Strona główna Blog Strona 1492

Koronawirus: czy rząd wprowadzi godzinę policyjną?

0
Zdaniem posła Porozumienia, Andrzeja Sośnierza, nie jest to wykluczone, bo – jak uważa – epidemia rozpanoszyła się w sposób niekontrolowany i nie da się już nad nią zapanować.

Były szef NFZ przyznał w Polsat News, że jego zdaniem nad pandemią nie da się już zapanować. Co prawda państwo wprowadziło szereg sensownych metod, ale obecnie jest już tak dużo przypadków, że takie metody, choćby najlepsze, nie podziałają.

Problemem jest nie tylko skala zakażeń, ale także to, że obywatele są już zmęczeni i nie zamierzają przestrzegać zasad, mimo że podczas pierwszego loockdownu byli bardzo zdyscyplinowani i posłuszni. Na pewno nie pomaga fakt, że co jakiś czas któryś z polityków jest przyłapany na nieprzestrzeganiu obostrzeń, za co nie ponosi żadnych konsekwencji.

Poseł Sośnierz jest więc zdania, że teraz, gdy przypadków jest tak dużo, „chyba trzeba będzie wprowadzić zakaz podróżowania i godzinę policyjną”, żeby podziałało. Zwrócił uwagę, że to poważny problem: śmiertelność na covid-19 w Polsce jest obecnie najwyższa na świecie, co dowodzi, że epidemia rozprzestrzenia się w sposób niekontrolowany i jeśli czegoś nie zrobimy, nie da się już nad nią zapanować.

Poznań: Certyfikaty dla białej kiełbasy wręczone

Osiem firm w tym roku otrzymało unijny certyfikat uprawniający do produkowania Kiełbasy Białej Parzonej Wielkopolskiej.

Biała kiełbasa wielkopolska była znana i wyrabiana na tych terenach najprawdopodobniej już w czasach piastowskich, jednak udokumentowane dane dotyczące jej produkcji i popularności mamy dopiero z XIX wieku. Serwowana była głównie na Wielkanoc i z tym świętem jest kojarzona, chociaż chętnie jedzono ją także o innych porach roku.

Prawo Unii Europejskiej chroni ten produkt regionalny od czterech lat. Latem 2017 roku Kiełbasa Biała Parzona Wielkopolska została zarejestrowana jako produkt posiadający Chronione Oznaczenie Geograficzne, co oznacza, że tylko kiełbasa produkowana zgodnie z precyzyjnie opisaną recepturą i technologią na dokładnie określonym obszarze geograficznym kraju (województwo wielkopolskie oraz kilka powiatów z dwóch sąsiednich województw) ma prawo być nazywana Kiełbasą Białą Parzoną Wielkopolską.

Zgodnie z wyznacznymi certyfikatu kiełbasa ma od 10 do 12 centymetrów długości i średnicę do 3,3 centymetrów. Wytwarzana jest wyłącznie z mięsa wieprzowego, z łopatki i szynki, od 48 do 72 godzin po uboju (co oznacza w praktyce, że musi być to mięso z Polski). Mięso I klasy musi stanowić 70% ogólnej masy, II klasy 20% a III klasy tylko 10%, nie może też być peklowane – to dzięki temu kiełbasa ma ten charakterystyczny „biały” kolor.

Znakiem rozpoznawczym jest zawartość majeranku – nie mniejsza niż 0,3 kg na 100 kg mięsa. Pozostałe przyprawy to: sól warzona, świeżo starty czosnek i świeżo zmielony pieprz czarny. Wszystko razem zapewnia kiełbasie wyjątkowy smak i aromat, a także wygląd różniący ją od innych kiełbas tego typu.

Obecnie (dane na dzień 23 marca 2021 roku) prawo produkowania kiełbasy białej parzonej wielkopolskiej posiada 8 firm posiadających certyfikat:

Zakład Mięsny sp.j. Konarczak z Pogorzeli,
Zakłady Mięsne Szajek sp. z o.o., sp. kom. z Granowa,
Zakłady Mięsne Mielczarek sp. z o.o., sp. kom. z Komornik,
Zakłady Przetwórstwa Mięsnego Dworecki sp. j. z Chojna,
WALDI Zakłady Mięsne sp. z o.o., sp. kom z Grodziska Wielkopolskiego,
AGRO-HANDEL Sp. z o.o. z Krzywinia,
Zakłady Mięsne WIWA A.J. Wróblewscy Sp. Jawna z Dopiewa,
Rzeźnictwo Zyguła Zbąszynek sp. z o.o., sp. kom ze Zbąszynka.

UMP

Mateusz Morawiecki: „Polska dziś znajduje się w najtrudniejszym momencie pandemii od 13 miesięcy”

0
Zamknięte żłobki, przedszkola, niektóre sklepy wielkopowierzchniowe i usługi, dodatkowe ograniczenia w kościołach. Premier Morawiecki zapowiedział kolejne ograniczenia od soboty, 27 marca.

Powodem jest sytuacja w kraju – nie tylko pobiliśmy dzisiaj rekord zakażeń, ponad 34 tysiące, ale też, jak powiedział Mateusz Morawiecki, napór trzeciej fali koronawirusa jest bardzo silny.
– Mamy zajętych 75% łóżek i 75% łóżek respiratorowych – wyliczał premier. – Codziennie pod respiratorami walczy o życie ponad 2 tys. pacjentów. Wszystkie trudne decyzje są na ten moment konieczne, aby opanować tę falę. Stawką tych działań jest ratowanie życia obywateli.

Premier powiedział, że w lutym, kiedy można było na to pozwolić, niektóre branże zostały poluzowane, ale dziś znów trzeba zaostrzyć obostrzenia, żeby przerwać łańcuch zakażeń. Premier zaapelował też do opozycji, by wykazała się solidarnością i nie zaostrzała sytuacji.
– Wszystkie ręce na pokład – zapowiedział.

Zgodnie z zaleceniami premiera wszyscy Polacy, którzy mogą to zrobić, powinni pracować zdalnie, a Wielkanoc spędzić wyłącznie w gronie domowników.

– To nie sprzęt jest wąskim gardłem, ale dostępność lekarzy, pielęgniarek, służb medycznych – podsumował premier. – Dobra wiadomość to fakt, że w wyniku zaszczepienia większości służby zdrowia nie dochodzi do ciężkich przypadków i bardzo rzadko dochodzi do zakażeń. Zbliżamy się do granic wydolności służby zdrowia. Jesteśmy o krok od przekroczenia granicy, poza którą nie będziemy mogli leczyć pacjentów we właściwy sposób. Zrobimy wszystko, żeby uniknąć takiego scenariusza. Myślę, że niedługo nadzieja i radość wróci do Polski na skutek Narodowego Programu Szczepień.

Premier stwierdził, że to szczepionki są teraz naszą podstawową bronią.
– Zaraz po konferencji rozpocznie się Rada Europejska – mówił. – W ostatnich dniach rozmawiam z prezydentami i premierami UE, żeby zmusić koncerny farm. przez Komisję Europejską do jak największej dostępności szczepionek. W ciągu najbliższych 5 tyg. przybędzie do Polski ponad 7 mln dawek szczepionki. Walczymy o to, żeby Narodowy Program Szczepień był prowadzony jak najszybciej, stąd bardzo częste moje interwencje na forum europejskim.

O samoizolację i rezygnacje z podróży na Wielkanoc apelował też minister Adam Niedzielski. Zwrócił uwagę, że dodatkowe obostrzenia, które obowiązywały od początku marca w województwie warmińsko-mazurskim dały efekty i tam liczba zakażeń od tygodnia spada.

– Zwiększamy bazy łóżek i respiratorów od 15 marca o 8,3 tys. – wyliczał minister. – naszym celem jest odtworzenie bazy łóżek z czasu drugiej fali epidemii. Pacjenci są coraz młodsi, a stan ich jest ciężki. Nasze działania z przygotowaniem szpitali tymczasowych dają nam bardzo dobra pozycję do dalszej walki z covid-19.

Od najbliższej soboty 27 marca przez dwa tygodnie, do 9 kwietnia, będą obowiązywały nowe zasady bezpieczeństwa. Wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane o powierzchni pow. 2 tys. metrów kwadratowych będą zamknięte – dotyczy to tylko handlu detalicznego. Dla utrzymania pewnej płynności w gospodarce hurtownie i składy budowlane będą dostępne.

W placówkach handlowych i innych punktach takich jak np. poczta, będą stosowane bardziej rygorystyczne zasady – 1 osoba na 20 metrów kwadratowych w sklepach o powierzchni powyżej 100 metrów kwadratowych. W sklepach o powierzchni do 100 metrów kwadratowych – 1 osoba na 15 metrów. Podobne ograniczenia obowiązują także na targowiskach i na poczcie. W kościołach może przebywać jedna osoba na 20 metrów kwadratowych, ma też obowiązek zachowywania dystansu i zakładania maseczki. Przestrzegania zasad mają pilnować służby kościelne – minister Niedzielski przypomniał o wczorajszym spotkaniu z przedstawicielami Kościoła katolickiego i wspólnym oświadczeniu.

Zamknięte zostaną także salony urody, czyli fryzjerskie i kosmetyczne, w całej Polsce. Działalność obiektów sportowych będzie ograniczona wyłącznie do sportu zawodowego. Zamknięte będą żłobki i przedszkola, z wyjątkiem tych, gdzie prowadzona jest opieka nad dziećmi personelu medycznego i przedstawicieli służb mundurowych. Co ważne, rodzice będą mogli nadal korzystać z zasiłku opiekuńczego.

