Strona główna Blog Strona 2256

Od stycznia więcej kursów tramwajów w Poznaniu

0
Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu poinformował, że – w celu zwiększenia oferty przewozowej i poprawy komfortu podróży – od 2 stycznia 2019 roku wprowadzone zostaną stałe zmiany w funkcjonowaniu komunikacji tramwajowej w soboty oraz w piątkowe wieczory.

W piątki, w godzinach od ok. 18.30 do 23.00, tramwaje linii nr 16 kursować będą co 10 minut.

W soboty tramwaje linii nr 6, 12 i 17 (w godzinach od 11.00 do 20.00) kursować będą co 10 minut. Dodatkowo, linia nr 16 kursowała będzie co 10 min w godzinach od 11.00 do 23.00 (obecnie od 11.00 do 20.00).

Z uwagi na dojazdy studentów i komfort podróżowania pozostałych pasażerów, w niedziele poprzedzające dni nauki na poznańskich uczelniach w godzinach od 15.00 do 23.00 co 10 minut kursować będą linie nr 6 i 12 (w przypadku gdy ostatnim dniem wolnym przed dniami nauki na uczelniach jest dzień inny niż niedziela, wtedy wzmocnienia będą obowiązywały w tym dniu).

Autor: ZTM

Złodziej ukradł zabawki, które miały trafić pod choinkę…

0
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Obornikach zatrzymali 40-latka podejrzanego o kradzież z włamaniem do piwnicy. Mężczyzna ukradł zabawki, które miały być prezentem świątecznym dla dzieci. Grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

17 grudnia br. do Komendy Powiatowej Policji w Obornikach wpłynęło zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do jednej z piwnic na terenie Obornik. Policjanci ustalili, że w nocy z 16 na 17 grudnia br. nieznany sprawca włamał się do piwnicy i ukradł zabawki, które miały być prezentem świątecznym dla dzieci.

W trakcie prowadzonych czynności oborniccy kryminalni ustalili sprawcę. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gminy Obornik. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do kilkudziesięciu włamań do piwnic, a także do altanek na terenie ogródków działkowych w Obornikach. Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone, że mężczyzna usłyszy kolejne zarzuty kradzieży z włamaniem.

Odzyskane zabawki trafią teraz pod choinkę, wywołując zapewne uśmiech na twarzy dzieci.

Podejrzanemu grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Autor: KWP

Od stycznia w Poznaniu pojawią się nowe rozkłady jazdy

0
Od stycznia 2019 roku rozpocznie się wymiana rozkładów jazdy na przystankach. Zmieni się ich szata graficzna, a jednocześnie – w odpowiedzi na prośby pasażerów – poprawiona zostanie czytelność prezentowanych danych.

Zmiana rozkładów jazdy prowadzona będzie równocześnie ze zmianą numeracji miejskich, dziennych linii autobusowych. Dzięki wprowadzonym zmianom – poprawiona zostanie czytelność prezentowanych danych. To odpowiedź na prośby ze strony pasażerów.

Co dokładnie się zmieni?

  • Większa czcionka w polu z godzinami, co oznacza lepszą czytelność najważniejszej dla pasażerów informacji;
  • Poszczególne godziny oddzielone poziomymi paskami ułatwiającymi czytanie informacji (naprzemiennie pasek w kolorze szarym i białym);
  • Zmieniona wielkość czcionek w legendzie, co uwypukli dopiski informujące o wariantowych kursach (informacje o przebiegu trasy w nowych rozkładach będą tej samej wielkości co objaśnienia dotyczące wariantowych kursów);
  • Przeniesienie wykazu przystanków na trasie z prawej części rozkładu na lewą część – bardziej intuicyjne odczytywanie godzin odjazdów jako kluczowej informacji;
  • Korekta graficzna podkładu – rozkłady jazdy drukowane na białych kartkach, bez żadnych dodatkowych elementów graficznych w postaci kolorowej ramki.

Proces wymiany rozkładów jazdy na przystankach (podobnie jak zmiany numeracji linii autobusowych) przewidziany jest na kilka miesięcy.

„Kolejorz” przezimuje na podium!

0
Lech Poznań po bardzo emocjonującym meczu z Wisłą Kraków wygrał 1:0 po bramce zdobytej przez Portugalczyka Pedro Tibę w ostatnim kwadransie spotkania. Zwycięstwo nad zespołem Macieja Stolarczyka dało poznaniakom trzecie miejsce przed przerwą zimową. Do liderującej Legii, Lech traci obecnie sześć punktów, jednak swój mecz dzisiaj rozegra jeszcze Lechia Gdańsk, która może powiększyć przewagę nad „Kolejorzem” do dziewięciu punktów.

Adam Nawałka zaskoczył wielu kibiców Lecha, bo w wyjściowej jedenastce, a także na ławce rezerwowych zabrakło młodego obrońcy, Roberta Gumnego, którego zastąpił Marcin Wasielewski. Jak się później okazało, młodzieżowy reprezentant Polski wyjechał na konsultacje do Włoch w sprawie kontuzji, jaką odniósł jeszcze przed rozpoczęciem bieżącego sezonu. Licznie zgromadzona publiczność w Krakowie od początku oglądała bardzo emocjonujący mecz, bo zarówno lechici, jak i gospodarze mieli swoje okazje do zdobycia bramki. Pierwszy kwadrans należał do podopiecznych Nawałki, którzy w pewnym momencie zamknęli zawodników „Białej Gwiazdy” w swoim polu karnym, ale strzały Gytkjaera czy centrostrzał Wasielewskiego na niewiele się zdały. Z upływem czasu do głosu zaczęła dochodzić Wisła. Bardzo aktywny był Kostal, który często próbował technicznych strzałów, ale piłka mijała za każdym razem bramkę strzeżoną przez Matusa Putnockiego. Przed końcem pierwszej połowy kapitalną okazję do objęcia prowadzenia miał Marcin Wasilewski, który zrobił wszystko doskonale, bo z rzutu rożnego uderzył mocno głową, ale kapitalną interwencją popisał się bramkarz Lecha. Putnocky najpierw odbił piłkę, by później ją złapać.

Drugą część gry bardzo słabo rozpoczęli piłkarze ze stolicy Wielkopolski, zwłaszcza wiele błędów popełniała defensywa Lecha. Przez jeden z takich błedów, piłkarze Wisły wyszli w czterech piłkarzy na trzech zawodników Lecha, ale Kort nie potrafił umieścił piłce w siatce. Piłkarze Macieja Stolarczyka przeważali, ale nie potrafili przebić się dośrodkowaniami przez wysokich obrońców – Vujadinovicia czy Rogne. To dało szansę gościom, którzy mieli szanse na szybkie kontrataki i po jednej takiej akcji – kiedy podawał Klupś, strzału szukał Makuszewski, ale defensorzy Wisły zdołali piłkę na moment wybić, tę kapitalnie z dystansu uderzył Pedro Tiba i nie dał najmniejszych szans Mateuszowi Lisowi na obronę tego strzału. Lech zdobył bramkę i przez resztę spotkania musiał się bronić. Na pięć minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego Raczkowskiego potężnym strzałem z dystansu popisał się Martin Kostal, ale na posterunku stanął Matus Putnocky, który odbił piłkę na rzut rożny. „Kolejorz” wygrał na ciężkim terenie po dobrej grze w pierwszej połowie i bardzo przeciętnej w drugiej. Nie liczy się styl, liczą się trzy punkty. Dzięki remisowi Jagiellonii Białystok, Lech wskoczył już na trzecie miejsce w tabeli i na takim będzie czekał aż do wiosny.

Co robić w święta?

0
Święta Bożego Narodzenia nie należą do najbardziej aktywnych dni w roku. Nie oznacza to jednak, że musimy je spędzić wyłącznie przy stole. Urozmaiceniem może być spacer, wyjście do kina czy na łyżwy. Można też wybrać się np. do zoo i zobaczyć, jak zwierzęta spędzają święta lub obejrzeć bożonarodzeniowe żłóbki w kościołach.
Na sportowo

W okresie Świąt Bożego Narodzenia Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji zachęcają do aktywnego spędzania czasu i spalenia świątecznych kalorii. Zapobiegawczy mogą popływać lub pograć w tenisa jeszcze przed wigilijną kolacją. 24 grudnia pływalnia Chwiałka będzie czynna w godz. 7-14 (wejścia co 60 minut, ostatnie o godz. 13). Korty tenisowe na Ratajach otwarte będą w godz. 9-15. Pierwszego i drugiego dnia świąt te dwa obiekty będą nieczynny. Są jednak jeszcze inne atrakcje.

Miłośnicy jazdy na łyżwach mogą odwiedzić w święta lodowisko Chwiałka. W wigilię obiekt będzie czynny w godz. 8-14, a w pierwszy i drugi dzień świąt w godz. 16-21. Poszaleć na lodzie można będzie także na Malcie. W wigilie lodowisko będzie nieczynne, ale można odwiedzić je 25 grudnia (w godz. 13-22) i 26 grudnia (w godz. 8-22).

Cennik można znaleźć na stronie: http://chwialka.poznan.pl/

Odwiedzić można będzie także Termy Maltańskie. 24 i 25 grudnia obiekt będzie zamknięty. Popływamy jednak w drugi dzień świąt. Baseny sportowe będą czynne w godz. 7 – 23, Aquapark – w godz. 9 – 23, Świat Saun – w godz. 11 – 23, a SPA – w godz. 14 – 23. 26 grudnia obowiązuje taryfa II, za bilet zapłacimy więc tyle, co w soboty, niedziele i święta.

Święta w tropikach

Palmiarnia Poznańska to doskonała propozycja dla wszystkich łaknących ciepła. W święta na najmłodszych czeka dodatkowo ciekawa zabawa. Mogą dowiedzieć się czegoś więcej o roślinach, wykorzystywanych podczas świąt Bożego Narodzenia. Aby dowiedzieć się, gdzie je znaleźć wystarczy pobrać ze strony Palmiarni Poznańskiej mapkę: http://www.palmiarnia.poznan.pl/pl/14-prezentacja-oferty/361-swiateczna-sciezka-zwiedzania-palmiarni-poznanskiej.

24 grudnia Palmiarnia będzie zamknięta. Można odwiedzić ją jednak 25 i 26 grudnia, w godz. 9:00 – 17:00 (kasa czynna do godz. 16:00). Ceny biletów – normalny: 10 zł, ulgowy: 7 zł.

W drugi dzień świąt wszyscy chętni będą mogli wziąć udział we wspólnym kolędowaniu, które rozpocznie się o godz. 13. Więcej informacji tutaj.

Spacer wśród zwierząt

Zoo nad Maltą czynne jest 365 dni w roku. A to oznacza, że w święta możemy się tam wybrać na spacer. Teren jest rozległy, więc będzie okazja na trochę ruchu po odejściu od świątecznego stołu. Zoo czynne będzie w godzinach 9 – 16 (kasa czynna do 15). Bilety kosztują obecnie 10 zł.

W samym centrum Poznania doskonałym miejscem na świąteczny spacer może być z kolei Stare Zoo. Wstęp do parku jest bezpłatny. Stare Zoo czynne jest od 9 do 16.

Wybierz się do kina

W wigilię poznańskie kina są nieczynne. Film można będzie obejrzeć jednak w pierwsze i drugie święto Bożego Narodzenia. W świąteczny wtorek kina zostaną otwarte w godzinach popołudniowych. Pierwsze seanse w Cinema City (Kinepolis i Poznań Plaza) zaplanowano na godz. 15. W Multikinie (Malta, Stary Browar i ul. Królowej Jadwigi) pierwszy film można będzie zobaczyć po godz. 14, natomiast w kinie Helios (Posnania) już o godz. 10. W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia wszystkie poznańskie kina będą już działać normalnie – od godz. 10 lub 11. W drugi dzień można będzie odwiedzić również Kino Muza (od godz. 14) i Kino Apollo (od godz. 16).

Paderewski przyjeżdża do Poznania

W środę (26 grudnia), w przededniu setnej rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego, tradycyjnie będziemy mogli oglądać inscenizację wjazdu Ignacego Jana Paderewskiego do Poznania. O godz. 16 na Dworcu Letnim zobaczymy sceny historyczne z powitania mistrza Paderewskiego z udziałem rekonstruktorów. W Ignacego Paderewskiego wcieli się Andrzej Lajborek, aktor Teatru Nowego, a żonę wybitnego pianisty i polityka zagra Halina Owsianna, radna miasta Poznania. Wspólny śpiew pieśni patriotycznych z okresu powstania wielkopolskiego prowadzi Ryszard Łuczak i Poznański Chór Nauczycieli. O godz. 17.00 będzie można przejechać się zabytkowym pociągiem na trasie Poznań-Swarzędz-Poznań. Okolicznościowe bilety w cenie 5 zł dostępne będą w kasie biletowej na Dworcu Letnim.

Wspólne Kolędowanie

W drugi dzień świąt rusza Poznańskie Kolędowanie. W czasie tegorocznego kolędowania w poznańskich świątyniach oraz salach koncertowych wystąpią chóry oraz zespoły wokalne, folklorystyczne i rozrywkowe. Inauguracyjny koncert XI edycji kolędowania odbędzie się od godz. 19 w kościele oo. Franciszkanów (ul. Franciszkańska 1). Można będzie usłyszeć kolędy staropolskie w wykonaniu Jacka Kowalskiego i zespołu Monogramista.

Więcej informacji na stronie: http://www.poznanskiekoledowanie.com/

Zobacz żłóbki bożonarodzeniowe

Po świątecznym posiłku można odwiedzić także poznańskie kościoły i obejrzeć żłóbki bożonarodzeniowe. Jeden z największych mieści się w kościele oo. Franciszkanów przy pl. Bernardyńskim. Ma on 16,5 metra wysokości i 14 metrów szerokości. W szopce znajduje się ponad 400 figur i ponad 40 ruchomych elementów.

Autor: UMP

Senior zaprojektował poznańską kartkę świąteczną

0
Poznańskie domki budnicze znajdą się na tegorocznej oficjalnej kartce świątecznej Poznania. Zaprojektował ją pan Piotr, podopieczny podopieczny Filii nr 5 Zespołu Dziennych Domów Pomocy „Klub Winogrady”.

W tym roku w projektowaniu kartki udział wzięli seniorzy – podopieczni Zespołu Dziennych Domów Pomocy w Poznaniu. Autorem zwycięskiego kolażu na okładce tegorocznej kartki jest pan Piotr, który uczestniczy w zajęciach organizowanych przez DDP „Klub Winogrady”.

Teraz kartka świąteczna zostanie wysłana do ok. 1400 podmiotów i instytucji w całej Polsce. Wewnątrz znajdą się życzenia świąteczne Jacka Jaśkowiaka, Prezydenta Miasta Poznania:

„Piękno Świąt Bożego Narodzenia polega na tym, że w naszych sercach rodzą się wobec bliźnich uczucia na co dzień okazywane dzieciom. Nasza czułość, troska i miłość dają wystarczająco dużo ciepła, aby ogrzać najbardziej kruchych spośród nas, nie tylko najmniejszych, ale też osoby starsze, ubogie i samotne. Życzę, aby takie świadectwo miłości, jako dobro, powracało do Państwa ze szczególną mocą nie tylko podczas Świąt, ale także w Nowym Roku”.

Seniorzy, którzy brali udział w warsztatach na projekt prezydenckiej kartki, zostali zaproszeni na specjalne, świąteczne spotkanie z Jędrzejem Solarskim, zastępcą prezydenta Poznania.

Autor: UMP

Sylwia Banasik z plusem

0
Teatr Muzyczny przygotował dla miłośników dobrej muzyki nie lada gratkę. 22 grudnia w ramach świątecznej trasy koncertowej wystąpi w nim Sylwia Banasik. Koncert nosi tytuł „Sylwia Banasik +…”.

Pierwszy plus to główna bohaterka koncertu – Sylwia Banasik – aktorka musicalowa, dubbingowa, wokalistka, absolwentka państwowej szkoły muzycznej w klasie saksofonu. Absolwentka wokalistyki jazzowej na Wydziale Jazzu i Muzyki Estradowej oraz musicalu na Wydziale Wokalno-Aktorskim Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Aktualnie występuje w musicalu „Piloci” w Teatrze Roma oraz jest znana jako jedna z wokalistek Studia Accantus.

Drugim plusem będzie podkreślającym niezwykłość tego wydarzenia będzie repertuar, który usłyszymy w Poznaniu. Podczas koncertu zabrzmią m.in. utwory ze znanych musicali i filmów (Wicked, The Greatest Showman, Hamilton, Francesco, Piękna i Bestia, Kolor Purpury), choć nie zabraknie również muzycznych niespodzianek.

Trzecim plusem tego koncertu będą goście, którzy pojawią się obok Sylwii na scenie.
Na pianinie akompaniować będzie związany z Akademią Muzyczną w Gdańsku Adam Pietrzak, wszechstronny muzyk, błyskotliwy pianista, kompozytor i aranżer.
Kolejnym ważnym gościem będzie Golden Gate String Quartet. Kwartet ten powstał w 2015 r i od tego czasu występował m.in. z Michałem Bajorem, Anią Wyszkoni, Gromee, Mahan Moi i Sarsą. Golden Gate String Quartet zobaczyć można było podczas „Sopot Hit Festiwal” 2017 i 2018, „The Voice of Poland” , „Dzień dobry TVN” oraz w „Pytanie na śniadanie”. W czerwcu tego roku Sylwia wspólnie z Golden Gate String Quartet wyprzedała dwa gdańskie koncerty z utworami z filmów Disneya.

Ostatnim gościem Sylwii będzie popularny wokalista Kuba Jurzyk – pełen energii wokalista, który dzięki swojej niezwykłej charyzmie i wrażliwości potrafi poruszyć tłumy. Od najmłodszych lat związany jest ze scenami muzycznymi i teatralnymi. Współpracował z wieloma gwiazdami polskiej estrady, m.in. z Natalią Kukulską, z Dorotą Miśkiewicz oraz wieloma innymi zespołami. Jest jednym z głównych wokalistów tworzących Studio Accantus. Filmy z jego utworami na YouTube oglądają już miliony widzów (utwór „Być dla kogoś” ma ponad 10 mln odtworzeń).

Trasa odbywa się w okresie przedświątecznym, więc program koncertu uwzględni również utwory, które wprowadzą widzów w bożonarodzeniowy nastrój.

Bilety w cenie 50 i 60 zł.

Teatr Muzyczny, el

Jakie wino na święta?

0
Lilia Łada rozmawia z Piotrem Szelągowskim, znawcą i miłośnikiem win, specjalistą firmy WineNavigator o tym, jaki trunek powinien zagościć na naszych świątecznych stołach.

Lilia Łada: Często bywa tak, że przez cały rok rzadko kiedy sięgamy po ten rodzaj alkoholu. Ale podczas świąt, gdy chcemy, żeby nasz stół i to, co na nim stanie, było wyjątkowe, decydujemy się na podanie do dań wina. No i jakie tu wybrać…?

Piotr Szelągowski: Ależ to proste! Wybieramy takie wino, jakie prawdziwie lubimy pić (uśmiech).

Lilia Łada: No dobrze, ale jeśli mówimy o ludziach, którzy się nie znają na winie? Jak można im pomóc i doradzić?

Piotr Szelągowski: Spotykam często takie osoby, które twierdzą już na początku rozmowy, że one na winach to w ogóle się nie znają, nie są koneserami. Naprawdę nie muszą nimi być. Mają tylko wiedzieć, jakie wino im smakuje. Nic więcej nie potrzeba! Przecież chyba nie ma osoby, która nie wiedziałaby, co lubi czy też nie lubi pić? Pijmy więc to, co lubimy, nieważne, czy kosztuje 20 złotych czy 50. Nie można utrudniać i robić ludziom „wody z mózgu”, bo przestaną pić wino w ogóle, wpadną na przykład w kompleksy, że lubią tylko półsłodkie, a tu na degustacji wszyscy piją wytrawne…  Może trzeba przejść etap po etapie, aby wyczuć różnicę, dostrzec wady i zalety..? Ponoć człowiekowi zmienia się smak co 7 lat. Ja też kiedyś dawno piłem tylko wina słodkie. One po prostu przestały mi odpowiadać., chociaż czasami wracam do niektórych. A mam też swoje ulubione z naszej własnej „stajni” jak to się czasami mówi, są to szczepy: grenache noir (czerwone), moscatel aleksandryjski (białe). Jedno jest z Mołdawii, drugie z Hiszpanii. Jeżeli chodzi z kolei o wytrawne –  to jest ich trochę. Shiraz, merlot, primitivo z rejonu Manduria. I oczywiście cabernet sauvignon, najchętniej z Chile. Sami uczmy się dobierać smaki, to jest ciekawe doświadczenie i dobra zabawa stymulująca nasze receptory smaku.

Lilia Łada: No zaraz, zaraz, ale jednak są jakieś granice? Przecież nie będziemy pili ciężkiego czerwonego wina do wigilijnej ryby!

Piotr Szelągowski: Faktem jest, że nie bardzo pasuje. Ale dlatego, że jeśli takie wypijemy, możemy spodziewać się pewnych problemów, na przykład dyskomfortu smakowego, w skrajnej sytuacji bólu żołądka. Może nam też po prostu nie smakować w takim zestawieniu.

Lilia Łada: A co z zasadą, że bezpiecznie do białych mięs czy serów wybierać białe wina, a do czerwonych – czerwone?

Piotr Szelągowski: Są pewne ramy, których bezpieczniej się trzymać, to prawda. Ale one wynikają z wielowiekowego doświadczenia. Co jednak zrobić, jeżeli lubi się tylko czerwone wino, a tu Wigilia z potrawami rybnymi? Można uraczyć się ulubionym winem już po wieczerzy.

Lilia Łada: A jak je wybrać?

Piotr Szelągowski: Spytać ewentualnych specjalistów dostępnych w naszej okolicy. Trzeba ich niestety najpierw znaleźć, co nie jest łatwe, żeby nie powiedzieć; niemożliwe. Mojemu znajomemu zdarzyła się sytuacja, gdy szukał półwytrawnego wina do pewnej ważnej dla niego kolacji. Pan w dużym sklepie był niezwykle uprzejmy, wysłuchał, jakie wino jest potrzebne – i wybrał. Etykiety nie były opisane w języku polskim, więc kolega zdał się na pracownika sklepu  – błędnie, jak się okazało. Dopiero w domu okazało się, że wino jest półsłodkie… Można jeszcze kierować się ceną: za 30-40 złotych można teoretycznie założyć, że w tej cenie wino powinno być „ok” i powinno reprezentować sobą jakąś w miarę przyzwoitą jakość. Jednakże i tutaj mogą zdarzyć się niespodzianki.

Możemy też wybrać wina znanych szczepów, według receptur chociażby z opisów internetowych, jak już nie możemy zdać się na własną fantazję i smak. Do dań wigilijnych pasują białe wina chardonnay na przykład (polecam chilijskie). Do bigosu czerwone, ale nie za ciężkie, może być coś delikatnego z Włoch, mamy w asortymencie wspaniały kupaż – czyli połączenie kilku gatunków winogron, w tym przypadku shiraz, merlot i cabernet sauwignon. Proszę pamiętać, że w wielu przepisach wino dodaje się do samego bigosu. Warto spróbować win Nowego Świata z Chile, Australii czy Nowej Zelandii. Jakością nie odbiegają od europejskich, a mają tę przewagę nad wieloma winami ze starego kontynentu, że warunki uprawy są lepsze niż w Europie: gleba jest mniej spracowana, nasłonecznienie lepsze i jest bardziej ekologicznie – mniej przemysłu.  Warto zwrócić uwagę na miejsce butelkowania: zawsze wino zamykane w winnicy, z której pochodzi,  ma przewagę nad rozlewanym w kraju, z którego nie pochodzi.

Ale bez względu na to, jaki klucz wybierzemy, idealnie byłoby, gdybyśmy takiego wina mogli spróbować, żeby mieć pewność, że o taki właśnie smak nam chodzi, ten który najbardziej lubimy. Nie robić z picia wina sztuki dla sztuki. To ma być coś, co sprawia przyjemność, smakiem, bukietem, kolorem i faktem stworzenia sytuacji w której czujemy się odprężeni psychicznie. Odpoczywamy. Czerpiemy korzyść dla naszego organizmu. Włączamy bieg jałowy. Wino w takim odprężeniu pomaga.

Lilia Łada: Co jeszcze ma znaczenie?

Piotr Szelągowski: Musi być nastrój. Na przykład przy okazji świąt, to ta niepowtarzalna atmosfera, choinka, czas się zatrzymuje, czujemy się zrelaksowani przy dobrym winie. Odprężenie, miłe rozmowy, dawno nie widziani przyjaciele, koledzy, rodzina. Wino jest tego doskonałym uzupełnieniem. Można snuć godzinami opowieści, delektując się smakiem. Mam znajomego Gruzina. Jego przepis na dobrą biesiadę to dużo czerwonych win, stół pełen przystawek i kilkoro przyjaciół wspominających odległą ojczyznę. Wtedy, jak powiedział, dzień wydaje się za krótki…

Zabytkowe pociągi na 100. rocznicę Powstania Wielkopolskiego

0
Z Wolsztyna do Poznania pojedzie „Powstaniec”, a wokół stolicy Wielkopolski będzie można się przejechać „Twierdzą”. A wszystko to 29 grudnia, z okazji 100. rocznicy Powstania Wielkopolskiego.

Ten nietypowy, ale bardzo pasujący sposób uczczenia rocznicy zaplanowała Turystyka Kolejowa TurKol.pl we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego, Cargo Master i Parowozownią Wolsztyn. O koloryt lokalny, personel i pasażerów w strojach z epoki zadbali członkowie grup rekonstrukcji historycznych m.in. z Towarzystwa Sympatyków Miasta Lubonia.

Oba pociągi wyruszą na trasy 29 grudnia. Z Wolsztyna do Lubonia i Poznania pojedzie zabytkowy pociąg „Powstaniec” z parowozem i historycznymi wagonami z wolsztyńskiej parowozowni. W Luboniu zaplanowano inscenizację odbicia pociągu z rąk zaborców. Specjalnie dla mieszkańców Poznania trasą wokół miasta będzie kursował pociąg „Twierdza”.
Szczegóły i rezerwacja biletów dotyczące obu powyższych pociągów dostępne są na stronie Turkol.pl. Zapraszamy do udziału w wydarzeniu!

Turkol.pl, el

Ławki zwiększające bezpieczeństwo

0
Na placu Mickiewicza stanęły specjalne ławki, które nie tylko ozdobią to miejsce, ale również zwiększą bezpieczeństwo osób biorących udział w uroczystościach i imprezach masowych.

– Plac Mickiewicza został wskazany przez policję jako jedno z miejsc, które wymaga szczególnej troski – mówi Katarzyna Parysek-Kasprzyk, zastępca dyrektora Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta. – We współpracy z policją, architektami, miejską konserwator zabytków oraz plastykiem miejskim poszukiwaliśmy więc rozwiązania, które musi spełnić kilka warunków: poprawić bezpieczeństwo, wpisać się w historyczny i architektoniczny kontekst dawnej Dzielnicy Zamkowej, ale także mieć walor funkcjonalny i użytkowy. Dodatkowym utrudnieniem były bardzo wysokie koszty elementów posiadających stosowne certyfikaty bezpieczeństwa oraz fakt, że nie są one zwykle szczególnie urodziwe. Optymalnym rozwiązaniem wydawały się nam estetyczne ławki zaproponowane przez projektanta, wykonane z konglomeratu betonu i naturalnego kamienia.

