytuacji po prostu Polski nie stać na rezygnację ze środków unijnych.

Senator Wojciech Ziemniak z kolei zwrócił uwagę na to, jak dzięki środkom unijnym zmieniła się polska wieś, ile powstało domów, kultury, ile obiektów zostało zrewitalizowanych i zaapelował, by nie zaprzepaszczać teraz tego wszystkiego.

Senatorowie przypomnieli, że od 80 do 90 proc. Polaków, w zależności od badań, jest zadowolonych z tego, że jest w Unii Europejskiej – a zawetowanie tego budżetu oznacza wejście na drogę wychodzenia z UE. I zapowiedzieli, że jeśli te antypolskie, antyspołeczne działania rządu będą realizowane, to złożą wniosek o votum nieufności dla rządu, zgłosić swojego kandydata na premiera i przeprowadzą to przez Sejm. Senatorowie mają nadzieję, że w tym działaniu poprze ich cała opozycja.
– Jestem przekonany, że w sprawie tego, aby Polska mogła dostać ponad 170 mld euro, czyli ponad 700 mld zł nie tylko opozycja będzie mówiła jednym głosem – podsumował senator Bosacki. – Ale z wielka nadzieją i satysfakcją widzę coraz bardziej rozsądne słowa pana premiera Gowina w ostatnich dniach, który też twierdzi, podobnie jak my, że obecne grożenie wetem w UE jest dla polskiej gospodarki i pozycji strategicznej jest samobójcze.

Lilia Łada

Poznań: Radni Koalicji Obywatelskiej apelują o odstąpienie od weta unijnego budżetu

0
„Weto rządu PIS to wstrzymanie dalszych prac nad trasą tramwajową na os. Kopernika, do stacji Poznań Wschód i Bramy Zachodniej” – piszą w oświadczeniu radni Koalicji Obywatelskiej.

Radni zaapelowali dziś do premiera o odstąpienie od weta budżetu, przedstawiając w oświadczeniu, jakie szkody przyniesie to samorządom:

„Reforma samorządowa, której trzydziestolecie obchodziliśmy w tym roku uważana jest za najbardziej udaną reformę w procesie polskiej transformacji ustrojowej. Szeroki strumień dynamicznych zmian,
które obserwowaliśmy w Polsce miał źródło właśnie w samorządzie. Po dekadach centralizacji samorządy mogły wziąć sprawy w swoje ręce podejmując często pionierskie zadania.

30 lat po wprowadzeniu reformy, o której jak mówił Marszałek Senatu RP prof. Andrzej Stelmachowski „Jeśli coś w zakresie pracy samorządowej nie uda się w Poznaniu – to gdzie indziej nie uda się na pewno”, wciąż jesteśmy w procesie tworzenia samorządu. W połowie drogi, od czasu wprowadzenia reformy samorządowej Polska została członkiem Unii Europejskiej.

Funkcjonowanie Unii opiera się na założeniach realizacji polityk, zarówno społecznej, jak i gospodarczej, które gwarantować będą wszystkim jej państwom członkowskim zrównoważony wzrost gospodarczy, wyrównanie poziomów życia, szeroko zakrojoną współpracę pomiędzy państwami oraz zwalczanie wszelkich form dyskryminacji.

Włączenie Polski do wspólnoty dało kolejny impuls do rozwoju samorządności i wzrostu znaczenia roli samorządu, jako katalizatora przemian gospodarczych i społecznych opartych właśnie na politykach wspólnotowych. Proponowane przez Premiera Mateusza Morawieckiego stanowisko weta wobec budżetu Unii Europejskiej jest wetem wobec wszystkich założeń europejskich. Odrzucenie „mechanizmu fundusze za
praworządność” jest jawnym sprzeniewierzeniem się państwu demokratycznemu i praworządnemu.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości czyni to po raz kolejny. Uczestnictwo w unijnej wspólnocie daje od 16 lat, nie licząc funduszy przedakcesyjnych, dostęp do ogromnych środków finansowych, przedsiębiorcom, rolnikom oraz lokalnym społecznościom. Środki te ukierunkowały polskie reformy na zrównoważony rozwój, a ich dalsze pozyskiwanie pozwoli na
odkrywanie i wykorzystywanie ciągle nie do końca uruchomionych potencjałów.