Nie ma zakazu przemieszczania się – przypomnijmy, że Sąd Najwyższy uznał go za niezgodny z prawem – ale minister Niedzielski zaapelował o spędzenie świąt w domach choćby ze względu na solidarność z tymi, którzy dźwigają główny ciężar walki z pandemią – czyli ze służbami medycznymi.

Limit zgromadzeń to nadal 5 osób, ale nie obowiązuje tych, którzy zostali zaszczepieni.

Wielkopolska: Ponad 3300 zakażeń koronawirusem!

3334 zakażenia koronawirusem stwierdzono w ciągu ostatniej doby w Wielkopolsce. Odnotowano też 43 zgony, w tym 15 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 18
powiat obornicki 50
powiat leszczyński 53
powiat Leszno 63
powiat kolski 16
powiat rawicki 45
powiat słupecki 60
powiat średzki 71
powiat jarociński 57
powiat nowotomyski 105

powiat wągrowiecki 83
powiat Poznań 741
powiat Konin 59
powiat czarnkowsko-trzcianecki 90
powiat złotowski 31
powiat kościański 47
powiat grodziski 38
powiat szamotulski 66
powiat ostrowski 125
powiat Kalisz 13

powiat chodzieski 41
powiat międzychodzki 35
powiat gostyński 36
powiat kaliski 15
powiat pilski 68
powiat śremski 40
powiat kępiński 44
powiat turecki 89
powiat wrzesiński 75
powiat gnieźnieński 217

powiat pleszewski 29
powiat krotoszyński 69
powiat wolsztyński 7
powiat poznański 641
powiat koniński 97

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywają 43803 osoby. W ciągu ostatniej doby wykonano 8502 testy na obecność koronawirusa, w tym 3427 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Mamy rekord zakażeń koronawirusem!

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 34 151 zakażeniach koronawirusem. Pobilismy wiec rekord z 7 listopada, który wynosił 27 875 zakażeń.

„Mamy 34 151 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (5430), mazowieckiego (5104), wielkopolskiego (3334), małopolskiego (2919), dolnośląskiego (2680), kujawsko-pomorskiego (2254), łódzkiego (2019), pomorskiego (1994), podkarpackiego (1498), zachodniopomorskiego (1163), warmińsko-mazurskiego (1082), świętokrzyskiego (1024), lubelskiego (970), lubuskiego (936), opolskiego (642), podlaskiego (577)” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia.

435 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 107 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 413 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 154 821/50 860 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu ostatniej doby wykonano 102 579 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Turek: Czołowe zderzenie na DK72. Trzy osoby ranne

0
W miejscowości Wichertów doszło do czołowego zderzenia dwóch samochód. Trzy podróżujące nimi osoby odniosły obrażenia, a jedna została zakleszczona w zniszczonym samochodzie.

Do wypadku doszło około godziny 19.00 24 marca. Dwa samochody, mazda i ford, zderzyły się na prostym odcinku drogi krajowej nr 72. Uderzenie było tak silne, że jedna z pasażerek auta została zakleszczona w zniszczonym samochodzie i uwolnili ją dopiero strażacy przy pomocy hydraulicznych narzędzi do cięcia metalu.

Ranni zostali także pozostali uczestnicy wypadku, dwaj mężczyźni. Wszyscy trafili do szpitala. Jak wstępnie ustaliła policja, do wypadku doprowadził kierowca forda, który wyprzedzając wjechał na przeciwległy pas i zderzył się z mazdą.

Poznań: Terminy na szczepienie przeciwko koronawirusowi są rozchwytywane

0
Tak wynika z danych, którymi dysponuje Urząd Miasta Poznania. Tylko w Poznańskim Ośrodku Specjalistycznych Usług Medycznych na kwietniowe szczepienia zapisane jest już ponad 1700 osób.

W innych przychodniach i punktach szczepień także wolne terminy na szczepienia są błyskawicznie rozchwytywane przez pacjentów. To dowodzi, zdaniem UMP, że poznaniacy nie boją się szczepionek. Choć jeszcze tydzień temu w szpitalu im. F. Raszei zdarzały się przypadki rezygnacji z przyjęcia preparatu, i to nawet do 10 procent zapisanych osób – to obecnie takie sytuacje prawie się nie zdarzają.

W POSUM zaszczepiono już 210 seniorów i prawie 1000 nauczycieli. Nie jest problemem rodzaj szczepionki – mimo że pacjenci wiedzą, jaką szczepionkę dostaną, dowiadują się już przy zapisie, to nie rezygnują ze szczepienia.

