Strona główna Blog Strona 1214

Poznań: Pies ze schroniska doczekał się swojego domu. Po 9 latach!

0

„Dziś do domu po 9 latach w Schronisku poszedł pies Żaba” – napisali z radością pracownicy Schroniska dla Zwierząt w Poznaniu. – „Nasza Wolontariuszka Marlena wraz z mężem Markiem zdecydowali się mu dać DOM”.

To wyjątkowe wydarzenie, bo psy po tak długim pobycie w schronisku rzadko kiedy znajdują dom. Największym powodzeniem zawsze cieszą się słodkie szczeniaczki, a 10-letni Żaba już dawno szczeniaczkiem nie jest. Nie jest też psim przytulasem i bywa uparty – pracownicy schroniska mówią o nim, że jest psem z charakterem.

Żaba jest takim sobie zwykłym kundelkiem, który jako mniej więcej roczny psiak pojawił się w schronisku dla zwierząt w 2012 roku. W zasadzie nie zna innego życia niż schroniskowe. I chociaż w schronisku dla zwierząt psy są wyprowadzane na spacery, mają co jeść i pić, a gdy chorują, zajmuje się nimi weterynarz – to jednak nie jest to własny dom i własna rodzina. A własna rodzina jest najlepsza, nawet dla psa z charakterem.

Ale pani Marlena, która zdecydowała o wzięciu Żaby do domu, doskonale o tym wszystkim wie, bo zna psa od 5 lat. To właśnie jej udało się zdobyć zaufanie nieufnego psiaka do tego stopnia, że tylko ona mogła go kąpać. Nikomu innemu Żaba na to nie pozwalał. Długo jednak nie myślała o wzięciu go do domu – tam rządził niepodzielnie ukochany buldożek francuski, typowy jedynak, który nie tolerował konkurencji. Ale gdy pupil zmarł na raka, po kilku miesiącach pani Marlena zdecydowała się na wzięcie Żaby do domu. Nie wyobrażała sobie domu bez psa, a z Żabą połączyła ją szczególnie silna więź.

Ważne było też to, że Żaba ma około 10 lat. Pies w tym wieku ma bardzo małe szanse na adopcję, zwłaszcza pies niełatwy i bardzo nieufny, bo taki jest Żaba. Ale pani Marlena nie bała się zaryzykować, bo w końcu znała go od 5 lat.

2 grudnia wraz z mężem zabrała Żabę ze schroniska do domu. Denerwowali się z mężem, jak pies przystosuje się do warunków domowych, ale okazało się, że obyło się bez większych problemów. Pies szybko się zaaklimatyzował, zaczął sięgać po zabawki, czego nie robił w schronisku. Będzie potrzebował jedynie trochę czasu, by przyzwyczaić się do ekspresu i piekarnika – na razie boi się dźwięków wydawanych przez te urządzenia.

Poznańskie schronisko ma pod swoją opieką obecnie około 300 kotów i 140 psów. Kotów jest więcej, bo cieszą mniejszym zainteresowaniem chętnych do adopcji. Co innego psy – z nich prawie połowa znajduje swój dom i swoją rodzinę. Teraz do posiadaczy własnego domu dołączył Żaba.

„Kochani, dla Waszej Trójki samych dobrych dni i samych szczęśliwych chwil” – napisali pracownicy schroniska na swoim profilu społecznościowym.

https://www.facebook.com/schronisko.dla.zwierzat.poznan/posts/4732419763476554

Źródło: TVN24

Lekcje angielskiego dla dzieci – jak powinny wyglądać?

Dobre lekcje angielskiego dla dzieci to sprawa, o którą naprawdę warto zawalczyć. Choć chyba nikogo nie trzeba już przekonywać, że znajomość tego języka jest obecnie koniecznością. Pomoże nam to w codziennym korzystaniu z Internetu, oglądaniu ulubionego serialu czy filmu, słuchaniu muzyki. Nie wspominając już o tym, że większa część materiałów naukowych także jest dostępna w tym języku. W szkole czy na uniwersytecie będzie zatem naszemu dziecku dużo łatwiej. Oczywiście nie zmieni się to później – przecież znajomość angielskiego jest wymagana w niemal każdej firmie! 

Skoro zatem angielski jest niezbędny, by realizować marzenia i pasje oraz rozwijać się, także zawodowo, to jak wspomóc dziecko w nauce? Niestety, często zdarza się, że lekcje w szkole nie wystarczają. W takiej sytuacji trzeba poszukać rozwiązania. Na szczęście obszar edukacji rozwija się bardzo szybko i przynosi wiele ciekawych rozwiązań, nie tylko dla dorosłych, ale także dzieci.

Lekcje angielskiego dla dzieci w dobrej szkole, prowadzone przez kompetentnych nauczycieli zapewnią Twojej pociesze szybkie i efektywne postępy. A jak powinny wyglądać takie lekcje? Podpowiadamy!