Dzięki środkom unijnym samorząd mógł wyjść z roli administratora do pełnienia funkcji inicjatora rozwoju możliwości i szans lokalnych społeczności. Polska dzięki środkom unijnym zrealizowała ponad 200 tys. inwestycji. Od 2004 roku do jesieni 2020 roku do wspólnego budżetu Polska wpłaciła ponad 61 mld euro, natomiast otrzymała prawie 191 mld euro, co z gigantycznym dodatnim wynikiem ponad 129 mld euro plasuje nas na pierwszym miejscu beneficjentów wśród państw członkowskich.

Weto dla budżetu unijnego to sprzeciw także wobec realizowanej przez samorządy funkcji generatora zmian i możliwości. Na szczeblu samorządowym potrzeby i oczekiwania mieszkańców są najlepiej
rozpoznane, dzięki czemu środki unijne trafiają we właściwe miejsca i do właściwych odbiorców.

Weto Mateusza Morawieckiego dla budżetu Unii Europejskiej może zatrzymać w Poznaniu dalsze prace nad opracowywanymi już inwestycjami m.in. drugiego, trzeciego i czwartego etapu trasy
tramwajowej na Naramowice. Weto rządu PIS to wstrzymanie dalszych prac nad trasą tramwajową na os. Kopernika, do stacji Poznań Wschód i Bramy Zachodniej. Nie zrealizujemy inwestycji o wartości
łącznie 1 miliarda 325 milionów złotych, które realnie poprawią komfort życia mieszkańców Poznania.

Weto unijnego budżetu to wstrzymanie prac koncepcyjnych rozbudowy ścieżki pieszo-rowerowej nad Wartą czy rewaloryzacji ulicy Garbary wraz z przebudową skrzyżowania ulic: Królowej Jadwigi, Droga
Dębińska, Strzelecka, tak ważnego dla mieszkańców centrum miasta. Weto dla budżetu unijnego to wstrzymanie inwestycji w nowoczesny transport publiczny. Obok inwestycji transportowych wstrzymane zostaną inwestycje społeczne, jak np. podniesienie wiedzy i kompetencji pracowników domów pomocy społecznej w zakresie opieki nad osobami starszymi i niesamodzielnymi czy poprawa dostępu do usług opieki do lat 3 na terenie miasta Poznania, w tym dzieciom zagrożonym
niepełnosprawnością.

Weto w sprawie budżetu Unii Europejskiej byłoby zdradą polskiej racji stanu, dokonaną w imię partyjnych interesów, a przeciwko Polsce samorządowej, lokalnej, tej którą znamy najlepiej, a bez Unii
Europejskiej nie byłoby Poznania, jaki znamy dzisiaj. Jako radne i radni Klubu Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Poznania apelujemy o odstąpienie od weta unijnego budżetu i pozwolenie tym samym na dalszy rozwój lokalnych społeczności i poprawę komfortu życia ich mieszkanek i mieszkańców”.

Klub radnych KO RMP, el

Pobiedziska: Policja prosi o pomoc świadków wypadku

0
Policjanci z poznańskiej komendy prowadzą śledztwo w sprawie wypadku do którego doszło w Pobiedziskach 14 listopada. Wszyscy, którzy byli świadkami tego wypadku lub mają wiedzę na jego temat proszeni są o kontakt z policją.

14 listopada około godziny 20.00 na drodze wojewódzkiej nr 194 w kierunku Gniezna kierujący Volkswagenem 32-letni mieszkaniec Pobiedzisk doprowadził do zderzenia z motorowerem, którym poruszali się ojciec z synem. Następnie sprawca porzucił swój pojazd i uciekł z miejsca wypadku.

W wyniku tego zdarzenia starszy z poszkodowanych mężczyzn zmarł w szpitalu, a jego syn jest w ciężkim stanie.

Policjanci natychmiast zaczęli szukać kierowcy samochodu. Jak się szybko okazało, autem podróżowały dwie osoby. Jeszcze tego samego wieczoru policjanci z poznańskiej drogówki zatrzymali pasażera pojazdu, którym okazał się 36-letni obcokrajowiec, a następnego dnia rano do policyjnego aresztu policjanci z Komisariatu Policji w Pobiedziskach doprowadzili sprawcę wypadku.

Decyzją sądu mężczyzna, który kierował pojazdem został aresztowany na trzy miesiące, a pasażer usłyszał zarzut nieudzielania pomocy. Śledczy zaznaczają, że po zebraniu całego materiału dowodowego zarzutów wobec tych mężczyzn może być więcej.

Wszystkich, którzy widzieli ten wypadek bądź mają jakiekolwiek informacje na ten temat prosimy o kontakt z policjantami z Wydziału Dochodzeniowo – Śledczego KMP w Poznaniu pod numerem tel. 47 77 130 90 (w godz. 7.30-15.30) lub 47 77 156 13, 112 czynnymi całą dobę.

KMP, el

Poznań: Zabłądziła w lesie. Znaleziono ją dzięki policjantce

0
27-letnia kobieta wybrała się na spacer do lasu – i straciła przytomność. Ocknęła się po kilku godzinach w nieznanym miejscu. Dzięki asp. Marcie Raczyńskiej udało się ją odnaleźć i szczęśliwie sprowadzić do domu.

Asp. Marta Raczyńska od 12 lat służy w policji, obecnie w Wydziale Sztab Policji w poznańskiej komendzie. 17 listopada, kiedy pełniła służbę na stanowisku dyspozytora numeru alarmowego, około godziny 17.00 otrzymała z Centrum Powiadamiania Ratunkowego informację o kobiecie, która zabłądziła w lesie w rejonie Czerwonaka.

Policjantka natychmiast nawiązała kontakt telefoniczny ze zdezorientowaną kobietą. Okazało się, że 27-latka choruje przewlekle i w każdej chwili jej stan zdrowia może ulec pogorszeniu. Asp. Raczyńska wiedziała, że liczy się każda minuta.

W rozmowie z funkcjonariuszką kobieta oświadczyła, że jest bardzo zmęczona i osłabiona, ponieważ już kilka godzin błądzi po lesie. Okazało się, że dziewczyna weszła do puszczy w godzinach popołudniowych, tam straciła przytomność i obudziła się po zmierzchu w nieznanym jej miejscu.

Policjantka cały czas uspokajała kobietę i podtrzymywała rozmowę. Jednocześnie przekazywała informacje dotyczące orientacyjnego miejsca pobytu dziewczyny, kolegom z patrolu, którzy byli w drodze do lasu.

Funkcjonariuszka z rozmowy z zagubioną wywnioskowała, że może ona znajdować się w rejonie Puszczy Zielonka i poprosiła kobietę, aby nasłuchiwała dźwięku syren radiowozów lub błysku niebieskich świateł. W pewnym momencie, gdy policjantka usłyszała od kobiety, że ta w oddali słyszy dźwięki dobiegające z radiowozów poprosiła ją, aby włączyła latarkę w telefonie, dzięki której będzie widoczna dla mundurowych, którzy jej szukali.

Po chwili policjanci z Murowanej Gośliny wśród drzew zobaczyli światło latarki i odnaleźli zaginioną. 27-latka otrzymała pomoc i szczęśliwie wróciła do domu.

KMP, el

Poznań: Nowe mieszkania na Ławicy? Władze lotniska są zaniepokojone

0
Czy budowa osiedla mieszkaniowego niedaleko granicy strefy ograniczonego użytkowania na Ławicy to dobry pomysł? Urzędnicy są na tak, ale władze lotniska obawiają się konieczności wypłat odszkodowań.

Jak informuje Radio Poznań, pomysł na osiedla w sąsiedztwie lotniska, za biurowcami na Marcelinie, jest niezupełnie zgodny z przeznaczeniem tego terenu. Właśnie ze względu na bliskość lotniska i hałas zaplanowano tu wyłącznie biurowce. Teraz jednak jeden z deweloperów chce tam wybudować osiedle mieszkaniowe i wystąpił do miasta o zgodę.

