Strona główna Blog Strona 1430

Turek: Tysiące martwych pszczół. Pszczelarze powiadomili policję

0
Właściciele pasiek w gminie Brudzew w powiecie tureckim znaleźli wokół swoich uli tysiące martwych owadów. Ich zdaniem zostały otrute podczas oprysku pobliskiego pola rzepaku. Powiadomili o sprawie policję.

Pszczelarze twierdzą, że pszczoły miały wyciągnięte języczki, co świadczy o tym, że zostały otrute. Uważają, że powodem mógł być oprysk chemiczny pobliskiego pola rzepaku przeprowadzony w czasie aktywności owadów – co jest niezgodne z prawem. Dlatego o sprawie powiadomili policję.

Jak informuje Radio Poznań, właściciel pola, oraz osoba, która prowadziła oprysk, zostali przesłuchani, funkcjonariusze zabezpieczyli też pojemniki ze środkiem, którym opryskiwano rzepak. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Leszno: Zwolniona z pracy za… truskawki

Pracownica sklepu Dino w Krzemieniewie postanowiła poczęstować koleżanki truskawkami przeznaczonymi do wyrzucenia. Została za to zwolniona z pracy, a historię opisała w mediach społecznościowych jej córka.

Kobieta miała opisać towar przeznaczony do wyrzucenia, między innymi owoce i warzywa, które się nie sprzedały, a były już nieświeże. A po opisaniu – wynieść na śmietnik. Wśród owoców przeznaczonych do wyrzucenia było jedno opakowanie truskawek. Tych pracownica nie wyrzuciła, ale umyła je i postawiła w pokoju socjalnym, by każdy pracownik mógł się poczęstować. I właśnie za to straciła pracę.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, kobieta pracowała w Dino 11 lat. Została zwolniona z dnia na dzień z powodu tych truskawek, razem z jeszcze jedną koleżanką, po kontroli przeprowadzonej przez firmę. Kontroler zobaczył truskawki, a nie zobaczył przy nich paragonu świadczącego o tym, że zostały kupione – zgodnie z wymogami firmy. I pracownice, które złamały procedury, zostały z tego powodu zwolnione. Bo poczęstowały innych pracowników truskawkami, które i tak miały trafić na śmietnik.

„Przyjechał życzliwy Pan Kontroler. Młody, pełen pasji i zaangażowania zawodowego człowiek, który odkrył owoce na stole w pomieszczeniu socjalnym pracownic Dino w Krzemieniewie. Nie było paragonu. Niezgodne z procedurami. Wszystkim sprawdzono szafki służbowe, prywatne torby i torebki” – czytamy w opisie córki zwolnionej pracownicy. Efektem było danie winowajczyniom do wyboru: albo zwolnienie dyscyplinarne, albo za porozumieniem stron ze skutkiem natychmiastowym.

Kobieta zgodziła się na odejście za porozumieniem stron, ale zapytała kontrolera i kierownik regionalną Dino, czy gdyby wyrzuciła te truskawki zamiast poczęstować pracowników, to mogłyby je zjeść szczury. W odpowiedzi usłyszała, że tak. „Czyli Dino traktuje swoich pracowników gorzej niż szczury” – podsumowała postawę swoich szefów.

Zwolnienie z pracy za zjedzenie truskawek, które i tak były do wyrzucenia, to nie jedyna procedura stosowana w tej firmie, co do której można mieć wątpliwości. Autorka postu pisze, że pracownice musiały mieć na drzwiach służbowych szafek naklejone paragony na wszystko, z czego korzystały w w pracy, żeby udowodnić, że kubek, z którego piją, nie jest kradziony, tak samo jak herbata w tym kubku. A po sprawie z truskawkami okazało się, że kierownik regionalna rozesłała do podległych sobie sklepów pismo, w którym poinformowała o zwolnieniu dwóch pracownic i przypomniała o obowiązujących procedurach, zgodnie z którymi towar „odpisany” ma być natychmiast wyrzucony.

Autorka posta opisuje też tę sytuację jako przykład bezsensownego marnowania jedzenia, która ma miejsce nie tylko w tym sklepie, ale i w innych marketach.

Ona sama była zawsze uczona przez mamę, tę wyrzuconą z pracy, że jedzenie nie wolno marnować.

