Poznań: Miasto pracuje nad parkingami dla hulajnóg

hulajnogi fot. pixabay

Problem porzuconych hulajnóg gdzie popadnie daje się we znaki w całym mieście – ale wszystko wskazuje na to, że wkrótce się skończy. Dzięki tak zwanym strefom mikromobilności, w których – i tylko tam – będzie można parkować hulajnogi i rowery elektryczne.

Z problemem parkowania hulajnóg borykają się wszystkie większe miasta, jednak wiele z nich zdołało już rozwiązać ten problem, i to z korzyścią dla miejskich finansów, jak to ponad miesiąc temu wytknęła poznańskiemu magistratowi Rada Osiedla Stare Miasto. Kraków na przykład wyznaczył strefy do parkowania takich pojazdów, a zostawienie go poza strefą grozi mandatem nawet do 200 zł. I nie ma opcji, że nie zostanie ściągnięty, bo przecież operator ma namiary na użytkownika dzięki aplikacji…

Oczywiście to wymagało opracowania planu stref parkingowych i dogadania się z operatorami – ale pomysł działa od kilku miesięcy, nie wymagał żadnych dodatkowych rozwiązań prawnych, jest prosty i skuteczny.

Po ponad miesiącu od opublikowania apelu ROSM – to ta rada, jako zarządzająca samym centrum miasta, ma najwięcej problemów z porzuconymi hulajnogami – władze Poznania zdecydowały, że zrobią porządek z parkowaniem hulajnóg i rowerów elektrycznych. Zostaną dla nich przeznaczone specjalne miejsce – strefy mikromobilności.

Jak poinformował Głos Wielkopolski, nad koncepcją utworzenia tych stref już pracuje zespół złożony z przedstawicieli Biura Cyfryzacji i Bezpieczeństwa, Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta, Zarządu Dróg Miejskich i Zarządu Transportu Miejskiego. oczywiście wszystko się dzieje w porozumieniu z operatorami sieci hulajnóg i rowerów elektrycznych.

Projekt ma być oparty na pomyśle krakowskim, ale ma też uwzględniać rowery elektryczne i zagospodarować przestrzeń po stacjach Poznańskiego Roweru Miejskiego – miasto rezygnuje z niego w listopadzie tego roku. Pojawił się też pomysł, by w przyszłości takim strefom towarzyszyły stacje ładowania rowerów czy hulajnóg, a nawet samochodów elektrycznych, ale to dopiero w przyszłości. Na razie trzeba będzie przyzwyczaić poznaniaków do parkowania pojazdów w wyznaczonych miejscach.