– Szczepionka to obecnie najlepszy sposób na ochronę przed zakażeniem koronawirusem – mówi Krzysztof Albiński, dyrektor POSUM. – Wszystkie dostępne na rynku preparaty zostały gruntownie przebadane przed dopuszczeniem do użytku i są bezpiecznie. Cieszę się, że poznanianki i poznaniacy chcą skorzystać z ochrony, jaką dają szczepionki.

W punkcie szczepień na MTP z kolei zdarzają się sporadyczne rezygnacje ze szczepień, ale sa to pojedyncze przypadki i ogólnie szczepienia idą pełną parą. Zapisy seniorów z roczników 1952-1956, którzy mogą się rejestrować od kilku dni, przebiegają sprawnie i wolne terminy są rozchwytywane.

Pojawiają się sporadyczne problemy z opóźnionymi dostawami szczepionek – z tym problemem borykały się wszystkie placówki, które różnie radziły sobie z przestojami. Podstawowym mankamentem dawał się zauważyć brak dobrej organizacji pracy i to głównie on był przyczyną zamieszania podczas szczepień. Świadczył o tym fakt, że opóźnione dostawy dotknęły wszystkie placówki, ale niektóre z nich ewidentnie nie umiały sobie poradzić z tym problemem.

UMP

Otwarte Ramiona chcą dymisji ministra Niedzielskiego

0
„Pan Minister Niedzielski nie radzi sobie z pogłębiającym się chaosem w ochronie zdrowia” – uważa stowarzyszenie Otwarte Ramiona. I napisało do premiera petycję z apelem o odwołanie ministra.

Oto treść petycji:

„Szanowny Panie Premierze,
w związku z coraz bardziej nasilającą się złą sytuacją w systemie ochrony zdrowia, pogłębiającą się niewydolnością całego systemu i brakiem skuteczności w walce z pandemią koronawirusa, zwracamy się do Pana z wnioskiem o podjęcie decyzji w przedmiocie dymisji obecnego Ministra Zdrowia Pana Adama Niedzielskiego.

Trwająca już rok pandemia powinna być w zupełności wystarczającym okresem czasu na przygotowanie się na kolejne fale epidemii i zorganizowanie sprawnie funkcjonującego, odpowiednio dofinansowanego i zapewniającego bezpieczeństwo zarówno pacjentom jak i medykom, systemu opieki zdrowotnej.

Tymczasem mamy do czynienia z sytuacją w której ten system staje się coraz bardziej niewydolny – w szpitalach brakuje miejsc zarówno dla pacjentów chorych na COVID- 19, jak i na inne choroby, karetki z pacjentami muszą przemierzać setki kilometrów w poszukiwaniu wolnych miejsc w szpitalu, brakuje personelu medycznego i sprzętu. Znajdujemy się w czasie, w którym narastająca cały czas trzecia fala pandemii może doprowadzić do całkowitego załamania systemu ochrony zdrowia, co spowoduje, że lekarze będą zmuszeni do podejmowania drastycznych decyzji o odmowie przyjęć do szpitala dla ciężko chorych osób.

Uważamy więc, że priorytetem dla rządu powinno być obecnie dołożenie wszelkich możliwych starań, aby naprawić to, co jeszcze można i ratować będącą na skraju załamania służbę zdrowia. Tym bardziej, na czele resortu kierującego tymi działaniami powinna stać osoba, która podejmuje skuteczne, racjonalne i przemyślane decyzje – stan, w którym obecnie się znajdujemy wskazuje jednoznacznie na to, że Pan Minister Niedzielski nie radzi sobie z pogłębiającym się chaosem w ochronie zdrowia. Rezultatem tego jest też rozpoczęty w poniedziałek przez lekarzy protest – od roku pracują bowiem w często tragicznie ciężkich warunkach, narażając własne zdrowie i życie, a nie otrzymując za to nawet odpowiedniego wynagrodzenia.

Oczekujemy więc podjęcia natychmiastowych kroków mających na celu przeprowadzenie odpowiednich zmian w resorcie zdrowia, większe wsparcie systemu opieki zdrowotnej, a także rozpoczęcia rozmów z protestującymi lekarzami”.

Wielkopolska: 75 procent seniorów woli konto w banku

Dla tylu właśnie wielkopolskich seniorów oddziały Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przekazują świadczenia emerytalno-rentowe na rachunki osobiste. Nad obawą przed nowymi technologiami przeważają korzyści i bezpieczeństwo korzystania z konta, jak uważają pracownicy ZUS.

– Liczby mówią same za siebie. Z 755 tys. osób pobierający świadczenia z ZUS w Wielkopolsce, już 566 tys. otrzymuje je na rachunek bankowy. Pozostali co miesiąc oczekują listonosza – informuje Marlena Nowicka, rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. – Wskaźnik ubankowienia seniorów cały czas rośnie, pięć lat temu wskaźnik w naszym województwie wynosił zaledwie 67 procent, czyli wzrósł o 8 punktów procentowych. W Wielkopolsce ZUS przekazuje bowiem 75 procent świadczeń na rachunki osobiste.