„Marnowanie jedzenia jest globalnym problemem” – czytamy w kolejnym wpisie. – „Dotyczy nie tylko jednego marketu jednej sieci w małej miejscowości, żadna to nowość. Potrzeba zmian systemowych, trwałych. Potrzeba zmiany nawyków konsumenckich, żebyśmy my, klienci naciskali na wielkie sieci marketów, restauracji na niemarnowanie jedzenia. Potrzeba zapewne też zmian prawnych, regulacji podatkowych, żeby proceder wyrzucania żywności został ukrócony. Dbałość o środowisko zaczyna się w domu.

W komentarzach pojawiały różne propozycje rozwiązań. Od przecen towarów, zniżek dla pracowników, poprzez zwiększenie działalności charytatywnej po tworzenie sklepów socjalnych. Wiele osób zwracało uwagę na to, że widocznie prawo pozwala na marnowanie jedzenia. Ale prawo tworzą ludzie. Można je ulepszyć. Tak, jak każde procedury.
Mama zaraz po publikacji powiedziała: „Jeśli to pomoże choć jednej osobie, żeby nie czuła się tak podle potraktowana jak ja, to warto było.” I dodała: „Najbardziej mnie boli, że tyle jedzenia jest wyrzucane, a ludzie głodują”.

Duże pieniądze, ogromna firma i władza to też odpowiedzialność. Bycie szefem, pełnienie kierowniczej, dyrektorskiej czy nadzorczej funkcji, to oczywiście więcej obowiązków i wyższa pensja, ale też odpowiedzialność. Szczególnie wobec i za ludzi, którymi się zarządza i których się zatrudnia.

A każdy człowiek to osobna historia, każdy coś ze sobą niesie…
I w swojej pracy możesz kierować się wyłącznie procedurami, a możesz życzliwością, odwagą i empatią. Ty decydujesz…”.

 

Poznań: Historyczny tramwaj wyjedzie na trasę

0
W niedzielę 30 maja po Poznaniu będzie kursował wagon Bergische Stahlindustrie Typu I z wagonem doczepnym Carl Weyer. Na historycznej linii obowiązywać będą takie same bilety, jak na liniach turystycznych.

Wagony silnikowe Typu I były pierwszymi tramwajami elektrycznymi kursującymi po Poznaniu, a swoją pracę zakończyły jeszcze przed II wojną światową. Na szczęście dla miłośników zabytkowych tramwajów jeden z nich, z 1898 roku, choć mocno zdekompletowany i w złym stanie, zachował się na terenie zajezdni. Ogromnym nakładem sił i środków udało się go nawet nie wyremontować, ale odbudować i po raz pierwszy można go było oglądać na torach w 2018 roku, podczas obchodów 100. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Pasażerowie mogli się nim przejechać także w ubiegłym roku, podczas obchodów 140-lecia komunikacji miejskiej.

W niedzielę tramwaj Typu I będzie można zobaczyć w parze z wagonem doczepnym Carl Weyer – i nie tylko zobaczyć, ale także się nim przejechać. Tego typu pojazdy pojawiły się na liniach tramwajowych w Poznaniu w 1905 roku, a w okresie międzywojennym były najczęściej eksploatowanymi wagonami doczepnymi. Z ruchu zostały wycofane w 1960 roku.

Zabytkowy tramwaj będzie kursował na trasie Stare Zoo-Pl. Wielkopolski oraz Pl. Wielkopolski-Stare Zoo. Ta wyjątkowa linia historyczna (tramwaj będzie oznakowany historyczną tablicą z numerem 1) zostanie uruchomiona – przy sprzyjających warunkach atmosferycznych – z okazji zbliżającego się Dnia Dziecka.

Na linii historycznej obowiązywać będą takie same bilety, jak na liniach turystycznych. Za jednoprzejazdowy bilet normalny należy zapłacić 6 zł, ulgowy (dla dzieci do lat 16) 4 zł. Bilet rodzinny (do 5 osób, w tym maksymalnie dwóch dorosłych) kosztuje 18 zł. Ważne: bilet obowiązuje tylko w jedną stronę.

Rozkład jazdy w dniu 30 maja:

Odjazdy z przystanku Stare Zoo: godz. 12.00, 12.30, 13.00, 13.30, 14.00, 14.30, 15.00, 15.30, 16.00, 16.30;

Odjazdy z przystanku Pl. Wielkopolski: godz. 12.13, 12.43, 13.13, 13.43, 14.13, 14.43, 15.13, 15.43, 16.13, 16.43.

W tramwaju obowiązuje ograniczona liczba miejsc, a pasażerowie muszą mieć maseczki osłaniające nos i usta.