Na placu stanęło 12 ławek, z których każda waży ponad 800 kilogramów. Wszystkie zostały zatwierdzone na stałe w ziemi, co stanowi dodatkową zaporę przed niespodziewanym wjazdem pojazdu w tłum ludzi.

Ławki przydadzą się też wszystkim poznaniakom, którzy biorą udział w licznych wydarzeniach kulturalnych i historycznych organizowanych na placu Mickiewicza. Można na nich usiąść i odpocząć lub spojrzeć na pobliski park.

– Nowe ławki zaprojektowane zostały przez architekta Dawida Strębickiego – informuje Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Jest on m.in. twórcą projektu dziedzińca Urzędu Miasta Poznania. Ławki powstały we Włoszech i wpisują się stylistyką w przestrzeń placu oraz jego posadzkę. To kolejne po ulicy Półwiejskiej miejsce, gdzie wprowadzamy podobne rozwiązania z myślą o bezpieczeństwie mieszkańców.

Realizację tego projektu prowadziło Biuro Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta we współpracy z Miejskim Konserwatorem Zabytków oraz Plastykiem Miasta.

Autor: UMP

Od nowego roku trudniej będzie kupić bilet tramwajowy lub autobusowy

0
Firma CallPay poinformowała Zarząd Transportu Miejskiego, że kończy z nimi współpracę. Oznacza to, że od 1 stycznia możliwość zakupu biletu za pomocą ich aplikacji mobilnej zniknie.

ZTM ograniczył się do podania krótkiego komunikatu: „W związku z otrzymaniem od spółki CallPay wiadomości o zakończeniu współpracy, Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu informuje, że sprzedaż biletów ZTM przez tę aplikację mobilną będzie możliwa tylko do 31 grudnia br.”.

Nie oznacza to jednak, że pasażerowie całkowicie stracą możliwość płacenia za pomocą aplikacji mobilnej za bilety. Wszyscy dotychczasowi użytkownicy CallPay mogą zacząć używać jednej z alternatyw: mPay, moBILET (Mobile Traffic), GoPay, Skaycash, jakdojade.pl.

Wspólna świąteczna akcja policji i straży leśnej

0
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile wspólnie z funkcjonariuszami Straży Leśnej Nadleśnictwa Zdrojowa Góra rozpoczęli świąteczną akcję, której celem jest zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń w kompleksach leśnych. Za samą kradzież drzewka z lasu policjant lub strażnik może nałożyć mandat w kwocie do 500 zł. W przypadku kradzieży o dużej wartości, sprawcy grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, w tym okresie tradycyjnie co roku szukamy tego najpiękniejszego symbolicznego drzewka. Przystrojone drzewko świerku jest nieodłączną ozdobą w czasie Świąt. Pamiętajmy jednak, by kupować choinkę w sprawdzonych miejscach i punktach sprzedaży. Samodzielny wyrąb drzewka z lasu stanowi wykroczenie z działu szkodnictwo leśne, polne i ogrodowe Kodeksu Wykroczeń.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pile wspólnie z funkcjonariuszami Straży Leśnej Nadleśnictwa Zdrojowa Góra rozpoczęli świąteczną akcję, której celem jest zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń w kompleksach leśnych. Przypominamy, że kradzież drewna z lasu, którego wartość przekracza 500 zł jest przestępstwem i grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności. Natomiast zatrzymanie sprawcy kradzieży z drzewkiem o wartości mniejszej niż 500 zł może skończyć się mandatem karnym. Dlatego policjanci zwracają uwagę, że zarówno sprzedaż kradzionych drzewek, jak i ich zakup prowadzą do odpowiedzialności karnej za przestępstwo lub wykroczenie.

Autor: KWP

Nowe odcinki Wartostrady

0
Wspólna oferta firm Paweł Mróz PJM Nadzór i Realizacja Robót Budowlanych z Poznania oraz Waldemar Illman BUDNET z Czerwonaka została uznana za najkorzystniejszą w przetargu na wykonawcę projektu i budowy kolejnych odcinków Wartostrady. Będzie można z nich korzystać od wiosny 2020 roku.

Wynik przetargu stał się już prawomocny, a Poznańskie Inwestycje Miejskie rozpoczęły procedurę zmierzającą do podpisania umowy z wybranym wykonawcą. Obecnie Spółka oczekuje na skompletowanie przez zwycięzcę przetargu dokumentacji niezbędnej do zawarcia umowy.

Wykonawca będzie zobowiązany zakończyć prace projektowe do sierpnia przyszłego roku, a roboty budowlane do końca I kwartału roku 2020. Trzy nowe odcinki Wartostrady będą miały łączną 2,5 km. Najdłuższy połączy okolice mostu Królowej Jadwigi z parkiem w Starym Korycie Warty. Dwa pozostałe połączą ulice Czartoria i Chwaliszewo oraz poprowadzą pieszych i rowerzystów przy Bramie Poznania ICHOT, nad Cybiną.

Nowe odcinki – podobnie jak te już istniejące – zostaną wyposażone w oświetlenie, monitoring oraz elementy małej architektury. Powstaną także punkty zliczania rowerów z pętlą indukcyjną, a w rejonie mostu św. Rocha, mostu Chrobrego oraz dworca Garbary – trzy zadaszone, monitorowane parkingi typu Bike&Ride dla 36 rowerów.

Punkty zliczania rowerów zostaną utworzone na odcinkach łączących most Rocha z ul. Czartoria oraz most Królowej Jadwigi z mostem Przemysła I. Oba mają dostarczyć dane, które pozwolą oszacować celowość realizacji kolejnych inwestycji związanych z rozbudową sieci ścieżek pieszo-rowerowych w Poznaniu.

Projekt pod nazwą „Budowa Wartostrady pieszo-rowerowej w Poznaniu wraz z oświetleniem, monitoringiem wizyjnym oraz małą architekturą – etap I” jest dofinansowany ze środków UE w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020.

Autor: PIM

Nauczyciele awansują

0
Ponad 30 pracowników poznańskich szkół zdało egzamin i awansowało na stopień nauczyciela mianowanego. Akt jego nadania w przedświątecznej atmosferze wręczył im Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Uroczystość odbyła się w Sali Błękitnej Urzędu Miasta. Wzięły w niej udział 33 osoby, które w ostatnim czasie awansowały na stopień nauczyciela mianowanego. Wśród nich byli pracownicy wszystkich typów szkół.

– Awans zawodowy był poprzedzony ciężką pracą. W imieniu swoim i prezydenta Jacka Jaśkowiaka składam Państwu serdeczne gratulacje – mówił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Niewystarczające jest stwierdzenie, że praca w oświacie jest ważna i potrzebna. Każdy z nas ma w sercu nauczycieli, którzy kiedyś podali nam pomocną dłoń. Czasami byli wymagający, ale dzisiaj z perspektywy czasu wiemy już, że przygotowali nas do życia.

Zastępca prezydenta Poznania mówił też, jak władze miasta chcą poprawiać warunki uczniów i nauczycieli. Rozpoczęły się już prace nad założeniami przyszłej polityki oświatowej. Projekt ten ma stać się drogowskazem. Pokaże, jak zmieniać i wzmacniać poznańską oświatę – tak, aby nie były to działania przypadkowe.

– Jako samorządowcy nie mamy wpływu na pewne sprawy. Powiem nawet, że w ostatnim czasie wpływ ten jest coraz bardziej ograniczany. Staramy się jednak robić, co możemy. Inwestujemy w placówki oświatowe. Budujemy nowe szkoły i przedszkola oraz modernizujemy te już istniejące. Zyskują na tym nie tylko dzieci, ale wszyscy poznaniacy. Inwestowanie w oświatę sprawia, że poprawiają się warunki życia w naszym mieście – zauważa Mariusz Wiśniewski.

Po odebraniu z rąk zastępcy prezydenta aktów nadania awansu zawodowego, nowi nauczyciele mianowani złożyli uroczyste ślubowanie. Złożono też sobie świąteczne życzenia.

Autor: UMP

Piękny gest działaczy Kukiz’15 przed świętami

0
Poznańscy działacze Kukiz’15 zdecydowali się przekazać resztki materiałów z kampani wyborczej schroniku. Wbrew pozorom, dla schroniska jest to niezwykle użyteczny prezent.

Banery wyborcze świetnie nadają się do izolacji klatek od wiatru. – Decyzja była krótka – po pracy jedziemy do biura po materiały i wieziemy je do futrzaków – opowiadają działacze Kukiz’15.

– Mamy nadzieję że banery choć trochę pomogą i ulżą tym zwierzakom pozostawionym nierzadko przez ich nieodpowiedzialnych opiekunów na pastwę losu. Pamiętajcie proszę na przyszłość że w taki sposób mogą się przydać materiały wyborcze – apelują do innych ugrupowań poznańscy działacze.

– Oczywiście z pomocą przyszły nam sławne na cały kraj poznańskie korki – prawdopodobnie do biura jechaliśmy podobny czas jak do Szamotuł. Normalnie korkowa masakra im. Jacka Jaśkowiaka – żartują działacze Kukiza.

Pozostaje mieć nadzieję, że inne ugrupowania faktycznie pójdą śladem Kukiz’15 i po kolejnych wyborach (a tych nadchodzi sporo), nie będziemy musieli oglądać powyborczych banerów na ulicach.

Małe wielkie historie

0
CK Zamek zaprasza od 21 grudnia na niezwykłą wystawę fotograficzno-dźwiękową. Starsi mieszkańcy Poznania podzielili się na niej swoimi wspomnieniami…

W projekcie wzięło udział dziesięć osób, a sami organizatorzy byli ciekawi, co poznaniakom-seniorom najbardziej utkwiło w pamięci z przeszłości. Okazało się, że najczęściej pamięta się te najzwyklejsze rzeczy: pierwszą pracę, pierwszą miłość albo… pierwszy lot samolotem. Udało się zarejestrować te opowieści, a tym samym uchronić przed zapomnieniem cenne osobiste narracje o życiu codziennym, dojrzewaniu i młodości w Poznaniu i Wielkopolsce przed 1945 rokiem i później.

Wojna albo inne wydarzenia polityczne – jak choćby Powstanie Wielkopolskie albo Czerwiec ’56 – są częścią niektórych wspominanych historii. Jednak opowieść o trudnych albo przełomowych czasach zazwyczaj jest tylko częścią tego, co się pamięta. To opowieści ludzi, których życie toczyło się w cieniu wielkiej historii – ale czy przez to jest mniej niezwykłe i ważne?

Jedną z osób biorących udział w projekcie jest pani Zofia Krzyżaniak. I to jej twarz jest jedną z zapraszających na wystawę. Autorką nagrania jest Agnieszka Maciejewska, doświadczona dzienniakrka radiowa.

– Pani Zosia jest cudowna, ma prawie 90 lat, a czasu spędzonego na słuchaniu i nagrywaniu jej opowieści nigdy nie zapomnę – opowiada Agnieszka Maciejewska. I dodaje, że wiele straci ten, kto nie wybierze się na wystawę, nie posłucha i nie obejrzy tych niezwykłych historii podarowanych przez seniorów.

Koncepcja wystawy: Bartek Lis
Nagrania: Agnieszka Maciejewska, Joanna Morawiecka
Fotografie: Ewelina Piguła
Aranżacja: Wojciech Luchowski
Projekty graficzne: Stwory Studio

Otwarcie wystawy rozpocznie się 21 grudnia o 13.00 w Holu Wielkim CK Zamek. Będzie można ją odwiedzać do 20 stycznia. Oprowadzanie po wystawie zaplanowano 17 stycznia o godzinie 17.00.

Zimowe utrzymanie dróg: co i kiedy odśnieża ZDM?

0
Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Chodzi tu nie tylko o kolejność odśnieżania, ale i fakt, że nie każda droga jest zarządzana przez Zarząd Dróg Miejskich.

Przypomnijmy, że zgodnie ze strategią przyjętą przez miasto i polityką przyjazną środowisku celem działania w ramach zimowego utrzymania dróg jest łagodzenie skutków zimy na poznańskich ulicach, a nie całkowita ich likwidacja.

W Poznaniu więc bardzo oszczędnie stosuje się środki chemiczne, zwłaszcza tam, gdzie przy drogach są tereny zielone. Na chodnikach, ścieżkach rowerowych, placach, a także jezdniach o znaczeniu lokalnym (III i IV kolejność) wykonawcy mogą stosować wyłącznie piasek o uziarnieniu do 1 mm, a stosowanie środków chemicznych jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji opadu marznącego deszczu.

Odmienne zasady obowiązują na jezdniach sieci strategicznej i podstawowej (I i II kolejność). Na tych jezdniach stosowane są środki chemiczne (sól drogowa) i środki niechemiczne (uszorstniające).

I kolejność odśnieżania to drogi sieci strategicznej o łącznej długości 271,9 km. To jezdnie ram komunikacyjnych, główne trasy wlotowe do miasta, dojazdy do najważniejszych instytucji miasta i największych szpitali. Tu sprzęt odśnieżający powinien się pojawić w ciągu 1,5 – 2 godz. od wystąpienia opadów śniegu.

II kolejność to sieć podstawowa o łącznej długości 253,2 km to jezdnie ulic łączących osiedla mieszkaniowe z centrum miasta, pozostałe trasy wlotowe do miasta oraz trasy miejskiej komunikacji autobusowej. Czas reakcji: 2 – 2,5 godz. od momentu zakończenia prac na sieci wyższego rzędu.

