Szymon Szynkowski vel Sęk i Mateusz Morawiecki fot. FB

Szymon Szynkowski vel Sęk pełnomocnikiem rządu

Wiceminister spraw zagranicznych będzie pełnił funkcję pełnomocnika rządu do spraw polskiego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej oraz obchodów jubileuszu 30-lecia współpracy wyszehradzkiej. O nowym stanowisku poinformował sam zainteresowany na swoich profilu facebookowym.

“W dniu wczorajszym Premier Mateusz Morawiecki powołał mnie na stanowisko pełnomocnika rządu do spraw polskiego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej oraz obchodów jubileuszu 30-lecia współpracy wyszehradzkiej. Polska prezydencja w V4 rozpocznie się 1 lipca 2020” – napisał wiceminister. – “Uprzedzając pytania dociekliwych od razu wyjaśnię, że stanowisko to nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi apanażami, za to na pewno przynosi szereg nowych wyzwań i obowiązków. Po sukcesie Szczytu Bałkanów Zachodnich i polskiego zaangażowania na Bałkanach (stale je utrzymujemy) przychodzi więc czas na dynamiczną polską prezydencję w V4.

Będzie ona szczególna i niełatwa w kontekście trwającej epidemii koronawirusa. Możliwe, że w pierwszych miesiącach wiele spotkań będzie musiało odbywać się zdalnie, a kwestie cyfrowe na pewno będą jednymi z ważnych tematów prezydencji. Dlatego jeszcze dziś poprosiłem o spotkanie Panią wiceminister cyfryzacji Wandę Buk, która będzie nam służyć swoją wiedzą i wsparciem.

Panu Premierowi dziękuję za zaufanie a Pani Minister za dzisiejsze konstruktywne spotkanie”.

Szynkowski vel Sęk jest wiceministrem spraw zagranicznych od prawie dwóch lat, pełni też funkcję szefa Prawa i Sprawiedliwość na Poznań. jak poradzi sobie z następna funkcją? Już obejmując stanowisko miejskiego szefa PiS przyznawał, że będzie to dla niego niełatwe wyzwanie.
– To niełatwe wyzwanie – mówił podczas spotkania partyjnego 29 lutego tego roku. – Będąc na stanowisku wiceministra bywam w Poznaniu znacznie mniej niżbym chciał. Wczoraj też wróciłem tu prosto z Londynu. Nie byłem więc pewien, czy to dobra decyzja, ale argumenty prezesa Kaczyńskiego mnie przekonały.

Jak wiceminister znajdzie czas na jeszcze jedno stanowisko? Cóż – czas pokaże.

el