MPK

Śrem: Wypadek w Chrząstowie. Dwie osoby ranne

0
Na drodze wojewódzkiej nr 436 w miejscowości Chrząstowo zderzyły się trzy samochody. Dwie osoby zostały odwiezione do szpitala. Na miejscu są utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło około godziny 16.00. Na miejscu pracują służby, jednak nadal na miejscu są utrudnienia w ruchu.

Poznań: Więcej chętnych niż miejsc w kompleksie nowych ogródków działkowych na Głuszynie

0
Nowoczesny kompleks Rodzinnych Ogródków Działkowych, który powstał na Głuszynie, cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Chętnych jest więcej niż miejsc, a Polski Związek Działkowców jest zasypanym wnioskami od chętnych.

Jednym z powodów na pewno jest nowoczesne wyposażenie ogrodu.
„Znalazło się tu 75 ogródków o powierzchni od 300 do 500 metrów kwadratowych oraz jednokondygnacyjny dom działkowca, który składa się z trzech brył zlokalizowanych na planie sześciokąta foremnego” – opisuje ogród spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. – „Jest to budynek użyteczności publicznej pełniący funkcję administracyjną dla Rodzinnego Ogrodu Działkowego. Największa część domu mieści ogólnodostępny węzeł sanitarny, klub seniora z zapleczem kuchennym, pomieszczenie porządkowe oraz magazyn. W średniej bryle znajduje się sala spotkań na niemal 50 osób, zaś w najmniejszej – pomieszczenie administracyjne oraz miejsce na aneks kuchenny.

Ogródki są wyposażone w wewnętrzną sieć wodociągową i elektryczną, doprowadzoną do każdej działki ogrodowej oraz do domu działkowca. Budynek został przyłączony do kanalizacji ogólnospławnej. Do poszczególnych działek ogrodowych prowadzą utwardzone alejki o żwirowej nawierzchni. Dodatkowo wyznaczone zostało miejsce ogólnodostępne z zielenią i placem zabaw, które ma służyć rekreacji i integracji użytkowników. Wyposażono je w elementy małej architektury: ławki, kosze na śmieci i stojaki rowerowe”.

Do nowego kompleksu można też dojechać miejską komunikacją, ale gdyby ktoś wybrał samochód, to przy kompleksie ogrodów dla działkowców wybudowano prawie 50 ogólnodostępnych miejsc postojowych, w tym pięć dla osób z niepełnosprawnościami. Przy parkingu są też wyznaczone miejsca gromadzenia odpadów stałych oraz odpadów zielonych, a cały teren jest oświetlony.

Prace zostały już zakończone i obecnie trwają przygotowania do odbiorów końcowych inwestycji. A Polski Związek Działkowców jest zasypywany wnioskami o przydział działki. Moda na wypoczynek na działce, jaka ostatnio nastała, w połączeniu z nowoczesnym wyposażeniem ROD Głuszyna sprawiła, że chętnych nie brakuje.

Jednak wolnych działek już w zasadzie nie ma – ogród był wybudowany z myślą o przeniesieniu tu działkowców z ul. Olsztyńskiej – na terenie tamtego ogrodu powstanie osiedle mieszkaniowe. Nie wszyscy działkowcy zdecydowali się na przenosiny na Głuszynę, więc kilka działek jest wolnych – ale znacznie mniej niż wpłynęło wniosków.

Jednak jak podaje telewizja WTK, Zdzisław Śliwa, prezes poznańskiego oddziału Polskiego Związku Działkowców, zamierza namawiać władze miasta do tworzenia kolejnych kompleksów ogródków. Chętni mogą więc składać wnioski w siedzibie Polskiego Związku Działkowców przy ulicy Wilczak 16. Szczegółowe informacje o tym, jak to zrobić, znajdują się na stronie PZD w Poznaniu.

 

Wielkopolska: Dodatki covidowe dla personelu medycznego budzą kontrowersje

0
„Forma, w jakiej jest to przedstawiane, budzi zdecydowany sprzeciw naszego środowiska” – napisał Artur de Rosier, prezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej w specjalnie przygotowanym oświadczeniu.

Chodzi o dodatkowe świadczenie pieniężne, które mają otrzymywać lekarze za pracę przy zwalczaniu epidemii COVID-19. Ta decyzja rządu spotkała się z nieprzychylnym odzewem w wielu środowiskach, dlatego prezes WIL postanowił zabrać głos w tej sprawie.

„Trzeba zaznaczyć, że dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia nie przekraczający 15 tys. zł przysługuje przedstawicielom wielu zawodów medycznych, nie tylko lekarzom” – napisał w oświadczeniu. – „Warunkiem jest praca w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-COV-2.

Od początku pandemii środowiska medyczne zmagały się nie tylko z chorobą, co do której nie istniały standardy leczenia, nie był poznany jej przebieg, zakaźność, powikłania, ale również z ogromnymi problemami organizacyjnymi: brakiem środków ochrony osobistej, brakiem personelu. W szczytowych okresach pandemii w wielu zakładach opieki zdrowotnej z powodu zwolnień związanych z zakażeniem COVID-19 brakowało od 30 do nawet 50% personelu.

Pomimo strachu o zdrowie i życie własne oraz przede wszystkim swoich bliskich lekarze pracowali często po kilkanaście dyżurów pod rząd, nierzadko przechodzili kwarantannę na oddziałach będąc zamknięci wraz ze swoimi pacjentami. Stres i niepewność, jakie towarzyszyły przeżyciom pierwszych fal pandemii jest opisywany, jako porównywalny z zespołem stresu pourazowego żołnierzy powracających z frontu.

Personel medyczny nie pytał wtedy o dodatki, tylko pracował. Nikt nie przebierał się w szczelny kombinezon, przyłbicę, gogle i maskę po to, by zarabiać pieniądze, tylko walczyliśmy z wirusem, chroniąc siebie dla innych. A praca była ciężka, czasem ponad siły i niebezpieczna.

Dodatkowe świadczenie pieniężne, które zostało przyznane części personelu medycznego poleceniem Ministra Zdrowia, było rekompensatą za włożoną ponadnormatywną, ciężką pracę oraz narażenie własnego zdrowia i życia. Niestety, zasady przyznawania tego dodatku nie są klarowne i często budziły obawy dyrektorów szpitali o konieczność zwrotu wypłaconych pieniędzy. W wielu przypadkach decyzją dyrektorów szpitali personel medyczny pozbawiony był należnych im pieniędzy.

Zanim ktoś ponownie napisze o braku przyzwoitości wśród personelu medycznego, który „świetnie zarabia na pandemii”, niech pamięta i wspomni, że wielu z nich zachorowało, a do 22 kwietnia COVID-19 przyczynił się do śmierci 140 lekarzy, 136 pielęgniarek, 21 ratowników medycznych i 21 położnych”.

WIL

Poznań: Marszałek Marek Woźniak złożył życzenia z okazji Dnia Samorządu Lokalnego

0
27 maja 1990 roku Polacy po raz pierwszy mogli wybrać radnych w swoich gminach – i z tej okazji dzień 27 maja został ustanowiony Dniem Samorządu Lokalnego. Marszałek z tej okazji złożył serdeczne życzenia wszystkim samorządowcom.

Jego zdaniem święto jest niezwykle ważne, bo reforma samorządowa, którą upamiętnia, była jedną z pięciu kluczowych reform przeprowadzonych w Polsce po upadku komunizmu. To ona rozpoczęła proces decentralizacji państwa i budowanie społeczeństwa obywatelskiego.

Tak jeden, jak i drugi proces nadal trwa, dlatego marszałek Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego, z okazji Dnia Samorządu Lokalnego wszystkim samorządowcom życzy:

„pomyślnego rozwoju wspólnot, na rzecz których pracują, opartego na samodzielnie wypracowanych i realizowanych strategiach i planach, stabilnych i dużych budżetów, z dominującą pozycją dochodów własnych, uwzględniających realizowane zadania i posiadane kompetencje, a zwłaszcza znaczny wzrost kosztów, w tym coraz wyższą inflację, uczciwego i opartego na merytorycznych kryteriach dostępu do rządowych dotacji na rozwój inwestycji lokalnych,szansy na uzyskanie finansowania z Krajowego Planu Odbudowy, bezpieczeństwa i pewności, że uczciwe działanie nie spotka się z fałszywą oceną i niesprawiedliwymi oskarżeniami z powodu prezentowanych poglądów oraz satysfakcji z realizowanych zadań i uznania mieszkańców!”.

UMWW

Poznań: Uczestnicy Czerwca 1956 roku otrzymali pomoc

0
Komisja powołana przez wojewodę wielkopolskiego Michała Zielińskiego rozpatrzyła wnioski o pomoc dla czynnych uczestników Czerwca ’56, znajdujący się obecnie w trudnej sytuacji materialnej. Rząd na ten cel przeznaczył 500 tys. zł.

W skład komisji weszli pracownicy urzędu oraz przedstawiciele organizacji zrzeszających uczestników Poznańskiego Czerwca 1956 roku.

Pieniądze otrzymają osoby, które w wyniku tych wydarzeń doznały uszczerbku na zdrowiu, represji ze strony funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa, spotkały się z represjami w miejscu pracy lub miały szczególne zasługi w niesieniu pomocy ofiarom poznańskiego buntu.

W 2021 r. złożono 131 wniosków. To o dziesięć wniosków mniej niż w roku 2020, kiedy złożono ich 141. 125 z nich zostało pozytywnie zaopiniowanych przez komisję, a 6 odrzuconych.

Średnia kwota pomocy finansowej w 2021 r. to 3225 zł. Najwyższa kwota pomocy to 4400 zł (otrzymało 51 osób). Najniższa kwota 2100 zł. (otrzymała 1 osoba). Pomoc otrzymało 58 Powstańców Poznańskiego Czerwca ’56 oraz 67 wdów po kombatantach.

WUW

Poznań: „Głos Wielkopolski” ma nowego redaktora naczelnego

0
Od 1 czerwca będzie nim Wojciech Wybranowski, dotychczasowy dziennikarz TVP Info. Dotychczasowy naczelny, Adam Pawłowski, odchodzi za porozumieniem stron.

Jak poinformował portal Wirtualnemedia.pl, Wojciech Wybranowski zaczynał pracę dziennikarza właśnie w „Głosie Wielkopolskim”. Później pracował między innymi w „Naszym Dzienniku”, „Rzeczpospolitej”, „Uważam Rze” i „Do Rzeczy”. Ostatnio był zatrudniony w TVP Info jako felietonista i publicysta portalu tvp.info, jako komentator pojawiał się też w TVP i Polskim Radiu.

Adam Pawłowski był redaktorem naczelnym „Głosu Wielkopolskiego” od 2007 roku, w 2011 dostał nawet nagrodę „Lwa Grupy Polska Press” za rozwój portalu internetowego gazety oraz wyniki sprzedaży.

To kolejna zmiana wśród redaktorów naczelnych gazet grupy Polska Press. Stanowiska stracili już naczelni gazet tej grupy w Lublinie, Krakowie, Rzeszowie i Katowicach. Od 1 czerwca zmienią się też szefowie redakcji we Wrocławiu i Zielonej Górze.

Swarzędz: Motorowerzyści z „Bzyk Raidera” wyruszyli nad morze

0

20. wspaniałych jeźdźców na 20. jeszcze wspanialszych maszynach, czyli klub miłośników zabytkowych motorowerów – wszyscy wyruszyli dziś ze swarzędzkiego rynku w podróż do nadbałtyckiego Mielna.

Motorowerzystów pożegnał na rynku burmistrz Marian Szkudlarek. Podróż, jak mają nadzieję właściciele zabytkowych pojazdów, będzie pełna przygód. Na to z pewnością można liczyć, biorąc pod uwagę, że pojazdy mają do pokonania 262 km trasy do Mielna, a wśród podróżujących są wiekowe, choć odrestaurowane z pietyzmem „Komary”, „Simsony”, „Rysie” i „Żaki”.

Jednak nikt z podróżników nie miał wątpliwości, że wszystkie pojazdy dotrą do celu na własnych kołach i że nie będzie to ich ostatnia podróż. Można im więc tylko życzyć szerokiej drogi!

UMiG Swarzędz

Wielkopolska: Ponad sto zakażeń koronawirusem

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 130 zakażeń koronawirusem w regionie. Odnotowano też 16 zgonów, w tym 9 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 1
powiat obornicki 1
powiat leszczyński 1
powiat Leszno 2
powiat kolski 3
powiat rawicki 1
powiat słupecki 2
powiat średzki 1
powiat jarociński 4
powiat nowotomyski 5

powiat wągrowiecki 1
powiat Poznań 16
powiat Konin 2
powiat czarnkowsko-trzcianecki 1
powiat złotowski 2
powiat kościański 3
powiat grodziski 4
powiat szamotulski 1
powiat ostrowski 8
powiat Kalisz 1

powiat chodzieski 0
powiat międzychodzki 2
powiat gostyński 1
powiat kaliski 5
powiat pilski 15
powiat śremski 3
powiat kępiński 2
powiat turecki 4
powiat wrzesiński 9
powiat gnieźnieński 2

powiat pleszewski 2
powiat krotoszyński 2
powiat wolsztyński 2
powiat poznański 16
powiat koniński 5

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 8336 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 4959 testów na obecność koronawirusa, w tym 165 z wynikiem pozytywnym.

MZ

 

Piła: Zablokowana DK11 w Ujściu

Droga krajowa nr 11 na odcinku między Chodzieżą a Piłą jest zablokowana. Ciężarówka wpadła w poślizg i zatarasowała przejazd w miejscowości Ujście.

Do zdarzenia doszło około godziny 10.30. Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, powodem zdarzenia było prawdopodobnie zbyt gwałtowne hamowanie kierowcy ciężarówki, co sprawiło, ze samochód stanął w poprzek drogi.

Spaniele bretońskie – charakterystyka

Spaniel bretoński to rasa psów zakwalifikowana do VII grupy FCI (psy myśliwskie – wyżły). Jego cechy fizyczne, jak i charakter sprawiają, że jest to doskonały pies zarówno dla myśliwych, jak i osób poszukujących psa domowego. Czym charakteryzuje się spaniel bretoński?
Spaniel bretoński – cechy fizyczne

Na początku warto podkreślić, że choć nazwa tej rasy psów sugeruje co innego, to spaniel bretoński (https://zwierzaki.pl/spaniel-bretonski) jest wyżłem. Do spaniela natomiast podobny jest z uwagi na cechy jego wyglądu.

Spaniele bretońskie są najmniejszymi z wyżłów wśród ras zakwalifikowanych do FCI, osiągając wagę 16-18 kg oraz wzrost około 47-51 cm w zależności od płci.

Zgodnie ze wzorcem rasy spaniel bretoński ma głowę określaną jako suchą, o proporcjach kufy do mózgoczaszki 3:2. Głowa powinna mieć lekko zaznaczone łuki potyliczne oraz guz jarzmowy, stop natomiast jest umiarkowany.

Przeczytaj o rasach psów myśliwskich: https://zwierzaki.pl/rasy-psow-mysliwskich

Spaniele bretońskie posiadają lekko owalne, ciemne, delikatnie ukośne oczy wyrażające inteligencję. Z kolei uszy są wysoko osadzone, o trójkątnym kształcie i dość dużym rozmiarze, lecz stosunkowo krótkie – ich koniec sięga stopu.

Tułów spaniela bretońskiego charakteryzuje się krótkim, prostym grzbietem o bardzo subtelnie zaznaczonym kłębie, a także dość szeroką, lecz nie beczkowatą klatką piersiową. Spaniele bretońskie mają ogon wysoko osadzony, lecz noszą go nisko. Warto również dodać, że mogą one posiadać naturalnie skrócony ogon lub urodzić się zupełnie bez niego.

Psy tej rasy mają szatę o delikatnym, przylegającym do ciała krótkim włosie, jedynie tył kończyn posiada tzw. pióro.

Umaszczenie spaniela bretońskiego może występować w wielu wariantach: biało-pomarańczowym, biało-czarnym, biało-czekoladowym, dereszowatym, dropiatym czy z łatami. Bez względu na rodzaj umaszczenia, każdy osobnik tej rasy psów powinien mieć białą strzałkę na głowie.

Spaniel bretoński – charakter i wychowanie

Wybierz imię dla swojego psa: https://zwierzaki.pl/imiona-dla-psa

Z całą pewnością należy uznać spaniela bretońskiego jako doskonałego psa myśliwskiego o bardzo silnym instynkcie. Jest on pełen energii, ale nieagresywny zarówno w stosunku do ludzi, jak i innych psów. Sprawdza się w życiu rodzinnym, gdyż jest bardzo przyjacielski i tolerancyjny wobec dzieci. Należy jednak być ostrożnym, pozostawiając spaniela bretońskiego z innymi, małymi zwierzętami z uwagi na jego instynkt myśliwski. Jest świetnym towarzyszem człowieka i w codziennych relacjach bardzo potrzebuje z nim kontaktu. W myślistwie wykazuje się doskonałym zmysłem węchu, szybkością i odpornością na trudne warunki atmosferyczne.

Spaniele bretońskie to psy niezwykle wierne, oddane i lojalne. Osoby rozważające przyjęcie psa tej rasy do swojego domu muszą jednak pamiętać o tym, aby zapewnić mu odpowiednią dawkę ruchu na co dzień. Jest on też dość podatny na różne formy szkolenia, natomiast bywa uparty, co może utrudniać osiąganie efektów. Dzięki swym stosunkowo niewielkim rozmiarom z powodzeniem można go wychowywać w mieszkaniu w bloku.

Spaniele bretońskie nie wymagają również zbyt dużej pielęgnacji. Wystarczy regularne szczotkowanie w okresie linienia.

Spaniel bretoński – zdrowie

Warto również wspomnieć o kwestiach związanych ze zdrowiem tej rasy psów. Spaniele bretońskie nie są bowiem obciążone zbyt wieloma schorzeniami, jednak można spotkać u nich dysplazję stawów biodrowych, padaczkę oraz psi liszaj rumieniowaty. Mogą też borykać się z problemami zatkania kanalików usznych. Wymienione choroby wynikają bowiem z budowy oraz pochodzenia tej rasy, dlatego warto systematycznie dokonywać profilaktycznych badań w ich kierunku zwłaszcza, jeśli planujemy rozmnażanie osobników.

Spaniel bretoński to świetny pies rodzinny, który będzie idealnym towarzyszem zarówno osób dorosłych, jak i dzieci. Potrafi doskonale dopasować się do danej sytuacji i szybko uczy się zasad panujących w domu. Ze względu na swoje usposobienie wymaga uwagi opiekuna oraz codziennego ruchu. Jeśli zapewnimy mu odpowiednie warunki, pies ten stanie się bardzo kochającym, lojalnym i zupełnie nieuciążliwym członkiem rodziny.

Artykuł sponsorowany

Jarocin: Tragiczny wypadek w Murzynówku. Jedna osoba nie żyje

0
Na drodze krajowej nr 11 między Środą a Jarocinem doszło do tragicznego wypadku. Droga jest zablokowana, obowiązuje objazd przez Śrem.

Do wypadku doszło około godziny 11.00 w miejscowości Murzynówko. Na miejscu pracują służby, droga jest zablokowana. Kierowcy są kierowani objazdem przez Śrem.

Polska: Ponad tysiąc zakażeń koronawirusem

0
„Mamy 1 230 nowych i potwierdzonych przypadków zakażeń koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Odnotowano też 135 zgonów i wykonano 63 914 testów na obecność koronawirusa.

Zakażenia stwierdzono w województwach: mazowieckim (152), śląskim (133), wielkopolskim (130), łódzkim (106), lubelskim (100), dolnośląskim (98), małopolskim (85), zachodniopomorskim (74), pomorskim (70), kujawsko-pomorskim (55), opolskim (47), warmińsko-mazurskim (37), lubuskim (35), podlaskim (32), świętokrzyskim (30), podkarpackim (25). 21 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 30 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 105 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 63 914 testów na obecność koronawirusa.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 869 652/ 73 440 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ

Wielkopolska w czołówce szczepień. Poznań i powiat poznański również

Gdzie w Polsce wykonano najwięcej szczepień? W kategorii województw Wielkopolska znajduje się na trzecim miejscu w kraju. Jeszcze lepiej wyglądają wyniki w kategorii powiatów i miast powiatowych.

Jak informuje portal natemat.pl, najwięcej osób zaszczepionych mamy w województwie mazowieckim (2 798 782 dwiema dawkami lub J&J), na drugim miejscu jest śląskie (2 174 127 dwiema dawkami lub J&J), a na trzecim – Wielkopolska (1 592 274 dwiema dawkami lub J&J). Najmniej osób zaszczepiło się w województwach świętokrzyskim, lubuskim i opolskim.

Jeśli chodzi o miasta na prawach powiatu, to tu najwięcej osób zaszczepiło się w Warszawie (1 296 121 dwiema dawkami lub J&J), Krakowie (617 438 dwiema dawkami lub J&J) i Poznaniu (551 617 dwiema dawkami lub J&J). Najmniej osób zaszczepiło się w Świnoujściu, Świętochłowicach oraz Piekarach Śląskich.

Wśród 314 powiatów najwięcej zwolenników szczepień jest w powiecie piaseczyńskim (111 425 dwiema dawkami lub J&J). Na drugim miejscu jest powiat poznański (87 848 dwiema dawkami lub J&J), a na trzecim – wołomiński (86 428 dwiema dawkami lub J&J). Najmniej zwolenników szczepień odnotowano w powiatach sejneńskim, bieszczadzkim i suwalskim.

Obecnie jest zaszczepionych dwiema dawkami lub J&J ponad 6 mln osób, jak poinformował minister Dworczyk, a to około 20 proc. Polaków, którzy mogą się zaszczepić. I to stanowczo za mało, byśmy mogli mówić o odporności populacyjnej – według naukowców musielibyśmy zaszczepić od 40 do 80 proc. społeczeństwa. Jesteśmy więc nawet nie w połowie drogi do wygaszenia epidemii.

