komenda policji Konin fot. policja

Konin: Dwa lata po śmierci 21-letniego Adama. Śledztwo nadal trwa

Minęły dwa lata od śmierci Adama, zastrzelonego przez policjanta na konińskim osiedlu. Sprawca nadal nie został przesłuchany i nadal nie ma wszystkich opinii biegłych. Ostatnia ma wpłynąć do końca września.

Przypomnijmy: do tragicznych wydarzeń doszło w połowie listopada 2019 roku. Policyjny patrol zauważył na ulicy Wyszyńskiego grupkę dziwnie zachowujących się młodych ludzi. Funkcjonariusze postanowili ich wylegitymować, ale wtedy jeden z nich, właśnie Adam, zaczął uciekać. Policjanci zaczęli go gonić i wtedy, w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach, jeden z policjantów strzelił do chłopaka. Adam zginął na miejscu.

Śmierć Adama wywołała zamieszki w mieście, tłum zaatakował komendę policji, a pogrzeb Adama był ogromna manifestacją, na którą przyszły setki koninian. Od tego czasu upłynęły już prawie dwa lata – i nadal nie wiadomo, co naprawdę wydarzyło się na ulicy Wyszyńskiego w Koninie. Opinie biegłych, uzyskane do tej pory, przeczą sobie, nagrania z osiedlowego monitoringu akurat nie zarejestrowały momentu strzału, nie wyjaśniono tez wątku domniemanego ataku Adama na policjanta czy paczuszki z białym proszkiem, którą rzekomo chłopak miał przy sobie. Do dziś nie został przesłuchany policjant, który strzelił do chłopaka – ani w charakterze świadka, ani w charakterze podejrzanego.

Czy ostatnia opinia biegłego wyjaśni sprawę? Przekonamy się w październiku, bo biegły ma ją dostarczyć do końca września Prokuraturze Regionalnej w Łodzi, która prowadzi śledztwo. Wtedy też wreszcie ma zostać przesłuchany policjant.

Źródło: Lm.pl

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze