Strona główna Blog Strona 2253

Co dziesiąty mieszkaniec UE dotknięty ubóstwem energetycznym

Ubóstwo energetyczne dotyka co dziesiątego mieszkańca Unii Europejskiej; w Polsce obejmuje ok. 4,6 mln obywateli – poinformowano w poniedziałek w Brukseli podczas obrad Komisji Środowiska, Zmiany Klimatu i Energii (ENVE) Komitetu Regionów.

Polski punkt widzenia przedstawił marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik. „Oceniamy, że w Polsce w tej chwili ubóstwem energetycznym dotkniętych jest około 4,6 mln obywateli w ponad 2 mln gospodarstw domowych. Często ten problem dotyka przede wszystkim środowisk wiejskiego i małych miejscowości” – powiedział Struzik, który jest członkiem unijnego gremium skupiającego samorządowców.

Jego zdaniem poza dużymi aglomeracjami ludzie żyją w domach, które były budowane w starych technologiach i często są bardzo energochłonne. Na narastanie problemu mają też wpływ stale rosnące ceny paliw.

„Często ubóstwo energetyczne jest też przyczyną palenia opałem bardzo niskiej jakości, nawet odpadami, a to z kolei przekłada się na zatrucie powietrza, na zjawisko smogu. Uważam, że problem ubóstwa energetycznego jest problemem ogólnoeuropejskim, zarówno w krajach biedniejszych, jak i bogatszych i musimy znaleźć sposób na jego rozwiązanie” – zaznaczył.

W ocenie samorządowca, problem mogą rozwiązać tylko wspólnoty lokalne, natomiast władze państwowe, korzystając ze środków europejskich, powinny wprowadzać programy docieplenia budynków, podniesienia ich energooszczędności. „W mojej ocenie ubóstwo energetyczne wymaga wieloprofilowego podejścia” – oświadczył Struzik.

Uczestnicy dyskusji zgodnie podkreślali, że ogromny potencjał w zakresie oszczędności energii kryje w sobie poprawa charakterystyki energetycznej budynków. Na potrzebę efektywności energetycznej zwracał uwagę m.in. przedstawiciel, leżącej na północny-wchód od Manchesteru, gminy miejskiej Kirklees – Andrew Cooper.

„Kiedy bierzemy pod uwagę nowe mieszkalnictwo socjalne, trzeba przede wszystkim pamiętać o pasywnych domach. Pamiętać o tym, że domy, które budujemy dla tych najbiedniejszych, to powinny być domy bardzo efektywne. Jeżeli dom ma o 75 proc. niższy popyt na energię, to na pewno jest to wielki atut” – zaznaczył.

Według danych Porozumienia Burmistrzów w sprawie Klimatu i Energii, który jest proklimatycznym ruchem skupiającym ok. 8 tys. miast, ubóstwo energetyczne dotyka co 10. obywatela Unii Europejskiej. Z przytoczonych na stronie stowarzyszenia liczb wynika, że 57 mln Europejczyków nie ma odpowiedniego ogrzewania na zimę, 104 mln nie jest w stanie prawidłowo schłodzić swoich domów latem, natomiast 52 mln ma opóźnienia w opłacaniu rachunków za energię. Dodatkowo 10 milionów ludzi musi przejść ponad 30 minut, aby dotrzeć do najbliższego przystanku transportu publicznego.

Według innych źródeł ponad 80 milionów Europejczyków żyje w wilgotnych budynkach, w których znajdują się ślady pleśni. Jest to również związane z trudnościami z nieprawidłowym ogrzewaniem i chłodzeniem domów.

Porozumienie Burmistrzów definiuje ubóstwo energetyczne jako sytuację, w której gospodarstwo domowe lub osoba fizyczna nie jest w stanie pozwolić sobie na podstawowe usługi energetyczne: ogrzewanie, chłodzenie, oświetlenie, mobilność i energię.

Z Brukseli: Mateusz Kicka (PAP)

Dodatkowe oświetlenia na przejściach dla pieszych

0
Piesi będą lepiej widoczni na kolejnych poznańskich przejściach przez jezdnie. Dodatkowe oświetlenie zostanie zamontowane m.in. na Piątkowie i Naramowicach.

– Doświetlenie przejść powoduje, że piesi są lepiej widoczni. Słupy oświetleniowe lokalizowane są przy „zebrach” od strony najazdu pojazdu – informuje Marcin Idczak z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. – Na drogach z jedną jezdnią montowane są dwie, a na dwujezdniowych cztery nowe lampy. Dzięki temu pieszy jest bardzo dobrze widoczny w każdym punkcie przejścia i kierowca może go łatwo zauważyć.

Jeszcze w tym roku doświetlone mają zostać przejścia dla pieszych na: ul. Milczańskiej 16, ul. Piątkowskiej – przy ul. Koronnej i Nasiennej oraz na wysokości wjazdu do Biedronki, ul. Naramowickiej – przy skrzyżowaniu z ul. Jasna Rola, przy posesji nr 166, przy posesji 176 (przy banku PKO), przy skrzyżowaniu z ul. Bolka, oraz przy posesji nr 216 (przy przystanku Borysława).

Ponadto przy przejściach na ul. Naramowickiej – przy skrzyżowaniu z ul. Jasna Rola oraz przy posesji 166 – ustawione zostanie dodatkowe oznakowanie, a przy skrzyżowaniu ul. Naramowickiej z ul. Rubież wykonany zostanie brakujący fragment chodnika między przejściami. Środki na te doświetlania pochodzą z Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego oraz z funduszy, którymi dysponuje ZDM.

To prawdopodobnie nie jedyne tego typu inwestycje w tym roku w Poznaniu. Na początku każdego roku ZDM spotyka się z przedstawicielami wszystkich poznańskich rad osiedli, którzy zgłaszają chęć współuczestnictwa we wprowadzaniu takich rozwiązań na kolejnych ulicach.

W ubiegłych latach doświetlono przejścia dla pieszych na ulicach: Piłsudskiego (skrzyżowanie ze ścieżką rowerową), Fabianowo (na wysokości SP 52), Leszczyńska (na wysokości sklepu Bachus), Opolska (przy ul. Sempołowskiej), Promienista (skrzyżowanie z ul. Kłuszyńską), Reymonta (przy ul. Taborowej), Naramowicka (przy ul. Sarmackiej), Radojewo (przy ul. Jaśkowiaka), Drodze Dębińskiej w pobliżu wiaduktu w ciągu ul. Hetmańskiej, Głuszyna przy posesji nr 194 i osobno 273, Naramowickiej przy ul. Rumiankowej i Krygowskiego przy ul. Skałkowskiego.

Autor: ZDM / UMP

SP 46 została rozbudowana

0
Uczniowie i nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 46, przy ul. Inowrocławskiej zyskali lepsze warunki nauki. Zakończyła się rozbudowa placówki. W nowym skrzydle znalazły się cztery sale lekcyjne, biblioteka i pokój nauczycielski.

– Szkoła to nie tylko mury. To przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą – uczniowie, nauczyciele, pracownicy administracyjni, rodzice – mówił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, podczas uroczystego otwarcia nowej części szkoły. – Cieszę się jednak, że mamy możliwość spotkania się w nowym, pięknym skrzydle budynku. Dzieci są uśmiechnięte. Dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili – dyrekcji, projektantom, wykonawcom i społeczności lokalnej. A to nie koniec pozytywnych informacji – w tym roku szkołę czeka jeszcze termomodernizacja – zapowiedział zastępca prezydenta.

Dobudowane skrzydło szkoły ma powierzchnię 450 mkw. Na trzech kondygnacjach znajdują się cztery sale dydaktyczne, biblioteka i pokój nauczycielski. Na każdą z nich można dostać się z głównego budynku szkoły. Prace były prowadzone na wzór modelu skandynawskiego. Do budowy nowego skrzydła szkoły użyto gotowych prefabrykatów, co pozwoliło obniżyć koszty inwestycji i znacznie przyspieszyć prace.

– Doczekaliśmy się, szkoła naszych marzeń stała się rzeczywistością – podkreślił Tadeusz Badowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 46.

Jak tłumaczy, w SP 46 uczy się 460 dzieci. Po reformie oświaty, która przywróciła 8-letnią szkołę podstawową, zwiększając liczbę uczniów, pojawiły się problemy lokalowe.