III kolejność to sieć lokalna o łącznej długości 218,3 km. To jezdnie ulic łączących osiedla peryferyjne z siecią podstawową oraz inne ulice będące dojazdami do obiektów użyteczności publicznej. Czas reakcji: 4 – 4,5 godz. od momentu zakończenia prac na sieci wyższego rzędu.

IV kolejność to sieć lokalna II (czwarta kolejność) o łącznej długości 128,3 km. To ulice w obrębie osiedli mieszkaniowych istotne komunikacyjnie Czas reakcji: 3 – 3,5 godz. od momentu zakończenia prac na sieci wyższego rzędu.

Pozostałe drogi publiczne i wewnętrzne będące w administracji ZDM są obsługiwane doraźnie na podstawie oczekiwań mieszkańców, oceny stopnia zagrożenia bezpieczeństwa ruchu oraz możliwości finansowych ZDM.
W pierwszej kolejności sprzęt będzie się pojawiał tam, gdzie wystąpi oblodzenie na drogach dla pieszych, gdyż dla nich takie oblodzenie jest szczególnie niebezpieczne, oraz na odcinkach dróg o znacznym spadku. Warto przy okazji przypomnieć, że odśnieżanie chodników należy do obowiązków właścicieli znajdujących się przy nich posesji.

Jeśli chodzi o drogi rowerowe, to pierwsze działanie (odpłużanie, posypywanie piskiem) odbywać się będzie w ciągu 3 godzin, licząc od początku opadów śniegu lub wystąpienia gołoledzi. Na chodnikach, ścieżkach rowerowych, placach wykonawcy mogą stosować wyłącznie piasek o uziarnieniu do 1 mm, a stosowanie środków chemicznych jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji opadu marznącego deszczu.

W tym sezonie na jezdniach pracują 43 pługoposypywarki (28 pozostających w pełnej gotowości do podjęcia działań oraz 15 podejmujących pracę w ciągu 6 godzin od wydania pierwszego polecenia działań), a na chodnikach, placach i drogach rowerowych 18 zestawów samochodowych lub ciągnikowych (pług + piaskarka).

Zgłoszenia dotyczące Akcji Zima są przyjmowane przez komórkę dyspozytorską całodobowo w okresie od 1 listopada 2018 do 31 marca 2019 roku, w siedzibie ZDM, tel. 61 64 77 231 (każde zgłoszenie jest rejestrowane); mail: [email protected].
Zgłoszenia przyjmuje również miejska infolinia Poznań* Kontakt pod nr tel. 61 646 33 44 od pon. do pt. w godz. 7.30-20.00.

Wydatki miasta w ostatnich latach wynosiły:
– w sezonie 2010/2011 – 31,1 mln zł
– w sezonie 2011/2012 – 17,9 mln zł
– w sezonie 2012/2013 – 24,5 mln zł
– w sezonie 2013/2014 – 22,6 mln zł
– w sezonie 2014/2015 – 21,1 mln zł
– w sezonie 2015/2016 – 20,3 mln zł
– w sezonie 2016/2017 – 21,8 mln zł
– w sezonie 2017/2018 – 20,7 mln zł
– w sezonie 2018/2019 – plan 22,6 mln zł

ZDM, el fot. ZDM

Budżet Poznania na 2019 rok przyjęty

0
Rada Miasta Poznania przegłosowała budżet na 2019 rok. Za przyjęciem uchwały głosowało 22 radnych, przeciw było 9, jeden radny wstrzymał się się od głosu.

Podczas ostatniej w tym roku sesji radni miejscy przegłosowali nie tylko budżet na przyszły rok, ale również jego poprawki, przyjęte przez prezydenta miasta. Dzięki nim w miejskiej kasie uwzględnione zostały dodatkowe wydatki, takie jak budowa licznych chodników, dróg rowerowych i ulic, doświetlenia przejść dla pieszych, program „Bezpieczne przystanki” (500 tys. zł) czy elektroniczne tablice na przystankach (600 tys. zł).

Miasto będzie też rozwijać pakiety ułatwień dla seniorów. Poza tym dzięki autopoprawce w budżecie zarezerwowano też milion zł na dodatkowe podwyżki płac dla pracowników jednostek polityki społecznej i instytucji kultury o najniższych średnich wynagrodzeniach.

100 tys. zł Poznań przeznaczy na diagnozę potrzeb i opracowanie programu wsparcia rodziców dzieci z niepełnosprawnościami i ponad pół mln zł na projekt „Wyprawka dla poznaniaka”. Co istotne – dodatkowe 3 mln zł zostaną przeznaczone na walkę ze smogiem.

Rekordowy budżet

W 2019 roku Poznań wyda 1,155 mld zł na inwestycje – to rekord w historii miasta. Najwięcej pieniędzy przeznaczymy na drogi i komunikację zbiorową. Wzrosną wydatki na oświatę, bezpieczeństwo mieszkańców i na kulturę. Po raz kolejny większe będą też wpływy z podatków PIT i CIT.

W przyszłym roku dochody miasta będą wyższe – w porównaniu z obecnymi – o niemal 4 procent. Głównym ich źródłem będą wpływy z podatków PIT i CIT, które od czterech lat systematycznie rosną. W 2019 r. do miejskiej kasy ma z nich wpłynąć ponad 1,3 mld zł, o niemal 15 procent więcej, niż obecnie. Zwiększy się również kwota dofinansowania z Unii Europejskiej.

Najwięcej miasto wyda na drogi i komunikację zbiorową. Niewiele mniej przeznaczymy na oświatę.

– Dziękuję radnym za sprawne głosowania i przyjęcie budżetu Miasta Poznania na rok 2019 – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta. – Jestem przekonany, że wspólnie wypracowaliśmy optymalne rozwiązania, przede wszystkim służące mieszkańcom i podnoszące komfort ich codziennego życia.

Kluczowe inwestycje

Wśród najważniejszych inwestycji, jakie zaplanowano na 2019 rok, znajduje się m.in. przebudowa trasy tramwajowej z os. Lecha na rondo Żegrze. W przyszłym roku miasto przeznaczy na ten cel ponad 126 mln zł. Ponad 35 mln zł trafi na budowę trasy tramwajowej od Pętli Wilczak do Naramowic. Poznaniaków czeka także przebudowa torowisk w ulicach Wierzbięcice i 28 czerwca 1956 r., na którą miasto planuje wydać w przyszłym roku ok. 8 mln zł. Dodatkowo na same tylko remonty torowo-sieciowe Poznań przeznaczy 27 mln zł.

Zmiany czekają również mieszkańców ul. Kobylepole – rozpocznie się przebudowa i rozbudowa ulicy Folwarcznej, dzięki której dostaną się do pętli Franowo i dalej komunikacją miejską w stronę centrum. W budżecie zaplanowano na to 30 mln zł. Po konsultacjach z mieszkańcami ruszy też przebudowa ul. Taczaka, na której uspokojony zostanie ruch i pojawi się więcej zieleni. Miasto przeznaczyło na to w 2019 r. ponad 4 mln zł. Ponad 47 mln zł przeznaczono na remont mostu Lecha.