Na szczęście zaszczepionych każdego dnia przybywa, rząd ma także nadzieję, że ułatwienia i zachęty, jakie proponuje, zwiększą frekwencję do szczepień. Przypomnijmy, że od 15 czerwca wojewodowie maja obowiązek zapewnić mobilne punkty szczepień podczas imprez masowych, od 1 lipca będzie się można zaszczepić drugą dawką w dowolnym punkcie szczepień w kraju, a samorządy, w których zaszczepiło się najwięcej osób, mogą liczyć na dodatkowe pieniądze i nagrody. Sami zaś zaszczepieni mogą wziąć udział w loterii Narodowego Programu Szczepień z atrakcyjnymi nagrodami.

Poznań: Jeżyce zakorkowane. Dwie kolizje w centrum

0
Kolizja na Niestachowskiej przy wylocie św. Wawrzyńca i druga na rondzie Jana Nowaka jeziorańskiego skutecznie zablokowały zachodnią część miasta. Stoją przede wszystkim Jeżyce.

Obie kolizje miały miejsce około godziny 9.00. Nie ma informacji o poszkodowanych. Na Niestachowskiej, św. Wawrzyńca, Żeromskiego i rondzie Jana Nowaka Jeziorańskiego mamy pokolizyjne utrudnienia i korki. Kto może, lepiej niech omija tę część miasta.

Wielkopolska: 75 procent seniorów woli trzymać pieniądze w banku

Oddziały Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Wielkopolsce przekazują już 75 procent świadczeń emerytalno-rentowych na rachunki osobiste. Nad obawą przed nowymi technologiami zaczynają przeważać korzyści, wygoda – przede wszystkim bezpieczeństwo korzystania z konta.

– Liczby mówią same za siebie. Z 755 tys. osób pobierający świadczenia z ZUS w Wielkopolsce już 566 tys. otrzymuje je na rachunek bankowy. Pozostali co miesiąc oczekują listonosza – informuje Marlena Nowicka, rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. – Wskaźnik ubankowienia seniorów cały czas rośnie. Pięć lat temu wskaźnik w naszym województwie wynosił zaledwie 67 procent, czyli wzrósł o 8 punktów procentowych. W Wielkopolsce ZUS przekazuje bowiem 75 procent świadczeń na rachunki osobiste.

Dlaczego jednak część klientów nadal decyduje się na to, aby wypłaty otrzymywać w gotówce? Jak wskazują badania przeprowadzone przez ZUS, taka decyzja wynika w dużej mierze z braku wiedzy o tym, jak korzystać z rachunku bankowego, a szczególnie z bankowości elektronicznej – i obaw, że sobie z nią nie poradzą. Dlatego ZUS przygotował kampanię informacyjno-edukacyjną „Bezpiecznie, zdrowo, bezgotówkowo”, by w ten sposób upowszechniać wśród seniorów wiedzę na temat korzyści, jakie daje konto w banku i jak bezpiecznie z niego korzystać.

– Chcemy, aby nasi klienci swobodnie i bez lęku korzystali z rachunków bankowych, nie narażali się na kradzież, oszustwa oraz zakażenie – podkreśla Marlena Nowicka. – Żeby wychodząc do sklepu używali karty płatniczej. Rachunek bankowy, szczególnie w czasie pandemii, jest bezpieczny i wygodny, a otrzymywanie świadczeń z ZUS na konto w banku pozwala na bezpieczny do nich dostęp.

Szczegółowe informacje o akcji są dostępne na stronie internetowej kampanii „Bezpiecznie, zdrowo, bezgotówkowo”.

ZUS

Swarzędz: Przy cmentarzu w Jasinie trwa rozbudowa parkingu

0
95 miejsc parkingowych, w tym 6 dla osób niepełnosprawnych – tyle będą już wkrótce mieli do dyspozycji odwiedzający cmentarz komunalny w Jasinie. Trwa tam rozbudowa parkingu.

Realizacja inwestycji pod nazwą „Przebudowa i rozbudowa parkingu przy cmentarzu komunalnym w Jasinie” przebiega zgodnie z planem i wkrótce przy ul. Cmentarnej powstanie 95 nowych miejsc parkingowych, w tym 6 dla osób niepełnosprawnych.

Parking otrzyma nawierzchnię z kostki brukowej oraz oświetlenie. Koszt tej inwestycji to blisko 578 tys. zł z budżetu gminy Swarzędz. Całość ma być gotowa za trzy miesiące.

UMiG Swarzędz