– Pracowaliśmy od godziny zerowej, czyli 7 rano. Lekcje trwały do godz. 17.20. Teraz, wszystko się zmieni. Od poniedziałku dzieci będą zaczynać zajęcia o godz. 8 i kończyć najpóźniej o 15.20 – tłumaczy Tadeusz Badowski. – Dziękuję wszystkim, którzy włożyli w szkołę swoje serce i przyczynili się do tego sukcesu.

Jak podkreśla dyrektor SP 46, marzenie o rozbudowie placówki udało się spełnić dzięki zaangażowaniu wielu osób. Pomysł zwyciężył w Poznańskim Budżecie Obywatelskim 2018. Dzięki temu udało się pozyskać 500 tys. zł. Początkowo rodzice chcieli, by przed szkołą stanęły dwa kontenery, w których będą uczyć się młodsze dzieci. Zmienili jednak zdanie.

– Pomyśleliśmy, że można dołożyć pieniądze i rozbudować już istniejący budynek. Dzięki temu zamiast dwóch sal lekcyjnych, udało się pozyskać aż sześć pomieszczeń – wyjaśnia Tadeusz Badowski.

Prace budowlane na terenie szkoły rozpoczęły się w czerwcu 2018 r. (zaraz po zakończeniu roku szkolnego). Najpierw trzeba było przeprowadzić rozbiórkę dawnego domku palacza. We wrześniu ruszyła budowa szkoły. Nowe mury udało się postawić w trzy tygodnie. W październiku realizowano już prace wykończeniowe. Całość zakończyła się w grudniu 2018 roku. Inwestycja kosztowała prawie 2 mln zł. Pół miliona pochodziło z PBO 2018, Miasto Poznań dołożyło kolejne 600 tys. zł., pozostałe 750 tys. zł to dofinansowanie z budżetu państwa.

W przyszłym roku Szkołę Podstawową nr 46 czeka jeszcze termomodernizacja. Zakres prac został uzgodniony z miejską konserwator zabytków. Budynek, w którym mieści się Szkoła Podstawowa nr 46 powstał w latach 30., czyli jeszcze przed drugą wojną światową. W ramach prac termomodernizacyjnych odtworzone zostaną dawne elementy architektoniczne stylu modernistycznego. Nacisk na to położono także podczas rozbudowy nowego skrzydła szkoły.

Autor: UMP

Chciały go Jagiellonia i Lech, ale oferowali zbyt mało

0
Według informacji rumuńskiego portalu „fanatik.ro”, Jagiellonia Białystok oraz Lech Poznań zainteresowani byli tej zimy ściągnięciem chorwackiego zawodnika Antonio Jakolisa z FC Steaua Bukareszt. Ostatecznie skrzydłowy trafił do cypryjskiego Apoelu Nikozja. Polskie kluby złożyły niższe oferty niż Apoel.

Fanatik.ro powołuje się na swoje źródła, które mówią, że Lech Poznań i Jagiellonia Białystok na początku zimowego okna transferowego złożyły oferty opiewające się na 100 tysięcy euro. Właściciel klubu, Gigi Becali, za tyle swojego piłkarza puścić nie chciał. Zażądał… 50 tysięcy euro więcej, na co ani druga, ani trzecia drużyna poprzedniego sezonu Lotto Ekstraklasy nie chciała przystać. Do gry w ostatnich dniach wkroczył cypryjski Apoel Nikozja – bezproblemowo wyłożył kwotę za Jakolisa, porozumiał się z samym piłkarzem i wczoraj zaprezentował go już w swoich barwach.

Antonio Jakolis to prawoskrzydłowy, były młodzieżowy reprezentant Chorwacji, w barwach FCSB wystąpił 37 razy i zaliczył 7 asyst. Piłkarz nie spełnił jednak wymagań swojego pracodawcy i zimą klub chciał się go pozbyć, stąd stosunkowo niska cena, która dla Lecha i Jagiellonii okazała się za wysoka. Jakolis ma 26 lat, a w swojej karierze reprezentował takie kluby jak Apollon Limassol, CFR Cluj czy Hajduk Split.

Targi Tour Salon w Poznaniu

0
Wystawy, prelekcje, koncerty, spotkania z podróżnikami i blogerami – to tylko część atrakcji, które czekają na jubileuszowej, 30. edycji Targów Tour Salon. Impreza odbywa się na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Udział w niej bierze ponad 200 wystawców z 16 krajów.

– Targi Tour Salon obchodzą jubileusz 30 – lecia. Każda z dotychczasowych edycji była inna. Każda pozostawiała inne wspomnienia – mówiła Elżbieta Roeske, wiceprezes zarządu MTP. – W tym roku również przygotowaliśmy bardzo ciekawy program wydarzeń – spotkania, prelekcje… Wszystko po to, aby jeszcze lepiej poznać polskiego turystę i wymienić się doświadczeniami w branży. Nie sposób nie wspomnieć też o walorze edukacyjnym Tour Salon. Pragniemy zachęcić młodych ludzi do podróżowania, zaszczepić w nich bakcyla podróży.

Tegoroczne targi odbywają się pod hasłem „Podróż jest sztuką”. Do tego motywu przewodniego nawiązuje wiele wydarzeń. – Podróż to sztuka wyboru, kompromisu, walki z własnymi słabościami. O swoich doświadczeniach w tym zakresie opowiedzą znani i lubiani podróżnicy – tłumaczy Elżbieta Roeske.

Na Targach Tour Salon swoją ofertę prezentują goście z Polski i zagranicy – regiony, biura podróży, touroperatorzy, uzdrowiska, SPA, hotele, przewoźnicy, ubezpieczyciele czy wydawnictwa. Swoje stoisko na MTP mają także m.in. poznańskie Zoo czy MPK.

– Cieszymy się, że Poznań znów stał się stolicą polskiej turystyki. Targi to nie tylko obecność na stoiskach, ale też okazja do rozmów i spotkań, które inspirują do kolejnych wyzwań i nowych przedsięwzięć – mówił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Poznań od pięciu lat notuje rekordy, jeśli chodzi o wzrost turystyki. Buduje się wiele nowych hoteli. To efekt partnerstwa pomiędzy samorządem, branżą turystyczną i przedsiębiorcami. Będziemy to kontynuować.

W czasie Targów Tour Salon wręczono Certyfikaty Informacji Turystycznej oraz wiele nagród, m.in.: Acanthus Aureus, Touroperator Roku, Róża Regionów i Traper. To ostatnie wyróżnienie, będące podziękowaniem za działania na rzecz promocji turystyki oraz doskonałą współpracę z branżą turystyczną, trafiło do Urzędu Miasta Poznania. Nagrodę z rąk przedstawicieli Polskiej Izby Turystyki i Międzynarodowych Targów Poznańskich odebrał zastępca prezydenta, Mariusz Wiśniewski.

Więcej informacji o Targach Tour Salon można znaleźć tutaj: https://www.tour-salon.pl/pl/

Autor: UMP

Serhij Napołow zawodnikiem Warty Poznań

0
23-letni skrzydłowy z Ukrainy, Serhij Napołow podpisał z Wartą Poznań kontrakt na 1,5 roku z możliwością przedłużenia o kolejny rok. Podstawowy gracz Chrobrego Głogów trafił do „Zielonych” na zasadzie wolnego transferu.

– Serhij Napołow to zawodnik, który wyróżniał się na boiskach Fortuna 1 Ligi. Gdy tylko pojawiła się możliwość zatrudnienia go, nie mieliśmy większych wątpliwości, że warto to zrobić. Cieszymy się, że doszliśmy do porozumienia z Serhijem i jest on już naszym zawodnikiem. Mamy nadzieję, że pomoże nam w walce o utrzymanie się w lidze – mówi dyrektor sportowy Warty Poznań Dawid Frąckowiak.

Przez ostatnie dwa lata Ukrainiec reprezentował barwy Chrobrego Głogów, ale od początku stycznia był wolnym zawodnikiem po tym, jak wygasł jego kontrakt z dolnośląskim klubem. Tydzień temu stawił się na testy w Warcie Poznań, z marszu zagrał w sparingu z Mieszkiem Gniezno i zaprezentował się bardzo korzystnie. Trener Petr Nemec uznał, że chce mieć Serhija Napołowa w swoim zespole. W piątek późnym popołudniem przedstawiciele „Zielonych” doszli do porozumienia z przedstawicielem zawodnika. Piłkarz złożył podpis pod umową na 1,5 roku. W kontrakcie jest opcja przedłużenia go o kolejne 12 miesięcy.

– Zyskaliśmy zawodnika, który może grać na lewym i prawym skrzydle. Był podstawowym graczem Chrobrego i udowodnił, że stać go na występy na wysokim poziomie – podkreśla dyrektor Frąckowiak.

Serhij Napołow jest wychowankiem RWUFK Kijów, potem występował w młodzieżowych zespołach Metałurha Donieck i Metalista Charków. W barach tego ostatniego klubu rozegrał cztery mecze w ukraińskiej ekstraklasie i strzelił gola w pojedynku z Dynamem Kijów.

Jest czwartym zimowym wzmocnieniem Warty Poznań, która wcześniej sprowadziła Michała Jakóbowskiego z Bytovii Bytów oraz wypożyczyła Huberta Sobola z Lecha Poznań i Michała Żebrakowskiego z Arki Gdynia.

Fot. Piotr Leśniowski/Warta Poznań

Ponad pięć tysięcy za trening bokserski z Jackiem Jaśkowiakiem

0
5,3 tys. zł – taką kwotą zakończyła się licytacja treningu bokserskiego z Jackiem Jaśkowiakiem, prezydentem Poznania. Cały dochód z aukcji trafi na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Zwycięzca licytacji weźmie udział w treningu bokserskim, który odbędzie się w Mchitar Bagdasarian Boxing Club w Poznaniu. Trening poprowadzi prezydent miasta, a poziom będzie dostosowany do umiejętności osoby, która wygrała aukcję.

Aby wylicytować lekcję boksu z prezydentem Poznania, wystarczyło wejść na stronę internetową: https://rzeczyodserca.pl/362 i wziąć udział w aukcji:

Przedmioty wystawione przez prezydenta Poznania można było też zdobyć podczas licytacji, która odbyła się w CK Zamek w dniu finału WOŚP. Dzięki nim konto Orkiestry zasilone zostało kwotą niemal 15 tys. zł. Wśród darowanych przez Jacka Jaśkowiaka przedmiotów były m.in. gra Monopoly Poznań i pamiątkowy medal z poznańskiego Biegu Niepodległości – zostały wylicytowane za 4 tysiące złotych każdy. Dwie tablice ulicy por. Janiny Lewandowskiej, która na kilka miesięcy zastąpiła 23 Lutego, poszły za 3 tysiące zł. Na licytację wystawione również były okolicznościowe złote karty Peka, książka – wywiad rzeka z Jackiem Jaśkowiakiem, kalendarz Trzech Religii oraz koszulki „Wolne Miasto Poznań.

Całkowity dochód z aukcji w CK Zamek oraz internetowej licytacji na Allegro przekazany zostanie na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Autor: UMP

PKP S.A.: Inwestycje na prawie 200 dworcach kolejowych w całym kraju

Około 200 dworców kolejowych na terenie całej Polski zostanie zmodernizowanych lub na nowo wybudowanych w ciągu kilku najbliższych lat w ramach programu inwestycji prowadzonego przez PKP S.A. Środki na te inwestycje będą pochodziły z funduszy UE, a także z budżetu państwa.

Modernizowane lub na nowo budowane obiekty to według planów zarówno dworce w większych miastach, jak i budynki obsługujące pasażerów w mniejszych miejscowościach. Ważną grupę będą stanowić nieruchomości w największych aglomeracjach tj. Warszawa, Łódź, Poznań, Wrocław, Katowice, Kraków czy Trójmiasto.

Tylko w zeszłym roku Polskie Koleje Państwowe udostępniły pasażerom zmodernizowane dworce w Jaworze, Strzelinie, Żarowie, Siechnicach, Świętej Katarzynie, Smardzowie Wrocławskim i Poznaniu (Dworzec Zachodni na stacji Poznań Główny oraz Poznań Garbary). Kolejarze nie poprzestają na tym i już teraz planują przebudowę kolejnych 100 dworców.

Wartość całego programu modernizacji nieruchomości kolejowych szacowana jest na ok. 1,5 mld zł. Podstawowym źródłem finansowania mają być fundusze unijne, ale część prac zostanie sfinansowana ze środków budżetu państwa. PKP S.A. pozyskała także środki w ramach umowy kredytowej. 28 grudnia 2018 r. Centrum Unijnych Projektów Transportowych podpisało 11 umów o dofinansowaniu inwestycji transportowych. Siedem z nich dotyczy inwestycji PKP S.A. o łącznej wartości 605 mln zł. Unia Europejska dofinansuje je kwotą ponad 412 milionów złotych w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Dzięki pozyskaniu unijnego dofinansowania do 2021 r. zmodernizowanych i wybudowanych od podstaw zostanie 59 dworców.

Inwestycje to najważniejszy cel polskiej kolei na najbliższe lata – plany Grupy zakładają, że najważniejsze kolejowe spółki przeznaczą na inwestycji około 100 miliardów złotych. W ramach programów inwestycyjnych prowadzonych w latach 2016-2023 zmienią się dworce, zmodernizowane zostaną linie kolejowe i stacje, a na trasach pojawi się jeszcze więcej nowoczesnych pociągów. Pierwsze efekty prowadzonych działań widoczne są już dziś.

Źródło informacji: centrumprasowe.pap.pl

Antoni Szczuciński na czele Miejskiej Rady Seniorów

0
Miejska Rada Seniorów IV kadencji rozpoczęła swoją działalność. Jej przewodniczącym został Antoni Szczuciński, były radny miejski.

Antoni Szczuciński przez 24 lata zasiadał w Radzie Miasta Poznania. Z wykształcenia jest filozofem, profesorem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2002 roku przewodniczył Komisji Kultury i Nauki, a teraz został wybrany na przewodniczącego Miejskiej Rady Seniorów.

MRS ściśle współpracuje z władzami Poznania przy rozstrzyganiu o istotnych oczekiwaniach i potrzebach ludzi starszych. Monitoruje potrzeby poznańskich seniorów i inicjuje działania, które pomagają społeczności starszych poznaniaków. Jeśli trzeba – zgłasza też odpowiednie uwagi do miejskich uchwał.

W skład IV kadencji weszli: Wanda Dziechciarz, Krzysztof Sawiński, Zygmunt Pawlik, Anna Sarbak, Aldona Anastasow, Urszula Filimon-Kucharska, Ewa Zawieja, Halina Bąkowicz, Małgorzata Dolata (wszyscy reprezentujący organizacje pozarządowe, rady osiedli, kluby seniora i uniwersytety trzeciego wieku), pani Joanna Ciechanowska-Barnuś, Iwona Rzadkiewicz, Antoni Szczuciński – reprezentujący Radę Miasta Poznania oraz Piotr Frydryszek, Jerzy Babiak, Roman Szymański – reprezentujący Prezydenta Miasta Poznania.

Autor: UMP

Wiadukt nad PST Szymanowskiego – zmiany w organizacji ruchu

0
W związku z rozpoczynającym się kolejnym etapem przebudowy wiaduktu nad przystankiem PST Szymanowskiego, w nocy z piątku na sobotę (z 1 na 2 lutego) nastąpią zmiany w organizacji ruchu w tym rejonie.

W sobotę rano, 2 lutego, na południowej nitce wiaduktu, dla ruchu samochodowego zostaną wyłączone dwa pasy ruchu i zatoka autobusowa. Przystanek, z którego odjeżdżają autobusy linii: 146, 174, 191, 198 i 348 w kierunku ul. Umultowskiej, zostanie przeniesiony przed wjazd na wiadukt, na ul. Karola Szymanowskiego. Dotychczas był on przeznaczony dla autobusów: 151, 185, 235, 901, 902, 903, 904 i 907.

Przejście do przystanków PST pod wiaduktem będzie możliwe z pochylni przy obiekcie. Dla ruchu pieszego dostępne będą również przejścia podziemne przy wiaduktach, które umożliwią dojście do przystanków autobusowych i przystanków PST. Przystanki tramwajowe pod wiaduktem pozostaną w dotychczasowych lokalizacjach.

Przebudowa wiaduktu, którego nawierzchnia ma liczne spękania i zniekształcenia, a stalowe balustrady są skorodowane, ma na celu poprawę bezpieczeństwa jego użytkowników. Potrwa do września 2020 roku. Obejmuje remont północnej i południowej jezdni wiaduktu oraz schodów prowadzących na przystanek PST. Ze względu na brak możliwości całkowitego wyłączenia węzła z ruchu, roboty budowlane są prowadzone w etapach, w sposób nie zakłócający ruchu tramwajów pod remontowanym wiaduktem. Podzielenie inwestycji na etapy ograniczy też utrudnienia w ruchu drogowym oraz pieszym do niezbędnego minimum.

Autor: PIM / ZTM

„Człowiek nauki, człowiek szkoły” z Medalem Homini Vere Academico

0
Profesor Bożena Chrząstowska zasłużona znawczyni edukacji i twórczyni tzw. poznańskiej szkoły dydaktyki polonistycznej została wyróżniona Medalem Homini Vere Academico. Uroczystość odbyła się w czwartek, 31 stycznia 2019 r w Gabinecie Rektora UAM.

Profesor Chrząstowska swoje życie naukowe związała z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. – To wspaniały wykładowca, uczona najwyższej miary, nadal bardzo aktywnie uczestnicząca w życiu naukowym – mówił podczas uroczystości JM Rektor UAM prof. Andrzej Lesicki. – Wzór uczonej oddanej nauce i społeczeństwu, człowiek prawy i uczciwy. Medal, który dzisiaj wręczam, jest wyrazem uznania dla Pani Profesor za ofiarną i wieloletnią pracę na rzecz Uniwersytetu – dodał Rektor.

Laudację wygłosił prof. Tomasz Mizerkiewicz, Dziekan Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej, który rozpoczął swoje wystąpienie od stwierdzenia, że laureatka była i jest autorytetem oraz mistrzynią już dla pokolenia jego rodziców, którzy kupowali wszystkie wydawane przez prof. Chrząstowską książki, kształcili się na nich i kształcili swoje dzieci dzięki nim. – W aktywności naukowej Pani Profesor jeden z ważnych okresów przypadł na lata 70. Za sprawą Pani Profesor zaczęto wtedy uczyć w szkołach, że to nie autor mówi w wierszu, lecz podmiot liryczny, że należy rozróżniać typy narracji oraz że wiersz trzynastozgłoskowy nie jest tylko formą dla pewnej treści, ale przede wszystkim sam jest treścią, sama forma też coś znaczy, jak podkreślali strukturaliści – dodał prof. Mizerkiewicz. Przypomniał także, że to dzięki Pani Profesor zakończyła się w polskiej szkole epoka podręczników Ryszarda Matuszewskiego do nauki języka polskiego. Zastąpiła ją epoka podręczników Bożeny Chrząstowskiej. Słynny podręcznik dla szkół średnich Średniowiecze – Oświecenie (napisany wraz z Józefem Tomaszem Pokrzywniakiem i Marią Adamczyk) i wiele innych podręczników pokazywało polską kulturę, literaturę i język w ich pełnej różnorodności oraz bogactwie, bez cenzur ideologicznych.

Prof. Chrząstowska jest także autorką wydanej w 1982 roku książeczki prezentującej mało wówczas znanego Noblistę – Czesława Miłosza. Publikacja na wielką skalę społeczną zaznajomiła polskich czytelników z utworami zakazanego i nieznanego wtedy powszechniej polskiego noblisty. Obok analiz literaturoznawczych pojawiły się tam przedruki najważniejszych wierszy Miłosza, dzięki czemu powszechną stałą się znajomość jego arcydzieł poetyckich.
W roku 2000 prof. Chrząstowska została laureatką doktoratu honoris causa ówczesnej Akademii Pedagogicznej im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie (obecnie Uniwersytet Pedagogiczny). 7 stycznia 2019 roku świętowała 90. rocznicę urodzin.

Dziękując laureatka powiedziała: – Dostąpiłam podwójnego zaszczytu! Pierwszy to fakt, że otrzymałam tak wielkie wyróżnienie, jakim jest przyznanie medalu Homini Vere Academico. Bardzo dziękuję i jestem z tego powodu dumna. Drugi, że mogę się tym pierwszym zaszczytem świadomie cieszyć. To wcale nie jest takie oczywiste, kiedy ma się 90 lat, a więc tylko 10 mniej niż Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nie ma we mnie dostojeństwa. Uciekły mi wszystkie słowa. Nawet swoje książki odkrywam na nowo i ze zdziwieniem stwierdzam, że są dobrze napisane. Została pokora wobec mądrości innych ludzi. Z pokorą więc przyjmuję ten pierwszy zaszczyt, ufając, że na niego zasłużyłam.

Medal Homini Vere Academico jest wyrazem uznania za imponujący dorobek naukowy i dydaktyczny. Przyznawany jest osobie „spełniającej wszelkie kryteria, które można stawiać człowiekowi prawdziwie akademickiemu”.

Autor: UAM Fot. Przemysław Stanula

Kadra Warty Poznań na obóz w Grodzisku Wlkp.

0
22 zawodników znalazło się w kadrze pierwszej drużyny Warty Poznań na obóz przygotowawczy, który w sobotę rozpocznie się w Grodzisku Wlkp.

Na liście znalazły się nazwiska trzech nowych zawodników „Zielonych”: Michała Jakóbowskiego, Huberta Sobola i Michała Żebrakowskiego. Do Grodziska Wlkp. pojedzie też testowany przez Wartę Poznań ukraiński pomocnik Serhij Napołow. Nową twarzą w drużynie jest 16-letni Kajetan Szmyt z zespołu juniorów młodszych „Zielonych”. Nastoletni pomocnik trenuje z drużyną od początku okresu przygotowawczego i występuje w sparingach.

Poza kadrą są Paweł Piceluk i Niklas Zulciak, którzy już w grudniu ubiegłego roku znaleźli się na liście transferowej i mają wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Niklas Zulciak był w styczniu na testach w dwóch klubach niższych lig niemieckich, ale nie podpisał tam kontraktu. I raczej nie podpisze, bo okno transferowe w Niemczech zamknie się dzisiaj.

Ponadto trener Petr Nemec zdecydował, że w kadrze na obóz zabraknie miejsca dla Nikodema Fiedosewicza. – Nikodem dostał wolną rękę w poszukiwaniu klubu, w którym wiosną będzie miał większe szanse na regularne występy. Jest to bardzo istotne dla dalszego rozwoju 20-letniego gracza, który jest jeszcze młodzieżowcem – mówi dyrektor sportowy Warty Poznań Dawid Frąckowiak.

Kadra na obóz nie jest zamknięta. Niewykluczone, że do „Zielonych” ktoś jeszcze dołączy przed lub w trakcie pobytu drużyny w Grodzisku Wlkp. W czasie trwania obozu zespół Petra Nemca rozegra trzy sparingi – z Chrobrym Głogów (2 lutego w Grodzisku o godz. 12), Widzewem Łódź (6 lutego w Uniejowie o godz. 12) i na zakończenie zgrupowania z KKS Kalisz (9 lutego o godz. 11.30 w Grodzisku).

Kadra Warty Poznań na obóz w Grodzisku Wlkp. (2-9 lutego)

Bramkarze: Adrian Lis, Tomasz Laskowski.
Obrońcy: Tomasz Dejewski, Radosław Jasiński, Bartosz, Kieliba, Jakub Kiełb, Grzegorz Szymusik, Mateusz Wypych.
Pomocnicy: Krzysztof Biegański, Adrian Cierpka, Wojciech Fadecki, Michał Grobelny, Michał Jakóbowski, Robert Janicki, Bartosz Kaluba, Adrian Laskowski, Artur Marciniak, Serhij Napołow, Kajetan Szmyt.
Napastnicy: Hubert Sobol, Łukasz Spławski, Michał Żebrakowski.

Źródło: Warta Poznań

Pływalnia na Ratajach – jak idą prace?

0
Trwa budowa pływalni na os. Piastowskim. Stan surowy otwarty budynku został osiągnięty dwa tygodnie wcześniej niż było to zakładane, mimo że – ze względu na okres lęgowy ptaków – rozbiórka starej pływalni rozpoczęła się z opóźnieniem. Uruchomienie planowane jest na wrzesień tego roku.

Budowa krytej pływalni na os. Piastowskim wkroczyła w kolejną fazę. Gotowe są już fundamenty, konstrukcja, ściany i stropy piwnic oraz parteru. Wykonano izolację i konstrukcję hali basenowej. W najbliższym czasie wznoszone będą ściany parteru, powstaną schody zewnętrzne, ściany działowe i posadzki. W kolejnych dniach na plac budowy trafi niecka basenowa.

Podstawowy basen pływacki będzie miał wymiary 25m długości i 6 torów o szerokości 2,5 każdy. Taka sama głębokość basenu z obu stron umożliwi rozgrywanie sztafet pływackich. Na terenie pływalni powstanie również basen rekreacyjny, który będzie służył do nauki pływania.

Dodatkowo w budynku znajdzie się część przeznaczona na fitness oraz mały zespół saun. Powstaną dwie przebieralnie dla grup zorganizowanych, przebieralnia kabinowo-szafkowa, a także zespół przebieralni i natrysków dla osób z niepełnosprawnościami. Na terenie pływalni, której uruchomienie planowane jest na wrzesień, znajdą się również m.in. pomieszczenia administracyjne, gospodarcze, magazynowe oraz mała kawiarnia.

Wykonawca robót zobowiązany jest również do zagospodarowania terenu wokół budynku – nasadzenia zieleni, stworzenia drogi wewnętrznej i miejsc parkingowych oraz budowy obiektów małej architektury.

Autor: PIM / UMP

Agnieszka Maciaszczyk Quintet: In Search Of – koncert z okazji debiutanckiej płyty

0
Koncert z okazji debiutanckiej płyty pod tytułem In Search Of Agnieszki Maciaszczyk Quartet odbył się w wypełnionym klubie Blue Note Poznań. Pochodząca z Poznania absolwentka Akademii Muzycznej w Gdańsku na kierunku Jazz i muzyka estradowa – specjalność wokalistyka jazzowa Agnieszka Maciaszczyk zadebiutowała wydawnictwem płytowym.

Wokalistka, autorka tekstów oraz muzyki. Wielokrotnie wyróżniana w konkursach oraz festiwalach międzynarodowych, m.in: finalistka 4th Azoty Tarnów Jazz Contest (jako jedyna kobieta w swojej kategorii), laureatka III miejsca na Swingującym Kruku 2013 w Częstochowie, finalistka Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Artystycznej WSCHODY w Lublinie, laureatka nagrody specjalnej (2015 r.) oraz II miejsca (2016 r.) na BLUE NOTE JAZZ COMPETITION w Poznaniu, laureatka II miejsca na Novum Jazz Festiwalu (najwyższe dotychczas wyróżnienie przyznane na tym konkursie wokalistce).

W 2014 roku miała przyjemność wystąpić na Ladies Jazz Festiwalu w Gdyni, jako Agnieszka Maciaszczyk Quintet. Latem 2015 roku wokalistka wydała EPKĘ, na której wspierają ją wspaniali muzycy: Michał Ciesielski – fortepian oraz instrumenty klawiszowe, Jarosław Stokowski – gitara basowa oraz kontrabas, Adam Golicki – perkusja, Kaya Meller – trąbka, Szymon Łukowski – saksofony oraz klarnet basowy.

W lutym 2017 roku rozpoczęła trasę koncertową poświęconą wybitnej wokalistce Dianne Reeves; Tribiute to Dianne Reeves. Obecnie wydała autorski materiał IN SEARCH OF, który miał swoją premierę w listopadzie 2018r., podczas XI Novum Jazz Festiwalu w Łomży.

Na debiutanckiej płycie towarzyszą wokalistce wspaniali muzycy z Gdańska, Bydgoszczy oraz z Wrocławia: pianista – Michał Ciesielski, kontrabasista – Michał Bąk, perkusista – Przemysław Jarosz, saksofonista, multiinstrumentalista – Szymon Łukowski. Utwór Someday utrzymywał się przez 6 tygodni na liście przebojów jazzowych TOP JAZZ w Polskim Radio Pik.

Na co dzień uczy śpiewu i interpretacji piosenki (do niedawna na wydziale Jazzu i Muzyki Estradowej w Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku oraz w Yamaha School).

Agnieszka Maciaszczyk Quintet tworzą również:

Michał Ciesielski – kompozytor, aranżer i pianista jazzowy. Ukończył z wyróżnieniem studia na specjalności Kompozycja i Aranżacja Jazzowa w Akademii Muzycznej w Gdańsku. Ma na swoim koncie kilkadziesiąt autorskich kompozycji i aranży na przeróżne składy (od tria fortepianowego, przez kwartet smyczkowy, zespół wokalny, po big band i orkiestrę symfoniczną) w różnych stylistykach (jazz, muzyka poważna, pop, funk, gospel, muzyka do sztuk teatralnych i do filmu). Jest laureatem licznych nagród (Międzynarodowy Konkurs Kompozytorski im. Krzysztofa Komedy w Słupsku, Europejskie Integracje Muzyczne w Żyrardowie, Fama, RCK pro Jazz Festiwal, School & Jazz Festiwal, Ogólnopolski Festiwal Piosenki Artystycznej Wschody (nagroda dla najlepszego akompaniatora), Międzynarodowy konkurs jazzowy Big Sky w Moskwie, European Jazz Contest, Novum Jazz Festival). Współpracował z takimi muzykami, jak: Brian Fentress, Maciej Sikała, Piotr Lemańczyk, Dorota Miśkiewicz, Krystyna Prońko, Maciej Grzywacz, Marcin Gawdzis, Grzegorz Nagórski, Marcin Jahr czy Cezary Paciorek.

Michał Bąk – pochodzi z Gdańska. Naukę gry na kontrabasie rozpoczął w wieku 10 lat w Zespole Szkół Muzycznych w Gdańsku. Jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach na wydziale klasycznym oraz jazzowym. Jest laureatem wielu konkursów kontrabasowych jak i jazzowych. Brał udział w warsztatach jazzowych prowadzonych przez takich artystów jak: Seamus Blake, Andy Midleton, Mark Helias, Charnett Moffet, Dave Liebman, Boby Watson.

Szymon Łukowski – saksofonista, klarnecista, kompozytor, aranżer, bandleader. Absolwent Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Laureat wielu nagród, m.in.: I miejsce w kategorii Solista na Blue Note Poznań Competition (2014), Nagroda dla najlepszego instrumentalisty XVI Przeglądu Młodych Zespołów Jazzowych I Bluesowych Gdyńskiego Sax Clubu (2013), dla najlepszego Instrumentalisty XIII Festiwalu Big Bandów w Nowym Tomyślu (2008) oraz II nagrody na Student Jazz Festival w Bydgoszczy z grupą Walking Quartet (2009). Swobodnie porusza się w rozmaitych stylistykach muzycznych, od jazzu, przez muzykę fusion, latin i eksperymentalną, najwięcej uwagi poświęcając współczesnej muzyce jazzowej w różnych odsłonach. Aktualnie współtworzy grupy: Szymon Łukowski Quintet, Piotr Lemańczyk Quartet, Michał Gozdek Quintet, LNSD Quartet oraz Jan Konop Big Band.

Przemysław Jarosz – perkusista związany z wrocławskim środowiskiem jazzowym od początku studiów na tamtejszej Akademii Muzycznej od 1999 roku. Finalista wielu konkursów i laureat kilku nagród zespołowych i indywidualnych. Współpracował z szeregiem czołowych przedstawicieli polskiej sceny jazzowej występując na większości festiwali jazzowych w Polsce. Obecnie współpracując z Tomaszem Pruchnickim oraz Kajetanem Galasem współtworzy autorskie trio pod nazwą Yarosh Organ Trio. Od 2005 roku kontynuuje pracę dydaktyczną i naukową, w 2014r. uzyskał stopień doktora sztuk muzycznych, w dyscyplinie instrumentalistyka.

Wszyscy członkowie zespołu współtworzyli razem wydaną płytę, której zawartość mieliśmy okazję wysłuchać podczas koncertu, kompozycje na płycie są w większości autorstwa Agnieszki M. , z wyjątkiem jednej – autorstwa Michała Ciesielskiego.

Agnieszka Maciaszczyk – wokal, Michał Marek Ciesielski – fortepian, Michał Bąk – kontrabas, Szymon Łukowski – saksofon sopranowy, tenorowy, klarnet, Przemysław Jarosz – perkusja

tekst: Sławek Wąchała/ mat. prasowe

 

Poznań na weekend: sztuka, koncerty i karnawał

0
Jak na karnawałowy weekend przystało, muzyki nie będzie brakowało, i to wszelkich możliwych rodzajów. Jednak warto też się wybrać na wernisaże.

Piątek, 1 lutego, można zacząć mocnym akcentem na spotkaniu z Edwardem Pasewiczem poświęconym poznańskiej premierze nowego, poszerzonego wydania kontrowersyjnej powieści „Śmierć w darkroomie”, głośnego prozatorskiego debiutu wielokrotnie nagradzanego poety. Spotkanie odbędzie się o 17.30 w Dragon Social Club (ul.Zamkowa 3). Również o 17.30 w Galerii YES (ul. Paderewskiego 7) rozpocznie się spotkanie „Nepal, jakiego nie znacie”. W programie nepalska biżuteria etniczna, spotkanie z wolontariuszem uczącym w odbudowanej szkole w wiosce Bakrang, wystawa fotografii oraz kuchnia nepalska. O godzinie 18.00 Muzeum Narodowe zaprasza na spacer tematyczny „Portrety Europy – Włochy”. Bilety 1 zł – 12 zł.

O 19.00 Klub U Bazyla (ul. Norwida 18A) zaprasza na Power Of Trinity, Thataz, On The Wings. Bilety 30 zł – 40 zł. Młyńska 12 proponuje „Tre Voci for Ladies Time. Koncert i spotkanie z artystami”. Cena 299 pln/ os., obowiązują stroje wieczorowe.

Również o 19.00 miłośnicy sztuki mają do wyboru kilka wernisaży: „Imperium w ogniu” – wernisaż Kuby Kujawy w Miasto Bar na Szewskiej 20. W Pasażu Różowym, lokal 24 (Św. Marcin 47), o tej samej porze rozpocznie się „Proces trwa”, pokaz prac poznańskiego twórcy samorodnego Jakuba Paprockiego. Wystawa odbywa się z okazji trzeciej rocznicy otwarcia przestrzeni galerii. A Teatr Ósmego Dnia (ul. Ratajczaka 44) również o 19.00 proponuje film „DOBRA Zmiana”. Po filmie spotkanie z reżyserem. Bilety 15 zł.

O 20.00 kolejne koncerty: Gitarsi zagrają w PoemaCafe (ul. Langiewicza 2), w Blue Note (ul. Kościuszki 79) – Robert Wojciechowski Band – Old Time Rock’n’Roll Tribute. Bilety 25 zł – 35 zł. A w Piórze Fenika (Stary Rynek 77) rozpocznie się Potańcówka z Manugami, kapelą dudziarską z Bukówca Górnego. Bilety 10 zł.

O 21.00 rozpocznie się Studio 54 w Próżności (Al. Niepodległości 8a) ft.Sid Le Rock(Berlin), Juniore & ConradQ. Bilety 20 zł. Klub Kosmos Poznań (Święty Marcin 24) zaprasza na Disco Fever 70’s. Bilety 15 zł, a osoby w widocznym przebraniu w klimacie lat 70-tych wchodzą za darmo.

2 lutego, w sobotę, Chór Dziewczęcy SKOWRONKI zaprasza o 18.00 na koncert w klimatach karnawałowych „Na zapusty – SKOWRONKI”. Koncert odbędzie się w CK Zamek (ul. Św. Marcin 80/82). Wypełnią go chóralne aranżacje muzyki tanecznej oraz inspirowanej tańcem. Bilety 10 zł – 20 zł.

O 19.00 w Tamie (ul. Niezłomnych 2) Bedoes zagra swój pierwszy premierowy koncert w Poznaniu promujący najnowszą płytę artysty „Kwiat Polskiej Młodzieży”, a w Klubie Pod Minogą (ul. Nowowiejskiego 8) zagrają Runika, Morhana, Merkfolk. O tej samej godzinie w Arenie rozpocznie się koncert Muzyki Filmowej i Epickiej. W repertuarze w symfonicznym brzmieniu utwory z takich filmów jak: Gladiator, Avatar, Kod Da Vinci, Piękny Umysł, Marzyciel, Transformers oraz Teoria Wszystkiego. Bilety 55 zł – 145 zł. W Casa Buena (Małe Garbary 2) natomiast rozpocznie się Folk w Casa Buena. W planie swobodna balfolkowa potańcówka, czyli tańce tradycyjne głównie z zachodnich stron Europy: bretońskie an dro, gavotte, francuskie bourée, rondeau, mazurka, scottishe, walczyki, chapelloise, portugalskie repasseado, baskijskie siedem skoków, skandynawska polska, polski kujawiak, oberek, pisany i wiele innych. Bilety 10 zł.

O 20.00 w Klubie U Bazyla rozpocznie się koncert Tabu na podróżniczym FLUO Party, kulminacyjny punkt Festiwalu Śladami Marzeń. O tej samej godzinie Alternativa Club, (ul. Św. Marcin 80/82) zaprasza na Alternativa Night pres. Depeche Mode. A miłośnicy mocnych wrażeń mogą – również o 20.00 – wybrać się na nocne zwiedzanie podziemi – Fort 6 (Lutycka 115 – koniec ul. Dojazd). Wydarzenie nie obejmuje rezerwacji – wystarczy w tym dniu podjechać pod fort w Poznaniu i kupić wejściówkę (10 zł).

Kino Muza (ul. Masztalarska 8) zaprasza na przedpremierowe pokazy „Green Book” o 20.30. Film zdobył 3 Złote Globy i 5 nominacji do Oscarów. „GREEN BOOK” to prawdziwa historia niewiarygodnej przyjaźni, w której w rolach głównych zobaczycie Viggo Mortensena (nominacja Najlepszy Aktor Pierwszoplanowy) i Mahershalę Alego (nominacja Najlepszy Aktor Drugoplanowy). Polska premiera filmu „GREEN BOOK” zaplanowana jest na 8 lutego 2019 roku. Bilety 12 zł – 18 zł.

O 21.00 w hali nr 1 MTP (ul. Głogowska 14) wystąpi Paul Kalkbrenner, a o 22.00 w SQ klubie (ul. Półwiejska 42) rozpocznie się kolejna odsłona Taste The Music Night w SQ! Ekipa Taste The Music tym razem zaprasza dwóch przedstawicieli holenderskiej sceny muzyki klubowej.

Niedzielę, 3 lutego, można zacząć w Lasku Marcelińskim, gdzie o 12.00 rozpocznie się V Marceliński Bieg Zimowy. Rywalizacja odbędzie się na trzech dystansach, a po biegu na wszystkich uczestników czekać będzie drożdżówka, herbata i zupa pomidorowa. Również o 12.00 na Międzynarodowych Targach Poznańskich (hala nr 1) rozpocznie się Babi Targ w Poznaniu. Zimowe wietrzenie szaf potrwa do 16.00.

O 17.00 Peryskop (ul. Dominikańska 7) zaprasza w cyklu Film przez Peryskop – „Berlin Calling”. Również o 17.00 Muza zaprasza na kolejny pokaz przedpremierowy filmu „Green Book”. Kolejny seans rozpocznie się o 20.30. „Green Book” będzie można zobaczyć także w Kinie Pałacowym (CK Zamek) o 18.15. Bilety 15 zł – 18 zł.

O 19.00 w Sali Ziemi MTP rozpocznie się koncert „Muzyka zespołu Metallica symfonicznie”. Bilety 130 zł – 160 zł. Blue Note zaprasza na koncert zespołu Mozaik. Bilety 20 zł – 30 zł. W Auli UAM natomiast rozpocznie się koncert „Kult Akustik 2019 Poznań”. Bilety 110 – 130 zł.

W Dragonie natomiast o 20.00 będzie można posłuchać Szymona Siwierskiego, poznańskiego pianistę oraz kompozytora.

el

Żłobek „Niezapominajka” gotowy na przyjęcie maluchów

0
Nowy żłobek miejski na Strzeszynie jest już gotowy na przyjęcie maluchów. W trzech nowych salach na 60 dzieci czekają łóżeczka, przewijaki i dostosowane do wieku zabawki.

„Niezapominajka” mieści się na parterze nowego bloku PTBS przy ul. Moniki Cegłowskiej. Żłobek rozpocznie działalność na początku lutego. Pomieści 60 dzieci i będzie otwarty od godz. 6 rano do 17.

– Zdajemy sobie sprawę, że potrzeby poznaniaków i poznanianek dotyczące opieki nad małymi dziećmi są duże – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. – M.in. dlatego dotujemy żłobki niepubliczne. Wsparcie miejskie wynosi w nich obecnie 600 zł na jedno miejsce, dzięki czemu dofinansowujemy miejsca dla ponad 2 tysięcy dzieci. Ale potrzebne są również nowe żłobki miejskie – zwłaszcza na takich osiedlach, jak Strzeszyn, gdzie młodych rodziców jest naprawdę dużo. Nowy żłobek powstał po to, by i oni mieli zapewnioną opiekę nad dziećmi.

„Niezapominajka” jest pierwszym miejskim żłobkiem na Strzeszynie – do tej pory działały tam wyłącznie placówki prywatne.

– To bardzo potrzebna tutaj placówka – podkreśla Grzegorz Ganowicz, przewodniczący rady miasta. – Strzeszyn jest osiedlem, które się rozwija, mieszka tu coraz więcej osób. Warto przypomnieć, że to element szerszych działań samorządu na rzecz Strzeszyna. Niedawno powstało tu przedszkole, powstała też szkoła, a w planach jest budowa kolejnej. Żłobek doskonale uzupełnia tę ofertę.

„Niezapominajka” zostanie włączona w zespół żłobków nr 2, w skład którego wchodzą żłobki: „Kalinka”, „Koniczynka” i „Stokrotka”. Do dyspozycji dzieci są 3 sale, w których łącznie będzie mogło przebywać 60 dzieci, 2 łazienki, pomieszczenia: cateringowe, socjalne, administracyjne oraz niewielkie pomieszczenie gospodarcze i magazynowe. Posiłki dostarczane będą z pobliskiego żłobka „Stokrotka”. W salach dla dzieci zamontowano oczyszczacze powietrza – dzięki nim maluchy będą chronione nie tylko przed smogiem i zanieczyszczeniami powietrza, ale także przed wirusami.

– Dzieci są podzielone na trzy grupy wiekowe – mówi Anna Szymankiewicz, dyrektorka żłobka. – Dla każdej z grup przystosowano osobną salę, a w niej zabawki i pomoce edukacyjne dostosowane do poziomu rozwoju dzieci. Tym samym zapewniamy im bezpieczną i inspirującą przestrzeń. Chcemy też zagwarantować dzieciom jak najłagodniejsze przejście ze środowiska rodzinnego do żłobkowego – pomyślna adaptacja jest podstawą późniejszego, dobrego funkcjonowania w placówce. Dlatego nasz personel jest odpowiednio przeszkolony.

Docelowo opiekę nad dziećmi sprawować będzie 10 opiekunek. Pod koniec stycznia rozpoczęły one szkolenie z prowadzenia procesu adaptacji małych dzieci. Przyjęcie maluchów odbywać będzie się stopniowo – początkowo rodzice będą mogli przebywać w żłobku razem z dziećmi. Nabór do żłobka jest całoroczny.

Żłobek powstał w ramach programu rozwoju instytucji opieki nad dziećmi do lat 3 „Maluch+” 2018. Całkowita wartość inwestycji, której szczegółowy program przygotował Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Poznania, wynosi ponad 1,1 mln zł. Rządowa dotacja wynosiła 720 000 zł, miasto dołożyło 400 467 zł.

W Poznaniu działa 15 miejskich żłobków, do których uczęszcza 1322 dzieci.

Autor: UMP

Prezydenci miast chcą więcej zarabiać

0
Wynagrodzenie wójta, burmistrza, prezydenta miasta uzależnione od przeciętnej płacy w gospodarce i zróżnicowane w zależności od województwa, w którym leży dana gmina, miasto czy powiat – to założenia projektu nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych. Projekt został opracowany przez Związek Miast Polskich.

Na Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego szef ZMP poinformował, że Związek zakończył prace nad projektem, który ma zreformować system wynagrodzeń pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru. Gotowy projekt nowelizacji przekazał na ręce wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Pawła Szefernakera.

Przygotowany przez ZMP projekt zakłada całościowe uregulowanie kwestii wynagrodzeń wójtów, burmistrzów, prezydentów miast w ustawie o pracownikach samorządowych, a nie jak obecnie – w rozporządzeniu Rady Ministrów.

Wynagrodzenia to ma być oparte o przeciętną płacę w gospodarce podawaną przez GUS, a nie o wskaźnik z budżetu państwa.

ZMP zaproponował również zróżnicowanie wynagrodzeń w zależności od województwa, w którym leży dana gmina, miasto czy powiat. Zdecydowanie większe niż obecnie ma być także zróżnicowanie wysokości wynagrodzeń w zależności od wielkości jednostki samorządu. Ma to być odejście od praktyki, że wójt niewielkiej gminy zarabia nieznacznie mniej niż prezydent Warszawy.

Związek chce również zróżnicowania wynagrodzeń miast na prawach powiatu i pozostałych. Jak uzasadnia, prezydenci miast na prawach powiatu wykonują równocześnie zadania, za które w powiatach ziemskich wynagradzany jest starosta.

Propozycja ZMP spowoduje zwiększenie wysokości wynagrodzeń.

„Obecny system jest zły, niesprawiedliwy, nieuczciwy. Proponujemy zwiększenie wysokości wynagrodzeń, żeby odejść od sytuacji, że wójt, burmistrz, prezydent miasta jest daleko w tyle, jeśli chodzi o wynagrodzenie w mieście” – podkreślał szef ZMP, prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz.

Z danych zebranych przez ZMP wynika, że prezydent Warszawy jest dopiero na 245 miejscu jeśli chodzi o miejskie zarobki. Wyprzedza go 208 pracowników magistratu i 37 członków zarządu jednoosobowych spółek m.st. Warszawy. Prezydent Lublina zarabia gorzej od 9 pracowników urzędu miasta, 12 pracowników spółek miejskich i 14 członków zarządu spółek miejskich.

Związek zwraca też uwagę, że wynagrodzenia polskich samorządowców są drastycznie niższe niż zarobki kadry kierowniczej w firmach prywatnych.

„To jest autorski projekt Związku Miast Polskich, nie został uzgodniony z innymi związkami samorządowymi” – poinformował Andrzej Porawski, dyrektor Biura ZMP. „Chcieliśmy pracować szybko, skutecznie, po to żeby powstał jakiś projekt, na podstawie którego zacznie się dyskusja. Chcemy otworzyć dyskusję na te tematy, a nie ją zamknąć” – podkreślił.

„Dobrze, że Związek Miast podejmuje ten temat” – ocenił w rozmowie z Serwisem Samorządowym PAP Marek Olszewski, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP. „To jest powrót do tematu, do którego zawsze chcemy wracać. Nasze wynagrodzenia zostały znacznie obniżone, właściwie do dziś nie wiemy, z jakiego dokładnie powodu. Uważamy, ze samorządowcy powinni być – jak wszyscy – wynagradzani zależnie od efektów pracy, od ilości zadań, ważności rozwiązywanych problemów” – podkreślił.

Jak dodał, nie spodziewa się jednak, żeby przed wyborami parlamentarnymi rząd się tym projektem zajął.

„Trudno mi ustosunkować się do dokumentu, który przed chwilą otrzymałem. Wiemy, jakie w zeszłym roku pojawiły się badania opinii i jakie od lat są badania opinii związane z zarobkami w administracji” – skomentował Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. „Na pewno jest to temat, który podlega i będzie podlegał szerokiej dyskusji. Jest to kolejny głos ze strony samorządowej, który od lat jest znany; tym razem został spisany. Będzie trzeba odnieść się do konkretów, po tym jak projekt zostanie przeanalizowany” – dodał.

Wynagrodzenie wójta (burmistrza, prezydenta miasta) składa się z czterech części: wynagrodzenia zasadniczego, dodatku specjalnego, dodatku funkcyjnego i dodatku stażowego. W maju ubiegłego roku wynagrodzenie zasadnicze samorządowców na stanowiskach kierowniczych zostało rozporządzeniem obniżone o 20 proc.