Sporo zmieni się w centrum miasta. W budżecie zaplanowano 19 mln zł na przebudowę placu Kolegiackiego i ponad 28 mln zł na dalszy etap prac „Projektu Centrum”. 13 mln Poznań wyda w przyszłym roku na budowę Muzeum Enigmy.

Za blisko 5 mln zł z miejskiej kasy rozpocznie się konserwacja i adaptacja reprezentacyjnych wnętrz zachodniej części dawnego zamku cesarskiego w Poznaniu. Miasto przeznaczy też w 2019 r. ponad 2 mln zł na modernizację budynku Biblioteki Raczyńskich oraz na konserwację i digitalizację cennych zbiorów bibliotecznych. Remont czeka też filie biblioteki.

Miliony na mieszkania, szkoły i sport

Nie zabraknie też inwestycji związanych z oświatą. Miasto planuje przeznaczyć w przyszłym roku niemal 2,5 mln zł na rozbudowę Szkoły Podstawowej nr 62; kolejne 2,2 mln zł na budowę sali gimnastycznej przy SP nr 59, ponad 4,4 mln zł na budowę sali gimnastycznej przy Zespole Szkół z Oddziałami Sportowymi nr 5 i ponad 1,7 mln na remont elewacji budynku Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1.

Ponad 19,5 mln zł zaplanowano na modernizację krytej pływalni na Ratajach. Kolejne 3 mln zł miasto przeznaczy na remont obiektów kompleksu Chwiałka, a ponad 6,1 mln zł – na modernizację Toru Regatowego Malta. W budżecie zapisano też ponad 5,8 mln na budowę pływalni krytej oraz toru wrotkarskiego w parku Kasprowicza.

W budżecie jest aż 16 zł na remont budynków i lokali komunalnych. Po 2,5 mln zł miasto przeznaczy w przyszłym roku na rewaloryzację parku Drwęskich i budowę parku przy ul. Dolna Wilda oraz 5 mln zł na ochronę powietrza w Poznaniu.

Podczas grudniowej sesji radni przyjęli również Wieloletnią Prognozę Finansową dla miasta Poznania.

Autor: UMP

Zielono-żółta Gamma już wozi pasażerów

0
Na poznańskie tory wyjechał pierwszy Moderus Gamma kupiony przez MPK Poznań. W najbliższych miesiącach 50 takich pojazdów będzie jeździć po Poznaniu.

Punktualnie o godz. 14:08 z zajezdni Franowo pierwszy Moderus Gamma wyjechał na trasę linię 16 i będzie nią jeździł codziennie, do Nowego Roku włącznie. Od 2 stycznia 2019 do normalnej obsługi komunikacyjnej włączone zostaną dwa kolejne takie tramwaje. Będą one woziły pasażerów linii 17 i 18.

50 Moderusów Gamma w Poznaniu

W lutym zeszłego roku podpisano umowę na dostawę 50 sztuk tego nowoczesnego tramwaju – 30 modeli jednokierunkowych i 20 dwukierunkowych. Na początku października odbyła się oficjalna prezentacja poznańskiej wersji Moderusa Gamma. Jego pierwsza wersja, w niebieskich barwach, jeździ po poznańskich torach od maja 2017 roku.

Najnowszy model jest cały czas w 100 procentach niskopodłogowy, różni się jednak innym układem wnętrza oraz zmienionym rozmieszczeniem siedzeń. Podwozie ma wózki obrotowe a nie sztywne, jak to było w „niebieskim” modelu – dzięki temu tramwaj łatwiej będzie skręcać i tory będą się mniej zużywały.

Gammy zamówione przez MPK Poznań mają 32 metry długości. Do tramwaju jednokierunkowego prowadzi 5 par drzwi dwuskrzydłowych i 2 pary drzwi jednoskrzydłowych, zaś do pojazdu dwukierunkowego – 8 dwuskrzydłowych i 4 jednoskrzydłowe. Taka liczba wejść zapewni szybką i sprawną wymianę pasażerów na przystankach. Jest to pierwszy tramwaj w taborze poznańskiego przewoźnika zapewniający tak duży przepływ wsiadających i wysiadających.

Tramwaj jednokierunkowy może przewozić jednocześnie 240 pasażerów, w tym 56 na miejscach siedzących. Pojazd dwukierunkowy zaś będzie miał 50 miejsc siedzących oraz łączną pojemność 230 podróżnych.

Właściwą temperaturę w środku zapewnia automatyczne 6-strefowe ogrzewanie i również automatyczna 3-strefowa klimatyzacja. Wszystkie 50 pojazdów wyposażone będzie w ładowarki urządzeń mobilnych i rozkładaną platformę ułatwiającą wjazd oraz miejsce na wózek dziecięcy, dla osób niepełnosprawnych i na rower. Posiadać też będą dynamiczny system informacji pasażerskiej oraz monitory reklamowe.

Nowy tramwaj napędzany jest przez 8 silników elektrycznych odzyskujących energię podczas hamowania o łącznej mocy 544 koni mechanicznych. Wszystkie pojazdy zostaną przystosowane do instalacji superkondensatorów magazynujących energię.

Pamiętano również o komforcie pracy motorniczego. Jego kabina wyposażona jest w ergonomiczny, pneumatyczny, regulowany w wielu płaszczyznach fotel ze zintegrowanym nastawnikiem jazdy i wielofunkcyjny panel dotykowy. Zamontowano tam również niezależne urządzenia grzewcze i klimatyzację.

Zakup 50 tramwajów Moderus Gamma to największa jednorazowa inwestycja w tabor w Poznaniu. Warta jest ponad 450 mln zł ponieważ w ramach tego zamówienia dostarczono wcześniej również Moderusy Beta. 50 mln zł z tej kwoty pochodzi z dofinansowania Unii Europejskiej.

W ostatnich latach flota MPK wzbogaciła się o 20 Moderusów Beta (w tym 10 dwukierunkowych). W 2016 roku na ulice Poznania wyjechało 20 autobusów Solaris Urbino IV generacji, a w sierpniu tego roku rozpoczęły się dostawy kolejnych 37 nowoczesnych autobusów podpoznańskiego producenta. W najbliższych latach miasto wzbogaci się o 21 elektrycznych autobusów. Łącznie w ostatnich latach na nowe tramwaje i autobusy przeznaczono ponad pół miliarda złotych.

Poznań dysponuje jedną z najnowocześniejszych flot tramwajowych i autobusowych. Po zakończeniu dostaw 50 Moderusów Gamma do dyspozycji będzie 231 tramwajów, z czego ponad 75 procent będzie niskopodłogowych lub niskowejściowych. Wycofanych zostanie 40 najstarszych składów (7 – 105Na , 3 – 105Na wahadłowe i 30 – GT-8D, czyli tzw. helmutów). W roku 2020 planowane są kolejne zakupy nowoczesnych tramwajów.

Autor: UMP