Jak powinny wyglądać lekcje angielskiego dla dzieci

Lekcje angielskiego dla dzieci w formie dodatkowej to przede wszystkim okazja do nadrobienia ewentualnych zaległości. Dlatego dobrze, jeśli szkoła oferuje lekcje jeden na jeden, w czasie których nauczyciel poświęca uczniowi 100% swojej uwagi. Dzięki temu dziecko nie będzie czuło się skrępowane. Nawet bardziej nieśmiałe dzieci zyskają na takiej formie nauki. Nauczyciel będzie miał czas, by powtórzyć trudniejsze elementy lekcji, skupić się nad tym, co sprawia problemy, pochylić nad indywidualnymi potrzebami dziecka.

Spersonalizowane plany nauczania, uwzględniające preferencje, charakter, umiejętności i poziom wiedzy ucznia to rzecz warta uwagi. Dobrze prowadzone lekcje angielskiego dla dzieci w formie jeden na jeden to takie, które biorą to wszystko pod uwagę. Uczeń czuje się komfortowo, bezpiecznie. Może otworzyć się przed nauczycielem, opowiedzieć mu o tym, jak lubi spędzać czas wolny, czy ma zwierzątko, jakie bajki ogląda. To wszystko dobry nauczyciel wykorzysta, by sprawić, że lekcje staną się ciekawe i interesujące dla dziecka. To natomiast zaowocuje lepszymi wynikami w nauce, szybszym przełamaniem bariery językowej, większą otwartością na język i samą edukację.

Lekcje angielskiego dla dzieci prowadzone przez native speakerów są zazwyczaj efektywniejsze i przynoszą lepsze wyniki. Szkoła angielskiego dla dzieci online Novakid prowadzi tego typu zajęcia. Choć rodzice często boją się, że dziecko nie zrozumie native’a, w wyniku czego zrazi się do lekcji, nie trzeba się o to martwić. Większość dzieci bardzo szybko łapie dobry kontakt z takimi nauczycielami. Poza tym kompetentny pedagog potrafi dotrzeć do ucznia z wykorzystaniem mowy ciała, gestów itd.

Bardzo ważnym elementem, jeżeli chodzi o lekcje angielskiego dla dzieci, jest wprowadzenie do nich elementów zabawy. Taki sposób nauczania jest skuteczny w przypadku dzieci, jak żaden inny! Brak stresu i nudy przekłada się bowiem na lepsze wyniki, ponieważ uczniowie nie traktują nauki jak smutnego obowiązku. Obecnie technologia pozwala na bardzo dużo.

Dobra szkoła dba o to, by program nauczania był tworzony według najlepszych, europejskich wzorców i standardów.

Jak sprawdzić, czy lekcje spodobają się dziecku?

Pamiętaj, nie warto zmuszać dziecka do nauki, ponieważ efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Zamiast kazać zakuwać słówka i gramatykę, lepiej postawić na nowoczesne metody, pełne zabawy i innych aktywności. Aby upewnić się, że dana szkoła przypadnie dziecku do gustu, warto skorzystać z darmowej lekcji próbnej. Dobre szkoły oferują tego typu rozwiązanie, aby pomóc rodzicom i dzieciom w podjęciu decyzji.

Artykuł sponsorowany

Wielkopolska: Ślisko na drogach! IMiGW wydał ostrzeżenie meteorologiczne

0

Na drogach w całym regionie można się dziś w nocy spodziewać oblodzenia, jak ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W Wielkopolsce od godziny 20.00 będzie obowiązywać ostrzeżenie meteorologiczne.

„Prognozuje się zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu powodujące ich oblodzenie” – informuje IMiGW. – „Temperatura minimalna od -3°C do -1°C, temperatura minimalna przy gruncie do około -5°C”.

Ostrzeżenie ma stopień pierwszy, a prawdopodobieństwo jego wystąpienia wynosi 80 proc. Obowiązuje 5 grudnia od godziny 20.00 do 6 grudnia do godziny 9.00.

Źródło: IMiGW

Poznań: Spadł śnieg. Pługi i piaskarki pracowały już w nocy

0

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, w nocy było prowadzone odśnieżanie ulic o znaczeniu strategicznym, a następnie pojazdy w ramach Akcji Zima przejechały na drogi układu podstawowego. Teraz pługi i piaskarki znów wracają na sieć strategiczną.

ZDM przypomina jednocześnie, że działania służb drogowych mają na celu jedynie łagodzenie skutków niekorzystnej aury na drogach, a każdy kierowca i tak w zmiennych warunkach drogowych powinien zachować szczególną ostrożność i dostosować prędkość do panujących warunków atmosferycznych. Zwłaszcza na mostach i wiaduktach, przy zbiornikach wodnych, na terenach zalesionych.

Zgłoszenia dotyczące nieodśnieżonych dróg w ramach Akcji Zima są całodobowo przyjmowane przez komórkę dyspozytorską ZDM: tel. 61 64 77 231 (każde zgłoszenie jest rejestrowane); mail: [email protected].

Śnieg ma przestać dziś padać około godziny 15, a temperatura wzrosnąć powyżej zera. Ale jak prognozują synoptycy, wieczorem znów może zacząć padać śnieg, a temperatury spadną do -1 stopnia. Na drogach będzie więc nie tylko śnieżnie, ale i ślisko.