Nadal jednak część klientów ZUS woli otrzymywać swoje świadczenie w gotówce. Dlaczego? Głównie z powodu braku wiedzy o tym, jak korzystać z rachunku bankowego, a szczególnie z bankowości elektronicznej – tak wynika z badań przeprowadzonych przez ZUS. Zakład Ubezpieczeń Społecznych postanowił to zmienic i rozpoczął kampanię informacyjno-edukacyjną „Bezpiecznie, zdrowo, bezgotówkowo”, by przekonać seniorów do zakładania kont w bankach.

– Chcemy, aby nasi klienci swobodnie i bez lęku korzystali z rachunków bankowych – podkreśla Nowicka. – Nie narażali się na kradzież, oszustwa oraz zakażenie. Wychodząc do sklepu używali karty płatniczej. Rachunek bankowy, szczególnie w czasie pandemii, jest bezpieczny i wygodny, a otrzymywanie świadczeń z ZUS na konto w banku, pozwala na bezpieczny do nich dostęp.

Szczegółowe informacje o akcji są dostępne na stronie internetowej kampanii „Bezpiecznie, zdrowo, bezgotówkowo”.

ZUS

Poznań: Homokomando trenowało w parku Mickiewicza. Z policją

0
Trening miał pokazać podstawy samoobrony, ale też być wyrazem sprzeciwu wobec aktów agresji, z jakimi spotykają się osoby LGBT+. „Będzie muzyka i dużo tęczy! Wpadajcie koniecznie!” – zapraszali organizatorzy. Ale nie wszystkim ten pomysł się spodobał.

O godzinie 18.30, gdy miał się zacząć trening, w parku Mickiewicza było już około 25 osób chętnych do treningu z Kamilem Siemaszko, czterokrotnym mistrzem Polski w boksie tajskim. Mistrz pokazywał podstawy samoobrony opartej o elementy Muay Thai. To bardzo się przydaje, czego doświadczyli na sobie członkowie Homokomando Gdańsk w ubiegłą środę, gdy napadło ich podczas treningu 30 mężczyzn.

Podczas poznańskiego treningu również nie obyło się bez dodatkowych atrakcji. Trening odbył się w silnej asyście policji – 10 radiowozów, a prowadzący został wylegitymowany pod pozorem podobieństwa do kogoś z listu gończego.

Organizatorami dzisiejszego treningu byli Społeczność LGBT+ UAM oraz Grupa Stonewall. I to bardzo oburzyło posła Michała Urbaniaka z Konfederacji, który opublikował w mediach społecznościowych komentarz do tego treningu zatytułowany „Pracownicy polskich uczelni wspierają Antifę?”. Poseł wymienia w swoim wpisie nazwiska członków zarządu stowarzyszenia Społeczności LGBT+ UAM i dodaje: „choć fakt istnienia takiego stowarzyszenia przy UAM można uznać za kontrowersyjny, to głównym problemem jest cel akcji organizowanych przez pracowników UAM wraz z Homokomando. Trening ma poprowadzić czterokrotny mistrz Polski w boksie tajskim Kamil Siemaszko – lokalnie uznawany za lidera poznańskiej Antify – skrajnie lewicowej organizacji, w niektórych krajach uznanej za terrorystyczną. Jest to organizacja odpowiedzialna za ataki na polskich obywateli i Policję. Członkowie tej organizacji odpowiedzialni są m.in. za zamieszki w dniu 11 listopada 2011 w Warszawie, włącznie z atakami na Policję czy rekonstruktorów”.

Dodajmy, że policja nie potwierdziła udziału Antify w zamieszkach z 11 listopada w Warszawie – potwierdziła natomiast udział grup pseudokibiców. To jeden z nich podpalił mieszkanie racą podczas marszu.

Poseł w związku z treningiem w Poznaniu wysłał interpelację do Ministra Edukacji i Nauki, prof. Czarnka z pytaniami:
„- Czy ministerstwo zezwala aby kadra akademicka organizowała takie szkolenia z przedstawicielami bojówek uznawanych za organizacje o charakterze terrorystycznym?
– Czy wobec kadry profesorskiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, która kieruje stowarzyszeniem zostaną wyciągnięte jakieś konsekwencje? Jeśli tak, to jakie?
– Czy dopuszczalne przez Ministerstwo jest wspieranie organizacji jawnie antypolskich, anarchistycznych?”.

Kto i na jakiej podstawie uważa Homokomando za organizację terrorystyczną, antypolską i anarchistyczną – tego już poseł nie wyjaśnił.

Poznań: ZDM wyjaśnia sprawę łatania dziur na Podolanach

0
Mamy wyjaśnienie nietypowego remontu nawierzchni ulicy Marii Wicherkiewicz na Podolanach. Zarząd Dróg Miejskich precyzyjnie objaśnił metodologię prowadzonych prac.

