Poznań: Piekarz, który piekł chleb w Buczy, doczekał się muralu i podziękowań od prezydenta Zełeńskiego

mural z Jackiem Polewskim fot. Konstantin Kachanovsky

Własny mural i podziękowanie od prezydenta Zełenskiego na forum parlamentu Ukrainy – wszystko dla Jacka Polewskiego, poznaniaka, który pojechał do Buczy z toną mąki, by piec chleb tamtejszym mieszkańcom i pomóc tamtejszym piekarzom.

500 kg mąki plus drugie 500 kg kupione we Lwowie – to wszystko Jacek Polewski z jeżyckiej piekarni Czarny Chleb zawiózł w nocy z 13 na 14 kwietnia do Buczy, do tamtejszej piekarni, gdy tylko okolice Kijowa opuścili Rosjanie. Bo uznał, że najbardziej teraz mieszkańcom potrzebny jest chleb, więc przydadzą się każde ręce, które go upieką, zwłaszcza jeśli przywiozą mąkę.

Jacek Polewski założył też zbiórkę na portalu zrzutka.pl, by zebrać trochę pieniędzy także na sprzęt, bo nie wiadomo było, w jakim stanie jest piekarnia po wyjściu Rosjan. Zebrał kilkakrotnie więcej niż założył i pojechał z tym wszystkim na Ukrainę.

Piekł chleb w Buczy, w Kijowie, piekł także wielkanocne baby – a po powrocie okazało się, że został bohaterem. Ma swój mural w Rubiżnem autorstwa Konstantina Kachanowskiego, który można też oglądać na FB.

 

O jego pracy wspomniał także prezydent Wołodymyr Zełenski w swoim przemówieniu przed parlamentem Ukrainy, w czasie wizyty prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent podziękował wszystkim Polakom wspierającym Ukrainę w walce, wymieniając po kolei wszystkie miasta, które okazały pomoc Ukrainie i Ukraińcom.

– Chciałem podziękować wszystkim działaczom kultury, działaczom sportu, zwykłym, zwyczajnym ludziom, którzy wspierają nas, organizują imprezy, wielkie koncerty albo przyjeżdżają z Poznania do Buczy, żeby po prostu piec chleb – powiedział Wołodymyr Zełenski.

Uznanie za bohatera mocno zaskoczyło poznańskiego piekarza, jak sam przyznaje.
„Za Naszą i Waszą Wolność” – napisał na swoim profilu facebookowym, opatrując wpis polską i ukraińską flagą. – „Panowie Prezydenci Zelensky (Володимир Зеленський) i Andrzej Duda… Jest mi niezmiernie miło, że mój gest stał się symbolem przyjaźni i braterstwa między obywatelami Polski i Ukrainy, zwłaszcza w tych trudnych czasach. Niech żyje Polska & Chwała Ukrainie”.

Ale Jacek Polewski nie zamierza spocząć na laurach.
„Ps. Хатинка Пекаря z Buczy robimy dalej swoje …. buduje się już drugi piec” – napisał na FB. – „I zakładam Fundacja Polewski. Tam będę pisał o dalszych działaniach na rzeczy Ukrainy i Polski. Zapraszam do polubienia”.

Z pieniędzy ze zrzutki zostanie kupione wyposażenie do potrzebujących piekarni, a także samochód dostawczy dla jednej z nich. Jacek Polewski ma nadzieję, że dzięki jego fundacji uda się pomóc kolejnym piekarzom.

Podziel się: