sąd, Temida fot.E. Lich pixabay

Luboń: Matka maltretowanego Kacpra chce odzyskać dzieci. Czy zasługuje na drugą szansę?

10-letni Kacper w kwietniu uciekł z domu na posterunek policji i poprosił o ochronę przed maltretującym go ojczymem. Ojczym został aresztowany, a matkę pozbawiono praw rodzicielskich. Ale teraz kobieta chce odzyskać dzieci.

Sprawę przypomniała “Gazeta Wyborcza”, która nagłośniła tragedię Kacpra. Chłopiec był bity i zastraszany przez ojczyma, wykonywał pracę ponad siły, spał na podłodze i miał wydzielane jedzenie. Wykorzystał chwilę nieobecności matki i ojczyma, żeby na piżamę narzucić dres, uciec na komisariat policji w Luboniu i poprosić o pomoc.

Policjanci zareagowali błyskawicznie, tak samo sąd. Ojczym został aresztowany, chłopcy – bo Kacper ma młodszego, przyrodniego brata – przekazani do rodziny zastępczej, a matkę pozbawiono praw rodzicielskich, bo nie reagowała na maltretowanie starszego chłopca. Stało się tak mimo ustaleń śledczych, z których wynikało, że kobieta także była bita i terroryzowana przez męża. Rodzina miała nawet założoną Niebieską kartę właśnie z powodu stosowania przez mężczyznę przemocy wobec żony, jednak kontrole niczego mu nie udowodniły.

W środę odbyła się pierwsza rozprawa dotycząca przyszłości obu chłopców. Ich matka zapowiada, że chce odzyskać synów. Znalazła pracę i nie zamierza utrzymywać kontaktów z mężem, zwłaszcza że sama była jego ofiarą. Chciałaby mieć drugą szansę na stworzenie chłopcom domu. Czy jednak sąd uzna jej argumenty biorąc pod uwagę, że nie potrafiła obronić dziecka przed agresja męża? Czy poradzi sobie w tej sytuacji?

Być może dowiemy się już w listopadzie, bo wtedy odbędzie się kolejna rozprawa.

Źródło: Gazeta Wyborcza

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze