Poznań: Podejrzany o ataki na Ratajach usłyszał kolejne zarzuty

rondo Rataje po remoncie fot. PIM

23-letni mężczyzna zatrzymany na rondzie Rataje i podejrzany o atakowanie nożem przechodniów usłyszał kolejne zarzuty. Na policję zgłosiły się kolejne osoby zaatakowane tego dnia przez zatrzymanego mężczyznę.

23-latek już usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa 51-letniego mężczyzny – do zdarzenia doszło 21 kwietnia tego roku – został także aresztowany na trzy miesiące. Policjanci zaapelowali wówczas o zgłaszanie się innych ofiar, ponieważ wszystko wskazywało na to, że 51-latek napadnięty na rondzie nie jest jedyną ofiarą nożownika.

I okazało się, że się nie pomylili. Jak informuje Gazeta Wyborcza, zgłosiło się dwóch innych mężczyzn, twierdzących, że zostali zaatakowani przez nożownika. Do jednego z nich miał podejść w okolicy Dworca Głównego i bez powodu dwukrotnie uderzyć pięścią w twarz. Teraz napastnik dodatkowo usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, narażenie na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia oraz lekkie uszkodzenie ciała u dwóch osób.

23-latek przebywa w areszcie, który został przedłużony o cztery tygodnie. Jest pod obserwacją psychiatryczną i przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale nie umie wytłumaczyć, dlaczego napadł na tych ludzi.