Źródło: ZDM

Koronawirus w Wielkopolsce. Zobacz ile było zakażeń w powiatach! (LISTA)

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało informacje o liczbie zakażeń w powiatach. W całej Wielkopolsce ostatniej doby było 2280 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu i liczba zakażeń.
powiat ostrzeszowski 52
powiat obornicki 76
powiat leszczyński 35
powiat Leszno 45
powiat kolski 47
powiat rawicki 25
powiat słupecki 20
powiat średzki 15
powiat jarociński 45
powiat nowotomyski 104

powiat wągrowiecki 70
powiat Poznań 306
powiat Konin 43
powiat czarnkowsko-trzcianecki 53
powiat złotowski 28
powiat kościański 44
powiat grodziski 64
powiat szamotulski 54
powiat ostrowski 104
powiat Kalisz 64

powiat chodzieski 29
powiat międzychodzki 6
powiat gostyński 31
powiat kaliski 52
powiat pilski 114
powiat śremski 56
powiat kępiński 28
powiat turecki 16
powiat wrzesiński 72
powiat gnieźnieński 74

powiat pleszewski 23
powiat krotoszyński 22
powiat wolsztyński 64
powiat poznański 341
powiat koniński 58

Tydzień temu w Wielkopolsce było 1909 zakażeń koronawirusem. Informacje o liczbie zakażeń w całej Polsce można znaleźć tutaj.

Źródło: MZ

Koronawirus. Sprawdź liczbę zakażeń!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem stwierdzonych ostatniej doby w Polsce.

– Mamy 22 389 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (3469), śląskiego (3450), wielkopolskiego (2280), dolnośląskiego (2248), małopolskiego (1910), pomorskiego (1462), łódzkiego (1240), kujawsko-pomorskiego (1128), opolskiego (873), zachodniopomorskiego (838), podkarpackiego (742), warmińsko-mazurskiego (712), lubuskiego (641), lubelskiego (505), świętokrzyskiego (424), podlaskiego (308). 159 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało MZ.

Z powodu koronawirusa zmarło 19 osób. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 26 osób.

Tydzień temu w Polsce było 20 576 zakażeń koronawirusem.

Źródło: MZ

Poznań: Czy podwładny arcybiskupa wysyłał półnagie zdjęcia znajomemu z sieci?

0

Tak wynika ze skargi, którą złożył w poznańskiej kurii pewien młody mężczyzna. Ksiądz zatrudniony w kurii miał mu wysyłać swoje półnagie zdjęcia i proponować intymne spotkania oraz wyjazd na wspólne wakacje.

Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu, gdy młody człowiek został zaczepiony na Facebooku przez księdza pracującego w poznańskiej kurii. Ponieważ jest osobą wierzącą, przyjął księdza do znajomych, mając nadzieję na rozwijające rozmowy o sprawach wiary. I na początku te rozmowy właśnie takie były, jednak z czasem zaczęły się tam pojawiać wątki, które młodego człowieka mocno dziwiły. Ksiądz zaczął wysyłać mu zdjęcia, na których jest w samych bokserkach i wspominać o tym, jak przystojny jest jego rozmówca. Proponował mu też wspólny wyjazd na wakacje albo spotkanie – ale spotkał się z odmową.

Młody człowiek jest osobą wierzącą i takie zachowanie księdza mocno nim wstrząsnęło. Uważa je za niedopuszczalne u księdza i dlatego postanowił powiadomić o tym jego zwierzchników. Napisał maila i wysłał do kurii, podając w nim dane księdza i podpisując się swoim imieniem i nazwiskiem. Jak wyjaśnił, jako osobie wierzącej chodziło mu o dobro kościoła.

Ale kuria zareagowała na skargę w dość nieoczekiwany sposób: najpierw w ogóle zaprzeczała, by takową dostała, gdy pytał o to dziennikarz Onetu – a później zagroziła młodemu człowiekowi procesem o zniesławienie księdza. To dla młodego człowieka było wstrząsem – niestety, nie jest w stanie udowodnić swoich zarzutów, ponieważ rozmowy z księdzem odbywały się na messengerze w trybie znikającym, więc wszystkie już znikły. Jednak mimo tego miał nadzieję, że sama informacja od niego o tej sytuacji wystarczy, by kuria zajęła sie problemem i zdyscyplinowała księdza.

Tak się jednak nie stało. Do młodego człowieka napisał kanclerz kurii ks. Ireneusz Dosz, w imieniu biskupa pomocniczego Jana Glapiaka i poprosił o przyjazd do Poznania i spotkanie w tej sprawie. Jednak korespondent księdza do Poznania nie przyjechał, bo to od jego domu daleka wyprawa, no i uważał, że kościół powinien sam rozwiązać ten problem, bez jego udziału.

Sytuacja zrobiła się ciekawa, gdy sprawą zainteresował się Onet. na pytanie portalu o taka skargę rzecznik kurii, ksiądz Maciej Szczepaniak, odpowiedział, że nic nie wie o takim zgłoszeniu. Ale autor skargi tego samego dnia dostał kolejnego maila od księdza Dosza, z którego dowiedział się, że oskarżony ksiądz był na rozmowie u arcybiskupa Gądeckiego i jest gotów do konfrontacji z nim w obecności przełożonych oraz prawników w nawiązaniu do art. 212 kk. Czyli artykułu o zniesławieniu.

Dlaczego więc kuria zaprzeczała, że taka skarga wpłynęła, skoro ksiądz kanclerz koresponduje z jej autorem? Jak wyjaśnił Onetowi sam kanclerz, trudno to zgłoszenie uważać za skargę, skoro nie zostało podpisane i nie zostały przedstawione żadne dowody.

To, że dowodów nie było, potwierdza sam autor skargi, ale o tym od razu napisał w mailu. Natomiast podpisał skargę swoim pełnym imieniem i nazwiskiem, więc z cała pewnością nie była anonimowa.

jak zakończy się ta sprawa? Autor skargi nie zamierza podejmować dalszych działań, skoro kuria tak podchodzi do sprawy. No i nie ma też twardych dowodów na potwierdzenie swoich słów. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystkie działania kurii w tej sprawie są co najmniej wątpliwe.

Źródło: Onet

Poznań: Wigilia u Dickensa na Wildzie

0

Były domki z piernika, przepyszne babeczki, oryginalna biżuteria i dodatki, wiktoriańskie zabawki i koronki prosto z kufra babci. Wigilia u Dickensa na Wildzie udała się nad podziw!

Szósty z kolei Jarmark Świąteczny na Wildzie w tym roku zaplanowano w klimatach wiktoriańskiej Anglii: było więc czytanie książek Karola Dickensa, opowieści wigilijne, duchy świąt Bożego Narodzenia i koncerty kolęd – to dla ducha. A dla ciała mnóstwo przysmaków przygotowały wildeckie lokale, cukiernie i piekarnie, oczywiście ze świątecznymi daniami na czele. Kunsztowne domki z piernika ze zdobienia przyciągały mnóstwo podziwiających, zwłaszcza że, jak zapewniały urocze sprzedające, były co najmniej tak samo pyszne jak wyglądały…

Kto nie zdążył jeszcze zaopatrzyć się w prezenty – także mógł to zrobić na miejscu, i to przy dźwiękach kolęd śpiewanych na żywo na scenie. Były więc i solidne gliniane misy, fantazyjne kubki i kufle, były zabawki do złudzenia przypominające muzealne eksponaty z XIX wieku, a także urocza, autorska biżuteria, torby, szale i mnóstwo innych fascynujących rzeczy. Kupujący mogli mieć tylko kłopot z wyborem – a niestety, wildecki jarmark trwał tylko jeden dzień. Na szczęście, ponieważ większość wystawców była z dzielnicy, to zainteresowani będą mogli po weekendzie wybrać się na zakupy do upatrzonych sklepów.

Mazowsze w Sali Ziemi

0

Nie ma chyba w Polsce bardziej znanego zespołu sięgającego do tradycji i kultury ludowej, a wszystkie koncerty Mazowsza od wielu lat cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Nie inaczej było 30 listopada w Sali Ziemi Poznań Congress Center.

Mazowsze należy do największych na świecie zespołów artystycznych sięgających do bogactwa narodowych tańców, piosenek, przyśpiewek i obyczajów. Jest powszechnie uznawane jest za zespół narodowy, a dla tysięcy odbiorców zagranicznych, koncerty tego właśnie zespołu były pierwszym kontaktem z polską kulturą. Jerzy Waldorff nazwał Mazowsze perłą w koronie Rzeczypospolitej. Zespół wystąpił ponad 7000 razy dla ponad 16 milionów widzów, w 50 krajach na 5 kontynentach.

Na scenie wystąpiło 120 tancerzy, śpiewaków i muzyków, w ponad 1500 przepięknych kostiumach z 20 etnograficznych regionów Polski. Zobaczyć można było najciekawsze choreografie z repertuaru zespołu od poloneza, mazura, oberka po kujawiaka oraz tańce regionalne z charakterystycznymi, oryginalnymi przyśpiewkami, a także usłyszeć najbardziej popularne piosenki.

Źródło: mat. pras.

Poznań: Betlejem na Rynku Łazarskim już otwarte! I rynek też

0

Pięknie oświetlona karuzela i kolorowa, choć wyłączona fontanna, oblegane stragany z grzanym winem i kawą oraz uroczyste otwarcie przez prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Na Rynku Łazarskim rozpoczęła się dziś druga część Betlejem Poznańskiego.

– Bardzo się cieszę z tego, że możemy dzisiaj być na Rynku Łazarskim – mówił prezydent. – Cieszę się Rynkiem Łazarskim, który wygląda pięknie, i tym, że przed świętami zaczynamy ten okres oczekiwania: mamy Betlejem, mamy szereg atrakcji.

I rzeczywiście atrakcji nie brakowało: kilkanaście straganów oferowało grzane wino, kawę i herbatę – i do wszystkich ustawiały się spore kolejki. Dzieci cieszyły się z darmowych przejażdżek karuzelą i straganów z zabawkami, a dorośli słuchali kolęd i kupowali prezenty.
– Bardzo mi się tu dziś podoba – mówiła Paulina Matysek, mama trzyletniego Kacpra. Kacper dostał w prezencie świecącego bałwanka i balonik od Mikołaja. – Tylko dziwi mnie, że kupców nie ma, stragany są puste, tylko kilka zajętych. Ja bym wykorzystała to otwarcie, żeby ustawić się z towarem i dodatkowo zarobić, przecież dziś dużo ludzi przyszło.

Pan Janowi Nowakowi najbardziej się podoba to, że jest tyle miejsc, na których można przysiąść.
– Bo to już nogi nie te, co za młodu, więc wygoda jest ważna – śmieje się. – Pod tym względem mi się podoba. A reszta to się dopiero zobaczy, jak to będzie funkcjonowało.

Andrzej Janowski, przewodniczący Rady Osiedla Święty Łazarz, przypomniał, że Rynek Łazarski to serce Łazarza, najważniejsze dla wszystkich mieszkańców dzielnicy.
– Życzę nam wszystkim, żeby to było nie tylko miejsce handlu, ale też miejsce, gdzie będziemy się na co dzień spotykać, przychodzić na spacery z dziećmi czy żeby napić się kawy – mówił.

Przy okazji otwarcia rynku wręczono też statuetki „Człowieka Roku Łazarza” – w tym roku dwie, bo w ubiegłym roku ze względu na pandemię uroczystość się nie odbyła. Otrzymali je – za rok 2020 – Zdzisław Nowak, kierownik osiedla Łazarz, a za rok 2021 – Jan Kurek, dziennikarz, fotograf i legendarna postać Łazarza.

Uroczyste otwarcie zwieńczył koncert zespołu Gospel Joy, a po nim, na zakończenie wieczoru, wystąpiła Dagadana.

Ostrzeszów: Prawie stuprocentowe obłożenie oddziału covidowego!

0

Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia już od tygodnia notuje prawie stuprocentowe obłożenie swojego oddziału covidowego, w tym łóżek respiratorowych. Średnia wieku pacjentów to… 40 lat.

Na ostrzeszowskim oddziale jest 51 łóżek, w tym 4. respiratorowe. Pracowników oddziału covidowego wspomagają interniści z oddziału wewnętrznego – bo szpital, mimo pandemicznej sytuacji, nie zamknął pozostałych oddziałów i wszystkie pracują na tyle normalnie, na ile jest to możliwe w takich warunkach. Lech Janicki, starosta ostrzeszowski, któremu podlega szpital, nazwał to „małym cudem” prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia, Magdaleny Puziewicz-Karpiak.

Jednak nie da się ukryć, że sytuacja jest trudna: obecnie zajętych jest 37 łóżek zwykłych na oddziale i 3 respiratorowe. Oczywiście pacjenci są wypisywani do domów, ale w ciągu jednego dyżuru potrafi się zgłosić kilkunastu nowych i zapas miejsc szybko się kończy.

Co szczególnie niepokojące – jak zwróciła uwagę prezes szpitala – to fakt, że chorują głównie ludzie młodzi. Najmłodszy pacjent ma 25 lat, na oddziale jest też kilku 40-latków. I z wiedzy prezes wynika, że w większości szpitali sytuacja jest podobna.

Jak w każdej placówce są problemy z personelem, zwłaszcza na oddziale covidowym. Ale poza pomocą kolegów z oddziału wewnętrznego lekarze z covidowego mogą liczyć na dwóch nowych medyków z Ukrainy i Białorusi, którzy zostali właśnie przyjęci do pracy i którzy pełnią funkcję wspomagającą.

Prezes szpitala zapewniła też, że nikt nie odsyła pacjentów ze szpitala do placówki w Kaliszu – dzieje się tak tylko wtedy, gdy na oddziale w Ostrzeszowie nie ma miejsc. We wszystkich pozostałych przypadkach chorzy są przyjmowani.

Źródło: wlkp24.info

Poznań: Kolejny moduł szpitala tymczasowego uruchomiony

0

W szpitalu tymczasowym na MTP uruchomiono kolejny 28-łóżkowy moduł szpitala. Powodem jest rosnąca liczba zakażeń także w Wielkopolsce. Obecnie oddział liczy 234 łóżka, w tym 10 respiratorowych.

„Z uwagi na rosnący w ostatnim czasie poziom liczby nowych zakażeń koronawirusem, odnotowywany także w Wielkopolsce, regularnie powiększana jest baza łóżek na oddziałach covidowych w regionie” – poinformował dziś Wielkopolski Urząd Wojewódzki. To od decyzji wojewody zależy uruchomienie każdego kolejnego moduły szpitala.

– Sytuacja epidemiczna w Wielkopolsce jest na bieżąco monitorowana – mówi wojewoda wielkopolski Michał Zieliński. – Jednym z priorytetów jest utrzymanie buforu wolnych łóżek na tzw. II poziomie zabezpieczenia covidowego. Wszystkie działania, podejmowane w konsultacji z wielkopolskim oddziałem NFZ, mają na celu zadbanie o zdrowie i bezpieczeństwo Wielkopolan.

Z modułem uruchomionym dziś szpital dysponuje obecnie 234 łóżkami, w tym 10 respiratorowymi. Według stanu na 4 grudnia rano, zajętych jest 182 łóżek internistycznych i 7 respiratorowych.

Źródło: WUW

Zima: wróćmy do zapraw i kiszonek!