Przypomnijmy, że chodzi o łatanie dziur asfaltem w gruntowej nawierzchni ulicy M. Wicherkiewicz, co zadziwiło tak mieszkańców ulicy, jak i Radę Osiedla Podolany.

Na szczęście Zarząd Dróg Miejskich przesłał nam szczegółowe wyjaśnienie prowadzenia prac w ten sposób. Jak informuje ZDM: „ulica Wicherkiewicz jest w części gruntowa, a w części utwardzona pofrezem. Odcinek gruntowy był wczoraj równany. Dziś Zakład Robót Drogowych prowadził prace na drugim odcinku – tym utwardzonym materiałem pofrezowym. Ubytki w nawierzchni były tam łatane masą asfaltową. Zastosowanie punktowo pofrezu lub tłucznia byłoby nieskuteczne, nie można właściwie zagęścić takiego materiału na tak utwardzonej drodze. Niezagęszczony materiał zostałby wyrzucony z ubytków przez koła przejeżdżających samochodów.

Ponowne rozłożenie pofrezu na całym odcinku ulicy spowodowałoby podniesienie niwelety jezdni w stosunku do istniejących zjazdów i zalewanie posesji przy opadach deszczu, bo droga ta nie ma odwodnienia.

Przebudowa ul. Wicherkiewicz wymaga najpierw budowy kanalizacji deszczowej. Prowadzone prace są pracami doraźnymi, utrzymaniowymi mają ułatwić mieszkańcom poruszanie się”.

ZDM

Bartłomiej Wróblewski zapowiada złożenie członkostwa w PiS. Jeśli zostanie wybrany RPO

Poseł PiS z Poznania i kandydat na Rzecznika Praw Obywatelskich zapewnił w radiu RMF FM, że nie zamierza być rzecznikiem ani Zjednoczonej Prawicy, ani opozycji. Jeśli więc zostanie wybrany, odejdzie z partii.

Zdaniem Bartłomieja Wróblewskiego niezależność RPO jest najważniejsza, jest też elementem jego ślubowania i on sam nie ma najmniejszych wątpliwości, że powinien wystąpić z partii i złożyć mandat, jeśli zamierza należycie wypełniać tę funkcję. Zrobiłby to nawet teraz, ale uważa, że nie ma to sensu, byłaby to tylko polityczna demonstracja.

Bartłomiej Wróblewski zadeklarował się jako zwolennik zwiększonej ochrony zwierząt, mimo że zagłosował przeciwko „Piątce dla zwierząt” i został za to nawet zawieszony w prawach członka partii. Ale uważa, że w projekcie ustawy było kilka rozwiązań, które zaszły za daleko – na przykład zakaz uboju rytualnego, który ograniczał, jego zdaniem prawo własności i wolność działalności gospodarczej.

Poseł jest też przeciwnikiem legalizacji marihuany w Polsce, nie popiera także związków partnerskich. Uważa, że religia powinna być nauczana w szkole, skoro w niej jest, a krzyże wisieć w urzędach publicznych. Nie podobałoby mu się, gdyby w urzędzie publicznym została wywieszona tęcza, ale nie widzi możliwości zakazania jej wieszania tak, by było to zgodne z prawem.

Czarnków: Straciła kilkadziesiąt tysięcy przez fałszywych doradców podatkowych

0

21-letnia mieszkanka powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego straciła 49 tys. zł przez oszuta, który przekonał ją do inwestycji w kryptowaluty. Tak naprawdę chodziło mu o zdobycie jej danych, żeby móc zaciągnąć kredyt na jej konto.

Oszukana 21-latka zgłosiła się do jednego z komisariatów informując, że 16 marca skontaktował się z nią telefonicznie mężczyzna podający się za doradcę finansowego. Powiedział jej, że w jej portfelu kryptowalutowym jest 26 tysięcy dolarów i powie jej, jak je wypłacić. Zdaniem kobiety był bardzo przekonujący i profesjonalny.

Mężczyzna przekonał ja, by zainstalowała program do zdalnej obsługi komputera w swoim sprzęcie, całkowice legalny, a później zalogowała się do swojego banku. W ten sposób uzyskał dostęp do jej danych, a więc i konta bankowego. Za jej zgodą wziął kredyt w wysokości 49 tysięcy złotych, ale uspokoił ją, że wkrótce kredyt zostanie anulowany, a pieniądze przewalutowane na bitcoiny i przelane na jej konto. Oczywiście tak się nie stało – oszust przejął pieniądze i przepadł, a sprawa trafiła na policję.

Czarnkowscy policjanci przy okazji apelują o ostrożność i zachowanie zdrowego rozsądku przy przedsięwzięciach finansowych.

KPP Czarnków

 

Konferencja Episkopatu Polski prosi o odpowiedzialne podejście do walki z epidemią

0
„Apelujemy do wszystkich księży proboszczów o bardzo poważne podejście do obowiązujących zasad dotyczących liczby wiernych” – napisali w oświadczeniu biskup Miziński i minister Niedzielski.

Biskup Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, oraz minister Adam Niedzielski wydali dziś wspólnie oświadczenie po spotkaniu poświęconemu właśnie przestrzeganiu w kościołach obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa.

„Oto treść oświadczenia:

Trzecia fala epidemii jest faktem i stanowi obecnie największe zagrożenie dla zdrowia oraz życia Polaków. Wobec rosnącej liczby zakażeń nie można pozostawać obojętnym. Dziś potrzeba nam odpowiedzialności, zarówno tej indywidualnej, jak i zbiorowej. Obok szczepionki jest to nasza najważniejsza broń w walce z epidemią. Dlatego o tę odpowiedzialność apeluje zarówno władza świecka jak i duchowna. Naszą wspólną troską jest dziś ochrona zdrowia i życia wszystkich Polaków, dlatego w takim samym stopniu wszyscy jesteśmy wezwani do zachowania istniejących zasad i obostrzeń sanitarno-epidemiologicznych. Przestrzegając ich wykazujemy się troską o naszych rodaków. Najwyższym dobrem doczesnym jest zawsze zdrowie i życie. Brak dbałości o zdrowie i życie własne oraz innych to działanie wbrew solidaryzmowi społecznemu i wbrew nauce Kościoła katolickiego.

Kierując się troską o życie i zdrowie wiernych, uczestniczących w życiu Kościoła, apelujemy do wszystkich księży proboszczów o bardzo poważne podejście do obowiązujących zasad dotyczących liczby wiernych, którzy w jednym czasie mogą uczestniczyć w nabożeństwach.

Apel ten zostanie poparty pismem, skierowanym przez księży biskupów do wszystkich parafii z wyraźnym wskazaniem ścisłego przestrzegania zasad sanitarno-epidemiologicznych. Tylko nasze wspólne odpowiedzialne podejście do walki z epidemią uchroni nas przed koniecznością wprowadzania kolejnych, bardziej restrykcyjnych zasad bezpieczeństwa”.

Poznań: Wrócą międzynarodowe połączenia na Ławicę?

Linie lotnicze zapowiadają wznowienie pierwszych rejsowych połączeń już pod koniec marca, a kolejne w kwietniu. O ile sytuacja pandemiczna na to pozwoli.

Teraz z Ławicy można polecieć jedynie do Warszawy z PLL LOT i z Wizzairem do Londynu. Jednak pod koniec marca rejsowe loty do Paryża, Londynu, Dublina i Oslo chce uruchomić ponownie Ryanair, a w kwietniu połączenia do Amsterdamu zamierza wznowić KLM oraz Lufthansa do Frankfurtu.

Nie ma jednak pewności, czy te plany uda się zrealizować – wszystko zależy od pandemii i liczby zakażeń koronawirusem tak w Polsce, jak i w krajach, do których miałyby zostać uruchomione połączenia. Pogorszenie sytuacji epidemicznej będzie skutkowało wstrzymaniem połączeń i może to się stać z dnia na dzień.

Poznań: 16 karetek w kolejce przed szpitalem na Szwajcarskiej

0
Taka sytuacja była tam wczoraj wieczorem, po godzinie 21.25, jak poinformowała telewizja WTK. Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, mówił o tym, że sytuacja w miejskim szpitalu jest dramatyczna.

Powodem jest wzrost zakażeń koronawirusem, który mamy obecnie w Wielkopolsce i fakt, że coraz więcej pacjentów w ciężkim stanie z covid-19 jest przywożonych właśnie do tego szpitala. Telewizja WTK opublikowała także film nadesłany przez widza, który pokazuje karetki stojące w kolejce.

Zastępca prezydenta przyznawał, że sytuacja jest bardzo zła: wczoraj z 420 łóżek było zajętych 403 łóżek. Stąd kolejka karetek na podjeździe szpitala.

Dziś sytuacja wygląda już nieco lepiej – na nagły skok zakażeń zareagował błyskawicznie wielkopolski oddział NFZ i wojewoda, zwiększając pulę dostępnych łóżek w szpitalu tymczasowym na MTP i w regonie. Zwłaszcza na północy, w Pile, bo tam doszło do dużych skoków zakażeń.

Na dziś, jak poinformował Wielkopolski Urząd Wojewódzki, szpitale w regionie dysponują 2627 łóżkami, z czego wolnych jest 459. Z kolei na II poziomie zabezpieczenia wolnych jest 297 łóżek z 2096. Mamy też w regionie 216 łóżek respiratorowych, z czego 74 jest dostępnych. A od 31 marca na II poziomie zabezpieczenia w Wielkopolsce będzie 2418 łóżek, w tym 191 respiratorowych.