W sumie maksymalne wynagrodzenie wójta, burmistrza, prezydenta miasta nie może przekroczyć siedmiokrotności kwoty bazowej, określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. W tym roku jest to 12 525,94 zł brutto.

Źródło: samorzad.pap.pl

Minister infrastruktury: będzie ustawa zakazująca likwidacji linii kolejowych

„W projekcie ustawy, nad którym pracujemy, zapiszemy raz na zawsze, że nie można zlikwidować linii kolejowej, nie można unicestwić przebiegu szlaku kolejowego” – oświadczył minister infrastruktury Andrzej Adamczyk w trakcie panelu na temat łączenia aglomeracji w kontekście planów inwestycyjnych Grupy PKP, podczas I Kongresu Rozwoju Kolei, który odbył się 23.01.2019 w Warszawie.

„Mam nadzieję że polska kolej najgorszy czas ma za sobą; czuje się swoisty renesans, zauważamy wzrost przewozów osobowych rok do roku, wzrost przewozów towarowych. Kolej musi być przebudowywana, ale musi być też rozbudowywana i remedium na jej problemy jest Program Kolej Plus” – oświadczył minister Adamczyk. Podkreślił, że obecnie wielu mieszkańców Polski jest pozbawionych sieci kolejowej. „Zlikwidowano wiele szlaków kolejowych; od kolei odcięto wiele miast, co nigdy nie powinno było nastąpić” – mówił. Wymienił m.in. takie miejscowości jak: Jastrzębie Zdrój, Sokołów Podlaski, Turek.

Minister Adamczyk zapowiedział, że wkrótce do konsultacji społecznych trafi projekt ustawy przywracający wiele połączeń i szlaków kolejowych.

Prezes PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Ireneusz Merchel powiedział, że wstępnie wytypowano ponad 100 miejscowości, do których powinno być połączenie kolejowe. Następnie wybrano 21 miast, do których w pierwszej kolejności takie połączenie powinno być przywrócone lub wybudowane. Analitycy brali pod uwagę różne kryteria, m.in. liczbę mieszkańców ponad 10 tys., brak jakiegokolwiek skomunikowania za pomocą transportu publicznego.

Mieliśmy w Polsce ok. 30 000 km linii, a teraz mamy ok. 18 000 km. Oznacza to, że ponad 1/3 linii kolejowych w ostatnich latach zlikwidowano. Są regiony, gdzie tych linii zlikwidowano bardzo dużo, ale został ślad. Na niektórych obszarach nie było kolei i należy ją wybudować”– mówił Merchel.

Wiceprezes Zarządu PKP S.A. Andrzej Olszewski zapowiedział, że będą remontowane i budowane dworce kolejowe, które będą konieczne do obsługi pasażerów na tych odtworzonych liniach.

Jak zaznaczył prezes PLK, odbudowa to jest proces, który musi potrwać. „Tam, gdzie nie trzeba będzie uzyskiwać decyzji lokalizacyjnych, nie będzie konieczny wykup gruntów, realny jest termin budowy linii kolejowych do 2023-2024 roku. Ale tam, gdzie takie dokumenty i procedury będą potrzebne, na pewno ten proces się wydłuży, bo samo przygotowanie do realizacji zajmuje ok. 4 lat” – oświadczył Ireneusz Merchel. Poinformował, że na inwestycje PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. dysponują obecnie kwotą 67 mld zł.

Przemysław Gorgol, dyrektor Centrum Unijnych Projektów Transportowych poinformował, że obecnie na Program Kolej Plus nie ma dofinansowania ze środków UE, ”ale nie jest pewne, że nie będzie. Są warunki, by przekonać Komisję Europejską do tego” – zaznaczył.

Maciej Lignowski, prezes SKM Trójmiasto podkreślił, że historia zarządzanej przez niego spółki oraz jej doświadczenia pokazują, że sensowne jest odtwarzanie linii kolejowych pomiędzy większymi ośrodkami miejskimi, ale równie ważne jest łączenie za pomocą kolei mniejszych ośrodków. „Zmodernizowana infrastruktura powinna zapewniać prędkość 60 km/h; należy zagęszczać przewozy w szczytach pasażerskich. Ważne jest tworzenie wokół tych zmodernizowanych dworców miejsc przesiadkowych, by związać komunikację przesiadkową z komunikacją autobusową w gminie czy powiecie. To wszystko powoduje, że ludzie chcą korzystać z transportu kolejowego” – powiedział.

Źródło informacji: www.centrumprasowe.pap.pl

Gdzie zjeść w Poznaniu? – nowa aplikacja kulinarna od miasta

0
Gdzie zjeść w Poznaniu? W dokonaniu wyboru pomóc może nowa aplikacja kulinarna. Jest bezpłatna i zawiera autorskie opisy 150 lokali. Knajpki i restauracje zostały podzielone według różnych kryteriów: typu kuchni, pory dnia, a także charakteru spotkania.

Według Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej (PLOT) w stolicy Wielkopolski jest ponad 500 lokali wartych uwagi, a to przecież nie jest pełna lista. Trudno się dziwić, że rekomendacje kulinarne to jedno z pytań częściej zadawanych przez turystów pracownikom Informacji Turystycznej PLOT. Sami poznaniacy choć lubią wracać do znanych miejsc, równie chętnie odwiedzają nowe.

W kulinarnych eksploracjach ma pomóc nowa aplikacja kulinarna „Gdzie zjeść w Poznaniu?”. Jest bezpłatna, nie zawiera reklam i można ją pobrać na telefony oraz tablety – zarówno z systemem Android, jak i iOS. Prosty interfejs pozwala w łatwy sposób przeglądać lokale według różnych kryteriów: typu kuchni, pory dnia, a także charakteru spotkania. Na zbliżające się walentynki można np. polecić kategorię „Na randkę”. Aplikacja zawiera autorską selekcję lokali, a miejsca w niej nie można kupić. Wybór to wynik doświadczeń kulinarnych, współpracy z szefami kuchni oraz wizyt w restauracjach.

Narzędzie powstało dzięki współpracy Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej z firmą QRTAG, która odpowiadała za technologiczną stronę przedsięwzięcia. Ta poznańska firma działa od 2015 roku, tworząc innowacyjne rozwiązania, w tym aplikacje mobilne (związane m.in. z kulturą, samorządem i turystyką). Jej rozwiązania były doceniona przez Miasto

Poznań w konkursie na Przedsiębiorcę Roku w kategorii „startup” oraz Polską Organizację Turystyczną w kategorii „najlepszy produkt turystyczny”.

Autorem opisów i fotografii jest Jakub Pindych, związany z PLOT od 2009 roku. Na co dzień zajmuje się on turystyką kulinarną i biznesową, prowadząc m.in. dział „Gdzie zjeść” w portalu www.poznan.travel. Od lat jest związany z hotelarstwem i gastronomią. Jest autorem publikacji kulinarnych i dwóch edycji poznańskiego przewodnika kulinarnego. Był jurorem profesjonalnych konkursów kulinarnych. Jakub Pindych jest także pomysłodawcą nagradzanej akcji „Poznań za pół ceny”, organizowanej przez PLOT od ponad 10 lat.

– Kilka ostatnich lat to prawdziwy rozkwit poznańskiej sceny kulinarnej. Chcieliśmy pokazać jej różnorodność poznaniakom oraz turystom w nowoczesnej formie i ułatwić poszukiwania atrakcyjnej restauracji – mówi Jakub Pindych z PLOT, autor opisów i zdjęć lokali prezentowanych w aplikacji.

– Współpraca przy kulinarnej aplikacji to dla nas wyzwanie, jak stworzyć narzędzie, które będzie innowacyjne, a jednocześnie atrakcyjne i łatwe w obsłudze dla możliwie najszerszej grupy odbiorców – dodaje Paweł Gogołek z QRTAG.

Autorzy są otwarci na kontakt ze strony osób prowadzących lokale, a także wszystkich, którzy chcieliby zainspirować twórców do wizyt w nowych miejscach. Można to zrobić pod adresem [email protected].

Aplikację można pobrać ze strony: Android oraz iOS/Apple.

Autor: PLOT / UMP