0

Obecnie dostęp do świeżych owoców i warzyw jest ograniczony, dlatego warto sięgnąć po kiszonki i zaprawy, które wzbogacą dietę w cenne związki odżywcze. Agata Zaremba z Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego zdradziła ich kilka sekretów.

Kiszonki kojarzą nam się głównie z kapustą i ogórkami, ale kisić można bardzo wiele różnych produktów, w tym owoce. Właściwości kiszonek będą różnić się w zależności od użytego surowca, ale mają one pewne cechy wspólne: są niskokaloryczne i zawierają znaczną ilość błonnika. Doskonale sprawdzą się zatem w dietach odchudzających, ponieważ nie dość, że proces kiszenia obniża zawartość cukrów prostych w produkcie, to zawarty w kiszonkach błonnik zapewni długotrwałe uczucie sytości.

Proces kiszenia stabilizuje witaminę C oraz A, które są silnymi przeciwutleniaczami. Witaminy te przeciwdziałają starzeniu oraz wspierają układ odpornościowy. Ponadto kiszonki zawierają acetylocholinę, która reguluje ciśnienie krwi i działa pozytywnie na mikroflorę przewodu pokarmowego. Gdy już o mikroflorze mowa, kiszonki zawierają bakterie kwasu mlekowego, które przeprowadzają proces kiszenia. Te pożyteczne bakterie są probiotykami, wspierają korzystną mikroflorę przewodu pokarmowego.

Ale uwaga! Kiszonki z uwagi na proces wytwarzania zawierają sól w zwiększonej ilości, w związku z tym nie powinny ich spożywać w nadmiarze osoby stosujące dietę niskosodową z powodu nadciśnienia tętniczego lub kamicy szczawianowo-wapniowej. Dodatkowo kiszonki powinny być ograniczone w diecie osób stosujących dietę lekkostrawną, ponieważ mogą powodować bóle i wzdęcia brzucha. Należy też pamiętać, że proces kiszenia zabezpiecza produkt przed gniciem – ale nie przed pleśnieniem. Produkty kiszone należy przechowywać w niskiej temperaturze tj. 0-10°C.

Czym sa z kolei zaprawy? Pod tym pojęciem mogą kryć się przeróżne produkty, poczynając od dżemów, a kończąc na grzybach w zalewie octowej. Zaprawy są doskonałym sposobem na poczucie smaku lata w pełni zimy, ale wybierając je należy mieć na uwadze, że większość z nich ma obniżoną wartość odżywczą w stosunku do swych świeżych odpowiedników.

Obszerną grupę zaliczaną do zapraw stanowią produkty w zalewach octowych. Przetworów sporządzonych przy użyciu, szczególnie octu spirytusowego nie należy zjadać w nadmiarze. Ocet ma właściwości drażniące śluzówkę układu pokarmowego. Powinny go unikać osoby cierpiące na dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Spożywany w nadmiarze może spowodować pogorszenie jakości kośćca oraz anemię.

Kolejną grupą zapraw są dżemy oraz kompoty. One z kolei charakteryzują się wysoką zawartością cukru, na co szczególnie powinny zwrócić uwagę osoby cierpiące na podwyższony poziom cukru we krwi oraz osoby z nadwagą. Cukier działa jak konserwant, jest więc niezbędny w domowej produkcji tego rodzaju przetworów. Robiąc zaprawy z cukrem w domu możemy go dodać tyle, ile uważamy za właściwe, jeśli jednak zaopatrujemy się w sklepie, powinniśmy wybierać produkty niskosłodzone. Mają zbliżoną zawartość witamin i składników mineralnych jak te wysokosłodzone, a są przy tym są mniej kaloryczne.

Co ciekawe, wyjątkiem są przetwory z pomidorów. Nieważne, czy przygotujemy sos, przecier czy passatę zawartość substancji odżywczych będzie wyższa niż w świeżych pomidorach. Dzieje się tak m.in. dzięki odparowaniu wody, której zawartość w pomidorze to aż 95%. Zawartość wody zmniejsza się, dzięki czemu koncentracji ulegają cenne składniki odżywcze. Niestety, zdradziecki może okazać się ketchup. Mimo że dotyczy go ta sama zasada, co wspomnianych wcześniej przetworów pomidorowych, to często zawiera mnóstwo cukru. Przy wyborze jego wyborze warto zwrócić uwagę na skład zamieszczony na opakowaniu.

Najkorzystniejsze dla zdrowia jest spożywanie warzyw i owoców na surowo. Zachowują wówczas najwięcej wartości odżywczej. Kolejnym wyborem powinny być produkty mrożone. Ta metoda utrwalania żywności pozwala zachować najwięcej składników odżywczych. na nastepnym miejscu są kiszonki i zaparawy – oczywiście z możliwie najmniejszą ilością cukru.

Źródło: UPP fot. archiwum

Poznań: „Wigilia ze Smoleniem”. Kolędy, przysmaki, no i oczywiście kabareciarze!

0

Kolędy w wykonaniu najlepszych poznańskich chórów, przysmaki od okolicznych piekarzy i restauratorów, no i oczywiście kabareciarze. Tak będzie wyglądała zaplanowana na 18 grudnia „Wigilia ze Smoleniem”.