Pomysł zaniepokoił władze lotniska Ławica – planowane osiedle znajduje się niedaleko granicy strefy ograniczonego użytkowania. Gdyby zmieniły się przepisy na bardziej restrykcyjne, jeśli chodzi o normy hałasu, to granica strefy się przesunie, a wówczas osiedle znajdzie się w strefie i lotnisko będzie musiało płacić lokatorom odszkodowania za mieszkanie w miejscu o wyższym natężeniu hałasu.

Nie jest to żaden wydumany problem – taka sytuacja już się zdarzyła, granice strefy zostały przesunięte i teraz Ławica wydaje miliony na wypłaty takich odszkodowań dla właścicieli budynków znajdujących się w strefie. Lotnisko z powodu pandemii jest w fatalnej kondycji finansowej i tegoroczne straty będzie odrabiać przez całe lata. W takiej sytuacji zagrożenie dodatkowymi odszkodowaniami mogłoby oznaczać upadek lotniska.

A już kilka dni temu „Głos Wielkopolski” ostrzegał przed możliwością nowej fali pozwów o odszkodowania – tym razem z Woli, gdzie Muzeum Broni Pancernej wycięło wiele drzew z pasa oddzielającego je od lotniska. Drzewa były osłoną od hałasu dla okolicznych domów. bez nich natężenie hałasu wzrośnie i będą mogli się ubiegać o odszkodowania od władz lotniska.

Radny Paweł Sowa zwrócił uwagę, że miasto powinno uwzględniać takie aspekty przy wydawaniu zgody na zabudowę – czy wycinkę drzew. Lotnisko ma bowiem trzech właścicieli: samorządy Poznania i Wielkopolski oraz Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”. Jeśli więc będzie miało kłopoty finansowe z powodu konieczności wypłaty kolejnych odszkodowań, to część kosztów będzie musiał ponieść także samorząd Poznania – czyli my wszyscy z naszych podatków.

„Jeszcze w czwartek otrzymałem wiadomości od związków zawodowych z naszego Portu Lotniczego z prośbą o pomoc w zakresie procedowania zmiany mpzp „w rejonie ulicy Kolorowej”. Kontaktowałem się także z rzecznikiem Ławicy” – poinformował radny Paweł Sowa na swoim profilu na Facebooku. – „Pracownicy obawiają się, że dodanie funkcji mieszkaniowej w terenie, który wchodzi w zakres strefy zewnętrznej OOU, spowoduje kolejne pozwy o odszkodowania za hałas. Podzielam te obawy, dlatego jeszcze w ten sam dzień na Komisji Polityki Przestrzennej i Rewitalizacji dopytywałem o to zagrożenie w kontekście uwag, które zgłosił do planu nasz Port Lotniczy. W sobotę wysłałem prośbę do Zastępcy Prezydenta Poznania Pana Bartosza Gussa o wstrzymanie procedury uchwalania zmiany planu, celem dogłębnego zbadania zagrożenia. Myślę że warto to zrobić i znaleźć jak najlepsze rozwiązanie”.

el

Polska: Zakażenia koronawirusem – prawie dwa razy więcej niż wczoraj

0
Jak poinformowało Ministerstwo Zdrowia, mamy dziś 8312 potwierdzonych zakażeń koronawirusem. Wczoraj było ich 4423.

„Mamy 8 312 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: małopolskiego (1072), mazowieckiego (960), śląskiego (852), kujawsko-pomorskiego (690), wielkopolskiego (580), dolnośląskiego (566), łódzkiego (563), warmińsko-mazurskiego (528), pomorskiego (515), zachodniopomorskiego (486), lubelskiego (416), podkarpackiego (204), podlaskiego (193), świętokrzyskiego (182), lubuskiego (174), opolskiego (140)” – podało ministerstwo. – „191 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. Z powodu COVID-19 zmarły 94 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 317 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 076 180 /20 592 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu doby wykonano ponad 30,1 tys. testów na koronawirusa.

MZ, el