Poznań: Hulajnogi nadal zagradzają przejścia. Co robią władze miasta?

Poznań panorama fot. Sławek Wąchała

Dwa miesiące temu Rada Osiedla Stare Miasto przedstawiła sposób na zrobienie porządku z hulajnogami w centrum. Miesiąc temu władze miasta ogłosiły, że pracują nad rozwiązaniem. A hulajnogi nadal zagracają przejścia i chodniki.

Hulajnogi stają się coraz bardziej popularnym środkiem transportu – zwłaszcza teraz, gdy większa część Poznania jest dostępna wyłącznie na piechotę z powodu remontów. Nie każdy ma kondycję i chęć, by poruszać się rowerem, nie zawsze pozwala na to odległość, jaką musimy przemierzyć, więc wiele osób sięga po hulajnogi.

Niestety – nie wszyscy odstawiają je po użyciu tak, by nie przeszkadzały w ruchu innym użytkownikom dróg, zwłaszcza pieszym. Szczególnym problemem porzucone hulajnogi są dla osób niepełnosprawnych i matek z wózkami dziecięcymi. A ponieważ jakość poznańskich chodników też pozostawia sporo do życzenia, to nie zawsze można taka zawalidrogę po prostu obejść.

Z tym problemem borykają się wszystkie duże miasta, ale najlepiej, jak dotąd, poradził z nim sobie Kraków. I właśnie po przykład Krakowa sięgnęła Rada Osiedla Stare Miasto, apelując do władz Poznania o zrobienie porządku z hulajnogami. Na Starym Miejsce jest ich najwięcej, więc to właśnie radni tej dzielnicy wysłuchują najwięcej skarg od mieszkańców na porzucane byle gdzie hulajnogi.

Co zrobił Kraków? Miasto, w porozumieniu z operatorami hulajnóg, opracował plan stref parkingowych i wyznaczyło miejsca do parkowania hulajnóg. Kto zostawi pojazd poza strefą, może dostać mandat w wysokości nawet 200 zł – a mandat na pewno zostanie ściągnięty, bo przecież operator hulajnóg dysponuje danymi użytkownika pojazdu, który go tak zostawił.

Pomysł w Krakowie został wdrożony kilka miesięcy temu i jak dotąd bardzo dobrze się sprawdza: hulajnogi stoją grzecznie na swoich parkingach, a piesi odetchnęli z ulgą. W lipcu Rada Osiedla Stare Miasto podjęła stosowną uchwałę i zwróciła się z apelem do władz miasta, by skorzystały z gotowego pomysłu Krakowa i wdrożyły podobne rozwiązanie w Poznaniu.

W odpowiedzi na uchwałę ROSM władze miasta zapowiedziały, że pracują nad rozwiązaniem dla Poznaniu. W sierpniu podały nazwę parkingów dla hulajnóg – to byłyby strefy mikromobilności. Miałyby w nich parkować nie tylko hulajnogi, ale i rowery elektryczne.

Teraz mamy wrzesień – i nadal nie wiadomo, jak wygląda projekt i kiedy zostanie wprowadzony w życie. Przy tym tempie prac może w grudniu doczekamy informacji o tym, że zostało zaplanowane spotkanie z operatorami… w przyszłym roku. I kolejni poznaniacy potykają się o porzucone byle gdzie hulajnogi.