Wigilię organizują przy pomniku Bohdana Smolenia na skwerze między Rybakami a Strzałową Stowarzyszenie Zostań Gwiazdą Kabaretu we współpracy z Caritas Poznań, poznańskimi gastronomikami i restauracjami: Pierożek i kompocik, Mamma Italia, Amici Miei.

Wszystko rozpocznie się od godziny 10.00 – wtedy na ulicach wokół skweru Bohdana Smolenia, czyli Strzałowej i Rybakach, zacznie obowiązywać tymczasowa organizacja ruchu. Kierowcy proszeni sa o zwracanie uwagi na znaki!

O godzinie 11.00 mszą świętą w intencji Bohdana Smolenia, którą odprawi ksiądz proboszcz Edward Majka w kościele pw. Bożego Ciała na ul. Strzeleckiej. O 12.00 zaplanowano tradycyjne dzielenie się opłatkiem przy pomniku, na skwerze ul. Rybaki i Strzałowej. Jadłodajnie Caritas, Sióstr Elżbietanek i Sióstr Urszulanek, będą wydawać wigilijne potrawy dla potrzebujących.

O godzinie 14.00 nastąpi kabaretowe strojenie Bohdana Smolenia, czyli ubranie go w czapkę i szalik zrobione specjalnie na tę okazję przez Agnieszkę Litwin z Kabaretu Jurki. Ubierać będą Lech Faron i Marcin Samolczyk.

Od godziny 14.30 poznańscy gastronomicy będą rozdawali potrawy wigilijne polskie oraz włoskie, a Piekarnia Cukiernia Zagrodnicza pieczywo i ciasto.

Wydarzenie uświetni koncert kolęd, pastorałek i świątecznych standardów, w wykonaniu poznańskich chórów. Wystąpią: Chór Kameralny Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego, Chór Dziewczęcy Poznańskiej Szkoły Chóralnej Jerzego Kurczewskiego, Chór Komendy Wojewódzkiej Policji, VOCALART junior Towarzystwa Muzycznego Schola Cantorum Posnaniensis, Prywatne Policealne Studium Sztuki Wokalnej w Poznaniu, Jazz Ensamble Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu, Chór Chłopięcy i Męski Filharmonii Poznańskiej Poznańskie Słowiki, Zespół Folklorystyczny Wielkopolanie.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, a zaproszeni mogą się czuć wszyscy poznaniacy.

Źródło: mat. pras.

Poznań: Rusza Aukcja dla Domu

0

To jedna z największych charytatywnych aukcji sztuki w Polsce i znaczące wydarzenie wśród działań dla Domu Autysty, a odbędzie się już po raz szósty. 4 grudnia o godzinie 16.00 w Holu Amonitowym CK Zamek rozpocznie się Aukcja dla Domu.

Tegoroczny dochód – a przekazano ponad 100 dzieł sztuki! – zostanie przeznaczony na wyposażenie placówki Domu Autysty i na wsparcie terapii osób z autyzmem. Wśród artystów, którzy włączyli się do wydarzenia są m.in.: Agata Nowosielska, Piotr C. Kowalski, Wilhelm Sasnal, Dorota Buczkowska, Sonia Rammer, Honza Zamojski, Grzegorz Myćka, Szymon Szymankiewicz i street-artowiec Noriaki, znany z postaci „Watchera” – człowieka-peryskopu.

Aukcję rozpocznie licytacja pracy Michała Siwczaka, mężczyzny z autyzmem, która powstała podczas warsztatów artystycznych w Domu Autysty. Cena wywoławcza wszystkich prac to 200 zł. Kuratorką aukcji jest Natalia Łojek, a licytację poprowadzi Maciej Narożny.

Aukcja odbędzie się z udziałem publiczności, ale przy zachowaniu środków ostrożności. Obowiązkowe będą maseczki i zachowywanie odpowiedniego dystansu.

Licytowane prace można zobaczyć na Wystawie dla Domu w Laboratorium w Zachodnim Skrzydle Zamku oraz na stronie internetowej aukcji – domautysty.org.pl/. Można w niej brać udział także online i śledzić jej przebieg dzieki transmisjom na żywo na Facebooku Fundacji Dom Autysty, Centrum Kultury ZAMEK oraz na kanale YouTube.

Poznań: Kierowca znów szalał na drogach! Odebrał swój samochód z parkingu depozytowego i… odjechał

0

Zatrzymany 30 listopada przez policję pirat drogowy w obładowanym renault megane znów szalał na drogach. Odebrał swój samochód z parkingu depozytowego i… odjechał.  Policja ponownie zatrzymała go w piątek po południu.

Przypomnijmy: policjanci zatrzymali 59-letniego pirata drogowego 30 listopada. Wyprzedzał kolumnę pojazdów przed przejściem dla pieszych, jechał na czerwonym świetle, nieprawidłowo zmieniał pasy ruchu, nie miał też zapiętych pasów bezpieczeństwa. A jego wyładowany do granic możliwości samochód nie został dopuszczony do ruchu i nie miał wymaganego, obowiązkowego wyposażenia.

Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę, przy czym musieli użyć siły, bo był agresywny, a samochód odstawili na parking depozytowy na lawecie, ponieważ zgodnie z prawem auto w takim stanie nie może poruszać się po drogach. Sam kierowca, ponieważ odmówił przyjęcia mandatu, stanie teraz przed sądem. Warto dodać, że to nie jest jego ani pierwsze zatrzymanie – ani pierwsze wykroczenie.

Tymczasem, jak się okazało, kierowca 3 grudnia bez żadnego problemu odebrał swój samochód z parkingu i… odjechał nim. Mógł go oczywiście odebrać, jako właściciel miał takie prawo, jednak ze względu na stan techniczny samochód mógł odjechać z parkingu wyłącznie na lawecie.

Pracownik parkingu, gdy zobaczył, że mężczyzna nie ma zamiaru wzywania lawety i po prostu wsiada za kierownicę, natychmiast zawiadomił o tym policję. Jak wyjaśnił Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, funkcjonariusze natychmiast udali się w kierunku parkingu, ale mężczyzna zdążył odjechać na tyle daleko, że nie udało im się go znaleźć.

Funkcjonariusze zaapelowali do kierowców, by po zauważeniu tego samochodu powiadomili o tym policję, dzwoniąc pod numer 112 – i to właśnie dzięki kierowcom auto udało się odnaleźć w piątek po godzinie 17.00. Samochód stał zaparkowany na pasie rozdziału ulicy Ziętary, a więc niezgodnie z przepisami. Policjanci zabrali auto na lawecie, a jego kierowca, ponieważ nie było go przy samochodzie, otrzymał wezwanie do stawienia się w komisariacie.

Córy nad Rusałką. Ostatni koncert w tym roku!

0

Ze względu na chorobę wokalistki ten koncert odbędzie się w nietypowym terminie, bo w poniedziałek 13 grudnia. Wystąpi soulowo-rapowy duet Córy i będzie to już ostatni koncert nad Rusałką w tym roku.

Córy tworzą poznańskie wokalistki Natalia Hoffman i Kasia Tontor, a kobieca wrażliwość i siła wybrzmiewają we wszystkich hiphopowych bitach. Artystki są w trakcie przygotowywania materiału na debiutancką płytę, a ich dwa pierwsze single: „Morele Bax” i „Ciastko” są dostępne w sieci. Wychowane na Sistars i TLC tworzą swój własny unikatowy styl.

Organizatorem cyklu jest Fundacja Pogoda. Partnerami projektu są: Grupa ENEA (partner generalny), Miasto Poznań, oraz Restauracja Rusałka. Patroni medialni projektu to Radio Afera, Lokalny Fyrtel, Radio Meteor, lepszypoznan.pl oraz tenpoznan.pl.

Jesienno-zimowe koncerty odbywają się oczywiście już nie nad jeziorem, ale w restauracji „Rusałka”. Wstęp jest wolny, ale lepiej zarezerwować stolik…

Źródło: mat. pras.

Ostrów: Rodzinna tragedia. Nie żyje 14-letnia dziewczynka

0

Dziecko zostało znalezione przed godziną 19.00 w piątek, 3 grudnia. Powiesiło się. Krewni rozpoczęli reanimację dziewczynki, później przejęło ją pogotowie, ale nie udało się jej uratować.

Dziewczynkę znalazł jeden z jej krewnych. Natychmiast wezwał pogotowie, rozpoczęto też od razu reanimację. Służby, w tym policja i ratownicy medyczni, dotarli na miejsce po kwadransie i przejęli ratowanie dziecka. Na miejsce wezwano też śmigłowiec LPR.

Niestety, mimo wysiłków wszystkich zaangażowanych w akcję dziewczynki nie udało się uratować. Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo.

Źródło: ostrow24.tv

Poznań: Pierwsza odsłona Akcji Zima. „Na południu Poznania spadło więcej śniegu”

0

Najpierw było posypywanie ulic piaskiem, by nie było zbyt ślisko, a później odgarnianie śniegu. Zarząd Dróg Miejskich dziś w nocy prowadził pierwsze większe działania w ramach Akcji Zima.

Pługopiaskarki pracowały w nocy najpierw na sieci strategicznej, a następnie także podstawowej – szczególnie w południowej części miasta, bo tam, jak się okazuje, spadło więcej śniegu. Śnieg co prawda już sam stopniał, ale synoptycy zapowiadają spadki temperatur w nocy i kolejne opady śniegu, więc z zaśnieżeniem i oblodzeniem nadal trzeba będzie się liczyć. Pługopiaskarki na pewno także tej nocy wyjadą na drogi.

Konieczność odśnieżenia lub odlodzenia drogi można także zgłaszać do ZDM – zgłoszenia dotyczące Akcji Zima są przyjmowane przez komórkę dyspozytorską ZDM całodobowo: tel. 61 64 77 231 (każde zgłoszenie jest rejestrowane) lub mail: [email protected].

ZDM jednak przypomina, że działania służb drogowych mają na celu jedynie łagodzenie skutków niekorzystnej aury na drogach. Kierowcy powinni więc w zmiennych warunkach drogowych zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza na mostach i wiaduktach, przy zbiornikach wodnych, na terenach zalesionych, a prędkość dostosować do panujących warunków atmosferycznych.

Źródło: ZDM