pociąg, PKP fot. L. Łada

Jarocin: Będzie mniej połączeń kolejowych z Poznaniem?

Wiele wskazuje na to, że mieszkańcom Jarocina i powiatu będzie trudniej dostać się do Poznania. Powiat jarociński nie przedłużył umowy na finansowanie połączeń kolejowych, więc na trasę mogą wyjechać trzy pociągi mniej.

Mniej pociągów, w ramach dalszego funkcjonowania Poznańskiej Kolei Metropolitalnej, wyruszyłoby na trasy już od połowy czerwca – chyba że zarząd powiatu zdecyduje się jednak na przedłużenie porozumienia z Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w tej sprawie. Dotąd tego nie zrobił i jeśli nadal tego nie zrobi, to w połowie czerwca pociągi kursujące w ramach Poznańskiej Kolei Metropolitalnej przestaną jeździć. To oznacza trzy pary pociągów mniej między Jarocinem a Poznaniem.

Jak informuje portal jarocinska.pl, kością niezgody są koszty tych połączeń. Powiat dopłaca do funkcjonowania pociągów: w 2019 roku było to 143.585 zł, w 2020 – 138.984,71 zł, a w 2021 113.971,17 zł, mniej, ponieważ niektóre połączenia zlikwidowano z powodu pandemii. W tym roku jednak UMWW poinformował, że aby utrzymać połączenia kolejowe na dotychczasowym poziomie, powiat jarociński musiałby zapłacić 228.860,26 zł, a w 2023 roku – 233.685,20 zł.

Tymczasem, jak informuje starosta Lidia Czechak, w tym roku powiat przeznaczył na ten cel tylko 100 000 tys. zł. Dlatego jest problem z przedłużeniem porozumienia.
„Nie podoba nam się jednak nagły wzrost dotacji, której domaga się urząd marszałkowski do prawie 230 tys. zł” – wyjaśniła starosta portalowi jarocinska.pl. – „Jeśli jednak od tego miałoby zależeć utrzymanie dotychczasowej ilości kursów, jesteśmy gotowi dopłacać podobną kwotę, którą przekazywaliśmy wcześniej, czyli 130-140 tys. zł”.

Sytuacją zaniepokojeni są mieszkańcy, bo wielu z nich dojeżdża do Poznania do pracy, na uczelnię i do szkół, więc brak tych pociągów dość mocno obniżyłby ich komfort dojazdów. Do władz powiatu zaapelowali też radni Jarocina, by komunikacja na dotychczasowym poziomie jednak została utrzymana. Jednak starosta przypomina, że zwróciła się do gmin powiatu jarocińskiego z prośbą o wsparcie, które pozwoliłoby utrzymać komunikację na obecnym poziomie, ale żadna z gmin na to się nie zdecydowała argumentując, że nie jest to ich zadanie własne.

Powiat tymczasem ma wiele własnych zadań, jak choćby utrzymanie szpitala, domu dziecka czy DPS-u, których koszty utrzymania ostatnio radykalnie wzrosły. Jak podkreśla Lidia Czechak, to na te zadania przede wszystkim muszą się znaleźć pieniądze w budżecie powiatu – ale sprawa komunikacji kolejowej jeszcze nie została przesądzona. Sprawą zajmują się radni z komisji budżetu, którzy starają się znaleźć dodatkowe środki, choć nie jest powiedziane, że im się to uda.