Francja chce zakazać używania elektrycznych hulajnóg

Problem z elektrycznymi hulajnogami pojawia się nie tylko w Polsce. Francuzi chcą zakazać używania ich na chodnikach.

Od września ma zostać wprowadzony zakaz używania elektrycznych hulajnóg na chodnikach – zapowiedziała minister transportu Francji. Jest to odpowiedź na coraz większą ilość wypadków spowodowanych przez te pojazdy. Każda osoba, która złamie prawo będzie zmuszona zapłacić 125 euro mandatu.

Nowe prawo nie zakazuje poruszania się wszystkim hulajnogom po chodnikach. Te tradycyjne będą mogły w dalszym ciągu z niego korzystać. Te z silnikami również, ale tylko pod warunkiem, że pozostanie on wyłączony. Z włączonym silnikiem będzie można się poruszać jedynie po drogach lub specjalnych ścieżkach (rowerowych?).

Francja nie jest pierwszym państwem na świecie, które zdecydowało się walczyć z nowymi pojazdami. Peru również wprowadziło szereg ograniczeń dla osób poruszających się hulajnogami, po wypadku w którym ucierpiała starsza kobieta, właśnie po zderzeniu z elektrycznym pojazdem. Władze kraju zdecydowały, że hulajnogami będzie się można poruszać jedynie po drogach rowerowych i ulicy. Rząd narzucił również odgórny limit prędkości, z jakimi pojazdy mogą się poruszać – 20 km/h.

W Polsce temat hulajnóg jest cały czas nieuregulowany prawnie. Ze względu na szybkość pojazdów (niektóre mogą się u nas rozpędzić nawet do 30 km/h) stanowią one istotne zagrożenie dla pieszych. Osobnym problemem jest sposób ich wypożyczania, który pozwala hulajnogę zostawić wszędzie. Prowadzi to do często absurdalnych sytuacji, kiedy hulajnogi są ustawione na środku chodnika. Jest to również potencjalnie niebezpieczne dla osób niewidomych.

Polski rząd dopiero tworzy prawo, które ma uregulować kwestię hulajnóg. O tym więcej można przeczytać tutaj.

Autor: AS

Daj znać innym

Dodaj komentarz

avatar