Poznań: Kolejny pożar w tej samej dzielnicy. Po mieście grasuje podpalacz?

Straż pożarna fot. Sławek Wąchała

Poznańscy strażacy w nocy z 25 na 26 września dostali wezwanie do pożaru śmietnika na ulicy Sieradzkiej na Grunwaldzie. Sęk w tym, że to kolejne wezwanie do tego samego miejsca.

Przypomnijmy: poprzednie wezwanie do pożaru na Sieradzkiej miało miejsce w nocy z 17 na 18 września, również w weekend. Wówczas spalił się śmietnik i samochód. A ponieważ ten pożar był jednym z czterech, które wybuchły tej nocy, strażacy już wówczas zaczęli się zastanawiać, czy po mieście nie grasuje podpalacz.

Minionej nocy znów musieli gasić pożar przy ul. Sieradzkiej – i znów śmietnika, a telewizja WTK przypomniała pożary sprzed tygodnia i hipotezę o podpalaczu. Strażacy informacji jednak nie potwierdzają, podkreślając, że oni zajmują się gaszeniami pożarów, a od chwytania podpalaczy jest policja. To ona na podstawie dowodów stwierdza, czy dany pożar był podpaleniem – czy nie.

Podziel się:

Ostatnio dodane: