Wielkopolska: Kolejne przypadki ASF w Lubuskiem

Afrykański pomór świń znów daje znać o sobie, choć walka z koronawirusem spycha go na drugi plan. Jednak najnowszy raport Głównego Inspektora Weterynaryjnego pokazuje, że sytuacja się pogarsza, a skutecznych działań brak.

GIW odnotował ponad 50 nowych przypadków ASF w ciągu kilku ostatnich dni w 6 województwach, w tym w lubuskim. Oprócz lubelskiego to drugie województwo, gdzie stwierdzono najwięcej przypadków ASF. Na terenie kraju stwierdzono ich już 2537, a to już więcej niż w ciągu całego roku 2019.

Wiemy już z doświadczeń poprzednich miesięcy, że skoro nowe przypadki pojawiły się w Lubuskiem, to wkrótce zostaną odnotowane także w zachodniej części Wielkopolski. A nasz region i tak już mocno został poszkodowany z powodu pandemii ASF: rolnicy nie mogą swobodnie sprzedawać i przewozić świń, co oznacza wzrost kosztów transportu, na każdy transport potrzebne jest pozwolenie Powiatowego Lekarza Weterynarii, a ceny w skupach spadły na łeb, na szyję. Wszystko razem sprawia, że produkcja trzody chlewnej balansuje na granicy opłacalności – jak o tym informowaliśmy.

Co na to ministerstwo rolnictwa? Jak informuje Agrofakt.pl – twierdzi, że nie ma problemu: rolnicy są informowali o rzeźniach, które zgadzają się przyjmować świnie z obszarów zagrożonych i mogą je tam odstawiać. Cały czas trwa też odstrzał dzików według rozporządzeń powiatowych lekarzy weterynarii i wojewodów. Co najważniejsze – jak podkreśla ministerstwo – polskim rolnikom nie grozi utrata uprawnień eksportowych.

el

0 0 votes
Oceń artykuł

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze