Robert Biedroń i Sylwia Spurek

Spurek znowu rozgrzała internet. “Kiedy mówię o feminizmie, mówię o szacunku dla zwierząt”

Sylwia Spurek, europosłanka z Wielkopolski, kolejny raz rozgrzała internet swoimi internetowymi przemyśleniami. Wygląda na to, że polityczka Wiosny stopniowo się radykalizuje w swoich poglądach.

– Nazywam się Sylwia Spurek. Jestem prawniczką, doktorką nauk prawnych, legislatorką i radczynią prawną. Jestem weganką, feministką i europarlamentarzystką – w tej sposób zaczyna swoje nagranie na facebooku Sylwia Spurek. Nagranie w którym apeluje o przejście na weganizm, jednocześnie roztaczając wizję świata w którym nikt nie spożywa mięsa.

– Kiedy w Parlamencie Europejskim mówię o wegańskim jedzeniu, to tak naprawdę nie mówię o jedzeniu. Mówię o wartościach. Mówię o empatii jednych zwierząt: ludzi do innych. Mówię o katastrofie klimatycznej. Kiedy mówię o feminizmie, mówię o szacunku dla zwierząt, których los, np. los krów mlecznych, jest zdeterminowany przez ich płeć – to między innymi te kontrowersyjne słowa sprawiły, że o Spurek ponownie jest głośno. – Nasza rola; moja rola; rola polityczek i polityków jest szczególna. Bo musimy mieć odwagę i determinację żeby mówić o prawach zwierząt, żeby zmieniać prawo i instytucje dopóki eksploatacja zwierząt, ich zabijanie, ich cierpienie i krzywda, nie będą historią.

Spurek wydaje się być przekonana o słuszności celu i ostatecznym sukcesie swojej krucjaty. – Przed nami pewnie długa droga. Kiedyś nas lekceważyli, kiedyś się z nas śmiali. Teraz z nami walczą. Ale potem wygramy. Musimy wybierać takich polityków i takie polityczki, którzy myślą o prawach zwierząt, jako o jednym z głównych celów polityki. Dla których prawa zwierząt, wszystkich zwierząt są ważne. Bo w pierwszej kolejności musimy utrudnić to co złe. Musimy sprawić, żeby eksploatacja zwierząt stała się trudniejsza i droższa. Później musimy jej zakazać. Zakazać, bo przemoc to przemoc. Cierpienie i krzywda to cierpienie i krzywda. Zabijanie to zabijanie, bez względu na gatunek. Tutaj nie ma szarości.

– Nasze cele i plany są konkretne – tłumaczy Spurek. – Na początek zakaz chowu klatkowego, zakaz hodowli zwierząt na futra, zakaz polowań, udziału zwierząt w cyrkach, testów na zwierzętach i ograniczenie cierpienia zwierząt w transporcie. I najważniejsze! Promocja weganizmu i wegańskiego stylu życia. Zachęcenie każdego, żeby przeszedł na weganizm. Pokazanie, że za każdym kawałkiem mięsa, plastrem sera, szklanką mleka kryje się ogromne cierpienie (…) Jestem w Parlamencie Europejskim między innymi dla zwierząt. Żeby w końcu ich prawa zaczęły być realizowane! – wyjaśniła Spurek.

The Official Animal Rights March 2019

▶️ THE OFFICIAL ANIMAL RIGHTS MARCH 2019Dzisiaj w Warszawie, podobnie jak na całym świecie w sierpniu przeszedł marsz aktywistów i aktywistek walczących o prawa i wyzwolenie zwierząt‼️ ✌Dziękuję wszystkim, które i którzy po raz kolejny zorganizowali to wydarzenie i zawsze stoją po stronie zwierząt ❤️#PrayForAmazonia nie wystarczy#GoVeganForAmazonia

Opublikowany przez Sylwia Spurek Piątek, 23 sierpnia 2019

Nie jest to pierwszy raz, kiedy o Sylwii Spurek jest głośno. Działaczka Wiosny zasłynęła narzekaniem na oferowane jedzenie w Parlamencie Europejskim, które dyskryminuje wegan. Następnie domagała się, żeby osoby LGBT były specjalnie traktowane, a mięso droższe. W międzyczasie Spurek też pochwaliła się swoim snem o parytetach w polityce, który miałby zagwarantować 50% miejsc na listach wyborczych kobietom.

5
Dodaj komentarz

avatar
Hanna Kędzierska
Hanna Kędzierska

Feminizm to stan umysłu.Słuchając pani Spurek dowiadujemy się że budzący duży niepokój. Z całą pewnością umysł niedomaga.

Jaroslaw Sassek
Jaroslaw Sassek

Widać że brak spożywania mięsa wpływa na stan umysłu idę zaraz zjeść kawałek mięsa?

Rodowity Poznaniak
Rodowity Poznaniak

Wstyd mi za tych wszystkich co ją wybrali…

Klara
Klara

Z jednym zgadzam się z tą panią „zabijanie to zabijanie”… jak się to ma do zabijania nienarodzonych dzieci???