fot. Sławek Wąchała (zdjęcie ilustracyjne)

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami powiat jarociński nie przedłużył umowy na współfinansowanie połączeń kolejowych w ramach Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. A to oznacza, że do Jarocina z Poznania dojeżdżają trzy pociągi mniej.

Współpraca między Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego, Stowarzyszeniem Metropolia Poznań oraz pozostałymi gminami i powiatami leżącymi w zasięgu Poznańskiej Kolei Metropolitalnej trwała od 2017 roku, a samorządy współfinansowały kursujące połączenia.

Jednak w tym roku władze powiatu jarocińskiego stwierdziły, że kwota, jaką podał UMWW za kontynuację połączeń, jest zbyt wysoka. W 2020 roku powiat zapłacił 138.984,71 zł, w 2021 113.971,17 zł – mniej z powodu pandemii. A za rok 2022 UMWW, ze względu na wzrost kosztów utrzymania kolei stwierdził, że dofinansowanie powinno wynieść 228.860,26 zł, by utrzymać komunikację na dotychczasowym poziomie.

Władze powiatu byłyby w stanie zapłacić jedynie 100 tys. zł. Gminy powiatu jarocińskiego, zapytane, czy nie zechciałyby się dołożyć do finansowania kolei w interesie swoich obywateli – na tej trasie wiele osób dojeżdża do Poznania do pracy i szkoły – odmówiły, twierdząc, że to nie jest zadanie własne gmin.

Starosta Lidia Czechak w związku z tym, jak informuje jarocinska.pl, zdecydowała, że starostwo nie przedłuży umowy na dalsze funkcjonowanie Poznańskiej Kolei Metropolitalnej w powiecie jarocińskim. A to oznacza, że trzy pary pociągów, które kursowały dotąd do Jarocina wyjeżdżając z Poznania o 7.13, 10.52 i 13.13 – teraz będą kończyć swój kurs w Środzie Wielkopolskiej. Pasażerowie jadący do Jarocina, a także Sulęcinka, Solca i Chociczy w gminie Nowe Miasto będą się musieli tam przesiadać. A to oczywiście sprawi, że dojazdy pociągiem staną się znacznie mniej komfortowe.