Poznań: Spadki na Ławicy się potwierdziły. Co dalej?

Zgodnie z przewidywaniami 2019 rok nie był zbyt udanym rokiem dla poznańskiego portu lotniczego. Czy 2020 rok będzie również rokiem spadków na Ławicy?

Radny Paweł Sowa, znany z walki o ożywienie lotniska i zmiany zarządzania portem lotniczym, już rok temu ostrzegał, że będzie on znacznie słabszy, jak o tym informowaliśmy.

Radny wyliczył wówczas powody: przede wszystkim likwidacja poznańskiej bazy operacyjnej Wizz Air, a poza tym – za mało połączeń do tych miast, do których chcieliby latać pasażerowie. Sporo poznaniaków podróżuje do Włoch, i to przez cały rok. Tymczasem znacznie dogodniejszą siatkę połączeń z miastami Italii mają do wyboru we Wrocławiu niż w Poznaniu. Ławica jest też dość droga – i wiele osób wybiera inne lotnisko właśnie z powodu cen.

W roku 2018 poznański port lotniczy obsłużył 2,47 mln pasażerów i to był rekord. Jak wypadł rok 2019? Oficjalnych danych jeszcze nie ma, jednak już wiadomo – zgodnie z zapowiedziami Pawła Sowy – że było ich o mniej więcej 100 tys. mniej. Najwięcej osób podróżowało tanimi liniami lotniczymi (prawie 2 mln) reszta to czartery i niewielki procent korzystających z tradycyjnych linii lotniczych.

Rok 2020 zapowiada się lepiej. Jeszcze w 2019 roku weszły nowe kierunki: Kutaisi (Gruzja) i Birnigham (Wielka Brytania), które uruchomił Wizz Air, Paryż (Francja), Budapeszt (Węgry), Odessa i Charków (Ukraina), Zadar (Chorwacja), Cork (Irlandia), Rzym (Włochy) i Sztokholm (Szwecja) uruchomione przez Ryanair wpłynęły na ożywienie ruchu na lotnisku.

Ryanair zresztą zapowiedział już kolejne połączenia: do Lwowa ()Ukraina), Podgoricy (Czarnogóra), Barcelony (Hiszpania) i Pafos (Cypr). Do Poznania wraca też linia Norwegian, dzięki której polecimy do Oslo (Norwegia) i Kopenhagi (Dania). Będzie również więcej połączeń do Frankfurtu dzięki Lufthansie i Warszawy dzięki PLL LOT. Czy to znaczy, że będzie lepiej?

Gdyby zależało to tylko od liczby połączeń – z pewnością tak. Ale tak nie jest. Na sukces składa się wiele innych czynników, takich jak dostępność czy cena, nie mówiąc już o jakości obsługi pasażerów.

O tym wszystkim napisał Paweł Sowa w raporcie dotyczącym lotniska, a przygotowanym w 2019 roku. Przedstawił go prezydentowi Jackowi Jaśkowiakowi oraz marszałkowi Markowi Woźniakowi, jako że i miasto, i samorząd województwa są współwłaścicielami Ławicy. Jeśli włodarze miasta i województwa wyciągnęli z niego jakieś wnioski – to w bieżącej pracy Ławicy za bardzo tego nie widać – może poza wzrostem liczby połączeń. Ale to akurat niekoniecznie musi mieć związek z raportem.

el

10
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Jaroslaw Sassek
Gość
Jaroslaw Sassek

Więcej rządów Jaskowiaka i Poznań będzie na dnie w innych miastach lotniska mają rekordowe frekwencje a tu klapa

Grazyna Zwierzchowska
Gość
Grazyna Zwierzchowska

Jaroslaw Sassek jestem za panem mamy rządy takie ze poznań to dziura Wrocław kwitnie warszawa kwitnie a my idziemy na dno nie ma targów nie ma nic tylko galerii przybywa po co dla kogo nie ma pracy bo tylko zatrudniają studentów co się dzieje tylko uciekać z tego miasta a bazarek gwiazdkowy to kompletne pośmiewisko nic nie ma na nim we Wrocławiu to aż huczy

Maria Kistowska
Gość
Maria Kistowska

Jaroslaw Sassek Czy Jaskowiak zarządza Lotniskiem,człowieku zrzedzisz na każdy temat, pilnuj Mosiny 🤮🤮🤮

Jaroslaw Sassek
Gość
Jaroslaw Sassek

Maria Kistowska kobieto jak nie rozumiesz tak prostych spraw to po co się odzywasz

Kuba Gorączkowski
Gość
Kuba Gorączkowski

Dokładnie Dobry Prezydent Poznania ma na lotnisko wplyw

Grazyna Zwierzchowska
Gość
Grazyna Zwierzchowska

Kuba Gorączkowski i nie tylko na lotnisko dobry prezydent robi wszystko żeby jego miasto tętno życiem a nie tak jak jest teraz same podwyżki w mieście gdzie komunikacja jest w tyle od innych miast i jest najdroższa

Zatrważające
Gość
Zatrważające

To Ławica jeszcze istnieje? Mieszkam w Poznaniu, ale latam z Wrocławia lub Warszawy. Poznań z każdym rokiem zwija liczbę połączeń i dziś to może awionetką da się dolecieć.

Andrzej Kostkowski
Gość
Andrzej Kostkowski

To.miasto sie stacza po równi pochyłej od kilkunastu lat.

Anna Gibowska
Gość
Anna Gibowska

To prawda!!!

aga
Gość
aga

może za dużo mosssssad się wtrąca,a jest ich tam pełno,a wiadomo gdzie “oni” tam wszystko pada.