Poznań: Ostatnie miejsca w systemie pomocy i opieki dla seniorów

0
Osoby starsze, niepełnosprawne czy samotne, które wezmą udział w tym projekcie, otrzymają wsparcie lekarza geriatry, pielęgniarki czy psychologa. Będą też mogły wezwać pomoc 24 godziny na dobę. Nabór jeszcze trwa.

Zintegrowane Centrum Opieki i Teleopieki obejmuje dwa typy usług: teleopiekę i usługi domowe.

Osoby objęte teleopieką dostają bransoletkę z guzikiem alarmowym oraz głośnomówiący aparat telefoniczny, prosty w obsłudze. mając takie wyposażenie, mogą zawsze w sytuacji alarmowej, na przykład nagłego pogorszenia stanu zdrowia czy choćby upadku, po którym nie będą mogli samodzielnie wstać, osoby te mogą zawsze łatwo wezwać pomoc, korzystając z telefonu czy przycisku alarmowego. na otrzymany sygnał reaguje teleasystent, który reaguje adekwatnie do sytuacji, na przykład wzywa służby ratunkowe. Centrum teleopieki działa 24 godziny na dobę.

Sposób reagowania jest wcześniej ustalany z podopiecznym. Teleasystent otrzymuje też informacje o stanie zdrowia tej osoby, by mógł szybko, w razie konieczności wezwania pomocy, powiadomić o tym służby ratunkowe, a także poinformować, jakie leki przyjmuje podopieczny i czy jest na przykład alergikiem.

Ale teleopieka to nie tylko wezwania alarmowe. Objęta nią osoba może też zadzwonić do teleasystenta, by po prostu z nim porozmawiać, jeśli doskwiera jej samotność. Dzwonią także teleasystenci: raz w tygodniu sprawdzają, jak czuja się podopieczni i czy czegoś nie potrzebują.

Z kolei osoby objęte usługami domowymi mogą korzystać z pomocy specjalistów: lekarza geriatry, pielęgniarki, fizjoterapeuty i psychologa, a także porady prawne, jeśli są potrzebne. To wszystko jest ustalane z osobistym asystentem. W tym przypadku specjaliści przychodzą do domu podopiecznego, z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa sanitarnego – chyba że są to sprawy, które można załatwić telefonicznie.

Warto dodać, że personel medyczny odwiedzający seniorów jest zaszczepiony. Natomiast jeśli chodzi o pomoc wolontariuszy – ze względu na pandemię i bezpieczeństwo seniorów została ona ograniczona do minimum.

Jak się zapisać?

Nowe Miasto – Tel. 518 301 265, 518 301 215
Wilda – Tel. 518 301 525
Jeżyce – Tel. 518 301 641
Stare Miasto – Tel. 518 301 932
Grunwald – Tel. 518 301 796
Gminy: Kleszczewo, Kórnik, Komorniki, Mosina- tel. 502-215-531
Gminy: Buk, Stęszew, Suchy Las, Dopiewo – tel. 797-526-129
lub składając pisemny wniosek o przydzielenie usługi teleopieki w swojej filii Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu.

Zarówno teleopieka, jak i usługi domowe realizowane przez Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy „Flandria”. Projekt jest bezpłatny i nadal trwa do niego nabór, ale zostały już ostatnie miejsca.

UMP

Konin: Tragiczny wypadek w Ruminie. Jedna osoba nie żyje

0
Jedna osoba zginęła, a druga odniosła poważne obrażenia w wypadku, do którego doszło w pobliżu miejscowości Rumin.

Na drodze powiatowej zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Prowadząca jeden z nich 39-letnia kobieta mimo reanimacji zmarła. Kierująca drugim samochodem trafiła do szpitala. Okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśnia policja.

Poznań: Łatanie asfaltem dziur w… gruntowej drodze na Podolanach

0
Ekipy Zarządu Dróg Miejskich łatały dzisiaj dziury na ulicy Marii Wicherkiewicz na Podolanach. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że łatali je asfaltem, a droga jest… gruntowa.

Nietypowa technika zwróciła uwagę jednej z mieszkanek ulicy M. Wicherkiewicz, która zapytała Radę Osiedla Podolany w Poznaniu, czy łatanie dziur w drodze gruntowej za pomocą asfaltu jest jakąś nową techniką w Miasto Poznań?

Rada Osiedla Podolany również zainteresowała się sprawą, zapewne w celu zwiększenia swojej wiedzy na temat wszelkich możliwych technik łatania dróg. I zapytała o to Zarząd Dróg Miejskich. W odpowiedzi otrzymała informację, że „to jest tymczasowe układanie masy na zimno, aby zapewnić przejezdność tymczasową mieszkańcom”.